
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#361
|
|
a tak ogolnie to sa juz jakies plotki / przecieki? Czy narazie to zyczenia i wrozenie z fusow?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#362
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#363
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#364
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#365
|
Nic ona nie zapewnia, słaby trener pozostanie słabym, dobremu trenerowi w niczym nie przeszkodzi. "Uczenie się ligi" jak to ujmujesz, w praktyce niż kompletnie tu nie zmienia. Nie rzutuje w żaden sposób na warsztat trenera. Każdy ma własną wizję gry, którą będzie próbował wdrażać. Oznacza to, że upatrywanie jakiejś przewagi polskich trenerów w tym, że wcześniej mieli styczność z pracą w naszych ligach, jest iluzją i złym postawieniem sprawy, bo zawsze o pożytku z pracy trenera decydować będą inne czynniki. Przypomnę, że rozmawiamy o trenowaniu Wisły po przerwie zimowej: jakikolwiek trener będzie miał dostatecznie dużo czasu na poznanie zespołu na tyle, by móc skutecznie z nim pracować. Hiszpania jest dużym rynkiem piłkarskim. Sam zauważasz, że ilość licencji Pro jest tam ogromna. Wielu trenerów jest bezrobotnych, bo nie ma na tyle miejsc pracy w wyższych ligach. Nie znaczy to, że każdy z nich byłby odpowiedni, albo chciałby tu przyjść - na mnóstwo z nich nie będzie nas w ogóle stać - ale osoba Kiko znacznie zwiększa prawdopodobieństwo odszukania i pozyskania właściwego, spełniającego nasze potrzeby oraz umiejącego radzić sobie z piłkarzami jakich mamy i w warunkach bardziej siłowego niż technicznego stylu gry rywali. W hiszpańskich niższych ligach też są kluby, które stawiają na ostrą walkę i siłowy styl gry bardziej niż na techniczny, do którego te biedniejsze też nie zawsze mają odpowiednich wykonawców. Ci trenerzy ustawiając własne zespoły również sobie z tym radzą, a przynajmniej mają z taką sytuacją styczność. Carrillo był dobrym trenerem, który odnosił sukcesy nie tylko na Węgrzech ale i w Chorwacji, Kiko też jako trener wypadał znacznie lepiej niż wielu innych szkoleniowców w naszych ligach. W Polsce pracowało już kilku trenerów z Hiszpanii, w większości nie były to złe wybory. Trzeba też zauważyć, że żaden nie miał takiej sytuacji jaką mamy dziś w Wiśle, gdzie drużyna opiera się głównie na hiszpańskich zawodnikach. Skoro realizujemy taką wizję polityki kadrowej, powinno się robić to całościowo, czyli włącznie ze sztabem trenerskim z Hiszpanii, by uzyskać jak najlepszy efekt. Zatrudnienie hiszpańskiego trenera bardzo by mu sprzyjało. Jeszcze jedno: nowy ewentualny trener z Hiszpanii w Wiśle będzie mógł korzystać z doświadczeń Kiko, jego znajomości ligi, jej specyfiki itd. - czyli spraw, które podnosisz. Zatem nawet jeśli wcześniej nie miał bladego pojęcia o Polsce i jej ligach, będzie miał bardzo ułatwione zadanie z tego tytułu, pomagające w tym, co nazywasz "uczeniem się ligi". Nie będzie musiał robić tego od zera i sam. Sezon jest jeszcze do uratowania. Moim zdaniem o wiele prędzej zrobi to hiszpański trener niż ktoś, kto już był w Wiśle i ostatecznie się nie sprawdził, lub jakiś kolejny trenerski Żółtodziób bez doświadczenia. Nie uważam też, by lekarstwem dla Wisły był jakiś kolejny Skowronek czy Niedźwiedź. My musimy ściągnąć trenera, który będzie potrafił dogadać się z Hiszpanami i będzie umiał ich odpowiednio wykorzystać oraz ustawić, bo na nich będziemy bazować w dalszej części sezonu i w walce o awans.
Ostatnio edytowane przez Markus : 04.12.2023 o godz. 16:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#366
|
|
Kikuś do roboty, szukać trenera hiszpańskiego.
