
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#61
|
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#62
|
|
Na zdjęciu powyżej :
Beqiraj do Szota : " Nie wp.... się jak maszyna pracuje " ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2018
Offline |
#63
|
|
Beciraj wygląda jakby trenował razem z Janczykiem
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#64
|
|
eh te karne
https://youtu.be/ICB4Pj6GpLA |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#65
|
|
Nie bronię.
Do tej pory jest słabo. Ale weźmy pod uwagę też to z kim graliśmy do tej pory. W komentarzach czytam, że remis ze słabą Jagą, ze padaka ze słabym Śląskiem. Że oba mecze do wygrania na luziku były. Ale gdzie te zespoły były w poprzednim sezonie Śląsk w 1 kolejce ograł pucharowego Piasta. Jaga wczoraj opędzlowała Legię. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#66
|
Jest słabo od momentu kiedy wróciliśmy do gry po pandemii! Grając w dolnej ósemce graliśmy po prostu słabo, o ile nie bardzo słabo. Na mój gust pomimo, że spadła Arka i Korona... to jednak obie ekipy grały lepiej (sic!) w piłkę od Wisły. Teraz odpadliśmy w Pucharze Polski z KSZO Ostrowiec czyli z drużyną z IV szczebla rozgrywek! Ekstraklasowiec z ambicjami... I tu dochodzimy do geniuszu taktycznego naszego trenera vel galacticos. W Pucharze Polski najlepszym zawodnikiem był Jean Carlos Silva, a pomimo tego został zdjęty z boiska, (a już powinna była palić się czerwona lampka, o ile nie choinka czerwonych lampek ostrzegawczych aby jednak najlepszego zawodnika w meczu zostawić na boisku). Skończyło się porażką 1:2. Mecz ze Śląskiem Wrocław... Gdy Stefan Savić zrobił dwie fajne akcje to w nagrodę zszedł z boiska... Gdzie tu logika?! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#67
|
|
Sam Skowronek po meczu z Kszo mówił, że taki był plan na mecz że Silva schodzi itd. Wygląda po prostu na to, że przed meczem ma już rozpisane zmiany, kto ma zejść, ewentualne korekty co do zmian to jedynie kontuzje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka
Offline |
#68
|
|
Powiem pewnie coś mocno kontrowersyjnego, ale oglądając mecz wczoraj z trybun ja nie widziałem, żeby Beqiraj zagrał gorzej od Buksy w Białymstoku, ze dwa - trzy razy nawet wyszedł na ścianę.
I to jest największy dramat, my w tej chwili nie mamy napastnika w formie. Na gwałt jest potrzebny albo ktoś trzeci, albo zbudowanie formy u tych dwóch graczy, inaczej będziemy w czterech literach. Stracone bramki to kpina, trzy gigantyczne babole... Dwa podarowane karne i znowu zawalona bramka przez Lisa. Przed sezonem myślałem, że bramkarz przydałby się lepszy, ale nie jest to mus, bo ci, których mamy, zawalą raz na jakiś czas, ale generalnie będą bronić to co trzeba. Wystarczyły trzy mecze w tym sezonie, żebym zmienił optykę o 180 stopni. Może warto jeszcze powalczyć o kogoś (Kozioł z Korony?) albo postawić na Brodę? Przynajmniej my kibice będziemy cierpliwsi jak też walnie babola. Zmiany Skowronka znowu kompletnie niterafione. Mamy przewagę, Śląsk ma problemy z przekroczeniem połowy - nie była to oczywiście obrona Czestochowy, ani nie zamknęliśmy ich we własnym polu karnym, ale mieli poważne problemy ze skonstruowaniem ataku. No to nasz trener zdejmuje rozkręcającego się Savicia, bo przecież to zupełnie normalne, że zmienia się piłkarza, kiedy ten zaczyna wyglądać lepiej. Kiedy zobaczyłem terminarz, to 2 pkt w tych dwóch meczach były dla mnie okej. Wczoraj w pewnym momencie myślałem, że tego nie przegramy - nawet ponoć w C+ Kosowski mówił, że Śląsk wygląda na drużynę zadowoloną z punktu. Niestety ilość indywidualnych błędów w obronie jest koszmarna na początku sezonu, jak się doda do tego mecz z KSZO... Nie wiem nawet w czym szukać nadziei na poprawę tego stanu rzeczy. W przerwie reprezentacyjnej? Przecież chwilę temu była przerwa w rozgrywkach. Ech. Po trzykroć ech. Cytat:
Arka pokazała jak zajebiście gra, kiedy podejmowała nas u siebie przed podziałem na grupy. Korona? Nie wiem, bywały takie opinie, ale koniec końców zdobyli parę punktów, głównie dzięki Forsellowi. Gramy słabo, ale nie popadajmy w przesadę - obie te drużyny zasłużenie spadły, bo grały gorzej.
