The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
<Crasch>
Senior Member
 
 
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60481
Stary 18.10.2012, 15:04
Bóg Trybun (objawion) napisał(a):Wyświetl post
Jednego np. wąchają psy bo kopanie zamienił na bieganie. Biała gwiazda w sercu została.
Inny wolał ciupać w 3 cytryny 200m od stadionu, zamiast błyszczeć na nim. A teraz ciupie w Garbarni.
Takie życie.
Myślę że przyczyną tego był brak zespołów Juniorskich(piszę o swoich czasach) 10 lat temu naprawdę bardzo mało było takich klubów. Mimo że mieszkam we Wrocławiu, jeśli chciałbym grać w juniorach to bym musiał pół miasta przejeżdżać.

Po prostu od szkolenia po organizacje wszystko zostalo zaniedbane. a przez kogo? przez PZPN.
Ciekawe ile czasu będą sie chełpić remisem z Anglią. Niewiem może piszę to na wyrost ale zawsze po nieudanych mistrzosywach najpierw była totalna klapa (np. Polska - Dania 1-5, Polska - Estonia 0-1) a potem mecz który budzi nadzieje (Polska - Portugalia 2-1, Polska - Anglia 1-1). A na mistrzostwach zawsze to samo, źle przygotowani kondycyjnie (Brak świżości).
Fornalik sprawia wrażenie gościa inteligentnego i spokojnego, ale po incydencie z dachem straciłem cierpliwość.
To była jakaś kpina ***** mać.
Odpowiedz cytując
stalsanok1946
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Dom

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60482
Stary 20.10.2012, 00:33
Wy chyba wszyscy jesteście po*ebani. Już od dłuższego czasu przyglądam się to co wypisujecie na forum i zastanawiam się czy wy macie mózg czy czasem nie ADHD. Nie żebym was obrażał i od tego się oczywiście wycofuję, ale co wy za bzdury wypisujecie? Macie się za znawców piłki nożnej, a najbardziej za najlepszych prze ch*ujów w Wiśle. Sorki chłopy, ale to co piszecie to rozkmina o niczym o tym by gadać i pier*olić. Wasze malkontenctwo opiera się tylko na sukcese, w dupie macie porażkę, zespół przegrywa to zmieszacie go z błotem, jednemu pikarzowi przytrafi się kiks na 30 meczy w lidze, po 90 min i też go zmieszacie z błotem, dla was wszyscy są najgorsi, wszyscy działają na szkodę klubu, a nawet was nie będę pouczać, bo przy takim zachowaniu to tylko dać w pysk a nie tłumaczyć że tak i tak że nie inaczej, ze tak ma być, że ten dobry bo to bo tamto, szkoda nerwó i czasu na jakieś słowa względem debili. Sorki że niektórych z was tak nazywam, ale wku*wia mnie już wasze profesjonalne podejście do futbolu i przypisywanie sobie tytułu "znawca piłki nożnej i .... wie czego, ale i tak ja mam najlepsze zdanie". Zazwyczaj nie uzywam wulgaryzmów, ale po tym co piszcei na tym forum nic więcej jak dla was nie mogę zaoferować. Weźmy np. pod lupę piłkarzy, oczywiście, żaden wam się piłkarz niepodoba, ale to chyba normalne? We wszystkich widzicie tylko wady, bo za słaby, bo za stary, bo za niski, bo że blondyn. W prostej wyliczance weźmy 3 przykłady piłkarzy i do tego polskich. Pierwszy z nich:
Marcin Wasilewski - dla was to gość po urwaniu nogi, za stary, za słaby (bo gra w Anderlechcie od dobrych paru sezonów w podstawowym składzie i radzi sobie dobrze, bo ma fazę grupową LM). Nikt z was go nie chciał w składzie gdy Valkxc chciał go sprowadzić do Wisły, żaden z was, bo co oczekiwaliście Sergio Ramosa lub Daniego Alvesa, ale to chyba mentalność niektórych z was. Gdzie Real i Barcelona, a gdzie Wisła, nosz szku*wa
Kamil Glik - jakie wady ma ten piłkarz, że woleliście Jaliensa. Tak się chłopem podniecaliście jak grał w Piaście, ale nagle wyjechał do Włoch i nie zagrał w Palermo to jest dziadem i nic więcej. Już nie jest dobry, o oczywiście oglądacie wszystkie mecze Palermo, Bari i Torino i widzieliście jak gra (tj. z Marcinem Wasilewskim oczywiście). Dla was to przeciętny obrońca którego nie lubicie bo co, ma fryz na blond?
Daniel Sikorski - ten to dopiero jest wasz diament. Atak Nakulma i Sikorski, Boże ratuj jakie podniecanie było tym piłkarzem, wszelakie wklejanie linków o nim gdzie pójdzie, plotki jakieś stronki z transfermarkt.de, rozkładanie na czynniki pierwsze jego transferu do Wisły, bo przecież jest na ustach mediów to i w Wiśle ma grać, no bo ch*j gdzie indziej jak nie w takim klubie? Wystarczył jeden moment, chwila zawahanie, gość pudłuje z meczu z Bełchatowem do pustej bramki, parę miesięcy później przechodzi do Wisły i co? Jest dziadem, miernota bo nie strzelił z Bełchatowem i już się nim nie podniecamy, bo nam przeszło, jest elegancko, teraz podniecamy się Milikiem i chcemy go do Wisły, a dlaczego? bo chcemy i ch*j i nie patrzymy, że Górnik jest lepszy od Wisły, ale chcemy go i tyle, bo się nam należy za nic, bo tak bo jestem z Krakowa i kibicuje Wiśle

