The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tomaso
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6181
Stary 12.07.2010, 19:56
ja nie rozumiem co tak wszyscy tego Maleckiego bronią kiedys Frsnkowski tez mial klopot i wyladowal w rezerwach i w moim przekonaniu pomoglo to bardzo ja rozumiem ze mamy krotka lawke ale jesli teraz buraczek wchodzi na glowe to co bedzie pozniej, i jeszcze to stanowisko SKWK ze winny Kasperczak żenujące....
Odpowiedz cytując
zbymak
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6182
Stary 12.07.2010, 20:10
Dostał kare finansową i szanse na poprawe.Jesli jej nie wykorzysta to w zimie go sprzedajemy.Wszystko w jego rekach a raczej głowie.
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6183
Stary 12.07.2010, 20:23
zbymak napisał(a):Wyświetl post
Dostał kare finansową i szanse na poprawe.Jesli jej nie wykorzysta to w zimie go sprzedajemy.Wszystko w jego rekach a raczej głowie.
Tak zbymak napisałeś, że niby zrobimy mu krzywdę jak go sprzedamy i ma się mieć na baczności. Załóżmy, że dostał ofertę z jakiegoś klubu i wie, że Wisła się nie zgodzi, bo ten klub daje mało kasy. Co zrobi Małecki? Odwali następny numer, zeby Wisła go sprzedała...
Cupiał powinien mu jasno powiedzieć - "będziesz odpierdalał dalej numery to do końca kontraktu grasz w młodej ekstraklasie, będziesz grał dobrze i dostaniemy dobrą ofertę to odejdziesz. Problemów nigdy nie robiliśmy, ale jak grasz po chamsku, to chamsko skończysz". Krótka piłka i konkretnie.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6184
Stary 12.07.2010, 20:42
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Cupiał powinien mu jasno powiedzieć - "będziesz odpierdalał dalej numery to do końca kontraktu grasz w młodej ekstraklasie, będziesz grał dobrze i dostaniemy dobrą ofertę to odejdziesz. Problemów nigdy nie robiliśmy, ale jak grasz po chamsku, to chamsko skończysz". Krótka piłka i konkretnie.


Nic nas bardziej nie pogrąży niż groźby bez pokrycia. Będziemy skazani na dyktat piłkarzy tak długo, jak długo nasza polityka transferowa będzie równie żałosna jak obecnie. Nie ma konkurencji - nie ma żadnych realnych form nacisku na zawodnika. Trafi do rezerw, to nie będzie miał kto grać i klub na nim nie zarobi - a i tak wcześniej trener poleci za brak wyników, u nowego będzie miał czystą kartę.

Klub pogroził mu palcem, bo akurat tyle mógł zrobić. A już "straszenie" go transferem - fakt, to nie kara tylko kpina Inna rzecz, że na Patryka może podziałać, bo on akurat dobrze się tu czuje i jest związany z kibicami. U każdego innego piłkarza wywołało by to pewnie wybuch niekontrolowanego śmiechu.

Jesteśmy kolosem na glinianych nogach i pora sobie to wreszcie uświadomić.

P.S. I nie pisz o wymuszaniu przez zawodnika transferu, bo jak pojawi się sensowna oferta, to sam Basałaj go stąd wypchnie, choćby Wisła miała grać w dziesiątkę do końca sezonu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.07.2010 o godz. 20:45.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6185
Stary 12.07.2010, 20:55
Może i jesteśmy kolosem na glinianych nogach, ale wystarczą 4 dobre transfery i atmosfera otaczająca drużynę radykalnie się zmieni i wszyscy wokół zaczną mówić o krakowskim Dream Teamie. Różnica między kadrowym dnem (obecnie), a silną ekipą (miejmy nadzieję w sierpniu) wcale nie jest taka duża.

A co do Małeckiego, to za karę nie powinien pojechać na Litwę. Niech na treningach pokaże, że naprawdę posiada umiejętności, aby być liderem tej drużyny na boisku. Wystawianie Małeckiego pokaże tylko naszą słabość i źle odbije się na morale i tak już zmanierowanych kopaczy.
Odpowiedz cytując
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6186
Stary 12.07.2010, 21:06
Dobre rozwiązanie z tą karą, szkoda by było go do rezerw. Z drugiej strony Mały musi w końcu wydorośleć bo takim zachowaniem to on kariery nie zrobi. Mam tylko nadzieję, że Kasperczak da mu szansę na rehabilitację...
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6187
Stary 12.07.2010, 21:10
wolfy napisał(a):Wyświetl post