Ostatnio edytowane przez Garret : 30.08.2020 o godz. 10:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#69
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#70
|
|
Zukow jak byl w gazie to nie biegał 12-13km na mecz? Podobno szot ma najlepsza wydolność z naszych? Też kiepsko..
Nie byliśmy dużo gorsi od Śląska, ten mecz przegraliśmy po indywidualnych błędach, ale niestety nie jest to wypadek przy pracy tylko mamy elektrycznych obrońców i bramkarza i cały czas to się powtarza |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
#71
|
|
Tak naprawde liczy sie wynik, statystyki sa drugorzedne.. A te, jak wiadomo, jest marny.. Tak jak nasz treneiro
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#72
|
|
Piszę to samo od roku. My gramy bez napastnika. "szklany" Turgeman więcej nam da i dał niż Buksa i Beciraj razem wzięci...
Powoli dobijamy do ściany. Trzeba się pogodzić, że na ten moment taki wielki klub jest skazani na przeciętność, 12-15 miejsce w lidze. Trzeba Bogu dziękować, że spada tylko jedna drużyna. Ps albo zaczną grać, albo godzimy się z przeciętnością albo przyjdzie trener z "nazwiskiem" i zrobi tam porządek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#73
|
|
Oby jakis beniaminek gral wieksza kupe niz my z wuefista , moze nie spadniemy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#74
|
|
13 rzutów rożnych mieliśmy i ....a nawet przez chwilę po nich nie było zagrożenia. Czy tu za każdym razem trzeba powtarzać trenerowi, że stałe fragmenty to podstawa? Zwłaszcza, kiedy z akcji nie umie się wykreować zagrożenia? Mistrzowie w zniechęcaniu ludzi do przychodzenia na mecze. Niech im Skowronek da teraz jeszcze 2 dni wolnego, bo przecież pozytywnie zareagowali po meczu.
Szkoda, że chłopu brakowało jaj. Trener Śląska robił zmiany po to, żeby wygrać mecz, wzmocnić atak (przy stanie 1-1). U nas Skowronek robił zmiany na alibi, żeby je robić i jak Bóg da, to utrzymać wynik. O sytuacji Bequiraja nawet nie wspominam, bo szkoda strzępić ryja. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.
Online |
#75
|
|
Tak? To które to zmiany? Zszedł pomocnik i napastnik, wszedł pomocnik i napastnik.
![]()
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#76
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#77
|
|
z ciekawych statystyk... niektórzy twierdza, żę Szot zagrał dobry mecz.. wygrał 2z16 pojedynków !!
jeszcze większa ciekawostka.. Beqiraj wykonał najwięcej sprintów z całego naszego zespołu |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#78
|
|
I po tym poście nastąpiła cisza
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#79
|
|
Szot pokazal potencjal. Dobre wejscia ofensywne, odpowiedni timing wyjscia do pilki, na wolna pozycje.
