The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61
Stary 12.09.2014, 21:29
forthy napisał(a):Wyświetl post
ale ustawienie Boguski-Jankowski-Sarki-Stępiński-Stilic-Brożek to najofensywniejszy zestaw Wisły jaki pamiętam.
no Garguła też raczej ofensywny ...
Uryga też potrafi zagrać w kierunku bramki przeciwnika
jeśli dodać wejścia, dośrodkowania i strzały Sadloka a czasem też lubiącego techniczną grę Burligi ... to rzeczywiście jest to drużyna do grania do przodu ....
Brawo !
Ja wolę takie zwariowane 4:2 niż wymęczone 1:0 ....
Są emocje.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 12.09.2014, 22:16
Haha musze ich dzis pochwalić

za ambicje i walkę

i za szykujacy sie swietny nocny weekend

dziekuje !
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
forthy
Senior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 12.09.2014, 22:25
Grantar napisał(a):Wyświetl post
no Garguła też raczej ofensywny ...
Uryga też potrafi zagrać w kierunku bramki przeciwnika
jeśli dodać wejścia, dośrodkowania i strzały Sadloka a czasem też lubiącego techniczną grę Burligi ... to rzeczywiście jest to drużyna do grania do przodu ....
Brawo !
Ja wolę takie zwariowane 4:2 niż wymęczone 1:0 ....
Są emocje.
Tak, ale chodzi mi, że w tym zestawie co podałem właściwie było 3 napastników (Brożek, Stępiński, Jankowski) i 3 ofensywnych pomocników (Stilic, Sarki, Boguski). A jednak działało!
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#64
Stary 12.09.2014, 22:33
Świetnie się ogląda te mecze.
Cieszy fakt że co mecz inna osoba bierze cięzar gry na siebie lub ktoś ma farta lub dzień konia. Oby tak dalej.

Początek sezonu sportowo jest niesamowity - nie przypusczałem że może być tak dobrze jak jest do tej pory. Gratulacje Smuda, geratulacje chłopaki.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 12.09.2014, 22:42
Fartowne zwycięstwo w tym meczu, ale w ostatnich sezonach n-razy przegraliśmy pechowo, wiec niech się wyrównuje. Jak jestem sceptyczny co do Frania to dziś zareagował pozitywnie, jak mawiał klasyk. Kilka luźnych spostrzezen.

Michała Czekaja należy odsunąć od pierwszej drużyny i pomoc w wyborze odpowiedniego zawodu (nie wiem może hydraulik? cieśla?), gość się mecz w mecz kompromituje w meczach III ligii, a to co dziś odstawial wszyscy chyba widzieliśmy. Do odstrzału. Teraz trzeba sprawdzać kolejnego w kolejce Żemlo, który w rezerwach sprawia dużo lepsze wrażenie. Jak się okaże czekajopodobnym parodystą - odstrzelic. I do skutku.

Miejsce Garguly jest na ławce rezerwowych. Chłopa cały mecz nie ma biega coraz mniej, siły go opuszczają w 60 minucie, metryki nie oszukasz. Liczę na Stepinskiego/Sarkiego na Legii. Łukasz G. mam nadzieje ze coraz częściej będzie obserwował nasze mecze z pozycji siedzącej.

Jankowski w sumie podobnie. Jeden strzał w słupek i 90 minut chłopa nie ma. Plus asysta do czarnego. Nie przekonywał i nie przekonuje, ale abonament na Iszy skład wykupiony to gra.

Uryga 2gi mecz z rzędu elektryczny, słaby w odbiorze, słaby do przodu. Mam nadzieje ze Pogoń to nie był tylko wyjątek od reguły i wróci na właściwy tor.

Bogus oprócz jednego błędu w defensywie naprawdę dobrze. Inteligentny pomimo swojej cipowatosci gość, fajnie rozprowadza nasza grę, zwalnia, przyspiesza o to chodzi. Zbliża się do formy reprezentacyjnej. Mówię poważnie

Buchalik w końcu coś złapał, choć czasem jest elektryczny, ale w gruncie rzeczy bardziej niż poprawnie. Czy to kwestia umiejętności czy szczęścia mniej ważne.

