
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#31
|
|
Paweł po co Ci to było?.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#32
|
|
Frajerstwo trenera i piłkarzy. Jesteśmy dziadami, dziękuję.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#33
|
|
Zenada
To co zagraliśmy w defensywie, szczególnie mam na myśli linie pomocy, pozwalając takiemu przeciwnikowi na oddanie takiej ilości strzałów to jest kompromitacja ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#34
|
|
Problemy z wyplatami potrafia ich zmobilizowac wyłacznie na derby i na mecz z Legią w Warszawie i to na jedna połowe. Nie liczac tych spotkan jest Porazka z Pogonia, porazka z Korona i teraz remis z najgorszymi dziadami w lidze z Sosnowca. To jest frajerstwo pierwszego stopnia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#35
|
|
Widzę, że już niektórym palma odpier.dala.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2015
Offline |
#36
|
|
Nie odpier. dala, tylko patrząc na ich grę to mega chujowo wyglądało. Zero gry bez piłki, krycie też było mega słabe, spokojnie mogliśmy stracić jeszcze ze dwa gole.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#37
|
|
To byłby naprawdę zajebisty mecz do oglądania w naszym wykonaniu, gdyby zdarzył się w Lidze Europy przeciwko jakiemuś Monchengladbach albo innemu Evertonowi. Ale z Sosnowcem u siebie, to szczyt frajerstwa. Zarówno kopaczy, jak i trenera.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#38
|
|
Grali jakby byli naćpani. Cieszmy się z remisu bo nie zasłużyliśmy na zwycięstwo.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#39
|
|
Mieliśmy wynik 2-1 , trzeba było gryzc trawe zeby to dowieźć do konca , a zagrali jak ostatnie ....y...
Brożek kaleka sam na sam w bramkarza i Lis totalny sabotaz |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#40
|
|
Cóż, nie było to trudne do przewidzenia. Sam sobie się dziwię, że nie zagrałem x2
Nie rozumiem tylko jednej rzeczy. Czemu od początku nie grał Imaz i Ondrasek. Meczów w tej lidze grają tyle co kot napłakał, co chwila przerwy na reprezentację i zamiast szukać w miarę pewnych punktów to kombinujemy i sami sobie komplikujemy sprawę. Nie zdziwię się, jak zagramy w piątek z Piastem najlepszym składem i dostaniemy w cymbał. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#41
|
|
Czułem to w gaciach, że będzie trudny mecz i był.
Trener też to czuł, więc dał zagrać Wojtkowskiemu i Brożkowi myśląc, że będą chcieli coś udowodnić. I w sumie jakby Brozio wykorzystał patelnię z drugiej połowy to mogło się to spełnić. Środek pola dziś bez walki i werwy, kupę głupich niewymuszonych strat. Do momentu straty gola na 2:2 to praktycznie stojanov w środkowej strefie. Zagłębie miało autostradę do bramki po obu skrzydłach i multum miejsca w środku pola. Mecz był fajny pod względem emocji i ładnych akcji. Szkoda, że Imaz się machnął w samej końcówce - bo pewnie bym był zachwycony walką do końca. Z drugiej strony szkoda, że stać na dobrą grę tylko przez jakiś czas, a przez resztę meczu śpimy. Niezależnie czy to Lech, Lechia, Legia czy Zagłębie Sosnowiec. Generalnie w 5 meczach 5 punktów. To już chyba dołek ewidentny po świetnym początku sezonu. Szkoda, że nie utrzymali tego szaleńczego tempa i poziomu - ale wiadomo, to była jedynie sfera marzeń
Ostatnio edytowane przez s1mone : 29.10.2018 o godz. 20:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#42
|
|
Do usunięcia
Powód: Piłeś. Nie pisz.
Ostatnio edytowane przez krzywy : 30.10.2018 o godz. 06:52.
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#43
|
|
Stolar trochę przekombinował ze składem i mamy remis.
