
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#1
|
|
Ja się zastanawiam na ile upór ze strony Królewskiego wynika z filozofii jaką sobie przyjął. Nie zwolni trenera bo przecież należy inwestować w ludzi, szkolić ich itd., powołuje się na sukces Rakowa ktory wynika z wielu lat pracy u podstaw, Papszuna ktory też zawalał itd. Problem jest tylko taki, że oni startowali z punktu gdzie ciężko było spaść niżej i nie ciążyła im marka klubu. Ewentualne bledy u nich nie miały takiego ciężaru gatunkowego jak u nas. Sobolewski i Królewski nie są w stanie dzwignac tej sytuacji, a są w takiej sytuacji, że każda kolejna porażka tylko utrudnia reakcje. Sobol nie chce zrezygnować bo ucierpi jego renomą twardziela a Królewski nie zareaguje bo ucierpi jego renoma gościa który inwestuje w ludzi. Najłatwiej gdyby rozstali się po poprzednim sezonie. Boję się że Sobolewski będzie robił coraz bardziej szalone ruchy żeby pokazać że walczy. Ciekawe komu teraz da opaskę kapitana, może wystawi skład samych Polaków albo Dudę w ataku
|
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#2
|
|
Zgadza się odnośnie Sobolewskiego, jego zatrudnienie jest trudne do obrony. Odnośnie Papszuna to przed zatrudnieniem w Rakowie zdobył mistrzostwo okręgówki i III ligi. Oczywiście to już więcej niż Sobol i nie był anonimowy ale ciekaw jestem jak zareagowaliby kibice gdyby zatrudniono np. takiego Rafała Smalca z Polonii (mistrz chyba okręgówki i II ligi ). Ja powiedziałbym że ruch jest interesujący ale marka Wisły (i podejście obecnych właścicieli) skazuje nas albo na legendy albo medialne nazwiska z karuzeli.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#3
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4
|
|
Nie warto.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#5
|
|
Nieomylny nasz na ostatniej konferencji bodajże mówił że SFG się nie da w tydzień poprawić . To ja się zapytam co takiego robił przez ROK , bedąc jeszcze w sztabie u Brzęczka i przechwalając się że specem od SFG to on jest bardzo dobrym ? Takiego zniechęcenia to chyba nawet nie miałem przy schyłkowym Smudzie , gdzie każdy juz miał dość.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#6
|
|
Pewnie wrzucą Kiko na jego miejsce, kwestia czasu. W sumie niech się buja sam z tym szrotem i folwarkiem, który tu naściągał.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#7
|
|
Najlepszy przyklad to Junca.Pod Sobolewm od bardzo dobrego zawodnika do calkowitego parodysty.
I z tego powody ciezko ocenic obecny zaciag co oni umieja. Dotyk trenerski Sobola zostawia slad. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#8
|
|
Panowie, skąd ten hejt?! Przecież Sobolewski ma uczucia.
Wystarczy tylko poprawić atak, obronę, przejście między jednym a drugim, SFG, skuteczność i może się utrzymamy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#9
|
|
Mamy chyba najsłabszy i najgorszy w historii sztab trenerski na ławce, co udowadnia każdy kolejny mecz i każdy kolejny tydzień, w którym zawodnicy zamiast cokolwiek się rozwijać, notują dramatyczny regres. Bez względu na narodowość, wcześniej posiadane umiejętności, pozycje na boisku, każdy pod ręką Sobolewskiego wcześniej czy później staje się piłkarskim analfabetą. To jest wielka sztuka, naprawdę. Pod tym względem mamy wybitnego trenera.
To jest klu tego, co oglądamy już od wielu tygodni, a zarazem najbardziej niezrozumiała rzecz w zachowaniu Królewskiego, który swoimi decyzjami w pełni bierze za to odpowiedzialność. Wystarczyło wymienić sztab trenerski już na wiosnę i bylibyśmy w całkowicie innym miejscu. Nie rozumiem uporu w zrobieniu tej najbardziej elementarnej i oczywistej zmiany, bez której drużyna absolutnie nie pójdzie do przodu. A im dłużej będzie się cofać, tym więcej stracimy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#10
|
|
Sobol musi odejść, ale kto Panowie za niego?
Każdy kto przyjdzie musi mieć swój sztab inaczej dalej każdy pilkarz bedzie notował regres bo przy tym sztabie kazdy leci w dol z forma. Mysliwiec? to jest 50/50 uda sie albo nie, fajny styl, ma bardzo duze doswiadczenie z legii. Pacheta? zna hiszpanow i pewnie bedzie umial dotrzec do tego szrotu. Liczylem ze Widzew zwolni Niedzwiedzia, ale udalo mu sie urwac pkt w zabrzu. Gosc wie jak robic awans z nizszych lig. Od 1,5 roku powtarzam Vukovic ale wiadomo marzenie. Brosz swietny ale przegapilismy okazje gdy byl wolny. Stokowiec to samobojstwo. Z perspektwy czasu szkoda ze nie dalismy szansy Feio w pierwszej druzynie gdy mial swietny okres w juniorach. No ale wolimy stawiac na legendy, ktore maja gowniane skille trenerskie No nie ma nikogo sensownego... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
|
Gazeta Krakowska:
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2011
Offline |
#12
|
|
Sobolewski to mądry człowiek, wie że po pracy w Wiśle nikt go nie zatrudni i czeka na niego łopata albo wózek widłowy. A ten odklejony buc, który uważa, że "nasze miejsce jest w ekstraklasie, jesteśmy wielcy blablabla nie zwolni go bo by się ośmieszył.