Ogarnijcie się ludzie, podchodzcie z dystansem do zawodników bo to że zagrał jeden dobry mecz nie świadczy że zaraz będzie on grał w Barcelonie, no ludzie troszkę mniej, ale to mniej wyobraźni którą tak fantazjujecie na okrągło. Sorki za ostrość, ale musiałem
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60483
Stary 20.10.2012, 08:24
Podchodź z dystansem do forum i tego co ludzie na nim piszą to raz. Mylić się czy pi.przyć głupoty to ludzka rzecz
A dwa..marzyć o dobrych grajkach do swojego klubu to chyba nie grzech. Górnik nie ma kasy, a u nas jeśli BC zechce jeszcze raz... (czy w to wierzę to inna rzecz). Trudno żeby kibic Wisły chciał przyjścia do swego klubu np. napastnika z bilansem 60meczów/2 gole. Na 3 konkretne przykłady które podałeś można spojrzeć i tak:
Wasyl - trzeba było zapłacić Anderlechtowi 800t czy 1m euro plus kontrakt wyższy niż Jaliensa - wtedy potrzeba było jeszcze LO i napastnika, a każdy wiedział że nie ma wielu pieniędzy. Poza tym facet po przejściach, a każdy wie jakie jest u nas leczenie grajków po kontuzjach (Boguski, Garguła, Dawid itd.)
Glik - w środę był ok, półtora roku temu czy dawniej... no nie wiem.
Sikor - grał obiecująco w średniaku to się go chciało,zaczął dołować w drużynie z aspiracjami to się go nie chciało bo to była zła wróżba, która zresztą jak dotąd się spełnia.
Mamy pisać, że chcemy do Wisły np. Rasiaka i bezrobotnego Bronowickiego?
Ostatnio edytowane przez arti : 20.10.2012 o godz. 08:28.
Odpowiedz cytując
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60484
Stary 20.10.2012, 09:42
Myślę że, nie chodziło mu bardziej o twarde stapanie po ziemi i racjonalne podejście do tematu, uwzględniając wszystkie fakty i obecna nasza sytuację.
Jeśli czyta się pomysły typu, Maki do Wisły lub może udało by się wciągnąć Malika to naprawdę szczena opada. Już nie chodzi o ich umiejętności które naprawdę są wątpliwe, technicznie też nie pozwalają a młody wiek skilla nie podnosi, lecz o to że transfer miedzy polskimi klubami jest poprostu niemożliwy. Nie ma takiego zespołu obecnie, który nawet jak by ktoś spuścił z ceny do 200tys ojro był by w stanie wyłożyć taki majątek!
Niestety ale w futbolu jak i w każdej innej dyscyplinie sportu bez pieniędzy sukces jest poprostu nie możliwy. Można smucic o szkoleniu, o szkołach młodych talentów i dawaniu szans wychowankom i super, tylko po co?

Futbol klubowy to wielka kasa i tak naprawde szkolenie traktują jako coś obowiązkowego ale nie profitowego. Z tysiecy dzieciaków szlifowanych w Realu, Chelsea, Arsenalu, Bayernie itp klubach gdzie szkolenie jest 100 lat świetlnych przed nami, ilu jest wzmocnieniem? ilu ląduje w drużynie?
Dlaczego wydają ogromne pieniądze na transfery? Bo kasę trzeba podnieś z boiska, tylko i wyłącznie zawsze mając na celu wzmacnianie drużyny poprzez transfery gotówkowe a nie liczyć na głodna młodzież która będzie/musi grać w kratkę.
Mamy 30tyś stadiony! a jak marnowany jest taki zastrzyk gotówki! ....a jeśli ktoś uważa że zapełnią stadiony Wszolkami, Kaminskimi czy Milikami to powodzenia.
Kogo obchodzą takie buraki? kto chce ich oglądać? tak tak, my kibice...Ci którzy i tak przyjdą nawet na Kapke gdyby grał w Wiśle! Niedzielnych Ludzi musisz zaprosić, znanym nazwiskiem najlepiej, niech wybiorą stadion zamiast multipleksu.
Kogo poza 10tyś ludzi obchodzi misja szkolenia młodzieży? Kogo obchodzi ambitne niezależne kino?
i tak wybiorą gniota z Stallone w roli głównej!
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60485
Stary 20.10.2012, 10:27
Problem jest nieco inni. Niektórzy bowiem nie ogarnęli upływu czasu myśląc, że Wisła to top polskiej ekstraklasy, że każdy ma miękkie nogi i robi miękką kupę na myśl, że przyjeżdża Wielka Wisła. Każdy piłkarz w Polsce marzy, by dostać się nawet na ławkę Białej Gwiazdy i mieć dres z Białą Gwiazdą.Litości..