Nie ma konkurencji - nie ma żadnych realnych form nacisku na zawodnika. .
Jak to nie ma konkurencji? A o co ta afera? Łobo wygryzł Małego Mamy dwóch piłkarzy na jedną pozycję i wielki problem, że aż huczy cała prasa A ty chciałbyś konkurencji na każdej pozycji
Problem ten rozwiazać można jak już kiedyś pisałem poprzez zatrudnienie psychologa sportowego. Każdy piłkarz powinien mieć raz w tygodniu godzinną sesję z jakimś dobrym specjalistą i nie było by problemów machania rękami czy strojenia fochów. Koszty z pewnością niewielkie.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6188
Stary 12.07.2010, 21:12
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Jak to nie ma konkurencji? A o co ta afera? Łobo wygryzł Małego Mamy dwóch piłkarzy na jedną pozycję i wielki problem, że aż huczy cała prasa A ty chciałbyś konkurencji na każdej pozycji
Problem ten rozwiazać można jak już kiedyś pisałem poprzez zatrudnienie psychologa sportowego. Każdy piłkarz powinien mieć raz w tygodniu godzinną sesję z jakimś dobrym specjalistą i nie było by problemów machania rękami czy strojenia fochów. Koszty z pewnością niewielkie.
psychologa to oni maja, jak sie ida naje*ac po treningu do knajpy ,wtedy schodza z nich wszystkie napiecia
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6189
Stary 12.07.2010, 21:13
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Jak to nie ma konkurencji? A o co ta afera? Łobo wygryzł Małego Mamy dwóch piłkarzy na jedną pozycję i wielki problem, że aż huczy cała prasa A ty chciałbyś konkurencji na każdej pozycji
Wybacz, ale jeśli dla Ciebie Łobodziński to konkurencja, to nie mamy o czym tutaj dyskutować.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
zbymak
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6190
Stary 12.07.2010, 21:25
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...kare,id,t.html
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6191
Stary 12.07.2010, 21:26
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wybacz, ale jeśli dla Ciebie Łobodziński to konkurencja, to nie mamy o czym tutaj dyskutować.
Czyli optujesz za wersją SKWK, że Łobo nie powinien aspirować do gry w pierwszej 11, a Małecki powinien mieć abonament na wyjściowy skład? Nawet w sparingu Kasperczak nie może wystawić Łobodzińskiego, bo przecież "nie mamy o czym dyskutować" MAłecki na ławce to nieporozumienie, ławka to miejsce dla Łobo i już!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6192
Stary 12.07.2010, 21:33
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Czyli optujesz za wersją SKWK, że Łobo nie powinien aspirować do gry w pierwszej 11, a Małecki powinien mieć abonament na wyjściowy skład? Nawet w sparingu Kasperczak nie może wystawić Łobodzińskiego, bo przecież "nie mamy o czym dyskutować" MAłecki na ławce to nieporozumienie, ławka to miejsce dla Łobo i już!
Nie, jestem twórcą i zwolennikiem wersji wolfy-ego:
wolfy napisał(a):
Łobodziński to żenująco słaby i strasznie bezproduktywny piłkarz. Jeżeli mieści się na ławce - jest źle. Jeżeli wygrywa rywalizację o miejsce w składzie - nie jest źle. Jest TRAGICZNIE.
Co z tego, że wybiegnie w jedenastce, jeżeli on rozgrywa dwa dobre mecze w sezonie? Warto go przetrzymać na finisz, ewentualnie na derby, bo jak teraz się wypstryka to potem możemy żałować

Na razie opis postępów Łobo u Kasperczaka można opisać tak: "no, biega".
Pater też biegał, tyle że szybciej. I miał lepsza kiwkę. I był wychowankiem. I strzelił dwie bramki Barcelonie, a 31 w lidze (tu akurat może go Wojtek dogoni do końca kariery). A był traktowany jako zapchajdziura...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.07.2010 o godz. 21:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6193
Stary 12.07.2010, 21:36
Dostał karę i burę od "rodziców", ale co z tego skoro nie wyciągnął żadnych wniosków i nadal uważa, że to on ma racje a wszyscy się na nim uwzięli.

