
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#4951
|
|
To gdzie się podziali boczni pomocnicy?
4-3-3 u nas wygląda tak: 1 napastnik strącający piłki do dwóch skrzydłowych. Im jak się udo jako tako kiwnąć to jest szansa na strzał... ot to mi cała filozofia. Pewnie 4-3-3 u innych klasowych druzyn wygląda inaczej. Że jednak trenerem nie jestem wiec piszę to co widze. PS: Powyżej w odpowiedzi na post kolegi RAINDOG " Gramy trzema napastnikami" , ktory został skasowany... Kolego RAINDOG skoro w systemie Maaskanta Etykiety nie grają. Ogólnie rzecz biorąc, trudno jest wychwycić różnicę pomiędzy napastnikiem a pomocnikiem - napisales. Ja juz chyba rozumiem dlaczego oni stoją i czekają. Brak im tych etykiet... więc jak oni mają prowadzić atak pozycyjny? skoro sami nie wiedzą na jakich pozycjach grają.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 03.09.2011 o godz. 23:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4952
|
|
Dariook napisał(a):
"Maaskant powinien obrać tą sama drogę co Bakero, najpierw ligowy sredniak a póżniej skok na wyższy level..." ...tyle że My właśnie jesteśmy takim średniakiem (w kategoriach europejskich), a że Maaskant to zły pomysł był od początku ? A to bardzo ciekawe. No to chyba ktoś sobie przeoczył MP2011 i fazę grupową LE. Karherop napisał(a): "...czym się różnią skrzydłowi w systemie 4-4-2 od napastników w 4-3-3 ? niczym . Może poza nazewnictwem . Obowiązki są takie same..." Sorry, że nazwę to po imieniu ale to bzdura. Całkowita bzdura. W systemie 4-4-2 boczni pomocnicy to boczni pomocnicy a nie skrzydłowi napastnicy jak w systemie 4-2-3-1 czy jak kto woli 4-3(tj. 2+1 )-3 (2+1)...w przypadku linii pomocy jest tu dwóch defensywnych i jeden środkowy ofensywny (u nas Melikson, choć Ja próbowałbym tam Garułę) i w ataku jest 2 skrzydłowych (Iliew i Małecki /i tu Ja Małego bym dał na ławę a grałby na skrzydle Melikson, zaś Mały wchodziłby na miejsce Iliewa bo ten ma jakoweś problemy kondycyjne) . Tak więc różnica jest ogromna, w systemie 4-4-2 boczni pomocnicy mają biegać od bramki do bramki i często uczestniczyć w grze obronnej, gdyż w linii pomocy zwykle grywa tylko jeden def. pomocnik. Skrzydłowi zaś w systemie 4-3-3 czy inaczej rozpisując 4-(2+1)-(2+1), czyli 4-3-3 są klasycznymi zawodnikami ofensywnymi i mając też zadania defensywne jednak głównie mają za zadanie atakować bramkę rywala, bo w sumie są to bardziej napastnicy niż pomocnicy. Tak to wygląda w dużym skrócie. Cóż inną sprawą jest realizacja na boisku...i tak Genkow za bardzo się cofa, skrzydłowi zbyt rzadko wchodzą w pole karne, def. pomocnicy też zbyt rzadko uczestniczą w akcjach ofensywnych i warto też podkreślić rolę bocznych obrońców (no nie mamy Roberto Carlosa czy Cafu, Daniela Alvesa też nie ... ale za to mamy Diaza...no tak tutaj to trochę pojechałem po bandzie, hehe. Co robić trzeba poczekać, aż nasz środkowy zacznie strzelać celnie, skrzydłowi poczują sie też napastnikami współgrającymi ze środkowym ...itd., itp. wraz z ofensywną rolą bocznych obrońców, no taki Lamey juz coś w tym względzie nam pokazał, kto wie może na LO jednak pojawi się Jovanović lub Nunez i będziemy mieli wreszcie ofensywną Wisłę ...a jak będzie ? Ano poczekamy, zobaczymy. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4953
|
|
Skrzydłowi w 4-4-2 mają biegać wzdłuż linii od bramki do bramki, dlatego zawsze się mówiło, że tacy zawodnicy w tym systemie muszą mieć płuca jak miechy. Starsi pewnie pamiętają Grześka Patera, który notorycznie łamał linię schodząc w pole karne, a wtedy cały stadion: "Pater do linii!!"