Więc się taplamy w lepkim gównienku wszyscy, kibice i socios dają im środki na taką zabawę. I karuzela się kręci dalej |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#13
|
|
Wypowiedź Urygi grzebie tego parodystę. To bardzo inteligentny chłopak. Ma świadomość, co powiedział... Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że ta drużyna jest przeciwko trenerowi?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Skąd: Proko
Offline |
#14
|
![]() ![]()
JK: "Koniec z bylejakością i dziadostwem. Czas na godność, klasę i profesjonalizm."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#15
|
|
Ja zmieniam zdanie, jestem za trenerem Sobolewskim. Chciałem go aerdecznie przeprosić odkąd przejął Wisłe myliłem się co do oceny jego osoby, on jest wizjonerem a ja laikiem. Tylko trener Radosław wprowadzi Wisłe na poziom gwarantujący cotygodniowe wygrane a czy to będzie poziom 3 czy 4 ligowy to mało ważne - po wygrane tylko z Radkiem.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Skąd: Proko
Offline |
#16
|
![]()
JK: "Koniec z bylejakością i dziadostwem. Czas na godność, klasę i profesjonalizm."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#17
|
|
W głowie się kotłują różne myśli, analizy. Niekiedy wzajemnie się wykluczające. Sam już nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Mamy cholernie dużo problemów i zastanawiam się kto i jak to naprawi?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#18
|
|
Podobno sobol chodzi po ogrodku z kawa reku i nuci sobie pod nosem nasza przyspiewke:
Choć problemów masa jest Nigdy nie opuszczę Cię Z Tobą jest Wiślacka brać My będziemy wiecznie trwać |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#19
|
|
Hehe, no Sobol siedzi obecnie na bardzo gorącym stołku, gdyby nie stoickie podejście JK to już by go nie było...
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#20
|
|
Różnica między Papszunem a Sobolewskim jest zasadnicza: pierwszy został zatrudniony przez to, że reprezentował sobą coś jako trener, drugi dlatego, że był świetnym piłkarzem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#21
|
|
Wlasnie. Roznica jest taka, ze rola Papszuna w Rakowie byla budowa, a u nas rola trenera powinien byc awans, chyba, ze chcemy jeszcze sobie pognic w 1 lidze, wtedy mozna myslec o budowaniu, tylko za co
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#22
|
|
Papszun to zły przykład.
Jak to ostatnio już komuś tłumaczyłem, Papszun to gość pod którego wodzą Raków robił z sezonu na sezon coraz lepsze wyniki, praktycznie nie wpadając w żadne większe kryzysy. Marek Papszun to jest ewenement na Polską skalę, jeśli nie na europejską. Jego kariera trenerska bardziej przypomina tą z Football Managera niż z prawdziwego życia, więc proszę mi tu z Papszunem jako przykładem nie wyjeżdżać. Przy Papszunie nikt nie musiał być cierpliwy , bo chłop w każdym sezonie osiągał sukces i progres względem poprzedniego. Gdyby któryś sezon zawalił, wtedy by można było mówić o cierpliwości, a tak to nawet Cupiał w najbardziej gorącostołkowych czasach mógłby mieć problem ze znalezieniem pretekstu do wypierdzielenia go. Papszun jest świetnym przykładem tego, że trener który robi wyniki ma szanse dłużej zagrzać miejsce w jednym klubie. Na pewno nie jest dobrym przykładem na to, że cierpliwość w stosunku do zawodzącego trenera popłaca. Tak jest wszędzie. Tylko ktoś wyjątkowy pracuje latami w jednym miejscu. Klopp, Guardiola to świetne przykłady. Średniakami się rotuje, a nóż w końcu się trafi na perełkę. U nas jest inna filozofia, dajemy średniakom czas nawet, gdy okażą się po prostu słabi, bo nóż widelec za kolejkę, za dwie, za trzy... No cóż.... Dla mnie Sobol do wy.......enia od razu jak zgubi chociaż punkt w najbliższych dwóch meczach. Przesraliśmy 10 punktów w 5 spotkaniach, zaraz znajdziemy się w tym miejscu co za późnego Brzęczka. Nie spodziewałem się takiej kaszany tak szybko. Myślałem, że jak wybierze skład i da im piłkę, dobrze przygotuje fizycznie (bo akurat fizycznie za jego kadencji wyglądamy moim zdaniem bardzo dobrze) i nie będzie za bardzo się wpierdalał to będziemy w czubie... Niestety jego autorskie pomysły od dwóch kolejek mocno nam się dają we znaki. Jak dla mnie mimo wszystko za dużo Hiszpanów. A skoro tak dużo Hiszpanów to czemu próbujemy się bronić i oddawać piłkę