The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7561
Stary 07.06.2010, 18:53
Ale o co z tym JKMem chodzi? To jest teoretyk i ideolog, który bawi się amatorsko w politykę.

Niezależnie od tego, jak słuszne są jego tezy (niektóre, bo np. w kwestii zakazu palenia JKM zajmuje stanowisko totalniackie odwrócone), to ich głoszenie w sposób w jaki to robi JKM jest dobre dla publicysty (którym JKM jest), lecz złe dla polityka (którym JKM udaje, że jest).
JKM mówiąc o zapinaniu pasów, kobietach, niepełnosprawnych dzieciach, Hitlerze i wielu, wielu innych rzeczach zatraca w tym wszystkim to, co jest rzeczywiście istotne - że podatki mogą być niskie.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 07.06.2010 o godz. 18:56.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7562
Stary 07.06.2010, 19:14
Cytat:
Przecież to tylko 1000 osób, reprezentatywna grupa, a MILIONY pójdą podczas wyborów głosować na Jara albo Komora tylko dlatego bo oni mają szansę wygrać. Nalepiej piękno demokracji oddają wybory w USA, gdzie do końca nie wiadomo kto wygra, często o wygranej decyduje kilkanaście tysięcy wyborców, a co to jest w porównaniu z ich populacją?
Szczególnie to piękno demokracji jest oddane w przypadku kiedy Prezydentem zostaje kandydat , który faktycznie uzyskał mniejszą liczbę głosów w głosowaniu powszechnym
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7563
Stary 07.06.2010, 19:16
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Ale o co z tym JKMem chodzi? To jest teoretyk i ideolog, który bawi się amatorsko w politykę.

Niezależnie od tego, jak słuszne są jego tezy (niektóre, bo np. w kwestii zakazu palenia JKM zajmuje stanowisko totalniackie odwrócone), to ich głoszenie w sposób w jaki to robi JKM jest dobre dla publicysty (którym JKM jest), lecz złe dla polityka (którym JKM udaje, że jest).
JKM mówiąc o zapinaniu pasów, kobietach, niepełnosprawnych dzieciach, Hitlerze i wielu, wielu innych rzeczach zatraca w tym wszystkim to, co jest rzeczywiście istotne - że podatki mogą być niskie.
brawo,dokładnie tak jest i o to można mieć zal do JKM
PatRIOTS
Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7564
Stary 07.06.2010, 20:40
http://wybory.wp.pl/kat,1026001,page...wiadomosc.html
Ciekawy wywiad z JKM (oczywiście głosuję na niego)
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7565
Stary 08.06.2010, 00:17
Zauważyłem w dzisiejszych programach, że tzw. "niezależni publicyści" postanowili przypuścić zmasowany atak wyborczy wszem i wobec oznajmiając tzw. "prawdę objawioną", iż z opublikowanych stenogramów jednoznacznie wynika, iż winnym katastrofy smoleńskiej jest Prezydent Kaczyński, który wywarł bezpośrednią czy też pośrednią presję na pilotów zmuszając ich do popełnienia samobójstwa w imię wypełnienia misji za wszelką cenę. Jednym z wyznawców tejże teorii są m.in. publicysta GieWu Waldemar Kuczyński, który swoje teorie i hipotezy snuł w programie potakującego mu Lisa (gościem był także dziennikarz Rzepy Magierowski, w sumie wyglądał na zdębiałego wynurzeniami siwobrodego staruszka). Kolejnymi wyznawcami teorii o winie Prezydenta są, a jakże dziennikarze TVN Sekielski i Morozowski, którym tym razem potakiwał były Premier SLD Miller, kiedy to wysnuwali daleko idące wnioski, że przecież do kabiny pilota można przejść jedynie przez salonkę Prezydenta, do której przecież nikt nawet generał bez zaproszenia Prezia wejść nie może. Stąd też wniosek Prezydent zmusił generała Błasika do interwencji w kabinie pilotów, ten zaś zmusił lotników-kamikadze do lądowania za wszelką cenę.
Nie będę się rozwodził nad tymi teoriami, które wobec zawartości stenogramów (przynajmniej na tą chwilę), o kant dupy można sobie roz.... Słowa w nich bowiem nie ma, ani cienia nacisku jakiegokolwiek.

Natomiast dla równowagi link do ciekawej rozkminki, równie dla mnie prawdopodobnej jak i rozkminki szanownych "niezależnych dziennikarzy i publicystów".

http://lazacylazarz.blogspot.com/201...uhrer-kat.html

Dlaczego skoro w tą wielce ciekawą fabułę nie wierzę zamieszczam link do niej Otóż autor zadał sobie wiele trudu i wzbogacił swoje przemyślenia kopiami bardzo ważnych dokumentów, które w moim przynajmniej odczuciu kilka kwestii wyjaśniają. Przede wszystkim autor wraz z dokumentami i artykułami z tegoż okresu obrazuje jak dochodziło do rozgrywania polskiego Prezydenta przez polskiego Premiera przy współudziale Rosjan (Premiera Putina i Ambasadora Grinina).

Kolejna sprawa to w świetle przedstawionych dokumentów bezspornym wydaje się fakt, iż za organizację wizyty głowy Naszego Państwa w Rosji byli przedstawiciele MSZ-tu w tym śp. Podsekretarz Stanu Kremer i śp. dyrektor protokołu Kazana. Tak więc to polski MSZ miał w obowiązku przygotować na wszelki wypadek zapasowe lotnisko jak i przejazd z niego do Katynia. Tutaj idąc tropem snucia hipotez przez "niezależnych dziennikarzy", można byłoby wysnuć teorię, iż dyrektor Kazana mówiąc "no to mamy problem" przyznawał, iż nie zostal przygotowany wariant transportu delegacji z lotnisk zapasowych i to być może On..., ale dalej cicho sza, nie jestem "niezależnym dziennikarzem" i wolę poczekać na fakty niźli snuć hipotezy.
Przyznać także wypada, iż to Kancelaria Prezydenta zapraszała do samolotu, co ciekawe w przypadku posłów na prośbę marszałka Komorowskiego zarezerwowanych zostało 12 miejsc dla przedstawicieli klubów parlamentarnych.

