The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Wiślacki Barwałd
Senior Member
 
 
Od: 12.2010
Skąd: Barwałd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#841
Stary 10.09.2011, 23:51
Niski ukłon dla RTL z mojej strony. Poza tym dziwnie się czułem kiedy po hymnie Polski nie usłyszałem szpakowskiego ^^
Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami poradze sobię sam...
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#842
Stary 11.09.2011, 00:06
Adamek jest po prostu za niski dlatego Kliczko pare razy mogł go znokautowac. Szkoda bo wierzyłem, ze Adamek jako jeden z niewielu moze pokonac Klicze.
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#843
Stary 11.09.2011, 00:16
Co ten RTL zrobił na koniec transmisji pro polskiego? Wyłączyłem zaraz po walce...
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#844
Stary 11.09.2011, 00:31
Szkoda, wierzyłem że się uda, ale już po 2 rundzie wiedziałem że Adamek jest bez szans.

Ciekawi mnie tylko taktyka obrana przez trenera. Ciosy na korpus z tego co widziałem, czyli coś czego nikt absolutnie się nie spodziewał... Chyba ktoś pracy domowej nie odrobił, bo jeśli przeanalizować wszystkie wcześniejsze walki Vitka to widać że ten facet nigdy się nie męczy, nie "siada" pod koniec walki, a wynika to z jego stylu - chodzi sobie spokojnie po ringu, opuszczone ręce, nie męczy się chłopak. Zakładać że te ciosy Adamka go zmęczą to tak samo jak zakładać że go może znokautuje.

Jeśli już chcieli go zmęczyć, to niestety ale jedyną taktyką był frontalny atak od 1 gongu, gonienie za nim po ringu, nie danie mu nawet pierdnąć. Wiązałoby się to z dużym ryzykiem dostania strzała, ale na pewno zmęczyłoby go porządnie i ... walka mogłaby się różnie potoczyć.

A tak, 10 rund smutnego obijania Adamka. Dla mnie to taka lekka komrpomitacja, bo ... no nie tego się spodziewałem. Kliczko był szybszy od Adamka, ten stal frontalnie przed nim, mało ruchu, mało ciosów, zero pressingu ... A ten po 10 rundach wyglądał jakby z łaźni wyszedł. Szkoda. Samym sercem walki się nie wygra.

Z ogromną nadzieją patrzę teraz na Szpilę. Oczywiście, droga przed nim co najmniej tak daleka jak parchów do LM, nie mniej jednak Szpila ma wszystkie atuty Adamka, czyli szybkość i twardą psychikę + .......nięcie. Bez tego nie ma szans postraszyć chociażby takich Kliczków. Pojawia się ważna rzecz - respekt , jeśli przez swoją gardę czujesz ciosy rywala. Wtedy nawet lucky punch może wejść, może tysiąc różnych rzeczy się zdarzyć w ringu. Adamek mówił szybkość to siła, trzeba by to zmienić na szybkość I siła. Pozdro dla fanów boksu
Odpowiedz cytując
śledziu
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#845
Stary 11.09.2011, 00:45
Proud napisał(a):Wyświetl post
Co ten RTL zrobił na koniec transmisji pro polskiego? Wyłączyłem zaraz po walce...
Podczas wywiadu z Adamkiem, dziennikarze RTL oznajmili mu, że za pośrednictwem ich stacji sporo kibiców z Polski oglądało tą walkę. Czy chciałby im coś po Polsku przekazać. I tu pojawiły się podziękowania w naszym ojczystym języku. Drobny aczkolwiek miły akcent.
Ostatnio edytowane przez śledziu : 11.09.2011 o godz. 00:55.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#846
Stary 11.09.2011, 00:46
To nawet nie był Apoel - Wisła a Manchester - Arsenal. Bardzo dołująca walka
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#847
Stary 11.09.2011, 07:27
No cóż - niestety tego się spodziewałem. Lewa noga Kliczki mocno wysunięta do przodu, stopujący lewy prosty i niestety Adamek nie dał rady podejść blisko i zaatakować seriami. Proste ale skuteczne rozwiązanie w wlace dużego z małym... Szkoda Tomka, jak zwykle zostawił na ringu całe serducho.