Kilka niezlych dosrodkowan (dokladnych!). Popelnial bledy i popelniac bedzie. Do tego nie ma pewnosci siebie, bo jej nie moze miec skoro do tej pory w zasadzie nie gral. Ale z kazdym meczem bedzie lepiej. Jesli ktos z was oczekuje ze wejdzie na boisko 16-20 latek i bedzie grac jak Kuba czy chocby Zhukov to chyba upadliscie na glowy i to porzadnie. Mlodzi maja prawo do bledow, przegranych pojedynkow itp. Bo sa mlodzi, bo wchodza w dorosla pilke i musza te bledy popelnic zeby z nich wyciagac wnioski. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#80
|
|
"Wyciągniemy wnioski".
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#81
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#82
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#83
|
|
I ta tabela oddaje sedno tematu.
Kiedy parodysta wzial sie za to czego nie potrafi jestesmy ogonem ligi. Juz to gdzies pisalem - tutaj Messi z Mbampe by nie pomogli z takim przygotowaniem. Kuba ma swoj indywidualny tok przygotowan i jakos to w miare wyglada, choc motoryki tez mu brakuje. Pytanie czy przez wiek, czy wspolne treningi. Natomiast Yaw z marszu wskoczyl do 11 i zrobil wiatr jakiego nie bylo. Daje do myslenia. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#84
|
Czyj to bilans (od początku przejęcia drużyny): 28 spotkań, 29 punktów 6-11-11, 31-32 w bramkach I od razu odpowiedź czy Ty byś gościa zwolnił po takim zatrważającym dorobku. W podobnej tabelce 15/16 miejsce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#85
|
|
Niestety ale źródło problemów tkwi w kwartecie Klemenz, Janicki, Basha, Żukov. Jeżeli ci dwaj ostatni nie zaczną grać na swoim poziomie to z tyłu będzie parodia. Środek obrony mamy bardzo słaby i przed nimi u DP potrzebna jest większa odpowiedzialność
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#86
|
|
Trzeba widziec druzyne Karherop a nie same cyferki.
W przypadku parodysty jest jedna zasadnicza rzecz, ktora sie rzuca w oczy. Od momentu kiedy przejal przygytowania fizyczne i odstawil Dyje na bok druzyna gra totalny piach. Ja sobie wlasnie przeanalizowalem druga bramke dla Slaska. Bo wszyscy pisza ze padly trzy szmaty po indywidualnych bledach. Kompletna bzdura. Druga bramka to zasluga calej formacji defensywnej i nie chodzi mi tylko o obroncow. Zwroccie uwage ze Janicki przegrywa pojedynek glowkowy przy linii bocznej, w okolicach srodka boiska! Ja sie ku... pytam co on tam robil skoro nie wracalismy sprintem po nieudanym stalym fragmencie meczu. On tam poszedl z premedytacja. I co sie dzieje dalej? Zhukov widzac ze Janicki jest z boku i przodu zamiast atakowac zawodnika z numerem 8 cofa sie nie widzac zupelnie co sie dzieje za nim, bo ma swiadomosc, ze nie ma tam Janickiego. Idzie prostopadla pilka, Klemenz biegnie jakby chcial ale nie mogl, Szot kryje od zewnetrznej strony (sic!) a Pich jest sam na sam z Lisem. I nie zgadzam sie ze tak bramka jest w jakikolwiek sposob na konto Lisa. Podanie bylo stosunkowo krotkie, nie byla to szybka pilka, gdyby Lis wyszedl to albo musialby robic karnego albo dac sie objechac Pichowi, ktory byl na szybkosci. Zwroccie uwage, ze na 16 metrze Pich mial juz pilke w zasiegu, a podanie poszlo gdzies z 35 metra. Ja gdybym byl trenerem to postawilbym na obrone: Szot - Mehremic - Sadlok - Abramowicz i skupil sie na wspolpracy poszczegolnych formacji. Czyli pary Basha Zhukov ze srodkiem obrony i skrzydlowymi oraz skrzydlowych z bocznymi obroncami, bo tego kompletnie nie widac (zeby jakakolwiek praca nad tym byla). I jeszcze odnosnie statystyk, ktore przytoczyles. Jesli w druzynie widac jakis zamysl, cos zespol gra, jest w tym jakas idea, druzyna dobrze wyglada fizycznie, a sa porazki to mozna przelknac pewna serie porazek. Ale jesli druzyna jest bez pluciowa, ma kilkanascie roznych i z dosrodkowan jest zerowe zagrozenie (jedyne zagrozenia byly po strzalach z dystansu po tych roznych - Yaw bramka i Basha strzal z 25 metrow), golym okiem widac, ze zawodnicy sa zajechani jak bura suka po dziesieciu westernach, a parodysta opowiada glodne kawalki i dobrej reakcji zamiast otwarcie przyznac ze cos jest zjebane i beda nad tym pracowac w przerwie to sie noz w kieszeni otwiera. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#87
|
|
Wystarczyło napisać, że nie wiesz co to za drużyna i trener.
