
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2003
Offline |
#91
|
|
Wydaje mi się, że nie rozumiesz na jakiej zasadzie działa w ogóle komunikacja w Krakowie. Uczepiłeś się tego MPK, a status samego przedsiębiorstwa nie ma tutaj aż takiego znaczenia jakie próbujesz nam przedstawić. Spróbuję więc Ci wytłumaczyć jak to wygląda.
Do roku 2006 Twoje założenia były słuszne, tzn. MPK w całości było zarówno organizatorem transportu miejskiego jak i przewoźnikiem. Jednak od tamtego czasu wygląda to już zupełnie inaczej. Organizatorem transportu jest w tym momencie miasto poprzez ZiKiT, który to ustala trasy, przystanki, częstotliwość jazdy, tworzy bądź likwiduje linie oraz dodatkowo w gestii Rady Miasta pozostaje ustalanie cen biletów. MPK jedynie na podstawie umowy z miastem, która daje spółce przychody na wynegocjowanym z miastem poziomie na podstawie ceny za tzw. wozokilometry, obsługuje wyznaczone linie. Mobilis oraz Przedsiębiorstwo Transportu Samochodowego, które zacznie obsługiwać od przyszłego roku kilka linii, przewożą pasażerów na podstawie podobnej umowy z miastem. Jak widać liczba przetargów na obsługę linii rośnie, stąd tez w kolejnych latach możemy się spodziewać wzrostu liczby przewoźników na krakowskich drogach. Jeszcze obalając Twoją tezę o beznadziejnej kondycji i wysokiej cenie usług MPK, to właśnie ono w ostatnim przetargu wystąpiło z najniższą ceną na przewozy, a przetargu nie wygrało dlatego, że wszystkie autobusy PTS mają być zasilane gazem, co dało im dodatkowe punkty w przetargu. To, że miasto jest akcjonariuszem MPK ma w tym momencie marginalne znaczenie, bo jak zresztą wspomniałem wyżej o 2006 spółka ta zaczyna sama na siebie zarabiać i w nastepnych latach można spodziewać się dalszego zwiększania jej bilansu. Więc podsumowując - ze strony miasta MPK nie dostaje ŻADNYCH pieniędzy poza wynegocjowaną kwotą za przewozy. Natomiast jak wyżej wspomniałem, całkowita prywatyzacja i zabranie KM z gestii miasta, jak pokazują liczne przykłady, nie sprawdza się. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#92
|
|
ja te mam uwagę do transportu miejskiego, a dokładnie chodzi mi o ten "szybki" tramwaj. Wprowadzanie tego systemu trważ już chyba ze 2 lata, kosztuje grube miliony, a nic z tego nie wynika. 50 (jak i reszta poruszająca się na tej trasie składów) stoi na każdym skrzyżowaniu jak każdy inny tramwaj, nie ma ciągłości przejazdu ( np. na rondzie grzegórzeckim, gdzie stoi chyba na każdych światłach ), jedynym przyspieszeniem jest tunel i wyremontowane torowisko na Bratysławskiej. Może ktoś bardziej zorientowany powi mi kiedy jest przewidziane oddanie tego "projektu"?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#93
|
|
Pomysł szybkiego tramwaju był pomysłem miasta, nie można mieć o to pretensji do MPK, gdyż nie ono zajmuje się wdrażaniem systemu. Zgodzę się, że KST wcale nie jest szybki, ale do tego potrzebny jest system sterowania ruchem, który jak widać nie został jeszcze w pełni wdrożony, co rzeczywiście można uznać za porażkę miasta.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2003
Offline |
#94
|
|
Z systemem sterowania są ładne jaja. Zlecono to Siemensowi, który miał go wzdrożyć do końca tego roku. Ale jak się okazało, Niemcy nie poradzili sobie z tym zadaniem i właśnie został ogłoszony przetarg na nowego operatora, który będzie musiał poprawiać błędy po poprzedniku. Natomiast nie wiem czy wg Siemensa system jest juz skończony, czy nie...
http://transinfo.pl/text.php?id=29408 Także nie ma co liczyć, że szybki tramwaj nawet odrobinę przyspieszy i będzie mógł być nazywany choćby pół-szybkim...
