
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#331
|
|
Miał naprawdę jedną znakomitą interwencję, kilka dobrych i kilka bardzo słabych (bramka, dwa wyjścia do dośrodkowań, strzał Traore z drugiej połowy, wyjście gdy Bunoza asekurował piłkę i o mało co nie wpadła bramka). To za dużo jak na jeden mecz, niestety. To, że obrona dopuściła do strzału nie ma nic do rzeczy, strzał powinien zostać obroniony spokojnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno
Offline |
#332
|
|
Jedna kolejka a tak pomocna
Czołówka dołuje a my się zbliżamy. Mam nadzieję, że już zaskoczyli i się nie zepsują co najmniej do zimy. Choć z drugiej strony, gdybyśmy teraz wszystkich rozjechali do końca, to pewnie żadnych wzmocnień by nie było. Zarząd jak widzi wyniki, widzi, że maszyna działa, to nie będzie jej zmieniać. Pytanie, czy to dobrze czy źle. Czy Maaskant odkrył sekret Wisły czy to tylko jednorazowy przebłysk.No ale mniejsza, zobaczymy za tydzień. Grunt, ze nowy stadion w końcu został przyzwoicie ochrzczony ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#333
|
|
obrona fatalnie ale Legia i szczególnie Lech lepszy od Lechii aktualnie że mają nas zlać?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#334
|
|
Staramy się grac poukladana pilkę to sa remisy albo oklep. A dzisiaj wygrywamy z iscie afrykanska fantazja niefrasobliwie w obronie, ale wszyscy sie cieszą
W kazdym razie trzeba poprawic braki w defensywie, choc nie mam pojecia jak. Czekaja nas terac ciezkie spotkania i dobrze, ze wygralismy bo zaczynalo sie robic nieciekawie. Teraz moze nabiorą pewnosci jak równiez trener dostanie chwilę oddechu... Przynajmniej kibice bedą mogli dzisiaj spokojnie zasnąć ![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów
Offline |
#335
|
|
no wynik nie odzwierciedla całkowicie przebiegu spotkania. Ofensywa w końcu w 2 części ruszyła , ale nie aż znów tak jakbym sobie tego życzył. Ale ta obrona to wciąż może nie katastrofa ale syndrom bardzo słabej można jej przyznać. Pawełek znów jak w 1 części nas ratował. Ale cieszy to co głownie było naszą bolączką , czyli skuteczność. wreszcie in plus. Brawo chłopaki, ogólnie mecz bardzo mi się podobał. Oby więcej takich w ekstraklasie !
![]()
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''
Henryk Reyman |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#336
|
|
moje 3 spostrzeżenia po dzisiejszym zwycięstwie:
1. Zaskakująco pewny Pawełek. Już nie mówię o tym, że uratował nam tyłek w kilku 100% sytuacjach. Po prostu przy każdym kontakcie z piłką, sprawiał wrażenie, że nie zamierza jej wypuszczać, że wie, co robi. Oby w następnych meczach było jeszcze lepiej. 2. Małecki jakby "okrzepł". Po bramce pobiegł do trenera, przybił "piątkę", mniej krzyczał na partnerów, więcej na przeciwników parę razy podziękował za zagranie. Może Maaskant znalazł z nim wspólny język? Za mecz i za postawę, spory plus3 i NAJWAŻNIEJSZE. Zaczęliśmy grać od momentu, kiedy przestaliśmy grać w "dziesiątkę", czyli od momentu zejścia Bukhariego. Gość grał nieprawdopodobną padakę, dobrze, że tym razem trener zmienił go w miarę szybko. Zero ruchu, same straty, kompromitująco zmarnowana "setka". Nie lubię zwalać winy na jednego piłkarza, ale jak dla mnie facet nie zasługuje w tym momencie, żeby założyć koszulkę Wisły ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#337
|
|
Każdy mecz jest inny, a Lech i Legia też nie mają czym się chwalić jak chodzi o obronę.
Wreszcie zagrał Andraż i oby pozostał w 1 składzie, wreszcie drewnianego, wolnego i mało zwrotnego Branco zluzował Erik. Jeszcze tylko Boukhari siądzie na trybunach i skład będzie optymalny, koleś po raz kolejny nie trafia w bramke z 4-5 metrów, cały mecz człapiac po boisku. Pawełek od początku rundy gra najlepsze mecze odkąd jest w Wiśle. Jest pewny, nie popełnia błędów. I oto chodzi, przez lata nie miał konkurenta i widać że to był błąd. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Jaworzno
Offline |
#338
|
|
A bym zapomniał.
