
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#301
|
|
Lamey może grać na LO ?
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2009
Offline |
#302
|
|
Podoba mi się to ,że mamy równorzędnych zawodników w kadrze .Genkov doznaje kontuzji myślisz wtedy spoko jest przecież Biton. Wyobraźcie sobie taką sytuację kiedy w ataku grał Brożek .Na pewno nie było by tego spokoju
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#303
|
|
No właśnie ponawiam pytanie. Czy Lamey może grac na LO? Aż szkoda aby ktos z dwójki Jova Lamey siedział na ławce tym bardziej iż mamy taką bryndze na LO.
Ciesze się ze problem PO mamy rozwiązany, Marko to konkret zawodnik jak na nasze warunki, silny, szybki, zdecydowany, agresywny. W pamięcie zapadła mi sytuacja z II połowy jak na pełnej pi...e Marko wbiegł w pole karne Lecha po przebięgnięciu od naszego pola karnego.Szkoda Lameya... |
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#304
|
|
Ja tez sie zgadzam ze juz do konca rundy powinnismy grac bez Genkova, Lameya, Maleckiego i Diaza. Skoro gra zaskoczyla to po co to psuc?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#305
|
|
Szkoda, że cały czas w naszej drużynie leży skuteczność, bo wczoraj w drugiej połowie był taki moment, że Amice wystarczyło dobić i byłoby po meczu bez zbędnej nerwówki w końcówce.
Wypadałoby także poprawić coś co ewidentnie nie wychodzi nam od tamtego sezonu czyli "wejście w mecz". To już nie pierwszy raz, kiedy nasza drużyna słabo spisuje się na początku spotkania zarówno w obronie jak i w ataku. Całe szczęście Amica tego nie wykorzystała, bo wynik 1-0 na początku spotkania mógłby podciąć nam skrzydła. I na koniec rzuty rożne. Był postęp w porównaniu z ostatnimi meczami ale i tak było za dużo strat po których narażaliśmy się na niepotrzebne kontry. W zasadzie nie dostrzegłem żadnego słabego ogniwa w dzisiejszym meczu. Od 20 minuty gra naszej obrony była bardzo solidna. Podobał mi się Paljić, który angażował się w ofensywie i nie popełniał błędów w obronie. Mam nadzieje, że tym samym wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie kosztem Diaza. To samo Jovanović. Jeżeli chodzi o ofensywę, to wreszcie zobaczyłem takiego Illieva jakiego chciałbym widzieć w każdym spotkaniu. Gość był dynamiczny, szukał pojedynków 1na1 ale kiedy trzeba było to potrafi odegrać z pierwszej piłki. Kirm także pozytywnie. Był aktywny ale znowu zmarnował dobrą okazje . Mimo wszystko pokazał, że Małecki po powrocie nie może być pewny gry w pierwszej 11. Na koniec Biton, który znowu strzelił bramkę i pokazał, że naprawdę jest niezłym zawodnikiem. Ktoś może powiedzieć, że jest drewniany i surowy ale mnie to nie przekonuje. Napastnika rozliczamy z bramek i jak do tej pory zdobył on ich 4, a Genkov 0. Ten wynik mówi sam za siebie. PS. Nie chcę się pastwić na Małeckim ale chciałbym, żeby spojrzał na to spotkanie i zobaczył ile czasem zamieszania w obronie przeciwnika może wywołać odegranie z pierwszej piłki bez zbędnego holowania. Bo chłopak ma umiejętności tylko powinien grać bardziej zespołowo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#306
|
|
Za Kirma dałbym Spasa Deleva i byloby dobrze
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#307
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#308
|
|
Mecz świetny, to znaczy był i wynik i była przede wszystkim dobra gra. Jednak mądrzejsi będziemy moim zdaniem po meczu z GKSem, bo wtedy się okaże czy chłopaki się spieli na Amikę (zakładam że na LE też się zepną) i będą mieli zamiar wygrać na stojąco mecze z potencjalnymi ogórkami czy rzeczywiście z dniem wczorajszym nastała nowa jakość w drużynie
![]() Aha, no i pierwsze 15 minut. Kiedyś się doigramy, że ktoś walnie nam w tym czasie 2 bramy i będzie pozamiatane. Co do personaliów to na plus trójka Serbów, minus Garguła - nie wiem czy chociaż miał jedno celne podanie, ja zapamiętałem jedną akcję w której 2 razy podał do przeciwników (sic!). ![]()
the end
|
|
|
|
Member
Od: 04.2008
Offline |
#309
|
|
Dobry mecz, bardzo dobry, chociaż pierwsze 15 minut było nerwowe strasznie. No ale potem zaczęliśmy kontrolować spotkanie, w ostatnich minutach trochę za bardzo cofnięci, ale niezawodny Biton był tej 25. minucie gdzie miał być. Oby tak dalej i do przodu.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#310
|
|
Pieknie Wisla, gdzie sa ci ktorzy zwalniali wszystkich po porazce z Lechia ?