Ostatnio edytowane przez Jurand : 21.12.2009 o godz. 10:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#95
|
|
Szybki tramwaj przyśpieszy, jak zrobią linię na Płaszów i odbicie w stronę Wielickiej. Wtedy ominie powolną jazdę Grzegórzeczką i Starowiślną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#96
|
|
TRNKRN, ja nie napisałem że mam pretensje do MPK, jestem ciekawy o co chodzi? bo moim skromnym zdaniem "przyśpieszenie" KST to nie jest wielki problem, wg mnie to kwestia ustawienia świateł i odpowiedniego skomunikowania ich z tramwajem ( tak jak ze zwrotnicą ). Problem pewnie polega na tym całym systemie (w którym nie wiem o co chodzi)? Przykład pierwszy z brzegu, stoję na przystanku i przez 5 minut wyświetla mi się komunikat że tramawj będzie za minutę. To po jakiego grzyba takie coś
Siwy ale wtedy to nie będzie zasługą KST ani Simensa ani nikogo innego, po prostu tramwaj będzie zasuwał wydzielonym pasem, więc ta cała wywalona do tej pory kasa będzie psu na budę.. Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez joshi : 21.12.2009 o godz. 12:12.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#97
|
Prawda jest taka, że tylko 15-20 % dróg jest w stanie fatalnym - przykłady Lipskiej (niedługo remont), Stella-Sawickiego, Nowosądeckiej... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#98
|
|
joshi nie pisałem do Ciebie tylko do Piotrka
Także nie ma się o co oburzać. A co do KST to możemy sobie gdybać czy system sterowania światła wszystko poprawi, wogóle miejsce poprowadzenia trasy KST, mówię tu o Bierzanowie, jest co najmniej dyskusyjne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#99
|
Dlatego właśnie na newralgicznych odcinkach tramwaj powinien jeździć pod ziemią... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#100
|
|
przeczytałem pobrzeżnie ten temat. Może ktoś o tym wspomniał, ale nie zobaczyłem tego. Ile w Krakowie kosztują bilety jednorazowe (ulgowe/normalne), dobowe(ulgowe/normalne), bilety tygodniowe (ulgowe/normalne) i miesięczne (ulgowe/normalne-na wszystkie linie))? Chciałbym zobaczyć, czy u nas w Warszawie jest drogo czy raczej w normie.
ja za miesięczny bilet na wszystkie linię (ulgowy-studencki) płacę 39 zł (za normalny trzeba dać 78 zł). Jeszcze niedawno było to ok 34zł, ale ostatnio zafundowali nam podwyżkę. inne ceny: bilet jednorazowy: 1.4zł/2.8zł (ulgowy/normalny) dobowy- 4.5/9.0 zł do tego są bilety 20,40, 60 i 90 minutowe. Od roku 2010 obowiązywac będzie imienna karta miejska, tj posiadająca zdjęcie. http://www.ztm.waw.pl/?c=110&l=1 tu więcej szczegołów. W Krakowie jest drożej czy taniej z biletami? ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#101
|
|
wszystko o biletach
http://www.mpk.krakow.pl/default.aspx?docId=219 a tak z innej beczki, może orientuje się ktoś z Was, czy będzie jakaś przebudowa skrzyżowania na Kleparzu?
