
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Pan Markus i westersyl maja jakieś dziwne postrzegania rzeczywistości.
westersyl napisałes
Co do tekstu pana Mrkusa ze Marcelo i Stilic dawali ogromna szanse na to że beda to gwiazdy naszej ligi no to powiem że dawno sie tak nie uśmiałem. Napewno wiedziałeś o nich cokolwiek jak przychodzili heheheh |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
to było oczywiste że jak gość w takim wieku gra w jednym z najlepszych klubów Ameryki Pd., to jest ogromna szansa że będzie to strzał w dziesiątkę i tak było. |
|
|
|
Member
Od: 11.2006
Offline |
|
|
koyoot tego, czy będą one dobre, dowiemy się dopiero po kilku oficjalnych meczach z ich udziałem. Ja tylko wierzę w to, że były przemyślane.
![]()
Myślenie nie boli...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Rozmawiamy o polityce kadrowej, w której wykwalifikowani pracownicy, a także Ci z konkretnym CV i osiągnięciami zawsze lepiej rokują dla firmy, niż niewykwalifikowani. I że niekoniecznie Ci pierwsi muszą być poza zasięgiem polskich klubów. Ja się wcale nie zajmuję teraz tym, do jakiej grupy będzie zaliczać się testowany Argentyńczyk, czy Bunoza - filmiki na youtube to za mało danych. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
|
|
Nie wiem czemu ale zgadzam się w zupełności z tym stanowiskiem, wystarczy obejżeć gracza przez 45 min i prawie wszystko o nim wiemy, jakie ma predyspozycje, co można poprawić itp. Oczywiście aklimatyzacja, przystosowanie się do klubu, reszty piłkarzy też robi swoje, niektórzy tj. Smolarek nie potrafią grać w piłkę ale twardo uważają że są dobrzy a tak naprawdę to jest inaczej, jeszcze takie kwoty chcą zarabiać że głowa opada. Chciałbym żeby ten Rios przyszedł i pokazał Sobiechowi jak przeciętny jest jak na razie ;] Tylko praca, występy w lepszej drużynie mogą spowodować że stanie się lepszym piłkarzem ale jest też tak jak z Zahorskim, wypromowany przez Leo stoczył się i teraz jest wart co najwyżej 100 tys. euro ;]
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2009
Offline |
|
|
Aby otrzymać pozwolenie na Prace w Anglii potrzebuje mieć 75% meczów w reprezentacji w ciągu ostatnich dwóch lat lub byc zawodnikiem b.dobrze rokującym wtedy otrzyma pozwolenie warunkowo .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
|
Cieszy mnie jeszcze fakt, że o ostatnim transferze również dowiadujemy się dopiero z oficjalnej strony Wisły. Żaden dziennikarzyna o tym nie pisał, a to na pewno świadczy bardzo dobrze o działaczach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Warszawa (KSP)
Offline |
||
To, że 19-latek gra w składzie Santosu, który notabene jest jednym z kilku najlepszych brazylijskich klubów nie oznacza, że jest wielkim talentem, szczególnie jeśli za swoje występy zbiera nieprzychylne opinie mediów. Co więcej skąd możesz wiedzieć czy akurat Santos nie miał problemów z obrońcami i z tego właśnie powodu nie zaczął wystawiać młodziana(skoro był najsłabszym obrońcą ligi to czy działacze Santosu mając alternatywę by z niej nie skorzystali...?). Ponadto jak Marcelo zagrał u nas pierwsze mecze to był znacznie słabszy od Clebera, zręsztą z tego powodu miejsce w podstawowym składzie wywalczył sobie dopiero po jego odejściu. Kto mógł przypuszczać, że ten chłopak będzie się aż tak szybko rozwijał...? Tylko magicy w Twoim stylu, bo ja owszem uważałem, że jest to ciekawy transfer ale nie miałem świadomości, że jest to potencjalna gwiazda...
z takim podejściem to co okno musielibyśmy sprowadzać pełno nowych graczy i rozwiązywać kontrakty z 3/4 tych, których pozyskaliśmy w poprzednim okienku
Ostatnio edytowane przez Reiro : 18.07.2010 o godz. 16:36.
|
||
|
|
Junior Member
Od: 10.2009
Offline |
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
|
|
W serwisie wisla-online Zbymak (ten, czy nie ten, nie ważne) pisze, że do środy, jeżeli nic się nie spierdzieli, będą 3 transfery - nie wliczając w to Riosa. Jeednym z nich podejrzewam będzie Chavez...ale następna dwójka?