DZIĘ-KU-JE-MY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#339
|
|
Ciężko powiedzieć kto zasłużył na Man of the Match - Kirm albo Pawełek? Chyba jednak Mariusz, bo zaskoczył bardzo pozytywnie. Obronił dwa groźne strzały i dwie setki. Ogólnie był pewny, jedno słabe piąstkowanie, ale reszta ok.
Ostatnio edytowane przez vaazon : 23.10.2010 o godz. 19:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#340
|
Dokładnie kiedyś każdy kontakt z piłką Pawełką to była niepewność a teraz łapie,rzuca się ,ciekawe czy podczas karny w końcu rzuci się w dobrą stronę ![]() ![]() ![]()
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#341
|
|
Dla mnie mimo wszystko Kirm, 2 bramki + wywalczony karny = 3 gole dla Wisły.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#342
|
|
Sorry nie zgodzę się, że li tylko przez własną głupotę. Wisła bramki na 4 i 5 do 2 strzeliła dzięki sobie. Karnego może i nie było. A to że pierwsze bramki padły po błędach Lechii, to cóż - taka jest piłka. My też straciliśmy bramkę po braku organizacji gry w defensywie z Górnikiem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KRAKOW
Offline |
#343
|
|
mecz na dobrym poziomie wynik idzie w swiat martwi srodek obrony ale nic na to nie poradzimy
![]() "W tym burdelu, jakim jest polski futbol, nic mnie już nie dziwi" ![]() Jan Tomaszewski |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów
Offline |
#344
|
|
a dokładnie sezon temu w meczu z Piastem wygranym 4 : 1 na wyjeździe , a 5 bramek to na początku mistrzowskiego sezonu Skorży. Odpowiednio 5 :0 z Jagą i Polonią bytom.
A u nas w stosunku 5 : 2 wygraliśmy również w tym samym sezonie z ŁkS-em ![]()
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''
Henryk Reyman |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#345
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#346
|
|
pół godziny gramy tak wujowo, że aż zeby bola
po czym roznosimy w pył najlepsza do tej pory obrone w lidze a rece, za akcje ofensywne, to sie same do oklasków składają weź tu zrozum piłkę nożną i weź jej spróbuj nie kochać |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Tarnów/Kraków
Offline |
#347
|
|
Andraż tym meczem udowodnił, że zasługuje na pierwszą jedenastkę. Do tego świetni Paljić, Garguła, Wilk. Być może za wcześnie, by o tym mówić, ale czuję, że wracają wielkie czasy Białej Gwiazdy. Mimo pierwszej części gry, która obnażyła słabość obrony, to w kolejnych 45 minutach nie mogłem mieć większych zastrzeżeń. Do tego dochodzą świetne parady Pawełka, który wyciągnął kilka ciężkich piłek.
Na plus: - Andraż Kirm (W kolejnym meczu koniecznie od początku!) - Środek pola, co raz ładniej wyglądające zagrania - Mariusz Pawełek i jego interwencje - Rozsądna gra Pawła Brożka Na minus: - Brak motywacji. Dopiero po bramce Patryka zespół zaczął czuć grę. - Słabość obrony, fatalne błędy, na szczęście w drugiej połowie było ich znacznie mniej |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Skąd: Jaworzno
Offline |
#348
|
|
W końcu taki mecz na jaki chyba wszyscy czekaliśmy. Pierwsza połowa koszmar, mogliśmy dostać 3,4 gole od Lechii, ale druga połowa super. Dużo akcji, podań kombinacyjnych, strzałów. Oby teraz uwierzyli w siebie i zaczęli grać na wysokim poziomie bo przełamanie jest teraz potrzebne jak nigdy: Lech, Cracovia, Legia
![]() Najlepszy oczywiście Kirm, wyróżnić trzeba też Sobola (walczył na całym boisku no i bramka), Małego (dużo szarpał na skrzydle, jego gol dał nadzieję i wiarę w zwycięstwo), Gargułe (ładnie rozprowadzał piłki) i Pawełek - w wielu sytuacjach wybronił nam d**y, obronił kilka setek, po tym meczu chyba pokazał ze warto przedłużyć z nim kontrakt. Gdyby oceniać pierwszą połowę to kompletny chaos, w przerwie Maaskant potrząsnął nimi trochę i zaczęli grać bardzo dobrze. Chyba wykrystalizował się pierwszy skład. Jedyna zmiana to Rios za Boukhariego bo ten jest strasznie daremny. Teraz ciężki mecz z Lechem, ale wierzę przynajmniej w remis, choć można by nawet wygrać gdyby cały mecz zagrali tak jak drugą połówkę z Lechią.
Ostatnio edytowane przez kolarz90 : 23.10.2010 o godz. 19:46.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#349
|
|
Dzis moment przelomowy meczu - nieodgwizdanie 100% karnego dla Lechii.