zamiast atakować? Nie rozumiem pomysłów trenera. Jakby nie było piłka nożna nie jest jakąś mega skomplikowaną grą. Ja patrzę na to tak : Sobol to spoko trener do drużyn grających prosty futbol, walczących, dających z wątroby. To był wojownik i tego w pierwszej kolejności wymaga. Tak jak mówił po Tychach, że chcieliśmy im trochę oddać piłkę, bo ostatnio atakowaliśmy i traciliśmy gole z kontry.... No ludzie. Ma facet hiszpański zespół, gdzie 90% tych Hiszpanów lubi sobie pokopać fajnie piłeczkę w ataku, niekoniecznie walczących czy wracających się, raczej takich co nogę odstawią i chce ich uczyć grać bardziej po polsku. No ku**a mać. On powinien im kazać wziąć piłkę na początku meczu i oddać ją w 90 minucie, bo to jest jedyne do czego tak zestawiony zespół się nadaje. Na początku sezonu tak zrobił i były niezłe efekty, tylko się zraził tym, że Wisła była nieskuteczna i w końcówce dawała d*py. Moim zdaniem w 3 pierwszych meczach ogólnie była dużo lepsza od przeciwnika tylko frajersko gubiła punkty. Bardziej bym to obwiniał pecha i nie radzenie sobie z presją niż złe założenia czy podejście do meczu. No to teraz wziął chłop się wkurzył i rozpierdzielił piaskownicę. Będziemy walczyć ludźmi, którzy się do walki nie nadają. Będziemy oddawać piłkę przeciwnikowi, bo przecież mamy takich kozaków do gry obronnej. Nasza dyscyplina taktyczna jest wprost legendarna To tak jakby mieć wędkę i próbować na niej zamontować rękawice, żeby łowić ryby rękami...........
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.08.2023 o godz. 21:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#23
|
Trzeba żeganac Sobola i tyle. Btw Inne zespoły dokupia sobie MAX 3-4 Hiszpanów do ofensywy i graja. Hiszpanie atak, reszta obrona, jakoś leci. My jak zwykle po całości - nawet bramkarz z Hiszpanii. Koorwa - nawet nie ma kto walczyc w srodku pola - ale są "technicy" co do pustaka nie trafiaja. Tutaj MUSI byc trener co to weźmie za RYJ - bo sami z siebie ci "wirtuozi" III ligowych boisk hiszpańkich awansu nam nie zrobia. Pora to zrozumieć. Nie przypadkiem trafili do nas.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 20.08.2023 o godz. 08:03.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#24
|
- kiedyś coś grał ale do odbudowy, zwykle po ciężkiej kontuzji - ma renomę w pierwszej lidze - młody (nie)zdolny, najlepiej odpad z Lecha. To są nasze kompetencje na krajowym rynku transferowym. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#25
|
Porównajmy sobie ich do takiego Wachowiaka, Plewki, czy Łasickiego. Znów wprowadzacie nieistniejące zależności i budujecie na nich jakieś absurdalne teorie, szukające problemu nie tam, gdzie naprawdę jest. Nie ma problemu nadmiernej ilości Hiszpanów. Jest problem gigantycznej słabości sztabu trenerskiego na czele z Sobolewskim, przy którym nawet top pierwszoligowych pomocników z zeszłego sezonu w osobie Goku gra jakby urodził się wczoraj. Przypomnę że Wisła sprowadzała już polskich zawodników czy nawet podobno najbardziej utalentowanych polskich zawodników z beznadziejnym efektem na długo zanim dyrektorem został Kiko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#26
|
|
Zatem do pogonienia poza Sobolem może byc też nasz dyrektor sportowy skoro idzie po łatwizne a nie po to co potzrebne zespołowi...
OK - najpierw pozegnajmy samego trenera Btw Kto w takim Ruchu robił/robi transfery. Co to za mega mózg? W takim Widzewie? ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#27
|
|
Kur.a czuję, że w niedzielę machina Sobola odpali!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#28
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#29
|
![]() ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#30
|
|
uwazam ze skladu nie mamy zlego. Ci pilkarze jak pokazuje historia jakby przeszli gdzies indziej to wiekszosc bylaby filarami zespolu na swoich pozycjach.
Problem jest nie tylko w trenerze ale w sztabie. Tuytaj trzeba fundamentalnych zmian. Caly sztab wyjebac, nie tylko Sobola. Koniec z przyspawanymi stołkami. Trzeba ludzi, którzy chcą pracować, chcą osiągnąć sukces i na to ciężko pracować a nie ludzi którzy chcą pobierać wypłatę i nie wymagać od siebie niczego. Każdy pilkarz notuje regres, no to jak oni ....a trenuja ze sie nie rozwijaja... |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|