Brożek się trochę miota na skrzydle. Lewandowskim nigdy niestety nie będzie.

Między 20-70 minuta graliśmy ogólnie taki piach, że w najlepszych snach nie spodziewałem się ze to się skończy naszym zwycięstwem.

Piękny obrazek: wchodzi Przemek Lech, wychowanek, chłopak z Wisłą od 8 roku życia, pierwsze co robi całuje Gwiazdę. Widać że dla niego Wisła to coś więcej. Oby poszły za tym umiejętności. Powodzenia!
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
Smuga
Senior Member
 
 
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 12.09.2014, 23:12
Kurcze ludziska, co Wy się tak wszyscy tego Czekaja uczepiliście jak rzep psiego ogona? Fakt Michał może nie rozegrał wielkich zawodów, wirtuozem piłkarskim nigdy już raczej nie będzie, ale dzisiaj zagrał poprawnie. Jak zwykle znajduje się kozła ofiarnego. Do niedawna nie pasował Boguski. Jeszcze wcześniej Garguła. A zwrócił któryś uwagę na, to, że oprócz Głowy nie ma w klubie zawodnika, który, by takich jak Michał uczył grać? Michał jak na obrońcę rozegrał, zaledwie 20 kilka spotkań w Ekstraklasie. Jeżeli ktoś wie, co, to znaczy grać na obronie, gdzie zgranie jest podstawową rzeczą, to powinien zdawać sobie sprawę, że taka liczba występów, to, jak kropla naprzeciwko wielkiego oceanu. Gdy gra z Arkiem, to wszystko, inaczej wygląda, bo ma obok siebie obrońcę, który podpowie, kiedy trzeba i w razie potrzeby będzie go asekurował. A w czym ma mu pomóc taki Dudka, który sam jest niepewny i od wielu lat rzuca się go po różnych pozycjach na boisku? Pamiętacie Panowie Marcelo gdy grywał na stoperze z Jopem? Czy faktycznie, to wyglądało tak cudownie i Marcelo nie popełniał błędów? Skala talentu może i nie ta, to prawda, ale jakoś wybitnie na tle Jopa ten zawodnik, wtedy nie wypadł. Mam świadomość, że Głowa grał wiecznie nie będzie. Moment, kiedy zawiesi buty na kołku w pewnym momencie nadejdzie. Dlatego trzeba się postarać, żeby w drużynie był ktoś na miarę Głowy, czy jak to dawniej było Clebera. Może czas pomyśleć nad tym w kolejnych okienkach transferowych.
http://www.wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic239871_1.gif
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
Odpowiedz cytując
AntyMod
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#67
Stary 12.09.2014, 23:20
nie wiem dlaczego kolejny mecz Jankowski gra, ale jak kolega wyzej napisal - chyba rzeczywiscie wykupil abonament , dla mnie to megaprzecietny grajek , Czekaj - sory ale chlopak niewiem czy blyszczalby w I lidze, Uryga - obym sie mylil, ale boje sie ze za tydzien 7egia moze mu wybic z glowy pozycje DP , dla mnie drewno - wybaczcie , beznadziejny dzis Burliga, Stilic gra kiedy mu sie chce, Gargula rzeczywiscie bezproduktywny , strasznie elektryczna i himeryczna ta druzyna , ogolnie przerazila mnie dzis mozolnosc i brak dynamiki i szybkosci u wiekszosci naszych zawodnikow ... ech alez teraz brakuje Radka w srodku pola , ogolnie wynik biore za niezly fuks i frajerstwo Zawiszy - i jakos dziwnie ten mecz nie napawa mnie optymistycznie przed meczem za tydzien , jesli walczaca o utrzymanie Zawisza wjezdza w nasza obrone i srodek pola jak w maslo - to co zrobia "lepsze" druzyny ? ogolnie dzisiejsze emocje na duzy + ...ale do grudnia jeszcze kawal drogi - oby za 2 (!!!) TYGODNIE WYGRAC JEDEN z DWOCH NAJWAZNIEJSZYCH MECZY W SEZONIE .... choc dla wiekszosci ten mecz bedzie za tydzien niestety
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68
Stary 12.09.2014, 23:42
Ja generalnie miałem podejrzenia, że mecz jest ostro sprzedany. Nie wiem na czym to polegało, że kilka ostatnich meczów miażdżymy przeciwnika, tutaj do 20 minuty jest to samo i nagle hamulec. Przestali grać piłką, zaczęły się wybicia do nikogo, zostaliśmy stłamszeni przez Zawiszę, który przegrał ostatnie 6 spotkań. Brak ruchu, agresji i determinacji. Postawa przy straconych bramkach - dramat. Dobrze, że ten Sarki wszedł i dograł dwie piły w taki sposób, że musiały z tego paść gole, bo pomimo strzelenia 3 bramek w ostatnim kwadransie nasza gra nie wyglądała jakoś super.
Odpowiedz cytując
ulTraS
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2013
Skąd: małopolska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 13.09.2014, 00:32
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Pierwsza porazka
Gdy straciliśmy drugą bramkę, już miałem w głowie posta typu " Zamilknij na wieki", ale na szczęście nie muszę go pisać .