Poczytajcie sobie artykuł na stronie Stowarzyszenia Niektórych Kibiców Wisły Kraków, który na pewno powstał na podstawie rozmowy z samym Małeckim.
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6194
Stary 12.07.2010, 21:38
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Łobodziński to żenująco słaby i strasznie bezproduktywny piłkarz. Jeżeli mieści się na ławce - jest źle. Jeżeli wygrywa rywalizację o miejsce w składzie - nie jest źle. Jest TRAGICZNIE.
Nie będę się z tobą sprzeczał, choć mam o nim inne zdanie. Podobnie jak ty o Łobo ja myślę o Pawełku i też mnie nikt i chyba nic nie przekona, że to dobry bramkarz.
Odpowiedz cytując
Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6195
Stary 13.07.2010, 06:11
A ja się z tym artykułem Weszło zgadzam w 100%
<img src=https://ibb.co/qgCnvNM border=0 alt= />
Server Discord kibiców Wisły "Wiślackie Disco" : https://discord.gg/cMS7nuxTH
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6196
Stary 13.07.2010, 06:16
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nadinterpretujesz znowu. Tym razem moje słowa.
W środowisku z którego się wywodzę i którego zasady częściowo przyjąłem obgadywanie czyichś problemów rodzinnych jest mocnym nietaktem.
Daruj sobie więc traktat o ludzkiej hipokryzji i zastanów się lepiej nad własnym zachowaniem.
Zarząd wybrnął z miny podstawionej przez Kasperczaka nader sprawnie. Pytanie - co dalej? I czy Henio nie chce przypadkiem czegoś ugrać?
A co od pomówień - radzę Ci jeszcze raz przeczytać własne posty. Szczególnie fragmentów o resocjalizacji.
Środowisko z którego się wywodzisz najwyraźniej nie zna różnicy pomiędzy obgadywaniem, a odwoływaniem się do powszechnie znanych (podanych przez głównego zainteresowanego publicznie) faktów.
Chyba w maglu właśnie takich pojęć nie rozróżniają. Gdzie jeszcze, kolego wolfy ?

Gdyby uwierzyć w Twoją teorię spisku to z Henia niezły następca Machiavellego - najpierw "sprawił" że Patryczek obraził się i nie wyszedł grać, by zaraz potem ogłosić wszystko prasie. Ot kombinator z tego Henia . Pewnie mu nie w smak tatuaż na ręce Małego, bezbożnikowi jednemu .
Co trzeba mieć w głowie żeby takie bredni wymyślać
Mały, obawiam się lekcji nie odrobi i za chwilę powtórzy się cyrk jak nie tak to inaczej.
Nie będę tu się rozpisywał o psychologicznych powodach takich zachowań bo znowu "nożyce" się odezwą
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6197
Stary 13.07.2010, 09:46
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Gdyby uwierzyć w Twoją teorię spisku to z Henia niezły następca Machiavellego - najpierw "sprawił" że Patryczek obraził się i nie wyszedł grać, by zaraz potem ogłosić wszystko prasie. Ot kombinator z tego Henia
Daruj sobie ironie, bo do niej potrzeba inteligencji. Inaczej wychodzi tak, jak Tobie - żałośnie.

Faktem jest, że takich spraw nie załatwia się nigdy poprzez prasę. Albo robi się to wewnątrz szatni, albo poprzez drogę służbową. Ewentualnie na koniec w klubie decydują, czy i jaki komunikat wydać. To jest trenerski elementarz.

Dlatego też zachowanie Kasperczaka jest podejrzane, bo to nie jest ktoś kto by sobie nie zdawał z tego sprawy. Więc albo miał w tym jakiś interes, albo po prostu nie wytrzymał nerwowo ( szczerze - potrafię go zrozumieć, bo nie dość że rozpierniczyli mu obronę to jeszcze jeden z podstawowych zawodników zaczął stroić fochy, a wszystko to w dniu kompromitującej porażki sparingowej i na kilka dni przed inauguracją sezonu). Tak czy siak - to był błąd.

Ponieważ jestem na tyle zorientowany, żeby nie zakładać z Twojej strony jakiegokolwiek wkładu intelektualnego innego niż złożenie literek w sylaby, a ich z kolei w słowa, dlatego wytłumaczę Ci w tym miejscu dlaczego takich rzeczy nie załatwia się przez prasę. Kto wie, może nawet coś z tego zrozumiesz?
Do rzeczy.

Po pierwsze - ponieważ takie działanie psuje to atmosferę wokół klubu. W dodatku akurat my mamy wystarczająco dużo złej prasy bez takich ekscesów, a przy wciąż niedziałającym marketingu może się to ostatecznie odbić na sprzedaży biletów. A wcześniej czy później zostaną oddane wszystkie trybuny i potrzeba będzie konkretnych działań i wydatków, żeby je zapełnić. To jest perspektywa PR-owska.

Po drugie - ponieważ stawia ono zarząd pod ścianą, co czasami nie jest mu na rękę. W tym konkretnym przypadku powstało ciśnienie na pokazowe ukaranie zawodnika, a po załatwieniu sprawy polubownie - głosy niezadowolenia z takiego obrotu sprawy.

