The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
zordon
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 27.05.2010, 14:58. Doping na nowym stadionie
Nie wnikając już może w to, kiedy nowy stadion będzie gotowy, chciałbym zwrócić zawczasu uwagę forumowego gremium na to, co na nowym stadionie będzie się działo. Z paru postów na forum wnioskuję, że najwierniejsi kibice narzekają na spodziewany najazd "pikników" i "kibiców sukcesu" na stadion... Wiem jak to wygląda i rozumiem obawy, ale wcale nie musi tak być.
Wielu kibiców mogłoby mnie uznać za takiego "piknika": nie pochodzę z Krakowa (350km), Wiśle kibicuję od czasu tryumfu nad Realem Saragossa (czyli zrodził mnie sukces), w tym sezonie, mimo, że mieszkam w Krakowie, na stadionie pojawiłem się ledwie parę razy, a w poprzednim sezonie, w Sosnowcu nie byłem ani razu...
Jednak śmiem tytułować się kibicem Wisły, a niniejszy tekst chciałbym dedykować tym bardziej wytrwałym kibicom, aby zrozumieli nieco najbliższą przyszłość takich jak ja.

Nowy stadion to ogromny bodziec dla kibiców. W początkowej fazie cała masa ludzi ruszy na stadion aby zobaczyć to "cudo". Oczywiście większość odpowiedzialności za losy tych "nowych" kibiców spada na barki piłkarzy (brak sukcesów i poziomu sportowego odstraszy ludzi), jednak chciałbym podkreślić rolę obecnych kibiców w procesie kształtowania następnych.
Jako, że nie bywam na meczach tak często, jak bym chciał (z różnych względów) nie znam wszystkich przyśpiewek, dlatego rzadko wybieram się na trybunę dla najaktywniejszych kibiców. Jednak zawsze staram się podchwycić atmosferę, śpiewać to, co znam. Jeśli tylko jest ktoś, kto mnie poprowadzi. No i tu zbliżam się do meritum. Z mojej perspektywy bardzo dużo "pikników" to ludzie, którzy chcieliby dopingować drużynę, ale NIE WIEDZĄ JAK, a nie ma ich kto nauczyć! Do tego są piętnowani mianem "pikników" lub "kibiców sukcesu", poniżani za swój brak doświadczenia. Gdy byłem na stadionie, w sąsiedztwie grupy prowadzącej doping krzyczałem ile sił w płucach. Gdy wokół panowała cisza ... no właśnie. Nie mam tyle doświadczenia, charyzmy by poprowadzić ludzi wokół mnie.
Z jednej strony bycie "prawdziwym" kibicem, rezydentem jedynego ZAWSZE dopingującego sektora to ogromna nobilitacja, sposób na poczucie się "lepszym" (nie mówcie, że tak nie jest ). Apeluję jednak o rozsądek w tworzącej się przyszłości klubu! Ja, jako "dotychczasowy piknik" w nowym sezonie kupię karnet. Na pierwsze mecze będę ciągnął znajomych, dziewczynę i kogo tylko mogę wabiąc ich wizją nowego, pięknego stadionu. Oni przyjdą, ale część z nich odejdzie po paru meczach. Większość możemy jednak utrzymać! Możemy ich utrzymać kulturalnym dopingiem. Możemy ich utrzymać oprawami meczowymi. Możemy ich utrzymać atmosferą na trybunach. Ale przede wszystkim możemy ich utrzymać UCZĄC, jak brać w meczu czynny udział!
Apeluję: nie odseparowujcie się od "kibiców sukcesu" - wielu z nich CHCE dopingować Wisłę, potrzebują tylko kogoś, kto im pokaże JAK! A Ci, którzy nie chcą, zechcą jeśli pokażemy, jak wspaniała może być to sprawa.
Już teraz sugeruję, aby członkowie stowarzyszenia zaczęli zastanawiać się nad tym, jak zachęcić nowych kibiców do pozostania na Reymonta. Ta fala przyjdzie tylko raz - nie możemy tego zmarnować!
Wiem, że są kibice, którzy się z tym nie zgodzą, ale ja uważam, że kibicem Wisły nie trzeba się urodzić - można zostać na niego wychowanym!