Fajnie się takie mecze ogląda, ale kiedyś ten fart się skończy....
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#70
Stary 13.09.2014, 00:51
Smuga napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli ktoś wie, co, to znaczy grać na obronie, gdzie zgranie jest podstawową rzeczą, to powinien zdawać sobie sprawę, że taka liczba występów, to, jak kropla naprzeciwko wielkiego oceanu.
Niewielu wie, tak samo jak nie każdy wie na jak wygląda gra bramkarza, bo skoro na bramkę dawało się największego frajera, to pewnie w obronie biegały największe cioty!! Tu na forum większość to orły, czyli napastnicy...
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 13.09.2014, 05:32
Muszę również stanąć w obronie Michała Czekaja. Mam wrażenie że został wpuszczony na głęboką wodę i utopiony przez kibiców. Michała krytykowałem już za Maaskanta. Po meczu z Koroną zremisowanym 0:0 został okrzyknięty talentem. Po tym meczu wielu uważało że jest już piłkarzem skończonym. Ja miałem inne zdanie. Genialne interwencje przeplatał spóźnionymi, potrafili zakręcić nim jak wiatrakiem. Jednak trybuny/a domagała się od Maaskanta: 'ściągnij rodaków postaw na młodych Polaków'. Zamiast dać mu czas i stopniowo wprowadzać do zespołu został utopiony. Przyszły czerwone kartki, potem kontuzja a teraz jest lżony, może nawet przez tych samych kibiców którzy go wychwalali. Michał może być jeszcze bardzo dobrym zawodnikiem bo ma warunki i papiery na granie, tylko trzeba mu dać szansę i czas. Widać to było gołym okiem nawet w meczu z Zawiszą. Potrafi jak profesjonalista zastopować przeciwnika, dograć piłkę do przodu. Popełnia też oczywiście błędy które można korygować, a które wczoraj też może po części były wynikiem presji która na nim ciążyła. Obrońcy a zwłaszcza stoperzy są jak wino - im starsi tym lepsi (cała masa przykładów w Wiśle). Pamiętajcie też, że Michał to jest bardzo sympatyczny Wiślak z krwi i kości. Jako jeden z nielicznych chodzi np. na mecze futsalu. To też nie jest bez znaczenia. Teraz to samo co kiedyś z Czekajem próbuje się robić z Zającem. Co poniektórzy próbujecie go zniszczyć. Pomimo że ofensywa to lepsza opcja dla młodych, bo tam potrzeba szybkości, świeżości i fantazji, to chłopak musi jeszcze trochę poczekać, nabrać pokory. Fajną akcję z miłym dla oka dryblingiem potrafi zakończyć zepsutym bezsensownym zagraniem. Na szczęście w tym wypadku Franek wykazuje się mądrością i nie daje się za nos wodzić niektórym mądralom.
Ostatnio edytowane przez Barti : 13.09.2014 o godz. 05:55.
Odpowiedz cytując
T-omek
Member
 