))![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#4954
|
|
Wlaczcie sobie Football Manager, tam w dziale "taktyka" jest WSZYSTKO opisane co i kto jakie ma obowiazki na boisku w zaleznosci od rodzaju ustawienia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#4955
|
|
Zacznę od tego ze w Wiśle naprawdę ostatnio zdarzyło się że było kilku świetnych trenerów Kasperczak ,Skorża i oczywiście chyba nikt niema wątpliwości jak należy oceniać RUMUNA i z cała pewnością Robert Maaskant złym trenerem nie jest .Nawet DS TO ZDECYDOWANIE ktoś wyjątkowy jak na polskie warunki ,ale jak można oczekiwać ze za darmo mają stworzyć pięknie i skutecznie grającą drużynę z której co roku za kilka ,kilkanaście milionów mamy sprzedać gwiazdę do wielkiego klubu .A jeśli ktoś określa moje wpisy jako durnoty, to odpowiem tak ....czy wy myślicie ze jak pojawi się problem i wtedy zamkniemy oczy to ten problem ZNIKNIE ......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#4956
|
|
Zmiana trenera ?
Nie, nie jestem za zmianą trenera, pod żadnym pozorem nie można teraz niczego zmieniać. Weszliśmy na dobrą drogę, i tą drogą musimy podążać. A to, że trafiły się jakieś kamienie, to coś normalnego. Nie od razu Rzym zbudowano. Gdyby jednak, jakimś cudem zarząd zdecydował się zmienić trenera, to tylko na ZNANE, wielkie nazwisko. Dziękuje. ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#4957
|
Czasami mi się wydaje, że siedza tu same rozkapryszone dzieci, które po paru potknięciach chca robić rewolucję. Jak dla mnie, to jeśli ktoś chce zwolnić Maaskanta, lub nawet chociaż o tym pomyślał,jest piłkarskim debilem. Chciałem zauważyć, że razem z nim odejdzie i Valckx a to była by ogromna strata.Niech mi ktoś pokaże, człowieka, który za 2.5 mln euro sprowadzi nową 11, która od razu wygra MP i przynajmniej poprawnie zaprezentuje się w Europie.?LM to narazie za wysokie progi, ale widać pewną myśl w budowie tego klubu a przypominam, że Cupiał nic nie dokłada i nie szasta pieniędzmi.Mamy zdecydowanie najniższy stosunek zarobków piłkarzy do budżetu klubu, więc nie płacimy ich jakiś gigantycznych kontraktów, więc jak chcecie ponarzekać, to narzekajcie na Cupiała a nie Maaskanta czy Valckxa Poza tym ....a ludzie, myślicie, że to Guardiola w duecie z Mourinho pomohli by nam w meczu z APOELEM czy Lechią?Oni mieli tam wbiec na boisko i strzelać bramki?Czy tu używa ktos szarych komórek? P.S Mój ban nie działa.Dostałem tylko ostrzeżenie.Poproszę o bana na miesiac
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 04.09.2011 o godz. 11:42.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4958
|
![]() 1. Oceniając pracę Maaskanta większość (w tym ja) nie chce głowy Roberta, a zwraca uwagę na takie czy inne błędy czy problemy Wisły. Prawo kibica. Na głowę to przyjdzie czas po sezonie a najwcześniej w przerwie zimowej ale nie teraz. (Kiedy jak Lech nie będziemy w tfu tfu pucharach) Nie dopowiadaj rzeczy których nie było. I oby nie miały miejsca. 2. Valxs nie odejdzie po zwolnieniu Maaskanta a znajdzie kolejnego trenera czy to w Holandii czy gdzie indziej. Nie mylmy hierarchii ważności w klubie! Jak Stan odejdzie - to faktycznie Robert może nie mieć wsparcia w klubie jak Petrescu i odejdzie. Ale w drugą stronę to nie działa. 