
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#5071
|
|
Jarosław Królewski u Romana Kołtonia w Prawdzie Futbolu.
https://www.youtube.com/watch?v=s88QtciPadA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5072
|
|
https://www.nytimes.com/2019/02/17/s....co/lJAp934x6K
Wisła na głównej News York Times. Komentarz zbędny |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#5073
|
|
"Polscy Soprano"
Tym razem o Wiśle na goal.com https://www.goal.com/en-gb/news/the-...c15i5hwxbn6ov9 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#5074
|
|
I wszędzie Kuba... To nam się potencjał marketingowy zwiększył, skoro nawet w Ameryce o nas trąbią
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 28.03.2023 o godz. 10:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2017
Offline |
#5075
|
|
https://m.facebook.com/TomorrowlandW...pe=3&source=43
Czyżby to Wisła Kraków w delegacji na zimowym Tomorrowlandzie ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#5076
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5077
|
|
Rozumiem że dziennikarze uprawiają samowolę, ale jakim cudem to coś poniżej 20 zdań można nazwać felietonem?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#5078
|
|
Nieważne czy można nazwać felietonem. Ważne czy gość ma rację. Niechby podał ją nawet w dwóch zdaniach.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5079
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2014
Offline |
#5080
|
|
E, bez przesady.
Ja widziałem, książkę, która ma tylko dwa zdania ![]() "Bramy Raju" Jerzy Andrzejewski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#5081
|
|
ciekawostka z komentarzy pod artykułem na GK:
" jadczak bierze informację od Tycy - kibola Cracovii i jeszcze za nie płaci." ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D
Offline |
#5082
|
|
Już taka informacja krąży od jakiegoś czasu. Za pytanie o to na profilu jadczaka jest z miejsca ban, więc może jest coś na rzeczy.
![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#5083
|
|
Na derbach mości pan siedział z lornetką...
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#5084
|
|
to jadczak ma powiązania i robi biznesy ze światkiem przestępczym, no proszę jaki aniołek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#5085
|
|
Dobre zrodlo informacji: anonimowy wpis w komentarzach. Nowa jakosc
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#5086
|
|
Ta informacja nie pochodzi z komentarza.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D
Offline |
#5087
|
|
Wpis z tego co widzę jest z dzisiaj - na stronie gazety krakowskiej.
A taka informacja krąży już od jakiegoś czasu. ![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#5088
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#5089
|
|
Dzisiaj o 22.00 na C+sport 2 Witaj w klubie-Wisła Kraków
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#5090
|
|
Nie śledzę tych wszystkich sportowe nowoczesnych stron.
Piszą coś ciekawego o fladze WS czy olali na temat? ![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#5091
|
|
A teraz jeb...j się w łeb i napisz to jeszcze raz. Teraz po polsku.
|
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#5092
|
|
sportowo-nowoczesnych lepiej?
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#5093
|
|
Stano napisał(a):
![]() ![]() ![]() ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5094
|
|
Też mnie ten tekst rozbawił. Straszny mają ból dupy po tym 4:0, jestem serio w szoku. Przecież wuja grali od dwóch lat, ciężko to zrozumieć...
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#5095
|
|
jaki ból dupy ? , Stanowski kibicuje Leśnemu wiec taki prztyczek w nos pudla jest mu na ręke
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#5096
|
|
obejrzałem "Witaj w klubie" , ale nie nagrało mi sie całe tylko do tej kobiety która sprząta i pierze , dużo mnie omineło ?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z okolic
Offline |
#5097
|
|
tu sie nagralo cale - https://openload.co/f/h1YLwRliC1w
![]()
TYLKO WISŁA
udzd
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2006
Offline |
#5098
|
|
Mateusz MIGA: W zeszłym tygodniu klub zapowiedział chęć przedłużenia kontraktu z trenerem Maciejem Stolarczykiem. Jaki jest pomysł na przedłużenie tej współpracy?