Pietrzak - przy drugiej bramce w polu karnym krył powietrze Sadlok - słabe wybory blad w kryciu przy drugiej bramce Kort - kilka strat takich ze żeby bolały Boguski - mam wrażenie ze miał 10 kontaktów z piłka w meczu Brożek - dostał łatwego przeciwnika i zmarnował 2 setki Kostal - dokładnie pilnowany nie miał miejsca do gry i niewidoczny Basha - w pewnym momencie wracał za kontra z prędkością słonia maharadzy - dostojnie Wasyl - widać zmęczenie i wiek Bartkowski - w miarę przyzwoicie w obronie ale tez odpuszczał miejsce w obronie Lis - jak zwykle co mógł obronić obronił co miał puścić puścił Jedyny jasny punkt to Wojtkowski - powinien mieć miejsce w składzie za Boguskiego. Z Imazem robiliby spore zamieszanie Imaz dobre wejście Ondraszek dramat ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#44
|
|
Po tym meczu mam tylko jedno pytanie: ile jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim zakończymy eksperyment na lewej obronie pt. brak obrońcy? Na lewą Sadlok, do środka Arsenić, może skończy się autostrada na skrzydle Pietrzak/Kostal.
Cała drużyna zagrała dziś słabo (może poza Wojtkowskim), można powiedzieć że na stojąco, bez dynamiki w rozegraniu, nie ma co się znęcać nad pojedynczymi zawodnikami. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#45
|
|
Nie wiem co wy chcecie od Lisa. W pierwszej połowie wyciągnął świetnie stuprocentową sytuacje, przy pierwszej bramce bez szans. Przy drugiej też trudno zeby w ciemno wychodził na 5 metr. Imo nie jego błąd tylko Bartkowskiego
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#46
|
- Pietrzak na lewej stronie to proszenie się o autostradę dla rywala (czyżbyśmy na siłę starali się go sprzedać? w końcu reprezentant) - Sadlok w środku to utrata połowy wartości przez tego piłkarza - brak Arsenicia przez cały mecz, zamiast posadzenia go z Wasylem w środku to szukanie kwadratowych jaj - Wojtkowski powinien grac z Imazem - obydwaj mają inklinację do grania krótką piłką po ziemi, a tu widać było, że emeryt Brożek nie jarzył, co mu Wojtkowski chce podać. - Brożek nie powinien rozmieniać się na drobne - Kort chyba już się "odbudował" i osiadł na laurach. Jak dla mnie pierwszy na ławę Karny na Brożku to chyba z litości nad tym zasłużonym zawodnikiem. Lisa bym się nie czepiał - pierwsza bramka Sadloka, drugi gol - nie miał szans. Swoją drogą, żeby bramki przeciwko Wiśle strzelał największy kaleka na boisku, mudzina, który od Boguskiego mógłby uczyć się techniki, któremu piłka przy każdym odbiorze odskakiwała nie na 3 metry jak Bogusiowi, ale na 10? To było upokarzające: zupelnie jakby ten rumuński student wyszedł na boisko i strzelił gola |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#47
|
|
Oczywiście najwięcej krytycznych uwag zaraz po meczu mają najwierniejsi kibice prosto ze stadionu obowiązkowo z ważnym karnetem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#48
|
|
Przecież wszystko wskazywało na to że stracimy dziś punkty . My przecież nie możemy grać o."coś". Presja 2.miejsca nas sparaliżowała. Eh...
Fatalny mecz w naszym wykonaniu. Na stojąco to nawet z 3 ligowcem nie wygramy. Wstyd Wiślacy. Kostal dramat ani jednej akcji. Fatalnie grał dzisiaj też w obronie. Kort fatalnie! Co ten gość gra to kryminał . Niezliczoną ilość strat. W każdym innym klubie już byłby na ławce . Reszta slabo, albo bardzo słabo. Tylko Wojtkowski zasługuje na wyróżnienie. Imaz brawa za bramke. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#49
|
|
Nie oglądałem meczu, bo dopiero wróciłem z pracy i za chwilę zaczynam to samo w domu, ale Wisła ma trenera na dorobku i bez sukcesów, piłkarzy emerytów/odbudowujących się/bez sukcesów/młodych i do tego wszystkich nieopłaconych, a przy tym co drugi mecz gra super. Patrzę na tabelę i jest naprawdę znacznie lepiej niż mogło, a może nawet powinno było być. Brożek nie jest kaleką, a piłkarze nie są frajerami. Grają, jak mogą, przecież meczu nie sprzedali. Nie rozumiem tego krzyku.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#50
|
|
Ściągnięcie najlepszego na boisku Wojtkowskiego kosztem beznadziejnego Kostala to kryminał. Nie kojarzę jego żadnego dobrego zagrania, a chciałbym zauważyć, że przy bramce na 2-2 dał się objechać jak junior. Bramka na 1-1 również padła po jego stracie. Najlepszym podsumowaniem jego występu był strzał w sytuacji sam na sam.