Taką różnicę w warunkach fizycznych mógłby przeskoczyć tylko bokser z niewiarygodnym młotkiem w łapie - np. Tyson u szczytu formy.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 11.09.2011 o godz. 07:30.
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#848
Stary 11.09.2011, 08:36
nie przypadkiem Witalij jest MŚ , staralem sie ogladac dokaldnie i Adamek nie oddal chyba nawet jednego ciosu w glowe ukrainca , nawet jak ominal "garde" to trafial w najlepszym razie w klate/barki
Odpowiedz cytując
alkoholik
Senior Member
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków(Nowy Kleparz)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#849
Stary 11.09.2011, 10:29
A ja sobie oglądnąłem walkę na 248 Kanle rtlu z dekoderu Cyfrowego polsatu nie będąc już abonentem. Śmiać się chciało jak widziałem liste programów a tam wszędzie infirmacja o wykupiniu walki
Odpowiedz cytując
TymonPRO
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#850
Stary 11.09.2011, 12:22
Zobaczyłem dziś na spokojnie jeszcze raz walkę i to była deklasacja w pełnym tego słowa znaczeniu.
Przykro bo wierzyłem że kto jak nie Adamek ale wychodzi na to że jednak nikt

Adamek nie istniał,szybkościowo był gorszy niż choćby rok temu ale nawet i ta szybkość by nic nie dała bo w każdym elemencie widoczna była przepaść

Brawa dla Tomka za waleczność to cud że dotrwał do tej 10 rundy,bo dostał parę razy potężne ciosy
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>
Odpowiedz cytując
Belzebub
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#851
Stary 11.09.2011, 13:52
Trochę się zawiodłem tzn. na wiele nie liczyłem, ale żeby Adamek ani razu nie pacnął w buźkę Kliczkę to się nie spodziewałem.
Ciekaw jestem jak teraz będzie sprawować sie psychika Adamka, bo to były raczej najcięższe ciosy jakie przyjął w karierze..Dobrze, że sędzia przerwał walkę, bo ciężki nokaut który był nieunikniony, napewno by go troszkę "zmienił"..

Gołota do czasu, aż Lenox zbombardował go w I rundzie, był zupełnie innym pięściarzem..Potem stracił pewność i juz zawsze wchodzil do ringu spięty..

PS. Jest już gdzieś walka Wawrzyka? Nie dane było mi jej zobaczyć,a pono nieżle boksował.
Odpowiedz cytując
diablo885
Senior Member
 
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#852
Stary 11.09.2011, 14:27
Gala pierwsza klasa. Ten kto nie byl niech zaluje Tomek niestety nie dal rady ale to bylo wkalkulowane ze raczej nie da rady ale naleza mu sie brawa i szacunek za to ze podjal walke z Witalijem i nie uciekal po ringu jak przykladowy Haye.
Bez względu na wszystko zawsze będziemy z Wislą!
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#853
Stary 11.09.2011, 14:48
PrawdziwośćDlaGry napisał(a):Wyświetl post
pomyliłeś się o 11. stoczył 4, ale wg mnie walka przegrana chyba psychologicznie.

Gołota, Estrada, Arreola, Grant, Maddalone, McBride.


sześć jak nic.
Ostatnio edytowane przez IncognitoTSW : 11.09.2011 o godz. 14:59.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#854
Stary 11.09.2011, 19:37
Też tak mieliście, że od drugiej rundy chcieliście, żeby sędzia to jak najszybciej zakończył?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#855
Stary 11.09.2011, 20:09
Liczyłem, że będzie uciekał do końca walki, niestety się nie udało. Już po drugiej rundzie widać było, że nokaut wisi w powietrzu.


Teraz pytanie.... skoro Haye nie dał rady, Adamek nie dał rady... to kto?
Ile można czekać na powrót Solisa i jego dojście do formy? Przecież przez tę 1 rundę zakończoną kontuzją trafił Witalija więcej razy czysto w twarz niż Adamek wczoraj. Niestety on ma syndrom kubańskiego mistrza świata.