Po trzecie - ponieważ powoduje niepotrzebne podziały wśród kibiców, w naszym przypadku - pogłębia je. Co też jest klubowi mocno nie na rękę, bo im mniej obraźliwych piosenek i transparentów oraz gwizdów na własnych zawodników, tym - generalnie - lepiej.

Tak to wygląda w praktyce. Rozumiem, że może to wykraczać poza Twoje zdolności pojmowania, ale na przyszłość jeśli czegoś z mojego tekstu nie zrozumiesz - po prostu zapytaj.

Co do "powszechnie znanych faktów" - fakty jakie są, takie są, a poszło o ich nadinterpretacje. Podam Ci prosty przykład: nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta - to jest fakt. Gdybym na tej podstawie zaczął twierdzić, że masz problemy emocjonalne które wynikają z <czegokolwiek>, byłaby to chamska i szkalująca nadinterpretacja.

Podobnie fakt, że ktoś nie ma ojca nie może być podstawą do wyciągania wniosków o jego problemach emocjonalnych, intelektualnych czy jakichkolwiek innych. To nie jest tak, że tylko chorzy ludzie robią złe rzeczy i wystarczy ich wyleczyć, żeby przestali ( chociaż według naszego kolegi Patryk jest już nieuleczalny ). Czasami motywacje Homo Sapiens potrafią być naprawdę zagadkowe i irracjonalne, nie wszystko ma też swoje podłoże w dzieciństwie i młodości. To, co dla prostaka może wydawać się oczywiste, dla człowieka bardziej rozgarniętego już tak jednoznaczne być nie musi.


Chciałbym, żebyśmy się zrozumieli - tego kobylastego posta nie napisałem dlatego, że postanowiłeś ze mnie zadrwić. Chodzi raczej o to, że zrobiłeś to w sposób tak żenujący. Następnym razem, jeżeli nie będziesz chciał być merytoryczny, to przynajmniej popracuj nad puentą dowcipu. Nie zastąpi jej dowolnie wysoka liczba emotikonek.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.07.2010 o godz. 09:50.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6198
Stary 13.07.2010, 10:35
A ja czytając newsy, odniosłem wrażenie, że to, że Patyś kłócił się z Bahrem, Kasperczakiem i kolegami widziało tych kilka osób obecnych na spotkaniu, a na pytanie, czemu Patyś tylko rozmawiał, a nie grał, Heniu przygryzł wargę i powiedział prawdę.
Odpowiedz cytując
BRTS39
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6199
Stary 13.07.2010, 11:40
To co pisze SKWK to jawny skandal. . Ale oni sami siebie kompromitują, zresztą weszło sie po nich nieźle przejechało. Ci którzy to piszą robia z siebie klownów.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6200
Stary 13.07.2010, 11:48
BRTS39 napisał(a):Wyświetl post
To co pisze SKWK to jawny skandal. . Ale oni sami siebie kompromitują, zresztą weszło sie po nich nieźle przejechało. Ci którzy to piszą robia z siebie klownów.
Krótko i na temat, podpisuje się pod tym.
Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6201
Stary 13.07.2010, 12:37
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Co do "powszechnie znanych faktów" - fakty jakie są, takie są, a poszło o ich nadinterpretacje. Podam Ci prosty przykład: nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta - to jest fakt. Gdybym na tej podstawie zaczął twierdzić, że masz problemy emocjonalne które wynikają z <czegokolwiek>, byłaby to chamska i szkalująca nadinterpretacja.
Manipulujesz faktami by wyszło na twoje. Do tego, że Małecki ma problemy emocjonalne i jest nieprzystosowany społecznie można dojść z samej obserwacji jego podejścia do kolegów i przełożonych oraz z doświadczeń 3 różnych trenerów. Brak ojca w wychowaniu to tylko prawdopodobna przyczyna tych problemów, która może utrudnić resocjalizację* chłopaka. Gdyby Małecki zachowywał się jak zrównoważony emocjonalnie człowiek nikt by tu nie rozkminiał jego wychowania nawet gdyby on sam równie chętnie co teraz opowiadał o swoim ciężkim dzieciństwie.

*sprawdź znaczenie tego słowa jeśli uważasz je za pomówienie

P.S.
Kolejna twoja wypowiedź, w której pouczasz innych o zasadach kultury, a sam ich obrażasz. Tym razem zarzuciłeś jerry'emu brak inteligencji (już w pierwszym akapicie). Hipokryzja wylewa się z ciebie na każdym kroku.
Ostatnio edytowane przez Areo : 13.07.2010 o godz. 12:40.