Do 70 minuty gra była wyrównana z naszą przewaga. Zgadzam się że zwyciężyła drużyna lepiej zorganizowana z którą jednak bazowała na... kontrach. I to też pokazuje rozklad map który wrzucił Bódyń. I tak, uważam że bramka nr 2 padła po kilku kardynalnych błędach, równocześnie było ich tyle że można powiedzieć że cała formacja zawiodła w tej jednej akcji. Jednak aż takich błędów całych formacji nie było w tym meczu. Przecież i 1 i 2 branka to wyłącznie błędy indywidualne. Śląsk wiekszosc zagrożenia stworzył na początku i na końcu spotkania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#88
|
Nie da się wszystkich meczy zagrać równo - zawsze jest ta "górka" i ten "dołek" formy. W przeciwieństwie do dobrych Zachodnich zespołów nie mamy dwóch dobrych 11 żeby "zamaskować" te wahnięcia formy. Nie wiem czy tak jest, ale ja na miejscu Skowronka przygotowałbym zespól na długą batalię z formą na 3-4 kolejkę, a nie na mecz z KSZO czy Śląsk. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#89
|
- wielokrotnie była taka sytuacja, że na prawym skrzydle, wysoko, ale bez łamania spalonego, stał ustawiony Szot, a wokół niego była.... pustynia. W tym czasie na lewym skrzydle Kuba/Sadlok/Basha kopali sie po czole próbując dobierać się do obrony Śląska jak incel do dziewicy z bajki. A wystarczyłby jeden szybki przerzut na przeciwległe skrzydło wraz z wejściem tych piłkarzy w pole karne, by pojawiła się szansa na stworzenie realnego zagrożenia pod bramką. Czy go nie widzieli, czy nie chcieli go widzieć? Nie wiem. Wyglądało to jednak żałośnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#90
|
|
Osz kurde, musiało mnie trzymać mocniej niż myślałem po meczu.
![]() Przepraszam za wprowadzenie nerwowej atmosfery, ale jak widać i mi się udziela w....ienie i brak cierpliwości do tego jak Wisła wygląda. Co do tego, że bramka padła po rogu, to potem była jeszcze raz taka sama sytuacja, że Yeboah stał na rogu pola karnego i pokazywał Kubie i Sadlokowi, że jest wolny, ale ci ustalali między sobą plan rozegrania tej piłki nie patrząc nawet w jego stronę. W sumie jeśli dobrze pamiętam, to te rogi, przy których bierze udział 2 piłkarzy przerabialiśmy za Stolara i koniec końców na szczęście on od tego odszedł. Tutaj widzę powrót do koncepcji, a jak widać jedyną korzyść jaką nam jakiś róg przyniósł, to wtedy, gdy został rozegrany krótko. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|