wolfy napisał(a):

Ktoś musi grać, nawet jeśli uda się dopiąć transfery last minute. Nie ma też pewności że nowi wypalą.
Z jednej strony przestaliśmy świadomie odpuszczać początek ligi, z drugiej - nie stać nas na komplet piłkarzy na obozie.
|
Ale i tak na tym etapie 85-95% kadry mamy juz skompletowane. Niewątpliwie jest to komfort pracy trenera. Nie będzie zadnych wymówek zeby od 1 meczu dobrze nie wystartować.
Natomiast kwestia podstawowa - ataku, pytanie na ile Rodado będzie gotowy na 1 kolejke, bo choc patrząc że juz mocno trenuje i bierze udział w poszczególnych fazach treningu można byc lekkim optymista.
Reszta damy rade na początku sezonu nawet jak wpadna 2-3 nieprzewidziane kontuzje. Byle bez szpitala