Prawda jest inna. Piłkarsko jesteśmy zespołem słabym, obecnie w dolnej części tabeli. Każdy wie, i każdy widzi, że rotacja na stanowisku trenera jest u Nas normą, co beznadziejnie wróży stabilizacji, a nie muszę mówić, że stabilizacja i schematy to dla piłkarzy baza i podstawa. To, że w klubie jest problem z finansami wie każdy, kto chce wiedzieć, więc czasu złotego cielca są już za nami - jesteśmy tak podniecający finansowo jak Podbeskidzie. Teraz zadam pytanie osobom twierdzącym, że X, czyli wyróżniający się piłkarz ligi miałby się pojawić na Reymonta ? W słabym klubie, mającym regres finansowy, w wiecznej przebudowie i z aspiracjami nieadekwatnymi do możliwości ? Podpowiem - chętnych nie będzie, bo nie mamy ŻĄDNEJ karty przetargowej. Żadnej. Przestańcie także rzucać sloganami, że to wielokrotny mistrz Polski, bo to już PRZESZŁOŚĆ. Przyszły lata chude i należy przestać się zastanawiać, czemu ten Milik jest taki głupi, że nie błaga o transfer do Wisły, tylko się marnuje u zabrskich...
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60486
Stary 20.10.2012, 11:19
o ja trzy wpisy pod rząd na tym forum napisane z sensem i obrazujące was forumowiczów jak i całą Wisłę obecnie a nie jakieś stękanie nad Bednarzem Cupiałem Kulawikiem czy najemnikami

szacun !
Odpowiedz cytując
JacobCFC
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60487
Stary 21.10.2012, 12:38
Wiadomo, że jeżeli chcemy kupić zawodnika wyróżniającego się w naszej marnej lidze to jego wartość wzrasta do kwoty nierealnej. Wtedy zostaje postawić na młodzież, która poziomem pasuje gdzieś do 2-3 ligi, bądź na zawodnikach z zagranicy, którzy poziom prezentują podobny do tych młodzieżowców, ale przy naszym pięknym scoutingu o lepszych możemy pomarzyć, lub ewentualnie oglądnąć raz na jakiś czas w kwalifikacjach do europejskich pucharów. Z ciekawości sprawdziłem ogólną wartość zawodników Wisły i porównałem ją z BATE. Budżet praktycznie podobny, ale różnica jest taka, że oni kolejny raz graja w LM a nam z pucharów pozostał jedynie Puchar Polski
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60488
Stary 22.10.2012, 19:14
JacobCFC napisał(a):Wyświetl post
Wiadomo, że jeżeli chcemy kupić zawodnika wyróżniającego się w naszej marnej lidze to jego wartość wzrasta do kwoty nierealnej. Wtedy zostaje postawić na młodzież, która poziomem pasuje gdzieś do 2-3 ligi, bądź na zawodnikach z zagranicy, którzy poziom prezentują podobny do tych młodzieżowców, ale przy naszym pięknym scoutingu o lepszych możemy pomarzyć, lub ewentualnie oglądnąć raz na jakiś czas w kwalifikacjach do europejskich pucharów. Z ciekawości sprawdziłem ogólną wartość zawodników Wisły i porównałem ją z BATE. Budżet praktycznie podobny, ale różnica jest taka, że oni kolejny raz graja w LM a nam z pucharów pozostał jedynie Puchar Polski
A dlaczego tak się dzieje? Bo ktoś takiego piłkarza sprawdzi i sprowadzi. U nas wszystko robi się na "pałę". Nie da się tak działać. Kiedy patrzę na takiego Akahoshiego, to mnie krew zalewa, że Wisła nie szuka. Naprawdę jakość można znaleźć za stosunkowo niewielkie pieniądze, ale trzeba się starać. Kierunek azjatycki i afrykański wydaje się być słuszny. Ewentualnie kierunek - Ameryka Łacińska. Ale trzeba działać samemu - zdobywać kontakty - tylko w ten sposób da się na transferach zarobić i zgarniać z transferów coraz większe pieniądze. Kontakty pozwalają na lepsze warunki sprzedaży. Taka jest moja diagnoza.
Odpowiedz cytując
JacobCFC
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60489
Stary 22.10.2012, 19:45
Tylko w pierwszej kolejności, trzeba zbudować jakąś konkretną bazę scoutingu i kontakty. Bo że Afryka jest obfita w dobrych i tanich piłkarzy, potwierdza choćby liga francuska. Bo jak mam mieć do czynienia z jakimiś eksperymentami znalezionymi na plaży czy w lasach to dziękuję.
Odpowiedz cytując
sovinho_02
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60490
Stary 22.10.2012, 19:55
Ja sobie tak lubie czasem pisać długi tekst nt. analizy naszej kadry. Tym razem będą tylko propozycje transferów za zawodników którym skończą się kontrakty.
Myślałem o zawodnikach niedrogich, z Polskiej Ligii:
Ivica Ilev - Mateusz Mak
Kew Jaliens - wraca Michał Nalepa
Sergiej Pareiko - Jakub Słowik
Sobolewski - tu myślę że trzeba odważniej postawić na Urygę
Daniel Sikorski - Michał Mak, może nie gra za wiele ale myślę że Maków można sciągnąć tylko razem, transfer przyszłościowy
Jan Frederiksen - Paweł Oleksy
Romell Quioto - Arkadiusz Woźniak