Jako własną cegiełkę w tworzeniu atmosfery na stadionie dedykuję niniejszego posta, jak również dość kontrowersyjny pomysł: mianowicie moim zdaniem warto pomyśleć nad ... podzieleniem części sektora "X" na inne sektory. Brzmi szalenie? Wiem, że podzielony sektor nie miałby może takiej "mocy". Nie musi to być zresztą nawet "podział". Wystarczy kilkunasto/kilkudziesięcioosobowe grupy zorganizowane na inne sektory, które pomogłyby "nowym" nauczeniu się dopingu (okrzyki: "wszyscy wstają i śpiewają" zamiast "kto nie śpiewa temu liścia" ). Osoby faktycznie chcące uczestniczyć w dopingu garnęłyby się do takich grup, stopniowo rozwijając się kibicowsko. Mój nieco szalony pomysł pozostawiam do grupowej dyskusji.

Podsumowując od razu odpowiem na pierwszy nasuwający się kontrargument - "jak ktoś chce kibicować niech przyjdzie na C". Niby tak, ale sporo ludzi nie idzie na C dlatego, że albo się boją (wszyscy znamy stereotyp kibola), albo nie potrafią dopingować (wspomniane "kto nie śpiewa temu liścia"). Takie osoby trzeba oswoić z dopingiem, stereotypy obalić, pokazać piękno UCZESTNICTWA w meczu.

Mam nadzieję, że nie pojedziecie mnie za bardzo Pozdrawiam
zapraszam fanów trance ---> www.globaltrance.pl
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 27.05.2010, 15:00
Analiza ghodna godziny 16ale chyba nie tutaj tego jest miejsce.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
aadrian321
Member
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 27.05.2010, 15:05
Do usunięcia temat. Po h*j tu takie rozkminy?!
PRZECIEŻ TO PROSTE KTO DUMĄ JEST W POLSCE !!!

W*I*S*Ł*A K*R*A*K*Ó*W
cisse1906
Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 27.05.2010, 15:07
czemu nie tutaj? dla mnie bardzo dobry pomysł. Porozstawiać w różnych częściach stadionu po kilka osób i robić ten doping.
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 27.05.2010, 15:10
Post nie jest taki głupi sam w sobie, ale bardziej sie nadaje do "Armia Białej Gwiazdy" niz tutaj, zgadzam sie z autorem, ze ta fala "nowych" zdarzy sie tylko raz, i to własnie teraz. Ale młyn jest na D juz od dłuzszego czasu, wiec z tym C to troche przesadziles (ale jak sie ten sektor teraz bedzie nazywac, to pojęcia nie mam... )
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 27.05.2010, 15:11
Świetny tekst. Wszyscy powinni podjąć wysiłek, aby jak najwięcej kibiców przyszło na nowy stadion. Im więcej kibiców, tym większe wpływy do budżetu i tym większe możliwości na rynku transferowym. Przede wszystkim do zagospodarowania jest studencka brać, bowiem 99 % którzy przyjeżdżają do Krakowa ma głęboko w poważania świętą wojnę na linii Wisła - Cracovia. Oni pójdą kibicować lepszej drużynie, drużynie która będzie grała w pucharach. Nie trzeba również wspominać, że wypełniony po brzegi stadion to zupełnie ,,inna bajka" niż stadion na którym jest kilkanaście tysięcy wolnych miejsc.
Marcinkrakwoj
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 27.05.2010, 15:12
zordon napisał(a):Wyświetl post
Jeśli tylko jest ktoś, kto mnie poprowadzi. No i tu zbliżam się do meritum. Z mojej perspektywy bardzo dużo "pikników" to ludzie, którzy chcieliby dopingować drużynę, ale NIE WIEDZĄ JAK, a nie ma ich kto nauczyć! Do tego są piętnowani mianem "pikników" lub "kibiców sukcesu", poniżani za swój brak doświadczenia.
Dokładnie tak! Pamiętam za "starych" czasów gdy bylem jeszcze "młody i piękny" szedłem czasem na E. i nie żebym nie chciał śpiewać, tylko się wstydziłem że ktoś mnie opieprzy albo wyśmieje bo jak to wygladało jak 14letni małolat sam spiewał na całym sektorze. Trzeba by grupki osob na kazdym sektorze która by spiewała i bylyby ogloszenia przed meczem i to ie raz zeby chetni na innych sektorach tez spiewali. Po drugie: Jest dużo napewno takich osob ktore chca spiewac ale nie w tej formie. Np: Panowie z dziecmi w wieku 8-10 lat- wierni kibice: tylko przeciez nie pojda z dziecmi na sketor gdzie sie klnie albo co poniektorzy wygladaja na zdrowo wypitych. Wiadomo ze nam takim fanatycznym kibicom trzeba dac kopa w formie jakiegos ostrego slowa od gniazdowego, a takze wiadomoi ze pospiewamy sobie czsem cos z wulgaryzmem. moze niektorzy chcieliby dopingowac ale bez wulgaryzmow. Po trzecie: zalożę się ze jest grupa osób która dopuszcza nawet wulgaryzmy, ale nie wytrzymuje tempa. Napewno znalazłoby się dużo osob i tu nasza "szansa" którzy by dopingowali tylko bez takiego tempa. mowie o wydzieraniu sie, ciaglym machaniu rekami i spiewie non stop. Chca normalnie pospiewac potem na 5 minut usiasc odpoczac, potem znowu chwile pospiewac jak cos umia lub wpada w ucho lub jest atmoisfera. nie ukrywam ze i mnie czasem gardło boli pod koniec np pierwszej polowy, ciaglym trzymaniu rak w góre, czy trzeciej serii "za bary" tylko ja i wiekszosc was to wytrzyma a np. 50 letni Pan itd. nie. na razie tyle
maciekTSW
Senior Member
 
