
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#6181
|
|
ja nie rozumiem co tak wszyscy tego Maleckiego bronią kiedys Frsnkowski tez mial klopot i wyladowal w rezerwach i w moim przekonaniu pomoglo to bardzo ja rozumiem ze mamy krotka lawke ale jesli teraz buraczek wchodzi na glowe to co bedzie pozniej, i jeszcze to stanowisko SKWK ze winny Kasperczak żenujące....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
#6182
|
|
Dostał kare finansową i szanse na poprawe.Jesli jej nie wykorzysta to w zimie go sprzedajemy.Wszystko w jego rekach a raczej głowie.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#6183
|
Cupiał powinien mu jasno powiedzieć - "będziesz odpierdalał dalej numery to do końca kontraktu grasz w młodej ekstraklasie, będziesz grał dobrze i dostaniemy dobrą ofertę to odejdziesz. Problemów nigdy nie robiliśmy, ale jak grasz po chamsku, to chamsko skończysz". Krótka piłka i konkretnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6184
|
![]() Nic nas bardziej nie pogrąży niż groźby bez pokrycia. Będziemy skazani na dyktat piłkarzy tak długo, jak długo nasza polityka transferowa będzie równie żałosna jak obecnie. Nie ma konkurencji - nie ma żadnych realnych form nacisku na zawodnika. Trafi do rezerw, to nie będzie miał kto grać i klub na nim nie zarobi - a i tak wcześniej trener poleci za brak wyników, u nowego będzie miał czystą kartę. Klub pogroził mu palcem, bo akurat tyle mógł zrobić. A już "straszenie" go transferem - fakt, to nie kara tylko kpina Inna rzecz, że na Patryka może podziałać, bo on akurat dobrze się tu czuje i jest związany z kibicami. U każdego innego piłkarza wywołało by to pewnie wybuch niekontrolowanego śmiechu.Jesteśmy kolosem na glinianych nogach i pora sobie to wreszcie uświadomić. P.S. I nie pisz o wymuszaniu przez zawodnika transferu, bo jak pojawi się sensowna oferta, to sam Basałaj go stąd wypchnie, choćby Wisła miała grać w dziesiątkę do końca sezonu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.07.2010 o godz. 20:45.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#6185
|
|
Może i jesteśmy kolosem na glinianych nogach, ale wystarczą 4 dobre transfery i atmosfera otaczająca drużynę radykalnie się zmieni i wszyscy wokół zaczną mówić o krakowskim Dream Teamie. Różnica między kadrowym dnem (obecnie), a silną ekipą (miejmy nadzieję w sierpniu) wcale nie jest taka duża.
A co do Małeckiego, to za karę nie powinien pojechać na Litwę. Niech na treningach pokaże, że naprawdę posiada umiejętności, aby być liderem tej drużyny na boisku. Wystawianie Małeckiego pokaże tylko naszą słabość i źle odbije się na morale i tak już zmanierowanych kopaczy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#6186
|
|
Dobre rozwiązanie z tą karą, szkoda by było go do rezerw. Z drugiej strony Mały musi w końcu wydorośleć bo takim zachowaniem to on kariery nie zrobi. Mam tylko nadzieję, że Kasperczak da mu szansę na rehabilitację...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#6187
|
|
Jak to nie ma konkurencji? A o co ta afera? Łobo wygryzł Małego
Mamy dwóch piłkarzy na jedną pozycję i wielki problem, że aż huczy cała prasa A ty chciałbyś konkurencji na każdej pozycji Problem ten rozwiazać można jak już kiedyś pisałem poprzez zatrudnienie psychologa sportowego. Każdy piłkarz powinien mieć raz w tygodniu godzinną sesję z jakimś dobrym specjalistą i nie było by problemów machania rękami czy strojenia fochów. Koszty z pewnością niewielkie. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#6188
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6189
|
|
Wybacz, ale jeśli dla Ciebie Łobodziński to konkurencja, to nie mamy o czym tutaj dyskutować.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
#6190
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#6191
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6192
|
|
wolfy napisał(a):
![]() Na razie opis postępów Łobo u Kasperczaka można opisać tak: "no, biega". Pater też biegał, tyle że szybciej. I miał lepsza kiwkę. I był wychowankiem. I strzelił dwie bramki Barcelonie, a 31 w lidze (tu akurat może go Wojtek dogoni do końca kariery). A był traktowany jako zapchajdziura...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.07.2010 o godz. 21:39.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#6193
|
|
Dostał karę i burę od "rodziców", ale co z tego skoro nie wyciągnął żadnych wniosków i nadal uważa, że to on ma racje a wszyscy się na nim uwzięli.
