The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 23.04.2023, 20:32
Zakochani w ekipie z Truskolasow? Przeciez to ekipa z Truskolasow sprowadzila tutaj Sobola

Dlaczego Hiszpanie nie wygrali sami? Spiesze z odpowiedzia. Gdyz to za malo na lepiej ulozone druzyny, widac to zreszta bylo po meczach z Arka, Puszcza czy Ruchem wczoraj. Ze sledziami sam do tej pory nie wiem jakim cudem wygralismy, chyba wypadek przy pracy.
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 23.04.2023 o godz. 20:35.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.04.2023, 20:38
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Zakochani w ekipie z Truskolasow? Przeciez to ekipa z Truskolasow sprowadzila tutaj Sobola

Dlaczego Hiszpanie nie wygrali sami? Spiesze z odpowiedzia. Gdyz to za malo na lepiej ulozone druzyny, widac to zreszta bylo po meczach z Arka, Puszcza czy Ruchem wczoraj. Ze sledziami sam do tej pory nie wiem jakim cudem wygralismy, chyba wypadek przy pracy.
Drozd idzie drogą KOALIKA i wyraźnie przyśpiesza

Niestety, nas lepsi trenerzy zwyczajnie gaszą taktycznie jak peta, a taki trener Stali jawnie z niego kpił przed meczem.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 23.04.2023, 20:35
Mecz jak mecz... cóż porażka jest wkalkulowana w ten sport.

Mnie bardziej martwi to, czy z taką grą i ławką rezerwowych będziemy wstanie wygrać ewentualne baraże. Niestety oba przegrane mecze pokazują, że nie potrafimy odwrócić losów meczu, jak nam nie idzie. A zmiany wykonywane przez trenera w czasie meczu jeszcze bardziej utrudniają to zadanie.
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 23.04.2023, 21:01
Alez na co maja mi sie oczy otworzyc? Tak, 31 pkt, tak, 24 z tego juz na wiosne z lepszymi pilkarzami. Z tymi samymi kopaczami ktorych mial Brzeczek, Sobol wykrecil jedno zwyciestwo, jedna porazke, cztery remisy co daje zawrotna srednia punktow na mecz 1,16. Brzeczek w 1 lidze tym samym skladem wykrecil 1,42
Odpowiedz cytując
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 24.04.2023, 08:01
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Alez na co maja mi sie oczy otworzyc? Tak, 31 pkt, tak, 24 z tego juz na wiosne z lepszymi pilkarzami. Z tymi samymi kopaczami ktorych mial Brzeczek, Sobol wykrecil jedno zwyciestwo, jedna porazke, cztery remisy co daje zawrotna srednia punktow na mecz 1,16. Brzeczek w 1 lidze tym samym skladem wykrecil 1,42
No ale to tez trudno uznac za argument typu szach mat, bo z kolei nie odnotowanie z kim Sobol grał jesienią i jaka była gra, w jakich okolicznosciach te wyniki padaly też nie jest fair ;p
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 24.04.2023, 08:45
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Alez na co maja mi sie oczy otworzyc? Tak, 31 pkt, tak, 24 z tego juz na wiosne z lepszymi pilkarzami. Z tymi samymi kopaczami ktorych mial Brzeczek, Sobol wykrecil jedno zwyciestwo, jedna porazke, cztery remisy co daje zawrotna srednia punktow na mecz 1,16. Brzeczek w 1 lidze tym samym skladem wykrecil 1,42
Tak, ale po co przypominać już z kim grał zaraz po przejeciu. Brzęczek oddawał mu zespół po porażce z Chojniczanka. Na starcie miał ŁKS, BBT i PBB. Szkoda że zapominasz również jak te mecze wyglądały.

Na końcu i tak się liczy wynik w porównaniu z innymi drużynami. Dlatego nawet biorąc pod uwagę kiepski start to jest to poziom który pozwala marzyć o awansie (a już na pewno o czołówce baraży).

Brzęczek zostawił nas z fatalnym bilansem jeszcze przed meczami z główną czołówka. Ot taka mała różnica.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 24.04.2023 o godz. 09:04.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 24.04.2023, 09:12
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Alez na co maja mi sie oczy otworzyc? Tak, 31 pkt, tak, 24 z tego juz na wiosne z lepszymi pilkarzami. Z tymi samymi kopaczami ktorych mial Brzeczek, Sobol wykrecil jedno zwyciestwo, jedna porazke, cztery remisy co daje zawrotna srednia punktow na mecz 1,16. Brzeczek w 1 lidze tym samym skladem wykrecil 1,42
Ktoś ogarnięty mógłby wyciągnąć z tego w niosek, że to nie trener jest problemem tylko słabi piłkarze, po których na tym etapie sezonu musimy wcześniuej czy później sięgać. Który to wniosek może potwierdzać np. to, że dopóki Sobolewski nie musi korzystać ze "starej kadry", to jest dobrze, gdy natomiast musi posiłkować się Szywaczami, Szotami, Żyrami, Młyńskimi itp., to zaczynają się wtopy - niezależnie od tego czy następuje to przy stanie 3-0 w 60 minucie czy przy stanie 0-1 w 30 minucie.

