
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#91
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#92
|
![]() Rzeczywiście musi być cholernie przemęczony. W ostatnich 5 meczach rozegranych 286 na 450 minut (63% czasu gry, nawet nie liczę dogrywki z Trnavą żeby nie dobijać....) Nie róbmy jaj. ![]()
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#93
|
Absolutnie nie jest tak, że nie miał żadnych innych opcji ustawienia składu, taktyki czy dokonania innych zmian. Sugerowanie czegoś takiego jest niedorzecznością. Trzeba uznać błąd, by wyciągnąć z niego wnioski. Wierzę, że Moskal to potrafi i w następnych meczach będzie już lepiej.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.09.2024 o godz. 17:03.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#94
|
Nie dlatego straciliśmy punkty, że prawa strona grała słabo. Straciliśmy punkty, bo przy dobrze grającej lewej stronie i środku nie potrafiliśmy niezliczonych okazji zamienić na bramki. Halo - tu ziemia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#95
|
|
Kurz, ogolnie 95% pilkarzy w tym kraju tego nie potrafi,jego wiek jest dla mnie dodatkowa okolicznoscia lagodzaca. I zeby byla jasnosc : chodzi o jakosc gry,a nie o przebywanie na boisku. Tylko kompletny laik (lub Wojtek Kowalczyk) moze stwierdzic,ze jest inaczej. Chlopiec ten zagral do tej pory w 13 meczach,jest 1 wrzesnia. W tamtym sezonie zagral w calym sezonie w 29 (tez nie we wszystkich w calosci) czyli ma prawie polowe. Dla laikow siedzacych przed laptopami calymi dniami to oczywiscie sie nie liczy. Dla ludzi,ktorzy uprawiali pilke nozna,albo chociaz jakis sport,to wiedza o tym, ze mozesz zajechac takiego pilkarza w trymiga jest oczywista. Zmeczeni pilkarze w 99% niezaleznie od poziomu graja zwykle duzo gorzej. I tyle.
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#96
|
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#97
|
Moskal nie trafił z niektórymi zmianami (Sukiennicki!) ale to że kilku piłkarzy (jak Starzyński czy Jaroch) strzelali na alibi, w środek bramki to już nie jego wina. Trzeba liczyć że z czasem poprawi się forma i zgranie. Nic innego nam nie zostało. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#98
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
#99
|
|
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego nasi superobrońcy i bramkarz nie sygnalizują metrowego spalonego przy bramce Kotwicy? Napastnik stojący pare cm przed Cziczkanem wykonuje ruch głową do strzału absorbując go przez cały czas, ale ostatecznie jej nie sięga.
https://twitter.com/i/status/1830226995021808040
Ostatnio edytowane przez radekogi : 01.09.2024 o godz. 17:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#100
|
|
OK, zamień słowo umiejętna na skuteczna. Nie będzie kontrowersji, bo o cyfrach czyli ilości strzelonych bramek się nie dyskutuje. Dobra gra bramkarza to też element gry obronnej a nie cud od niebios.
