
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy lubisz czytać książki? | |||
| Tak |
|
486 | 79,80% |
| Nie |
|
123 | 20,20% |
| Głosujących: 609. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#31
|
Rodzinę polecam z czystym sercem, zaś Omertę zacząłem i ciągle mam nadzieję ![]() ![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2007
Offline |
#32
|
|
Najlepszą książką Mario Puzo jest "Sycylijczyk" lepszą nawet od "Ojca Chrestnego" ,łatwo się domyślić żę akcja dzieje się na sycylji , opisuje losy dwojki przyjacół Guliano i Piscotty , Zdecydowanie polecam i myśle że ciężko ci się będzie od niej oderwać . pozdr
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: się bierze woda sodowa i nie tylko
Offline |
#33
|
|
A ja Puzo bardziej od wymienionych wcześniej pozycji polecam Głupcy Umierają - podobała mi się bardziej od Omerty i Rodziny Borgiów, rewelacyjny jest podobno Sycylijczyk ale sam jeszcze nie czytałem, ale na pewno niebawem nadrobię ten grzech
![]() A w temacie to ostatnio czytane przeze mnie pozycje: Szatańskie przymierze Iversona - całkiem dobry horrorek w sam raz do czytania w zimne wieczory. Dom szkieletów Mastertona - tego samego co o poprzedniej powieści o tej książce przy całej sympatii i sentymencie do Mastertona powiedzieć nie mogę. Jest kiepściutka, przewidywalna i niestety wtórna, nie polecam nawet fanom Mastertona do którego się zaliczam (sentyment z młodszych lat). Koralina, Nigdziebądź i Dym i lustra Gaimana Koralina - bardziej chyba dla młodszych czytelników ale pochłonąłem w jeden wieczór miło się czyta taka wariacja Alicji po drugiej stronie lustra. Nigdziebądź - najbardziej póki co podobało mi się z książek Gaimana, bardzo wciągająca fajna historia i niesamowite dwie postacie pan Croup i pan Vandemar (ach uwielbiam takie szwarcharaktery ) polecam fanom fantasy, wg mnie pozycja obowiązkowa ![]() Dym i lustra - zbiór opowiadań dość nierówny - świetne opowiadania (Załatwimy ich panu hurtowowo, złote rybki i inne historie, Zmiany, Szkło śnieg i jabłka) mieszają się z przeciętnymi i wręcz słąbymi, ale polecam warto choćby żeby poznac fantastyczne krotkie opowiadanie Załatwimy ich panu hurtowo, które wejdzie w kanon moich ulubionych opowiadań i to obok takich tuzów jak Gogol, czy Marquez więc zacne towarzystwo. Kroniki Jakuba Wędrowycza Pilipiuka obecnie zacząłem 2 tom przygód Wędrowycza Czarownik Iwanow ![]() Pilipiuka Wedrowyczem jestem zachwycony, opowiadania o przygodach pijaka łajzy domorosłego wiejskiego Egzorcysty podane w lekkiej bardzo zabawnej formie po prostu pochłania się w tempie ekspresowym, gorąco polecam bo kawał dobrej i bardzo zabawnej rozrywki ![]() Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez emsi : 24.09.2008 o godz. 21:35.