Ale nie, u nas ciągle po staremu. Jak wyjdzie Szywacz z Szotem, to wina trenera, że nie wystawił Młyńskiego i Żyry. Jak wyjdzie Żyra z Młyńskim, to przez tydzień czytamy, że wina trenera, bo powinien wystawić Szywacza z Szotem.

To forum jest niepodrabialne jeśli chodzi o zdolność do przypisania winy upatrzonej osobie. Nie tylko trenerowi.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 24.04.2023, 09:26
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Ktoś ogarnięty mógłby wyciągnąć z tego w niosek, że to nie trener jest problemem tylko słabi piłkarze, po których na tym etapie sezonu musimy wcześniuej czy później sięgać. Który to wniosek może potwierdzać np. to, że dopóki Sobolewski nie musi korzystać ze "starej kadry", to jest dobrze, gdy natomiast musi posiłkować się Szywaczami, Szotami, Żyrami, Młyńskimi itp., to zaczynają się wtopy - niezależnie od tego czy następuje to przy stanie 3-0 w 60 minucie czy przy stanie 0-1 w 30 minucie.

Ale nie, u nas ciągle po staremu. Jak wyjdzie Szywacz z Szotem, to wina trenera, że nie wystawił Młyńskiego i Żyry. Jak wyjdzie Żyra z Młyńskim, to przez tydzień czytamy, że wina trenera, bo powinien wystawić Szywacza z Szotem.

To forum jest niepodrabialne jeśli chodzi o zdolność do przypisania winy upatrzonej osobie. Nie tylko trenerowi.
Nie ma się chyba czym przejmować, bo jakaś część forum zna się na prowadzeniu drużyn lepiej od wszystkich trenerów, którzy byli tu od czasów Maaskanta. W końcu przecież każdy przegrywa z oderwanymi od rzeczywistości wyobrażeniami o Wiśle i zostaje trenerskim nieudacznikiem.

Jakoś mało komu przychodzi do głowy opcja, że w sumie obojętne jest kto wchodzi na boisko, bo tragedią jest to, że w ogóle musi wejść.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 24.04.2023, 13:20
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Jak wyjdzie Szywacz z Szotem, to wina trenera, że nie wystawił Młyńskiego i Żyry. Jak wyjdzie Żyra z Młyńskim, to przez tydzień czytamy, że wina trenera, bo powinien wystawić Szywacza z Szotem.

To forum jest niepodrabialne jeśli chodzi o zdolność do przypisania winy upatrzonej osobie. Nie tylko trenerowi.
Miałaby to sens, gdyby nie było innych piłkarzy na ławce i do dyspozycji trenera niż Szot czy Szywacz. I gdyby trener zawsze musiał zmieniać zawodników jeden do jednego.

Ale jest inaczej. Były dostępne inne opcje personalne, była też możliwość zmiany ustawienia i taktyki pod to, co grał Ruch.

W takim meczu nie wpuszcza się piłkarzy, o których wiadomo, że nie mają umiejętności, by odmienić obraz gry i mogą tylko jeszcze bardziej pogorszyć sprawę. Wpuszcza się tych, którzy mogą coś wnieść, nawet jeśli poprzednio nie popisali się. Rola trenera polega również na tym, by kreatywnie wykorzystywać tych lepszych, których ma do dyspozycji, modyfikować ustawienie pod obraz meczu.

Sobolewski pokazał, że tego nie potrafi i nie ma na to pomysłu. Tyle.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 24.04.2023, 13:55
Markus napisał(a):Wyświetl post
Miałaby to sens, gdyby nie było innych piłkarzy na ławce i do dyspozycji trenera niż Szot czy Szywacz. I gdyby trener zawsze musiał zmieniać zawodników jeden do jednego.

Ale jest inaczej. Były dostępne inne opcje personalne, była też możliwość zmiany ustawienia i taktyki pod to, co grał Ruch.
Tia. Po poprzednim meczu zapytałem jednego z krytykujących jak inaczej przy danej ławce wyobrażałby sobie zmiany. Do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi.

Oczywiście pomijam milczeniem, że zbawienny wpływ takich "innych zmian" wyszedł od razu na kolejnym meczu, w którym ci sami "alternatywni" piłkarze wskutek okoliczności musieli pokazać się na boisku i nic nie dali.

Te "inne opcje personalne" przejawiają się zresztą w tym, że tak czy inaczej ławka rezerwowych nie jest z gumy i nigdy nie będzie tak, że wylądują na niej jednocześnie zmiennicy na każdą pozycję. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje te inne opcje personalne ilekroć człowiek spojrzy na ławkę i zaczyna się zastanawiać co można było zrobić inaczej. Wtedy zapada cisza i zaklinanie rzeczywistości, że jednak coś można było zrobić inaczej, tyle że bez konkretów albo podając przykład tego, co tydzień wcześniej robiło za antyprzykład.