I tak na marginesie (bez większego związku z dzisiejszym meczem) , o ile sobie przypominam pojęcie "obrona Częstochowy" w odniesieniu do przebiegu meczu na trwale zaistniało po meczu na Wembley w 1973 r. I o ile sobie przypominam to tylko Anglicy mieli przeświadczenie, że remis jest niesprawiedliwy bo oni mieli mnóstwo sytuacji. Oceny innych były takie, że skutecznie i szczęśliwie się broniliśmy (świetna gra bramkarza) i wykorzystaliśmy jedną sytuację którą mieliśmy. I że zasłużenie awansowaliśmy. A żeby nie było do końca tak pesymistycznie, już sam fakt, że zaczęliśmy dochodzić do sytuacji bramkowych jest jakimś światełkiem w tunelu. I pomimo złości na dzisiejszy wynik i grę, jakaś nadzieja się tli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#101
|
Poza tym naprawde chcesz sie przychylic do glosow laikow,ktorzy po 2 meczach slabych zagranych przez 21- latka, chca napisac o nim, ze to drewno ? Dajmy spokoj,to banialuki. Wszyscy wiedza,ze poczatek Wisly to beznadziejnie slaba kadra,i stad Oliwier gral w skladzie prawie wszystko. Do tej pory mial kilka meczow,gdzie nie mial szczescia (kilka swietnych strzalow),strzelil 1 bramke do tej pory,jest rzucany po pozycjach,gra w nowym zespole,nowym srodowisku i tak dalej,itp. O dzisiejszy wynik to ja jednak pytalbym liderow zespolu,od ktorych wymagamy strzelenia 1 bramki wiecej, niz 21-latka,ktorego chyba Kaziu Wegrzyn wymyslil jako "lidera,ktory bedzie ciagnal ofensywe",jak pamietam w ktoryms z meczow pucharowych mowil. Ja mysle,ze on u nas musi przegrac z pol roku,przyzwyczaic sie do gry i intensywnosci,troche popracowac w przerwie na repre,i za czas jakis mozemy miec z niego pocieche.
Ostatnio edytowane przez wyar : 01.09.2024 o godz. 17:39.
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#102
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#103
|
![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#104
|
Ostatnio edytowane przez Kurz : 01.09.2024 o godz. 18:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#105
|
|
Smuci gra Sukiennickiego. Narobił chłop nadziei pierwszymi meczami a teraz prezentuje się fatalnie i w każdym kolejnym meczu jest coraz gorzej. Mam nadzieję, że to nie sodówka i że już się widział w Rapidzie. Dzisiejsze wejscie to był sabotaż i kompromitacja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#106
|
Co do grania co 3 dni samo w sobie nie jest to problemem. Problemem jest, że wychodzimy na boisko mając w nogach na tym etapie sezonu 2x więcej niż ligowi przeciwnicy, a część ludzi sprawia wrażenie jakby nie do końca rozumiało co konkretnie wynika z tego narzekania, że gramy co 3 dni. Tymczasem jest to bardzo wymierne. Tutaj również w miarę trwania sezonu będzie się to rozmywać, ale nawet kończąc rok w grudniu, przez te dodatkowe 8 meczy będziemy wybiegać na boisko mając w nogach 30-50% więcej niż przeciwnicy. Co sądzę na temat naszej pucharowej przygody pisałem... https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1408 ...dwa dni po zdobyciu PP. Po czym widząc euforię i entuzjazm większości zamkłem na 3 miesiące dziób i stwierdziłem, że nie ma sensu ględzić, bo w sumie i tak nic z tego nie wynika. Tylko jak teraz widzę, że niektórzy z zaskoczeniem odkrywają, że cała runda przez te pucharowe przygody będzie spierd0lona to trochę ręce opadają. Choć to i tak lepsze niż czopy, do których ciągle to w ogóle nie dociera. I nie, nie podobał mi się dramatyczny dwumecz z Trnawą. Nie podobała mi się wygrana w Bruggi, bo w ogóle nie podobało mi się, że braliśmy w tym udział. Dla mnie liczy się perspektywa roku, dwóch, trzech, a z tej perspektywy ta pucharowa przygoda w niczym nam nie pomogła. Wprost przeciwnie. Sry, wiem, że dla niektórych było to bardzo ważne i dało im kupe radochy. Po prostu mam na ten temat inne zdanie. |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2013
Offline |
#107
|
|
Podsumowujac mecz, powiedzialbym ze niestety pilkarska impotenncja. Sytuacji napor niesamowita ilosc efektow prawie zadnych (gdyby zdecydowanie nie najskuteczniejszy pilkarz Rodado, choc dzisiaj tez zmarnowal, ale jemu wybaczam
). W zasadzie stracilem juz wiare ze potrafia strzelac.Wiec nie moge ocenic jednoznacznie zle, bo gra wygladala dobrze, ale co z tego jak nie potrafia strzelac, a sami uwielbiaja tracic gole "z dupy" - jedna szansa ze stalego i gol, a sami mecz sie 90 min i ledwie w koncu wpada.
