
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#3331
|
|
połowa stąd powinna się zająć kibicowaniem Barcelonie..inaczej to nie widzę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#3332
|
|
Zagraliśmy bez Pareiki podstawowego bramkarza, bez Małeckiego o którym można wiele mówić ale jako jeden z nielicznych zawodników biegających po naszym podwórku potrafi szarpnąć z przodu. Zagraliśmy na wyjeździe z mistrzem Bułgarii, mistrzem kraju którego zespoły grające w rozgrywkach europejskich nie są ogórkami. Z drużyną która mistrzostwo zdobyła przegrywając tylko jeden mecz w całym sezonie.
Mieliśmy szczęście - oczywiście że tak, zagraliśmy przeciętnie - tak ale WYGRALIŚMY. Jesteśmy jeden mecz od tego aby zagrać w ostatniej rudzie kwalifikacji LM, jeden mecz od tego aby nasza przygoda z europejskimi pucharami nie zakończyła się w wakacje. Mecz jaki był każdy widział ale zwycięstwo cieszy niesamowicie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C
Offline |
#3333
|
|
Czy to mozliwe, że Jovanic jest tylko 5 cm nizszy od Pareiko? Bo Milan w bramce wygląda jak krasnal,a Sergiei jak olbrzym
![]() Milana trzeba lunąć przy pierwszej lepszej okazji, nawet za pół ceny i kupic kogos perspektywicznego...To chyba najslabszy bramkarz (łącznie z rezerwowymi) w czasach TF..Ja przynajmniej słabszego nie pamiętam.. Nie rozumiem jak mozna oceniać jego wystep jako dobry, w meczu gdzie , obronił tylko jeden mocniejszy strzał nie w środek.. A we wszystkich pozostałych sytuacjach tylko odprowadzał piłke wzrokiem, dwa razy na poprzeczkę, parę razy za słupek i w każdej z tych sytuacji brakło by mu sporo do obrony..No i jeszcze nabił w niegroznej sytuacji przeciwnika, tak ze prawie padła bramka, kilka razy zamiast rzucić się na zostawioną przez srodkowego obronce pilke, chcial ja wykopac, przyprawiając chyba każdego o zawał..I podobnie wyglądał w każdym meczu jaki rozegrał w Wisle.. To nie jest nawet bramkarz na ławkę..Kurto jest pewniejszy !!
Ostatnio edytowane przez Belzebub : 26.07.2011 o godz. 23:51.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#3334
|
|
W pierwszej połowie martwiłem się o wynik, w drugiej było znacznie lepiej. Ewidentnie widać było brak Małeckiego i przede wszystkim Pareiki. To, co wyprawiał nasz bramkarz to była dywersja.
Wywieźliśmy bardzo korzystny wynik z trudnego terenu i to niesamowicie cieszy. Widać pewną poprawę jakości gry, oby za tydzień była kontynuacja. Jeszcze jedna uwaga: Kirmowi dobrze zrobiło posadzenie na ławie i rywalizacja o miejsce w składzie z Iliewem i Małeckim. Dziś zagrał świetny mecz. Przypomniał się stary, dobry Kirm z początków gry w Wiśle. Oby tak dalej. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#3335
|
Kołtoń to wybitny Lechita i przynajmniej się z tym nie kryje... "Ileż można przegrywać... kiedyś musiało dopisać szczęście" Dokładnie. Był faul ale 8 na 10 sędziów po prostu uznałoby gola... i nic byśmy mu nie zrobili... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Kraków
Offline |
#3336
|
|
a przypadkiem Kirm nie leczył kontuzji?
![]()
Milczenie to nuda głupca i myśl mędrca.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
#3337
|
Lacza sie z toba w bolu ze prawdopodobnie awansujemy. Wspieram cie w rozpaczy ze Litex nie wygral 5-2 albo 6-2. A teraz odpal sobie FM lub to co tacy jak ty sobie graja i rozgrywaj sobie ten mecz az nie padnie satysfakcjonujacy cie wynik.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#3338
|
|
Ja zapamiętałem w jego wykonaniu tylko szybkie starty, niedokładność i totalny chaos w grze...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3339
|
|
Swoją droga przyznaję że nieco śmieszne jest że Wisła grała dotychczas 3 mecze o stawkę w tym roku i we wszystkich bardziej krytykowałem niż chwaliłem (jak chyba większość) a przeciesz wszystkie 3 mecze były zwycięskie.