Więc tak, oczywiście, na ławce byli inni piłkarze niż Szot i Szywacz. Więc wiadomo, że zamiast Szota na lewej obronie mógł zagrać Ondraszek, a zamiast Szywacza na lewym skrzydle Colley. Ale by to hulało! Ależ mieliśmy tu opcji personalnych żeby zmienić tę stronę!

Cytat:
Wpuszcza się tych, którzy mogą coś wnieść, nawet jeśli poprzednio nie popisali się.
Jasne.

Aczkolwiek mam przekonanie graniczące z pewnością, że gdyby weszli wzmiankowani piłkarze zgodnie z tym, co napisałeś, to w tym miejscu na forum dzisiaj przeczytałbym coś takiego:

"Wpuszcza się tych, którzy mogą coś wnieść, a nie tych, którzy poprzednio pokazali, że nie mogą"...
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 24.04.2023, 14:52
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Tia. Po poprzednim meczu zapytałem jednego z krytykujących jak inaczej przy danej ławce wyobrażałby sobie zmiany. Do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi.

Oczywiście pomijam milczeniem, że zbawienny wpływ takich "innych zmian" wyszedł od razu na kolejnym meczu, w którym ci sami "alternatywni" piłkarze wskutek okoliczności musieli pokazać się na boisku i nic nie dali.

Te "inne opcje personalne" przejawiają się zresztą w tym, że tak czy inaczej ławka rezerwowych nie jest z gumy i nigdy nie będzie tak, że wylądują na niej jednocześnie zmiennicy na każdą pozycję. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje te inne opcje personalne ilekroć człowiek spojrzy na ławkę i zaczyna się zastanawiać co można było zrobić inaczej. Wtedy zapada cisza i zaklinanie rzeczywistości, że jednak coś można było zrobić inaczej, tyle że bez konkretów albo podając przykład tego, co tydzień wcześniej robiło za antyprzykład.

Więc tak, oczywiście, na ławce byli inni piłkarze niż Szot i Szywacz. Więc wiadomo, że zamiast Szota na lewej obronie mógł zagrać Ondraszek, a zamiast Szywacza na lewym skrzydle Colley. Ale by to hulało! Ależ mieliśmy tu opcji personalnych żeby zmienić tę stronę!
Nie interesuje mnie, co ktoś pisał przed innym meczem. Mówimy o konkretnym meczu teraz, z konkretną sytuacją na boisku i zachowaniem przeciwnika. Nic z tego, co było alternatywą w sobotę, nie zostało zrobione w żadnym innym meczu przez Sobolewskiego i wówczas zawiodło.

W innym miejscu napisałem już co konkretnie można było zrobić, a nie zostało zrobione. Np. przesunięcie Fernandeza na lewą stronę i wpuszczenie do środka albo Żyrę albo Bashę lub nawet Ondraszka (wtedy zmiana ustawienia na grę dwójką napastników). Trener mógł też i powinien zmienić zarówno ustawienie jak i taktykę zespołu.

Tak trudno przyznać, że Sobolewski miał inne rozwiązania niż Szot i Szywacz, a wybrał najgorzej jak było można i bardzo głupio, licząc że Ci dwaj posiadają umiejętności potrzebne do odwrócenia meczu z Ruchem?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 23.04.2023, 21:14
@Karherop - Łżesz. Popisy Sobolewskiego z tamtego sezonu były gorsze nawet od Brzęczka i dobrze o tym wiesz. Ten pierwszy przynajmniej kilka meczy wygrał. Średnia punktów 1.16, no mistrz poprostu
Lepiej sam otwórz oczy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.04.2023 o godz. 21:22.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 24.04.2023, 10:16
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@Karherop - Łżesz. Popisy Sobolewskiego z tamtego sezonu były gorsze nawet od Brzęczka i dobrze o tym wiesz. Ten pierwszy przynajmniej kilka meczy wygrał. Średnia punktów 1.16, no mistrz poprostu
Lepiej sam otwórz oczy.
Jeśli nie potrafisz logicznie i kulturanie wyartykułować swojego zdania to skończ mnie cytować.

Sobolewskim w tamtym sezonie nie trenował żadnej drużyny.

I nie, nie będę się domyślał co za bzdury miałeś na myśli.

Kłóć się dalej sam że sobą. Powodzenia.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 05.05.2023, 21:31
Przegrywamy, gość ściąga 2 napastników i kończymy z Dudą w ataku. Powiedzcie czy tego trenera można traktować poważnie?
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 23.04.2023, 22:02
Szywacz dał dużo lepszą zmianę niż Młyński w poprzednim spotkaniu.... Z resztą Młyński podobno był chory, więc nie ma co się czepiać, że wszedł Szywacz. W sumie jak popatrzę jaką chałę grał chociażby Ferndandez to uważam, że Szywacz z Ruchem był całkiem niezły. W zasadzie z Mikim Villarem i o dziwo z Dudą to byli wyróżniający się nasi piłkarze.