Tęcza w Polsce
Odpowiedz cytując
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6202
Stary 13.07.2010, 14:27
Areo napisał(a):Wyświetl post
Manipulujesz faktami by wyszło na twoje. Do tego, że Małecki ma problemy emocjonalne i jest nieprzystosowany społecznie można dojść z samej obserwacji jego podejścia do kolegów i przełożonych oraz z doświadczeń 3 różnych trenerów. Brak ojca w wychowaniu to tylko prawdopodobna przyczyna tych problemów, która może utrudnić resocjalizację* chłopaka. Gdyby Małecki zachowywał się jak zrównoważony emocjonalnie człowiek nikt by tu nie rozkminiał jego wychowania nawet gdyby on sam równie chętnie co teraz opowiadał o swoim ciężkim dzieciństwie.
http://zdrowie-psychiczne.edu.pl/ube...wolnienie.html
*sprawdź znaczenie tego słowa jeśli uważasz je za pomówienie

P.S.
Kolejna twoja wypowiedź, w której pouczasz innych o zasadach kultury, a sam ich obrażasz. Tym razem zarzuciłeś jerry'emu brak inteligencji (już w pierwszym akapicie). Hipokryzja wylewa się z ciebie na każdym kroku.
Areo, dlatego ja tego pana w czerwonym próbowałem odizolować od moich oczu na tym forum, niestety dostałem smutną informację: "Sorry wolfy is a moderator/admin and you are not allowed to ignore him or her."
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 06.03.2015 o godz. 13:40.
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6203
Stary 13.07.2010, 20:32
Prosta ta sprawa - zawalił Małecki i nikt inny, a SKWK go broni bo to "dobry wierny chłopak".
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6204
Stary 13.07.2010, 20:35
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
Prosta ta sprawa - zawalił Małecki i nikt inny, a SKWK go broni bo to "dobry wierny chłopak".
Małecki oczywiście zawalił, ale Kasperczak źle to rozwiązał.
To są dwie oddzielne sprawy, jedna nie usprawiedliwia drugiej. To, że SKWK ostatnio mocno zaszkodziły upały nie oznacza, że w niczym nie mają racji. Bądźmy choć trochę obiektywni.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6205
Stary 13.07.2010, 22:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Małecki oczywiście zawalił, ale Kasperczak źle to rozwiązał.
To są dwie oddzielne sprawy, jedna nie usprawiedliwia drugiej. To, że SKWK ostatnio mocno zaszkodziły upały nie oznacza, że w niczym nie mają racji. Bądźmy choć trochę obiektywni.


Wina lezy po stronie Małego i to chyba nie podlega dyskusjii.

Natomiast ten artykuł na SKWK ktory po raz kolejny uderzajacy i pokazujacy jak Kasperczak jest beznadziejny ...

bez sensu....jest trenerem i tyle ,teraz nikt tu nic juz nie zmieni.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6206
Stary 14.07.2010, 09:37
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Daruj sobie ironie, bo do niej potrzeba inteligencji. Inaczej wychodzi tak, jak Tobie - żałośnie.
- nie nadaje się do komentowania. Za durne.

Cytat:
Faktem jest, że takich spraw nie załatwia się nigdy poprzez prasę. Albo robi się to wewnątrz szatni, albo poprzez drogę służbową. Ewentualnie na koniec w klubie decydują, czy i jaki komunikat wydać. To jest trenerski elementarz.Dlatego też zachowanie Kasperczaka jest podejrzane, bo to nie jest ktoś kto by sobie nie zdawał z tego sprawy. Więc albo miał w tym jakiś interes, albo po prostu nie wytrzymał nerwowo ( szczerze - potrafię go zrozumieć, bo nie dość że rozpierniczyli mu obronę to jeszcze jeden z podstawowych zawodników zaczął stroić fochy, a wszystko to w dniu kompromitującej porażki sparingowej i na kilka dni przed inauguracją sezonu). Tak czy siak - to był błąd.
Wychodzisz ze sztywnych założeń - sztywnych czyli złych bo nie zawsze działa to samo tak samo dobrze - sztywność myślenia nie pozwala zwykle rozumieć innego spojrzenia.

Cytat:
Ponieważ jestem na tyle zorientowany, żeby nie zakładać z Twojej strony jakiegokolwiek wkładu intelektualnego innego niż złożenie literek w sylaby, a ich z kolei w słowa, dlatego wytłumaczę Ci w tym miejscu dlaczego takich rzeczy nie załatwia się przez prasę. Kto wie, może nawet coś z tego zrozumiesz?
Do rzeczy.
nie nadaje się do komentowania. Za durne.