Piotr OBIDZIŃSKI: – Maciek to świetny trener i świetny człowiek. Wystarczy spojrzeć mu raz w oczy i od razu wiadomo, że dotrzymuje słowa i wymaga tego samego od innych. Podejmuje decyzję i tego się trzyma. To powoduje, że chce się razem pracować. Arek Głowacki po sezonie opuści stanowisko. Piotr OBIDZIŃSKI: – Dyrektor naprawdę ciężko pracuje i wykonuje wspaniałą, efektywną robotę. Decyzję o odejściu podjął indywidualnie. Pracę pionu sportowego przedyskutowaliśmy bardzo dokładnie na linii zarząd – rada nadzorcza, a prezes Wisłocki z dyrektorem Głowackim i trenerem przebudowali dział i mam wrażenie, że teraz działa bardzo dobrze. Stolarczyk o swojej przyszłości. Wasyl pod nóż Jest jednak mocno okrojony po ostatnich odejściach – odeszli Marcin Kuźba, Daniel Gołda i Martyna Góral. Piotr OBIDZIŃSKI: – Są nowi ludzie. Pracuje u nas nowa dziewczyna, która przejęła obowiązki Martyny i zajmuje się koordynacją działu. Rezygnacja z Daniela była naszą świadomą decyzją i jego obowiązki zostały w sposób przemyślany rozdzielane pomiędzy pracowników w dziale prawnym i dziale sportowym. A kto pracuje za Kuźbę? Piotr OBIDZIŃSKI: – Jego pracę chwilowo wykonuje samodzielnie Arek. W rzeczach, które należą stricte do administracji pionu sportowego pomagają mu inni – Mikołaj czy wspomniana wcześniej Karolina. W sprawy zawodników – szczególnie młodych – z racji pasji bardzo mocno zaangażowany jest prezes. Doskonale mu to wychodzi. Jest jednym z tych prezesów w Polsce, którzy tak naprawdę znają się na grze w piłkę. Widzę też, jak dobrym coachem jest Rafał dla ludzi – zarówno dla zawodników, jak i dla zespołu w biurze. Szukacie kogoś na miejsce Arka, czy rozważacie możliwość, że część tych obowiązków przejmie trener i obejdziecie się bez typowego dyrektora sportowego? Piotr OBIDZIŃSKI: – Trener nie widzi siebie w modelu brytyjskim. Chciałby się skupić na pracy stricte szkoleniowej, co rozumiem i szanuję. Padła taka propozycja? Piotr OBIDZIŃSKI: – Rozważaliśmy różne opcje. Siedzieliśmy i rozmawialiśmy. Nie mamy jeszcze do końca rozwiniętej i wypracowanej polityki, ale za to nieźle funkcjonuje komunikacja. Dobrze się rozumiemy, a w biurze panuje fajna atmosfera. Trener też zaczął ostatnio częściej przychodzić do biura, więc komunikacja wygląda jeszcze lepiej. Kilku piłkarzom kończą się kontrakty. Jakub Błaszczykowski czy Marcin Wasilewski to osobne historie, ale Vullnet Basha, Rafał Pietrzak czy Krzysztof Drzazga to piłkarze, których z pewnością warto zatrzymać na dłużej. Piotr OBIDZIŃSKI: – Oczywiście, rozmawiamy, ale dla mnie w tych sprawach kluczowy jest Trener i jego wizja drużyny. Każdy skupia się na indywidualnych, kluczowych kompetencjach, ja w tych rozmowach uczestniczę głównie w charakterze finansowo-biznesowym. Mogę podpowiedzieć, na co nas stać, a na co nie, jaki model czy konstrukcje „dealu” przyjąć i co mówią mi moje doświadczenia z innych branż i budowania teamów w innych dyscyplinach sportowych wobec dostępnych opcji. W zeszłym tygodniu spotkaliście się z Zarządem Infrastruktury Sportowej, który jest operatorem stadionu. Co chcecie osiągnąć? Piotr OBIDZIŃSKI: – Złożyliśmy Miastu kompleksową propozycję rozwiązania spraw przeszłości, spraw bieżących