Ostatnio edytowane przez joshi : 21.12.2009 o godz. 12:34.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#102
|
|
chyba mniej więcej porównywalnie. Ale macie wybór oferty
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#103
|
Termin przebudowy jeszcze nie znany. Pytanie do kolegi z Warszawy. Jak u was sprawdza się system Park&Ride? Tak jak piszą? "Warszawiacy przekonali się do zostawiania samochodów na parkingu i przesiadki do autobusów i metra. Dwa z trzech parkingów „Park and Ride" codziennie są wypełnione niemal po brzegi - szczególnie obiekt przy Al. Wilanowskiej, który pozwala na rozładowanie korków związanych z remontem ul. Puławskiej. - Przypomnę, że jest tam miejsc 290, natomiast codziennie ponad 200 miejsc jest już zajętych. Jestem przekonany, że ten parking niebawem już wypełni się stuprocentowo, ponieważ coraz większa liczba kierowców zaczyna dostrzegać zalety tego parkingu, ale i całego systemu jako sposobu na zaoszczędzenie czasu, paliwa i pieniędzy - mówi rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Igor Krajnow"
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 21.12.2009 o godz. 13:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#104
|
|
patrząc na to, że korki były i nadal są, to nie wiem czy się to sprawdza. Swoją drogą tylko dwa razy widziałem na oczy te parkingi. Raz w wakacje i zrozumiałe, że był pusty, a drugi raz już w czasie normalnego dnia roboczego i na parkingu stało może kilkanaście samochodów. To było jakiś czas temu, może teraz się coś zmieniło na lepsze.
A to, że się chwalą to normalne. Zawsze lubią podkoloryzowac swoje inwestycje Ale jak aktualnie z tym jest to nie wiem.Ale ogólnie pomysł dobry, tylko do tego potrzeba bardzo dobrej i rozwiniętej komunikacji miejskiej. Bo nieraz to i 15 minut stoi się w zimnie na tym przeklętym przystanku. Fart parkingu przy Wilanowskiej polega na tym, że jest tam metro Poza tym w moim odczuciu, na tym parkingu parkują w dużej mierze po prostu ludzie, którzy pracują w okolicy.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 21.12.2009 o godz. 13:19.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#105
|
|
No właśnie.
Żeby nie czekać na tramwaj 15 minut, trzeba nadal inwestować w komunikację... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#106
|
|
Szkoda, że nie wiadomo kiedy zaczną przebudowę, moim zdaniem to jedno z najgorszych skrzyżowań w Krakowie. Kumulacja błędów i braku wizji....
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#107
|
|
Wielu ekspertów uważa, że nie warto przebudowywać tego skrzyżowania.
Ich zdaniem wystarcza budowa ulicy Miłosza - połączenie Wita Stwosza z Dr. Twardego. Budowa tej drogi, która w znacznym stopniu odciążyłaby skrzyżowanie przy Kleparzu, jest tańsza o 40 milionów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#108
|
|
Siwy masz jakiś plan jak by miała przebiegać dokładnie ta ul.Miłosza?
![]() Znalazło się, to rzeczywiście jest ciekawa opcja
Ostatnio edytowane przez P.e.c.h : 21.12.2009 o godz. 20:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#109
|
|
dokładnie tak, jak przedstawiłeś ;-)
![]()
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 21.12.2009 o godz. 22:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#110
|
|
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357...wczesniej.html
To nie jest motywacja, żeby jeździć mpk. A głownie w ten sposób działają i rozwiązuja problemy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#111
|
|
Ja osobiście bardzo ubolewam, że dwa ważne projekty upadły lub wszystko do tego zmierza... Jako pierwszy to kanał ulgi, który miał być dużym zabezpieczeniem Krakowa w razie powodzi. Niestety główną tego przyczyną są monstrualne koszty jakie trzeba by przeznaczyć na jego budowę oraz brak konkretnej wizji stworzenie budżetu, który jak zawsze jest słaby. Drugą sprawą, którą już od wielu lat obiecuje miasto jest tunel pod wzgórzem św. Bronisławy, który mógłby w znacznym stopniu ułatwić komunikacje odciążając np. Salwator!
![]() ![]() ![]() JEDNO SERCE JEDNO BICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ZYCIE!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#112
|
P.E.C.H, jak miasto weźmie się na poważnie za problem komunikacji miejskiej, to kupi kilka nowych autobusów i problem się rozwiąże. Póki co lepiej budować estakady, które przenoszą korki skrzyżowanie dalej ;-) choć ta nad wielicką nie przenosi, tam już na estakadzie auta stoją ;d |
|
|
|
Voyage! Voyage!