Jak z resztą widać jest to 6 transferów, bo za Sobola proponuję Urygę, plus jeden zupełnie darmowy czyli powrót Michała Nalepy. Następnie transfer braci Maków po sezonie też raczej wielkim kosztem nie będzie, gdyż na razie zanosi się na to że Bełchatów może spaść do 1 ligi więc będzie u nich wyprzedaż. Trzy kosztowne trasfery to Słowik ( na 2 bramkarza - Miśkiewicz pierwszy ), Oleksy i Woźniak. Biorąc pod uwagę kwotę jaka zwolni się z kontraktów po odejściu Ilieva, Jaliensa, Pareiki powinno nas być stać na te transfery.
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60491
Stary 22.10.2012, 20:14
te transfery to jak rouzmiem sa propozycje na1 lige jak juz spadniemy?
bo skoro bierzemy tylko z zespolów beadcych nizej w tabeli to po to zeby grać na jeszcze nizszym poziomie?
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60492
Stary 22.10.2012, 22:35
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
te transfery to jak rouzmiem sa propozycje na1 lige jak juz spadniemy?
bo skoro bierzemy tylko z zespolów beadcych nizej w tabeli to po to zeby grać na jeszcze nizszym poziomie?
A jak byśmy przewodzili w tabeli i by wymienił jakichkolwiek zawodników z drużyn z miejsc 2-8 co byś napisał ?
Bez sensu, w beniaminkach i spadkowiczach można znaleźć sensownych zawodników.
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał?
Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad.
[/FONT]
naoway.deviantart.com
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60493
Stary 23.10.2012, 08:58
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
A dlaczego tak się dzieje? Bo ktoś takiego piłkarza sprawdzi i sprowadzi. U nas wszystko robi się na "pałę". Nie da się tak działać. Kiedy patrzę na takiego Akahoshiego, to mnie krew zalewa, że Wisła nie szuka. Naprawdę jakość można znaleźć za stosunkowo niewielkie pieniądze, ale trzeba się starać. Kierunek azjatycki i afrykański wydaje się być słuszny. Ewentualnie kierunek - Ameryka Łacińska. Ale trzeba działać samemu - zdobywać kontakty - tylko w ten sposób da się na transferach zarobić i zgarniać z transferów coraz większe pieniądze. Kontakty pozwalają na lepsze warunki sprzedaży. Taka jest moja diagnoza.
Zgadzam się z Tobą - Azjaci to byłby bardzo dobry kierunek ze względu na predyspozycje mentalne (dyscyplina,determinacja) i w jakiś sposób fizyczne (mały,szybki,zadziorny). Ale jak się wbić na ten rynek i kto ma to zrobić. Bednarz z polskim rynkiem ma duże kłopoty więc...
Z Afrykanami mamy takie se doświadczenia więc jak to robić to najprędzej chyba tak jak z Kalu Uche (gracz odrzucony czy za słaby na 18 jakiegoś dość znanego klubu w dobrym piłkarsko kraju). Tylko tak samo... jak i za co to robić.
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60494
Stary 23.10.2012, 09:09
Takich Uche, czyli facetów nie mieszczących się w 18 dobrych klubów z dobrych lig jest na pęczki. Powiedz mi jednak, czemu mają woleć Wisłę niż ławkę np. Lyonu czy Sportingu ? Pieniądze tam raczej lepsze, zaaklimatyzowany, zazwyczaj ciekawszy kraj i warunki do życia, poziom piłkarski bez komentarza - więcej się nauczysz tam na treningu, niż tutaj w rytmie meczowym. Myślisz, że gdyby dziś zaproponowano przeprowadzkę np. Szewczykowi do ligi somalijskiej za mniejszą kasę gwarantując jednak, że będzie grał, to będzie się chłopaczyna rwał do wyjazdu..?
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60495
Stary 23.10.2012, 10:33
Dopóki panu Cupiałowi nie wyjdzie bokiem polityka Bednarzowania, czyli cięcia i niszczenia wszystkiego i wszystkich a nie budowania i rozwoju, dopóty Wisła nie będzie miała żadnej polityki transferowej. Czasy Bednarza nr. 1 minęły bezpowrotnie i miernoty typu Ijrsak nie dadzą już rady w walce o puchary. Bednarz nr 2 to potwierdził swoimi transferami oraz polityką dewastacji wszystkiego co zastał. Wisła mistrzowska Holendrów i Basałaja, wylądowała za Bednarza rządów, w poprzednim sezonie na 7 miejscu a w obecnym rokuje do spadku.

