
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#61
|
|
Szkoda, punkt byłby cenny w walce o utrzymanie.
No ale to jest po prostu słaba drużyna, na lawce nie ma kompletnie nikogo. Mecz z Tychami o 6 punktów. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#62
|
|
Ktoś mi wytłumaczy, co tam się dzisiaj stało?
Przecież nie zagraliśmy nawet na 50% możliwości, tempa, szybkości, dokładności i z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.n.i.a... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#63
|
|
Bardzo ciezko jest byc kibicem Wisly. Meczu z klockiem plockiem nie chce mi sie ogladac.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#64
|
|
Jeśli Alfaro nie strzela z metra w światło bramki, to o czym tu mówić?
Takie mecze się zdarzają. Nie wiem jak, ale na Płock powinni dzięki temu wyjąć na 200% zmotywowani, bo dziś po prostu każdy przeszedł obok meczu. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#65
|
|
Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu, pierwsza gorzka pigułka do przełknięcia dla Jopa. Mecz ten niczym nie odbiegał od tego, co prezentowała drużyna za Moskala.
Graliśmy o tempo wolniej niż z TBB, dużo było niedokładności. Alfaro kolejny słabszy mecz, może pracuje w defensywie, ale to, co dziś zmarnował z przodu, decyduje właśnie o punktach w takich gównomeczach. To, co odjebał Alan w końcówce spotkania, za darmo eliminując się z gry z Płockiem, zakrawa o jebaną kpinę. Letkiewicz solidne spotkanie, ładnie wyciągnął piłkę na początku spotkania, przy golu bez większych szans, zasłonięty przez Alana.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 22.10.2024 o godz. 19:06.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#66
|
Sędzia bałwan, sypał kartkami tylko w jedną stronę. Zdarza się. O ile to nie będze początek serii nie ma co histeryzować. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#67
|
|
To jest jednak fenomen
Żeby po tak dobrym meczu "zagrać" coś takiego Trudno w sumie to nazwać gra, festiwal niechlujnosci, pozoranctwa lenistwa i braku chęci Do straty bramki to był tylko konkurs Mikulca z Jarochem kto wymyślił głupsze zagranie Nie wiem czy po 4 wygranych uznali że są mistrzami czy co ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#68
|
|
I BUUUUUUMMMMMM
Słyszycie to? To własnie dźwięk balona którego sążne pęknięcie rozbrzmiało nad całym Krakowem Jopabonito wystarczyło na 3 mecze, wow. To już nawet Soblewszczyzna potrwała dłużej i to aż ponad 2 krotnie I niech mi ktoś jeszcze powie, że nie można za dużo wymagać i porażka musiala kiedys nadejść. ARKA WŁASNIE ROBI DRUGI RAZ W PRZECIAGU NIECALEGO ROKU 6 WYGRANYCH Z RZEDU. Ta drużyna to po prostu banda niedorajd i frajerów której lapsły się 3 mecze. A najlepsze, że to nie koniec chujowych informacji w tym tygodniu bo w niedziele już kolejne manto w płocku |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2024
Offline |
#69
|
|
Najmniej winiłbym w tym meczu Zwolińskiego, bo widać, że gość się starał i coś grał. Zresztą to nie jest byle kto, bo strzelał bramki drużynie FC Kopenhaga w Lidze Mistrzów. Brakuje po prostu kogoś, kto dobrze by dograł do niego vide Baena z Termalicą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#70
|
Nadchodzi taki moment, kiedy wydaje się, że wychodzimy na prostą. Jest wygrana po dobrej grze z mocnym rywalem. Potem następuje wyjazd do cieniasa i klasyczny wpierrdol - typowa Wisła. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#71
|
|
Bardzo słaby mecz , nie potrafimy grać co 3 dni, obojętnie czy na ławce siedzi Moskal czy Jop.
Jaroch katastrofa, nie da sie na chłopa patrzeć. Dawać tego młodego Wiśniewskiego do pierwszego składu, wątpię żeby był słabszy . Uryga - kapitan łapiący takie żółtko w końcówce.... po prostu debil. Teraz zapewne czeka nas wpierdziel w Płocku. No chyba, że okaże się że to jeszcze za swojej kadencji Krzoska rezerwował hotel w Lecznej, to by wszystko tłumaczyło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#72
|
Za to Sukiennicki - bardzo dobrą. Już postawiłem na nim krzyżyk, ale dzisiaj to był jeden z jego lepszych meczy. Praktycznie się nie mylił. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2024
Offline |
#73
|
|
Wcale bym tak nie powiedział, nie widziałem pół zagrania Sukiennickiego, które cokolwiek by wniosło. Nie mam kompletnie pojęcia co się z nim stało po eliminacjach do LE/LKE, ale zdecydowanie nie dojeżdża poziomem, to już kolejny mecz, w którym widzę, że po prostu przechodzi obok niego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#74
|
Kiakos też OK zagrał. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#75
|
Jak się przenosi ta choroba? Przypomnę, że Krzoski już nie ma. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#76
|
|
Ale to wystarczy na ten sezon spojrzeć. Ileż już było takich meczów gdzie wydawało się że nastąpi odbicie?