Cytat:
Po pierwsze - ponieważ takie działanie psuje to atmosferę wokół klubu. W dodatku akurat my mamy wystarczająco dużo złej prasy bez takich ekscesów, a przy wciąż niedziałającym marketingu może się to ostatecznie odbić na sprzedaży biletów. A wcześniej czy później zostaną oddane wszystkie trybuny i potrzeba będzie konkretnych działań i wydatków, żeby je zapełnić. To jest perspektywa PR-owska.
- jesteś najwyraźniej zwolennikiem nie mycia się z jednoczesnym stosowaniem dużej ilości dezodorantu -> nie chodzi o to, żeby dupa nie była kupą wysmarowana, chodzi o to żeby smród ukryć.
Nie siedziałeś nigdy przy mnie na meczu - wyczułbym

Cytat:
Po drugie - ponieważ stawia ono zarząd pod ścianą, co czasami nie jest mu na rękę. W tym konkretnym przypadku powstało ciśnienie na pokazowe ukaranie zawodnika, a po załatwieniu sprawy polubownie - głosy niezadowolenia z takiego obrotu sprawy.
zarząd bierze pieniądze za to, żeby dobrze zarządzać, czyli żeby dupa czysta była i myta na bieżąco. Czasem dobrze, jak trochę smrodu się wydostanie - można coś stanowczo i otwarcie zrobić.
Lepiej żeby, nawet z odrobiną smrodu, zarząd pokazał że radzi sobie z trudnymi sytuacjami niż żeby, zamiatając każdy śmieć pod dywan siedzieć na wysypisku śmieci udając, że to salon w pałacu.
Trochę odwagi czasem się przydaje - nie zawsze trzeba się chować, kłamać, uciekać i udawać że wszystko dobrze ...

Cytat:
Po trzecie - ponieważ powoduje niepotrzebne podziały wśród kibiców, w naszym przypadku - pogłębia je. Co też jest klubowi mocno nie na rękę, bo im mniej obraźliwych piosenek i transparentów oraz gwizdów na własnych zawodników, tym - generalnie - lepiej.
Podziały robią kibice sami między sobą, tym razem, nie po raz pierwszy, z "inicjatywy SKWK.

Cytat:
Tak to wygląda w praktyce. Rozumiem, że może to wykraczać poza Twoje zdolności pojmowania, ale na przyszłość jeśli czegoś z mojego tekstu nie zrozumiesz - po prostu zapytaj.
nie nadaje się do komentowania. Za durne.
Cytat:
Co do "powszechnie znanych faktów" - fakty jakie są, takie są, a poszło o ich nadinterpretacje. Podam Ci prosty przykład: nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta - to jest fakt. Gdybym na tej podstawie zaczął twierdzić, że masz problemy emocjonalne które wynikają z <czegokolwiek>, byłaby to chamska i szkalująca nadinterpretacja.
to co tu podajesz za fakt to jest Twoja interpretacją. Faktem jest, że odpisałem na Twojego posta. To, że wydaje Ci się że nie zrozumiałem Twoich wypocin to już tylko Twoja interpretacja, stanowiąca nieudolny wysiłek złąśliwości () w moim kierunku (moja interpretacja). Naucz się te sprawy rozróżniać zanim skompromitujesz się brakiem znajomości dość prostych pojęć.

Cytat:
Podobnie fakt, że ktoś nie ma ojca nie może być podstawą do wyciągania wniosków o jego problemach emocjonalnych, intelektualnych czy jakichkolwiek innych. To nie jest tak, że tylko chorzy ludzie robią złe rzeczy i wystarczy ich wyleczyć, żeby przestali ( chociaż według naszego kolegi Patryk jest już nieuleczalny ). Czasami motywacje Homo Sapiens potrafią być naprawdę zagadkowe i irracjonalne, nie wszystko ma też swoje podłoże w dzieciństwie i młodości. To, co dla prostaka może wydawać się oczywiste, dla człowieka bardziej rozgarniętego już tak jednoznaczne być nie musi.
znowu piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. Osoby wychowujące się bez jednego z rodziców mają kłopoty emocjonalne (to jeden z możliwych powodów), które mogą przejawiać się w mniej lub bardziej widoczny czy "patologiczny" sposób. To podobnie jak każdy ze złamaną noga ma kłopot i różnie sobie z tym różni radzą - jeden przepije cały czas gipsu na nodze, drugi książki będzie czytał, trzeci w depresję wpadnie.
Jedna z możliwych interpretacji Twojej postawy w tej sprawie może tak wyglądać -> sam masz kłopot z brakiem ojca (fizycznym lub emocjonalnym) i broniąc Małego bronisz też siebie (interpretacja, jak to interpretacja może być błędna).