Inaczej mówiąc, im bardziej Wiśle naleje się wody do d..y, tym szybciej Cupiał zrozumie, że czasy mistrzowskiego zarządzania klubem bez głowy i systematycznego planu przeminęły bezpowrotnie. A jego potanianie rewolucyjne klubu, nie zaowocuje już nigdy pucharami nawet i powrót do pucharów tym razem zawsze kosztować go będzie więcej niż pseudo zyski szamanów typu Bednarz, który w duchu ma w d--pie jak bardzo nabroi w Wiśle, twierdząc, że ma na to za każdym razem przyzwolenie grupy trzymającej wladzę w Wiśle i modli się, aby obecne przyzwolenie trwało jak najdłużej. Jestem pewien, że jedynie pan Cupiał jest nieświadomy zagrożeń i do dziś nie rozumie, że jego dotychczasowe rządzenie rewolucyjne i pseudo oszczędnosciowe, już nigdy wiecej się nie sprawdzi. Polska i piłka trochę się zmieniają i idą do przodu, podczas gdy on z Wisłą stoi w miejscu a ostatnio mocno się cofa. I nie chodzi tu do końca o pieniądze, bo Wisła ma budżet nadal wyższy od wielu klubów wyżej stojących w tabeli, lecz o ignorancje i arogancję samego pana Cupiała, ktory jeśli nie postawi tym razem na rozwój i stabilizacje klubu, to kolejnej rewolucji z Bednarzem lub jemu podobnym, jako narzędziem kastracji Wisły, Wisła już w ekstraklasie nie przetrzyma a pan Cupiał stanie przed decyzją dla Wisły " to be or not to be".

Im szybciej teraz pan Cupiał postawi na budowniczego i odnowiciela Wisły mistrzowskiej i pucharowej czyli finansowo rentownej z uwagi na zadłużenie, tym lepiej dla wszystkich. Warto tym razem przyznać się do blędu i jak najszybciej z niego wyjść. Bednarz nie jest człowiekiem twórczym. Jego jedyne inicjatywy wiążą się z likwidacją a nie budowaniem. To typowe narzędzie zdolne do destrukcji na rozkaz a nie do samodzielnej inicjatywy rozwoju klubu. Każdy dzień zwłoki w pokazaniu woli do odmiany losu klubu na lepsze, utrwali marazm i niewiarę w tę odmianę. Pan Cupiał nie powinien litować się nad swoim błędem, którego synonimem jest obecność Bednarza w klubie. Z Bednarzem w roli prezesa klubu, nikt już nie uwierzy w rozwój tego klubu i w atmosferę zdolną ten rozwój przywrócić. I niech to będzie już ostatnia metoda zarządzania rewolucyjnego. Wisła potrzebuje rządów stabilnych, systematycznych i rozwojowych w granicach rentowności długu z ery Wisły mistrzowskiej a to gwarantuje nadal Wisła mistrzowska i pucharowa, czy się to komuś podoba czy nie. Dość marnowania szans Wisły złym zarządzaniem rewolucyjnym. Pora na systematyczny rozwój klubu w całkiem sporych, jego granicach możliwości.

Tak, empirycznie zakładam, że pan Cupiał jest i chce być nadal z Wisłą i to Wisłą rentowną mistrzowsko. Uważam także, że to jedyna droga do zarobienia przez Wisłę na bazę szkoleniową z prawdziwego zdarzenia, czyli na sens i szansę stawiania na zdolną mlodież w przyszłości. Wykorzystajmy chociaż marketingowo naszą mistrzowską magię dla zbudowania tego, co zmarnowalismy 10 lat temu oraz calkiem niedawno, infantylnymi hasłami o pseudo-niewypłacalności Wisły, zarobaczonej nie Polakami, nie dającej szans zdolnym mlodym, których nie posiada.
Ostatnio edytowane przez kot : 23.10.2012 o godz. 12:20.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60496
Stary 23.10.2012, 11:30
Kocie,

Dobrze prawisz, ale to tylko płonne nadzieje, że Cupiał jeszcze coś z Wisłą zwojuje. Klub jest na sprzedaż i do takiej transakcji jest bliżej niż się wielu wydaje. Cupiał nie zainwestuje więc w klub więcej niż jest to potrzebne do utrzymania w tym sezonie.
Dlatego postawiono na Kulawika, którego można szybko i łatwo pożegnać jeśli nie spasuje przyszłym władzom.
Bednarz zaś miał zadanie zmniejszyć zewnętrzne zobowiązania bez względu na koszty sportowe. Tak więc swoją rolę syndyka wypełnia (z punktu widzenia Cupiała) pewnie całkiem nieźle. BTW, zastanawiam się za jak małe frytki gra u nas Sikorski. Ale wracając do tematu - pewnie Melikson został tylko dlatego, żeby kupujący nie mógł narzekać że mu się sprzedaje zepsute śliwki.
c.d.n.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60497
Stary 23.10.2012, 11:46
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Takich Uche, czyli facetów nie mieszczących się w 18 dobrych klubów z dobrych lig jest na pęczki. Powiedz mi jednak, czemu mają woleć Wisłę niż ławkę np. Lyonu czy Sportingu ? Pieniądze tam raczej lepsze, zaaklimatyzowany, zazwyczaj ciekawszy kraj i warunki do życia, poziom piłkarski bez komentarza - więcej się nauczysz tam na treningu, niż tutaj w rytmie meczowym. Myślisz, że gdyby dziś zaproponowano przeprowadzkę np. Szewczykowi do ligi somalijskiej za mniejszą kasę gwarantując jednak, że będzie grał, to będzie się chłopaczyna rwał do wyjazdu..?
Urban legend a porównanie wzięte z kosmosu.