Wydaje mi się że najbardziej boli mnie to ze Wisła nie gra po prostu na swoim normalnym ligowym poziomie, tylko zdecydowanie słabiej od tego co tam prezentuje. Fajnie ze wygrywamy ale mam nadzieję że nasza gra się poprawi i przynajmniej dojdziemy do tej formy z poprzedniego sezonu wtedy naprawdę nie będziemy sie musieli wstydzić w Europie. Ale jezeli mamy grać słabo i awansować do grupy i tam pokazywać się z dobrej strony, zamiast grać fajnie ale odpaść w eliminacjach to wolę jak najbardziej pierwszą opcję, Dla drużyny ode mnie Gratulacje i Do Roboty ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303
Offline |
#3340
|
|
Przestańcie zakłamywać przeszłość. Większość z Was .......i o czasach Saragossy, Parmy, Lazio, Schalke, jako o czasach, gdy graliśmy niczym obecni katalońscy czempioni - obejrzyjcie sobie te mecze jeszcze raz, i napiszcie z czystym sumieniem, że byliśmy od przeciwników po prostu lepsi i dlatego wygraliśmy. GÓWNO PRAWDA. Tak jak dzisiaj, była walka o każdy metr boiska, broniliśmy się częściej niż prowadziliśmy grę, ale mieliśmy wystarczające umiejętności, serce do gry, zadziorność, nieustępliwość i pewność siebie. Dlatego wywalczyliśmy 3:3 w Rzymie, dlatego po tragicznej 1. połowie odprawiliśmy Saragossę, dlatego pokonaliśmy Parmę (uwzględniając oczywiście tą cudowną kępkę trawy przy strzale Kosowskiego na 1:1), dlatego do końca walczyliśmy o wynik w Gelsenkirchen.
Dzisiaj było to samo. MAM GŁĘBOKO W CZTERECH LITERACH, że optycznie i z gry Litex lepiej od nas wyglądał. Graliśmy na trudnym terenie, ze zgranym przeciwnikiem, który w poprzednim sezonie w lidze przegrał 1 spotkanie (pal licho ile tych spotkań było ustawionych). Nie jesteśmy i nigdy nie będziemy idealną, cudowną druzyną, która sunie raz za razem z atakami, przy posiadaniu 80-20%. Zagraliśmy twardo, mądrze, konsekwentnie, na miarę naszych obecnych możliwości i wygraliśmy. Czego wy więcej chcecie? Za każdym razem, gdy ponosimy klęskę, czy to w pucharach, czy w lidze (w poszczególnych spotkaniach czy przekrojowo), zawsze większość z Was wyskakuje z tekstem o zaangażowaniu (a konkretnie jego braku), o tym jak wiele zarabiają a się nie starają. Dzisiejszy mecz jest świetnym przykładem na to, że każdy poszczególny nasz zawodnik, zostawił na boisku serce i płuca. Mimo, że zagrali optycznie gorzej od przeciwników, KAŻDY Z NICH JEST GODNY PODANIA IM RĘKI. I to niezależnie, jak by się ten mecz skończył. Koniec ....a z lepszą lub optycznie ładniejszą grą. My mamy ....a WYGRYWAĆ. ![]()
Feci quod potui faciant meliora potentes
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#3341
|
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 27.07.2011 o godz. 00:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#3342
|
|
Śmieszy mnie jak piszecie "Sobol zagrał jak profesor"...
Oglądnąć powtórkę .... Nie patrzył w ogóle gdzie wrzuca piłkę... i tyle profesorowania !!!!!!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#3343
|
|
W tych wszytskich wywodach ucieka nam inny aspekt tej strony.