Dość intrygująco wygląda także rozkminka z datą orędzia marszałka PO prezydenta, aczkolwiek z racji tego, iż jestem informatycznym laikiem nie podejmuję się oceniać czy może to być manipulacja, czy też nie. Miłej lektury życzę.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 08.06.2010 o godz. 00:39.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7566
Stary 08.06.2010, 00:44
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
. Kolejnymi wyznawcami teorii o winie Prezydenta są, a jakże dziennikarze TVN Sekielski i Morozowski, którym tym razem potakiwał były Premier SLD Miller, kiedy to wysnuwali daleko idące wnioski, że przecież do kabiny pilota można przejść jedynie przez salonkę Prezydenta, do której przecież nikt nawet generał bez zaproszenia Prezia wejść nie może. Stąd też wniosek Prezydent zmusił generała Błasika do interwencji w kabinie pilotów, ten zaś zmusił lotników-kamikadze do lądowania za wszelką cenę.
Nie będę się rozwodził nad tymi teoriami, które wobec zawartości stenogramów (przynajmniej na tą chwilę), o kant dupy można sobie roz.... Słowa w nich bowiem nie ma, ani cienia nacisku jakiegokolwiek.
Gdybyś chciał być choć w 1 procencie obiektywny to wspomniał byś o kolejnych gościach Teraz My którzy nie pozostawili suchej nitki na pilotach a byli to właśnie piloci, których o żadne kombinowanie posądzić nie można było.
Gdzie Jędrku niestety od zawsze prowadzisz politykę 0-1 czyli o 'swoich' albo dobrze albo w ogóle - o wrogach tylko źle.

ps chodzi mi oczywiście o polskich pilotów bo Rusek z definicji to kanalia.Jeden z nich dowiódł że tak na prawdę samolot nie miał nawet zgody na lądowanie,już nawet nie mówiąc że lądowanie w takich warunkach i na takim lotnisku na autopilocie to rzecz nie spotykana.Ale dla naszych młodych gierojów jak widać nic nie stanowiło żadnej przeszkody.

ps2 w ogóle nie wypowiadam się na temat zmuszania do czegokolwiek pilotów - tak jak pisałem - presja to raz(zjawisko tak normalne jak mgła) - generał w kabinie to też raz ale na dziś nie mam żadnych podstaw by sądzić że ktoś komuś coś kazał a nawet wydaje mi się że tu ktoś chciał zrobić to o czym 'góra' nawet nie pomyślała.Takie rzeczy na świecie zdarzają się niestety bardzo często.


ps3 i ostatni - zapoznałem się z linkiem który przytoczyłeś(polecam to zrobić wszystkim zaglądającym tu) i....sory.Oczywiście odpisz na ten post , natomiast lepiej dla nas obu będzie jak zaprzestaniemy dyskusji między sobą bo to nie ma najmniejszego sensu.Ja już odpisywać nie będę i żadnej polemiki się już z Tobą nie podejmuje.
Te sugestie to jeden wielki i niekończący się bełt.

dobranoc.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 08.06.2010 o godz. 01:08.
94 - Allah Akbar!!
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7567
Stary 08.06.2010, 01:33
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Gdybyś chciał być choć w 1 procencie obiektywny to wspomniał byś o kolejnych gościach Teraz My którzy nie pozostawili suchej nitki na pilotach a byli to właśnie piloci, których o żadne kombinowanie posądzić nie można było.
Gdzie Jędrku niestety od zawsze prowadzisz politykę 0-1 czyli o 'swoich' albo dobrze albo w ogóle - o wrogach tylko źle.

ps chodzi mi oczywiście o polskich pilotów bo Rusek z definicji to kanalia.Jeden z nich dowiódł że tak na prawdę samolot nie miał nawet zgody na lądowanie,już nawet nie mówiąc że lądowanie w takich warunkach i na takim lotnisku na autopilocie to rzecz nie spotykana.Ale dla naszych młodych gierojów jak widać nic nie stanowiło żadnej przeszkody.

ps2 w ogóle nie wypowiadam się na temat zmuszania do czegokolwiek pilotów - tak jak pisałem - presja to raz(zjawisko tak normalne jak mgła) - generał w kabinie to też raz ale na dziś nie mam żadnych podstaw by sądzić że ktoś komuś coś kazał a nawet wydaje mi się że tu ktoś chciał zrobić to o czym 'góra' nawet nie pomyślała.Takie rzeczy na świecie zdarzają się niestety bardzo często.


ps3 i ostatni - zapoznałem się z linkiem który przytoczyłeś(polecam to zrobić wszystkim zaglądającym tu) i....sory.Oczywiście odpisz na ten post , natomiast lepiej dla nas obu będzie jak zaprzestaniemy dyskusji między sobą bo to nie ma najmniejszego sensu.Ja już odpisywać nie będę i żadnej polemiki się już z Tobą nie podejmuje.
Te sugestie to jeden wielki i niekończący się bełt.

dobranoc.
Co do kolejnych gości "Teraz My" przyznaję nie oglądałem, nie zdzierżyłem wielce obiektywnej rozmowy "obiektywnych dziennikarzy" z byłym Premierem polegającej na podawaniu mu kolejnych "objawionych" interpretacji wydarzeń i wyłączyłem TV (zresztą i oglądać tego programu nie miałem zamiaru, z braku laku, trafiłem akurat na ich dysputę). Natomiast co do pilotów i fachowców od latania Tutkami, co rusz pojawiają się kolejni i snują swoje (najczęściej sprzeczne ze sobą) wizje... Nie wiem nawet kto tam był, nie znam treści rozmowy, nie podejmuję się oceny.
Co do mojego obiektywizmu to rzeknę tylko "przyganiał kocioł garnkowi".
Natomiast jeśli chodzi o linka który zamieściłem wyraźnie napisałem co o nim sądzę (a właściwie o jego przewodniej hipotezie), dlaczego go zamieściłem i co wg. mnie jest w nim wartościowego. Wystarczy przeczytać. Jeśli zaś chodzi o dialog z Tobą to rzeczywiście nie ma on sensu, co już przy okazji naszej poprzedniej polemiki zauważyłem.
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7568
Stary 08.06.2010, 10:43
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Gdybyś chciał być choć w 1 procencie obiektywny to wspomniał byś o kolejnych gościach Teraz My którzy nie pozostawili suchej nitki na pilotach a byli to właśnie piloci, których o żadne kombinowanie posądzić nie można było.
jednym słowem - lotnik w teraz my jest bardziej wiarygodny.