![]()
--Dezaktywacja-- Borys trzymaj się!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#34
|
|
Triumf śmierci - książka napisana przez Gabirele D'Annunzio, włoskiego poetę i prozaika z przełomu XIX i XX wieku, który wsławił się odwagą w czasie I wojny światowej i zajęciem Fiume w Chorwacji już po zakończeniu wojny, co w konsekwencji doprowadziło do wcielenia miasta do Włoch w 1924 roku, o ile mnie pamięć nie myli. Jest to proza psychologiczna, skupiająca się na przeżyciach głównego bohatera, którego przemyślenia odwołują się do filozofii Schopenhaeurea i Nietzschego. Porusza się w obrębie naturalizmu i psychologizmu. Fabuła polega na tym, że główny bohater zaczyna odczuwać nieuzasadnioną nienawisć do swojej kochanki. Irytuje go także zwykłe życie, można powiedzieć, że odczwa wolę mocy. Poza tym po głowie cały czas chodzą mu myśli o śmierci. Cała akcja dzieje się we Włoszech. Przeczytać naprawdę warto.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Twierdza Wrocław
Offline |
#35
|
"Powstanie 44" Normana Daviesa o Powstaniu Warszawskim. Wcześniej polecałem książki Stephena Ambrose- poszukaj na tej stronie tematu mój post. O foncie wschodnim polecam "Największa Bitwa" Andrew Nagorskego- o bitwie pod Moskwą. Z polskich wspomnień np. Kazimierz Sosnkowski "Cieniom Września", wspomnienia tego generała o Kampanii Wrześniowej. ![]()
"Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś kto rozumie Marksa i Lenina." Ronald Reagan
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Wiślacka Kraina
Offline |
#36
|
|
Ja mam takie pytanie, dotyczące powieści "Mistrz i Małgorzata". Nie wiem czy na temat, ale nie znalazłem w google :|
Wie ktoś może kiedy odbywa się zjazd miłośników niejakiego kota Behemota? Wiem , że to głupie ale potrzebne niestety Pozdrawiam |
|
|
|
Viva Mauro!
Od: 02.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#37
|
|
Ja polecam książkę 'Biało-Zielona Solidarność', którą właśnie czytam. Jest to opowieść o kibicach gdańskiej Lechii walczących o wolną Polskę. Myślę, że każdy Wiślak powinien ją przeczytać. Świetna sprawa!
![]()
"Zawodnicy odchodzą, a miłość do klubu pozostaje na zawsze..." Ola7
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Zabierzów
Offline |
#38
|
|
"Biało-zielona Solidarność czyli o fenomenie kibiców Lechii Gdańsk" czytałem zaraz po premierze, podobnie jak Ola7 gorąco polecam niezależnie od tego kto jakim jest kibicem.
Ostatnio pochłonąłem "Szyfr Szekspira" - do końca zaskakuje, dużo lepsze od "Kodu Da Vinci" i "My naród" Tomasza Lisa - taka przyjemna lekturka napawająca optymizmem jakim jesteśmy wspaniałym narodem, nie zabrakło oczywiście wątku o głupich kibicach - jakieś 2 strony. Generalnie spodziewałem się głębszych myśli, więcej konkretów i szerszego spojrzenia po T. Lisie, ale książke i tak i tak mogę polecić na poprawę humoru ![]() |
|
|
|
Member
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#39
|
|
Chcialem sie podzielic refleksjami z lektury ksiazek pana Wojciecha CEJROWSKIEGO.
"Gringo wsrod dzikich plemion" i "Rio Anaconda". Pierwsza to poszatkowane opowiesci, anegdoty z roznych wypraw. Tytul troche mylacy bo jest tu bardzo duzo o administracji, biurach paszportowych Ameryki Pld i przygod z nimi zwiazanych, o socjalistycznych bojowkarzach. Slowem duzo historii ze swiata 'cywilizowanego'. Ksiazka bardzo krotka (zwlaszcza dlatego, ze polyka sie ja bardzo szybko) ale dosc intensywna i warta przeczytania co najmniej kilka razy. Rio Anaconda zas to juz 430 stron w grubej oprawie, ktore czyta sie chyba jeszcze szybciej. Lepsza pod wzgledem warsztatowo-literackim, stanowiaca koherentna calosc. Tutaj juz same wyprawy do Dzikich. A raczej jedna: na granicy Kolumbii i Venezueli. Przyjaznie z szamanami i bardzo ciekawe rozmowy. Od glupich zartow po ocieranie sie o Arystotelesa i jemu podobnych (okazuje sie, ze szamani to nie matoly ktore pala jakies swinstwo i gadaja bzdury pod wplywem halunow). Czytalem pare recenzji tej ksiazki i wszyscy uwazali, ze Gringo... jest lepszy. Ja zdecydowanie bardziej