Poczytajcie sobie artykuł na stronie Stowarzyszenia Niektórych Kibiców Wisły Kraków, który na pewno powstał na podstawie rozmowy z samym Małeckim. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#6194
|
|
Nie będę się z tobą sprzeczał, choć mam o nim inne zdanie. Podobnie jak ty o Łobo ja myślę o Pawełku i też mnie nikt i chyba nic nie przekona, że to dobry bramkarz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#6195
|
|
A ja się z tym artykułem Weszło zgadzam w 100%
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#6196
|
Chyba w maglu właśnie takich pojęć nie rozróżniają. Gdzie jeszcze, kolego wolfy ![]() Gdyby uwierzyć w Twoją teorię spisku to z Henia niezły następca Machiavellego - najpierw "sprawił" że Patryczek obraził się i nie wyszedł grać, by zaraz potem ogłosić wszystko prasie. Ot kombinator z tego Henia . Pewnie mu nie w smak tatuaż na ręce Małego, bezbożnikowi jednemu .Co trzeba mieć w głowie żeby takie bredni wymyślać Mały, obawiam się lekcji nie odrobi i za chwilę powtórzy się cyrk jak nie tak to inaczej. Nie będę tu się rozpisywał o psychologicznych powodach takich zachowań bo znowu "nożyce" się odezwą ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6197
|
Faktem jest, że takich spraw nie załatwia się nigdy poprzez prasę. Albo robi się to wewnątrz szatni, albo poprzez drogę służbową. Ewentualnie na koniec w klubie decydują, czy i jaki komunikat wydać. To jest trenerski elementarz. Dlatego też zachowanie Kasperczaka jest podejrzane, bo to nie jest ktoś kto by sobie nie zdawał z tego sprawy. Więc albo miał w tym jakiś interes, albo po prostu nie wytrzymał nerwowo ( szczerze - potrafię go zrozumieć, bo nie dość że rozpierniczyli mu obronę to jeszcze jeden z podstawowych zawodników zaczął stroić fochy, a wszystko to w dniu kompromitującej porażki sparingowej i na kilka dni przed inauguracją sezonu). Tak czy siak - to był błąd. Ponieważ jestem na tyle zorientowany, żeby nie zakładać z Twojej strony jakiegokolwiek wkładu intelektualnego innego niż złożenie literek w sylaby, a ich z kolei w słowa, dlatego wytłumaczę Ci w tym miejscu dlaczego takich rzeczy nie załatwia się przez prasę. Kto wie, może nawet coś z tego zrozumiesz? Do rzeczy. Po pierwsze - ponieważ takie działanie psuje to atmosferę wokół klubu. W dodatku akurat my mamy wystarczająco dużo złej prasy bez takich ekscesów, a przy wciąż niedziałającym marketingu może się to ostatecznie odbić na sprzedaży biletów. A wcześniej czy później zostaną oddane wszystkie trybuny i potrzeba będzie konkretnych działań i wydatków, żeby je zapełnić. To jest perspektywa PR-owska. Po drugie - ponieważ stawia ono zarząd pod ścianą, co czasami nie jest mu na rękę. W tym konkretnym przypadku powstało ciśnienie na pokazowe ukaranie zawodnika, a po załatwieniu sprawy polubownie - głosy niezadowolenia z takiego obrotu sprawy. Po trzecie - ponieważ powoduje niepotrzebne podziały wśród kibiców, w naszym przypadku - pogłębia je. Co też jest klubowi mocno nie na rękę, bo im mniej obraźliwych piosenek i transparentów oraz gwizdów na własnych zawodników, tym - generalnie - lepiej. Tak to wygląda w praktyce. Rozumiem, że może to wykraczać poza Twoje zdolności pojmowania, ale na przyszłość jeśli czegoś z mojego tekstu nie zrozumiesz - po prostu zapytaj. Co do "powszechnie znanych faktów" - fakty jakie są, takie są, a poszło o ich nadinterpretacje. Podam Ci prosty przykład: nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta - to jest fakt. Gdybym na tej podstawie zaczął twierdzić, że masz problemy emocjonalne które wynikają z <czegokolwiek>, byłaby to chamska i szkalująca nadinterpretacja. Podobnie fakt, że ktoś nie ma ojca nie może być podstawą do wyciągania wniosków o jego problemach emocjonalnych, intelektualnych czy jakichkolwiek innych. To nie jest tak, że tylko chorzy ludzie robią złe rzeczy i wystarczy ich wyleczyć, żeby przestali ( chociaż według naszego