Ostatnio edytowane przez Geralt : 01.09.2024 o godz. 18:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#108
|
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#109
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#110
|
|
Pierwszy raz od laaaaaat widać ręke trenera w tym co ta druzyna robi na boisku. I za to duzy plus.
Dziś powinno byc 6-7:1 ale nasi byli bardzo nieskuteczni. To nie tak że Kotwica postawiła autobus i nie bylo pomysłu jak go rozmontować (jak za trenera ktory super znał się na taktyce). Brakło szczęścia w tym meczu (tak z 5-6 razy xD), dalej uważam ze czas na jakiekolwiek podsumowania będzie po meczu z ŁKSem. P.s. Pusty śmiech mnie ogarnia jak ktoś tu pisze że po 5 rozegranych meczach nie awansujemy bo 25% sezonu minęło Zlota Malona dla tego Pana xD. Sukiennicki mlody (nie)zdolny może mieć wahania formy - najbardziej kretyńska linia obrony w stosunku do 21 letniego zawodnika jaka moze być. Pisalem o tym że robicie krzywde sobie, klubowi i temu chłopakowi kręcąc z niego nowego Messiego no ale zapotrzebowanie na bohaterów jest zbyt duże. Ani on nie jest taki slaby jak pisze wolfy ani nie jest tak zajebisty ze obskoczy wszystko od 6 do 10 jak uwaza framat. Jest to zawodnik ktory wchodzi na wyzszy poziom rozgrywkowy i obecnie rywalizuje o skład, moim zdaniem slabszy i od Gogola i Baeny i od Alfaro z ktorymi zaczynał dzis na ławce. W obecnej chwili 4-5 wchodzący. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#111
|
|
Niestety nie było mi dane oglądać na żywo, obejrzałem tylko skrót, po którym ubyło mi nieco włosów na głowie. Zupełnie się nie dziwię, że Raków odpalił Zwolińskiego, dziś powinien mieć przynajmniej jedną bramkę. Starzyński to wiadomo, zagrał jeden mecz życia w pucharach i teraz będzie rok kopania się po czole.
Co tu dużo gadać, bramkarz Kotwicy Man of the Match, co chłop wybronił, to taki Broda może ewentualnie w highlightsach na Youtube zobaczyć. Ktoś mi może powiedzieć jak wyglądał James? ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#112
|
|
Dzisiaj byla absolutna dominacja. Powinnismy zamknac ten mecz do przerwy. Moskal ze sztabame zrobili co mogli by ten mecz wygrac. Mnostwo sytuacji. Niestety nie dojechali pilkarze z wykonczeniem, braklo po prostu szczescia. Dzisiaj mecz zycia zagral prawie emeryt pilkarski Koziol. Jak na zlosc w meczu z nami. Szkoda straconych pkt, ale gra napawa optymizmem i w koncu to musi zaskoczyc.
Na plus brak czerwonej kartki xD No i jeszcze jedna wazna rzecz. Przeciwnik muruje pole karne, a my w koncu stwarzamy akcje za akcja. Tego nie bylo za Sobolenki. Jedziemy dalej, z taka gra zaczniemy regularnie punktowac. W koncu tez inni z gory zaczna tracic seryjnie pkt a sytuacja w tabeli sie mocno namiesza. z przykrych rzeczy to takie ze znowu tracimy pkt z ze słabymi druzynami jak Polonia, Kotwica. Cykl zadowolenia kibica Wisly to jest jedna wielka sinusoida....