polecam Rio a najelpiej obydwie. Oczywiscie juz samo nazwisko CEJROWSKI prowokuje a u niektorych wzbudza agresje czy znudzenie. W jego ksiazkach podrozniczych nie ma za grosz polityki (w Gringo jest przedstawienie mechanizmu politycznego i obludy guerilli ale jest podane dosc obiektywnie a jak na WC- arcyobiektywnie). Jak wiadomo z telewizji, z utube: to czlowiek ktory sie nie cacka z innymi. Ale tez ma odwage by nie cackac sie z samym soba. Przyznaje sie z reka na sercu jesli popuscil w portki, wyznaje tez tak intymne szczegoly jak przygotowanie sie do wlasnej smierci albo incydent z mrowkami ktorego spojlerowac nie bede. Ksiazki (a glownie Rio) ktore zmieniaja sposob patrzenia na swiat. A jesli ktos nadal jest sceptyczny to napisze, ze WC jest entuzjasta tworczosci Pratchetta i pisze podobnie do niego! Bez obaw- nie traci tandetna kalka: ma swoj styl, bardzo podobny, ale jednak oryginalny. *** Poza tym jesli ktos interesuje sie polska scena polityczna to polecam ksiazke Rafala Ziemkiewicza "Czas wrzeszczacych staruszkow". Co prawda jeszcze jej nie doczytalem, ale po 80% moge powiedziec ze to lektura warta uwagi. Nalewa oleju do kazdego pustego lba, co to duzo gada o polityce, strasznie duzo "wie" a tak naprawde patrzy na wizerunek, pijar, na wszystko (czyli TYLKO) to co mozna zobaczyc w telewizji. Ksiazka traktuje o najnowszej historii IIIRP i prob stworzenia IVRP. Poswiecona jest glownie Jaroslawowi Kaczynskiemu (moze jakies 60% bo reszta dotyczy przelomu 80/90, POPISu, rzadow PiS i PO). Nie jest to zadna laurka czy kilkuset stronicowa broszura wyborcza PISu. To dosc wnikliwy szkic sytuacji i postaci. Troche sygnalow o tym jak sie robi polityke tak naprawde, poza szkielkiem. Proba ukazania mozgu, ktory sporo namieszal w polskiej polityce w ostatnich latach (J.Kaczynski)- a nie tylko sapiacego koltuna-niziolka ktory wykrzykuje bzdury o tym kto stal tu a kto z ZOMO (a moze to byl jego brat? mimo wszystko wsio rawno). Krotko: jesli ktos ma zwyczaj darcia sie o swoich pogladach, o polityce, o tym kto jaki jest- to niech przestanie. Dopoki nie przeczyta tej ksiazki i jej podobnych. ![]()
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
|
|
|
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
#40
|
|
Warto kupić na prezent fanowi pilki noznej i wisly książke Stefana Szczepłka
Moja historia futbolu tom 1 albo 2. Nie czytalem a chce komus kupić. Ciekawie napisane czy takie pierdo lamento? Który tom lepszy? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#41
|
kontra dla optymizmu, odważna krytyka - "Polactwo" Ziemkiewicza - "pozycja gorzka niczym lekarstwo ale odświeżająca jak dobra kawa" niezależnie kto jaką opcję reprezentuje i za czym/kim się opowiada, lektura godna polecenia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Nibylandia
Offline |
#42
|
|
trochę czasu podczas świąt i po Nowym Roku postanowiłem przeznaczyć na przeczytanie kolejnej ksiązki Kinga. Tym razem wpadło mi w ręce jego najnowesze dzieło pt. "Ręka mistrza". Początkowo podchodzilem sceptycznie do zapowidzie (---> lepsze niż Lśnienie i Masteczko Salem) ale po przeczytaniu kilku rozdzałów wszystkie moje wątpliowści zostały rozwiane.Ręka Mistrza to zdecydowanie najlpesza książka Kinga jaką czytałem. Przynajmniej nadłużej trzymająca w napięciu. Gorąco POLECAM!!
![]()
Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#43
|
|
Antony Burgess - Rozpustne Nasienie
Jacek Glebski - Kryminalista Kirst - 08/15 Gnoj - Kuczok Wojciech Szogun - Clavell Tai-Pan - j.w. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Skąd: Słupsk
Offline |
#44
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#45
|
|
Lepsze, bo inne
![]() Carlos Ruiz Zafon - Cien Wiatru. Wciagajaca bardzo, swietny jezyk. Mario Llosa - Pantaleon i wizytantki. Paragraf 22 i 08/15 w Amazonii ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Skąd: Bronowice Małe
Offline |
#46
|
|
Mogę polecić książkę M.Jaskulskiego "Impreza" Jest to książka przedstawiająca jak wygląda współczesny świat widziany oczami młodego mężczyzny.
