The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 16.11.2008, 00:14
Ja bym oddal szacunek Lechii, a nie doszukiwal sie mankamentow w naszej grze, bo obok duzej ambicji, bialo-zieloni grali naprawde madra pilke przez 3/4 meczu. To nie bylo murowanie bramki w "10" i wykopywanie pilki przed siebie jak w wykonaniu LKS, czy rozpaczliwa obrona Ruchu, KSC etc. Lechia zagrala swoje, przelamal ich opor dopiero rzut karny i w 70min wyraznie sie podlamali. Patrzac obiektywnie nawet przy slabszej koncowce zasluzyli na cos wiecej niz 0-3

Na nasza skutecznosc dzis nie ma co narzekac, wpadly 3 bramki, poza tym oddalismy kilka groznych strzalow, gralismy dynamicznie do 90minuty. Poprawilismy tez atak pozycyjny, staramy sie grac przerzutami, jest progres. A latwych meczow nie ma sie co spodziewac, trzeba w kazdym meczu walczyc od 1 do 94min

ps. Marcelo to niezly material na klasowego obronce, szybki, sprawny, ale Skorza musi go jeszcze oszlifowac. Wciaz popelnia bledy taktyczne.
ps.2. --> 1q2, w kwestii Clebera sie zgadzam - wzor obroncy, twardy, niesamowicie agresywny, szybki, ale zakladam ze Skorza stara sie obecnie pomoc zaaklimatyzowac Marcelo, stad rotacja dotyczy tylko duetu Glowa-Cleber
Ostatnio edytowane przez 3rider : 16.11.2008 o godz. 00:20.
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
Odpowiedz cytując
coberec
Member
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Wola Duchacka Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 16.11.2008, 00:16
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ten 2 karny tez dziwny ale musialbym powtorki zobaczyc.
Niestety ale karny z kapelusza. Przynajmniej moim zdaniem
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 16.11.2008, 00:26
Napiszę tutaj żebyście ię częściowo wyżyli zawczasu. Marcelo to kawał materiału na świetnego stopera. Ale to narazie tylko kawał materiału. Ma świetną technikę i warunki fizyczne i nosa do gry. Sęk w tym, że taki Chinyama też posiada analogiczne atuty dla swojej pozycji, a wielkim piłkarzem nie jest i z dużą dozą prawdopodobieństwa można rzec, że nie będzie. Chodzi o to, że Marcelo czasem chyba nie do końca panuje nad tym co robi. Nie chodzi o to, że mu coś przez przypadek wyjdzie, tylko o to, że w trakcie akcji głowa mu się zagrzeje. Dwa razy dziś zamajtał ręką i dwa razy mógł wylecieć z boiska. Wyszedł do przodu nawinął rywala, a potem wybił byle dalej. W obronie znowu wybił piłkę w rywala, przy szybszej wymianie piłek potrafił zgubić pozycję, a przez to rywal gubił jego.

Chłop jest młody, ma czas żeby się nauczyć i właśnie to robi. Ale mierząc obiektywnie Głowacki i Cleber w optymalnej formie są od niego lepsi w tej chwili. Chciałbym zaznaczyć, że naprawdę nic do Marcelo nie mam i się na niego nie uwziąłem jak to niektórzy sugerują.

1q2 napisał(a):
Ogolnie jest dobrze - 7 punktow w ostanich 3 meczach i runda bedzie na prawde udana.
Niedawno czytałem, że jest kiepsko, bo w 4 meczach ugraliśmy 7 punktów. Jakby się uwziąść to np. w ostatnich dwóch meczach zdobyliśmy 6 punktów- sukces! Gramy super! 5 bramek strzelonych, żadnej straconej! Nie ma sensu rozbijać zdobyczy punktowej na takie małe okresy. Zawsze mnie śmieszą wszelkie statystyki ile czasu któraś drużyna nie strzeliła bramki na wyjeździe, albo bramki w ogóle. Jeżeli jakaś "prawidłowość" jest krótsza niż 5 spotkań to można włożyć ją między bajki, drużynom zawsze zdarzają się lepsze i gorsze fragmenty sezonu, do tego dochodzi kalendarz gier. Mecz meczowi nierówny.