 
Od: 04.2007
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 27.05.2010, 15:21
Mi marzy się zrobienie mini "zagetki" z pieśniami meczowymi... Niech to będzie kilka stron.. jaki może być koszt?
I sprzedawanie piknikom nawet po 1-2zł...
Tylko w takiej gazetce należałoby umieścić też takie teksty jak Rota, Armagedon itd...
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
aadrian321
Member
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 27.05.2010, 15:23
Cytat:
. Napewno znalazłoby się dużo osob i tu nasza "szansa" którzy by dopingowali tylko bez takiego tempa. mowie o wydzieraniu sie, ciaglym machaniu rekami i spiewie non stop. Chca normalnie pospiewac potem na 5 minut usiasc odpoczac, potem znowu chwile pospiewac jak cos umia lub wpada w ucho lub jest atmoisfera. nie ukrywam ze i mnie czasem gardło boli pod koniec np pierwszej polowy, ciaglym trzymaniu rak w góre, czy trzeciej serii "za bary" tylko ja i wiekszosc was to wytrzyma a np. 50 letni Pan itd. nie. na razie tyle
Mi sie wydaje ze albo ciagly żywiołowy i głośny doping albo dać sobie z tym spokój bo co za sens pośpiewać parę piosenek a potem 5 min przerwy. Jak to sobie wyobrażasz ze gniazdowy będzie mówił ,, dobra przerwa bo widzę ze niektórzy się zmęczyli możecie sobie iść teraz na kielbaskie '' chyba nie o to chodzi w pojęciu ,,kibicowanie''
PRZECIEŻ TO PROSTE KTO DUMĄ JEST W POLSCE !!!

W*I*S*Ł*A K*R*A*K*Ó*W
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 27.05.2010, 15:29
Marcinkrakwoj napisał(a):Wyświetl post
Trzeba by grupki osob na kazdym sektorze która by spiewała
A porozumiewać będą się przez krótkofalówki?
Jedna wielka zawierucha wyszłaby z tego, a nie doping. Jeden sektor swoje, drugi swoje i **** wie co do czego.