Nasuwa się myśl, że teraz z Kliczkami mogą wygrać tylko ludzie o podobnych warunkach fizycznych... największe szanse ma Robert Helenius, który rozbił już 3 byłych mistrzów świata... lecz na Kliczkę to dla niego raczej za wcześnie. Za młodzi są jeszcze Tyson Fury, David Price czy Deontay Wilder...

Povietkin? Nie widzę jego zwycięstwa z braćmi.


Może David Haye zawalczy odważniej i coś osiągnie...?

Samuel Peter jest już całkowicie rozbity... Arreola raz próbował i nic nie zdziałał...
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#856
Stary 11.09.2011, 20:16
Boks jest teraz bardzo ubogi w wielkich zawodników w wadze ciężkiej. Bracia Kliczko i długo nic ....
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#857
Stary 11.09.2011, 20:26
Cudu nie było, bracia Kliczko dalej rządzą i dzielą. Mimo to, szacunek dla Adamka. Dał z siebie 100%, przyjmował ciosy po których większość pięściarzy nie przetrwałaby do 10 rundy.

Na samej gali dość sporo barw Śląska
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#858
Stary 11.09.2011, 21:50
Cóż chwała Tomkowi za walkę do końca, ale rzeczywiście Kliczko nie dał Mu zebrać sztycha i w tej walce zniwelował wszelkie jego atuty. Szacunek, bo te bomby które na niego spadły musiały mieć naprawdę "ciężar atomowy". Mimo tego nie padł, nie uciekł z ringu, a wciąż próbował się dorwać do Ukraińca. Szkoda, że nie ma mocy w pięści takiej jak Gołota, bo z tym charakterem mógłby i wczoraj coś ugrać. Niestety te parę Jego ciosów nie robiły na Kliczce żadnego wrażenia, wręcz wydawał się je traktować jak ukąszenia komara. Mam nadzieję (a właściwie pewien jestem), że Tomek się podniesie i powalczy jeszcze (mimo wszystko) w wadze ciężkiej.

Kilka refleksji po całodziennej wyprawie do Wrocławia (czyli 269 km od Krakowa).

Podróż w stronę Wrocławia... powiedzmy, że Ok o ile przebycie koleją 269 km w 5 godzin można w ten sposób określić (pociąg Kraków-Zielona Góra przez Wrocław). Piwko na pięknym wrocławskim Rynku. Transport na stadion sensownie rozłożony, tak że dzięki pomocy uprzejmych wrocławian (dzięki za nią wielkie) bez problemów i specjalnego tłoku przed stadionem dało się wylądować.

Przed stadionem wciąż trwające wykopaliska. Sam stadion w moim odczuciu prima sort. Jednolita konstrukcja, bez pięterek itp.. Trybuny mam wrażenie, że będą tuż przy murawie (kiedy zostanie położona). Z każdego miejsca na stadionie dobra widoczność. Sama gala hmm... jeśli chodzi o spektakl i widowisko zorganizowana nieźle (imponujące efekty na wejście Adamka i Kliczki), aczkolwiek dlaczego k...a w trakcie walki Cendrowskiego zostały wyłączone telebimy, które nie działały także przez chwilę przed walką wieczoru I coś co mnie najbardziej w....iało czyli j...e żetony. Kto to wymyślił i po jaki ch.., żeby cokolwiek do żarcia kupić mam stać w dwóch kolejkach tego wciąż nie mogę zrozumieć
Może wytłumaczeniem są horrendalne ceny (zawsze lepiej brzmi cena kiełbasy 2 żetony niż 16 zł).