Kobiety mają Grocholę, mężczyźni - Jaskulskiego! Ja "łyknąłem" ją w dwa dni ![]()
„skoro środek pirotechniczny jest bezpieczny dla gumowej tratwy bez ryzyka jej uszkodzenia, to jest też bezpieczny na betonowej trybunie, w rozsądnej odległości od grup kibiców”
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#47
|
|
"Paktofonika. Przewodnik Krytyki Politycznej" napisana przez Macieja Pisuka.
Hoolifan Liga chuliganow, nie znasz ktos moze innych ksiazek "kibicowskich" do kupienia/zamowienia na allegro ? bardzo bym prosil o tytuły i ew linki, najlepiej w jezyku polskim zeby byla |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2008
Offline |
#48
|
|
Co polecicie, jeśli chodzi o fantastykę? Książka, może jakiś konkretny autor, seria?
Powód: błąd
Ostatnio edytowane przez sndr : 09.02.2009 o godz. 16:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#49
|
|
Jeśli chodzi o fantastyke to poleczam Terrego Pratcheta. np .Straż nocna albo kosiarz .
|
|
|
|
Czarownica
Od: 04.2008
Skąd: z Łysej Góry
Offline |
#50
|
|
Ja mogę polecić Webera całą serię o Honor Harrington
![]() "Jesteśmy dumą tego miasta..."
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#51
|
|
mam zamiar przeczytać książke Kinga...jeszcze żadnej nie czytałem...ktora najlepsza "na pierwszy ogień"?
![]() |
|
|
|
Member
Od: 08.2003
Offline |
#52
|
|
|
PNU '06
Od: 08.2004
Skąd: się bierze światło w lodówce? (26)
Offline |
#53
|
I jeszcze "Gra Anioła" tegoż. ![]()
PNU '06
Małe deseczki robi się tak jak małe dziewczynki. Rżnie się duże Nie zbadane są wyroki Słowiańskiej Duszy! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#54
|
Czytał ktoś "Kod Leonarda Da Vinci" Browna? Ostatnio oglądałem film i stwierdziłem, że jak film świetny to i książka musi byc przednia. A zatem pytanie, warto po nią sięgnąc? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko
Offline |
#55
|
|
Film mi się nie podobał ,pewnie dlatego, że wcześniej tą książkę czytałem .
![]()
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#56
|
|
A ksiazka calkiem fajna ;p
Co by temat rozruszac takie pytanie, poleci mi ktos ksiazke podobna wlasnie do Kod Leonardo, Objawienie ? Szukam czegos w takim stylu bo nuda ostatnio ;p ![]() WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Skąd: spod drzewa
Offline |
#57
|
![]() ![]()
(...)Kto Nie Ma Odwagi Do Marzeń Nie Będzie Miał Siły Do Walki...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#58
|
|
nie jest to pierwsza czesc ;p czytalem juz dawno i podobalo mi sie bardziej niz kod
![]() ![]() WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#59
|
|
"Kod Leonarda da Vinci"? Dla mnie żenada i marketingowy lans. Przebrnęłam ledwo przez 100 stron, przejrzałam resztę i odłożyłam. Dla porównania polecam "Kielich" Łysiaka. Brown za Łysiakiem pióro może nosić.
Na zachętę : http://i42.tinypic.com/nmdg85.jpgkms,, obie są z 2003 bodajże. poza tym rok wydania nie ma tu nic do rzeczy, jakby nie wielkie zachwyty mediów nad "Kodem" mało kto by to przeczytał. Tak już jest, że im o czymś ciszej tym bardziej wartościowe. JA tak myślę, więc mi nie pisz o czym mam mówić więcej, a o czym mniej . Gusta i guściki.edit: nie zrozumiałam,, chodziło Ci o film i książkę "Kod". Filmu nie oglądałam i nie mam zamiaru, więc nie mogę nic powiedzieć. Książka jedna z niewielu przez jakie nie przebrnęłam.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 02.03.2009 o godz. 14:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#60
|
|
Ksiazka byla wczesniej wiec o lansie nie mow za duzo ;p
sa gusta i gusciki ![]() ![]() WISŁA KRAKÓW !
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|