Sektor D jest wyznaczonym sektorem dla osób którym zależy na dobrej atmosferze. I jest jeden gniazdowy.
Są narkomani, alkoholicy, kibole, dziewczyny, małe dzieci, osoby w podeszłym wieku i wszystkich ich łączy Wisła. Wszyscy oni wiedzą gdzie się kierują i składają pod tym podpis.
Każdy kierujący się tam musi zdać sobie sprawę że meczu w komfortowych warunkach nie obejrzy. Że będą zdarzały się wulgaryzmy, które są rzeczą normalną i nigdy nie przeminą.
Jeśli kogoś to razi niech wybierze inny sektor tym bardziej że stadion będzie na tyle duży że każdy znajdzie miejsce dla siebie. Żeby potem nie psioczył po forach że ktoś mu boisko zasłonił, za głośno śpiewał, dziecko uciekło bo ktoś zabluźnił i takie tam. Nikt nie nakazuje wybierać ów sektora tego typu osobom. I nikt nie będzie wymieniał wyznaczonych torów, tłamsił w sobie różne priorytety i poglądy tylko dlatego bo kogoś zraża niekulturalny doping i dążył nie daj Boże do stylu Angielskiego.
Już teraz przemyśl jeden z drugim sprawę czy warto udać się na D bo jeśli nie to na prawdę nie ma sensu żebyście zajmowali miejsca osobom dla których tego typu problemiki nie stanowią zagrożenia. Nic na siłę.
Ostatnio edytowane przez element : 27.05.2010 o godz. 15:32.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
ponury
Senior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 27.05.2010, 15:29
maciekTSW napisał(a):Wyświetl post
Mi marzy się zrobienie mini "zagetki" z pieśniami meczowymi... Niech to będzie kilka stron.. jaki może być koszt?
I sprzedawanie piknikom nawet po 1-2zł...
Tylko w takiej gazetce należałoby umieścić też takie teksty jak Rota, Armagedon itd...
Tak zaczepnie odpowiem: zacznij już drukować żebyś zdążył na mecz otwarcia, na pieniążki nie licz
Ty sam Boże jakoś jest zawsze sprawiedliwy,
Ty wyniszcz aż do szczętu ten naród złośliwy.

Dla dobra wszystkich - i białych, i kolorowych - rozdział cywilizacyjno-kulturowy musi zostać zachowany, a każdy winien żyć tam, gdzie umieściła go ręka Najwyższego.
aadrian321
Member
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 27.05.2010, 15:31
Cytat:
Mi marzy się zrobienie mini "zagetki" z pieśniami meczowymi... Niech to będzie kilka stron.. jaki może być koszt?
I sprzedawanie piknikom nawet po 1-2zł...
Sory ze się tak czepiam ale naprawdę nie ma sensu robić takich rzeczy lepiej jak każdy zachęci przynajmniej jedna osobę zeby poszła z nim na stadion i już będzie lepsza frekwencja a nie gazetki dla pikników nawet z najlepszej gazetki człowiek nie nauczy się śpiewać jak nie będzie chciał tego robić.
PS. -gniazdowy- a teraz otwieramy na str12 i jedziemy z Jesteśmy duma tego... bylo by zabawnie
PRZECIEŻ TO PROSTE KTO DUMĄ JEST W POLSCE !!!

W*I*S*Ł*A K*R*A*K*Ó*W
maciekTSW
Senior Member
 
 
Od: 04.2007
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 27.05.2010, 15:39
Nie do końca o to chodziło, ale nie to nie ..
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
Nehiar
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 27.05.2010, 15:45
Dobry post Też jestem dość "początkującym" kibicem. Ogólnie według mnie to wiadomo - sektor D to będzie młyn, ale zastanawiam się czy na jakimś innym sektorze też będzie doping, miejsca będzie dużo i chyba nikt nie wie jak to będzie wyglądać, ale tak jak kolega mówi - jest dużo osób które nie chce iść na D, bo się bo albo uważają że lepiej żeby bardziej oddani fani tam siedzieli, którzy znają piosenki itp., ale też mimo wszystko chcą pośpiewać i dopingować tylko potrzeba żeby ktoś ich pociągnął. Nawet nie trzeba "innych" gniazdowych" tylko jakiejś małej grupki, który by śpiewała to co D, a pewnie dużo osób by za nimi poszła. Pewnie takie grupki się znajdą, a przynajmniej mam nadzieje że tak będzie
Szymek_R22
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 27.05.2010, 15:50
Wydaję mi się, że jeśli ktoś ma zamiar dopingować Wisłę przez 90 minut, ale nie zna wszystkich przyśpiewek itp. to nie ma żadnego problemu jeśli pochodzi np. na któryś ze skrajnych sektorów- D1 lub D5 i przez parę meczów poduczy się, zobaczy jak to wszystko wygląda od wewnątrz.
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 27.05.2010, 15:52
element napisał(a):Wyświetl post
Już teraz przemyśl jeden z drugim sprawę czy warto udać się na D bo jeśli nie to na prawdę nie ma sensu żebyście zajmowali miejsca osobom dla których tego typu problemiki nie stanowią zagrożenia. Nic na siłę.
Otóż to.

Teraz tak narzekacie, że gniazdowy jest jeden, że na innych sektorach nie jest prowadzony zorganizowany doping, a znając życie to znów "młyn" będzie całe 90 minut sam ryczał bo okaże się, że nie ma kto mu odpowiedzieć gdy będą ku temu okazje.
Swoją drogą ciekaw jestem jak to będzie. Jeden wielki tumult czy może ŻYWIOŁOWY, głośny i RÓWNY doping?

Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że dwie, przyległe do młyna trybuny mają inną wysokość, a czwarta, położona naprzeciw trybuny D jest zarazem najbardziej oddalona. Myślał już ktoś nad tym? Oby moje złe przeczucia się nie sprawdziły...
węgorz2
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 27.05.2010, 15:58
A ja powiem wam że to tzw; pikniki robią największe halo na swój temat .Ja tam oglądam i dopinguje WISEŁKE i na żadnych pikników czy innych nie zwracam uwagi .Jedynie na forum od czasu do czasu czytam piknik to czy tamto ,mnie tam cieszy frekfencja a nie rozkmina kto jest kto! Na nikogo krzywo nie patrze i kiełbasy im nie zjadam !
Cieszy mnie twoje podejście że przyprowadzisz dziewczynę ,jak pisałem niedawno każdy przyprowadzi jedna osobę i z frekfencji 14 będzie 30 tysięcy.
pozdro!!
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 27.05.2010, 16:00
Moim zdaniem pomysl dobry. Nie chodzi o to zeby na sektorze D wyznaczac nowe trendy (mniej bluzgow, odpoczynek co 5 minut itd) tylko zeby takie cosopanowalo powiedzmy 2 z 3 kolejnych trybun. Wiadomo D to musi byc mega pierolniecie i super by bylo zeby tam siedzialo 5 tys fanatykow a nie takich co tez sie biora za spiew i zabawe od swieta ;/ Ale ludzi trzeb zarazac zabawa i fanatyzmem. Nie kazdy jest taki ze od urodzenia marzy o tym zeby stanac na D i zdzierac gardlo za Wisle, nie kazdy rozumie sens tego. Im trzeba wytlumaczyc to oraz najlepiej zeby np co 10 krzeselek stali tacy "nakrecacze". Czyli takie osoby ktore by byly rozsiane po calej trybunie D (no procz D3 bo tam sie kazdy umie bawic) i nakrecali ludzi do zabawy. Wiadomo najglosiej jest przy gniazdowym bo jak sie ludzie opierdalaja to ich nieraz zjebie, poza tym w srodku jest najwieksza zabawa wiec wiecej ludzi sie bawi bo to ich wkreca bardziej, jest wiekszy zywiol. Im dalej od D3 tym mniejszy zasieg ma gniazdowy, tym mnie najwiekszych fanatykow i coraz mniej osob spiewa, bo a) nie musi, b) nie jest odpowiednio zmotywowanych. Jak mowie mniejszy zywiol, ludzie nie czuja tego powera ktory motywuje do jeszcze lepszej zabawy. No to taki moj pomysl zeby D zapelnic takimi fanatykami jacy siedza na D3. Ktos musi motywowac reszte do zabawy.
A jesli chodzi oinne trybuny to tak jak pisza koledzy wyzej. Tam sa jeszcze ze tak powiem mniejsi fanatycy, sa pikniki i tacy pol pikniko-fanatycy Moim zdaniem ich stac na to zeby wlaczyc sie co jakis czas do dopingu, np zauwazcie jak jest doping na dwie strony. Ci ludzie tez potrafia sie wydrzec tylko oni potrzebuja wiekszego bodzca do tego. Ktos musi im dac takiego metaforycznego kopa zeby sie rozruszali. Wiadomo tam nie bedzie cala trbuna darla japy na 100% przez 90 min ale przeciez niech pospiewaja 30 minut to juz by bylo super. Przez 30 minut zeby sie bawily 2/3 stadionu, pomyslcie jaka to by byla miazga. Tych wlasnie pol pikniko-fanatykow trzebaby przekonac ze doping to dobra rzecz, ze kibice to nie sa kryminalisci, i wciagnac ich do zabawy mniej wulgarnymi przyspiewkami, takimi najbardziej wpadajacymi w ucho. Bo oni potrafia sie tylko bawic jak jest do tego stworzony dobry klimat, inaczej nie czuja tego blusa. Pomyslcie o tym Panowie bo naprawde mozna ludzi nauczyc kibicowania tak samo jak media nauczyly ludzi ze kibice to najgorsze ku.. i chamy.