Zupełnie jak w Dzienniku Telewizyjnym w grudniu 81 tuż przed stanem wojennym - bardzo wiarygodny był pobity robotnik przez ekstremę Solidarności.

Robotnik był? Był!
Pobity był? Był!

Ekstrema była? Była!

Co więcej - ten wiarygodny robotnik w Dzienniku Telewizyjnym - był jednym z tych trybików, które spowodowały radykalne zahamowanie notowań Solidarności i zmniejszenie ilości strajków w sposób znaczny.

Brawo!
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7569
Stary 08.06.2010, 13:08
Pare stron temu pojawil sie temat Chemitrails. Moge napisac ogolnie tylko co wiem na ten temat oraz zwiazku z Polska powodzia. Chemitrails pojawilo sie nad terenami zalanymi dopiero PO ulewach. Mialy na celu zachamowanie wiekszych skutkow tej powodzi, ktora wywolana byla wybuchem wulkanu na Islandii. Wierzcie mi, gdyby doszlo do tego co uslyszalem to Polska znalazlaby sie w o wiele wiekszym kryzysie gospodarczym niz Grecja.
dymion9
Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7570
Stary 08.06.2010, 13:43
Wracając do sprawy katastrofy Prezydenckiego samolotu to moim zdaniem zebrało się na to kilka czynników każdy po trochu. Źle przygotowane lotnisko + pogoda + nasze Polskie dziadostwo czyli a jakoś się nam musi udać wylądować przecież jesteśmy tacy ważni + stary samolot + sytuacja z Gruzji oraz źle po prostu zaplanowany lot. Zamiast przewidzieć różne scenariusze i wylecieć wcześniej to polecieli na minuty bo wcześniej się nie dało i tak się musiało kiedyś stać.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7571
Stary 08.06.2010, 14:38
Cytat:
Pare stron temu pojawil sie temat Chemitrails. Moge napisac ogolnie tylko co wiem na ten temat oraz zwiazku z Polska powodzia. Chemitrails pojawilo sie nad terenami zalanymi dopiero PO ulewach. Mialy na celu zachamowanie wiekszych skutkow tej powodzi, ktora wywolana byla wybuchem wulkanu na Islandii. Wierzcie mi, gdyby doszlo do tego co uslyszalem to Polska znalazlaby sie w o wiele wiekszym kryzysie gospodarczym niz Grecja.
Eee to te chemitrailsy dobre rzeczy som , a ja żem myślał do tej pory , że złe.

,,
Niektórzy się zastanawiają, czy z gwałtownymi deszczami związku nie ma erupcja islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull, który od marca wysyła do atmosfery tony pyłów.
– Wulkany oczywiście mają wpływ na klimat, ale nie na bieżącą pogodę – objaśnia geolog Mirosław Rutkowski, rzecznik Państwowego Instytutu Geologicznego. – Wybuch, z jakim teraz mamy do czynienia, jest zbyt mały, aby mieć jakiekolwiek skutki dla klimatu. Został „rozsławiony”, bo spowodował zakłócenia w ruchu lotniczym.
Wybuchy wulkanów mają wpływ na klimat, ale nie na bieżącą pogodę
– Gdyby wybuch wulkanu miał jakikolwiek wpływ na pogodę, np. powodowałby kondensację pary wodnej i tworzenie się chmur, skutki w postaci deszczu zanieczyszczonego pyłem mielibyśmy w ciągu kilku dni – potwierdza prof. Mirosław Miętus.
Wielkie wybuchy wulkanów mają więc niekorzystny wpływ na klimat w dłuższej perspektywie.
Tysiące ton pyłu tworzą warstwę, od której odbijają się promienie słoneczne. Pyły mogą zasłaniać Słońce przez długie miesiące. Tak było w przypadku erupcji wulkanu Pinatubo na Filipinach w 1991 roku. Roczna średnia temperatura spadła wtedy o 1 st. C. Podobne skutki miał wybuch amerykańskiego wulkanu Mount St. Helens w roku 1980.''


http://www.rp.pl/artykul/178622,4817...ad_Polske.html
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7572
Stary 08.06.2010, 14:42
To jak wyjasnisz sytuacje gdy kaluze po deszczy zostawiaja zoltawy osad, ktorego sklad wskazuje(co zostalo zbadane przez pewne kregi naukowe) na obecnosc siarki w zdecydowanej wiekszosci?

Same pyly wulkaniczne(krzem, pumeks itd.) nie maja tutaj akurat wiele do rzeczy. Wazniejsze jest sklad gazow ktore zostaly wyemitowane do atmosfery.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7573
Stary 08.06.2010, 15:21
Cytat:
To jak wyjasnisz sytuacje gdy kaluze po deszczy zostawiaja zoltawy osad, ktorego sklad wskazuje(co zostalo zbadane przez pewne kregi naukowe) na obecnosc siarki w zdecydowanej wiekszosci?

Same pyly wulkaniczne(krzem, pumeks itd.) nie maja tutaj akurat wiele do rzeczy. Wazniejsze jest sklad gazow ktore zostaly wyemitowane do atmosfery.
szczebrzeszcz już napisał

Ale dla upewnienia się

http://www.krakow.pios.gov.pl/pobierz/sosna05.htm

Cytat:
Zjawisko pojawienia się żółtego osadu na kałużach nie jest związane z żadnym zanieczyszczeniem i powtarza się co roku w okresie wiosennym.
Co wybuchło w 2005 ?
Ostatnio edytowane przez Mareq : 08.06.2010 o godz. 18:13.
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7574
Stary 08.06.2010, 18:33
http://www.youtube.com/watch?v=t6WszjdKfrU

Grzesiu jedzie po bandzie

Takie ładne dziewczyny, a takie głupoty w tej piosence.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7575
Stary 08.06.2010, 18:55
Te laski pozwolą mu dobić do 10 %

Jeżeli to jest oficjalna piosenka i teledysk , to czym było to gówno-->http://www.youtube.com/watch?v=Np-uMXKeRuE ?
Może po wyborach całą płytę wyda , a teraz tylko single wypuszcza
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7576
Stary 08.06.2010, 19:05
hunter napisał(a):Wyświetl post
http://www.youtube.com/watch?v=t6WszjdKfrU

Grzesiu jedzie po bandzie

Takie ładne dziewczyny, a takie głupoty w tej piosence.
Śmiejcie się, śmiejcie...

