The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#361
Stary 10.11.2008, 13:26
Lemoniadowy Joe napisał(a):
a po piate nawet jak graliśmy słabo a takich meczów tez było sporo to i tak jakoś udało sie wygrać nie mogę sobie przypomnieć meczu z zeszłej jesieni pechowo przegranego czy zremisowanego a wręcz odwrotnie były mecze słabe które jakoś udawało sie wygrać
Masz absolutna racje. Pamietam, ze w poprzednim sezonie, mimo iz wygrywalismy wszystko jak leci, zdarzaly sie takze slabsze mecze. Bywalo tak, ze Wisla miala tylko trzy sytuacje bramkowe i wygrywala 3:0. Rywale czuli sie jakby ich ktos oszukal

Cichy tez sie nie myli. Wiekszosc zawodnikow nadal wykonuje swoja robote tak samo dobrze jak przed rokiem. Brozek strzela, Sobol haruje, obrona poza kilkoma wyjatkami (Lech, Legia) spisuje sie poprawnie.
Brakuje przede wszystkim skrzydlowych. Zienczuk z Paulista strzelili lacznie dwadziescia kilka goli (16 + 6), a przy tym zaliczyli mase waznych asyst ! Kilka nastepnych dolozyl tez Kosa, ktory dodatkowo spelnial role lidera w ofensywie. To byl naprawde ogromny kapital, ktorego braki bedziemy odczuwac do konca rundy i oby ani chwili dluzej.

A mechanizm nowej miotly i efekt odbijania sie niemal od dna, ktory rok temu byl istotnym sprzymierzencem Skorzy, mozna bylo zastapic jedynie zdrowa rywalizacja i sensowna konkurencja na kazdej pozycji.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 10.11.2008 o godz. 13:58.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#362
Stary 10.11.2008, 20:21
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Otóż to.
Czy wy naprawdę nie widzicie, że Wisła gra dzisiaj mądra piłkę polegającą na konstruowaniu ataku pozycyjnego, długim przetrzymywaniu i rozgrywaniu piłki w sferze środkowej i na połowie przeciwnika?.
Zgadzam sie.Widac reke trenera - ktora to reke widac juz bylo w Grodzisku i gdzie najbaolesniej jak to mozliwe, przekonalismy sie w pewnym meczu ,gdzie znakomicie grajacy Groclin - rozbil nas w pyl.
Pieknie bylo widac roznice miedzy Wisla grajaca w zasadzie bez zadnej taktyki a Mackowym Groclinem.

A ze wychodzi to raz lepiej raz gorzej - takich mamy wykonawcow i niestety Skorza wiecej juz z nich raczej nie wycisnie.
Gdzie oczywiscie sam nie raz pisalem o roznych rzeczach ktore u trenera nie za bardzo mi sie podobaja ,no ale trenera idealnego to chyba jeszcze na swiecie nie ma.

Dac Skorzy 2,3 w miare kreatywnych zawodnikow i jestem przekonany ze ta gra moze wygladac o niebo lepiej niz teraz i jeszcze lepiej niz to bylo za Kosy.

A w spiski 'szatni' jak narazie nie wierze.
94 - Allah Akbar!!
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#363
Stary 11.11.2008, 16:43
a propos Smudy w Krakowie:
Dzisiaj siedzi na trybunach po przeciwnej stronie Błoń, w rzędzie ponad Profesorem i Trenerem z czerwoną kartką. Czy to oznacza, że zasili Craxę w przypadku wywalenia go z Lecha po nie zdobyciu mistrzostwa?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#364
Stary 12.11.2008, 00:43
Smudy z Lecha nie puszcza po tym jak awansował do fazy grupowej uefa co nie udało sie ani Wiśle ani Legii.
Tym bardziej teraz jak zaczynaja gonic czołówke w lidze.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.11.2008 o godz. 00:47.
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#365
Stary 13.11.2008, 18:13
Kolejne spekulacje pismakow
http://www.goool.pl/main.php?id=15548
tomorow
Member
 