i przyszłości. Czekamy na dalsze rozmowy i chciałbym na tym skończyć, by nie wywierać żadnej presji. Widziałem wyniki badania wartości medialnej meczu Wisły z Legią. W trakcie tego jednego spotkania wartość reklamy waszego sponsora koszulkowego, firmy LV Bet, wyniosła 1,8 mln złotych. Tymczasem ten sponsor płaci rocznie 1,7 mln zł. Dziś to zdecydowanie poniżej wartości waszej koszulki. Rozmawiacie na ten temat? Jest szansa, by podnieść wartość tego kontraktu? Piotr OBIDZIŃSKI: – Rozmawiamy, LV Bet to bardzo solidny partner, ale trzeba też przyznać, że liczby za mecz z Legią i ogólnie za ostatni okres mówią wszystkim na rynku bardzo dużo. Umowa obowiązuje do roku 2021. Czy to jedna z tych umów wyczyszczonych przez poprzedni zarząd do przodu? Piotr OBIDZIŃSKI: – Nie. Wyczyszczony jest ten rok, bo otrzymaliśmy już prawie całość, ale na kolejne dwa lata zaplanowane są przelewy zgodnie z przyjętym harmonogramem. Wciąż wisi nad wami dług wobec UFA Sport. To 1,8 mln złotych. Czy ruszyliście już tę sprawę? Piotr OBIDZIŃSKI: – Tak. Wyszliśmy do Legardere z propozycją, a oni wysunęli, wydaje się, korzystną kontrpropozycję wspólnego wyjścia z tego długu – jesteśmy blisko finalizacji rozmów. Także wielu innych naszych wierzycieli, wspaniałych kibiców klubu, odkłada terminy spłaty lub znajduje z nami rozwiązania wspólnego wyjścia z tej sytuacji. To jest dług licencyjny? Piotr OBIDZIŃSKI: – Nie, ale każdy dług musieliśmy uwzględnić w prognozie finansowej, więc załączyliśmy tam informację o statusie negocjacji. Sądzicie się z Marzeną Sarapatą o pół miliona złotych. Czy ona otrzymała już z klubu te pieniądze? Piotr OBIDZIŃSKI: – Prawie całość. Nie dostała około 10 procent, ale faktury zostały wystawione. Nie chcieliśmy tego płacić, stąd decyzja o rozwiązaniu sprawy na drodze sądowej. Według wymogów licencyjnych Klub musi uregulować zaległości wobec zarządu. Poszliśmy do sądu, więc w procesie licencyjnym to zobowiązanie wpada do spraw spornych. Mieliśmy ku temu podstawę: Zarząd przyznał sobie podwyżki z pominięciem prawa. Czy macie już jakieś sygnały z poznańskiej prokuratury? Do tej pory nie przesłuchiwali nikogo z klubu. Piotr OBIDZIŃSKI: – Przesłuchiwali. Jakieś informacje z prokuratury? Choćby na temat umów podpisywanych przez poprzedni zarząd? Piotr OBIDZIŃSKI: – Nie. Poza tym, skupiam się na zwiększaniu sprzedaży i rozwijaniu spółki. Nie chcę grzebać się w przeszłości. Musieliśmy to zrobić, bo te sprawy godziły w proces licencyjny, ale dla mnie widnieją one na piątym miejscu na liście priorytetów. W realnym horyzoncie czasowym nie mam szans odzyskać tych pieniędzy, więc szukam ich gdzie indziej. Jaką wizję klubu przedstawiliście w prognozie finansowej? Było trochę science-fiction? Piotr OBIDZIŃSKI: – Nie. Naszą pierwszą prognozę „dowieźliśmy” z zapasem i teraz będzie podobnie. Prognoza jest mocno konserwatywna. Nie wiem, po co pokazywać komisji licencyjnej naciągane liczby, skoro są to bardzo sensowni ludzie, z którymi można normalnie porozmawiać. Nakreśliliśmy kilka scenariuszy – plan podstawowy, a także plany rezerwowe, jeśli tamtego nie uda się zrealizować. Wielu wierzycieli zadeklarowało nam odłożenie długu. Mamy teraz trzy opcje umożliwiające