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 13.09.2014, 06:57
Również uważam, że w meczu z Zawiszą Czekaj nie był najgorszym zawodnikiem na boisku. Grał co prawda bardzo nerwowo ale miał też kilka udanych interwencji. Można na niego stawiać i chłopaka ogrywać w kolejnych meczach. Martwię się o Gargułę, wg mnie strasznie się męczy na skrzydle. Franz powinien go ustawić na środku obok Stilicia a Jankowskiego w końcu posadzić na ławce !!!! Ustawienie Sarkiego na lewym skrzydle to jak wkładanie prawej reki do lewego ucha, niby da się ale.
Odpowiedz cytując
mazo
Member
 
Od: 08.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 13.09.2014, 06:59
Sarki rozegrał teraz najlepszy mecz od dawna, to na prawym był bezproduktywny
Odpowiedz cytując
T-omek
Member
 
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#74
Stary 13.09.2014, 07:02
Nie ma lewej nogi, nie ucieknie do linii i nie wrzuci piłki. Jedynie co może zrobić to łamać akcje do środka, prostu schemat który zostanie od razu przeczytany. To się może sprawdzać ale na 20 minutową zmianę i na Zawiszę.
Odpowiedz cytując
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75
Stary 13.09.2014, 07:46
Na prawej stronie tez jeden schemat - pilka wzdloz linii i "Masz zapierdalac". I sklad nie dla niego, ale jako joker z lawki swietny gracz
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#76
Stary 13.09.2014, 07:59
T-omek napisał(a):Wyświetl post
Również uważam, że w meczu z Zawiszą Czekaj nie był najgorszym zawodnikiem na boisku. Grał co prawda bardzo nerwowo ale miał też kilka udanych interwencji. Można na niego stawiać i chłopaka ogrywać w kolejnych meczach. Martwię się o Gargułę, wg mnie strasznie się męczy na skrzydle. Franz powinien go ustawić na środku obok Stilicia a Jankowskiego w końcu posadzić na ławce !!!! Ustawienie Sarkiego na lewym skrzydle to jak wkładanie prawej reki do lewego ucha, niby da się ale.
Czekaj nie był najgorszy na boisku, ale Zawisza mógł po jego błędach strzelić tak 5-6 bramek. Jak na środkowego obrońcę wynik dramatyczny. Dudka też miał w tym meczu większe błędy, ale 1-2, a nie 5-6, a nerwowych interwencji na koncie kilkanaście.
I nie pomogą tu dobre interwencje. One są po prostu jego pieprzonym obowiązkiem jak na środkowego obrońcę. Przypuszczam, że gdybym zagrał w tym meczu za Czekaja też zaliczyłbym jakąś dobrą interwencję, ale pewnie dostalibyśmy z 5 bramek. Ale zaliczyłbym dobrą interwencję. Żelazna logika.

Czekaj jeśli chce uratować karierę w Wiśle, musi iść w zimie na wypożyczenie. Inaczej za każdym razem to tak będzie wyglądało. I kibice się na niego nie uwzięli, on po prostu swoją grą powoduje takie, a nie inne reakcje. Dzisiaj nie był najgorszy na boisku, tylko w przeciwieństwie np do Stillicia, Semir miał słabszy dzień, a Czekaj zagrał na swoim poziomie.

Mecz chcieliśmy wygrać na 'chodzonego'. Od 20 do 65 minuty dostaliśmy zimny prysznic, który nam się badzo należał. Nawet sobie pomyślałem - lepiej przegrać z Zawiszą, niż za tydzień z Legią. I na szczęście wygraliśmy z Zawiszą i przy okazji dostaliśmy bardzo mądrą lekcję, żeby nie obrosnąć w piórka.

Z naszego składu pierwszy do odstrzału to Garguła. Bo nawet jeśli np Jankowski czy Boguski grają słabo, to biegają, walczą. Garguła niestety się zatraca. Niestety wiek robi swoje, ale nigdy też nie był to np gracz który pracuje na całej długości boiska. A to mógłbym powiedzieć i o Jankowskim i o Boguskim.