Teraz powrót. I tutaj muszę przyznać, że organizatorzy kompletnie się nie popisali. Kilkudziesięciotysięczny tłum z żółwią prędkością podążający w stronę wąskiego gardziołka, znajdującego się na kładce przez którą trzeba było przebrnąć, aby przedostać się tramwajów. Ponoć gdzieś z drugiej strony stadionu podstawionych zostało 60 autobusów (o czym wcześniej nie było żadnej informacji, skąd-gdzie-jak), o czym informował dopiero na kilka metrów przed dojściem do kładki funkcjonariusz wędrujący ze swoją nieodłączną szczekaczką i nakłaniający do zawrócenia. Zawrócenie w tym momencie i przejście pod prąd kilkuset metrów graniczyło z cudem, więc darowaliśmy to sobie, licząc, że mimo wszystko pewien zapas czasu mamy.
Z problemami dobrnęliśmy do tramwajów, które zanim ruszyły stały ok. 20 min., a kiedy wreszcie ruszyły ruszały się przez pierwszą część trasy (jakieś 3-4 przystanki) z prędkością pieszego. I tak z zapasu czasowego zrobił się... stresik. Z przystanku bowiem na którym wysiedliśmy trzeba było przemieścić się jeszcze na Dworzec. Dworzec w tej chwili remontowany, na którym nic nie wiadomo (np. z którego peronu odjeżdża pociąg rejsowy) a Informacja ulokowana wraz z kasami w pewnej (z racji na brak czasu, odjazd pociągu za 5 minut) odległości od wejścia na perony, już okazuje się być nie czynna.
Suma sumarum na PKP za ministra Grabarczyka można liczyć jak na Zawiszę, więc.... dzięki 10 minutowemu opóźnieniu we Wrocławiu pociągu Świnoujście-Przemyśl nań zdążyliśmy.

To tyle pochwał. Na miejsce siedzące (pomimo takiego zapewnienia na zakupionym jeszcze w Krakowie bilecie) nie ma co liczyć. Stłoczeni niczym sardynki w puszce, stojąc w przejściu między przedziałami. O dziwo pomimo takiego stłoczenia i nie zapewnienia warunków godnych do podróży, kontrola biletów się odbyła, a jako winowajcę całej sytuacji konduktor (czy też kierownik pociągu) uznał Adamka, tudzież po dłuższej kalkulacji organizatorów gali, którzy nie zamówili dodatkowych składów... cóż ja tam adwokatem Eventimu nie mam zamiaru być, ale transportem kolejowym zajmuje się PKP, więc choćby z racji ilości sprzedanych biletów (bo o zainteresowanie boksem nie podejrzewam) można było się spodziewać większej ilości pasażerów. Mniejsza z tym. W Opolu dłuższy postój podczas którego otrzymujemy najpierw od kierownika pociągu a następnie poprzez megafon brzmiącą dość tragikomicznie informację, że nasza podróż przedłuży się o 2 godziny, ponieważ na trasie do Kędzierzyna Koźle "zaginęła trakcja elektryczna", więc pociąg musiał zmienić trasę i jechać przez Strzelce Opolskie. Tak też po ponad 6 godzinach dotarłem wreszcie do Krakowa (całe szczęście na trasie część osób wysiadała, więc z czasem nawet usiąść się udało).

Teraz z niecierpliwością oczekuję na Euro 2012 i te tłumy przemieszczających się Anglików, Niemców, Holendrów, Hiszpanów etc. Będzie "zabawnie" poczytać ich komentarze...
Odpowiedz cytując
diablo885
Senior Member
 
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#859
Stary 12.09.2011, 08:35
Na dodatek mozna dodac ze Wroclaw nie jest przygotowany obecnie na przyjecie duzej ilosci kibicow jaka zjedzie za rok na Euro. Rozumiem ze odbywaly sie 3 wazne imprezy w tym samym czasie ale zeby nie bylo ani jednego wolnego miejsca w hostelach( o hotelach mozna bylo zapomniec) to jakas kpina. Co do bezpieczenstwa to nie wiem jak na reszcie bram ale z tej z ktorej ja wchodzilem nie bylo zadnego sprawdzania takze mogles wziasc ze soba kazde narzedzie Bylo troche niedociagniec i za rok beda musieli to poprawic ale nie zaluje czasu i pieniedzy jakie poszly na to wydarzenie bo nie wiadomo kiedy i czy wogole odbedzie sie walka o mistrzowski pas w naszym kraju..
Bez względu na wszystko zawsze będziemy z Wislą!
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#860
Stary 13.09.2011, 10:17
Albert szaleje


Cytat:
Sosnowski: dajcie mi Adamka

Jeszcze nie opadł kurz po walce Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką, a "Góral" już otrzymuje propozycję kolejnych walk. Z Adamkiem bardzo chętnie zmierzy się Albert Sosnowski.