W Portugalii czy Hiszpanii szkolenie jest na dobrym i wybitnym poziomie. Tym samym kluby mają dostarczony świeży narybek. Siłą rzeczy i rynku nie ma czegoś takiego jak dobrze opłacany rezerwowy. W Polsce takie jaja się zdarzają tylko i wyłącznie. Nie łapiesz się, rok, to przeprowadzka a kasa wcale nie rewelacyjna. Na zachodzie zarabia się jak się gra a nie jak się siedzi. Sądzę, że lepszej ligi niż Polska dla średnich i słabych kopaczy z zachodu nie ma. Gdzie tam za opierdzielanie się płacą 300 tysięcy euro czy więcej. A bajki o nauce czy dobrym kraju do życia włożyłbym między bajki. Płacisz w euro a gość wydaje w złotówkach, to gdzie masz lepszy kraj

Astiza czy Jaliensa myślisz,że co tutaj trzyma. Przecież w Portugalii czy Hiszpanii podobno są lepsze warunki do życia?a Arboleda czemu tak płakał o nowy kontrakt , to samo Cantoro ? Bo wiedzą, że nigdzie podobnej kasy nikt im nawet nie zaproponuje.

Problemem jest scauting na mizernym poziomie w klubach i nieracjonalne wydawanie kasy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60498
Stary 23.10.2012, 12:29
Widzisz - tylko zanim zostaniesz się bezwartościowym grajkiem, który rzekomo nic nie zarabia, podpisujesz wcześniej kontrakt przychodząc do klubu jako wartościowy zawodnik, a sam twierdzisz, że tacy na słabe finanse nie narzekają. Co do Jaliensa, to niestety trafiasz nieco kulą w płot, bo to był gość, który miał w perspektywie albo zakończyć karierę, bo nikt Go nie chciał, albo błysnąć CV i dać się załapać do Wisły. To nie był gość, który tam się nie łapał do składu - to był gość, który na tamtym rynku był skończony. Nie miał wyboru Holandia - Polska, więc gra, gdzie gra. Arboleda ? Płakał o kontrakt, bo z Polski nie pójdzie do znaczącej ligi ze statusem gwiazdy, więc nie może liczyć na dobry kontrakt; to proste. Mieliśmy mówić o pełnowartościowych graczach z mocnych lig, którzy szukają wyzwań w u Nas rezygnując z gry w lepszych ligach, a nie o emerytach, którzy chcąc grać muszą grać tylko u Nas ( Jaliens) bądź o tych, którzy stąd intratnego wyjścia już nie mają ( Arboleda). Prześledź proszę ostatnie lata Ekstraklasy i powiedz, ilu takich tutaj przyjechało, którzy robią różnicę. Średnio jeden na sezon..?
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60499
Stary 23.10.2012, 14:11
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Widzisz - tylko zanim zostaniesz się bezwartościowym grajkiem, który rzekomo nic nie zarabia, podpisujesz wcześniej kontrakt przychodząc do klubu jako wartościowy zawodnik, a sam twierdzisz, że tacy na słabe finanse nie narzekają. Co do Jaliensa, to niestety trafiasz nieco kulą w płot, bo to był gość, który miał w perspektywie albo zakończyć karierę, bo nikt Go nie chciał, albo błysnąć CV i dać się załapać do Wisły. To nie był gość, który tam się nie łapał do składu - to był gość, który na tamtym rynku był skończony. Nie miał wyboru Holandia - Polska, więc gra, gdzie gra. Arboleda ? Płakał o kontrakt, bo z Polski nie pójdzie do znaczącej ligi ze statusem gwiazdy, więc nie może liczyć na dobry kontrakt; to proste. Mieliśmy mówić o pełnowartościowych graczach z mocnych lig, którzy szukają wyzwań w u Nas rezygnując z gry w lepszych ligach, a nie o emerytach, którzy chcąc grać muszą grać tylko u Nas ( Jaliens) bądź o tych, którzy stąd intratnego wyjścia już nie mają ( Arboleda). Prześledź proszę ostatnie lata Ekstraklasy i powiedz, ilu takich tutaj przyjechało, którzy robią różnicę. Średnio jeden na sezon..?
W Holandii miał mnóstwo ofert, chciał się jeszcze jakoś wyróżnić w LM, a potem tyko do Kataru.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60500
Stary 24.10.2012, 10:08
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Widzisz - tylko zanim zostaniesz się bezwartościowym grajkiem, który rzekomo nic nie zarabia, podpisujesz wcześniej kontrakt przychodząc do klubu jako wartościowy zawodnik, a sam twierdzisz, że tacy na słabe finanse nie narzekają. Co do Jaliensa, to niestety trafiasz nieco kulą w płot, bo to był gość, który miał w perspektywie albo zakończyć karierę, bo nikt Go nie chciał, albo błysnąć CV i dać się załapać do Wisły. To nie był gość, który tam się nie łapał do składu - to był gość, który na tamtym rynku był skończony. Nie miał wyboru Holandia - Polska, więc gra, gdzie gra. Arboleda ? Płakał o kontrakt, bo z Polski nie pójdzie do znaczącej ligi ze statusem gwiazdy, więc nie może liczyć na dobry kontrakt; to proste. Mieliśmy mówić o pełnowartościowych graczach z mocnych lig, którzy szukają wyzwań w u Nas rezygnując z gry w lepszych ligach, a nie o emerytach, którzy chcąc grać muszą grać tylko u Nas ( Jaliens) bądź o tych, którzy stąd intratnego wyjścia już nie mają ( Arboleda). Prześledź proszę ostatnie lata Ekstraklasy i powiedz, ilu takich tutaj przyjechało, którzy robią różnicę. Średnio jeden na sezon..?
Jak trafiasz do Portugalii z Brazylii to wielkiej kasy ci nie oferują. To jest transakcja obopólna. Rok,dwa w Benfice czy Porto kopie taki grajek i jak nie przekonuje do siebie trenerów to out. Idzie wtedy taki do Rio Ave czy inne Funchal albo Academiki Coimbra. Najlepszy przykład tutaj niejakiego Pitbula. Nie sprawdził się w Porto to gra w jakimś średniaku Portugalskim. Nie wiem ile facet tam zarabia ale podejrzewam ,że nie jest poza naszym zasięgiem finansowym. I wielu wielu takich grajków w Portugalii czy w Hiszpanii na tej zasadzie się znajdzie. Sęk w tym ,że trzeba iść i ich ściągnąć. A , że u nas się tego nie robi tylko sprowadza jakiś grajków na własną rękę, do tego przepłacając jak się później przekonuje, to inna sprawa. Dlatego w tym temacie podobał mi się Mielcarski. Podjął współpracę z miejscowym scautem, aby takich grajków właśnie wyłapywał. Bo wiadomym jest iż w Polsce nie będzie długo, o ile w ogóle, systemu szkolenia i wyłapywania dobrych grajków jak w Portugalii czy Hiszpanii. Poza tym trzeba pamiętać, że to co dla nich jest podłogą dla nas jest sufitem.