W dwóch słowach jeszcze o Buchaliku. Akurat ja należałem do tych osób, które sądzą że jest niezłym bramkarzem, dużo lepszym niż Miśkiewicz, ale musi u nas pograć, aby nabrać pewności siebie i wejść na właściwe tory. Wcale mnie to nie zdziwi, jeśli zagra u nas świetny sezon i ktoś go od nas kupi. Ma papiery na solidnego GK. Miśkiewicza z kolei nikt nie chciał kupić, ale odpowiedz dlaczego jest bardzo prosta: Podajcie w jego kierunku piłkę. Bramkarz na poziomie Pawełka.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 13.09.2014 o godz. 09:43.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 13.09.2014, 08:11
Karherop
Pełna zgoda. Dodałbym tylko że tak jak pisałem, Żemło czy Bierzało prezentują się lepiej od Michała... ale są młodsi a tego Franek nie lubi Ja bym stawiał na Żemłe.
Czekaj - pora iść na wypożyczenie.

Wreszcie nasz trener zrobił zmiany które coś dały. Oby tak dalej. (Garguła nadaje się już tylko jako zmiennik).

Cieszy zwycięstwo, ale w takich meczach trzeba strzelać na 3 -0 i kontrolować mecz a nie bawić się w horrory.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 13.09.2014, 08:22
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Karherop
Pełna zgoda. Dodałbym tylko że tak jak pisałem, Żemło czy Bierzało prezentują się lepiej od Michała... ale są młodsi a tego Franek nie lubi Ja bym stawiał na Żemłe. .
Żemło ma papiery na solidne granie. Bierzało może, choć jak nie sprawdzimy to się nie dowiemy. Gorzej od Michała Czekaja grać nie powinien.

Niestety jak ktoś pisze, jak kolega wyżej o Czekaju że

T-omek napisał(a):Wyświetl post
Można na niego stawiać i chłopaka ogrywać w kolejnych meczach. .
To się zastanawiam czy chce przechodzić palpitację serca w każdym meczu. Naprawdę lepiej oszczędzić sobie, nam Czekajowi i kolegom na boisku nerwów. Przecież było widać w 2 połowie, że Czekaj został ustawiony na samym końcu, żeby interweniował w ostateczności. Dudka widział że się całkowicie gubi i lepiej żeby był daleko od piłki. W standardowym składzie to Głowacki jest ustawiony 'wyżej' , a Dudka delikatnie za nim, ale to z prostego powodu, Głowa nie jest już taki szybki, a Dudka jest bardziej 'mobilny'. W pierwszej połowie gdy Czekaj grał wyżej, spowodował co najmniej 3 faule w obrębie '16'. I gdyby Zawisza miała Stillicia było by po nas. Tak naprawdę jak Smuda sobie ten mecz obejrzy to wystawi Czekajowi ocenę niedostateczną.

Ja już naprawdę wolę solidnego obrońcę na poziomie np Bieniuka który zagra solidne spotkanie z kilkoma błędami, niż wielki talent w postaci Michała Czekaja który jest tykającą bombą na boisku. Myślę że po tym meczu Smuda się przekonał ostatecznie, co oznacza przebywanie Michała na boisku.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 13.09.2014 o godz. 08:24.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79
Stary 13.09.2014, 09:32
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Czekaj nie był najgorszy na boisku, ale Zawisza mogła po jego błędach strzelić tak 5-6 bramek. Jak na środkowego obrońcę wynik dramatyczny..
Ja wiem że drobiazg ale nie wypada