Cytat:
Chciałbym, żebyśmy się zrozumieli - tego kobylastego posta nie napisałem dlatego, że postanowiłeś ze mnie zadrwić. Chodzi raczej o to, że zrobiłeś to w sposób tak żenujący. Następnym razem, jeżeli nie będziesz chciał być merytoryczny, to przynajmniej popracuj nad puentą dowcipu. Nie zastąpi jej dowolnie wysoka liczba emotikonek.
Tego posta, jak sądzę, napisałeś żeby ratować mizerne choć nadęte pychą EGO (wikipedia wyjaśni Ci co to EGO).
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 14.07.2010 o godz. 10:59.
Odpowiedz cytując
witeq
Senior Member
 
 
Od: 01.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6207
Stary 14.07.2010, 11:19
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze - ponieważ takie działanie psuje to atmosferę wokół klubu. W dodatku akurat my mamy wystarczająco dużo złej prasy bez takich ekscesów, a przy wciąż niedziałającym marketingu może się to ostatecznie odbić na sprzedaży biletów. A wcześniej czy później zostaną oddane wszystkie trybuny i potrzeba będzie konkretnych działań i wydatków, żeby je zapełnić. To jest perspektywa PR-owska.
Równie dobrze można tak to zinterpretować: Afera Kasperczak-Małecki powoduje iz każdy kibic utożsamia się mniej lub bardziej z którąś ze stron konfliktu, jednak zarówno jedni jak i drudzy maja na celu dobro Wisły. Zwykły kibic wchodząc na forum, czytając o konflikcie, wybierając ktora opcja jest mu bliższa, tak naprawdę emocjonalnie wiąże się z Wisłą, niezależnie do której grupy należy. Jeśli człowiek ma swoje zdanie apropo jakiejś kwestii, automatycznie staje sie ona dla niego ważniejsza. Czyli kibic średnio zainteresowany chodzeniem na mecz, poprzez to że wyrobi sobie swoje zdanie na temat afery, zbliży się do Wisły, zacznie dyskutować z innym kibicem w pracy, szkole. Finalnie jego tożsamość kibicowska wzrośnie, przez co może pójdzie na mecz.

Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia że konflikty w drużynie podnoszą frekwencję, i nie musisz z tego drwić, bo doskonale zdaję sobie sprawę że to karkołomna teza. Uważam natomiast, że im więcej osób będzie emocjonalnie zaangażowanych w Wisłę, tym lepiej dla frekwencji. Nie ważne po której stronie barykady się stoi, byleby się szanować nawzajem.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
A wcześniej czy później zostaną oddane wszystkie trybuny i potrzeba będzie konkretnych działań i wydatków, żeby je zapełnić. To jest perspektywa PR-owska.
No ale osoba niezainteresowana Wisłą i piłka o aferze nie usłyszy bo ją to póki co nie interesuje. Te potrzebne konkretne działania i wydatki mają takie właśnie osoby zaprosić na stadion, ale to czas przyszły, w którym dzisiejsza afera nie będzie już top1 newsów o Wiśle. Więc te osoby za kilka miesięcy nie będą o niej wcale wiedziały. Miejmy więc nadzieję, że konflikt jest zakończony.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Po drugie - ponieważ stawia ono zarząd pod ścianą, co czasami nie jest mu na rękę. W tym konkretnym przypadku powstało ciśnienie na pokazowe ukaranie zawodnika, a po załatwieniu sprawy polubownie - głosy niezadowolenia z takiego obrotu sprawy.
można też tak - Zarząd w perspektywie zachowań innych młodych graczy w przeszłości, rajdy po Krakowie samochodami, ucieczka przed policją piłkarza Wisły na światłach, plotki o długach pewnego młodego gracza u "nieodpowiednich" ludzi, gry w kasynach, miał dość zamiatania spraw pod dywan i wykorzystał nadarzającą się okazję do stanowczego wystąpienia, w celu pokazania że pewne rzeczy nie będą tolerowane. Taki 'wychowawczy' przykład dla innych.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Po trzecie - ponieważ powoduje niepotrzebne podziały wśród kibiców, w naszym przypadku - pogłębia je. Co też jest klubowi mocno nie na rękę, bo im mniej obraźliwych piosenek i transparentów oraz gwizdów na własnych zawodników, tym - generalnie - lepiej.
ale to co, ktoś będzie na Małeckiego gwizdał bo w sparingu nie wystąpił? nie, jeśli już to zagwiżdże bo spier..li setkę albo się zakiwa na śmierć. Podział wśród kibiców pogłębia się, bo każda strona uważa się za nieomylną, nie słucha argumentów, widzi tylko swoją prawdę.