3. Widzę Pablo84 - że dla ciebie kibic Wisły to bezkrytyczny wyznawca. Wyznawca co łyka wszystko Błądzić jest sprawą ludzką. Ty nie masz żadnych dylematów bo wierzysz i to ci wystarcza. Inni używają mózgu (lepiej, gorzej) i stąd ich rozterki na temat gry Wisły. Dlaczego jest jak jest, czy mogło by być lepiej? itd Faktycznie jesteś człowiekiem słabej woli - żebrzesz o bana bo nie możesz się powstrzymać żeby pisać na forum jak alkoholik przed piciem (To tak żartem). Ale zanim znowu naskoczysz na innych że ośmielają się mieć własne zdanie - to najpierw przeczytaj potem pisz, a nie odwrotnie![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4959
|
Jak to możliwe, że przy przychodach klubu w tamtym roku na poziomie 30 mln, budżet wyniósł 50? Czy oznacza to, iż wydaliśmy więcej, niż wpłynęło do kasy, czy po prostu nie wydajemy 50 mln i jest to tylko taki budżet "papierowy"? Jeśli prawdziwa jest pierwsza wersja, skąd klub wziął brakujące 20 mln? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4960
|
|
Nie wiesz ile juz było deletów.... i niestety nie po klopocie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4961
|
Oni grają zupełnie co inengo niż skrzydlowi w 4-4-2. Ale nie miejsce tutaj na analizy taktyczne. Sa odpowiednie strony. Poszukaj |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4962
|
|
Może mi ktoś wyjaśnić skąd się wzięła informacja, że Jovanović może grać na lewej obronie? Z ciekawości przeglądałem składy Partizana z poprzedniego sezonu w najważniejszych meczach. Według nich Jovanović grał na prawej obronie. Co do gry na stoperze, to zdaje mi się, że on MOŻE TAM GRAĆ tak samo jak kiedyś zdarzało się to u nas Diazowi, Dudce, Baszczyńskiemu, czy Singlarowi. Z konieczności. Zresztą to by było marnowanie tego co pokazał w pierwszych meczach - gry w ofensywie.
Co do lewej obrony podobno może tam grać Lamey. Jovanović z Lameyem na bokach obrony mający przed sobą Ilieva i Meliksona, to by mogło wyglądać fajnie. Podobnie jakby wypróbować tam Nuneza bo ma dobrą wydolność. Z drugiej strony Nunez jest potrzebny na środku pomocy, więc to mogłoby być też marnowanie potencjału jeżeli Lamey grałby dobrze na lewej obronie. Co do stoperów to w naszej kadrze jest trzech nominalnych Chavez, Bunoza i Czekaj. Jaliens podobnie jak Baszczyński nie dawno zaczął grać na tej pozycji. Dlatego może lepszym pomysłem byłoby zgrywanie Chaveza z Bunozą. Wiadomo, że Bunozie zdarzają się błędy, ale z czasem może je wyeliminuje. I to jest plan długotrwały. Mam nadzieję, że w Poznaniu trener nie wypróbuje duetu Chavez - Jovanović. To by było dość ryzykowne w takim ważnym meczu. Ciekawi mnie wypowiedź trenera, w której skrytykował Małeckiego za ostatnią sławną wypowiedź. Do tej pory bronił piłkarzy. Czyżby skończyła się cierpliwość? Małecki dopóki nie zacznie grać bardziej zespołowo powinien pooglądać grę kolegów z ławki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#4963
|
|
A mnie ciekawi dlaczego po APOELu Patryk wychodził w pierwszej jedenastce. Albo jeszcze inaczej, dlaczego nikt mu nie zwrócił uwagi na to że coś mu zasłania oczy i gra samolubnie notując przy tym nadzwyczajną ilość strat. Myślę, że ławka zrobi dobrze jemu i drużynie. A co do Maaskanta i obrony piłkarzy to chyba nie można w nieskończoność ich bronić i usprawiedliwiać.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#4964
|
|
Dokładnie, Fra Mat - skrzydłowi w 433 a boczni pomocnicy w 442 to nie tylko różnica w nazwie. To po pierwsze.