A 'propos Czekaja - kto w takim razie był najgorszy? Jeśli po każdej akcji w naszą stronę można było dostać zawału to chyba nie jest zbyt dobrze ?
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 13.09.2014, 09:59
Ogladajac teraz na chlodno mecz to Buchal wyjal nam mecz, Czekaj jedna na trzy sytuacje jebal rowno, a Gula powinien zostac zmieniony juz w przerwie, bo czlapal praktycznie od poczatku. Do tego Zawisza stworzyla sobie wiecej sytuacji niz we wszystkich poprzednich meczach. Rumak ich ulozy i wyjda nz prosta, widac u nich potencjal
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 13.09.2014, 10:28
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Nie spodobało mi się że Stilić nie dał strzelić karnego Broziowi ....
A gdzie Ty widziałes, ze Stilic nie dał Brozkowi karnego strzelac? Od poczatku ustawiał sie do pilki ale Sandomierski powiedział Borskiemu, ze pilka jest zle ustawiona wiec Brozek z pretensjami ruszył do przodu a za chwile odsunał sie od pilki. Od poczatku miał strzelac Stilic, zadnej rozmowy miedzy nim a Brozkiem kto ma wykonywac karnego nie było
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 13.09.2014, 11:04
PiVoSH92 napisał(a):Wyświetl post
Ogladajac teraz na chlodno mecz to Buchal wyjal nam mecz, Czekaj jedna na trzy sytuacje jebal rowno, a Gula powinien zostac zmieniony juz w przerwie, bo czlapal praktycznie od poczatku. Do tego Zawisza stworzyla sobie wiecej sytuacji niz we wszystkich poprzednich meczach. Rumak ich ulozy i wyjda nz prosta, widac u nich potencjal
Po pierwsze, jak kolega wyżej napisał: nie wypada... to tak jakby napisać, że Pogoń zremisował.
Zawisza był facetem.
Co do Guły to chłop przeplata udane mecze z takimi strasznie niewyraźnymi. Pełna zgoda co do walorów Buchalika i elektrycznej gry Czekaja. Michał musi się gdzieś porządnie ograć.
Zresztą problemy w defensywie nie wzięły się z Czekaja, ale ze strasznie dużych odległości miedzy formacjami. Piłka w posiadaniu Zawiszy w strefie środkowej miała dużo miejsca, zeby bez przeszkód dostać się pod nasze pole karne. I to był znacznie większy problem niż postawa Michała.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 13.09.2014, 11:43
Smuda powiedział jeszcze przed meczem z Zawiszą, że Czekaj powinien iść na wypożyczenie do I ligi, więc mam nadzieje, że tak się stanie i tam się ogra i wróci do nas jako lepszy piłkarz.

Teraz przyszła kolej na Żemłe.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 13.09.2014 o godz. 12:47.
Odpowiedz cytując
Krav
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#84
Stary 13.09.2014, 12:09
moje luźne spostrzeżenie - fakt faktem, nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Śmiem nawet twierdzić, że był najgorszy. Ale nie wiem o co chodzi niektórym piszącym, że kiedyś ten fart się skończy, jakbyśmy od początku sezonu na nim jechali.

Spośród meczów, które dotychczas wygraliśmy:
- z Lechią byliśmy lepsi,
- z Pogonią też
- Bełchatów - to samo
- z Lechem oprócz 25 min drugiej połowy to samo.

I wszystkie te mecze wygraliśmy zasłużenie, chyba nikt nie ma wątpliwości. Paradoksalnie, problemem u nas są...niewykorzystane sytuacje. Tak było wczoraj z Zawiszą, tak było z Lechem, tak było z Bełchatowem. We wszystkich tych meczach już w pierwszej połowie powinniśmy prowadzić kilkoma bramkami i klepać spokojnie piłeczkę. A zauważcie, że mimo tego i tak w 8 meczach strzeliliśmy 18 bramek, w tym na wyjazdach 11 !

Świetnie się ogląda nasze mecze i chciałbym byśmy mieli tylko takie problemy, że mimo sporej ilości niewykorzystanych sytuacji i tak strzelamy 3-4 bramki.

I zgadzam w 100 %, Gargule trzeba przygotować wygodne miejsce na ławce (na razie), może odpocznie i przemyśli swoją grę. A za niego Stępiński.
„Wiślaku - nie pytaj, co Wisła dała Tobie, pytaj, co Ty dałeś Wiśle”
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85
Stary 13.09.2014, 12:12
Sarki dał świetną zmiane
Odpowiedz cytując
T-omek
Member
 
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 13.09.2014, 12:22
Nie rozumiem czemu tak ostro jedziecie po Czekaju. Chlopak zawalij pare akcji po ktorych mogly, powtarzam mogly paść bramki ale nie pady. Dla mnie wiekszym problemem sa boczni obroncy, dwie bramki padly po dosrodkowania ze strony Burego. O dziwo do niego nikt nie ma pretensji chociaz byl ogrywany jak dziecko. Podobnie jak Sadlok w dodatku przy drugim golu Sadlok podchodzil do blokowania strzalu Wagnera jak panienka. Przypomne tez sytuacje w ktorej skrzydlowy Zawiszy, za ktorego Sadlok by odpowiedzialny, minal go z dziecinna latwoscia a ten zamiast ruszyc za nim stanal jak wryty, no litosci, koles mogl w tej akcji zapytac Buchalika gdzie chce dostac bramke.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 13.09.2014, 12:42
Czemu "jezdzimy" po Czekaju?

