
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#31
|
) i dalej - jazda! Wyjaśnisz mi czemu to służy?Potem wskaż, gdzie Konrad dostaje orgazmu z powodu ściągniętych przez Wisłę w tym okienku piłkarzy? Potrafisz? Ja jakoś hurraoptymistów na forum nie widzę, raczej stonowane komentarze w stylu "na papierze wyglądają nieźle, ale wszystko wyjdzie w praniu". Huśtawki nastrojów są raczej domeną stałych bywalców tematów transferowych. A arti niech lepiej się zastanowi sam nad sobą, skoro post (rzekomo) apelujący o stonowanie nastrojów zaczyna w stylu Bartoszewskiego, od "matołków" i ich "chlupoczących główek". ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#32
|
zabiłeś mnie swoimi argumentami zwłaszcza tym o Kurto ![]() co do Konrada nie mam ochoty grzebać po forum i szukać wypowiedzi K. odnośnie transferów chodziło mi o sens i logikę zakładania ww. tematu dla mnie to kompletna bzdura dla Ciebie i Tobie podobnych prawda objawiona tak trudno jest zrozumieć że na świecie są nie tylko ci co widzą go w jasnych barwach i ci co wieszczą armaggedon zawsze i wszędzie można te posty kasować, gości przeginających banować a nie wywalać jako temat na forum a potem płakać że jakiś super e. czy inny fakt ma używanie...
Ostatnio edytowane przez emjot : 14.07.2009 o godz. 12:39.
![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#33
|
|
Wiary w narodzie szczególnie wiele nie ma. Niemniej czemu od razu wszyscy odczytują ten temat jakby mił on na elu tyko i wyłącznie ośmieszenie kogoś?A tak poza tym,już na marginesie. Mało kto potrafi patrzyć na pewne rzeczy obiektywnie nie popadając w skrajność.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Cz. Prądnik | Księżyc
Offline |
#34
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#35
|
|
Jeden z bardziej bzdurnych tematów od kiedy jestem ma TWSD. A już teksty o banowaniu cz o "wyp..." tych cytowanych jest równo poj... Nie krytykujmy, chwalmy tylko i wyłącznie itp. Żenada. A poza tym piłka i w szczególności Wisła to emocje i na pewno część tych postów wynikła z "nerwów" i obaw o końcowy wynik na mecie sezonu.
Konrad wstaw swoje posty jak wieszczyłeś majstra po np. 1:4 z Lechem albo wtopach pod koniec jesieni. Czekam cierpliwie. Pozdrawiam ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#36
|
||
Nie chodzi mi o krytyke. Każdy popełnia błędy, i jeśli takowe robi Bednarz/Wilczek/Skorża/jakiś piłkarz to od tego jest forum, żeby o tym pogadać... Chodzi o:
Np. posty wyzywające Bednarza, to już idą chyba w setki. A przecież jest w klubie dwa lata, i dwa razy zdobyliśmy tytuły mistrzowskie...