Pawelek - rewelacja. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów
Offline |
#350
|
|
Dla mnie również Andraz zasłużył na to miano . Poza nim nikt tak nie wyróżnił się szczegółowo. Albo jeszcze Dragan , parę fajnych piłek , w tym szczególna przy pierwszej bramie Kirma
![]()
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''
Henryk Reyman |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#351
|
|
Wielokrotnie pisałem o tym, że Kirm ma świetnie ułożoną stopę do strzałów z dystansu. Dzisiaj to zaprezentował. Mimo dobrej gry, uważam, że owinien grać na pozycji ofensywnego pomocnika albo w środku pola gdyż jest ciągle w ruchu, wychodzi na pozycję, wymusza od partnerów podania. W dzisiejszym meczu miał udział przy 4 bramkach. Chłop ma potencjał i nie stać nas na zmarnowanie takiego piłkarza. Druga jego bramka pokazuje, jakie zagrożenia dla rywala stanowiłby ten piłkarz grając w środku boiska.
Wynik nie może przysłonić dramatu w defensywie. Bunoza niestety to poziom Polczaka i Wasiluka. Dragan jest niezły, ale to nie obrońca. W Chavezie jest potencjał, ale trzeba go przez pół roku obrabiać i uczyć europejskiej piłki, tak jak uczono Marcelo, czy Arboledę. Mamy obronę na poziomie 10 - 12 drużyny w lidze. Boję się bardzo meczów z Legią i Lechem, gdyż może być kompromitacja.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 23.10.2010 o godz. 19:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#352
|
|
Nie wiem co im Robert powiedział w przerwie, ale widać, że zadziałało
P.s Zejdźmy na ziemię przed nami 3 trudne mecze plus mecz w PP które trzeba wygrać
Ostatnio edytowane przez brylant17 : 23.10.2010 o godz. 19:49.
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!
Offline |
#353
|
|
Krótko:
Ten mecz pokazał tylko jedno: że o ile da się coś wycisnąć z naszej formacji ofensywnej, o tyle kompletnie nic z defensywy. P.S. Plus dla Pawełka, bo jednak chłopak wybronił parę piłek. ![]() <<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#354
|
|
Miałem po pierwszej połowie napisać: "Chavez, Bunoza, Sobolewski, Kirm, Garguła, Boukhari do zmiany...".
Cieszę się, że się powstrzymałem. Jestem dziś w szoku. Po prostu w szoku. Dziś zobaczyliśmy NAJGORSZĄ połowę w wykonaniu Wisły, oraz NAJLEPSZĄ. Po prostu "Dr Jekyll and Mr Hyde". Ale zacznijmy od początku: - Mariusz Pawełek- po raz kolejny świetny występ, nie którzy będą go obwiniać za 2 bramkę, ja jednak uważam, że nie mógł tej piłki złapać, ale myślę, że każdy wybaczy mu tą sytuację przy stanie 4:1 za to, że wcześniej po prostu kilka razy uratował nam du*ę. Mam nadziej, że wysoka forma Mariusza jest spowodowana dobrym warsztatem Kurdziela, a nie "walką o nowy kontrakt"... - Obrona (...) czy my nie graliśmy przypadkiem ustawieniem 0-4-1? (Boukhariego nie liczę) - Mały i Kirm - znakomite występy; Mały w obu półówkach wyróżniał się, Kirm tylko w drugiej, ale za to jak. Był po prostu prawdziwym Killerem, który w dwóch bardzo ważnych momentach dodał pewności drużynie. - Sobol - w pierwszej dno, w drugiej kapitalna bramka, która pociągnęła zespół do zwycięstwa; niestety każdy widzi, że jest to ostatni sezon Sobola, jednak dziś zagrał jak prawdziwy kapitan i w najważniejszym momencie dodał zespołowi tyle pewności, że Wisła w końcu zaczęła grać na luzie - Garguła i Boukhari - słabo to wyglądało i traaagicznie; pewniakiem do pierwszego składu jest dla mnie teraz Rios lub Wilk (raczej Wilk, zważywszy na (rzekomą) klasę następnych rywali), Garguła słabiej niż w Zabrzu ale jednak w drugiej połowie nie odstawał od partnerów; Boukhari jest 3 kilo za słaby i nie powinien miećwstępu na murawę w następnych meczach - Brożek - cichy bohater, szkoda, że strzelił tylko jedną bramkę, ilośc wygranych przez niego pojedynków napawa optymizmem, zważywszy na fakt, że to nasz jedyny napastnik. Dziękuje, teraz w końcu po meczu Wisły nie jest się wkur*ionym. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#355
|
|