Reszta moich przemyśleń jutro, tzn. dzisiaj, taką mam nadzieję .
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 16.11.2008, 00:31
simone napisał(a):
No i co wy na to malkontenci ? Wreszcie coś pokazał
No ja jestem znanym malkontentem, wiec czuje sie upowazniony
Coz, w poprzedniej rundzie zdarzylo mi sie raz pochwalic Lobo po derbach i wyglada na to, ze teraz tez nie bede mial innego wyjscia

Naprawde doceniam to co dzisiaj zrobil i to, ze w koncu nie stanowil realnego oslabienia zespolu, choc gdy zwlekal z podjeciem decyzji w sytuacji sam na sam, myslalem ze cala akcja pojdzie na marne.
Ale zeby nie bylo zbyt pieknie, warto odnotowac jak wiele miejsca zostawili mu dzis obroncy Lechii. Urywal im sie swoja flanka, gdyz byl praktycznie nie obstawiany. Kiedy w kilku innych akcjach napotkal na wieksza presje, bylismy swiadkami oddania pilki pod nogi rywala + kolejna niewykorzystana okazja strzelecka, ktora to juz ?
Zobaczymy co bedzie w kolejnym spotkaniu ze Slaskiem. Obawiam sie, ze mozemy miec powtorke z zeszlej rundy, czyli powszechna bryndza poza jednym wyskokiem z Cracovia. Jesli jednak Lobo zaprezentuje przyzwoite kopanie w drugim meczu z rzedu, jak dla mnie zapachnie sensacja

A i jeszcze dwa zdania odnosnie Zienia. Przed meczem liczylem, iz Skorza da mu szanse zagrac od poczatku, gdyz spodziewalem sie, ze asysta z Odra moze byc dla niego swoistym impulsem do jeszcze lepszego wystepu. Juz po meczu moge powiedziec tyle, ze wcale sie nie obraze, jesli Skorza do konca rundy nie wystawi go wiecej do skladu. Juz teraz rozumiem dlaczego nasz trener trzymal go dotad na lawie. Forma jaka prezentuje jest po prostu dramatyczna.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 16.11.2008 o godz. 00:42.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 16.11.2008, 00:40
Uran235 - jasne jasne,moze zle sie wyrazilem - nie domagam sie minimum 7 punktow ale fajnie by bylo, gdyby taka zdobycz byla na naszym koncie

Eustachy napisał(a):Wyświetl post

Naprawde doceniam to co dzisiaj zrobil i to, ze w koncu nie stanowil realnego oslabienia zespolu, choc gdy zwlekal z podjeciem decyzji w sytuacji sam na sam, myslalem ze cala akcja pojdzie na marne.
.
hehe - ja tez myslalem ze to bedzie tragedia a jednak dalo sie to zrobic tak jak nalezy.
Jedna jaskolka wiosny nie czyni ale lepsza jedna niz zadnej i tego sie trzymajmy
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 16.11.2008, 08:01
simone napisał(a):Wyświetl post
A ja wam mówię, że kiedyś (każdy powie inaczej...) z Małego będziemy mieli pożytek Swego czasu mówiłem tak o Ćwielongu (rozczarowanie) ale teraz mówię tak o Małym.
Mam nadzieję, że nie masz "mocy zapeszania" . Na grę Małego patrzę z coraz większą przyjemnością i nadzieją. Błędy mu się zdarzają czasem okrutne, ale rozwija się ładnie, a serce i odwagę ma za dwóch.
Wygląda, że Skorża i Bednarz, szukając napastnika muszą uwzględnić, że szukają partnera dla Małego (nie tylko zastępcę Brozia).
Cytat:
No i co wy na to malkontenci ? Wreszcie coś pokazał
Łobo niestety, zamiast zostać gwiazdą Wisły, jest jej kometą - błyśnie raz na kilka meczy, a potem jego "blask" znika i stanowi jedynie nazwisko w raporcie meczowym (i czynnik podnoszący ciśnienie kibicom czasem).
Dwa czy trzy dobre mecze, czy niezłe zmiany na rundę to trochę mało, jak na kasę którą kosztuje, a rozwoju coś nie widać za bardzo.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 16.11.2008, 09:22
Oba karne ewidentne. Przy pierwszym Paweł chwycony za nogi przez Bąka. Przy drugim Piotrek w pełnym biegu, a Piątek nastąpił mu na nogę. Stąd tak dziwny upadek Pietii, bo chciał uniknąć nadciągnięcia mięśnia.