Dlatego „pociąg” o nazwie Wisła, kierowany przez takich ludzi, ciągle pędzi od dawna po tych samych złych, ślepych torach ku coraz większemu kryzysowi. Nie będę swoich postów cytował. Mecz z Lechem był 14 września, wejdź sobie w mój profil i zobacz co pisałem... ![]()
Ddf
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#37
|
|
kristos
Aby Cię usatysfakcjonować, "gówniany" jak ja bajkopisarz, służy swoją najnowszą bajeczką : "przepraszam kristosa i podobnie mu myślących, za swoją obecność na tym forum. Z pokorą a nie z konieczności, uznaje waszą ocenę, że jestem głupcem a moje tutaj wypowiedzi są nic nie warte wobec twórczości kristosa i uznanych tutaj za obowiazujące poglądy, zresztą zbieżne z moimi, ale z wyrokiem bez uzasadnienia się nie dyskutuje. Zasłużenie przyjmuje wszelkie poniżenia i obelgi na mnie i na innych trędowatych kierowane. Jest mi przykro, że Was zawiodłem i proszę o karę większą, niż "naznaczenie" mnie na tworzonej tu liście "trendowatych" inaczej. Proszę o karę śmierci na tym forum, gdyż nie potrafię żyć, jako "trędowaty i głupi". Od Was zależy czy zginę, czy już wiecznie będę potępionym przez kristosa i paru innych decydentów, bo na łaskę dania mi jeszcze szansy na zmianę swojej postawy, chyba już nie mogę liczyć. Obiecuję jednak, że jak ją otrzymam, będę wspólpracował na każdym kroku i przyłączę się do tych od wyśledzenia i wytępienia każdego wroga obowiazujacych pogladów tego forum a samemu kristosowi, będę przytakiwał na każdym jego świętym tutaj kroku i bez uzgodnienia z nim treści, nic tutaj nie napiszę ". Ps. bajka nie wykracza poza ramy tego tematu ![]()
Ostatnio edytowane przez kot : 14.07.2009 o godz. 13:45.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#38
|
|
kocie, cieszę się, że jak zwykle nie dałeś ponieść się emocjom i wyraziłeś spokojną, wyważoną opinię
![]() ![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#39
|
|
Konrad. napisał(a):
Co oczywiste, zycze mu aby juz w tym okienku wyszedl na plus. Jednak stawianie sprawy w ten sposob, ze "jest w klubie dwa lata, i dwa razy zdobyliśmy tytuły mistrzowskie", to zbytnie uproszczenie i niezbyt wlasciwa ocena jego pracy, bowiem warto sobie zadac pytanie jacy pilkarze mieli najwiekszy wklad w te sukcesy. A byli to w zdecydowanej wiekszosci pilkarze sprowadzani przez jego poprzednikow. Bardziej wypadaloby tu chyba uwypuklic role trenera w drodze po mistrzostwa, choc z drugiej strony Bednarz od dawna chwali sie, ze jego najlepszym transferem jest wlasnie Skorza i jesli od tej strony bys to przedstawil, to tak z przymrozeniem oka, przyznalbym ci racje ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#40
|
|
I też trzeba rozróżnić krytykę od napierdalania na wszystko czy choćby na Bednarza a może w szczególności na Bednarza bo to widać gołym okiem że Bednarz może bardzo chcieć ale pewnych spraw nie przeskoczy.Kto jak kto ale były piłkarz, do tego koleś nie głupi , wie że taki stan jak mamy dziś, czyli 1 środkowy obrońca + drugi kompletnie nie zgrany + brak prawego, to jak łażenie po na prawdę cienkiej linie.
Ja już pisałem że ten temat nie jest zbyt trafny jak dla mnie choć przyświecają mu dobre chęci.Piłka to taki dziwny sport że czasami jedno kopnięcie kilka centymetrów w jedna czy drugą stronę , powoduje że można założyć taki temat, bądź odwrotny. Moim zdaniem w Wiśle nie jest tak źle jak niektórzy to próbują przedstawić ale też nie jest tak dobrze jak twierdzą oponenci.To gdzieś jest tak pośrodku i mam wielką nadzieje że temat ten zjedzie w dół i pozostanie tam na długo - w sensie że nasi zawodnicy nie dadzą plamy w nadchodzących meczach, czy to z Levadią czy z kolejnym przeciwnikiem i nie będzie potrzeby cytować ludzi dla których nasz najbliższy przeciwnik to ogórek z którym generalnie ekipa z Babińskiego by wygrała ![]() ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#41
|
|
wolfy