- Walka z Tomkiem? Wchodzę w to! Jestem gotowy w każdej chwili. To by była wielka gratka dla kibiców - mówi "Super Expressowi Albert.

Promotor popularnego "Dragona" zaznacza, że proponował obozowi Adamka tę walkę już trzykrotnie. Do walki jednak nie doszło.

- Teraz jest idealny moment, to by była bardzo ciekawa walka. Jeśli obóz Adamka złoży nam ofertę, przyjmiemy ją bez wahania, i to bez względu na pieniądze - zapowiada na łamach "Super Expressu" Zbarski.


Mariusz też

Cytat:
Wach spróbuje pomścić Adamka?

Po laniu jakie Witalij Kliczko zafundował Tomaszowi Adamkowi wszyscy stawiają sobie pytanie, kto mógłby przeciwstawić się 40-letniemu Ukraińcowi i jego młodszemu o 5 lat bratu Władimirowi. Jednym z kandydatów jest Polak Mariusz Wach, który w przeciwieństwie do Adamka nie ustępuje braciom Kliczko pod względem warunków fizycznych.

Pojedynek wieczoru wrocławskiej gali brutalnie rozwiał wszelkie nadzieje kibiców o polskim mistrzu świata wagi ciężkiej. Do Adamka pretensji mieć nie można. Tak jak zwykle walczył z pełnym poświęceniem, dzielnie przyjmował kolejne ciosy i dopiero sędzia musiał przerwać ten nierówny pojedynek. Porażająca była jednak aż tak duża dominacja Kliczki. "Góral" nie miał nic do powiedzenia, a komentujący walkę na antenie "Polsatu" Jerzy Kulej już w połowie pierwszej rundy wiedział, co się święci i powiedział: "to nie może się dobrze skończyć".

Kliczko nie mógł odebrać Adamkowi wrodzonej ambicji, ale odebrał wszystkie atuty Polaka i wykorzystywał wszelkie braki, czyli przede wszystkim słabe, jak na wagę ciężką warunki fizyczne. Powtarzane przez "Górala", jak mantra hasło "szybkość to siła", to niestety tylko półprawda. Niedzielna walka dobitnie pokazała, że ambicją i szybkością nie da się nadrobić braków w warunkach fizycznych, szczególnie jeśli rywalem jest ktoś taki, jak Witalij Kliczko.

- Tomasz Adamek to najlepszy bokser na świecie, ale nie w wadze ciężkiej. Myślę, że zrobił błąd, nabijając wagę i przechodząc do najcięższej kategorii wagowej. To była zła decyzja - ocenił po walce starszy z braci Kliczko.

Oczywiście Adamka skreślać nie można, ale po niedzielnym pojedynku ceniony polski dziennikarz Janusz Pindera słusznie radzi, aby "od Kliczków trzymał się z daleka".

Ile więc przyjdzie nam czekać na kolejną walkę polskiego pięściarza o tytuł mistrza świata w wadze ciężkiej, skoro wszystkie pasy są w rękach ukraińskich braci? Niewykluczone, że nie tak długo. Coraz częściej mówi się, że swoją szansę dostanie Mariusz "Wiking" Wach.

Mierzący 202 cm olbrzym warunkami fizycznymi dorównuje Witalijowi, a od Władimira jest o 6 cm wyższy. Wach ma na koncie 25 walk, wszystkie wygrał z czego 13 przed czasem. W swoim ostatnim pojedynku potężnym prawym znokautował i wysłał na sportową emeryturę Kevina McBride'a, tego samego którego nie był w stanie przewrócić Adamek.

Po tym pojedynku obóz Władimira Kliczki złożył "Wikingowi" wstępną ofertę walki, ale została ona odrzucona.

- Gdybym chciał tylko zarobić pieniądze, wzięlibyśmy tę walkę. Uznaliśmy jednak, że warto poczekać rok lub półtora, żebym nabrał doświadczenia i większych umiejętności. Wtedy wyjdę do walki i zmiażdżę Kliczkę w ringu. Na dziś krzywdy by mi nie zrobił, ale na punkty ciężko byłoby mi wygrać - mówił w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".