To nie wina Sobolewskiego, że Rodado, Fernandez i Igbekeme zagrali chałę, a Junca i Mula się rozlecieli.

Najmocniej zawiedli w tym meczu nasi najlepsi piłkarze.

Jeżeli w kluczowym momencie meczu ciężar gry biorą na siebie Szywacz z Dudą i Szotem (a tak momentami było) to widać, że coś jest ewidentnie nie tak....

Ewidentnie gorszy dzień się trafił, zobaczymy co będzie w kolejnych meczach.

Ja od dawna mówiłem, że nie jesteśmy aż tak mocni, aby wszystko wygrywać - ta niesamowita seria była bardzo szczęśliwa, niestety jak szczęście nam w paru momentach wtedy dopisywało, tak teraz za bardzo nie chce.

Z resztą nas sposób gry wymaga dużej przewagi umiejętności nad przeciwnikiem. Gdy przeciwnik jest mocniejszy, robi się trudniej. Obstawiam, że objedziemy Chojniczankę, a potem już będzie dużo ciężej. Tyle dobrze, że nie tylko my gramy teraz w kratkę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.04.2023 o godz. 22:09.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 24.04.2023, 06:28
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Szywacz dał dużo lepszą zmianę niż Młyński w poprzednim spotkaniu.... Z resztą Młyński podobno był chory, więc nie ma co się czepiać, że wszedł Szywacz. W sumie jak popatrzę jaką chałę grał chociażby Ferndandez to uważam, że Szywacz z Ruchem był całkiem niezły. W zasadzie z Mikim Villarem i o dziwo z Dudą to byli wyróżniający się nasi piłkarze.

To nie wina Sobolewskiego, że Rodado, Fernandez i Igbekeme zagrali chałę, a Junca i Mula się rozlecieli.

Najmocniej zawiedli w tym meczu nasi najlepsi piłkarze.

Jeżeli w kluczowym momencie meczu ciężar gry biorą na siebie Szywacz z Dudą i Szotem (a tak momentami było) to widać, że coś jest ewidentnie nie tak....

Ewidentnie gorszy dzień się trafił, zobaczymy co będzie w kolejnych meczach.

Ja od dawna mówiłem, że nie jesteśmy aż tak mocni, aby wszystko wygrywać - ta niesamowita seria była bardzo szczęśliwa, niestety jak szczęście nam w paru momentach wtedy dopisywało, tak teraz za bardzo nie chce.

Z resztą nas sposób gry wymaga dużej przewagi umiejętności nad przeciwnikiem. Gdy przeciwnik jest mocniejszy, robi się trudniej. Obstawiam, że objedziemy Chojniczankę, a potem już będzie dużo ciężej. Tyle dobrze, że nie tylko my gramy teraz w kratkę.
No i brawo.
Szywacz może być przedstawiany jako symbol słabości naszej ławki.
Gość dał się objechać przy przy pierwszej bramce ale od tego momentu do zdobycia gola można było jeszcze sytuacje uratować. Poza tym idealnie wpisał się w obraz nędzy i rozpaczy prezentowany przez nasze "gwiazdy" typu Igbekeme, Junca, Fernandez.
Odnośnie drugiego gola gdzie wieszane są psy na Igbekeme (słusznie), to pragnę zauważyć co odjebał Biegański, który nie trafił czysto w piłkę. Bramka idzie też na jego konto.

Cudowny był komentarz w drugiej połowie (cytuje z pamięci): Szot z Szywaczem nieporozumienie
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 24.04.2023, 07:27
Kolega, który zdecydowanie bardziej niż ja zna się na piłce przekonuje mnie, że Sobolewski nie miał tak naprawdę czasu na wypracowywanie jakiegoś wariantu B, więc jedyne co mógł zrobić to pracować cały czas nad planem A.
Czym jest ten plan A - w dużej mierze polega na szybkim odbiorze, rozrzucaniu piłki na boki i stwarzaniu tam przewagi (oczywiście w uproszczeniu).
Dopiero w kolejnym cyklu przygotowawczym będzie mógł pracować nad tym planem B.

Nie wiem, nie znam się...
Ale można chyba już pokusić się o stwierdzenie, że ten plan A sprawdził.się w meczach z drużynami słabszymi a z mocniejszymi nie wypala. Do tego dochodzi brak ławki i granie "gołą" jedenastką co już dłużej nie będzie możliwe.

Jeżeli tak faktycznie jest to oznacza, że awans byłby ogromną niespodzianką.
Bo na dzień dzisiejszy nie widzę sposobu, w który Wisła miałaby wygrać baraż z dobrze zorganizowanym i grającym fizycznie przeciwnikiem. Oczywiście to jest piłka i to się może zdarzyć ale potrzeba sporo szczęścia.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 24.04.2023, 08:56
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Kolega, który zdecydowanie bardziej niż ja zna się na piłce przekonuje mnie, że Sobolewski nie miał tak naprawdę czasu na wypracowywanie jakiegoś wariantu B, więc jedyne co mógł zrobić to pracować cały czas nad planem A.
Czym jest ten plan A - w dużej mierze polega na szybkim odbiorze, rozrzucaniu piłki na boki i stwarzaniu tam przewagi (oczywiście w uproszczeniu).
Dopiero w kolejnym cyklu przygotowawczym będzie mógł pracować nad tym planem B.