kolegi Patryk jest już nieuleczalny ). Czasami motywacje Homo Sapiens potrafią być naprawdę zagadkowe i irracjonalne, nie wszystko ma też swoje podłoże w dzieciństwie i młodości. To, co dla prostaka może wydawać się oczywiste, dla człowieka bardziej rozgarniętego już tak jednoznaczne być nie musi. Chciałbym, żebyśmy się zrozumieli - tego kobylastego posta nie napisałem dlatego, że postanowiłeś ze mnie zadrwić. Chodzi raczej o to, że zrobiłeś to w sposób tak żenujący. Następnym razem, jeżeli nie będziesz chciał być merytoryczny, to przynajmniej popracuj nad puentą dowcipu. Nie zastąpi jej dowolnie wysoka liczba emotikonek.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.07.2010 o godz. 09:50.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#6198
|
|
A ja czytając newsy, odniosłem wrażenie, że to, że Patyś kłócił się z Bahrem, Kasperczakiem i kolegami widziało tych kilka osób obecnych na spotkaniu, a na pytanie, czemu Patyś tylko rozmawiał, a nie grał, Heniu przygryzł wargę i powiedział prawdę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#6199
|
|
To co pisze SKWK to jawny skandal. . Ale oni sami siebie kompromitują, zresztą weszło sie po nich nieźle przejechało. Ci którzy to piszą robia z siebie klownów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#6200
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Offline |
#6201
|
*sprawdź znaczenie tego słowa jeśli uważasz je za pomówienie P.S. Kolejna twoja wypowiedź, w której pouczasz innych o zasadach kultury, a sam ich obrażasz. Tym razem zarzuciłeś jerry'emu brak inteligencji (już w pierwszym akapicie). Hipokryzja wylewa się z ciebie na każdym kroku.
Ostatnio edytowane przez Areo : 13.07.2010 o godz. 12:40.
![]() ![]() Tęcza w Polsce
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#6202
|
![]()
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 06.03.2015 o godz. 13:40.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#6203
|
|
Prosta ta sprawa - zawalił Małecki i nikt inny, a SKWK go broni bo to "dobry wierny chłopak".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6204
|
To są dwie oddzielne sprawy, jedna nie usprawiedliwia drugiej. To, że SKWK ostatnio mocno zaszkodziły upały nie oznacza, że w niczym nie mają racji. Bądźmy choć trochę obiektywni. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#6205
|
Wina lezy po stronie Małego i to chyba nie podlega dyskusjii. Natomiast ten artykuł na SKWK ktory po raz kolejny uderzajacy i pokazujacy jak Kasperczak jest beznadziejny ... bez sensu....jest trenerem i tyle ,teraz nikt tu nic juz nie zmieni. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#6206
|
|||||||||
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie siedziałeś nigdy przy mnie na meczu - wyczułbym ![]() ![]() Cytat:
Lepiej żeby, nawet z odrobiną smrodu, zarząd pokazał że radzi sobie z trudnymi sytuacjami niż żeby, zamiatając każdy śmieć pod dywan siedzieć na wysypisku śmieci udając, że to salon w pałacu. Trochę odwagi czasem się przydaje - nie zawsze trzeba się chować, kłamać, uciekać i udawać że wszystko dobrze ... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jedna z możliwych interpretacji Twojej postawy w tej sprawie może tak wyglądać -> sam masz kłopot z brakiem ojca (fizycznym lub emocjonalnym) i broniąc Małego bronisz też siebie (interpretacja, jak to interpretacja może być błędna). Cytat:
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 14.07.2010 o godz. 10:59.
|
||||||||||
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#6207
|
|||
Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia że konflikty w drużynie podnoszą frekwencję, i nie musisz z tego drwić, bo doskonale zdaję sobie sprawę że to karkołomna teza. Uważam natomiast, że im więcej osób będzie emocjonalnie zaangażowanych w Wisłę, tym lepiej dla frekwencji. Nie ważne po której stronie barykady się stoi, byleby się szanować nawzajem.