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
|
Wszystkie transfery moim zdaniem są bardzo dobre i przemyślane, jednak jedyne o co się boje to o to, czy nowi zawodnicy zdołają zgrać się ze sobą i przede wszystkim z resztą drużyny.
Ogólnie rzecz biorąc takich transferów w Wiśle i ogólnie w polskiej lidze chyba jeszcze nie było. Przychodzą do nas coraz bardziej perspektywiczni zawodnicy i jednego możemy być pewni: "liga będzie ciekawsza". |
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2009
Offline |
|
|
Najlepiej będzie wstrzymać się z komentowaniem polityki transferowej Wisły do Grudnia
) kiedy to będziemy mieli pełny obraz możliwości nowych zawodników. I w tym czasie będzie można komentować ich przydatność do drużyny.......na chwile obecną jest to wróżenie z fusów . Zluzujcie trochu te napinki |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
![]() Przecież ten Rios przychodzi po to, żeby nasz Wisełka grała świetnie, a nie po to żeby coś udowadniać innemu kopaczowi jak Sobiech? (Wg. mnie Sobiech to naprawdę dobry kopacz- ale to inna sprawa) ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
nie wiem o co kłótnia - przyszedł 20 latek, podstawowy zawodnik wielkiego jak na PD Amerykę klubu i po 2 latach został najlepszym obrońcą ligi i przeszedł do PSV...norma Dziś przyszedł by podstawowy 20 letni zawodnik San Paulo, Internationalu,Cruzeiro czy Flamengo i na 90% też by się stał gwiazdą. Dziś mamy Argentyńczyka, ciężko coś o nim powiedzieć bo nie wiele grał, do tego jednak był w słabszym klubie bo River Plate od kilku lat nie liczy się w lidze ale całkiem możliwe że i to będzie dobry ruch. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
m_staszek napisał(a):
Taką politykę starają się prowadzić wszystkie profesjonalne kluby na świecie. Jak najbardziej efektywną, a nie bezbłędną (bo to niemożliwe). Transfery "o wysokim prawdopodobieństwie sprawdzenia się zawodnika", są jej kluczowym elementem. Tego wysokiego prawdopodobieństwa nie generują zawodnicy typu Alemao, czy z którejś tam ligi chińskiej, eskimoskiej, etc. Tyle w kwestii teorii, o której niektórzy wyraźnie zapominają..
Ostatnio edytowane przez Markus : 18.07.2010 o godz. 16:46.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Częstochowa
Offline |
|
|
tam zdaniem redakcji rowniez.
czyli news o czekaniu do 1. meczu z Szawle na decyzje o transferach chyba juz teraz mozna uznac za prawdziwy ![]() ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=9cyJG7wR5IY - w Sosnowcu nawet Tiger nie stawia na nogi i drzewa spadają na głowy...
![]() http://xyz1906.mybrute.com/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Warszawa (KSP)
Offline |
|
Czyli uważasz, że każdy 20-letni zawodnik grający w San Paulo, Internationalu, Cruzeiro czy Flamengo stanie się gwiazdą...? No nie żartuj, w tych klubach przewijają się dziesiątki jeśli nie setki piłkarzy i zaręczam Ci, że nie wszyscy stają się graczami najwyższego formatu. Wielu z nich później tuła się po ligach stanowych albo gdzieś w drugiej lidze rosyjskiej. Nie wszystko złoto co gra w dobrych klubach brazylijskich bo gdyby tak było to ściąganie zawodników stałoby się dziecinnie proste...szczególnie dla klubów portugalskich, holenderskich, francuskich gdzie mimo wszystko nie wszyscy Brazylijczycy robią furorę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Reiro - każdy zawodnik grający w podstawowej jedenastce wymienionych tu klubów byłby gwiazdą polskiej ligi. I tu w zasadzie można skończyć dyskusję.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
|
Reiro - nie sprecyzowałem a chodziło mi o naszą ligę - i tak, myślę że taka rekomendacja jak regularna gra w jednym z wielkich klubów brazylijskich jest wystarczająca do tego by sądzić iż spokojnie tu byłby kozakiem.