A to pamiętacie? Gdyby Napieralski nie był politycznym trupem, to kto wie...
Akurat target jest świetnie dobrany - młodzi, słabo rozgarnięci. Postkomunistyczny beton który z jakichś powodów nie przeszedł do PO i tak zagłosuje na niego, a jest szansa na zebranie paru głosów więcej. Wiadomo, że Napietralski nie wygra, ale on walczy tylko i wyłącznie o pozycję we własnej partii. Stąd pewnie takie rozpaczliwe ruchy.

Na rozluźnienie
Ostatnio edytowane przez wolfy : 08.06.2010 o godz. 19:14.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7577
Stary 08.06.2010, 19:08
hunter napisał(a):Wyświetl post
http://www.youtube.com/watch?v=t6WszjdKfrU

Grzesiu jedzie po bandzie

Takie ładne dziewczyny, a takie głupoty w tej piosence.
nie wiem co glupsze ta pisoenka ,czy Jarek sadzacy drzewa

dobrze ze za 1,5 tora tygodnai koniec tej kampanijnej szopki ,choc i tak najlepsze przed nami
Ostatnio edytowane przez AS82 : 08.06.2010 o godz. 19:11.
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7578
Stary 08.06.2010, 19:42
AS82 napisał(a):Wyświetl post
nie wiem co glupsze ta pisoenka ,czy Jarek sadzacy drzewa
Nie. Najlepszy jest Komorowski z kompletnym brakiem wiedzy nt. gazu łupkowego. To jest prawdziwy hit kampanii
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7579
Stary 08.06.2010, 19:46
hunter napisał(a):Wyświetl post
Nie. Najlepszy jest Komorowski z kompletnym brakiem wiedzy nt. gazu łupkowego. To jest prawdziwy hit kampanii
Ministerstwo prawdy prostuje!


EDIT: To mnie zmiażdżyło
Ostatnio edytowane przez wolfy : 08.06.2010 o godz. 20:03.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7580
Stary 08.06.2010, 19:55
hunter napisał(a):Wyświetl post
http://www.youtube.com/watch?v=t6WszjdKfrU

Grzesiu jedzie po bandzie

Takie ładne dziewczyny, a takie głupoty w tej piosence.
Już był jeden śpiewający komuch.

http://www.youtube.com/watch?v=N2i7sE6M3Hs

Pokazał sie z murzynem i hit kampanii był
A te dwie laski to niby że lesbijki czy jak?
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7581
Stary 08.06.2010, 20:31
Czeski klip namawiający do poparcia prawicy.
http://www.youtube.com/watch?v=Vbkmw0NtZaY

Właściwie nadaje się do tematu "śmieszne"....
Wrzucam go tutaj żałując, że u nas nikt nie skopiował tego pomysłu (Czesi także są naśladowcami amerykańskiej wersji z Obamą). Wiem, że połowa rzeczy może umknąć z uwagi na nieznajomość języka ale myślę, że przesłanie (głównie do czego służy prawa a do czego lewa ręka) będzie zrozumiałe dla wszystkich.
ANTY-RABBIN-FRONT
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7582
Stary 08.06.2010, 20:36
Q13SON napisał(a):Wyświetl post
A te dwie laski to niby że lesbijki czy jak?
Padłem
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7583
Stary 08.06.2010, 21:08
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Kolejna sprawa to w świetle przedstawionych dokumentów bezspornym wydaje się fakt, iż za organizację wizyty głowy Naszego Państwa w Rosji byli przedstawiciele MSZ-tu w tym śp. Podsekretarz Stanu Kremer i śp. dyrektor protokołu Kazana. Tak więc to polski MSZ miał w obowiązku przygotować na wszelki wypadek zapasowe lotnisko jak i przejazd z niego do Katynia.
To jest bzdura. MSZ nie miał obowiązku tego przygotowywać i nikt czegoś takiego nie praktykuje. JEDREK chyba powoli zaczynasz przesadzać. Nie podejrzewam Cię o znajomość procedur lotniczych (tak jak zresztą całej reszty tego forum) natomiast widzę, że jeden mądrzejszy od drugiego, a każda ocena konsultowana jest najpierw z wewnętrznym światopoglądem politycznym. Wrzućcie na luz, bo coś mi się wydaje, że nawet gdybyście dostali czarno na białym niepodważalne dowody przyczyn katastrofy, to gdyby były niezgodne z Waszym "widzimisie" uznalibyście to za kolejny spisek, oszustwo i działalność obcego wywiadu.

Ja się nie znam, nic specjalnego w tych stenogramach nie znalazłem więc nie wyciągam żadnych daleko idących wniosków.

A co do piosenki Napieralskiego - w porównaniu z "drzewną" kampanią Komorowskiego i Kaczyńskiego to jest rewelacja, tak jak cała jego kampania. Te słupki rosną mu nieprzypadkowo i trzeba przyznać, że sumiennie pracuje na to od kilku tygodni.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7584
Stary 09.06.2010, 00:38
Będą nowe samoloty dla VIP-ów.Tylko niech drzwi od kabiny pilotów będą zamkniete na kłódke,żeby znowu nie było wędrówek.A piloci niech sie nauczą słuchac komendy PULL UP i TERRAIN AHEAD a nie generała na stołku
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/new...-ow,nId,282304
Ostatnio edytowane przez AYALA : 09.06.2010 o godz. 00:54.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7585
Stary 09.06.2010, 01:04
Należy to traktować jako ostatnią deskę ratunku dla upadającego LOT-u. Za parę lat będą głosy, że rząd nie sprywatyzował PKP i LOT-u, a co za tym idzie doprowadził do ich upadku jak to miało miejsce ze stoczniami. A ja odpowiem, że ktoś opowiada farmazony, bo nie było zezwolenia w tym kraju na prywatyzację, która jest be. Naprawdę jesteśmy tak udanym narodem, że mimo że Żydzi, Amerykanie oraz inni kradną nas na każdym kroku to dajemy się jeszcze sami okraść, nie prywatyzując, a oddając za bezcen.