Po drugie, sam system nie gra - truizm - ale inaczej porusza się po boisku, inną filozofię gry przyjmuje zespół z tercetem niskich, zwrotnych napastników (a la Barca) a inaczej buduje akcje drużyna z klasyczną 9 jak Genkow. Sprawa trzy, to schematy rozgrywania w ataku. Mało ich mamy, i nie bazuje tu na dwumeczu z APOELem czy tym sezonie. Pod koniec zeszłego "były momenty", klepanie piłką przed szesnastką, zespół ewidentnie ma potencjał, ale musi zacząć trybić. Czy chodzi o czas czy może o "mental" piłkarzy - nie wiem. Proporcje są niepokojące, bo między "bywaja momenty" a "jest gra" różnica już nie tylko w nazwie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4965
|
Wracając do Maaskanta i jego ewentualnego zwolnienia. To jest ewidentnie czarny scenariusz. Uno, przegrywamy jesienią wszystko co się da. Due, praktycznie tytuł MP mamy z głowy. No myślę że tak nie będzie. Załóżmy że jednak będzie lepiej, ale żaden trener nie jest świętą krową i jeśli po rundzie jesiennej (wcześniej nie ma sensu, bo 6 piłkarzy jest z nami od 1,5 miesiąca i czas potrzebny na zgranie i itd., itp.) ocena mimo wszystko będzie negatywna, albo znajdzie się ktoś lepszy ...to nie ma że boli. Zmiana trenera jest możliwa po rundzie jesiennej i to przy pozostaniu Stana Valckxa który ma przecież według nas (no chyba wszystkich) przeprowadzić te 2 a lepiej 3 jakościowe transfery wzmacniające obronę (wiadomo LO), pomoc i atak. Przychodzi nowy i lepszy trener i jest okay, taki scenariusz przed runda wiosenną jest możliwy. Tyle że osobiście chyba tak jak większość wolałbym działania bardziej ostrożne i pozostawienie Maaskanta na stanowisku naszego trenera, licząc na poprawę gry i wyników Wisły już w trakcie rundy jesiennej, a wiosną ze zgraną już drużyną zdobycie kolejnego MP. PS.I) Lamey na lewej obronie ... okay (!), Lamey, Nunez, Jovanović...Palijć więcej możliwości na lewej (z całym szacunkiem dla Diaza, ale to nasz bardzo rezerwowy wariant i dobrze aby to zobaczył we właściwym świetle i Maaskant) nie widzę. PS. II) Małecki na ławę i wchodzi w II połowie za np. zmęczonego Iliewa ...toż cały czas na okrągło o tym piszę, no i kto wie może ta jego wypowiedź o kiełbaskach i piknikach pomoże w takiej decyzji ...mamy grać zespołowo i do Małego też to musi dotrzeć. Nomen omen, kibiców też należy traktować jak zespół i nie dzielić na fanatyków i pikników (a każdy kibic ma swoją naturalną rolę choćby z racji wieku), ale to zupełni inny temat. kacpaw91 pisze poniżej o jednym systemie szkolenia (w domysle jak Barca czyli tiki-taka) ...no super...poważnie. Jeden system szkolenia, budowa bazy ...tyle że to zależy nie od nas...Panie Basałaj i Maaskant do pracy !