Ten post, Wolfy, ma na celu ukazanie, że zawsze inaczej można zinterpretować pewne wydarzenia, i wyciągać inne ewentualne skutki tych wydarzeń. Tak więc, Inkwizytorze, nie walcz krzyżem i ogniem ze wszystkimi którzy nie podzielają twojej jedynej słusznej drogi. Bo na pewno nie jest jedyna, a czas pokaże czy słuszna. |
||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#6208
|
|
Klub zakończył sprawę Małeckiego i pora wszystkim odczepić się od jego ojca i matki, bo to bardzo paskudnie, aby "forumowa awangarda" odreagowywała swoje nienasycenie żądzą krwi wobec "piłkarskiego prostaka" i przy tej okazji, wyżywała się jeszcze na wolfy, którego wypowiedzi w porównaniu z innymi są wręcz subtelne i to na tyle, na ile pouczyciele Małeckiego i wolfy, zasłużyli bardziej na resocjalizację swoich ego, niż na szydzenie z ego innych. Najlepiej w jakimś wiejskim osrodku kultury, gdzie ze strony terapeutów, jedyną sugestią reakcji na wycieczki osobiste pod czyjmś adresem ( zwłaszcza rodzinne ) jest odruch bezwarunkowy, jeśli już maniery wrodzone, zastąpiły te wyuczone a prawo i kompromis nie istnieją.
![]()
Ostatnio edytowane przez kot : 14.07.2010 o godz. 13:16.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#6209
|
|
No to pozostaje jedynie biednego wolfiego - ofiarę wyżywania się, niczym nie zasługującego na niecne insynuacje, przeprosić
![]() . Mam nadzieję, że w swojej subtelności i delikatności nie doznał zbyt dużych traum.A do tematu wracając - bardzo jestem ciekaw jak z tego Małecki wyjdzie. Weźmie naukę i opanuje trochę machanie rękami i obrażanie się na trenera czy da ponownie popalić jak tylko emocje poniosą albo uzna, że obecna afera przycichła. Zapowiada się nieźle (czasami, jak go "ambicja" nie zeżre) więc szkoda byłoby tracić, a jak już to mógłby pograć nieco żeby wypromować się i cenę podnieść. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6210
|
|
![]() EDIT: A tak na marginesie radzę Ci się zastanowić, dlaczego wielkie firmy wydają setki milionów dolarów tylko po to, żeby ich marka (brand) budziła pozytywne skojarzenia. Dlaczego Real Madryt kupuje gwiazdy i dlaczego kupuje je tak drogo. Twoja teoria jest całkowicie błędna - strategia "nieważne, co, ważne że piszą" sprawdza się tylko w przypadku podrzędnych gwiazdek show biznesu. Nawet jeżeli marketing ma szokować, żeby wzbudzić uwagę odbiorcy, to na pewno nie słabą jakością reklamowanego produktu. jerry.iii.lewis - znów nie napisałeś niczego sensownego, więc chyba nie ma sensu tego ciągnąć. Jeżeli dla Ciebie osoby wychowywane w niepełnych rodzinach mają z automatu problemy emocjonalne... Nienawidzę głupoty i generalizacji, dlatego kontynuowanie tej dyskusji to byłby z mojej strony czysty masochizm. Jedna tylko uwaga - mojego ojca (i w ogóle - rodziny) w to nie mieszaj. Są pewne granice nadinterpretacji prostactwa.
Drugiego tak toksycznego typa jak Ty to chyba na tym forum nie ma...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.07.2010 o godz. 20:32.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|

|
||||||
![]() |
|
|