Kocur juz wcześniej napisał. Siedzimy w piątkę z kolegami oglądamy mecz i każdy z nas ma zawał serca jak Michał Czekaj pojawia się w pobliżu piłki. Temu. Tu nie ma czego bronić. Klub piłkarski to nie miejsce na sentymenty, szanuje Michała bo to chłopak z Krakowa wychowany na Wiśle od małego, ale w piłkę grać nie potrafi i tu naprawdę nie ma co się oszukiwać. Jak ktoś twierdzi inaczej - niech ogladne III ligę i występy Czekaja na tym poziomie rozgrywkowym.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#88
Stary 13.09.2014, 13:11
T-omek napisał(a):Wyświetl post
Nie rozumiem czemu tak ostro jedziecie po Czekaju. Chlopak zawalij pare akcji po ktorych mogly, powtarzam mogly paść bramki ale nie pady. Dla mnie wiekszym problemem sa boczni obroncy, dwie bramki padly po dosrodkowania ze strony Burego. O dziwo do niego nikt nie ma pretensji chociaz byl ogrywany jak dziecko. Podobnie jak Sadlok w dodatku przy drugim golu Sadlok podchodzil do blokowania strzalu Wagnera jak panienka. Przypomne tez sytuacje w ktorej skrzydlowy Zawiszy, za ktorego Sadlok by odpowiedzialny, minal go z dziecinna latwoscia a ten zamiast ruszyc za nim stanal jak wryty, no litosci, koles mogl w tej akcji zapytac Buchalika gdzie chce dostac bramke.
Sadlok z Burligą zagrali bardzo słabe spotkania, ale akurat w ich przypadku taki występ to nie jest norma. Poza tym w okolicach 70 minuty Czekaj podał piłkę do tyłu wprost do napastnika Zawiszy. Miał szczęście że było to z boku boiska i bodajże Burliga zdążył zablokować jego strzał. Notabene Czekaj goniąc zawodnika przewrócił się i o mało co nie zarobił żółtej, czyli czerwonej kartki. A było to jeszcze przy stanie 2-1.

Drogi T-omku, wczoraj po takich akcjach bramki nie padły, ale całe życie nie można jechać na farcie. W następnych meczach już padną.
Odpowiedz cytując
staszek2309
Senior Member
 
 
Od: 09.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#89
Stary 13.09.2014, 13:45
Może i Czekaj to sympatyczny Wiślak z krwi i kości, ale umiejętności na grę w Wiśle niestety nie ma. Bezsensowne faule na 30 - 35 metrze od bramki. Zwłaszcza jeden w doliczonym czasie pierwszej połowy, kiedy Zawisza miał wolnego i groźną sytuację ze stałego fragmentu gry. Poza tym bezlitośnie był ogrywany. Możecie powiedzieć, że mało ma grania, ale pamiętam okres, że grał w podstawowym składzie i zachowywał się dokładnie tak samo. Jego gra miała też wpływ na Dudkę, który był wyjątkowo elektryczny.
Co do meczu, bardzo dziwny. Ale to co najważniejsze, po raz pierwszy od dawna miałem wewnętrzne przekonanie, że potrafimy odrobić straty i wygrać. Ten zespół naprawdę nie pęka. A to świetnie wróży na przyszłość
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 13.09.2014, 16:44
Dajcie spokój z bronieniem Czekaja - poza tym, że to miły i wartościowy (w sensie, że WIŚLAK) chłopak, to nie ma żadnych innych cech, którymi da się go bronić.
Katastrofalna gra Garguły. Jeszcze trochę i go Maniek wywali ze składu.
Brawo za to, że się podnieśli z tego 1:2. Cieszy gol Stępińskiego.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:29.