Ostatnio edytowane przez Skawa Wadowice : 01.09.2024 o godz. 18:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#113
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#114
|
Twierdzę, że w tej konkretnej sytuacji Rodado poparł umiejętności elementem szczęścia. I polecam obejrzeć skrót. Z owego pierdyliona sytuacji stuprocentowych i błędów Kotwicy o których się tu pisze, jak wycisnąć zostają dwie sytuacje. Piotrusia i druga sytuacja Zwolińskiego. W obu zawiodły umiejętności zawodników. Po tych sytuacjach powinny paść bramki. Pozostałe to sytuacje które przyzwoity bramkarz broni albo zawiodły umiejętności strzelających. Żadne boldowanie czy wklejanie statystyk na twiterze nie zmieni obrazu, że w tym meczu to Kotwica, a nie my prowadziła przez większość meczu. Gdybyśmy prowadzili 1:0 i obili pięć razy słupek a wyrównującą bramkę stracili w 90 minucie po rykoszecie to można by powiedzieć, że byliśmy bliżej zwycięstwa. Ten mecz to mecz jakich wiele już było. Prosta, zawsze skuteczna na Wisłę taktyka. Autobus w polu karnym i czekanie na błędy Wisły w obronie. Pocieszające to to, że dochodziliśmy do jakiś sytuacji z których powinny paść gole. Wcześniej to nie było takie oczywiste. Oraz to, ze po maratonie meczów co trzy dni wyglądaliśmy całkiem przyzwoicie kondycyjnie. Lepiej niż niejednokrotnie w poprzednich okresach grając jeden mecz w tygodniu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#115
|
|
Czy Cziczkan krył krótki słupek lub czy nie był za blisko przy nim? Jak dla mnie ma współudział przy tej bramce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#116
|
|
Czyli wychodzi mi na to, że nie ma co chyba kombinować w następnym meczu ze Starzyńskim na skrzydle, ani z Kutwą w środku, bo to się kończy grą w 10-ciu.
Skoro Jaroch jest w katastrofalnej formie, to chyba można zaryzykować na jeden mecz z Wiśniewskim na prawej stronie. Wtedy mamy dobrze obsadzony przód i w sumie porównywalne ryzyko wtopy w linii defensywnej. ----------------Cziczkan------------------ ------------------------------------------- Wiśniewski--Uryga--Łasicki---Mikulec ------------------------------------------- -----------Carbo----James-------------- -------------------------------------------- Baena----------Duarte--------------Kiss -------------------------------------------- ------------------Rodado----------------- ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#117
|
Przeciez granie co 3 dni nie sprawia,ze nie bedziesz mogl potruchtac po boisku i pokopac pilke, tylko ze jest duzo trudniej rywalizowac na rownym poziomie z przeciwnikami,ktorzy tego problemu nie maja. Jest to problemem takze dla pilkarzy z najwyzszej polki - i stad rozdete kadry gigantow, stad "oszczedzanie" sie w meczach ze slabeuszami, pucharach lig, meczach o pietruszke. Stad wprowadzone 5 zmian w meczu,ciagle narzekania na przeladowane terminarze itd.,itp. Nawet na Euro wiele gier najlepszych reprezentacji,zwlaszcza w poczatkowej fazie, to byl "chodzony. To wynika wlasnie z przeladowania meczami w sezonie i wieksza podatnoscia na kontuzje,wiekszym zmeczeniem, a wiec sporymi wahaniami formy itd.,itp. Wiec tak,granie co 3 dni jest problemem utrzymania sportowej klasy tak dla najlepszych,jak i dla nas. A piszemy przeciez o pilkarzach z 2 poziomu rozgrywek 20 czy 21 ligi w Europie.. ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#118
|
![]()
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#119
|
|
Sukiennicki zagrał dzisiaj beznadziejnie i nie ma co wymyślać kwadratowych żeby jego imię pozostało nieskalane.
Widać też, że gość ewidentnie ma zjazd formy. Teraz wszystko zależy od niego. Oby za pół roku nie okazało się, że ten przyzwoity początek w jego wykonaniu to jednak była anomalia. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#120
|
2 druga Zwolinskiego Kolejne setki: 3 Rodado 27 minuta 4 Rodado 39 minuta 13 metr pilka na lepszej nodze Do tego pierdyliad strzałów i kilka innych sytuacji. Powiesz ze zaklinam rzeczywistosc ale kurcze ten mecz to byla pełna dominacja i to nie tak ze Kotwica cos miała bo nie miała, efekt Jamesa? ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|