W tym jednostronnym widowisku mimo wielu niewykorzystanych okazji na brawa zasłużył Patryk Małecki. Za wzięcie na siebie odpowiedzialności przy karnym. Drużyna była przyblokowana i ta bramka była bardzo potrzebna.

Jak się okazuje, Łobodzińskiemu rywalizacja dobrze robi - zaliczył asystę.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
unpredictable_wislaczka
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Gorzów/ Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 16.11.2008, 10:11
Bramka na 2-0 taka trochę podobna do tej na 3-1 z Basel, Kuba też tak wyszedł na pozycję jak Łobo, tak mi się jakoś skojarzyło hehe
Ostatnio edytowane przez unpredictable_wislaczka : 16.11.2008 o godz. 13:09.
M. Skorża:"Głowackiego,Sobolewskiego,czy odchodzących z klubu Baszczyńskiego oraz Zieńczuka,ale i braci Brożków zazdrościć mi mogą nie tylko inni trenerzy.Sam jestem wdzięczny losowi, że mogłem z nimi pracować."

M. Szymkowiak:"Radek Sobolewski,Marcin Baszczyński, Paweł Brożek,Marek Zieńczuk czy Patryk Małecki.Oni daliby się za Wisłę pokroić."

Niektórym wydaje się,że stadiony piłkarskie to wyspy.Nie wiedzą,że są one raczej lustrami,w których odbija się obraz świata,do którego wszyscy należymy
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 16.11.2008, 10:16
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Oba karne ewidentne. Przy pierwszym Paweł chwycony za nogi przez Bąka. Przy drugim Piotrek w pełnym biegu, a Piątek nastąpił mu na nogę. Stąd tak dziwny upadek Pietii, bo chciał uniknąć nadciągnięcia mięśnia.

W tym jednostronnym widowisku mimo wielu niewykorzystanych okazji na brawa zasłużył Patryk Małecki. Za wzięcie na siebie odpowiedzialności przy karnym. Drużyna była przyblokowana i ta bramka była bardzo potrzebna.

Jak się okazuje, Łobodzińskiemu rywalizacja dobrze robi - zaliczył asystę.
Małecki akurat zagrał słabszy mecz, znowu odzywa się "sępiarstwo", ale brawa za tego karnego. Zieńczuk na stałym niskim poziomie, na duży plus Łobo.
Odpowiedz cytując
Kamrat
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 16.11.2008, 10:56
Dziwi jedna rzecz. Kapitan Głowacki wymiguje się od strzelania pierwszego karnego. To jest kapitan? Możemy spać spokojnie odnośnie transferu Brożka, kto go kupi z taką skutecznością? Chyba początkujący menago? Do tego te pretensje i wymachiwania rękami
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 16.11.2008, 11:10
Kapitanem jest też ten kto wie że są rzeczy które powinien robić a są takie do których się nie nadaje. A Brożek to faktycznie dziad nie miał chwili przerwy od początku sezonu + reprezentacja i strzela przeciętnie 0,9 gola na mecz - a fe.
Odpowiedz cytując
sndr
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 16.11.2008, 11:20
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
Kapitanem jest też ten kto wie że są rzeczy które powinien robić a są takie do których się nie nadaje. A Brożek to faktycznie dziad nie miał chwili przerwy od początku sezonu + reprezentacja i strzela przeciętnie 0,9 gola na mecz - a fe.
Święte słowa. Brożek gra praktycznie non stop po 90 minut. Ma prawo czuć się zmęczony i "nieświeży".
Fajnie, że Patryk strzelił tego karnego, bo z pewnością będzie czuł się jeszcze pewniej po tym meczu.
Odpowiedz cytując
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 16.11.2008, 11:29
A zaczynalem wierzyc w 0:0! Nie pochwalajce Lobodzinskiego tak bo Lechia po stracie bramki na 1:0 przestala sie bronic a Lobodzinski mogl zaczac robic rajdy ;P! Podobal mi sie rajd gdy Marcelo zostal w tyle i to byl chyba pierwszy tak powazny blad waszego defensora ! Atomsfera zajebista! Pozdrawiam!
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 16.11.2008, 11:30
coberec napisał(a):Wyświetl post
Niestety ale karny z kapelusza. Przynajmniej moim zdaniem
A dla mnie karny.Ewidentnie zawodnik Lechi nastapił na stope Piotrka ,przez co ten upadł(co prawda teatralnie ,ale po faulu).
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 16.11.2008, 12:36
unpredictable_wislaczka napisał(a):Wyświetl post
Bramka na 3-0 taka trochę podobna do tej na 3-1 z Basel, Kuba też tak wyszedł na pozycję jak Łobo, tak mi się jakoś skojarzyło hehe
za cholere karny Brozka nie przypominał bramki z Basel, przynajmniej IMHO
Odpowiedz cytując
zloto
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Skwierzyna