Jeszcze dwa tygodnie temu ten sam zespol nie mial pojecia jak zrobic akcje amatorom w Rydze ,i ledwo wygral. Nikt nie pisal o stylu ,bo go nie zwyczajnie nie bylo. Potem w rewanzu bylo juz wiecej szybkosci,zgranie,pilkarze juz widzieli sie na boisku. Dzis zobaczylem tez pare kombinacjii,celnych podan,i strzalow(chocby bomba Nuneza) jak widac gra w przeciagu 2 tyg ulegla duzej zmnianie na plus ,a co kluczowe-przeciwnik byl 5 klas lepszy. ten zespol nawet jeszcze w polowie nie "zatrybil",a jak juz to bedzie ,to właczymy 6 bieg i ten silnik ruszy z kopyta ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Member
Od: 08.2007
Offline |
#3345
|
Zagralismy tak przerazliwie slabo ze nie pozostaje nam nic innego jak przeprosic Litex a nastepnie napisac podanie do UEFA o zmaine wyniku na 3-0 dla gospodarzy. Trener oraz pilkarze powinin publicznie pokajac sie w telewizji, wtedy tacy esteci jak ty byc moze beda zadowoleni. Na koniec mam propozycje wez sie przezuc na Barcelone bedziesz mial radoche co mecz i gwarancje efektownej i efektywnej gry Bez odbioru |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#3346
|
Przeciez Kirm sie na pilce zabijal i kazdy jego kontakt z pilka konczyl sie strata? A cala gra Wisly? Kompletna katastrofa, Sobol to dramat... My gramy w 4 obroncow, 2 defensywnych a dziura jak cholera... Fatalnie przygotwana Wisla jest kondycyjnie - Litex duzooo szybszy... Zwyciestwo zawedzieczamy wielkiemu szczesciu, remis nam sie nawet nie nalezal.. Jovanic? Ani na plus ani na minus - co mial wybronic to wybronil, co mial puscic to puscil... Ale oczywiscie zadowoony jestem - nie wierze ze Litex jest w stanie przy prawdopodobnie pelnym stadionie w Krakowie wygrac u nas 2:0 - a wiec przynajmniej grupa LE zagwarantowana... Ale Gargula badz Jirsak to jest wielki mus w 1 skladzie, zamiast Sobola oczywiscie... Wilk przynajmniej w miare nadarza za przeciwnikiem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#3348
|
|
Wydaje mi się, że Jovanić bardzo źle zachował się przy straconej bramce. Wiem, że był rykoszet, ale był chyba fatalnie ustawiony. Przy pierwszej poprzeczce nawet sie nie rzucił. Nie wychodził do dośrodkowań, a jeśli wychodził, to źle. Grał okropnie pasywnie.
Diaz miał bardzo trudny mecz. Grał niedobrze, ale często przeciwko dwu rywalom. W Krakowie dostanie większe wsparcie od skrzydłowego i dp, mam nadzieję. Dobry mecz Jaliensa i Chaveza, bardzo dobry Lameya. Wykończenie podania Sobola - klasa. Sobolewski jednak ciągle jest dużo lepszy od Wilka (no, w asystach są na remis). Z Nuneza będziemy mieli pociechę, może okazać się takim mniej chimerycznym Jirsakiem. W środku pola bardzo brakowało mi Siwakowa... Iliew powinien dostać po kieszeni za kolejną głupią kartkę. Poza tym grał bardzo efektywnie; niestety zaliczył kiks w najgorszym momencie, nie trafiając w piłkę po podaniu Genkowa. Maor - sporo strat, większość wynikających z podejmowania ryzyka. Twardo stojący na nogach, dużo widzący, szybko myślący zawodnik. Wspaniała technika użytkowa, co widać było w akcji bramkowej, gdy jednym trąceniem piłki głową zapewnił sobie pozycję do strzału, uniemozliwił czystą interwencję obrońcy i zmusił bramkarza do ruchu wzdłuż linii bramkowej. I Genkow - jak dla mnie zagrał bardzo dobry mecz. Wykonał ogromną robotę. Błysk przyjdzie. Z rezerwowych na plus Garguła, na plusik Jovanović, na minusik Kirm. Taktyka Maaskanta mi się podobała, zmiany też. Ktoś wyżej zwrócił uwagę, że było już sporo spotkań, które Wisła wygrała, choć rzekomo nie powinna, bo grała źle. Więc może to nie szczęście, tylko skuteczność, a więc klasa trenera? Sędziowanie ok, trochę aptekarskie, ale sprawach zasadniczych: karnych nie było, faul na JAliensie był. Znakomita postawa bocznego przy bramce Michaela. Zaskoczył mnie Baszczu jako komentator. Facet mówi z sensem i panuje nad swoimi wypowiedziami. O zgrozo, podobał mi się też Kołtoń, nawet Borek. Forum w czasie meczu powinno być zamknięte; tego się nie da czytać, W Krakowie: Pareiko zamiast Jovanicia - neutralizacja dośrodkowań i precyzyjniejsze wybicia. Mały zamiast Meliksona na skrzydle - pomoc Diazowi. Melikson zamiast Nuneza. Kirm zamiast Iliewa. Grać spokojnie i cierpliwie. 