Od: 07.2008
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#366
Stary 13.11.2008, 18:41
HAHA xD ...Amico droga, zapomnij!
...a Ty SMUDA! nie wierz w CUDA! bo tym razem się nie uda!;]
madenn
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#367
Stary 13.11.2008, 21:23
na pewno tą bramką w 90 minucie Skorża zachował posadę , nasz Boss pokazał już niejednokrotnie jakie ma podejście do trenerów
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#368
Stary 13.11.2008, 21:51
Sukcesem jest to, że Maciej Skorża jest u nas praktycznie 1,5 roku. Mam nadzieje, że nasz Boss nie jest taki nierozważny aby zmieniac trenera na gorszego. Jakby dal trochu kasy na transfery to może bylibyśmy na 1 miejscu i w PU, a tak w grudniu przyjdzie Smuda i znów wszystko od nowa ech. Może pora na przewietrzenie "góry"?
amauri1990
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: XVII

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#369
Stary 13.11.2008, 22:35
jakby było jeszcze głośniej o "zamianie" można by coś krzyknąć, oczywiście decyzyjni o tym zdecydują


Każdy to powie, nie chcemy Smudy w Krakowie!
Zostaw Macieja, pismaku zostaw Macieja!
Tylko Maciej Skorża, tylko Maciej Skorża, tylko Maciej Skorża, i na dobre i na złe!
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#370
Stary 13.11.2008, 22:44
Nie ciągnijcie tego tematu ,nawet jeśli jest w tym cień prawdy to po co wywoływać wilka z lasu ?

A co do Ciupała, to moim zdaniem te nieokrzesanie to w dużej mierze mit .Gdyby on był tak nieodpowiedzialny to dawno zostałby bankrutem,a juz na pewno nie obracałby takimi pieniędzmi .
Raczej on miał złych doradców a o piłce sam miał słabe pojęcie .

A gdyby nie daj ,coś naprawdę się stało to ja namawiam do totalnego bojkotu .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#371
Stary 13.11.2008, 22:56
W tym artykule nie ma nic czego by już nie napisano, powtarzanie w kółko jedno i to samo byle tylko jakąś sensacje wywołać. Myślę że jeśli B.Cupiał chciałby zwolnić za wszelką cenę Skorże to by już to zrobił (odpadnięcie z UEFA, porażka z Legią, remis z Górnikiem czy ŁKS-em, słaba gra jeszcze w kilku innych spotkaniach) można powiedzieć wystarczające argumenty za odejściem Skorży dla właściciela. Mimo wszystko trener któremu niektóre osoby dawały co najwyżej pół roku pracuje nadal. Mam nadzieję że Cupiał zrozumiał że kolejne zmiany trenerów nic nie dadzą jeśli odpowiednio nie zostanie wzmocniona drużyna.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#372
Stary 14.11.2008, 16:55
jachting napisał:
Cytat:
A gdyby nie daj ,coś naprawdę się stało to ja namawiam do totalnego bojkotu .
Coś Ci spadło na główkę czy to skutek przegrzania ? Kogo chcesz bojkotować, Wisłę ? Z takimi pomysłami to faktycznie już dziś rozpocznij swój bojkot i nie pojawiaj się na R22.
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#373
Stary 14.11.2008, 17:25
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
jachting napisał:


Coś Ci spadło na główkę czy to skutek przegrzania ? Kogo chcesz bojkotować, Wisłę ? Z takimi pomysłami to faktycznie już dziś rozpocznij swój bojkot i nie pojawiaj się na R22.
Nie Wisełkę tylko TF - kabli od nich nie kupujmy

A prawda jest taka, że gdyby Cupiał chciał Skorżę zwolnić to by go zwolnił i nie szukałby specjalnych usprawiedliwień. Naszym zdaniem by się za bardzo nie przejmował (vide - zwolnienie Kasprczaka)
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 14.11.2008 o godz. 17:27.
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#374
Stary 16.11.2008, 03:58
Jakby Cupiał zwolnił Skorże to byłaby to większa głupota niż zwolnienie Kaspra. Z taką przeciętną drużyną Kasper by napewno więcej nie osiągnął.
hunter
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#375
Stary 16.11.2008, 18:11
Mały felieton o trenerze, pod znamiennym tytułem Sir Maciej
Raven
Senior Member
 