Duży minus dla Stolarczyka. Wyglądało jakby zmiany były wypisane przed meczem. Gra słaba, wynik średni. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#51
|
Pod koniec już oddychał rękawami. W przeciwieństwie do Kostala. Ciekaw jestem statystyk młodego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#52
|
|
Tylko z Wojtkowskim jest taki problem że widowisko jego gra wygląda ale jak ma dalej prowadzić piłkę to podaję, jak ma strzelać to się kiwa a jak ma podawać to strzela, 90% decyzji blednych
Z nim po jednej, Kostalem po drugiej stronie i bez walczącego Ondraska to wyglądało tak jak wyglądało : czerwony dywan rozłożony po bokach dla skrzydłowych przeciwnika ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#53
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#54
|
|
Jest punkt, jeszcze tylko 18 punktów do utrzymania się i ...
... i tyle o tym meczu. Niech mi ktoś napisze jakie są zaległości wobec piłkarzy, bym wiedział czy się obrażać. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#55
|
|
Wojtkowski powinien grać z Piastem. Widać u niego głód gry, jakiś fajny błysk i zupełnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że podejmuje złe decyzje w sprawie podania/strzału. Dziś najjaśniejszy punkt.
Ponieważ Boguski jest nie do ruszenia (w sumie słusznie, dzisiaj najwięcej kilometrów), niech Kamil zastąpi Kostala, który zaczyna wkurzać na równi z Kortem. Imaz oczywiście obowiązkowo w pierwszym składzie. Pietrzak - sprzedać przy pierwszej okazji i wysłać Brzęczkowi dobre whisky za wypromowanie reprezentanta. Paweł - ehhh.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#56
|
Nasi skrzydłowi: Kostal, Boguś, i dwaj farbowani Bartosz i Wojo. Mało. Pietrzak może w styczniu podpisać z kim chce, zatem jak już to w zimę jakieś grosze albo grosik by wpadł. Dawać Sadloka albo Grabowskiego nie ma na co czekać.
Ostatnio edytowane przez fansorina : 29.10.2018 o godz. 22:52.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2018
Offline |
#57
|
|
Sadlok gra mizerie od kilku spotkan.
Pietrzak ... szkoda gadac. Kostal odpala sie tylko na najwiekszych (gra z beniaminkiem go nie interesuje) Wojtkowski niby super, ale skurcze w 60min(!!!) 20 letni chlopak? Brozek dinozaur Imaz jedyny pozytyw |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#58
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#59
|
|
To samo pomyślałem. Profesjonalnego piłkarza, trenującego dziennie pod opieką trenerów itp stać na 60 min gry z beniaminkiem ligi. Ale co się dziwić, wystarczy zobaczyć wyniki Rafała z pomiarów tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej...
Szkoda, że kolejny raz późno wchodzimy w mecz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno
Offline |
#60
|
|
Co do Wojtkowskiego, to też mam wrażenie, że bardzo często podejmuje złe decyzje. Wydaje mi się, że on gra tak jak się nauczył z Lopezem grać w tamtym sezonie, tylko że tamtego już nie ma i generalnie to partnerzy nie bardzo wiedzą czego się spodziewać po Wojtkowskim. Ale jak się przystosuje to mogą z niego ludzie być bo jedyny chyba obok Kostala z dryblingiem (choć nie zawsze efektywnym) facet.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|