Taka krótka dygresja do "nowych" samolotów dla VIP-ów...
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7586
Stary 09.06.2010, 01:23
MCDave napisał(a):Wyświetl post
To jest bzdura. MSZ nie miał obowiązku tego przygotowywać i nikt czegoś takiego nie praktykuje. JEDREK chyba powoli zaczynasz przesadzać. Nie podejrzewam Cię o znajomość procedur lotniczych (tak jak zresztą całej reszty tego forum) natomiast widzę, że jeden mądrzejszy od drugiego, a każda ocena konsultowana jest najpierw z wewnętrznym światopoglądem politycznym. Wrzućcie na luz, bo coś mi się wydaje, że nawet gdybyście dostali czarno na białym niepodważalne dowody przyczyn katastrofy, to gdyby były niezgodne z Waszym "widzimisie" uznalibyście to za kolejny spisek, oszustwo i działalność obcego wywiadu.[...]
http://fakty.interia.pl/polska/news/...gatora,1489896
"[...] Jednocześnie zaznaczył, że wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu była przygotowywana od strony logistyki i bezpieczeństwa lotów tak samo, jak wcześniejsza wizyta premiera Donalda Tuska. Sikorski był pytany także, czy jest normalne, że dyrektor protokołu dyplomatycznego prowadzi podczas lotu rozmowy z załogą.[...]
Według szefa dyplomacji, kontakty dyrektora protokołu z załogą to rzecz normalna, gdyż - jak tłumaczył - jest on odpowiedzialny za logistykę oraz za komunikację z osobą, którą obsługuje, czyli tym razem z prezydentem. "I jeśli jest jakieś obsunięcie się terminu, to jest rzeczą naturalną, że dyrektor protokołu jest pierwszą osobą, która to wie i przekazuje taką informację osobie, którą obsługuje. W tym przypadku głowie państwa" - mówił Sikorski.
Dopytywany, czy były przygotowane inne lotniska (m.in. w Witebsku) w razie braku możliwości wylądowania w Smoleńsku odparł, że "ewidentnie tak", skoro były propozycje, aby tam alternatywnie lecieć.[...]"

MCDave chyba powoli zaczynasz przesadzać. Nie podejrzewam Cię o znajomość obowiązków wchodzących w obszar MSZ, natomiast widzę, że próbujesz być mądrzejszy w tej kwestii od szefa polskiej dyplomacji. Może zgłoś się do niego żeby uzgodnić jednolitą wersję.
Nim to jednak zrobisz, zanim także zaczniesz komentować moje posty, zarzucając mi cokolwiek, racz się zapoznać z oficjalnymi dokumentami znajdującymi się w linku który wrzuciłem w swoim wcześniejszym poście. W innym przypadku dyskusja z Tobą mija się z celem, bowiem wygląda na zasadzie "gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu".
marian3a
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: D.T./UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7587
Stary 09.06.2010, 05:37
skoro na wesoło to i ja znalazłem ciekawą informację o której wcześniej nie słyszałem
Gabirel Janowski !!
"Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w moją kampanię , dziękuję przede wszystkim tym , którzy pomogli mi zebrać w sumie 103.300 (sto trzy tysiące ) głosów z poparciem dla mojej kandydatury. Niestety, tylko do godziny 23.30 mogliśmy przedstawić Państwowej Komisji Wyborczej 94.300 (dziewięćdziesiąt cztery tysiące trzysta) podpisów z poparciem. Do godziny 24.45 dostarczono nam pozostałe deklaracje z podpisami poparcia. Był to wyścig demokracji z czasem."
żródło:http://www.gabrieljanowski.pl
szkoda że mu się nie udało, napewno kampania byłaby ciekawsza
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7588
Stary 09.06.2010, 10:25
MCDave napisał(a):Wyświetl post
Wrzućcie na luz, bo coś mi się wydaje, że nawet gdybyście dostali czarno na białym niepodważalne dowody przyczyn katastrofy, to gdyby były niezgodne z Waszym "widzimisie" uznalibyście to za kolejny spisek, oszustwo i działalność obcego wywiadu.

przeczytaj sobie co napisałeś i się zastanów - bo teraz odwróciłeś kota ogonem. Dokładnie właśnie to TY zdajesz się mówić
- a ja wiem swoje.

I zupełnie nie rozumiem, dlaczego to miała być bzdura co napisał Jędrek. Co tzn. że nikt czegoś takiego nie praktykuje - masz jakąś wiedzę w tym temacie?
Ostatnio edytowane przez sambo : 09.06.2010 o godz. 10:27.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7589
Stary 09.06.2010, 10:33
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
MCDave chyba powoli zaczynasz przesadzać. Nie podejrzewam Cię o znajomość obowiązków wchodzących w obszar MSZ, natomiast widzę, że próbujesz być mądrzejszy w tej kwestii od szefa polskiej dyplomacji. Może zgłoś się do niego żeby uzgodnić jednolitą wersję.
Ja nadal nie widzę w tym tekście nic co by świadczyło o tym, że MSZ miał przygotowywać jakieś lotniska, a ich nie przygotował. Mówił o tym zresztą Sikorski we wczorajszej "Kropce nad i". Lotniska przygotowuje kraj przyjmujący i jego obsługa ruchu powietrznego. Na chłopski rozum drogi JEDRKU - leci samolot z jakimkolwiek prezydentem do Polski i co? Służby dyplomatyczne tego kraju blokują pasy na innych polskich lotniskach i podstawiają wszędzie kolumny "na wszelki wypadek"? Pokaż mi dokładnie słowo w słowo fragmenty na ten temat i jeszcze pokaż przykłady z innych delegacji (polskich, zagranicznych), a nie zarzucaj mi że próbuję być mądrzejszy od kogokolwiek.

Cytat:
Nim to jednak zrobisz, zanim także zaczniesz komentować moje posty, zarzucając mi cokolwiek, racz się zapoznać z oficjalnymi dokumentami znajdującymi się w linku który wrzuciłem w swoim wcześniejszym poście. W innym przypadku dyskusja z Tobą mija się z celem, bowiem wygląda na zasadzie "gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu".
Patrz wyżej. Każdy może sobie dowolnie naginać i mylnie interpretować pewne teksty. Nie mam zamiaru dyskutować na ten temat (na inne zresztą też nie) ale tutaj napisałeś po prostu nieprawdę i mącisz ludziom w głowach, dlatego krótko skomentowałem. Tylko tyle.
Ostatnio edytowane przez MCDave : 09.06.2010 o godz. 10:36.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7590
Stary 09.06.2010, 10:43
Nie znam się ani na piarze, ani na polityce, ale kilku z Was może ten artykuł uznać za interesujący:

Cytat:
Czas przestać udawać, że mamy sprawne wojsko. Katastrofa smoleńska oraz powódź wykazały wszystkie słabości polskiej armii – pisze były dowódca GROM Sławomir Petelicki

To nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister obrony narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy, tak jak rok temu śp. kapitana Daniela Ambrozińskiego, którego patrol Talibowie bezkarnie ostrzeliwali przez sześć godzin.

Państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu prezydentowi, ministrom i najwyższym dowódcom wojskowym (czyli znaczącej części infrastruktury krytycznej tego państwa), nie zdało egzaminu. Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje nas nie tylko w oczach sojuszników w NATO i Unii Europejskiej, ale przed całym światem.

"Warto się zastanowić, ile koni, krów i innych zwierząt domowych mogłyby uratować amfibie, które musiały transportować terenowe bmw premiera, szefów MSW i MON"

W 1990 roku oficerowie b. wywiadu PRL uratowali w Iraku życie amerykańskim oficerom CIA i DIA. Z wdzięczności za ten spektakularny akt odwagi i profesjonalizmu rząd USA (tajna dyrektywa prezydenta) nie tylko zmniejszył nasze długi o 20 miliardów dolarów i udzielił pomocy przy tworzeniu jednostki GROM, ale także przez ponad dziesięć lat uczył kolejne rządy RP zarządzania w sytuacjach kryzysowych i ochrony infrastruktury krytycznej państwa. Zdaniem Amerykanów było to niezwykle ważne dla ładu demokratycznego wolnej Polski. Nasz strategiczny partner wiedział, co mówi! My na to odpowiadaliśmy, że polski lotnik potrafi latać na drzwiach od stodoły, a procedury Ministerstwa Obrony Narodowej są najlepsze i mogą się ich uczyć inne resorty!

W tym tekście chciałbym skupić się wyłącznie na ochronie najwyższych dowódców naszego wojska. Zwracam uwagę na następujące fakty:

to minister Obrony Narodowej dysponuje samolotami CASA, Jak-40 i Bryza, mającymi między innymi służyć do transportu najwyższych dowódców (tym uzasadniał Bogdan Klich kupno samolotów Bryza po katastrofie samolotu CASA). Dysponuje też pilotami wojskowymi, technikami lotniczymi mogącymi sprawdzić i w razie potrzeby odpowiednio przygotować polowe lotnisko A i lotniska zapasowe dla najważniejszych delegacji.

To w dyspozycji ministra obrony narodowej jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmeria Wojskowa, do obowiązków których należy ochrona najwyższych dowódców naszego wojska. Dla wszystkich specjalistów (z wyłączeniem tych od propagandy) oczywiste jest, że ekipy SKW i Żandarmerii Wojskowej powinny znajdować się na lotnisku w Smoleńsku i lotnisku wybranym jako zapasowe przed przylotem delegacji, a nie wieczorem po porannej katastrofie!

Nie ma takich cudów techniki, które pozwoliłyby prawidłowo zabezpieczyć rządowe telefony satelitarne, laptopy i telefony ofiar katastrofy, do której doszło rano, jeśli się przybywa na jej miejsce wieczorem. A zabezpieczenie tych urządzeń jest bardzo ważne, bo aby w inny sposób zdobyć znajdujące się na nich dane, obcy wywiad musiałby pracować wiele lat.

Nie brnijmy więc dalej w ten ślepy zaułek, nie opowiadajmy, że NATO nie ma procedur bezpieczeństwa, nie mówmy, że dyskutowanie nad przyczynami katastrofy jest dolewaniem oliwy do ognia i kampanią wyborczą.

Dzięki zaufaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego mogłem w 1990 roku nie tylko zacząć tworzyć GROM, ale przejść kilkuletnie szkolenie, na które rządy USA i Wielkiej Brytanii wydały ponad milion dolarów. To dzięki zdobytym wtedy umiejętnościom w zakresie zarządzania ryzykiem, ochrony infrastruktury krytycznej państwa i zarządzania w sytuacjach kryzysowych mogłem przez ostatnie osiem lat pracować jako doradca strategiczny prezesa globalnej korporacji amerykańskiej. Także z tego powodu czuję się zobowiązany pomagać społecznie Polsce. Dlatego po katastrofie przekazałem moje przemyślenia premierowi oraz posłom, a teraz zwracam się do czytelników „Rzeczpospolitej”.

W 1920 roku wielkie zwycięstwo Polaków nad Armią Czerwoną przeciwnicy marszałka Józefa Piłsudskiego nazwali cudem nad Wisłą, choć to nie był cud. To było skoordynowane, przemyślane działanie bohaterskich profesjonalistów. Wybitni polscy matematycy rozszyfrowali system łączności wroga, dzięki czemu polskie dowództwo mogło wyprzedzać ruchy Armii Czerwonej na froncie o długości 700 km.

Pomagało wtedy całe społeczeństwo czujące, że jest dobrze dowodzone. Żołnierz w czasie wojny, tak jak strażak, policjant i ochotnik w czasie klęski żywiołowej, ma niezbywalne prawo być dobrze dowodzonym. Jednak gdyby nie ostatnia katastrofa, to oszukiwane przy pomocy piarowskich sztuczek społeczeństwo nie dowiedziałoby się pewnie o rozmiarach aroganckiego nieudacznictwa władzy.

Redaktor naczelny bardzo popularnego wśród młodzieży, żołnierzy zawodowych i miłośników wojskowości miesięcznika „Komandos” Andrzej Wojtas w ostatnim edytorialu pisze: „Historia wojskowości nie odnotowuje takiego przypadku, aby w ciągu dwóch lat w wyniku dwóch niemal takich samych incydentów, jakaś armia straciła wpierw wszystkich dowódców sił lotniczych, a następnie wszystkich głównodowodzących. Arabskie przysłowie powiada, iż tylko dureń potyka się dwa razy o ten sam kamień (...). Z całą pewnością jako naród i społeczeństwo zasługujemy na znacznie lepiej skonstruowane państwo i armię. Żądamy tego od całej (zdziesiątkowanej) klasy politycznej. Jeśli owego oczekiwania obecni politycy szybko nie spełnią, to niech się idą bujać na zieloną trawkę, tam będą mogli do woli pogrywać w szmaciankę”.