Od: 12.2005
Skąd: Sosnowiec

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#376
Stary 18.11.2008, 22:30
Cytat:
Miejsce Brożka w ataku zajął 16-letni Sebastian Leszczak, który do tej pory nie zadebiutował Nawet w Młodej Ekstraklasie. - Tomek Kulawik długo trenował Leszczaka i zdarzały się tam takie rzeczy, o których nie chciałbym mówić. Mamy na niego oko i będziemy się starać, aby jak najczęściej dostawał szansę.
Ktoś wie co Skorża miał na myśli?
Styk83
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#377
Stary 22.11.2008, 09:58
Krotki wywiad z trenerem : http://www.futbol.pl/index_2501.php?...11c289ca150562
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki".
Henryk Reyman
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#378
Stary 23.11.2008, 19:07
Po dzisiejszej wpadce mój osobisty zapas zaufania do Macieja Skorży jest na wyczerpaniu.

Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Pana Skorży, ale nie można negować faktów. A te są takie, że w tym sezonie przegraliśmy niemal wszystko, co było do przegrania. W dodatku w kiepskim stylu:

1. PUEFA - niby odpadliśmy z silną firmą, ale będącą w dołku formy. Nie wykorzystaliśmy szansy.
2. Przegrany mecz z Lechem.
3. Przegrany mecz z Legią.
4. Wpadki z ŁKSem, Górnikiem, Cracovią

Jeśli nie wygramy następnego meczu ligowego i to w dobrym stylu, mój. kredyt zaufania się definitywnie wyczerpie. Pal sześć słabość kadrowa zespołu, ale my chyba nie mamy charakteru i ambicji...

Co więcej, moje zdanie jest tu g. ważne. Ale kredyt zaufania dla Skorży u Nadprezesa również jest na wyczerpaniu (to wersja optymistyczna - moim zdaniem on już się wyczerpał).
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#379
Stary 23.11.2008, 19:13
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Po dzisiejszej wpadce mój osobisty zapas zaufania do Macieja Skorży jest na wyczerpaniu.

Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Pana Skorży, ale nie można negować faktów. A te są takie, że w tym sezonie przegraliśmy niemal wszystko, co było do przegrania. W dodatku w kiepskim stylu:

1. PUEFA - niby odpadliśmy z silną firmą, ale będącą w dołku formy. Nie wykorzystaliśmy szansy.
2. Przegrany mecz z Lechem.
3. Przegrany mecz z Legią.
4. Wpadki z ŁKSem, Górnikiem, Cracovią

Jeśli nie wygramy następnego meczu ligowego i to w dobrym stylu, mój. kredyt zaufania się definitywnie wyczerpie. Pal sześć słabość kadrowa zespołu, ale my chyba nie mamy charakteru i ambicji...

Co więcej, moje zdanie jest tu g. ważne. Ale kredyt zaufania dla Skorży u Nadprezesa również jest na wyczerpaniu (to wersja optymistyczna - moim zdaniem on już się wyczerpał).
Prawa do krytyki ci nikt nie odbiera ,ale jak twoj kredyt zaufania jest an wyczerpanu,to podaj nazwisko ewentualnego nastepcy..
Jak my chcemy byc profesjonalnym klubem , to napewno nei dzieki zmienianiu trenera co rok .W sytuacji jakiej jestesmy to nie Skorża sie wypalił tylko piłkarze.
Okna transferowe zmarnowane nam wychodzi bokiem caly czas,oczywiscie byc moze Wilczek myslal ze dalej bedziemy wiecej wygrywac niz przegrywac ,ale nei docenili ze Legia i Lech sie wzmocnili (gdyby tego nei zrobili to prawdopodobnie jak w zeszlym sezonie mielibysmy dzis 10 punktow przewagi nad Legia , a Lech bylby w okolicach 5-tej pozycji..).
Skorża to jest najsilniejsze ogniwo tej drużyny i doceniam to bo widziałem Wisłe grająca pod wodzą magów:Licki i Okuki ,lub Nawałki i ku*wa nie chce takiej zenady znow ogladac
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#380
Stary 23.11.2008, 19:17
flamengista, z tym co Skorża ma a ma Brożka i Boguskiego (mowie o sile ofensywnej) to i tak ja osobiscie jestem w szoku ze krecimy sie wokół lidera. nie mamy nawet polowy tak dobrych pomocników jakich ma Lech np. (sory ze porownuje). Nikt z takiego materiału lepszego wyniku nie osiągnie. Trzeba sobie to powiedziec, nie mamy super piłkarzy.
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#381
Stary 23.11.2008, 19:34
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Po dzisiejszej wpadce mój osobisty zapas zaufania do Macieja Skorży jest na wyczerpaniu.

Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Pana Skorży, ale nie można negować faktów. A te są takie, że w tym sezonie przegraliśmy niemal wszystko, co było do przegrania. W dodatku w kiepskim stylu:

1. PUEFA - niby odpadliśmy z silną firmą, ale będącą w dołku formy. Nie wykorzystaliśmy szansy.
2. Przegrany mecz z Lechem.
3. Przegrany mecz z Legią.
4. Wpadki z ŁKSem, Górnikiem, Cracovią

Jeśli nie wygramy następnego meczu ligowego i to w dobrym stylu, mój. kredyt zaufania się definitywnie wyczerpie. Pal sześć słabość kadrowa zespołu, ale my chyba nie mamy charakteru i ambicji...

Co więcej, moje zdanie jest tu g. ważne. Ale kredyt zaufania dla Skorży u Nadprezesa również jest na wyczerpaniu (to wersja optymistyczna - moim zdaniem on już się wyczerpał).
Osoba trenera Skorży nie jest tutaj problemem. On staję na głowię żeby coś wykombinować, zmotywować zawodników.Czynnik słabej postawy nie jest jeden, trzy mecze zawalił nam Pawełek, Cantoro nie chce się grać, Zieńczuk nie jest tym samym Zieńczukiem co w poprzednim sezonie. Jirsak nie spełnia pokładanych nadziei, Brożek jest zmęczony, a nie ma kto go zastąpić. Niektórzy zawodnicy przybawają już za długą z sobą, nie ma już takiej motywacji, potrzebują zmiany otoczeni, kwestia wymiany pokoleniowej. Brakuje kogoś kto potrafi zagrać niekonwecjonalnie, takiego Paulisty którego nie doceniliśmy. Czasami potrzebny jest głupi fart który opuścił nas na każdym froncie w tej rundzie. Brakuje wielu rzeczy jednak na pewno nie trenera.

Zostały 2 mecze do końca rudny, trzeba podnieść z ziemi te 6 pkt bo o graniu w piłkę w takich warunkach nie ma mowy. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak zmiana trenera przed okresem przygotowawczym jest idiotyzmem, trzeba dać mu szanse i lepszych piłkarzy.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 23.11.2008 o godz. 19:45.
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#382
Stary 23.11.2008, 20:02
Ludzie otrząśnijcie się!!! Jak Wisła zdobywała MP to fajnie było pośpiewać sobie Mistrz MIstrz Nasz TS , porobić fotki z fety i skandować Maciek SkorżaA teraz , jak nie idzie to co , nagle trener jest be?Moim zdaniem powinniśmy więcej wymagać od naszych grajków , np. przed meczem z Odrą jak wyjdą na rozgrzewkę to zamiast "Wisła Kraków" zaśpiewajmy "Walczyć trenować Wisełka MUSI Królować"!!

Nie rozumiem dlaczego co poniektórzy bronią BaszczaW dzisiejszym meczu był KAPITANEM a to do czegoś zobowiązuje!Sędzia kapitanowi za byle co czerwieni nie da , musiał mu puścić solidną wiązankę!!

I jeszcze jedno: popatrzcie się ile sir Alex Ferguson trenuje ManUtd..Jeden z najlepszych klubów na świecie , gdzie presja spoczywająca na trenerze jest olbrzymia..I mimo iż Czerwone Diabły nie zawsze zdobywały trofea , zdarzały im się sezony posuchy to nie szukali winy w trenerze i mieli dla niego 100%-owe zaufanie!!I tak właśnie powinno być w profesjonalnym klubie a nie że jakieś upośledzone dzieci krzywego fiuta jadą po trenerze z góry na dół po kilku słabszych meczach!!