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 04.12.2023 o godz. 15:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#367
|
|
Pilne wg @gaz_krakowska
Wisła prowadzi rozmowy z Jose Francisco Moliną jako kandydatem na trenera. Byłym bramkarzem, a po zakończeniu kariery piłkarskiej byłym dyrektorem reprezentacji Hiszpanii. ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#368
|
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#369
|
|
kurde, czemu nie Xavi? Albo Enrique?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#370
|
|
Taka kandydatura to chyba jakiś żart.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#371
|
Praca w Villarreal czy Getafe zapewne sporo mu dała jako trenerowi. Nie wierzę jednak, by Wiśle udało się ściągnąć kogoś takiego. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#372
|
|
Dyrektor sportowy będzie naszym trenerem a trener dyrektorem sportowym, czego nie rozumiecie?
To ja już wolę Moskala. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#373
|
|
Z Hiszpanii jedynie Pep Guardiola.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#374
|
|
Tutaj uzasadnienie dlaczego Janusz Niedźwiedź. Mnie przekonuje.
Zrobił awans do e-klapy. https://youtu.be/dFTdbdoHSu4?si=VqAT4X3u6J8Ae79P Jak dla mnie należy kogoś wziąć kto już raz awansował.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 04.12.2023 o godz. 18:53.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#375
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#376
|
|
No Molina ma super doświadczenie jako trener, musi wypalić. 3 miesiące pracy jako trener Villarrealu musiało go sporo nauczyć, a w rezerwach Getafe zaliczył bardzo dobrą średnia pkt na mecz.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2021
Offline |
#377
|
|
Karen Kujo, słynna uczennica z Japonii, postanowiła zaskoczyć wszystkich swoim najnowszym zaskakującym zawodem. Zdobyła licencję trenerską i została trenerką Wisły Kraków! Nikt się nie spodziewał, że słodko-energiczna Karen może przekształcić się w surową boiskową strateginię, ale wygląda na to, że teraz cały stadion będzie wiwatować "AYAYA!" na każdym meczu!
Na pierwszym treningu Karen wprowadziła drużynę w swoją niekonwencjonalną metodę motywacji. Zamiast tradycyjnych powiedzonek lub chwalebnych mów, trenerka Karen wyciągała swój telefon komórkowy i zaczynała rozbrzmiewać najsłodsze "AYAYA!" na całym stadionie. Zespołowi wydawało się to początkowo absurdalne, ale wkrótce zrozumieli, że nie ma nic lepszego niż słyszeć "AYAYA!" od Karen, gdy zaliczają bramkę! Na kolejnych meczach trener Karen sprawdzała wytrzymałość swojej drużyny nie tylko fizyczną, ale także psychiczną. Przed każdym meczem rozpoczynała swoją autorską seans jogi, przekonując graczy, że wytrwałość i elastyczność to klucze do sukcesu. Zawodnicy Wisły nie mogli uwierzyć, gdy Karen odwracała się do nich nogami za uszami z wykrzywioną twarzą, ale wiedzieli, że muszą nadal grać z całym sercem, aby spełnić rytmiczne oczekiwania trenerki. Wkrótce stało się jasne, że trenerka Karen ma wyjątkowe zdolności motywacyjne. Przed meczem z rywalem, który właśnie remisował z Legią, Karen wzięła swoich graczy na bok i zaczęła śpiewać pieśń o sercach pełnych pasji i "AYAYA!". Niesamowicie, każdy piłkarz zaczynał śpiewać wraz z nią, tworząc harmonijną symfonię. Konkurencja nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje, próbując odgadnąć, czy Wisła Kraków jest drużyną piłkarską, czy chórem śpiewaczym! Pomimo absurdalnych metod, Wisła Kraków zaczęła zdobywać wiele zwycięstw, a Karen stała się boiskowym fenomenem. Przedłużenie kontraktu z trenerką było oczywistością. Teraz, podczas każdego meczu Wisły, publiczność wznosi ręce w górę, krzycząc "AYAYA!" z entuzjazmem, a sama trenerka Karen, ubrana w biało-czerwone stroje, tańczy na boku boiska w rytm swojego słynnego nawoływania. Można powiedzieć, że Wisła Kraków odżyła dzięki niesamowitemu połączeniu japońskiej słodyczy, polskiej determinacji i "AYAYA!" trenerki Karen. Pewnego dnia, może to właśnie ona poprowadzi drużynę przez triumfy Ligi Mistrzów, wywołując falę "AYAYA!" na całym świecie! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#378
|
Wprawdzie "doświadczenie" trenerskie ma niewiele większe od Jopa, będąc przy tym od niego starszym o parę lat, wprawdzie nikt nie wie jaki ma warsztat, bo praktycznie go nie pokazał i ostatni mecz jako trener zaliczył blisko 6 lat temu, wprawdzie trenersko to "jakiś kolejny trenerski Żółtodziób bez doświadczenia", bo realizował się jako dyrektor sportowy, ale istotnie, ma inny paszport. Ten jeden jedyny właściwy. Hiszpański. Innymi słowy, ma wszystko to, co krytykowałeś u Polaków, ale jest Hiszpanem, więc jemu wolno Aha, ma jedną niepodważalną zaletę - średnia punktowa w ostatnim klubie na poziomie 0,64. I, jeśli wierzyć transfermarkt, licencja UEFA A, uprawniająca maksymalnie do prowadzenia klubu w II lidze. Idealnie pasuje do naszego klubu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#379
|
|
![]()
Jeśli jednak rzeczywiście nie ma licencji, nie ma tematu. Mam nadzieję, że to nie jest jedyny kandydat z Hiszpanii, który może uchronić Wisłę przed nowymi Sobolewskimi bis z polskiego rynku. Wisła naprawdę potrzebuje trenera, który będzie umiał dogadać się z Hiszpanami będącymi w drużynie oraz wykorzystać do maksimum ich możliwości, jeśli mamy jeszcze uratować ten sezon.
Ostatnio edytowane przez Markus : 04.12.2023 o godz. 20:23.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#380
|
|
Ty zrobiłeś takim kryterium to, czy ktoś jest Hiszpanem, więc sky is the limit.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#381
|
|
Niedzwiedz nie mowi w innym jezyku niz polski. Juz to przerobilismy z parodysta koszulkowym.
Potrzebny jest trener z warsztatem. Potrafiacy dotrzec do druzyny, swietny motywator, potrafiacy poukladac druzyne i wykorzystac atuty naszych zawodnikow. Potrafiacy wypracowac z druzyna schematy gry, ktore beda lamane dzieki indwywidualnym umiejetnosciom naszych kopaczy. I oczywiscie trener mowiacy przynajmniej po angielsku, a najlepiej takze po hiszpansku. Z polskiego podworka rozpatrywalbym, z dostepnych/realnych opcji, tylko Brosza. Spelnia wszystkie powyzsze kryteria. Ale uwazam, ze mozna "zlapac" fajnego trenera z zagranicy. I Kiko powinien taka osobe "dostarczyc", ale blagam, nie Molina. My nie mamy komfortu na eksperymenty, musi to byc pewny strzal, ktos kto juz pokazal, ze potrafi dzwigac druzyne z powaznych kryzysow. Co do Jopa. Sa o nim bardzo dobre opinie, nie wynikajace z pozycji rezerw w tabeli, ale tego, ze po poczatkowym srednim starcie szybko druzyne uporzadkowal i co najwazniejsze, ze sie chlopaki rozwijaja (patrz ten lebek co z Legii przyszedl). Ale moim zdaniem po tych 3 meczach do rezerw powinien wrocic, spokojnie tam pracowac i przygotowywac sie do wejscia w 1 druzyny po trenerze, ktory teraz przyjdzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#382
|
|
Nie. Kryterium, o którym mówię polega na zatrudnieniu sztabu, który będzie potrafił wydobyć maksimum z obecnej kadry drużyny, w której tak się składa, że główną rolę pełnią Hiszpanie. I to w znacznej ilości. Może Ci się to nie podobać, ale taka jest rzeczywistość dzisiejszej Wisły.