Amica polegla w swojej twierdzy pyrlandii, w ich mniemaniu niemieli szczescia i przy wiekszej skutecznosci mogli wygrac 5:2 ale teraz to oni moga sprzedawac ziemniaki a nie gdybac co by bylo gdyby... Mnostwo akcji ofensywnych, wymiana ciosow, Kirm to sie niech idzie leczyc bo on tylko te poprzeczki tlucze, wez ktos mu z bejsbola rypnij z gory to moze te kilka cm nizej beda te pilki wchodzily, a moze on ma platfusa i mierzy dobrze a nogi nie pozwalaja ? Niewatpliwie stwarza niesamowicie wiele sytuacji podbramkowych ktorych do tej pory nie wykorzystuje... jak wypali to Malecki lawka a Wisla mistrz polski do konca rundy ![]() Iliev klasa, Nunez cichy bohater ![]() ![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#311
|
|
Swoją drogą jedyne co mogę powiedzieć to to, że Biton > Genkov .. Gienka czekają ciężkie czasy. Co z nim w ogóle ? Wiadomo ile ma pauzować ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!
Offline |
#312
|
|
Po meczu oprócz zwycięstwa cieszą mnie jeszcze dwie rzeczy:
1. W końcu ktoś oprócz Meliksona starał się wziąć gre na swoje barki, mówie tu o Ilievie. Gość może nie latał od bramki do bramki, ale przynajmniej starał się szarpać z przodu, a to naprawdę niezłym strzałem, a to drybligniem. Takiego nam trzeba. 2. I ten fakt mnie cieszy chyba nawet bardziej, a mianowicie - brak Diaza w pierwszej jedenastce. Naprawdę nie rozumiem jego zwolenników, popełnia masę błędów, niekiedy daje się ogrywać jak trampkarz, do tego dośc chaotycznie wyprowadza akcje po ewentualnym odbiorze; a to piłka po nodze przeciwnika, a to balon na wysokość 4 metrów. Dla mnie już w latach poprzednich za czasów Skorży, grał naprawdę przeciętnie; tym bardziej nie rozumiem jego obecności w klubie dzisiaj, nie lepiej było dać szanse Burlidze? Tyle moich przemyśleń; nie ma co się rozwodzić nad meczem, bo Lech zagrał słabo, Wisła po mimo ambitnej gry raziła nieskutecznością.Jak zawsze mówie - mistrzostwo zdobywa się w meczach ze średniakami i "czerwonymi latarniami" wtedy zobaczymy czy nie braknie ambicji i zimnej krwi. ![]() <<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów
Offline |
#313
|
|
Cholera znowu transfer bez mojej wiedzy;/ Co do meczu dawno takiego nie widziałem nawet piwo mi smakowało ![]() :brawo: !! ![]() lks Termalica Bruk-Bet Nieciecza - legła W-wa 3:0 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#314
|
No bez przesady. Zaletą Tsvetana jest jego aktywność pod polem karnym, cofanie się przed szesnastkę i pomaganie pomocnikom przy konstruowaniu akcji. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że gdyby Genkov nie musiał zejść po 10 minutach, to mecz skończyłby się wyższym wynikiem niż 0:1. Biton tymczasem jest typem egzekutora, który żyje z podań. Od Bułgara jest też gorszy jeżeli chodzi o utrzymanie się przy piłce czy przepychanki z obrońcami. Obaj są niezłymi napastnikami i pozostaje się cieszyć z tego, że Maaskant może nimi swobodnie rotować. Podobała mi się też gra Jovanovicia, który