1906% POPARCIA DLA MACIEJA SKORŻY!!!
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#383
Stary 23.11.2008, 20:02
Hoho, zgadzam się ze zmiana trenera co roku jest niepoważna. Przecież ja trenera Skorży nie zwalniam. Nawet gdybym miał ku temu taką możliwość bym tego nie zrobił.

Ja po prostu dochodzę do wniosku, że jednak nie jest tak dobrym trenerem, jak o nim wcześniej sądziłem.

Jasne, można go usprawiedliwiać - mamy słabszą kadrę niż Legia i Lech. Ale jednak nie jest ona aż tak słaba, jak wydawała się na początku.

Skorża jest zbyt zachowawczy jak na trenera czołowego klubu w naszej lidze. Za długo czekał z dawaniem szansy Małeckiemu, Diazowi, Singlarowi. Za długo tolerował słabą formę Łobodzińskiego, Zieńczuka, Cantoro.

Dopiero od niedawna w drużynie jest jako-taka konkurencja i okazuje się, że zmiennicy potrafią grać lepiej, niż pewniacy. Co więcej, pewniacy biorą d. w troki i zaczynają ciężej pracować, by odzyskać zaufanie trenera.

Fatalne jest to, że dopiero zaczynamy grać, gdy zespół ma nóż na gardle. Tak było przez całą niemal rundę - począwszy od rewanżu z Tottenhamem. W całej rundzie może jeden mecz zagraliśmy na miarę oczekiwań - z Beitarem w Krakowie. No i z Barceloną o pietruszkę.

Zabrakło szczytu formy - jeśli był, to pojawił się w dwumeczu z Beitarem, ale to trochę za krótko. Po za tym nasza gra była zadziwiająco regularna - ale była też zadziwiająco przeciętna.

Gdy widziałem Wisłę grającą pod wodzą Dana Petrescu i gdy ona przegrywała, byłem wściekły. Ale wściekły dlatego, bo wiedziałem że mamy na ławce prawdziwego fachowca, który wyposażony w odpowiedni materiał ludzki na pewno osiągnąłby założone cele. Co więcej, nigdy wcześniej i nigdy potem Wisła nie grała równie ambitnie.

Teraz, gdy widzę Wisły Skorży nie mam przekonania, czy nawet z Neiem, Gargułą, Marcelo od początku sezonu Wisła poradziłaby sobie z będącym w słabiutkiej formie Tottenhamem. Co więcej, mam też wątpliwości czy Wisła poradziłaby sobie z Austrią Wiedeń. Nasz zespół zawodzi w najważniejszych meczach rundy, również pod względem mentalnym. Może to dlatego, że Skorża jest za spokojny. Dan na ławce i wcześniej na boisku był wojownikiem. Skorża to taki miły wujek.

Powiem szczerze - w obecnej chwili będąc na miejscu Cupiała nic bym nie zmieniał. Ale dokładnie nic. Zostawiłbym Skorżę bez nadziei, że coś nadmiernie zawali, ale i bez nadziei że coś zdobędzie. Tym samym nie ma specjalnie sensu nadmiernie wzmacniać zespół, szczególnie biorąc pod uwagę trudny rok (gra poza Reymonta).

A, zapomnieliśmy o jednym ważnym argumencie. Nie wiem jak jest z zapisami chroniącymi pozycję Skorży. Kontrakt ma niemały, a pytanie czy zwolnienie w środku sezonu nie oznacza konieczności wypłaty rekompensaty. A przecież Cupiał nie lubi wyrzucać pieniędzy.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#384
Stary 23.11.2008, 20:11
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Hoho, zgadzam się ze zmiana trenera co roku jest niepoważna. Przecież ja trenera Skorży nie zwalniam. Nawet gdybym miał ku temu taką możliwość bym tego nie zrobił.

Ja po prostu dochodzę do wniosku, że jednak nie jest tak dobrym trenerem, jak o nim wcześniej sądziłem.

Jasne, można go usprawiedliwiać - mamy słabszą kadrę niż Legia i Lech. Ale jednak nie jest ona aż tak słaba, jak wydawała się na początku.

Skorża jest zbyt zachowawczy jak na trenera czołowego klubu w naszej lidze. Za długo czekał z dawaniem szansy Małeckiemu, Diazowi, Singlarowi. Za długo tolerował słabą formę Łobodzińskiego, Zieńczuka, Cantoro.