Nie wiem, nie znam się...
Ale można chyba już pokusić się o stwierdzenie, że ten plan A sprawdził.się w meczach z drużynami słabszymi a z mocniejszymi nie wypala. Do tego dochodzi brak ławki i granie "gołą" jedenastką co już dłużej nie będzie możliwe.

Jeżeli tak faktycznie jest to oznacza, że awans byłby ogromną niespodzianką.
Bo na dzień dzisiejszy nie widzę sposobu, w który Wisła miałaby wygrać baraż z dobrze zorganizowanym i grającym fizycznie przeciwnikiem. Oczywiście to jest piłka i to się może zdarzyć ale potrzeba sporo szczęścia.
jak to nie miał czasu? pomijając zimę i początek rundy to miał dwa tygodnie po meczu z Puszczą. tera zw 21 wieku mając możliwość obejrzenia meczów rywala trener nie ma czasu? wolne żarty
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 24.04.2023, 08:20
To co wg mnie jest największym problemem to fakt że zarówno Puszcza jak i Ruch odebrała nam wszelkie argumentu dokładnie w ten sam sposób. Agresywny doskok i gra na pograniczu faulu. I nagle potężna hiszpanska armada sobola rozkłada nogi niczym polka na erazmusie. Jaka jest recepta na ta bolączkę? "Dawaj luiz i miki weź tam kiwnij kogoś może pyknie"

Sugerowanie że teraz zarówno ŁKS jak i BBT z nami tak nie zagra. Oj zagra i w tych 2 meczach sukcesem będzie zdobycie więcej niż 1 pkt...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 24.04.2023, 09:25
Stelio napisał(a):Wyświetl post
Sugerowanie że teraz zarówno ŁKS jak i BBT z nami tak nie zagra. Oj zagra i w tych 2 meczach sukcesem będzie zdobycie więcej niż 1 pkt...
Nie wiem ile oglądałeś spotkań tych drużyn, ale ja ŁKSu i PBB całkiem sporo. TBB też się zdarzyło

ŁKS gra bez klasycznej 6. Oni żeby zagrać jak Ruch musieliby całkowicie przemodelować swój system gry. Moskal na to nie pójdzie. Zresztą oni nawet nie mają specjalnie noża na gardle.

PBB to podobna sytuacja, tam z kolei w obronie wyczyniają prawdziwe cuda myśląc praktycznie tylko o ofensywie. Fizycznie mają też spory problem. ŁKS ostatnie 25 min ich praktycznie zamknął na własnej połowie

TBB gra najbardziej pragmatyczna piłkę, ale tutaj mamy atut swojego boiska.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 24.04.2023, 20:44
Stelio napisał(a):Wyświetl post
To co wg mnie jest największym problemem to fakt że zarówno Puszcza jak i Ruch odebrała nam wszelkie argumentu dokładnie w ten sam sposób. Agresywny doskok i gra na pograniczu faulu. I nagle potężna hiszpanska armada sobola rozkłada nogi niczym polka na erazmusie. Jaka jest recepta na ta bolączkę? "Dawaj luiz i miki weź tam kiwnij kogoś może pyknie"

Sugerowanie że teraz zarówno ŁKS jak i BBT z nami tak nie zagra. Oj zagra i w tych 2 meczach sukcesem będzie zdobycie więcej niż 1 pkt...
Nie na pograniczu tylko po prostu faul, taka gra bez załatwionego sędziego nie przejdzie. Bo łysy z Ruchu miałby czerwień do przerwy. A, że i na puszczy i w Gliwicach sędziowie byli załatwieni to taktyka rąbania równo z trawą przyniosła skutek.