Ostatnio edytowane przez milosz : 04.09.2011 o godz. 14:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#4966
|
|
Może trzeba przyjąć jak najszybciej to co się planuje, czyli wprowadzić w drużynach juniorskich, MESY, rezerw (należy je założyć znowu) jeden system gry i te same założenia taktyczne. Maaskant z trenerami grup młodzieżowych powinien się regularnie spotykać (być może takie spotkania są) np. co tydzień, dwa i im nakreślać swoją wizję taktyczną. Tak to wygląda w słynnej Barcelonie. Wchodzi gracz i wie dokładnie czego od niego się wymaga. Naprawdę podobała mi się ta tiki-taka jak z Bełchatowem. Mam nadzieję, że taka gra powróci, gdy z tyłu będą silne fundamenty.
Tak samo zawodnicy z MESY, drużyn juniorskich muszą mieć świadomość, że mają szansę się wybić. Nawet kilka minut jeżeli dostanie taki piłkarz to będzie miał większą motywację. Tylko jak ma dostać te kilka minut jak rzadko ktoś taki pojawia się jako ten 18-sty zawodnik? Myślę, że tu może leżeć problem, że nikt nie puka mocno do bram pierwszej drużyny. Popatrzcie na wypożyczonego Chrapka. W MESA w całym sezonie strzelil bodajże 8 bramek. Teraz po 4 meczach w pierwszej lidze ma gola i 3 asysty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4967
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#4968
|
|
W tych przychodach nie uwzględniono raczej na pewno wpływów ze sprzedaży zawodników, które w zeszłym roku były rekordowe.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4969
|
|
Też tak myślę, że to było bez przychodów z transferów. Jedna tylko taka kwestia. Jak są takie przychody ujmowane gdy płatność jest np. w 2 ratach. Jedna rata w tym roku a druga na przykład w następnym? Od razu pokazują całość czy po kawałku ujmują w dwóch różnych latach?
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#4970
|
raz, że nasz budżet wg prasy to 45 mln zł a dwa to, że w przychodach w tych 30 mln nie były wliczone transfery a przypominam ze zeszłe lato to była istna rozprzedaż ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4971
|
|
Nie jest istotne, to czy były wliczone transfery czy też nie. Chodziło mi o wykazanie, że klub ze źródeł pozatransferowych nie był w stanie zapewnić budżetu na poziomie 45 czy 50 mln PLN. Co oznacza, wbrew obiegowej opinii, że Cupiał nie drenuje Wisły z transferowej kasy, tylko musi znaczną jej część przeznaczać na utrzymanie budżetu na założonym poziomie. W tamtym roku była to suma na poziomie 5 mln EUR, czyli mniej więcej to, co dostaliśmy za Brożków i Marcelo.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 04.09.2011 o godz. 20:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#4972
|
|
Ale dlaczego stawiacie kwestie Maaskanta w kategoriach czarno-bialych ?
Jedni chca go zwalniac, a drudzy nie dopuszczaja zadnej krytyki. A moze trzeba przyznac to co moim zdaniem jest najbardziej zgodne z faktycznym stanem rzeczy. Ze owszem to dobry trener, ale nie pozbawiony wad, popelniajacy tez bledy. Jednak, zakladajac, ze nie stac nas na nikogo lepszego, na trenera "z nazwiskiem" to warto dac mu czas do budowy druzyny, bo kto za niego ma przyjsc ? Jakis Polak albo ktos z zagranicy na poziomie Maaskanta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4973
|
W zdecydowanej większości firm (klubów) w przychodach uznaje się przychody transferowe jednorazowo w momencie podpisania umowy (a więc nawet nie w momencie otrzymania płatności), dlatego sądzę że tak samo jest w Wiśle. Zwracam uwagę że uznanie w przychodach (fachowo: w rachunku wyników) niekoniecznie musi oznaczać przelew gotówki. Z punktu widzenia księgowego przychód i wpływ gotówki to dwie zupełnie różne rzeczy. No dobra ale czy nasz budżet (wydatki) w wysokości 45 mln ujmuje też wydatki transferowe czy nie? Bo jeśli nie to porównywanie 45 mln wydatków (bez transferów) z 30 przychodów (też bez transferów) jest jak najbardziej zasadne.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 05.09.2011 o godz. 10:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4974
|
|
No właśnie. Mamy dziurę, jeśli wierzyć temu raportowi. Teraz mamy szczęście, że gramy w pucharach i trochę na tym zarobimy, w zeszłym roku dostaliśmy trochę grosza z transferów. Ale tego typu dochody są niestabilne i w razie ich braku mamy problem...