Natomiast co do bycia gwiazdą w sensie europejską to jasne że to inna bajka, my tak na prawdę nie wiemy czy Marcelo da radę w PSV Kończąc temat z mojej strony - miejmy nadzieje że nasi działacze wiedzą co robią i nie nasprowadzają tu szrotu a to okienko będzie ostatnim robionym po omacku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: K-ów
Offline |
|
|
Dla mnie to co zarząd na czele z nowym-starym prezesem zrobili w tym okienku jedyne co można było w tej sytuacji kadrowo-finansowej zrobić. Sprzedaliśmy tych którzy stanowili jakąkolwiek wartość na rynku transferowym a w to miejsce sprowadzamy tabuny tanich grajków z zagranicy którzy mają jeden wspólny mianownik - (teoretycznie jakiśtam) potencjał na przyszłość. Myślę że gdyby Brożek był w jakiejkolwiek formie, też by go w klubie nie było a Głowa dograłby w Wiśle do końca kariery... Dla mnie duży plus dla zarządu że mają w d... polskie piekiełko ligowe i nie sprowadzają na siłę do klubu Sobiechów Sadloków czy inne Tshimbamby za jakieś abstrakcyjne miliony... Ze nie daliśmy 400 k Euro za sezon chłopakowi ze szkła z Bełchatowa...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Offline |
||
Głównym problemem polityki transferowej Wisły w ostatnich latach było przepłacanie za piłkarzy średnio przydatnych dla zespołu (Jirsak, Kirm, Łobo). Gdyby te pieniądze lepiej wydać to może mielibyśmy już LM w Krakowie. Nie dziwię się więc, że Basałaj dał sobie spokój z takim Milinkowicem jeśli miał zbyt duże oczekiwania finansowe na nasze możliwości bo wcale perspektyw nie ma lepszych od wspomnianego Kirma. Ci, którzy mówią, że trzeba było ryzykować polecam, żeby zaczęli własne pieniądze wykładać na transfery to może docenią ich wartość.
To samo z Rengifo, który w słabej lidze peruwiańskiej przez 5 lat strzelił 59 goli. Ściągnięcie takiego piłkarza z egzotycznej, słabej ligi to nie jest żadna gwarancja dobrego transferu. Gdy jakiś piłkarz osiągnął już sukces sportowy to nie sztuką jest się mądrzyć jak to niby od zawsze "dawał gwarancję dobrego transferu". Problem w tym, że tu trzeba z góry ocenić, czy mający problemy z aklimatyzacją piłkarz sprowadzony z III ligi hiszpańskiej będzie kiedyś graczem europejskiego formatu, a to już nie jest takie proste jak mędrkowanie wiele lat po fakcie. Dlatego zamiast się wymądrzać i pluć na wszystko co robi klub zrób coś konstruktywnego i podaj mi nazwiska aktualnych piłkarzy z III ligi hiszpańskiej, którzy są gwarancją udanego transferu. Zobaczymy czy za parę lat zrobią karierę porównywalną do Uche. ![]()
Ostatnio edytowane przez Areo : 18.07.2010 o godz. 17:17.