Dopiero od niedawna w drużynie jest jako-taka konkurencja i okazuje się, że zmiennicy potrafią grać lepiej, niż pewniacy. Co więcej, pewniacy biorą d. w troki i zaczynają ciężej pracować, by odzyskać zaufanie trenera.

Fatalne jest to, że dopiero zaczynamy grać, gdy zespół ma nóż na gardle. Tak było przez całą niemal rundę - począwszy od rewanżu z Tottenhamem. W całej rundzie może jeden mecz zagraliśmy na miarę oczekiwań - z Beitarem w Krakowie. No i z Barceloną o pietruszkę.

Zabrakło szczytu formy - jeśli był, to pojawił się w dwumeczu z Beitarem, ale to trochę za krótko. Po za tym nasza gra była zadziwiająco regularna - ale była też zadziwiająco przeciętna.

Gdy widziałem Wisłę grającą pod wodzą Dana Petrescu i gdy ona przegrywała, byłem wściekły. Ale wściekły dlatego, bo wiedziałem że mamy na ławce prawdziwego fachowca, który wyposażony w odpowiedni materiał ludzki na pewno osiągnąłby założone cele. Co więcej, nigdy wcześniej i nigdy potem Wisła nie grała równie ambitnie.

Teraz, gdy widzę Wisły Skorży nie mam przekonania, czy nawet z Neiem, Gargułą, Marcelo od początku sezonu Wisła poradziłaby sobie z będącym w słabiutkiej formie Tottenhamem. Co więcej, mam też wątpliwości czy Wisła poradziłaby sobie z Austrią Wiedeń. Nasz zespół zawodzi w najważniejszych meczach rundy, również pod względem mentalnym. Może to dlatego, że Skorża jest za spokojny. Dan na ławce i wcześniej na boisku był wojownikiem. Skorża to taki miły wujek.

Powiem szczerze - w obecnej chwili będąc na miejscu Cupiała nic bym nie zmieniał. Ale dokładnie nic. Zostawiłbym Skorżę bez nadziei, że coś nadmiernie zawali, ale i bez nadziei że coś zdobędzie. Tym samym nie ma specjalnie sensu nadmiernie wzmacniać zespół, szczególnie biorąc pod uwagę trudny rok (gra poza Reymonta).

A, zapomnieliśmy o jednym ważnym argumencie. Nie wiem jak jest z zapisami chroniącymi pozycję Skorży. Kontrakt ma niemały, a pytanie czy zwolnienie w środku sezonu nie oznacza konieczności wypłaty rekompensaty. A przecież Cupiał nie lubi wyrzucać pieniędzy.
Ty się chłopie dobrze czujesz Mamy 1pkt straty do lidera Dysko-Polo a ty mówisz że nie ma sensu wzmacniać zespołu bo i tak nic na wiosnę nie ugrająChyba że stadion Hutnika jest wg. Ciebie na Marsie że tam się nie da pograć w piłę
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#385
Stary 23.11.2008, 20:18
Jak ktos uwaza ze po dzisiejszym meczu powinno sie zmienic Skorze to niech lepiej wsadzi ten glupi leb do wiadra pelnego farby i wezmie gleboki wdech. Juz nawet pomijajac ze to najlepszy trener w Polsce i nie widac godnego zastepcy, to wina tu lezy najbardziej po tsronie pilkarzy i sedziego. Tyle odemnie. Bez odbioru.
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#386
Stary 23.11.2008, 20:22
Owszem, dobrze sie czuję.

Moje przekonanie bierze się stąd, że:

1. my prawdopodobnie na wiosnę będziemy grać podobnie - co jakiś czas głupia wtopa i strata punktów. Co gorsza, nie będziemy grać na własnym stadionie, więc o stratę punktów będzie łatwiej.

2. Lech nie będzie już grał w PUEFA, więc trudniej będzie liczyć na to, że Poznaniacy będą głupio tracić punkty. A liczenie na to, że punkty będą też głupio tracić Groclino-Polonia i Legia, jest już zwyczajną naiwnością. Na pewno ktoś z tej trójki będzie grał w miarę regularnie i bez wpadek.