0-0 daje nam awans, więc to Liteks musi zaatakować. Prędzej czy później ich ugryziemy i będą musieli zaatakowac jeszcze mocniej. Wtedy ugryziemy ich ponownie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#3349
|
Uważam to za lepszą opcję. Wtedy po stronie Toma mamy Nuneza, a wiec gościa, który też potrafi bronić. W dodatku zastanowiłbym się nad Paljiciem, choć w obronie równie słaby jak Diaz na dziś, to jest szybszy, a więc będzie w stanie rywalizować w pojedynkach biegowych z ich skrzydłowym. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#3350
|
|
Myślałem o tym, ale chyba jednak wolę Kirma od początku, nie Nuneza. Liczę na skuteczność strzelecko/asystencką Słoweńca. Nunez jako pierwszy zmiennik.
Wydaje mi się też, że czas Paljicia w pierwszym składzie Wisły już minął. Diaz będzie jeszcze grał lepiej, Paljić niestety nie. Powód: Dragan
Ostatnio edytowane przez crux.a : 27.07.2011 o godz. 00:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#3351
|
A teraz na poważnie, Ty chyba na serio masz jakiś problem z Sobolem. Ewidentnie najlepszy na boisku z Wiślaków, natomiast Ty próbujesz zaprzeczać faktom i za wszelką cenę podpierać swoje teorie. To, że zagrał "jak profesor" można odnieść nawet do całości tego spotkania - zwróć uwagę na ilość przechwytów, liczbę "dopadnięć" przez Sobola do przeciwników jeszcze na ich połowie i w efekcie zwolnienie rozegrania akcji przez Litex, asystę, asekurację obrońców - był wszędzie, zapychał dziury (ma pecha, bo się to zemściło - zaraz napiszesz że to przez niego wpadł gol dla Litexu - bo po jego kolanie... ), kluczowe interwencje w polu karnym (chociażby ta doceniona przez Polsat Sport z końcówki spotkania), wpływ mentalny na zespół (przebięgnięcie kilkudziesięciu metrów specjalnie żeby poklepać Jovanicia, po jego niepewnym zagraniu; poklepanie i podniesienie z gleby Jaliensa po udanej interwencji w 2 połowie). Prawdziwy Kapitan. Kozak.Ty oczywiście zaraz coś wynajdziesz, nie mam nawet ochoty kopać się z koniem... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#3352
|
|
Ja z kolei na rewanż proponowałbym wystawić Jovanovicia lub Bunozę na pozycji lewego obrońcy. Obu zdarzało się już grać na tej pozycji.
Diaz po takim występie powinien sobie odpocząć, a zastępowanie go Palijciem - najsłabszym ogniwem z dwumeczu ze Skonto to paranoja... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#3353
|
|
Czytam te forum i oczom ....a nie wierzę...
Po wylosowaniu Litexa, od razu pisałem, że to najgorszy możliwy do wylosowania przeciwnik, ale oczywiście było w .... większych znawców, którzy uważali, że gładko i przyjemnie pokonamy Bułgarów.Po paru dniach nastroje już były bardziej stonowane, więc spodziewałem się tutaj chociażby kszty radności. Wchodzę ok 5 na forum a tutaj jakieś frustrację, gardzenie, szydzenie itp.JA .......E LUDZIE, WAS KOMPLETNEI PO.......IŁO?..... Nasza ukochana druzyna jest o krok od fazy grupowej! P.S Podpisuję się w całej rozciągłości pod postem spirita.Widocznie mecze z Schalke, Parma itp urosły już do takiej rangi, że niektórzy zapominają jakie mieliśmy szczęscie w tych meczach.Polecam pójść po prośbie spirita i oglądnąć sobie je jeszcze raz....