Ani ŁKS ani Podbeskidzie tak nie zagrają bo raz że to nie takie topory jak wieprze i hanysy, a dwa sędzia już nie pozwoli na takie ordynarne rąbanie po kościach. Dlaczego? Bo cel już osiągnęli. Nie ma dwóch drużyn pewnych awansu na 4 kolejki do końca. Znaczy "jest ciekawie".
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 24.04.2023, 14:12
Popatrz na sklad Ruchu
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 24.04.2023, 15:18
Przychylam się do opinii, że Sobolewski taktycznie nie ogarnia zmiennej rzeczywistości. Tak samo jak nie radził sobie w tej kwestii jego kierownik gdy on sam był jego asystentem. Nie poszło mu zarówno w Wiśle Płock jak i teraz Wiśle Kraków. Owszem sprawdza się w roli trenera strażaka ale w horyzoncie długoterminowym jest opcją zbyt czytelną, przewidywalną i jednowymiarową. Taki sposób grania jest dobry kiedy masz Wisłę Kasperczaka gdzie wysoki pressing drużyny przeciwnej ogarnia każdy piłkarz. Począwszy od bramkarza a kończywszy na napastniku. Wtedy umiejętnościami technicznymi i kilkoma zagraniami na 1-2 kontakty szybko wychodzisz z własnej połowy gdzie zostawiasz piłkarzy drużyny przeciwnej na swojej połowie a ty masz duże przestrzenie na połowie przeciwnika. Niestety ale zarówno Puszcza jak i teraz Ruch nie pokazali nic innego jak zaangażowanie i wysoki pressing, który dla naszych piłkarzy oznacza kupę w majtkach i elektrykę w nogach. Jeśli grasz przeciwko drwalom z 2,0m wzrostu to takich samych drwali musisz wystawić. Stąd niezrozumiałe dla mnie decyzje dlaczego w meczu z Puszczą tak późno wchodzi Ondraszek czy Żyro, którzy przy całym szacunku do ich dotychczasowej kariery to nigdy wielkimi technicznymi graczami nie byli ale ze względu na swoje warunki fizyczne mogli wygrać kilka razy tą główkę w polu karnym. W przeciwieństwie do Dudy, Igbekeme czy takiego Młyńskiego. Mecz z Ruchem to to samo + większe zainteresowanie grą techniczną przez Ruch. Po kompletnym rozmontowaniu lewej strony przez kontuzję Junci i Muli zostaliśmy z potencjałem ataku wyłącznie prawą stroną. Wystarczyło, że Ruch przykręcił kurek na Villar`ze i już nie istnieliśmy. Zdobywać środek pola Dudą i Igbekeme, którzy mają po 1,7m w kapeluszu ? Trzeba było dogęścić środek - chociażby Bashą czy Tachim - zatkać lewą stronę żeby nie było autostrady i grać na dwóch napastników, którzy siłą powalczą z tymi troglodytami z Ruchu. Posypała się koncepcja na mecz przez kontuzję dwóch podstawowych graczy stanowiących 50% naszej dotychczasowej sily rażenia a Sobolewski chciał utrzymać koncepcję gośćmi co do tej pory z ławki rezerwowych się nie podnosili. W mecz sezonu... ja pierd...
Odpowiedz cytując
Smok
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 24.04.2023, 17:39
MaLK:
z jednym się wszyscy zgodzą => nasza ławka, to skład złomu, papy i drewna.
Wypadają z meczu dwaj kluczowi zawodnicy na lewej stronie. Za żadnego z nich nie ma na ławie nawet namiastki zmiennika.
Pierwsza myśl: trenejro ch...wo wyznaczył skład.
Ale tego już nie zmienimy. Trzeba kombinować.
Druga myśl: mieliśmy kilka meczy pod kontrolą i trenejro zamiast dawać po 25-30 minut pograć ewntualnym zmiennikom (by sie oswoili z reszta zespołu, z grą o stawkę), to sprawę zj....ał i wstawiał na 5-10 minut , że nawet piłki nie mieli okazji kopnąć.
Ale tego już nie zmienimy. Trzeba kombinować.
Najpierw wypada lewoskrzygłowy. Sobol wstawia Szywacza - środkowy, bez szybkości, zaliczył na boisku kilka kilkuminutowych ogonów.
Ja bym wstawił Żyro - wiem, że tez wolny, bez błysku i formy. Ale cokolwiek doświadczony i trochę ograny. na skrzydle.
Druga opcja ; James -ŚRODKOWY, ALE szybszy, radzi sobie lewą nogą, ma drybling i podanie/wrzutkę. W jego miejsce na środek może właśnie Szywacz lub Basha.
Wypada kolejny z lewej - obrońca.
Sobol wstawia w jego miejsce Szota. Gość od roku, albo i więcej , bez minut. Dotychczas przez kilka ostatnich lat ogrywany NA PRAWEJ stronie. Co sie mogło nie udać?
Jak już on, to bym go jednak walnął na PRAWĄ stronę, a na lewo przerzucił Jarocha, który już kilka razy był na lewej próbowany => z powodzeniem..
Jak już nie chcemy ingerować w genialnie ustawioną taktyke i w dalszym ciągu "gramy swoje" bez względu na zmianę okoliczności, to po prostu nie rozumiem geniuszu PMS Sobola.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 24.04.2023, 18:55
Smok napisał(a):Wyświetl post
Wypada kolejny z lewej - obrońca.
Sobol wstawia w jego miejsce Szota. Gość od roku, albo i więcej , bez minut. Dotychczas przez kilka ostatnich lat ogrywany NA PRAWEJ stronie. Co sie mogło nie udać?
Nie wiem. Zapytaj tych wielkich strategów, którzy tydzień temu tutaj zgłaszali pretensje, że Szot nie zmienił Junki. Ja wtedy pisałem o takiej zmianie dokładnie to, co Ty teraz - z tą różnicą, że ja to podawałem jako przykład co by było gdyby, Ty teraz piszesz po fakcie, widząc co było, gdy.