Od: 02.2004
Offline |
#113
|
|
Ciekawy temacik
![]() Co do komunikacji miejskiej to MPK powinno przede wszystkim zwiększyć ilość tramwajów i autobusów w godzinach rannych w stronę centrum, a w popołudniowych w drugą mańkę. Rozkład jazdy powinien być bardziej racjonalnie przemyślany. Przykładowo jadąć z okolic AGH przez Mateczny w stronę Prokocimia nierzadko zdarzyło mi się czekać na autobus 10-15 minut po czym w odstępnie minutowym podjeżdża 173 (Bieżanów), 144 (Rżąka) i 103 (Prokocim)... Jakby nie mogły na przemian jeździć w godzinach szczytu co +/- 5 minut. Gdy następuje taka sytuacja to pierwszy autobus wygląda jak pociąg w Indiach (brakuje tylko pasażerów na dachu...), drugi też ostra "sardyna", a trzeci jest prawie pusty bo większość ludzi wsiada (o ile im się to uda...) do wcześniejszych, które podjechały minutę-dwie wcześniej. Jeżeli chodzi o korki to przede wszystkim patrząć przez rejon południa Krakowa potrzebna jest drogą przebiegająca od Nowosądeckiej przez Prokocimską/Bagry aż do Saskiej/Lipskiej. Odciążyłoby to niesamowicie ruch na Wielickiej, Nowohuckiej, Płaszowskiej itp. Ale i tak nic nie dadzą te wszystkie nowe inwestycje dopóki Kraków będzie wciąż mocno przeludniony, dopóki nie zaczną budować biurowców i innych miejsc pracy poza rejonem centrum Krakowa, dopóki skończy się era "dupowozów" którzy samochodem jadą nawet do sracza itd, itd... Pozdrawiam! ![]() ![]()
RÓWNIK ZA WISŁĄ!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#114
|
|
Above, najlepiej jechać tym trzecim. Miejsca leżące ;D
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA
Offline |
#115
|
|
przeczytałem ten temat i mam kilka uwag; po pierwsze rozśmieszyl mnie jeden kolega ktory tu napisał żeby wyburzyc kamienice przy Grzegórzeckiej i ją poszerzyc he he paranoik
po drugie nie uwazam zeby przebudowy ronda MOGILSKIEGO I GRZEGORZECKIEGO nic nie dały ,jezdzę codziennie tamtedy bo tylko przez GRZEGORZECKIE mozna szybko dostac sie w godzinach szczytu do PODGORZA od HUTY(MOZE SIE KORKUJE JUZ OD DABIA ALE IDZIE SZYBKO I PLYNNIE) ,moim zdaniem makabra to ; NOWOHUCKA DO WIELICKIEJ stoimy od SELGROSU dojazd do BIEZANOWA przez RYBITWY-MASAKRA |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#116
|
|
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2009
Offline |
#117
|
|
Czytałem ten temat i postanowiłem, że zaloguje się na forum i napiszę moje przemyślenie. Widziałem może 2 normalne głosy na temat problemu komunikacji reszta to jakiś bełkot rodem z prl. Do rzeczy. Mieszkam w domku na Zakamyczu. Mam własne auto. Do pracy mam 30 min autem. Przed robota parking. (wersja mpk: odemnie 1 autobus 102 http://www.mpk.krakow.pl/default.aspx?docId=154 proszę rozkład jazdy jak często jeździ, musiałbym się do pracy przesiadać 2 razy, czas podróży ponad2h). Do wszystkich fanów mpk. Takich ludzi jak ja jest masa i nikt nie przekona nas do podróży mpk bo nie jest możliwe aby dla nas mpk było szybsze od prywatnych aut. O komforcie wejścia do auta prosto z domu w garażu i dojazd pod sama firma to raczej nie da się porównać z chodzeniem i czekaniem na przystanku. O klimie, porządnym ogrzewaniu itp nie będę się rozpisywał bo to oczywistość. Co do kosztów to koleżko TRNKRN się nie wcinaj, że nie ekonomiczne bo ja płace za paliwo i mogę jeździć nawet 100metrów do sklepu i C..j ci do tego. Nie chce mi się porównywać od innych państw czy miast