A z Portugalii trafili do Polski, Injac, Paulista, Cleber z Hiszpanii Astiz. I są to zawodnicy właśnie pierwszoplanowi w czasie kiedy grali, jak Cleber Paulista, i grają jak Injac czy Astiz. Z tym , że Paulista to raczej taki joker, bo nikt w Polsce nie miał na niego pomysłu, tak to widzę. Bo piłkarz na nasze możliwości był bardzo dobry.

Poruszyłeś kwestię zawodników, którzy trafiają do naszej ligi i robią różnicę. Piszesz,że jeden na sezon, mega optymistyczne. Szczerze mówiąc ciężko tutaj rozmawiać, bo zależy co rozumiesz pod pojęciem różnicę. Czy w lidzie czy w Europie, dający jakiegoś kopa ? Bo jeśli idzie o ligę, to poza Meliksonem, który kilka razy zrobił różnicę w naszej lidze tak owego grajka nie widzę.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60501
Stary 24.10.2012, 13:09
Marszałek - Traore, wcześniej Stilić, Rudnevs, ale rzeczywiście, wielu takich nie ma.
Odpowiedz cytując
ChG
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60502
Stary 04.11.2012, 20:25
Cytat:
Wisła Kraków jest zainteresowana pozyskaniem japońskiego obrońcy Kosuke Kimury. 28-latek występujący w amerykańskiej lidze MLS w barwach Partland Timbers, od jutra będzie testowany w Krakowie.
http://gwizdek24.se.pl/pilka-nozna/e...la_288985.html
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60503
Stary 04.11.2012, 20:30
To jest ta kasa w klubie na transfery czy nie, Bednarz się mógł o tego Japońca wcześniej postarać.
Odpowiedz cytując
ChG
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60504
Stary 04.11.2012, 20:35
Nie jestem pewny, ale w MLS chyba właśnie będzie miała miejsce przerwa, więc zawodnicy mogą pograć w Europie na zasadzie wypożyczenia. Pewnie na takich warunkach miałby przejść ten Samuraj - na parę tygodni, miesięcy i potem wraca do USA.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60505
Stary 04.11.2012, 20:40
Chcemy go sprawdzić na serio (nada się czy nie) czy tylko udajemy, że cokolwiek chcemy zmienić jak wiele razy dotąd - oto jest pytanie...
Ostatnio edytowane przez arti : 04.11.2012 o godz. 20:44.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60506
Stary 04.11.2012, 20:42
ChG napisał(a):Wyświetl post
Nie jestem pewny, ale w MLS chyba właśnie będzie miała miejsce przerwa, więc zawodnicy mogą pograć w Europie na zasadzie wypożyczenia. Pewnie na takich warunkach miałby przejść ten Samuraj - na parę tygodni, miesięcy i potem wraca do USA.
W sumie możliwe, coś jak Beckham do Milanu, ale to tylko na miesiąc góra dwa(6-7 meczy?).
Mimo wszystko to nie ta nowa generacja piłkarzy japońskich
Nie mamy żadnego Lewego Obrońcy, a Prawych aż dwóch, pier.doln.ięta polityka
Ostatnio edytowane przez syryls : 04.11.2012 o godz. 21:42.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60507
Stary 04.11.2012, 21:40
Delete this post
Odpowiedz cytując
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60508
Stary 04.11.2012, 23:12
syryls napisał(a):Wyświetl post
W sumie możliwe, coś jak Beckham do Milanu, ale to tylko na miesiąc góra dwa(6-7 meczy?).
Mimo wszystko to nie ta nowa generacja piłkarzy japońskich
Nie mamy żadnego Lewego Obrońcy, a Prawych aż dwóch, pier.doln.ięta polityka