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 27.07.2011 o godz. 03:38.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#3354
|
|
ano faktyczie jak na to co mamy, to krytyka jest zupelnie z dupy..
przeciez mamy praktycznie 2 bramki zapasu. czyli zle nie jest. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22
Offline |
#3355
|
|
Człowiek szczęśliwy wczoraj, pokonaliśmy mistrza Bułgarii na ich terenie, wystarczy postawić kropkę nad "i" w Krakowie i mamy co najmniej fazę grupową LE w tym sezonie na R22. wchodzi na forum Wisły... i czuje się jakbyśmy przejebali wczoraj 3-0 i stracili szansę na puchary... Za dużo tu skrytopejsów, obrażanie zawodników Wisły, ja .......e... Jak kilku użytkowników tego forum nie dostanie konkretnych banów to proszę o dożywotni ban dla siebie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#3356
|
|
Również nie rozumiem tych lamentów .
Po pierwsze wygraliśmy na wyjeździe z mistrzem Bułgarii który dodatkowo w zeszłym sezonie przegrali dosłownie jeden mecz a to robi wrażenia nawet w tak skorumpowanej lidze jaką jest bułgarska . Po drugie dopiero zaczęliśmy grać w meczach o stawkę więc trzeba poczekać nim Wisła odpali . Po trzecie wreszcie nauczyliśmy się wygrywać nawet bo tak ciężkim meczu jak w Łoweczu. Co z tego , że Litex przeważał skoro to Nasz zespół wykazał się większym doświadczeniem i wypunktował rywala . Chciałbym zwrócić uwagę ,że na 3 mecze w eliminacjach wygraliśmy 3 .Takiej skuteczności (niezależnie od rundy) dawno nie miał polski zespół .Mamy super komfortową sytuację przed rewanżem bo i Wisła gra lepiej na R 22 i rywale czują się mniej pewnie w naszej twierdzy .Jednak trzeba pamiętać , że awans do następnej rundy trzeba wywalczyć bo jesteśmy dopiero w połowie drogi .Pod żadnym pozorem nie wolno zlekceważyć Litexu . Natomiast jeśli chodzi o ewentualne losowanie rywala w 4 rundzie to chyba nie ma różnicy czy Wisła będzie rozstawiona czy nie bo patrząc na poziom i formę rywali w 4 rundzie podział na rozstawione i nierozstawione nie jest żadnym wyznacznikiem potencjału . Osobiście moim wymarzonym rywalem w 4 rundzie jest Bate .Po wyniku z Ekranasem widać , że to nie jest ten zespół co 2 ,3 sezony temu .Byle nie wylosować Kopenhagi czy też Norwegów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#3357
|
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#3358
|
|
i jeszcze sie wywracał - w mojej ocenie Kirm wyglądał jak kaleka
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut
Offline |
#3359
|
|
Ja proponuję przypomnieć sobie jak graliśmy u siebie z Barceloną itp... Może niektórym sfrustrowanym użytkownikom wejdzie do łba co znaczy mecz wyjazdowy w europejskich pucharach?
![]()
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#3360
|
|
Na prawde bardzo dobrze zagral Nunez we wczorajszym meczu - to co pisali kibice Quilmes to był zwykły fałsz z ich strony bo gosc potrafi grac w pilke. Jak na pierwszy mecz o stawke wypadl bardzo dobrze. Jovanic tez zle nie zagral, gorzej bylo z Chavezem i Diazem - ale Chavez na poczatku tamtego sezonu tez tak sie słabo prezentowal a potem był jednym z najlepszych Naszych pilkarzy. Dla Diaza tez mam wytłumaczenie - musi jeszcze potrenowac z nowymi kolegami bo jak do tej pory nie miał tyle czasu co chociazby Iliev czy Nunez. Mamy długa kadre i to pokazuje ile trener ma mozliwosci - teraz nie zagra Iliev, moze wskoczyc Małecki + nawet Kirm. Chociaz patrzac na gre wspomnianego Nuneza to bede typowal w 1 skladzie wlasnie jego + Małego a Kirm tak jak wczoraj wejdzie w 2 połowie.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|