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 16.11.2008, 15:16
Ale ja nie wiem po co jest dyskusja, czy powinien byc drugi karny, czy nie, tyle razy nam juz w tym sezonie zabrano karnego, nalezal sie, a faul i tak byl.
Ostatnio edytowane przez zloto : 16.11.2008 o godz. 15:19.
Odpowiedz cytując
matti123
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 16.11.2008, 16:13
Co się uczepiliście Marcelo kapitalny zawodnik, świetny mecz. Baszczu, Diaz, Głowacki na swoim ostatnio prezentowanym poziomie. Diaz kilkukrotnie nie dokładny ale w obronie wracał i pięknie czyścił. Sobol za bardzo asekuracyjnie i mało ruchliwy. Zieńczuk starał się i nieźle wrzucał jak zawsze ale słabo z gry. Beznadziejnie A albo B jak coś mu nie wyszło to poszły gwizdy. Cantoro coś próbował ale jego gra jest za wolna na taki mecz. Boguski w formie wolno zwyżkującej, lepiej niż w ostatnim meczu, już coś kleiło się z Brożkiem, próbował szybciej zagrać ale wtedy brakowało dokładności. Małecki ja dla mnie to zawodnik meczu kiwał pokazywał się, walczy jak nie szło drużynowo to spróbował indywidualnie, najmniej doświadczony a wziął na siebie największą presję. Brożek zagrał słaby mecz, ale 2 bramki strzelił a to pokazuje jakim piłkarzem jest Paweł. Skuteczności brakowało do momentu, nie wracał sie ze spalonego i nie można było my szybko zagrać. Szkoda że nie ma chwili wytchnienia. Pietia bardziej ruchliwy od Zienie, pokazywał sie do piłki i grał szerzej, co powodowało rozerwanie defensywy. Łobo grał przy samej lini czego potrzebowaliśmy, choć za dużo mu nie wychodziło, starał się i to cieszy. Jirsak wprowadzi ł dużo ożywienia, niektóre zagranie inteligentne i szybkie. A potrzebowaliśmy szerokiej i szybkiej na jeden kontakt gry. Przekonałem się na własne oczy że Brożki to zwykłe chłopaki i nie gwiazdorzą, oni na boisku po prostu mobilizują i walczą o swoje.
Ostatnio edytowane przez matti123 : 16.11.2008 o godz. 16:31.
Odpowiedz cytując
=Metatron=
Senior Member
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Z sektora C2