Pewnie będzie grał jako prawy pomocnik, bo takiego obecnie nie mamy. Chyba że traktować jako takiego Iljewa który sabotuje grę. Zaskakujące jest to, że zawodnik, który po pierwsze nie jest jeszcze bardzo stary, a po drugie ma tam w MLS spore osiągnięcia i gra regularnie przyjeżdza do nas na testy...
Gość jest naprawdę niezły, dynamika, drybling, w naszej lidze może szczególnie z początku nieźle błyszczeć:

http://www.youtube.com/watch?v=md1jY...eature=related
Ostatnio edytowane przez pawelo84 : 04.11.2012 o godz. 23:22.
Odpowiedz cytując
wwf
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60509
Stary 04.11.2012, 23:44
Takich filmików na Youtuba z KIRMEM, MAŁECKI, ILIEVEM, BOGUSKIM, BROŻKAMI, GENKOVEM to ja mogę zrobić setki i na każdym z nich w/w zawodnik będzie wyglądał jak Ronaldo lub Messi.

Całym problemem dzisiejszej Wisły jest to że taki Kulawik z Bednażem nie mogą wejść do szatni i powiedzieć wszystkim którzy w niej teraz są - WYPIER***DALAĆ i zrobić miejsce bo właśnie jedzie tu 14 nowych gości kupionych za sporą kasę. Was tu nikt nie chce i nikt nie potrzebuje. Nie chce się wam grać, biegać, trenować to H**UJ, spadać do rezerw i czekać do wygaśnięcia kontraktu, albo rozwiązywać kontrakt ze stratą i SPADAĆ z Wisły.

Dlatego jest jak jest. Meliksonowi się coś nie podoba, to trzeba się obnosić jak z jajkiem, Garguła nic nie gra to trzeba na niego dmuchać bo może się zamknie w sobie i popadnie w depresję. Sobolewski i Głowacki nie mogą się spocić na treningu bo doznają kontuzji. ITD ITP.

Dlatego na to wszystko powinien do klubu wejść CUPIAŁ i powiedzieć, macie mnie w du**pie , nie chce się wam pracować, to ja sciągnę sobie takich którym się będzie chciało.
Całe obecne towarzystwo wywalić na trybuny i zakontraktować nowych 14 zawodników którym się będzie chciało grać. Teodorczyk, Wszołek, Milik, kto o nich wiedział 6 miesięcy temu. I nie cackać się z bezpoduktywnymi cieniasami którzy za grubą kasę zajmują 13 miejsce w lidze.

Ale Cupiał niestety tego nie zrobi, on woli doczekać aż skończą się kontrakty tym cieniasą, kogoś się jeszcze sprzeda, wyczyści obecną kadrę i dopiero wtedy zaczną się nowe transfery i tworzenie nowej drużyny.
Niestety zawodnicy doskonale o tym wiedzą i totalnie wszystko olewają. Oni nie spadną z ligi, oni nie zdobędą mistrzostwa. Bedą sobi grać na luziku i zajmować miejsce od 9-14. Bo zawodnicy doskonale wiedzą że nie ma ich kim zastąpić. Juniorów/ wychowanków klub nie ma żeby ich zastąpić, nowych zawodników klub nie kupi bo nie ma na nich pieniędzy. Można przed nimi stawiać cele a ci zawodnicy i tak nic nie ugrają. Jak cele nie będą się zgadzać to zwolnią trenera a nie nas.

Dlatego to nie jest winą Cupiała co się dzieje w tym sezonie ale bezczelnych, słabych zawodników którym po prostu nic się nie chce. Cupiał nie ma zamiaru płacić 38 zawodnikom więc przeczeka tych pseudograjków,a jak większość odejdzie z Krakowa to dopiero wtedy coś wyda na klub i posciąga Polaków dla których Wisła coś będzie znaczyć.
Ostatnio edytowane przez wwf : 05.11.2012 o godz. 00:05.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60510
Stary 04.11.2012, 23:53
pawelo84 napisał(a):Wyświetl post
Pewnie będzie grał jako prawy pomocnik, bo takiego obecnie nie mamy. Chyba że traktować jako takiego Iljewa który sabotuje grę. Zaskakujące jest to, że zawodnik, który po pierwsze nie jest jeszcze bardzo stary, a po drugie ma tam w MLS spore osiągnięcia i gra regularnie przyjeżdza do nas na testy...
Gość jest naprawdę niezły, dynamika, drybling, w naszej lidze może szczególnie z początku nieźle błyszczeć:

http://www.youtube.com/watch?v=md1jY...eature=related
facet przez 8 lat kopał się w MLS i nigdzie w Europie nie był nawet testowany. Toż to pewnie jakiś szrot, do tego przyjezdza na testy. Co to za piłkarz pryzjeżdzą na testy i to poza oknem transferowym. Bądźmy poważni i za wiele sobie nie obiecujmy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:45.