Obydwoma rękami podpisuję się pod słowami redaktora Wojtasa, napisanymi jeszcze przed powodzią. A wielka powódź potwierdza, że nasi politycy, na czele z premierem Donaldem Tuskiem, nie wyciągnęli żadnych wniosków z katastrofy pod Smoleńskiem i brną dalej w ślepą uliczkę. W liście do premiera, który wysłałem w nocy po zakończeniu żałoby narodowej, sugerowałem między innymi przywrócenie na stanowisko szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa doktora Przemysława Guły, po którego skandalicznym zwolnieniu odeszło z tego centrum na znak protestu dziesięciu najlepszych w Polsce specjalistów od zarządzania w sytuacjach kryzysowych.

Premier tę szczerą radę zignorował. Gdyby z niej skorzystał, mógłby już w piątek, 14 maja, zacząć profesjonalną akcję zapobiegawczo-ratowniczą. Specjaliści z Rządowego Centrum Antykryzysowego zamiast wydawać uspokajający komunikat, że nie ma zagrożenia powodzią, przygotowaliby mu raport, na podstawie którego rozdzieliłby zadania i obowiązki pomiędzy ministrów spraw wewnętrznych i obrony Narodowej.

W czasie tak wielkiej powodzi te dwa ministerstwa muszą ze sobą ściśle współpracować, uzupełniając się i wspierając nawzajem. Ktoś musi jednak pracę tych resortów skoordynować, i od tego właśnie jest prezes Rady Ministrów. W Wielkiej Brytanii raz do roku odbywają się ćwiczenia antykryzysowe pod przewodnictwem premiera. Po 11 września bywało, że takie ćwiczenia odbywały się nawet dwa razy w roku.

Elementarną zasadą jest, że premier i ministrowie kierują akcją ratowniczą ze sztabu. Na miejsce kataklizmu wolno im przyjechać dopiero po zakończeniu tragedii, żeby ocenić straty. Przyjazd w czasie akcji ratowniczej ma charakter czysto piarowski i dezorganizuje pracę miejscowych służb ratowniczych, które zamiast zajmować się ratowaniem dobytku mieszkańców, w tym ich zwierząt, muszą zajmować się premierem i jego świtą. Wystarczy się zastanowić, ile koni, krów i innych zwierząt domowych mogłyby uratować amfibie przewożące terenowe bmw premiera, ministra spraw wewnętrznych i ministra obrony narodowej.

Użycie w pierwszym etapie katastrofy tylko 700 żołnierzy i brak ciężkich śmigłowców przystosowanych do przenoszenia specjalnych wielkich worków z gruzem, które mogą szybko uszczelnić duże wyrwy w przerwanych tamach, stanowić może nawet podstawę do wnioskowania o postawienie przed Trybunałem Stanu odpowiedzialnego za to ministra.

Ale czego można się spodziewać po członku rządu, który nie wiedział nawet, że przed przylotem do Smoleńska najwyższych dowódców Wojska Polskiego powinien znajdować się tam zespół składający się z ekspertów lotniczych od naprowadzenia samolotu na lotnisko polowe oraz oficerów Kontrwywiadu i Żandarmerii Wojskowej? Taki sam zespół powinien znajdować się na lotnisku zapasowym. Wtedy piloci nie byliby pod tak niewyobrażalną presją. Generałowie powinni byli lecieć kilkoma samolotami CASA, których wojsko ma przecież 11!

Czas przestać udawać, że mamy sprawne wojsko. Gdy Romuald Szeremietiew mówił kiedyś, że dla bezpieczeństwa obywateli potrzebne są śmigłowce, a nie samoloty F-16, po prostu go zniszczono. Brał w tym udział obecny kandydat na prezydenta Bronisław Komorowski.

To Komorowski jako minister obrony narodowej obniżył pensję komandosów GROM i zaakceptował wykreślenie z etatu jedynych w naszych Siłach Zbrojnych pilotów śmigłowców przeszkolonych w USA do nocnych lotów na niskich wysokościach. W wyniku tej decyzji odeszło z GROM kilkudziesięciu świetnie wyszkolonych specjalistów.

Wcześniej Bronisław Komorowski próbował przekazać GROM pod dowództwo gen. Jerzego Słowińskiego – szefa Żandarmerii Wojskowej, z którym polował na terenie zamkniętego ośrodka wojskowego Omulew. A generał Słowiński, powołując się na decyzję ministra Komorowskiego, zażądał od dowództwa GROM zaprezentowania sobie karabinów snajperskich, bo chciał sprawdzić, czy nadają się one do polowań.

W koszmarnym współzawodnictwie o to, kto bardziej zaszkodził naszym Siłom Zbrojnym, Bronisław Komorowski pozostaje jednak daleko w tyle za obecną ekipą rządzącą z ministrem Bogdanem Klichem.

Rok temu, po bohaterskiej, ale niepotrzebnej śmierci kapitana Daniela Ambrozińskiego w Afganistanie, premier miał szansę skorzystać z rad wybitnego dowódcy generała Waldemara Skrzypczaka, który ostrzegał, że biurokratyczny beton w wojsku może doprowadzić do kolejnej katastrofy. Jednak wtedy generała zakrzyczano, twierdząc, że naruszył świętą zasadę cywilnej kontroli nad wojskiem. To pewnie dlatego żadnemu z najwyższych dowódców wsiadających na pokład tupolewa nie przyszła do głowy myśl, że powinni polecieć innymi samolotami. Śp. kapitan Daniel Ambroziński ze swym patrolem był pozostawiony bez pomocy tak samo jak piloci samolotu Tu-154 lecącego do Smoleńska.

Największym bogactwem Polski jest świetnie wykształcone pokolenie młodych ludzi, które myśli zupełnie inaczej niż ludzie skażeni programem „BMW” (bierny, mierny ale wierny). Młodych jest ponad 13 milionów i to oni wprowadzą nas w złotą dekadę. Aż przyjemnie jest z nimi rozmawiać, gdyż myślą kategoriami państwa, a nie partii politycznej. To oni przed kilkoma laty odsunęli od władzy PiS, między innymi wysyłając esemes o treści „schowaj babci dowód”. Teraz wysyłają esemesy: „przebrała się miarka, głosuję na Jarka”, „wolę Jarka z kotem niż Bronka z Palikotem” i – najwięcej mówiący – „oni myślą, że my nie myślimy, a my wiemy, co oni o nas myślą”.