jest pewniejszą wersją Cikosza. Podobnie jak Słowak ma żelazne płuca i przez 90 minut potrafi biegać od jednego do drugiego pola karnego. Na skuteczność jego gry wpływa także fakt, że dobrze rozumie się z Ilievem. Będziemy mieli z tego gracza wielki pożytek. Co do samego meczu, to nie chciałbym wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Nasza gra nie wygląda jeszcze tak jakbyśmy sobie tego życzyli ani tak źle jak wieszczyli niektórzy eksperci. Wczoraj Lech pozwolił nam nam bardzo dużo, mogliśmy swobodnie rozgrywać piłkę, bo w Poznaniu chyba zapomnieli o tym, że istnieje coś takiego jak pressing. Przez kilkanaście minut wyglądało to jak gierka treningowa, w której czerwoni atakują a niebiescy mają się bronić. Cieszy natomiast to, że naszym piłkarzom nie przeszkadzała piłka, gdy trzeba było potrafili crossowym podaniem przenieść grę z jednego skrzydła na drugie, zagrać między sobą ładną klepką czy stworzyć zagrożenie po stałym fragmencie gry (wreszcie!). Drużynę Maaskanta czeka sporo pracy. Należy poprawić grę w obronie, bo pierwszy kwadrans wyglądał pod tym względem bardzo słabo i tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że nie straciliśmy bramki. Oczekiwałbym też aby Wisła nauczyła się narzucania swojego stylu gry słabszym zespołom oraz żeby napastnicy popracowali nad skutecznością.
Ostatnio edytowane przez snyrting : 10.09.2011 o godz. 10:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara
Offline |
#315
|
|
No tak ale Biton strzela bramki a Genkov nie. To jest jednak najwazniejsze kryterium oceny napastnika. Cwetan zatracil forme pod koniec zeszlego sezonu, teraz jeszcze ta kontuzja. Jesli bedzie musial troche sie podlczeyc to obstawiam ze juz do konca rundy nic lepiej nie pogra.
![]()
DysoN
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#316
|
|
A mnie się nie podoba że niektórzy na siłę dopatrują się jakichś tajemniczych zadań taktycznych, które ma wypełniać Genkov. Dzięki temu Genkov cały czas był wstawiany do składu i wychwalany za postawę na boisku. Niestety jak dla mnie prawda jest oczywista - król jest nagi. Tsvetan to napastnik który nie wypełnia podstawowego zadania środkowego napastnika - nie strzela goli. Poza tym irytuje mnie że przewraca się przy byle pchnięciu, i jeszcze kilka innych rzeczy ale nie będę się rozpisywał.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#317
|
|
Zwycięstwo w tym meczu to nie tylko 3 punkty. Należy je rozpatrywać wielopłaszczyznowo.
Po pierwsze, strata do Lecha zmniejszona. Gdybyśmy przegrali, zaczęło by się robić mało sympatycznie. Po drugie, dało ponownie wiarę we własne umiejętności i motywację przed meczami w PE. I po trzecie w końcu pokazało, że nie ma ludzi niezastąpionych i Mały powinien się głęboko zastanowić nad sobą jeśli chce dalej grać w Wiśle. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#318
|
|
Dobry mecz. Oglądałem jednym ciurkiem przy piwku w barze. Tempo, sytuacje bramkowe, zaangażowanie, taką Wisłę chcę oglądać.