Moim zdaniem szanse na MP są w takiej sytuacji średnie, podobnie jak i szanse na PP.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#387
Stary 23.11.2008, 20:25
Flemengista masz chyba dzisiaj bardzo słaby dzień, bo piszesz dzisiaj głupoty straszne.
Może uważasz się z kibica realistę i patrzysz na chłodno wszystko, ale ty w połowie sezonu kończysz Ekstraklasę i wmawiasz nam że DyskoPolo z przewagą jedego pkt to jest mega ciężko dogonić. Ja rozumiem, że będziemy zapewne grali na Hutniku, ale to wciąż mecze jednak u "siebie". Jedynie z Lechem będziemy grali na wyjeździe z liczących się w walce.
Gra się będzie toczyć do końca.
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#388
Stary 23.11.2008, 20:36
Podzielam zdanie flamengisty,że Skorża jest zbyt zachowawczy,brakuje mi u niego tego temperamentu,pewnego rodzaju szaleństwa mogącego wznieść ducha zespołu do spektakularnych sukcesów,ale generalnie jak na polskie warunki jest to bardzo dobry szkoleniowiec,ma inne zalety.Sprawia wrażenie człowieka rozsądnego.Sądze że w trakcie przerwy zimowej będzie miał odpowiednio dużo czasu aby przemyśleć pewne sprawy i wypracować właściwe warianty dla Wisły na runde wiosenną.

Co do Lecha myśle że ma dużą szanse zagrać na wiosne w pucharze UEFA ale raczej będą to tylko 2 spotkania w porywach do 4 jak szczęście dopisze.
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#389
Stary 23.11.2008, 20:41
flamengista napisał(a):Wyświetl post

Ja po prostu dochodzę do wniosku, że jednak nie jest tak dobrym trenerem, jak o nim wcześniej sądziłem.


Dopiero od niedawna w drużynie jest jako-taka konkurencja i okazuje się, że zmiennicy potrafią grać lepiej, niż pewniacy. Co więcej, pewniacy biorą d. w troki i zaczynają ciężej pracować, by odzyskać zaufanie trenera.

Fatalne jest to, że dopiero zaczynamy grać, gdy zespół ma nóż na gardle. Tak było przez całą niemal rundę - począwszy od rewanżu z Tottenhamem. W całej rundzie może jeden mecz zagraliśmy na miarę oczekiwań - z Beitarem w Krakowie. No i z Barceloną o pietruszkę.

Teraz, gdy widzę Wisły Skorży nie mam przekonania, czy nawet z Neiem, Gargułą, Marcelo od początku sezonu Wisła poradziłaby sobie z będącym w słabiutkiej formie Tottenhamem. Co więcej, mam też wątpliwości czy Wisła poradziłaby sobie z Austrią Wiedeń. Nasz zespół zawodzi w najważniejszych meczach rundy, również pod względem mentalnym. Może to dlatego, że Skorża jest za spokojny. Dan na ławce i wcześniej na boisku był wojownikiem. Skorża to taki miły wujek.

Powiem szczerze - w obecnej chwili będąc na miejscu Cupiała nic bym nie zmieniał. Ale dokładnie nic. Zostawiłbym Skorżę bez nadziei, że coś nadmiernie zawali, ale i bez nadziei że coś zdobędzie. Tym samym nie ma specjalnie sensu nadmiernie wzmacniać zespół, szczególnie biorąc pod uwagę trudny rok (gra poza Reymonta).