bo to nie ma sensu bo większość z was nie używa żadnych argumentów i zapewne w du..e było i g....no widziało a na forum wylewa swoje żółcie. A żółcie i kompleksy wychodzą z co poniektórych jak czytam txt w stylu: zarobasy jeżdżą do pracy autami, że komuś tam klima przygrzała czy ,że ktoś musi na Antarktyda jeździć autem. Czy ktoś obrażał was użytkowników mpk hasłami w stylu: biedaki jeżdżą syfna mpk, dobrze im tak niech marzną na przystankach, niech są ubici jak sardynki w puszcze? zastanówcie się i zrozumcie, że kierowców przybywa i będzie przybywać (dane ilości kupowanych aut) i tak będzie chyba, że rodem z totalitarnych krajów zakażemy posiadania prywatnej własności.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#118
|
Walt, jeśli mieszkasz na Zakamyczu i MPK jechałbyś dwie godziny to nie można mieć do Ciebie pretensji, że korzystasz z auta. Ale jednak większość krakusów mieszka na ogromnych osiedlach (Kurdwanów, Prokocim, Krowodrza), gdzie MPK jest bardzo dobrze rozwinięta i nie wymaga długiego czekania na trawmaj i długiego czasu podróży. Walt, to prawda. byliśmy w dupie i nic nie wiemy na temat transportu w innych miastach. Może nas olśnisz? bardzo dobrze, że wspomniałeś o tym, ze aut przybywa. Jak myślisz, jak rozwiązać problem coraz większych korków? Poszerzać dietla, wielicką, aleje, do 4 pasów? Czy może inwestować w naprawdę szybki i wygodny transport miejski? I nie myśl, że ktoś komuś zazdrości, bo mieć auto teraz to żaden problem.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 25.12.2009 o godz. 16:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
#119
|
|
Walt tobie nikt nie każe, jeździć zarabiać do miasta. Możesz jeździć traktorem u siebie na wsi, handlować marchewką i ciekawe czy ciebie krew nie zaleje jak piećdziesiąt metrów z pola buraków do domu zrobisz w godzinę, pod domem miejsca do parkowania będziesz szukał następną i jeszcze ktoś ci każe za to płacić abonament. Chcesz pracować w centrum i więcej zarabiać to niestety, trzeba coś poświęcić, a nie wozić dupę służbową Yariską i zgrywać kozaka.Codziennie obserwuje kiepów ze wsi jeżdżących po ścisłym centrum i jeszcze większych kiepów ze straży miejskiej, którzy nie potrafią (nie chcą?) dać sobie z tym rady, a nad nimi są jeszcze większe kiepy, którzy postulują ograniczenie ruchu w centrum i jednocześnie budują tu olbrzymie parkingi do których dojeżdża się uliczkami szerokości ścieżek rowerowych. Tu nie potrzeba wymyślać nowych rzeczy, tu trzeba zastosować wzory z miast, które z takimi problemami dały już sobie radę. Wystarczy przenieść egzekucję mandatów za parkowanie i wjazd do strefy na prywatne firmy, które będą miały z tego zysk. Wystarczy wprowadzić zakaz nauki jazdy w obrębie Krakowa w godzinach szczytu.Zamknąć, lub wprowadzić wysokie opłaty za wjazd na obszar wyznaczony drugą obwodnicą. W końcu należy stworzyć sieć parkingów na obrzeżach miasta, gdzie za darmo można zostawić auto na cały dzień i szybkim tramwajem dojechać do centrum w 10 minut. I między bajki schować można teorie że Krakowa nie stać na metro, wpływy z Turystyki są takie ze stać nas na wszystko, łącznie
z poprowadzeniem 3, 4 linii pod samym rynkiem. Problemem jest banda eks-komuchów ie mającyhc pojęcia o niczym innym jak o stanie własnych kont. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#120
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|