Łatwo się krytykuje zmiany do momentu, w którym człowiek nie spojrzy na ławkę rezerwowych i nie zaczyna sam wybierać spośród mniejszego i większego zła.

Zwracam kolejny raz uwagę na to, że my nie dyskutujemy o tym, że taki Żyro byłby lepszym zmiennikiem, bo swoimi występami dał na to nadzieję. My dyskutujemy o tym, że Żyro mógłby być lepszym zmiennikiem POMIMO tego, że w poprzednim meczu dał katastrofalną zmianę, POMIMO tego, że w poprzednim meczu nie dał na to ani krzty nadziei.

W ten sposób można uzasadnić, że każda inna zmiana byłaby lepsza, ale to nie jest wnioskowanie na podstawie rzeczywistości (dotychczasowych zdarzeń i doświadczeń) tylko na podstawie zakłamywania rzeczywistości. Można i tak, to wolny kraj i wolna dyskusja. Ale siła takiego argumentu jako zarzutu - jest jednak cokolwiek znikoma.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 24.04.2023, 19:09
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem. Zapytaj tych wielkich strategów, którzy tydzień temu tutaj zgłaszali pretensje, że Szot nie zmienił Junki. Ja wtedy pisałem o takiej zmianie dokładnie to, co Ty teraz - z tą różnicą, że ja to podawałem jako przykład co by było gdyby, Ty teraz piszesz po fakcie, widząc co było, gdy.

Łatwo się krytykuje zmiany do momentu, w którym człowiek nie spojrzy na ławkę rezerwowych i nie zaczyna sam wybierać spośród mniejszego i większego zła.

Zwracam kolejny raz uwagę na to, że my nie dyskutujemy o tym, że taki Żyro byłby lepszym zmiennikiem, bo swoimi występami dał na to nadzieję. My dyskutujemy o tym, że Żyro mógłby być lepszym zmiennikiem POMIMO tego, że w poprzednim meczu dał katastrofalną zmianę, POMIMO tego, że w poprzednim meczu nie dał na to ani krzty nadziei.

W ten sposób można uzasadnić, że każda inna zmiana byłaby lepsza, ale to nie jest wnioskowanie na podstawie rzeczywistości (dotychczasowych zdarzeń i doświadczeń) tylko na podstawie zakłamywania rzeczywistości. Można i tak, to wolny kraj i wolna dyskusja. Ale siła takiego argumentu jako zarzutu - jest jednak cokolwiek znikoma.
Już nie lej wody, bo sam sobie zaprzeczasz. Otóż czas pokazuje że miałem rację pisząc że w meczu ze Stalą Szot za Juncę. Tyle że ze zmianą stron z Jarochem, jak zwykle przy takiej zmianie. Junca złapał kontuzję w następnym meczu, wtedy przynajmniej Szot byłby ograny. Ale nie, wszedł Colley na stoper, bo miał urodziny...

Czy Ty w ogóle czytasz to co piszesz przed wrzuceniem, zastanawiasz się czy ma sens? Bo nie ma.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 24.04.2023, 19:22
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Już nie lej wody, bo sam sobie zaprzeczasz. Otóż czas pokazuje że miałem rację pisząc że w meczu ze Stalą Szot za Juncę. Tyle że ze zmianą stron z Jarochem, jak zwykle przy takiej zmianie. Junca złapał kontuzję w następnym meczu, wtedy przynajmniej Szot byłby ograny. Ale nie, wszedł Colley na stoper, bo miał urodziny...

Czy Ty w ogóle czytasz to co piszesz przed wrzuceniem, zastanawiasz się czy ma sens? Bo nie ma.
Jedyną osobą, która na tym forum sama sobie zaprzecza, to Ty. Teraz widzę uczepiłeś się wyników Sobolewskiego po przejęciu klubu w trakcie rundy, ignorując wyniki, jakie osiągnął po normalnym okresie przygotowawczym - poprzednio natomiast do us*anego końca rozpływałeś się nad Brzęczkiem, który w takim samym momencie wykręcał jeszcze gorsze wyniki po przejęciu drużyny po Guli, ale wtedy mieliśmy tylko czekać na wyniki. Forum pamięta, wszyscy mają z tego polewkę do dzisiaj, oczywiście przez łzy, bo czekaliśmy na te wyniki do jesieni, zaliczając w międzyczasie spadek z ESA i tragedię w I lidze.