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#77
|
|
Dopóki w klubie jest atmosfera taka, że piłkarze mogą wybierać będą mecze w których che im się grać a w których nie, żadnego awansu nie będzie.Intensywność meczu z Termalicą nie ma nic do rzeczy.
Szkoda klawiatury na pisanie o grze na odp... się od początku meczu. W tym meczu sztab nie miał żadnego wpływu na postawę drużynę. Żadnej zmiany podejścia do gry zawodników po przerwie, żadnej reakcji na skandaliczne zagranie Jarocha (jedno z wielu z resztą) które sprokurowało bramkę. Obawiam się, że to może to być trwała cecha. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#78
|
Na razie Jop ma 2.25 punkta w czterech meczach. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#79
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#80
|
|
Wolfy zrób temat Jop watch - oczywiście w formie zabawy.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#81
|
|
A jak wygramy to przestaniesz się tu pojawiać i prowokować kibiców Wisły?
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#82
|
|
Po takim meczu trudno być optymistą przed Płockiem. Nie zagra Mikulec i Uryga, w ich miejsce najpewniej w składzie zagości Biedrzycki i Kiakos, do tego grający kompletny piach Jaroch. Brzmi jak przepis na katastrofę.
Co do samego Jarocha - jego zjazd jest widoczny już od dłuższego czasu, a teraz dodatkowo brak jest presji ze strony rywala na swojej pozycji, zawsze ma na 100% wyjściowy skład. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#83
|
|
XDDD
Przestanę dopiero jak z tych pojedynczych wygranych będzie wymierny skutek w postaci awansu. No dobra, CHOCIAŻ BARAŻY. I całkiem mnie bawi fakt, że po tylu latach degrengolady i tylu szmatach w pysk prowokuje cie jakis random z forum, ale nie prowokuje postawa piłkarzy i generalnie syfiasta sytuacja w klubie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#84
|
|
Pierwsza porażka Jopa po bardzo słabym meczu.
Graliśmy na bardzo małej intensywności, w dodatku niechlujnie. Dlatego nic nie funkcjonowało: brakowało dokładności, składanych akcji, gubienia krycia - wszystko sprowadzało się do indywidualnych szarpnięć. Nie było aktywności w fazach przejściowych, drugie piłki nie były zbierane i szybko rozprowadzane, pressing nie działał, w ogóle nic nie działało. Każdy z naszych zawodników grał grubo poniżej swoich możliwości czy tego, co zaprezentował jeszcze parę dni temu. Alfaro niby walczył i biegał, ale potwornie skompromitował się tym pudłem z metra. Duarte po wejściu na murawę kompromitował się nieustannie i wszystkim. Zwoliński tym razem wrócił do swojego wydania z początku sezonu, znów chyba na palcach jednej ręki można policzyć jego naprawdę udane zagrania. Z gry Kissa nic nie wynikało, Jaroch z Mikulcem kompromitowali się zagraniami w obronie szczególnie w pierwszej połowie. W drugiej też sadzili mnóstwo dużych błędów. Mikulec w roli prawego pomocnika nie potrafił nawet przypilnować linii spalonego. Carbo z Igbekeme mieli dobre zagrania tylko w destrukcji. Myślałem, że będę mógł pochwalić chociaż Urygę, bo generalnie grał dobrze przez cały mecz, ale oczywiście na koniec i on się skompromitował otrzymaniem tej kuriozalnej żółtej kartki. Zrobił to w taki sposób, że chyba naprawdę chciał ją dostać by nie grać z Płockiem.To nie było normalne, tylko takie zagranie "typowo wiślackie" głupie i absurdalne, podszyte tandetnym aktorstwem. Przepraszam, jest jeden zawodnik dla którego nie można mieć żadnych pretensji: Letkiewicz. Nie popełnił błędów, wreszcie miał strzał na bramkę, który zmusił go do pokazania jakichś umiejętności, zareagował przy nim dobrze. Bardzo niepokoi ogromne wyeksploatowanie Rodado i jak widać jednak poważna kontuzja Baeny. Po zejściu Hiszpana widziałem, że w tym meczu już nic z tego nie będzie. Wszyscy nie dojechali do Łęcznej włącznie z Jopem, który tym razem nie panował w ogóle nad meczem. Skoro wypadł Baena powinien mieć na ławce również opcje w postaci Kuziemki. Bez nie sam skazał się na Mikulca w roli prawego pomocnika. Wprowadzenie Gogóła dopiero w 96 minucie to też był jakiś kuriozalny ruch, który niewiele już mógł zmienić. Smuci ta pierwsza totalna demobilizacja zespołu u Jopa. Przerabialiśmy to oczywiście wielokrotnie w przeszłości, wychodzi na to, że i Jop może nie być w stanie jej wyplenić.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.10.2024 o godz. 19:51.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#85
|
|
Ja tam nie jestem zdziwiony dzisiejszą postawą na boisku. Gramy na bieżąco ligę, odrabiamy zaległości, do tego puchar, a to wszystko praktycznie jedną jedenastką. Byłem przekonany, że to kiedyś jebnie, tylko nie sądziłem, że akurat dzisiaj. Pewnie doszedł do tego jeszcze brak koncentracji i rozluźnienie po serii dobrych spotkań, co było z resztą widać po przerażającej ilości niecelnych podań. Czy jest powód do paniki? Nie sądzę. Muszą złapać świeżość i będą grać.