Taka strategia wydaje się być rozsądna. Sztab szkoleniowy chciałby, aby Wach przed próbą zdetronizowania jednego z Kliczków stoczył jeszcze klika walk. W listopadzie 32-letni krakowianin, którego federacja WBC notuje na dziewiątym miejscu w swoim rankingu, ponownie wyjdzie na ring w listopadzie. Na razie nie wiadomo, kto będzie rywalem "Wikinga", ale w przypadku kolejnych zwycięstw jeden z braci Kliczko znów zgłosi się z propozycją walki.

Ciężko powiedzieć jakie szanse miałby Wach ale nie można się nie zgodzić że pierd..lnięcie w łapie ma dużo większe niż Adamek - dla przypomnienia co zrobił z McBride'em, z którym Tomek sie męczył 12 rund:

http://www.youtube.com/watch?v=Uc1tTFTC0FI
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#861
Stary 18.09.2011, 09:57
Po wczorajszej walce Floyda Maywethera Jr wypada zadać 2 pytania:
- od czego są sędziowie?
- czy boks ma jeszcze coś wspólnego ze sportem?

Pojedynek zakończył się jak we wrestilngu, który ma więcej wspólnego z cyrkiem niż prawdziwą walką. Sprawa jest banalnie prosta. Skoro Floyd zaczął walić przed komendą "boks" to powinien zostać zdyskwalifikowany. Sędzia jest do d.py, równie dobrze chłopaki mogli się spotkać przed lokalnym pubem i okładać gołymi pięściami.

Wydaje mi się, że ten wielki bokser zaczyna jednak wchodzić w fazę schyłkową kariery. Stracił zupełnie głowę i co najważniejsze - szacunek i podziw kibiców.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#862
Stary 18.09.2011, 10:20
Ogólnie koniec walki to kabaret. Najpierw Ortiz wali mudżina z bańki, później przeprasza a Mayweather wykorzystuje to, że przeciwnik całkowicie odkryty. Ciężko stwierdzić czy była komenda "box" czy nie. Tak czy siak bambo zachował się jak to na bambo przystało i kij mu w oko za to.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#863
Stary 18.09.2011, 10:23
http://www.youtube.com/watch?v=QTu9hCJ1Fx8

Cholera nie oglądałem na żywo - sędzia dał sygnał do rozpoczęcia walki czy nie ? Bo jak nie dał to sorry ale czarnuch dał ciała.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Wiślak-1990
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#864
Stary 18.09.2011, 11:00
Dla mnie obydwoje zachowali się bez klasy Ortiz 1:59 na a Mayweather to wiadomo kiedy.
Odpowiedz cytując
grzesiek9000
Member
 
Od: 03.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#865
Stary 18.09.2011, 11:04
A ja czekam na walkę Floyda z Mannym. To byłoby coś.
Odpowiedz cytując
Fenix54
Banita
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#866
Stary 18.09.2011, 11:04
Sygnał do walki był a pozatym PROTECT YOURSELF ALLTIME !!!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#867
Stary 18.09.2011, 11:45
Oczywiście, że legalne K.O. Poczytajcie sobie ile było podobnych knock-outów i to od razu w pierwszych sekundach walki. Jak poprzednik napisał: Protect Yourself at All Time.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 18.09.2011 o godz. 11:49.
Odpowiedz cytując
TymonPRO
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#868
Stary 18.09.2011, 11:55
Było legalnie ale nie fair play bo tamten gość jeszcze nie był gotowy

Co do walki z Manny Pacquiao według mnie filipińczyk by go zniszczył
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#869
Stary 18.09.2011, 11:56
Maywether wykazał się sprytem ale wszystko było po komendzie ok let's go, czyli ogromny błąd Ortiza
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#870
Stary 18.09.2011, 12:01
Nie był gotowy? To po co go całował i przytulał?

Ludzie naprawdę nie wiem jak można dać się wkręcić w coś takiego. Najazd po walce na Merchanta poniżej jakiegokolwiek poziomu, ale co do przebiegu i wyniku walki nie można mieć zarzutów.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 18.09.2011 o godz. 12:08.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:43.