Tym młodym ludziom nie podobają się ani „chłopcy z ferajny”, ani zakładające komitet ich obrony „towarzystwo wzajemnej adoracji”. Na szczęście osoby niezależne, do niedawna należące do towarzystwa wzajemnej adoracji, pod wpływem nieprofesjonalnego prowadzenia akcji ratowniczej przy powodzi przechodzą na stronę ludzi dobrej woli. Wybitny satyryk rozesłał ostatnio esemes o następującej treści: „dobry Niemiec, u którego od 13 lat jestem dozorcą, doradza, żeby pochwalić się sukcesem w walce z powodzią, zanim powodzianie się zorientują, że nie ma obiecanych im pieniędzy. Pomóżcie proszę”.

Ten żartobliwy esemes chyba potraktował poważnie nowy redaktor naczelny tygodnika „Wprost” Tomasz Lis. Pierwszy wychwalał w mediach znakomitą koordynację wszystkich służb walczących z powodzią, a drugi w edytorialu napisał: „Zauważamy więc na dzień dobry, że premier Tusk odrobił lekcję Włodzimierza Cimoszewicza i zdał egzamin powodziowy”.

Pewien wybitny muzyk napisał do mnie: „Czas skończyć z nazywaniem ludzi krytykujących nieudacznictwo władzy pisiorami (czyli zwolennikami PiS). Ja nigdy nie będę popierał PiS, ale jak patrzę na arogancję i niereformowalność Klicha, zagłosuję na Jarka!”.

Dlaczego w ostatnim czasie poparcie Jarosława Kaczyńskiego tak bardzo wzrosło wśród młodego pokolenia? Nie dlatego, że polubili oni PiS, ale dlatego, że wiedzą, co to jest audyt zewnętrzny i czym grozi sytuacja, gdy z jednej partii będą prezydent i premier. Głęboko wierzę, że w nowym parlamencie, tak jak to ma miejsce w Wielkiej Brytanii, pokolenie ludzi ukształtowanych po 1989 będzie miało tak silną pozycję, że nie będzie można zbudować rządu bez ich udziału. Bo tylko oni mogą wprowadzić nas w złotą dekadę i zahamować tragiczną spiralę aroganckiego nieudacznictwa.

Ci młodzi ludzie świetnie rozumieją, że dla bezpieczeństwa naszych obywateli najważniejsze są profesjonalne szpitale, dobre drogi, obrona terytorialna (zbudowana na wzór państw skandynawskich) i różne rodzaje śmigłowców, a nie kadłub korwety Gawron, który zamiast 300 milionów, kosztował 1 miliard 200 milionów złotych i nie nadaje się nawet do pocięcia na żyletki.

Tragicznym symbolem nieudolności władzy są zdjęcia pokazywane w TVN 24. Na pierwszym samotna kobieta klęczy i modli się przy przerwanej tamie, a na drugim czterech żołnierzy na łodzi kręci się wkoło, bo każdy wiosłuje w inna stronę, a mieszkańcy, których mają ratować, krzyczą „O rany! Oni nie umieją wiosłować! Za chwilę rozwalą nam płot!”.

Sowicie opłacani specjaliści od piaru ministra obrony narodowej Bogdana Klicha doradzili mu, żeby jak najczęściej pokazywał się na terenach zalanych wodą w towarzystwie generałów. Jako piarowcy nie muszą oni wiedzieć, że robiący tło ministrowi dowódca Wojsk Lądowych i szef Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych powinni w tym czasie dowodzić żołnierzami. Nikt nie potrafił też wyjaśnić, co na miejscu katastrofy robił kilkakrotnie generał Gruszka, szef Dowództwa Operacyjnego odpowiedzialnego za prowadzenie działań wojennych w Afganistanie.

Całkowitą piarowską i organizacyjną klapą dla ministra Klicha okazało się uroczyste powitanie w Morągu 25 maja szkoleniowych wyrzutni rakiet Patriot i obsługujących je amerykańskich żołnierzy. W swoim długim przemówieniu minister Klich przypomniał Amerykanom nasze zwycięstwa pod Grunwaldem, Kircholmem i Wiedniem, a następnie ostrzegł ich, żeby nie nadużywali polskiej gościnności i przestrzegali polskiego prawa. Amerykanie wzięli sobie to do serca i wyjeżdżają już w czerwcu, by wrócić dopiero za trzy miesiące.

Prawdziwe problemy ministra zaczęły się, dopiero gdy ambasador USA Lee Feinstein rozpoczął swoje przemówienie. Nadleciał wtedy niezidentyfikowany śmigłowiec Mi-8, który narobił takiego hałasu, że amerykański dyplomata musiał przerwać przemówienie. Minister pytał szefa Sztabu Generalnego, czy wie, co to za śmigłowiec. Generał Mieczysław Cieniuch nie wiedział. Dopiero po dziesięciu minutach oczekiwania ambasador mógł zakończyć swoje przemówienie.

Jako następny wystąpił amerykański pułkownik, który chciał podziękować za gościnę i zapewnić, że żołnierze amerykańscy będą przestrzegali polskiego prawa – ale nikt go nie słuchał, bo ktoś dał komendę do defilady i polscy żołnierze zaczęli maszerować. Zdezorientowani Amerykanie podążyli za nimi, a TVN 24 przerwał transmisję.

Gdyby to nie dotyczyło polskiego ministra Obrony Narodowej, a happeningu zorganizowanego przez miłośników bobrów i piżmaków, to można by się z tego śmiać. To nie jest śmieszne, ale tragiczne.

To z winy obecnego ministra obrony narodowej 1 czerwca w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego 30 oficerów złożyło wypowiedzenia. A w sumie do tego dnia wypowiedzenia w wojsku złożyły ponad 5 tysięcy żołnierzy zawodowych. MON twierdzi, że to efekt plotek i insynuacji. Ale czy z winy plotek i insynuacji nastąpiły także katastrofy CASY, bryzy, mi-24 i tu-154, w których śmierć poniosło 121 osób?
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:18.