nie potrafiłem podejść do osobistej wycieczki kristosa inaczej, jak poprzez żart a że przy okazji zasugerowałem co nieco w temacie, to taka moja wada dla jednych a dla innych zaleta. Na boisku ostatnio, sędziowie karają tych, którzy im karzą karać innych. Zostawmy więc tę rolę naszym moderatorom i nie twórzmy tutaj wrażenia nagonki czy jakiejś zbiorowej dintoiry ( rosnące krzyki o bany ). Mam tylko jedną prośbę, aby nie zezwalać na ubliżania i osobiste wycieczki. Zgodzę się, że masz wolfy i inni modzi trudną rolę ale myślę że podołacie, gdy wraz z nową ilością i jakością stadionową, nastąpi zalew nowych wiślackich pokoleń na tym forum. Dajmy sobie na luz, bo jutro mamy ważny mecz i jutro oby po zwycięskich bramkach, będziemy skakać sobie w ramiona a nie do twarzy. Życie i sytuacje się zmieniają i nasze poglądy czy oceny także. Nic nie jest białe albo czarne oraz wieczne. Każdy z nas ma takze prawo do błędu, Jacek Bednarz , ja czy Ty itd. Ważne, żeby wyciągać wnioski i iść do przodu. Ja także temu podlegam. To co pisałem kiedyś, odnosiło się do ówczesnych realiów i być może jakiś ślad w tych wyciągniętych przez klub wnioskach pozostawiło. Teraz jest inaczej i ja muszę to zauważać. Może formuła kota "marudy" się wyczerpała, bo klub nie daje mu podstaw do dawnego "marudzenia" ?. Tego przecież pragnąłem najbardziej, aby klub robił swoje a ja spędzał przyjemnie czas na innych rzeczach, konsumując przy okazji radość z tych korzystnych Wiślackich zmian. pozdrawiam i więcej radości oraz pogody ducha życzę ![]()
Ostatnio edytowane przez kot : 14.07.2009 o godz. 15:07.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#42
|
|
Bardzo zabawny temat. Podejdę do niego tak jak Kot. Oczywiście mógłbym w rewanżu przytoczyć parę „złotych myśli” Konrada, czy Wolfiego (co może później zrobię dla małej równowagi), ale wpierw chciałbym się spytać, co chcesz w ten sposób osiągnąć?
Przekonać ludzi, by uwierzyli, że polityka sportowo-finansowa Wisły jest profesjonalna? Godna jedynie pochwał? Udowodnić, że zarząd i RN dawniej nie popełniał błędów, za które słusznie zbierał ostrą krytykę? Np.: w czasie sezonu zakończonego 8 miejscem, kiedy to pisałeś, cytuję: „Nie rozumiem tych wszystkich malkontentów. Mamy wystarczająco silną drużynę, wygramy ligę spokojnie, wydawanie pieniędzy na transfery jest zbędne”. Że należało wtedy go chwalić i popierać, a nie przeciwnie? Zrobić ze mnie frustrata, który rzekomo nigdy nic pozytywnego nie pisze i który nigdy nie ma racji (szkoda, że nie chciało Ci się odgrzebać moich pochwał w wielu dawnych analizach, czy odkopać moich postów pod adresem zarządu np.: po zakupie Szymkowiaka, Dudki, zatrudnieniu Petrescu, powrocie Kosowskiego itd.)? A może coś odreagować? Nieważne. Przepraszam, że nigdy nie chwaliłem RN i zarządu za brak scoutingu, inwestycji w bazę treningową, za różne osłabienia drużyny, sytuacje kadrową, w której jest tylko kilku zdrowych obrońców, za cyrk z bramkarzami, masowe zatrudniania i zwalnianie trenerów, nie słuchanie ich itd. itp. Biję się w piersi . Przepraszam, że nie dostrzegałem nigdy „doskonałego” zarządzania klubem, ani nie uważałem i nadal nie uważam go za optymalnego. Że nawet w wygranych meczach widziałem też popełniane błędy. I że nie dzieliłęm się z Tobą i Wolfym na forum wybuchami radości po zdobywaniu tytułów MP. To oczywiście przez „frustrację”, megalomanię, brak racji, oderwanie od rzeczywistości i co tam jeszcze chcesz. Jest mi to obojętne. Faktycznie, tu coś bardzo nie tak, że przez wiele lat w tych sprawach nie zmienia się krytycznego zdania, a na problemy się reaguje. Oczywiście. Jeszcze raz bije się w piersi. Mea culpa. PS. Konrad, wklejenie tego tematu akurat w tym momencie zasmuciło mnie. Szczerze. Bo tym atakiem na potencjalnych krytyków polityki Wisły dałeś sygnał, że najwyraźniej będą mieli co w najbliższym czasie krytykować. Zawsze bowiem uaktywniasz się wtedy, gdy już nie należy spodziewać się niczego dobrego ze strony zarządu i RN klubu. By bronić ich kontrowersyjnych ruchów. Przepraszam, że nie wierzę w przypadki.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.07.2009 o godz. 15:35.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#43
|
|
Ja się zastanawiam co ten temat robi wogóle w dziale Wisły Kraków - żadnej merytorycznej treści o drużynie Mistrza Polski tu nie widze. Nie jestem moderatorem , ale może zamiast wlepiać bany z własnego uznania warto było by się zastanowić czy taki temat powinien znajdować się w tym miejscu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#44
|
|
100% poparcia dla Markusa.