Ale jest jedno ale. Ktoś tu wyżej napisał, że w końcu nie mamy słabych ogniw w pierwszej jedenastce. Oj mamy, dwa. Jaroch i Alfaro. Oni się nie nadają do pierwszego składu nawet na I ligę. I tu w pierwszej kolejności są potrzebne zimowe realne wzmocnienia, jeśli chcemy, by tliła się jeszcze choćby mała iskierka nadziei na baraże. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#86
|
|
Sprowadzenie na ziemię lvl hard
Łęczna pokazała że nie trzeba się okopywać w polu karnym żeby z nami wygrać, wystarczy rzucać raz po raz długie piłki za wysoko ustawiona obronę i jest po nas. Dramatyczny mecz większości zawodników. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#87
|
|
Czy na naszej ławace siedział Kaziu Moskal? Przecież nie mógł to być wielki Mariusz Jop, który odmienił oblicze naszej drużyny jednym treningiem, nauczył nas grać, pokazał im fatastyczną taktykę i potrafi ją dostosować do przeciwnika. Czekam na analizę eksperta naszych dzisiejszych asymetrycznych skrzydeł
Takiego ogóra jak Duarte to u nas dawno nie było. Niesamowita kaleka. Alfaro ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#88
|
Serio nie rozumiem tej histerii. Ja po kwadransie wiedziałem że nasi nie mają już z czego dać. Ławka u nas jest dwa - trzy poziomy niżej niż pierwszy skład, chory Rodado i kontuzja Baeny, do tego rażąca nieskuteczność. Mecz był spokojnie do wygrania, ale jak się marnuje takie setki to niestety. Dzisiaj widać było jaki ślad zostawił mecz ze Termaliką. Pytanie jak będziemy wyglądać w Płocku. Jest pięć dni na regenerację, jeśli Rodado i Baena wrócą do dyspozycji to jestem umiarkowanym optymistą. A z Pucharu Polski trzeba odpaść przy najbliższej okazji. Ledwo mamy kadrę do gry w lidze przy tym odrabianiu które jest.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.10.2024 o godz. 20:15.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#89
|
|
Pytanie do tych, którzy śledzą szerzej 1 ligę i inne zespoły. Czy nasi konkurenci w tej lidze też tak chałturzą i nie strzelają takich setek jak my w swoich meczach ? Oglądając mecze Wisły mam wrażenie, że tylko my potrzebujemy conajmniej kilku setek w meczu żeby trafić raz. Przeciwnicy za to w znakomitej większości po prostu te patelnie strzelają i ..... Dla nas koniec zabawy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#90
|
|
Sporo druzyn marnuje setki. Problem jest taki ze dla wiekszosci druzyn z 1 ligi w tym dzisiaj w lecznej przyjazd Wisly to swieto i na teybunach zazwyczaj wielka mobilizacja (dzis leczna troche lepiej niz slabo) a w dodatku pilkarze chca zagrac mecz zycia wiec jezdza na dupach. Do tego ogromny strach bo z kazdym kim gramy to niemal od razu jest opzonianie gry a po strzelonej bramce przedluzanje gry na potege by jak najmniej grac. Tak bylo dzisiaj i w poprzednich meczach.
Szkoda dzisiaj, ja sobie dopisywalem juz 3 pkt przed meczem. No trudno Chcialbym ekstraklase bo tam mozna popatrzec na gre w pilke, przyjazd Wisly nie jest niczym nadzwyczajnym i przeciwnicy graja po prostu w pilke. To co sie dzieje w 1 lidze ciezko sie oglada. Naprawde.
Ostatnio edytowane przez Skawa Wadowice : 22.10.2024 o godz. 20:48.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|