PS Co do przyspiewek to przeciez jest na necie spiewnik z naszymi piosenkami. Nie trudno ez wpisac na YouTube tytul danej piosenki zeby wyskoczyl nam filmik z trybun gdzie jest ona spiewana, dzieki temu mamy melodie.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 27.05.2010 o godz. 16:08.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
aadrian321
Member
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 27.05.2010, 16:07
Cytat:
A ja powiem wam że to tzw; pikniki robią największe halo na swój temat .Ja tam oglądam i dopinguje WISEŁKE i na żadnych pikników czy innych nie zwracam uwagi .Jedynie na forum od czasu do czasu czytam piknik to czy tamto ,mnie tam cieszy frekfencja a nie rozkmina kto jest kto! Na nikogo krzywo nie patrze i kiełbasy im nie zjadam !
Cieszy mnie twoje podejście że przyprowadzisz dziewczynę ,jak pisałem niedawno każdy przyprowadzi jedna osobę i z frekfencji 14 będzie 30 tysięcy.
pozdro!!
I o to chodzi a nie jakieś propozycje żeby tworzyć jakieś grupki na innych trybunach czy h*j wie co jeszcze
PRZECIEŻ TO PROSTE KTO DUMĄ JEST W POLSCE !!!

W*I*S*Ł*A K*R*A*K*Ó*W
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 27.05.2010, 16:11
Cytat:
I o to chodzi a nie jakieś propozycje żeby tworzyć jakieś grupki na innych trybunach czy h*j wie co jeszcze
ale to jest "nieco" zgubne podejscie. Ludziom mniej fanatycznym trzeba wpaiac zasady i nakierowac ich na droge bo sami moga jej nie znalezc. Nie kazdy jest taki fanatyk ze sam z wlasnej woli rozgryzie wszystkie zagadki, nauczy sie samemu kibicowac. A Twoje podejscie jest takie ze samo sie zrobi i ze na D jest mlyn i tam jest zajebiscie. A wcale tak zajebiscie nie jest bo sektory D1 i D5 tez odbiegaja od normy. Tam wlasnie by sie tez te grupki wspomagaczy przydaly bo ludzie sa dretwi i zamiast spiewac wola sobie patrzec.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 27.05.2010, 16:13
Pomysły z książeczkami (jak już ktoś pisał, taki Guli "panowie, strona 14 i jedziemy, jesteśmy dumą tego ..." jak również z podzieleniem sektora D na inne są bardzo "ciekawe"

Wyobrażacie sobie, jakby tak jedna "grupka" zaczęła śpiewać na jednej trybunie, a reszta próbowała się dołączyć? Wyszłaby z tego mega komedia.

Porządny doping powinien być prowadzony z jednej trybuny. Fakt niezaprzeczalny. A reszta niech się po prostu przyłącza, w miare możliwości. Wstyd? Przed kim? Jesteś na stadionie, nie na posiedzeniu rady sejmu. Zechcesz się przyłączyć do śpiewu to się przyłączysz, zechcesz wpierdalać kiełbaske to będzie to robił, nic na siłę. Jedyna szansa w tym, że tych chcących wspierać drużynę będzie po prostu więcej, że D będzie pękało w szwach a ludzie będą szukać innych trybun i stamtąd wspierać doping.
węgorz2
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 27.05.2010, 16:13
więc co proponujecie ? pomocników gniazdowego na danym sektorze np;D czy też gniazda na przeciwnych sektorach a gniazdowi maja łacznośc między soba ?
a teśpiewniki to odrazu wam mowie posmiewisko na całą POLSKE
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 27.05.2010, 16:18
Cytat:
więc co proponujecie ?
I przez walkie - takie gniazdowy jeden z drugim - co teraz? Teraz jedziemy to!