Czas pokazuje, że jedyną "racją", jaką masz na tym forum jest to, żeby zawsze być przeciwko innym

W czym miałeś rację pisząc, że Szot za Junkę? W tym, co pokazał Szot w ostatnim meczu? Czy może w tym, że przewidywałeś kontuzję Junki, chociaż ni cholery do tego się nie odwoływałeś, bo dyskutowałeś o tym, że zmiana miała być po to, żeby Junca nie dostał żółtka i tylko o tym. To, że Junca złapał kontuzję nie ma z tym nic wspólnego. Czysty przypadek.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 24.04.2023, 19:45
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Jedyną osobą, która na tym forum sama sobie zaprzecza, to Ty. Teraz widzę uczepiłeś się wyników Sobolewskiego po przejęciu klubu w trakcie rundy, ignorując wyniki, jakie osiągnął po normalnym okresie przygotowawczym - poprzednio natomiast do us*anego końca rozpływałeś się nad Brzęczkiem, który w takim samym momencie wykręcał jeszcze gorsze wyniki po przejęciu drużyny po Guli, ale wtedy mieliśmy tylko czekać na wyniki. Forum pamięta, wszyscy mają z tego polewkę do dzisiaj, oczywiście przez łzy, bo czekaliśmy na te wyniki do jesieni, zaliczając w międzyczasie spadek z ESA i tragedię w I lidze.

Czas pokazuje, że jedyną "racją", jaką masz na tym forum jest to, żeby zawsze być przeciwko innym

W czym miałeś rację pisząc, że Szot za Junkę? W tym, co pokazał Szot w ostatnim meczu? Czy może w tym, że przewidywałeś kontuzję Junki, chociaż ni cholery do tego się nie odwoływałeś, bo dyskutowałeś o tym, że zmiana miała być po to, żeby Junca nie dostał żółtka i tylko o tym. To, że Junca złapał kontuzję nie ma z tym nic wspólnego. Czysty przypadek.
Widać że nie rozumiesz tego co czytasz. Wiele tłumaczy.
Otóż tak, przewidziałem możliwą kontuzję Junci bo od dawna gra na blokadach i pisałem o tym w kontekście zmian na Stali (druga sprawa to kartki). Nie było to wielkim osiągnięciem, bało się tego wiele osób - no ale jesteś za głupi żeby dodać dwa do dwóch. Albo nie czytasz na co odpowiadasz. A może nie rozumiesz? Dla mnie jeden wuj, jest jakiś minimalny poziom poniżej którego nie ma sensu schodzić.

Tandetne psychologizowanie i próby oceny mojego charakteru oleję, są granice żenady. Co zabawne, większą tragedię od Brzęczka w tamtej rundzie zaliczył Sobolewski. Jak kiedyś napisałem - Brzęczek to tragiczny menedżer, trener od Sobolewskiego lepszy. Ale wszystko na ten temat zostało już napisane.

A polew - mam gdzieś z czego polew mają takie prymitywy jak Ty. Jest takie powiedzenie: upewnij się że śmieją się z Tobą, a nie z Ciebie. Ma akurat zastosowanie.

Także lepiej się przewietrz bo ciśnienie pokrywkę unosi i maska opada. Inteligencji wodolejstwem nie zastąpisz, ale możesz nadal kulturę symulować

I na tym kończymy. Jesteś za głupi żebyśmy się tak dalej bawili - zero treści w Twoich postach, zero merytoryki, tylko przepychanki, ataki, próby szukania haków i przekręcanie wypowiedzi. Jak napiszesz coś z sensem i na poziomie to może się odniosę. Do tego czasu - produkuj się do woli. Polecam przypisywanie frustracji seksualnych i małych narządów płciowych - klasyka jest klasyką nie bez powodu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 24.04.2023, 19:20
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem. Zapytaj tych wielkich strategów, którzy tydzień temu tutaj zgłaszali pretensje, że Szot nie zmienił Junki. Ja wtedy pisałem o takiej zmianie dokładnie to, co Ty teraz - z tą różnicą, że ja to podawałem jako przykład co by było gdyby, Ty teraz piszesz po fakcie, widząc co było, gdy.

Łatwo się krytykuje zmiany do momentu, w którym człowiek nie spojrzy na ławkę rezerwowych i nie zaczyna sam wybierać spośród mniejszego i większego zła.

Zwracam kolejny raz uwagę na to, że my nie dyskutujemy o tym, że taki Żyro byłby lepszym zmiennikiem, bo swoimi występami dał na to nadzieję. My dyskutujemy o tym, że Żyro mógłby być lepszym zmiennikiem POMIMO tego, że w poprzednim meczu dał katastrofalną zmianę, POMIMO tego, że w poprzednim meczu nie dał na to ani krzty nadziei.

W ten sposób można uzasadnić, że każda inna zmiana byłaby lepsza, ale to nie jest wnioskowanie na podstawie rzeczywistości (dotychczasowych zdarzeń i doświadczeń) tylko na podstawie zakłamywania rzeczywistości. Można i tak, to wolny kraj i wolna dyskusja. Ale siła takiego argumentu jako zarzutu - jest jednak cokolwiek znikoma.
Tak MaLk Szot w poprzednim meczu mógł zmienić Junce ale nie na jego pozycji tylko dokładnie tak jak opisał Smok,Jaroch na lewą a Szot na swoją nominalną od jakiegoś czasu pozycję.Nie wiem czy Ci o mnie chodzi ale tak to opisałem po meczu ze Stalą
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 24.04.2023, 22:22
Wolfy to musi być jakaś rodzina Brzęczka. Może syn nieślubny?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:33.