pozyskanie paru złotych – wszystkie trzy leżą na stole. To, że dogramy przyszły sezon od strony finansowej jest już w miarę pewne. Może bez fajerwerków, ale jednak. Jestem gotów iść na komisję i bronić złożonych dokumentów. Poprzednia prognoza finansowa przewidywała mniejszy zapas gotówkowy niż mamy obecnie. W ogromnej części zawdzięczacie to kibicom Piotr OBIDZIŃSKI: – W stu procentach dzięki nim. Ale ten model jest już chyba na wyczerpaniu. Nie wiem, czy kolejna emisja akcji też zakończyłaby się takim powodzeniem. Piotr OBIDZIŃSKI: – Aby zrobić kolejną emisję musielibyśmy zrobić prospekt, a wtedy emisja byłaby zapewne dużo szersza i większa. Jest to jeden ze scenariuszy -realny, ale wymaga bardzo dużego nakładu pracy i czasu. Bardzo liczymy na permanentną obecność kibiców na stadionie. Wszyscy zobaczyli ostatnio, jak wielka jest miłość kibiców do naszego Klubu, a przecież to fani są najważniejsi. Dla nich tych 22 facetów biega po boisku. Pracujemy też nad tym, by jak najlepiej zorganizowany był sektor VIP. Nie chodzi o przepych, ale o to, by nasi sponsorzy otrzymali możliwość zareklamowania się w odpowiedni sposób, żeby byli widoczni tam, gdzie chcą i tak długo, jak chcą – także, co ważne, w mediach publicznych. Chcemy dbać o nich na bieżąco, licząc, że być może dzięki temu postanowią zwiększyć swój udział. Mamy wszystkie narzędzia, by tak działać – wspaniały zespół sprzedażowy i business customer service z Tomkiem Czwartkiewiczem na czele, piękne ekwiwalenty reklamowe, świetną oglądalność i wartość koszulki, która jest teraz bardzo duża. Teraz trzeba to wykorzystać z obopólną korzyścią: dla nas i dla sponsorów. Zamierzamy też zaprosić osoby fizyczne i firmy do udziału w konkretnych projektach dotyczących poszczególnych działów. W waszej ofercie pojawiły się nowe sky-boksy na trybunie od Parku Jordana. Ile ich jest i w jakim są stanie? Piotr OBIDZIŃSKI: – Bardzo dziękujemy Miastu za udostępnienie tych lokali. Doprowadzamy je do stanu używalności, w niektórych przypadkach robią to najemcy. Część tych sky-boksów została już sprzedana. W trakcie meczu z Legią na trybunie C pojawiła się flaga „Wisła sharks”, odpalono też race. Czy chcecie coś zmienić w relacjach z tego typu kibicami, by takie sytuacje już się nie powtarzały? Piotr OBIDZIŃSKI: – Od relacji z kibicami jest w Klubie odpowiednie stanowisko – SLO – na dodatek działa ono w oparciu o licencję, funkcjonując u nas perfekcyjnie. Klub cały czas walczy o sponsorów, o inwestorów, o pieniądze i przetrwanie, a także dobre relacje z miastem. Taka symbolika bezpośrednio uderza w dobro i w wizerunek klubu. Liczę, że wszyscy to wkrótce zrozumieją (wywiad powstał przed meczem z Piastem, na którym nie było głównej flagi Wisła Sharks – przyp. red.). Planujecie zmiany? Piotr OBIDZIŃSKI: – Chcemy, aby funkcjonował sektor ultras, bo gwarantuje on gorącą atmosferę i szalony doping. Z drugiej strony, w trakcie meczu z Pogonią drużyna nie zauważyła, że nie było zorganizowanego dopingu. Nie możemy dać się prowokować w żaden sposób – tak, jak z okrzykami na derbach – nie w tej sytuacji finansowej i medialnej klubu. Nie ustąpicie na tym polu? Piotr OBIDZIŃSKI: – Zgody na coś, co uderza w klub? Racja