Jest więc naturalne, że z tego powodu trener stamtąd będzie miał najwięcej szans na dotarcie do nich i wydobycie z nich tego, co najlepsze, bo będzie najlepiej rozumiał ich mentalność, taktykę której byli tam uczeni, będzie umiał przekazać im własną wizję gry bez tłumacza, na bieżąco reagować na błędy i prostować je nie pokazując na palcach itd. Nie chodzi o to, czy podoba mi się hiszpański paszport. Podoba mi się pragmatyzm. To on nakazuje bardziej widzieć w tej roli Hiszpana niż takiego Jopa czy Niedźwiedzia, nie mówiąc już o innych polskich kandydatach przebijających się w kontekście Wisły. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#383
|
|
W swietle dyskusji o kwalifikacjach trenerskich i doswiadczeniu przypomniala mi sie ciekawostka.
Z ostnich pieciu selekcjonerow reprezentacji Niemiec dwoch objelo stanowisko nie majac zadnego doswiadczenia w trenerce. Klinsmann nigdy wczesniej nie byl trenerem, nawet asystentem trenera a Völler byl dyrektorem sportowym Leverkusen. Dodatkowo Löw prowadzil male kluby bez jakichs wiekszych sukcesow, jedynie w Austrii mu dobrze poszlo. To cos jakby reprezentacje Polski dostal Marek zub bo mu dobrze szlo na Litwie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#384
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#385
|
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#386
|
|
Ktoś napisał o zainteresowaniu turystą trenerskim Moliną, a Markusik już podniecony hehe
Taki drugi Bakero. Gość od kilku lat poza trenerką, wcześniej długo w Indiach czy w rezerwach hiszpańskich klubów. Typowy turysta. Bądźmy poważni. Tego nawet nie wypada komentować. Takie pomysły tylko śmierdzą jakimiś szwindlami transferowymi i marnotrawieniem pieniędzy, a w rzeczywistości chęcią okradania Wisły. Wisła musi postawić na sprawdzonego rodzimego trenera, znacznie zmniejszyć liczbę Hiszpanów, postawić na kilku solidnych Polaków - wtedy szanse na awans znacznie się zwiększą i to będzie mniej kosztowne rozwiązanie. Po tylu latach obserwowania zagranicznych trenerów czy bardziej ,,trenerów" w Ekstraklasie i w kadrze Polski dochodzę do wniosku, że zagraniczni nie są lepszym pomysłem, a bardzo często zawodzą mimo poniesionych sporych kosztów. Nie wspominając Maaskanta czy ostatnio Guli, to teraz najlepszym przykładem jest Brom. Niby jakąś przeszłość trenerską miał, a to rzadkość. W zeszłym sezonie niby osiągnął spory sukces w pucharach, ale szczęśliwy, bo miał kilka łatwych losowań, a w rzeczywistości jedyny ważny dwumecz z Karabachem przegrał i to bardzo wyraźnie. W lidze poniósł kompromitację. Ogromna strata do Rakowa. W tym sezonie poniósł kompromitację z mało poważnym klubem ze Słowacji z odpadami z naszej ligi, a w lidze cały czas to wygląda poniżej oczekiwań. Powinien już być dawno wywalony. A tymczasem Magiera czy ten młody Siemieniec robią dobrą robotę w swoich klubach, choć liczba obcokrajowców jest za wysoka. Jeżeli nie wyjdzie ze Skorżą, Nawałką czy Broszem, należy postawić na młodego trenera, których nie brakuje i takiego ceniącego ofensywną grę. Kandydatur jakiś długoletnich zwiedzających Indię nie wypada nawet komentować. A może Boniek wróciłby na ławkę trenerską?. W końcu trener z Serie A. To taki sam poziom absurdu. Tak samo jak byłem przeciwnikiem zatrudnienia Santosa. Nie dość, że zarabiał ogromne pieniądze, to dokonał niewyobrażalnych wcześniej kompromitacji w najłatwiejszej grupie eliminacyjnej w historii.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 05.12.2023 o godz. 00:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#387
|
|
Tymczasowym , na 3 mecze, moglby zostac Kiko , gorzej i tak juz byc nie moze , a zima na spokojnie sprobowac kogos znalezc
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#388
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#389
|
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 02.2021
Offline |
#390
|
|
Żadnych Molin ,a Kiko Ramirez niech lepiej z Wisły odejdzie ze swoim 3-4 ligowym szrotem piłkarzyków i tyle w temacie na dzisiaj!!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|