Nawet sukcesy takie jak zdobycie, wbrew logice, mistrzostwa Polski z oslabionym skladem, takie jak pozyskanie trzech nowych (?) pilkarzy nie mogą przeslaniac nam nieprofesjonalnej strony zarządzania piłkarskim klubem Wisła Kraków. Wygrane nie mogą przesłonic nam błedów popełnianych nawet w zwycięskich meczach. I tu nalęzy dokonac pewnego rozróżnienia. Są tacy forumowicze, ktorzy histerycznie reagują na każde niepowodzenie druzyny: przegrany czy zremisownay mecz, niepowodzenie transferowe, niepowodzenie organizacyjnie i natychmiast wieszczą koniec świata w Krakowie przy Reymonta. Potem gdy odnotowujemy jakiś sukces: wygrany mecz, zdobyte mistrzostwo, zakontraktowanie dobrego pilkarza, fruną pod niebiosa z szału radości. Sa też tacy, jak Markus, czy Kot (i inni), ktorym sukcesy nie przesłaniają niepoprawianych ciągle uchybień czy błędów, potrafią zwrócić na nie uwagę, w trosce o dobro Wisly, a nie z chęci wyładowania swoich frustracji. Warto umiec to rozróżniać. Pierwszy post tego forum nie jest przykladem takiego rozeznania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#45
|
Czy te pieniądze by się zwróciły? Być może. Ale to bez znaczenia, ponieważ nie ma chętnego na taką inwestycję. Jak widzisz - mimo to Wisła nie wykoleiła się. Wręcz przeciwnie. Na przyszłość daruj sobie udowadnianie, że masz naprzeciwko siebie zaślepionych obrońców zarządu. To, że ty przeginasz ostro w jedną stronę nie oznacza, że reszta robi to samo. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#46
|
||
|
Wolfy napisał(a):
Brak 6-7 zdrowych obrońców, też trudno uznać za adekwatny do posiadanych przez klub środków. Stać na to nawet Odrę Wodzisław.. . Tak można wymieniać dalej, przechodząc do 20-stu kilku trenerów, 20 bramkarzy na testach, paru prezesów, itd. Czy pieniędzy np.: z transferów Żurawskiego, Błaszcza, Dudki, Uche, Frankowskiego itd. nie można było włożyć w rozkręcenie scoutignu, poprawę bazy ? Nie będę teraz tego przesądzał. Na pewno gdyby Cupiał miał taką wolę, nie byłoby to niemożliwe. Dla mnie po prostu godnym rozważenia byłoby poszukanie podobnej możliwości. Pieniądze włożone w te sprawy zawsze się zwracają. Inaczej żaden klub by ich nie budował i nie utrzymywał. Wolfy napisał(a):
Wolfy napisał(a):
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.07.2009 o godz. 19:46.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#47
|
|
Nie wiem czemu ma służyć ten temat ? Nie można na forum napisać swojego zdania ?
A Markus to nie jakiś narzekacz, tylko pisze jak klub powinien funkcjonować. Nie wszystko oczywiście da się wykonać w polskich warunkach. Ale czepianie się, że napisał to czy tamto jest chyba nie na miejscu. Jak chce porównywać rzeczywistość z typem idealnym to ma prawo to zrobić ![]() ![]()
.
. |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#48
|
|
Myślę że temat się wyczerpał więc go zamykam. Jeśli są jeszcze jakieś niedopowiedzenia proponuję kontynuować na privie.
|
|
|