![]() ![]() Tęcza w Polsce
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Nie wyglądają one źle.Można rzec że zagrał 16 razy w pełnym wymiarze (sumując minuty), strzelił 5 goli zaliczył 3 asysty. Grał w bardzo dobrej drużynie. Ten transfer naprawdę można będzie uznać za dobry.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Sprowadzenie zawodnika o umiejętnościach przewyższających daną ligę zawsze daje bardzo wysokie prawdopodobieństwo udanego transferu. To nie moje "wymądrzanie się", tylko cytat z Hitzfelda, wygłoszony podczas jednego ze spotkań z młodymi niemieckimi trenerami, a także podstawowe abecadło obowiązujące w profesjonalnych klubach. Rozumiem, że podważasz ten pogląd? I podważasz pogląd, że na takich zawodnikach buduje sie zdrową politykę kadrową, zamiast na "odpadach" typu większości testowanych przez Wisłę graczy? O tym, czy dany zawodnik ma umiejętności pozwalające pretendować mu do takiego miana, decydują trenerzy, a nie ja na forum. Ja do tego nie pretenduje, ja mogę oceniać jego grę jedynie po fakcie. Zwracam jedynie uwagę, że prawdopodobieństwo znalezienia takiego kogoś wśród odpadów z egzotycznych lig jest minimalne, daleko mniejsze, niż wśród graczy rekomendujących się ciekawym CV, z silniejszych lig. Ten pogląd też podważasz jako wymądrzanie się? Zgadzam się, przykład Rengifo nie jest tu może najtrafniejszy. Ale to tylko najwyżej niezbyt trafny przykład, w niczym nie podważających wspomnianej na początku zasady.
Ostatnio edytowane przez Markus : 18.07.2010 o godz. 17:49.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Member
Od: 11.2006
Offline |
|
I niczego do semantyki nie sprowadzam. Po prostu, nigdy nie ma pewności co do trafności zakupu. Prawdopodobieństwo może być wyższe lub niższe, ale nigdy nie wynosi 100%. Inną sprawą jest to, że nie traktuje tego jako sporu, a rzeczowej dyskusji (dlatego postów w stylu "on na pewno się nie sprawdzi, bo widziałem go 45 minut" nie traktuje serio). Edit: Na sprowadzenie zawodnika przewyższającego klasą resztę ligi trzeba mięć kasę, chyba, że mówimy tu o lidze maltańskiej.
Ostatnio edytowane przez m_staszek : 18.07.2010 o godz. 17:49.
![]()
Myślenie nie boli...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
|
Robimy listę wszystkich nowych zawodników, zakładamy termat na forum. Typujemy najpóźniej do dnia rozpoczęcia sezonu ligowego (7 sierpnia). Każdemu zawodnikowi przypisujemy przykładowo: 0 - zawodnik zero ![]() 1 - zawodnik słaby 2 - zawodnik dość słaby 3 - zawodnik przeciętny, uzupełnienie składu 4 - dobry zawodnik, wartościowe wzmocnienie 5 - bardzo dobry zawodnik 6 - nowa gwiazda ![]() Na koniec rundy (4 miesiące później, 7 grudnia) podsumowujemy dokonania każdego zawodnika: gole, asysty, minuty spędzone na boisku, mecze, ew. średnie oceny wg mediów, uwzględniając kontuzje i inne czynniki losowe. Przegląd wyników jasno pokaże też jakie są oczekiwania kibiców w stosunku do nowych nabytków, wyłonimy też forumowych ekspertów (lub po prostu szczęściarzy ). |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
|
Łatka "najgorszego stopera w lidze" to był wymysł dziennikarzy podpuszczonych przez kogoś, kto miał w tym interes. Bo o tego "najgorszego stopera" Santos chciał walczyć w sądzie, nie mogąc pogodzić się z tym że odszedł od nich za darmo. Tak więc można było być niemal pewnym, że Marcelo się u nas sprawdzi - byłem w tej materii optymistą od samego początku. Skromnie dodam, że nie tylko ja - po prostu zawodnik tej klasy rzadko trafia do polskiej ligi. Rios to inna bajka, bo przychodzi w podobnym wieku, ale ze znacznie mniejszym doświadczeniem. Inna sprawa, że gdyby był podstawowym napastnikiem River to poszedłby na wypożyczenie do znacznie lepszego klubu niż Wisła. Głównym atutem Riosa są występy w argentyńskiej młodzieżówce (btw: Marcelo grał w brazylijskiej - tu wspólny element w piłkarskim CV). Jednak "na papierze" potencjał ma ogromny. Jeśli go wykorzysta i zdecydujemy się go wykupić - można na nim zarobić grube miliony, a wcześniej skorzystać sportowo. Jeśli okaże się niewypałem na miarę Christowa i Beto - pozbędziemy się go bez żalu i dodatkowych kosztów. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|