krysztal napisał(a):

|
No niby tak ale ten płock po wygranej na R22 dostał w łeb od żabna a warta to ich po prostu zgwałciła.to my zagraliśmy słabo i tyle
|
W polskiej lidze nic nie jest miarodajne i argument że ekipa X wygrała z Y, my wygraliśmy z X więc musimy wygrać z Y nie działa. Zbyt dużo zespołów jest na zbliżonym poziomie.
Co tego dochodzi stawka spotkania, jednego paraliżuje bardziej innego mniej.
Jagiellonia wiedziała co chcemy grać, a w dodatku sama przyjechała z jednym celem - ugrać punkt kluczowy dla nich w utrzymaniu.