![]() ![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#319
|
|
Maaskant przede wszystkim wygrał to spotkanie na tym, że na bokach obrony nie widzieliśmy Lameya i Diaza o czym pisałem. Dodatkowo brak Małeckiego, który w grze widzi jedynie swoje jaja sprawiła, że Wisła rozegrała to spotkanie bardziej zespołowo niż w poprzednich grach. Natomiast daleko idących wniosków by po tym wyniku nie wyciągał - skuteczność woła o pomstę do nieba a nasz przeciwnik wyraźnie zostawił nam zbyt wiele wolnego pola - takie spotkanie może już się nie powtórzyć (niestety). Garguła, Diaz - tym Panom powinniśmy zimą podziękować bez względnie podobnie z Genkovem jeżeli ten będzie grał jak gra a na ich miejsce sprowadzić lepszych zawodników z tym, że po letnim okienku byłbym pesymistą bowiem z zakładanych transferów (przygotowywanych) wypalił jedynie Iliev.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#320
|
|
Dobrze się oglądało ten mecz. Dużo emocji, trochę ciekawych akcji, no i dobry wynik.
Nie zgodzę się jednak z opiniami, że Genkova trzeba koniecznie usadzić na ławce. Na razie mamy Bitona, któremu wychodzi prawie wszystko, ale nie możemy dopuścić, żebyśmy opierali tylko na nim naszą grę... Genkovowi jak już się wyleczy trzeba dawać szanse, żeby facet doszedł do formy, bo jeśli, nie daj boże, Dudu się zablokuje to na ogrywanie Tsvetana będzie za późno. Druga rzecz to nie wiem jakim cudem Garguła zaliczył taki regres... zrozumiałbym jeśli chodzi o wydolność, czy strach przed agresywniejszą grą po kontuzji, ale ten facet nawet nie ma dobrych pomysłów na zagrania, nie mówiąc już o ich wykonaniu... Kirm powinien sobie odbyć trening strzelecki, bo facet potrafi się odnaleźć tam, gdzie powinien (za co należy mu się plus), ale wykończenie jest póki co tragiczne... może jak już trafi to będzie lepiej Jovanovic i Nunez - super, ale to chyba każdy zauważył. PS Dragan to profesor przy Diazie... PPS Skończmy już debatować o Małym. Dostał karę, bo się mu należało. Potrafimy wygrać bez niego - prawda. I na tym skończmy. Będzie następny mecz i oby Mały pokazał również swoją przydatność zespołowi. ![]()
suma inteligencji na planecie jest stała, liczba ludności wzrasta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#321
|
Ja to nie wiem co Wy macie do Lameya. W pucharach to może nie błyszczał ale na naszą ligę to on nie jest złym zawodnikiem. Co do meczu to mam takie odczucie, że to Lech był bardzo słaby, a nie Wisła taka silna. Co nie zmienia faktu, że zagraliśmy naprawdę dobry mecz i żałować tylko, że skończyło się na 1:0 bo mogło być spokojnie więcej. Kirm jest mistrzem w strzelaniu poprzeczek i słupków, to jest pewne ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#322
|
|
Cytat:
![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#323
|
|
Po meczu nie spodziewałem się zbyt wiele - podszedłem do niego na zasadzie, że pewnie z Poznania wrócimy na tarczy, najwyżej uratujemy remis. Cóż, zdziwiłem się. Nie ma co dużo tutaj pisać, bo mecz widział każdy (a kto nie widział, ten pewnie zobaczy).