Zwróćcie uwagę na to, że zanim głos dobiegnie z jednej trybuny na drugą mija trochę czasu i prowadzenie zsynchronizowanego dopingu jest MEGA trudne. Dlatego nie ma co kombinować i wymyślać, doping musi być prowadzony z jednej trybuny, można ewentualnie więcej rzucać przyśpiewek w stylu "kto dziś wygra mecz" żeby wykorzystać potencjał stadionu. I liczyć na to, że ludzie się będą przyłączać do zabawy.
Kuba_WD
Senior Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 27.05.2010, 16:21
Wam sie już całkiem w dupach poprzewracało jeden wymyślił modlitewnik , drugi - młyn na którym sie śpiewa przez 90 min (tzn. 5 min siedzi potem 1 minuta śpiewania ) , odpuście sobie te nie dojeban* rozkminy , bo wstyd mi za nie których z was
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 27.05.2010, 16:22
co do spiewnikow to wiadomo ze nie ale ludzie musza sie jakos nauczyc nowych (dla nich) piosenek. Ja sie wychowalem z dala od Wisly, sam sie w niej zakochalem. Poczatkowo doping mnie nie interesowal tylko sie jaralem gra pilkarzy ale po pewnym czasie dostrzeglem piekno dopingu. To pierodlniecie w 5 tysiecy gardel, ten ryk, taka moc ktora plynie z tej zbiorowosci. Niech mi ktos powie ze to nie jest piekne, ze to nie jest sztuka. Gdzie indziej niz n trybunach mozna spotkac tysiace ludzi polaczonych pasja i uwydatniajacych to poprzez spiew. No i tych wszystkich piosenek sie nauczylem przez internet. Wiadomo najpierw tekst, pozniej mozna sobie probowac na YouTube podpatrywac jak to wyglada podczas wyspiewywania na trybunach. I w ten sposob umiem sporo piosenek naszego klubu. Napewno nie wszystkie bo jest tego baaardzo duzo ale to wszystko co spiewamy od jakichs 2 lat to umiem. Na pierwszy mecz jechalem jak mialem 19 lat i od razu wiedzialem ze chce isc na D3 i byc uczestnikiem tego pieknego widowiska na trybunach. No i sie czulem na tym D3 jak ryba w wodzie chociaz bylem sam (bo znajomy byl na D1) i wrazenie na mnie robila cala otoczka meczowa ktorej moglem doswiadczyc 1 raz w zyciu. Uwazam ze wychowalem sie na przyzwoitego kibica, wiec jak sie chce to mozna.
Co do gniazdowych to nie. Wiadomo musi byc jeden ale powinny byc grupy ludzi rozsiane po kazdym sektorze gdzie ma byc doping (nawet D1 i D5) i oni by nakrecali zabawe samemu spiewajac i zachecajac do tego ludzi- tylko tyle i az tyle potrzeba nam do poprawienia atmosfey na calym stadionie (oczywiscie jest to moje skromne zdanie)
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
węgorz2
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 27.05.2010, 16:27
Kuba_WD napisał(a):Wyświetl post
Wam sie już całkiem w dupach poprzewracało jeden wymyślił modlitewnik , drugi - młyn na którym sie śpiewa przez 90 min (tzn. 5 min siedzi potem 1 minuta śpiewania ) , odpuście sobie te nie dojeban* rozkminy , bo wstyd mi za nie których z was
a ty co rozkminiłes oprócz tego postu? bo jak nie masz pomysłu chodz by glupiego to po co tu zabierasz głos?
jedno gniazdo ,jeden sektor młyn ,myślę że reszta bedzie odpowiadać ,robic fale itp!
filip_wislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2007
Skąd: Olkusz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 27.05.2010, 16:28
Nie przesadziłeś czasem w pierwszym poście? Ja przed pierwszym meczem otworzyłem spiewnik.cba.pl i się pouczyłem trochę. Takie 'okrzyki' jak JJJBG czy Nasz TS z klaskaniem, szybko wpadają w ucho i odrazu można się nauczyć...
Idziesz na E, śpiewasz co umiesz, za pare meczy na D i jest ok.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 27.05.2010, 16:33
Odpowiednie osoby mysle ze zadzialaja w temacie dopingu zanim sie znajdziemy na nowym stadionie. Na razie niech kazdy z mlyna skupi sie na tym ze ma wyznaczac trend dla calego stadionu i robic taki kociol zeby wszyscy chcieli sie dolaczyc, a kazdy spoza mlyna niech skupi sie na sobie i najblizszym otoczeniu przez odpowiednia motywacje ("wszyscyyyyyyy!! ) i bedzie dobrze. O doping na nowym stadionie to niech sie martwia inne kluby, ktorym stadiony sie wlasnie buduja i ktorych doping do nas nie ma zadnego startu. My sobie poradzimy.

Rozmowa tutaj niczego nie wniesie bo juz zaczynaja sie niepotrzebne klotnie. Zostawcie wszystko ludziom, ktorzy wiedza dobrze co i jak trzeba zrobic. Nie raz pokazali juz ze w kwestii dopingu na R22 mozna im spokojnie zaufac.
WISŁA PANY !!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:47.