Jak dla mnie najgorszy na boisku zdecydowanie Boukhari i chciałbym zobaczyć na jego pozycji Riosa już w następnym meczu!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#356
|
|
Jak dla mnie Paljic powinien zostać na tej lewej obronie,a Pi. Brożek tam gdzie teraz jest czyli ławka - widać dużą różnicę. Kirm pokazał się z dobrej strony dzisiaj i myślę, że lewa strona Paljic - Kirm będzie optymalna. Boukhari co fakt to fakt, najlepiej zmienić na Wilka, Jirsaka albo Riosa, ale myślę że tak się nie stanie ponieważ nasz trener sam go sprowadził i teraz posadzenie go na ławkę będzie oznaczało, że się jednak Pan Robert pomylił - męski honor ? Tak samo na prawą pewnie Branco wróci. Nie wiadomo co dalej z środkiem obrony, bo myślę że boki AŻ takie złe nie są. Paweł potrzebuje konkretnej konkurencji na pozycje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#357
|
|
+ jeszcze asysta przy bramce Małeckiego = 4
3/4 forum napinało się na Sobolewskiego, że powinien usiąść na ławce, a tu proszę zajebisty mecz w wykonaniu najlepszy na boisku obok Kirma i Pawełka. Ponadto podobało mi się spotkanie w wykonaniu Chaveza, Paljcia i może Cikosa wykonali dziś bardzo dobrą robotę i należą im się brawa. Teraz trzeba zapierdalać na treningu, aby uzyskać dobry rezultat z Widzewem, który dziś również rozegrał bardzo dobre spotkanie. Skład moim zdaniem optymalny to: Pawełek - Cikos, Chavez, Bunoza, Paljić - Kirm, Sobolewski, Garguła, Małecki - Rios, Paweł Brożek (Kirm,Sobolewski,Garguła,Rios - Małecki, Paweł Brożek) Bądź Pawełek - Branco, Chavez, Bunoza, Paljić - Kirm, Sobolewski, Wilk, Garguła, Małecki(Rios), Paweł Brożek
Ostatnio edytowane przez Titto : 23.10.2010 o godz. 20:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#358
|
|
1. Dziwny mecz, bo po 30 minutach mogliśmy przegrywać 0-3, ewidentny karny dla Lechii za ciągnięcie za koszulke. Pierwsze 30 minut to straszna bieda.
2. Bunoza jest tragiczny tak słabego zawodnika nie było na obronie dawno, każdą bramkę zawala. Ten pierwszy gol też jego mam wrażenie że jakby poszedł z impetem na piłkę to spokojnie by ją wybił głową. 4. Kirm świetny mecz taki biegacz był potrzebny. 5. Pawełek znowu dobry mecz i nie pisać że zawalił gola bo tak nie było. Brożek dużo walczył 6. Paljic tylko i wyłącznie powinien grać na lewej obronie gdzie gra bardzo dobrze. Na pomoc się nie nadaje. 7. Zszedł Bukhari i gra się zaczeła. Maaskant przestań wystawiać swojego kolege! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA
Offline |
#359
|
|
bardzo prosze nie spiewajmy tej przyśpiewki NIGDY NIE SPADNIE WISELKA NIGDY NIE SPADNIE, naprawde nie ma takiej potrzeby ,nas to nie dotyczy,niech śpiewają sobie to inni
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#360
|
|
Pierwszą połowę już przemilczę, bo coś tam skrobnęłam wcześniej.
Druga część gry zaskoczyła pozytywnie. Było jeszcze sporo braków, pomyłek, ale generalnie to jeden kącik ust może zacząć iść w górę. Radek Sobolewski w drugiej połowie w końcu był tym KAPITANEM, strzelił gola, poderwał zespół. W końcu. Andraż Kirm- pokazał, że może grać dobrze i w klubie. Dwa gole, wypracowany karny. W końcu. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy i to wysoko. Trochę szkoda jedynie tego, że akurat bratnią Lechię, ale pierwsze co to jednak trzeba patrzeć na siebie. A u nas kolorowo nie było [i nie jest!]. Mam nadzieję, że to naprawdę będzie przełamanie, takie przez duże "P" i popędzimy do przodu. Jak się dało zacząć grać bez Żurawia, tak mam nadzieję, że Maaskant przejrzy na oczy i w następnym meczu zamiast Boukhariego wejdzie Wilk. I tylko gdzie tu ew. miejsce dla Riosa? No cóż... Tym lepiej, jak będzie za dużo dobrych i w formie niż za mało. A! I jeszcze Cikos- wolę jego zdecydowanie bardziej od Branco. Panie Cupiał, prosimy o środek obrony. To na pewno. Gdyby nie MARIO dziś, byłoby ubogo. A teraz trzeba wyluzować, przypomnieć sobie, że różowo jeszcze nie jest i czekać spokojnie na kolejne mecze. Dziękuję, dobranoc. PS. Wisła z Krakowa, to Lechii druga połowa!! ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|