Natomiast bulwersuje mnie zachowania tych ludzi, którzy teraz muszą szalenie podkreślać, że wygraliśmy bez Małego. Mówicie, że jego postępowanie było ciosem dla Wisły, a z Waszym wszystko jest okej? Patryk dostał karę (czy zasłużona, czy nie - to kwestia nie do rozstrzygnięcia, gdyż każdy patrzy na to z odmiennej perspektywy) i na pewno łatwiej byłoby mu ją znieść, gdyby nie osoby, które nakręcają spiralę pt. "Małecki Wiśle niepotrzebny". Może nie zdajecie sobie sprawy, ale Wasze słowa niosą za sobą określone konsekwencje. Jakiś nieprzyjazny Wiśle redaktor którejś z gazet zerknie tutaj i wysmaruje artykuł o tym, że Małecki rzeczywiście jest tej Wiśle niepotrzebny, bo kibice (ja wiem, że nie kibice, ale on nie będzie wiedział) go nie chcą, a drużyna gra całkiem nieźle. Wiecie jak to wpłynie na Małego i atmosferę w drużynie? Mały to Mały - jest impulsywny, często bezmyślny, ale on nie potrzebuje grona osób na niego najeżdżających, tylko kogoś, kto obdarzy go wsparciem i pomoże sobie radzić z medialną presją, o, chociażby tak: "słuchaj, Patryk, to nie do końca tak, może nie powinieneś..." itp. Możecie mówić co chcecie, ale nie tacy ludzie jak on, gdy stawali w centrum uwagi, zachowywali się karygodnie lub po prostu śmiesznie. Dlatego - zastanówcie się nieco. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Member
Od: 10.2006
Offline |
#324
|
|
Jovanović na Ligę Europy i najważniejsze mecze w lidze, a Lamey jako zmiennik na tych słabszych rywali ekstraklasowych. Ja to tak w widzę.
Dokładnie. W przypadku Diaza, to aż strach wystawiać go nawet na tych słabszych rywali. Widać, że Draganowi siedzenie na ławce nie odpowiada i daje z siebie wszystko. ![]() |
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Offline |
#325
|
|
Kirm zagrał naprawdę niezły mecz, choć chyba faktycznie za dużo kiedyś trenował trafiania w poprzeczkę, bo opanował to do perfekcji
No cóż snajperem nie będzie pewnie już nigdy, ale przydatny Wiśle jak najbardziej, choć niektórzy tu na forum co chwila chcą go wyrzucać z Wisły. Meczyk Wisła zagrała niezły ale prawda jest też taka, że Lech był słaby i uważałbym od popadania z tragizowania w euforię, a widzę że to tu modne. Gdyby Rudnev trafił to co zwykle trafia mogło być potem różnie. Co do oceny Bitona poczekajmy na spokojnie jedną rundę. Patryk może zobaczył wreszcie, że świat na nim się nie kończy i Wisła sobie radzi bez niego, ale mam nadzieję, że weźmie się do roboty i da nam jeszcze wiele radosnych chwil, bo Malecki też jest Wiśle potrzebny. Inna sprawa, że pewnie biorąc pod uwagę problemy z kontraktem plus wypowiedzi, Wisła go w zimie będzie chciała sprzedać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#326
|
|
Biton i Nunez są jedynie zawodnikami wypożyczonymi z uwagi na fakt, że rozmowy z zawodnikami, których chcieliśmy pozyskać się nie powiodły tzn. nie było kasy - Ci zawodnicy zostali sprowadzeni i jak na razie grają poprawnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#327
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#328
|
On także nie mógł się wstrzelić, a jak zaczął to nie potrafil przestać...![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt
Offline |
#329
|
![]()
...And Justice For All
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#330
|
|
Nuneza tak nie widać ale chłop robi kawał dobrej roboty , Biton dla mnie lis pola karnego , on musi miec podania , 4 bramki po 6 kolejkach to coś świadczy , Marko , gdzie są ci krytycy to mówili podczas przygotowań że się nie nadaje ? On gra b.dobrze , przypomina mi troche Piszczka.
To jest piłka jaką Wisła ma grać , oczywiście jest dużo do poprawy , np: ruch bez piłki , szybsze kontry , więcej pomysłu na rozegranie akcji , wczoraj mi brakowało prostopadłych podań do napastnika. Co do Nuneza jeszcze , mi się wydaje że on potrafi ciągnąc grę do przodu , tylko chyba Maaskant mu na to zbytnio nie pozwala. ![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|