A, zapomnieliśmy o jednym ważnym argumencie. Nie wiem jak jest z zapisami chroniącymi pozycję Skorży. Kontrakt ma niemały, a pytanie czy zwolnienie w środku sezonu nie oznacza konieczności wypłaty rekompensaty. A przecież Cupiał nie lubi wyrzucać pieniędzy.
Skorża jest przede wszystkim Polakiem,tu uczył sie trenerki (pewnie mial tez jakies kursy i "praktyki" na zachodzie) i nie wiem czy mozna wymagac od niego zeby byl trenerem jak Fabio Cappelo czy Mourinho.To jest i tak trener wyróżniający sie na polskim rynku trenerskim (mysle ze to czolowka trenerska razem ze :Smuda,Kasperczakiem i Janasem),i poprostu na lepszego trenera nas nie stac.Jest młody i mysle ze ma duza motywacje ,na pewno wieksza niz teraz Henry w Górniku Zabrze , i nie wypalil sie jak trenerzy na polskim rynku ,ktorzy trenowali po 20 druzyn w karierze z zadna nic nie osiagajac(jakies Janusze Białki,Bogusławy Baniaki itd.)
Co do kadry ,to mysle jednak ,ze jest to najwiekszy problem dla Skorży w tym momencie. Legia bardzo duzo rotuje składem i mimo ze nie graja jakos zachwycajaco to sa tez u szczytu tabeli o maja naprawde conajmniej dwoch pilkarzy na kazda pozycje.Jeszcze jakby te transfery Trzeciaka wypalily i te Descargi ,Arruabarreny graly jak powinny grac to Legia bylaby jeszcze mocniejsza. A u nas ? Od Szymkowiaka nie ma kalsycznego ofensywengo pomocnika A w Legii:Roger,Iwański od biedy Giza .W Lechu Stilic,Murawski sie tez odnajduje na tej pozycji itd.
Co do meczów przegranych w szatni jak:na Camp Nou czy z Kogutami w krakowie to pelna zgoda o o mam tez pretensje do Skorzy,bo Wisła Kasperczaka czy nawet LEch Smudy nie pekali i grali o wszystko mimo ze byli na straconej pozycji.
Ja mysle ze Wisla z Neiem ,Garguła ,Tristanem i tymi ktorzy mieli dojsc napewno by byla silniejsza.Przeciez Skorza z kazdego pilkarza potrafi wyciagnac jesli nie 100% to przynajmniej te 90% (dzieki czemu zdobylismy majstra rok temu).Niestety dzis Zienczuk ,to nie tam sam Zienczuk co sprzed roku.Sadze ,ze brak swiezej krwi i wypaleni sie poszczegolnych pilkarzy jest tutaj kluczowe.Pozatym Lech i w duzym stopniu Legia sa glodne sukcesu .Szczegolnie Lech ktory od dawna nie byl mistrzem.
Na koniec naprawde bym nie histeryzowal bo jestesmy tylko 1 punkt za liderem.Zal za glupio stracone punkty jest ale ten sklad tyle zdołal wywalczyc.
Kazdy marzy o transferach i juz nie raz sie na tym przejechał,ale jak zimą przyjda jakies posiłki ,to zobaczycie że ze Skorża ,jeszcze o majstra sie z Lechem bić bedziemy i wierze ze Skorża jest to w stanie uczynić
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#390
Stary 23.11.2008, 20:44
1 pkt straty do lidera, a ten trenerów powoli chce zwalniać

Gdyby tak mieli zwalniać trenerów w europie po jakimś tam nieudanym meczu raz na jakiś czas, mając 1 pkt straty do lidera, to zmiany byłyby co tydzień.
Chelsea też przegra w sezonie kilka meczy z drużynami które powinni skosić po 10 - 0 , Barca, Manchester, Inter, Milan i inni tak samo.. to jest normalne, tym bardziej w piłce i nie ma co panikować.

bo powoli zaczyna być to żałosne a zarazem śmieszne, remis z Górnikiem i od razu afera i koniec świata, przegrana ze Śląskiem afera i koniec świata.. dystans panie i panowie, jesteśmy w czołówce i zawsze będziemy, mamy 1 pkt straty do lidera, dopiero jest półmetek i nic nie jest stracone, a dla mnie osobiście wywalczenie miejsca pucharowego z tym składem będzie przyjemną wiadomością, choć o mistrzostwie po cichutku liczę, ale jest jeden wielki minus tego = gra na Hutniku.


otrząśnijcie się, zresztą wszystko napisał westersyl.

Skorża to virtuozo, to że on zdobył z tym składem majstra to wielki sukces i dla mnie osobiście pozytywne zaskoczenie, tak jak i po tylu kolejkach tylko 1 pkt straty do lidera. co mógł wycisnąc to wycisnął, teraz czas na ruch RN i samych piłkarzy, bo nie dostają tyle kasy za opie..alanie się.

1906% poparcia dla Skorży!
Ostatnio edytowane przez element : 23.11.2008 o godz. 20:48.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:57.