Ten post, Wolfy, ma na celu ukazanie, że zawsze inaczej można zinterpretować pewne wydarzenia, i wyciągać inne ewentualne skutki tych wydarzeń. Tak więc, Inkwizytorze, nie walcz krzyżem i ogniem ze wszystkimi którzy nie podzielają twojej jedynej słusznej drogi. Bo na pewno nie jest jedyna, a czas pokaże czy słuszna.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6208
Stary 14.07.2010, 12:56
Klub zakończył sprawę Małeckiego i pora wszystkim odczepić się od jego ojca i matki, bo to bardzo paskudnie, aby "forumowa awangarda" odreagowywała swoje nienasycenie żądzą krwi wobec "piłkarskiego prostaka" i przy tej okazji, wyżywała się jeszcze na wolfy, którego wypowiedzi w porównaniu z innymi są wręcz subtelne i to na tyle, na ile pouczyciele Małeckiego i wolfy, zasłużyli bardziej na resocjalizację swoich ego, niż na szydzenie z ego innych. Najlepiej w jakimś wiejskim osrodku kultury, gdzie ze strony terapeutów, jedyną sugestią reakcji na wycieczki osobiste pod czyjmś adresem ( zwłaszcza rodzinne ) jest odruch bezwarunkowy, jeśli już maniery wrodzone, zastąpiły te wyuczone a prawo i kompromis nie istnieją.
Ostatnio edytowane przez kot : 14.07.2010 o godz. 13:16.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6209
Stary 14.07.2010, 15:25
No to pozostaje jedynie biednego wolfiego - ofiarę wyżywania się, niczym nie zasługującego na niecne insynuacje, przeprosić . Mam nadzieję, że w swojej subtelności i delikatności nie doznał zbyt dużych traum.

A do tematu wracając - bardzo jestem ciekaw jak z tego Małecki wyjdzie. Weźmie naukę i opanuje trochę machanie rękami i obrażanie się na trenera czy da ponownie popalić jak tylko emocje poniosą albo uzna, że obecna afera przycichła.
Zapowiada się nieźle (czasami, jak go "ambicja" nie zeżre) więc szkoda byłoby tracić, a jak już to mógłby pograć nieco żeby wypromować się i cenę podnieść.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6210
Stary 14.07.2010, 15:31
witeq napisał(a):Wyświetl post
.
Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia że konflikty w drużynie podnoszą frekwencję, i nie musisz z tego drwić, bo doskonale zdaję sobie sprawę że to karkołomna teza. Uważam natomiast, że im więcej osób będzie emocjonalnie zaangażowanych w Wisłę, tym lepiej dla frekwencji. Nie ważne po której stronie barykady się stoi, byleby się szanować nawzajem.
Rozwijając Twój tok rozumowania - obecna polityka transferowa to świetny sposób na zapełnienie stadionu. Co by nie pisać - budzi emocje

EDIT: A tak na marginesie radzę Ci się zastanowić, dlaczego wielkie firmy wydają setki milionów dolarów tylko po to, żeby ich marka (brand) budziła pozytywne skojarzenia. Dlaczego Real Madryt kupuje gwiazdy i dlaczego kupuje je tak drogo.
Twoja teoria jest całkowicie błędna - strategia "nieważne, co, ważne że piszą" sprawdza się tylko w przypadku podrzędnych gwiazdek show biznesu. Nawet jeżeli marketing ma szokować, żeby wzbudzić uwagę odbiorcy, to na pewno nie słabą jakością reklamowanego produktu.


jerry.iii.lewis - znów nie napisałeś niczego sensownego, więc chyba nie ma sensu tego ciągnąć. Jeżeli dla Ciebie osoby wychowywane w niepełnych rodzinach mają z automatu problemy emocjonalne...
Nienawidzę głupoty i generalizacji, dlatego kontynuowanie tej dyskusji to byłby z mojej strony czysty masochizm.

Jedna tylko uwaga - mojego ojca (i w ogóle - rodziny) w to nie mieszaj. Są pewne granice nadinterpretacji prostactwa.

jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
No to pozostaje jedynie biednego wolfiego - ofiarę wyżywania się, niczym nie zasługującego na niecne insynuacje, przeprosić . Mam nadzieję, że w swojej subtelności i delikatności nie doznał zbyt dużych traum.
Zabawne, ale post wyżej insynuujesz, że wychowałem się bez ojca i mam z tego względu problemy emocjonalne Drugiego tak toksycznego typa jak Ty to chyba na tym forum nie ma...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.07.2010 o godz. 20:32.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:49.