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 16.11.2008, 16:31
Dziwne, mimo kolejnych minut przy stanie 0-0, byłem pewny zwycięstwa. Praktycznie każda akcja Wisły "pachniała" bramką. Zastanawiam się tylko, jakby to wyglądało, jakby sędzia odważnie dał Marcelo czerwoną kartkę... Choć sytuacja mimo wszystko dyskusyjna. Też nie rozumiem tych zachwytów nad Brazylijczykiem, bo nic nadzwyczajnego jeszcze nie pokazał. Choć warunki fizyczne niezłe, technika... A przydałby się solidny, młody stoper. Mecz przeciętny, z gatunku takich, których nie wygrać nie wypadało. Tyle, że drugi napastnik jest w klubie niezbędny, bo jak się Brożkowi na parę meczy "zatnie" skuteczność, to nie wiem, kto będzie te bramki strzelał...
450 km od R22



Odpowiedz cytując
matti123
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 16.11.2008, 18:47
Mamy lidera Wisełko many lidera !!
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 17.11.2008, 12:17
Jako krytykant Lobo od samego poczatku powiem, ze wchodzac z lawki na podmeczonych obroncow gdy ma duzo miejsca prezentuje sie calkiem, calkiem ale z drugiej strony pojawia sie pytanie zeby az tyle placic rezerwowemu ?
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 18.11.2008, 09:41
Ja również nie zamierzam odwoływac tego co napisałem na temat Łobo do tej pory. Na prawej stronie można było Jumbo Jetem wylądować stąd piękne crossy Jirsaka na dobieg do Łobo. Gdy przy naszym skrzydłowym pojawiał się obrońca koszmary powracały. Nie sądzę żeby w meczu ze Śląskiem Łobo miał tyle samo miejsca co z Lechią.

Na koniec jeszcze jedna sprawa. Po raz kolejny mecz zaczynamy w 10. Jak nie Łobo to Mauro. Jaki sens ma wystawianie w pierwszej 11 zawodnika który jest do zmiany po 45 minutach

Pozdrawiam
Żuraw my personal Jesus
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 18.11.2008, 10:59
JohnnyH napisał(a):Wyświetl post
Ja również nie zamierzam odwoływac tego co napisałem na temat Łobo do tej pory. Na prawej stronie można było Jumbo Jetem wylądować stąd piękne crossy Jirsaka na dobieg do Łobo. Gdy przy naszym skrzydłowym pojawiał się obrońca koszmary powracały. Nie sądzę żeby w meczu ze Śląskiem Łobo miał tyle samo miejsca co z Lechią.

Na koniec jeszcze jedna sprawa. Po raz kolejny mecz zaczynamy w 10. Jak nie Łobo to Mauro. Jaki sens ma wystawianie w pierwszej 11 zawodnika który jest do zmiany po 45 minutach

Pozdrawiam
Do główek też sił nie mieli skakać? Dobry mecz chłop zagrał i tyle. Drybling cały czas kuleje, ale już ustawianie się na boisku (rajdy, wychodzenie do samej bocznej linii - czego nie robi żaden ze skrzydłowych u nas, a co daje miejsce na rozegranie i wejście bocznego obrońcy do przodu (tylko, że Baszczu często jakoś tego nie robi) - to wszystko wygląda coraz lepiej. Nie oszukujmy się, ta gra, której od niego oczekujecie, gra teraz na Cyprze, a my skupmy się na wspieraniu naszego zawodnika, bo raz - bardzo drogo nas kosztuje, więc pasuje, żeby się zaczął spłacać (a nie machnąć ręką i spier... Cupiał kupi kogoś nowego), dwa - widać, że idzie do przodu (wrzutka w pełnym biegu - miód) - a brakuje jeszcze sporo w grze 1 na 1 oraz wykańczaniu sytuacji, niemniej chłop gra z głową i nie wali jak Małecki z każdej możliwej piłki, tylko próbuje dograć do kolegi z zespołu. Ja trzymam kciuki za Łobodzińskiego, bo jeśli jemu dobrze pójdzie, to dla klubu może być tylko lepiej. Osobiście, to bardziej już wk.... jednosezonowiec Zieńczuk.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 18.11.2008, 15:22
JohnnyH napisał(a):Wyświetl post
Na prawej stronie można było Jumbo Jetem wylądować


Zagra dobrze 3 ostatnie mecze , pol nastepnej rundy i bedzie mozna mu wybaczyc rok permanentnego grania piachu.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:34.