![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#4975
|
|
To co piszecie jest bardzo ogólnikowe ,znacznie ważniejszą rzeczą jest struktura tych wydatków .....i jaki procent w niej stanowi spłata zadłużenia i odsetek . ALE Z PEWNOŚCIĄ TO NIE TEN TEMAT
edit by FraMat: wiesz, że to nie ten temat a piszesz w nim?
Ostatnio edytowane przez FraMat : 05.09.2011 o godz. 10:06.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4976
|
Wielokrotnie pisałem, żeby nie popadać w skrajności. Prawda leży jak zwykle pośrodku, mamy przeciętnego trenera jakich w Europie wielu i przeciętnych zawodników, bez papierów na Ligę Mistrzów. A wszystko proporcjonalne do pieniędzy, jakie mamy i jakie wydajemy. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, dać mu pracować i czekać na zimowe transfery. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#4977
|
|
Moim zdaniem w Polsce porównywalnego trenera nie znajdziemy. Za granicą może, ale trzeba pamiętać że trener może sobie gadać, a i tak co z jego gadania wyjdzie zależy od wykonawców. Martwi mnie tylko to że w naszej dramatycznej lidze ustawiamy sie na przechwyt i kontrę mając nadzieję że tak będzie najskuteczniej. Niestety co pokazał Apoel z poukładaną drużyną nie ma co myśleć o przechwycie jeżeli jesteśmy cofnięci pod pole karne. Jedyna szansa to podejść wyżej tak żeby przeciwnik nie mógł sobie uspokajająco zagrać do stopera. Tylko pod presją był zmuszony wybić do przodu, a tam powinni piłki zgarniać nasi stoperzy. Bez tej umiejętności nic w pucharach nie ugramy. Dlatego liga powinna być poligonem dla odważnych, a nie szkołą minimalizmu.
ps. Jakie transfery? Tu trzeba stworzyć drużynę transfery dadzą tylko kretyński argument o braku zgrania. Ostatnio kupiliśmy gwiazdę i co nam ona pomogła? ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4978
|
. PS. Brak zgrania to nie zakup jednej gwiazdy tylko 6 (Nunez, Lamey, Jovanović, Diaz, Biton, Iliew) nowych piłkarzy. Teraz potrzeba ze trzech i dobra praca trenera, czyli właśnie ...zgranie drużyny.
Ostatnio edytowane przez milosz : 05.09.2011 o godz. 10:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4979
|
nie mogę się zgodzić, bo żeby stworzyć drużynę trzeba mieć z czego, stąd potrzebne transfery, i jaką gwiazdę kupiliśmy ? Z Maora za szybko gwiazdę zrobiono, bo niestety z APOELem pokazał dlaczego nie gra w lepszej lidze, no ale u nas lubi się tak szybko kogoś ogłaszać gwiazdą. A co do naszej gry, to w lidze powinniśmy się uczyć narzucać innym swój własny styl grania. Poza tym nie wiem czy to był taki pomysł Maaskanta czy może sami zawodnicy tak sobie zdecydowali aby z APOELem się tylko bronić, to cofnięcie się tak głęboko było głupotą, APOEL, sam zdobył bramkę i potem nie dał nam dojść do żadnej sytuacji, a u nas była wybijanka byle do przodu, no ale mam nadzieje że się nauczyli że tak się nie da, i liczę że może uda się w LE wyjść z grupy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#4980
|
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|