stanu nam nie pozwala. Co pan myśli patrząc na inne polskie stadiony. Przecież tam na płotach wisi wszystko, nikt tego nie kontroluje. Piotr OBIDZIŃSKI: – Kluby sportowe mogą i muszą edukować ludzi. Jak w przypadku rzeczonej przyśpiewki o Żydach. My rozumiemy, że chodzi o Cracovię, ale nikt, zupełnie nikt, tego nie wie poza zainteresowanymi grupami i pewnym gronem osób. W tym kontekście bardzo łatwo podciągnąć to pod prowokację, a poza tym – po prostu nie ma naszej zgody na takie okrzyki. Edukacja w tym obszarze to ważna rola klubu – musimy dawać wzorce – również w innych obszarach życia, jak np. zdrowe odżywianie czy regularny trening. Ale też musi w końcu nadejść zmiana mentalna ogółu społeczeństwa, na którą się złoży wzrost poziomu życia i dostępu do wiedzy. To kwestia edukacji, szkół, naturalnego wychowania wszystkich ludzi, którzy przychodzą na stadiony. Żadnym ruchem rewolucyjnym tego nie da się zrobić. Musi następować ewolucja. Wisła wskazuje nowy trend? Że może warto tę walkę wytoczyć? Piotr OBIDZIŃSKI: – Nie można iść drogą walki. To musi być droga edukacji, wspólnej zmiany społecznej. Życie polityczne w Polsce jest ostatnio bardzo zradykalizowane. Z jednej strony są ludzie, którzy palą książki o Harrym Potterze. Z drugiej są osoby, które twierdzą, że Conchita Wurst z gołą klatą w Operze Wiedeńskiej jest w porządku. Ta radykalizacja przekłada się potem na radykalizację wszędzie, w tym na stadionach… Sięgnijmy jeszcze głębiej. Jako Polacy mamy trzy niezwykłe cechy, które pięknie zostały wyeksponowane przy okazji Wisły. Po pierwsze, jesteśmy narodem powstańczym i lubimy takie zrywy. Takie „powstanie” mieliśmy w Wiśle, ale teraz trzeba zrobić wszystko, by zakończyło się dobrze, a nie jak 95% polskich powstań. Po drugie, jesteśmy mistrzami świata w dzieleniu się na dwa obozy. Tylko Polacy są w stanie zradykalizować się tak, że podział jest głębszy niż racja stanu – i to się dzieje teraz któryś już raz w historii. Na szczęście jako naród przechodzimy ewolucję. Jest coraz więcej ludzi, którzy maja gdzieś radykałów z jednej i z drugiej strony, myślą rozsądnie, ekonomicznie i ciężko pracują. I tu po trzecie: jesteśmy też świetni w konspiracji, omijaniu przepisów, które nam narzucali zaborcy, a potem komuniści. W wolnym rynku skutkuje to niezwykłą innowacyjnością Polaków, co widać po rozwoju gospodarczym. Pozostaje robić swoje i świecić przykładem – i to wszyscy musimy teraz robić w Wiśle: ciężko, wspólnie pracować u podstaw Zapewne rozważacie różne scenariusze. Czy w arkuszu kalkulacyjnym w którym zakładacie brak awansu do górnej ósemki wszystko jest zaznaczone na czerwono? Piotr OBIDZIŃSKI: – Wisła przetrwa, mniejszym lub większym kosztem PR-owym, niezależnie od tego czy będziemy w pierwszej ósemce czy nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#5099
|
|
PZPN podal wielkosc prowizji menadzerskich za okres 1 kwietnia 2018 roku do 31 marca 2019.
WIsla wydala najmniej z klubow Ekstraklasy i mniej niz sporo klubow i Ligii. Tez mniej niz 2 kluby w II lidze. http://futbol.pl/news/565449_Raport_...ulu_transferow |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5100
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|