
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1
|
przeprowadź eksperyment przeszukaj składy ekstraklasy i I ligi pod kątem naszych wychowanków którzy są w składach i mają mniej niż 30 - tkę.... gwarantuję ci, że więcej jak 5-6 nie znajdziesz problem z wprowadzaniem młodych do składu nie istnieje bo nie istnieje szkolenie młodych, szkółka TSu pana Chemicza to jedna wielka katastrofa... jego najbardziej znani wychowankowi to Surma, Zawadzki i Nowak. Kudy im do Szymanowskich, Nawałków i Skrobowskich.... ps. o bazie treningowej gdzie mogliby trenować trampkarze, juniorzy nie napiszę ani słowa. Szkoda pisaniny a i temat nie ten...
Ostatnio edytowane przez emjot : 23.07.2009 o godz. 11:28.
![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
|
Hmmm...co tu można właściwie napisać, skoro wszystkie wyrazy rozczarowania mogliśmy na tym forum wylać w poprzednich latach? Przynajmniej jeżeli chodzi o europejskie puchary.
Miała być nauczka z Oslo, później z Tibilisi, a wygląda na to, ze nie licząc pojedynczych przebłysków ( mecz z Beitarem w Krakowie, czy 1-0 z Barceloną) cofnęliśmy się do tyłu.... Szkoda, tym bardziej, że widoków na poprawę raczej nie widać. Polecą głowy, będzie przemeblowanie .... i co? I nic, pojawi się jakaś nowa koncepcja rozwoju, która natychmiast zostanie ograniczona przez Radę Nadzorczą i skończy się jak zawsze. Ciekawe, co teraz decydenci z Bet et home sobie myślą, którzy byli odpowiedzialni za promowanie marki poprzez Wisłę.... Szkoda Skorży, bo pomimo błędów, jakie popełnić i tak nie miał wpływu na boiskowe „fikołki” naszych sportowych herosów. Jak na polskie warunki był ( a może jeszcze jest) trenerem z ciekawymi perspektywami na przyszłość. ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#3
|
|
Skorza jest dobrym trenerem? Zal mi czytac te bzdury. Skorza zafundowall kompromitacje wszechczasow Wisly. Tak umotywowal zawodnikow, ze przespali Sosnowiec. Tak ustawil taktycznie, ze Lobo musial sciagac w panice z obrony. A w rewanzu nasza rzekoma ultraofensywa skonczyla sie kolejna zenada i zerem. Jest takim swietnym motywatorem, ze dopiero bluzgi w derbach pomogly sie druzynie ocknac. Olali nawet derby!!!!
![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
Ty chyba, jak masz szansę nieco odmienić swoje życie, to raczej nie będziesz czekał na żadnego motywatora. Biorąc dodatkowo skromny, ale dosadny nius szymka na stronie SKWK, wygląda na to, że niektórzy z nich nadal nie zdają sobie sprawy ze wczorajszego wyczynu. Co więcej - tutaj nie trzeba było wybitnego stratega i menadżera. Ci goście mieli zagrać, to co potrafią. Jeżeli sami nie potrafią się zmobilizować na derby czy ligę mistrzów, to najzwyczajniej w świecie nie nadają się do tego zawodu. Nie można wszystkiego na trenera zrzucać.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 23.07.2009 o godz. 11:23.
![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#5
|
|
A mnie wkurza, że wywiadach pomeczowych mówili, że byli lepszym zespołem. Co to za gadanie jest
Ostatnio edytowane przez gris : 23.07.2009 o godz. 11:29.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#6
|
|
Nie rozumiem dlaczego piłkarzy z Estonii nazywasz mośkami?Wyszli,zagrali jak potrafili najlepiej, przeszli dalej. Gdzie ta ich mośkowatość?Ktoś inny tutaj mośkiem się okazał.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#7
|
|
Słyszałeś kiedyś o tym zespole przed losowaniem? Tacy są wielcy, że telewizjom było szkoda na kabla do transmisji. Wisła powinna ich przejść nawet jakby tamci zagrali najlepiej jak potrafią.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#8
|
|
Trochę OT-jak nasi gwiazdorzy spróbują przekonać o swoim przywiązaniu do Wisły po tej hańbie?
Malowanie włosów już było,to teraz możliwości mają mniej. Ze swojej strony proponuję aby teraz część gwiazdorów dobrowolnie zmniejszyła sobie wynagrodzenie. Ale szans na to raczej nie ma,będą tylko gadać o niczym i nic z tego nie wyniknie ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#9
|
|
Dopiero dziś tak naprawdę dotarło do mnie to co się stało...Jestem załamany...Żyć mi się odechciało...Czuje się jak po odpadnięciu z Panathinaikosem:(Wisełko liczę na mobilizację w sobotnim meczu a teraz trzeba jak najszybciej zapomnieć o pucharach.Wierzę że za rok już na naszym pięknym stadionie awansujemy do tej Ligi Mistrzów a Ci co teraz krytykują będą przecierali oczy ze zdumnienia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#10
|
|
Wstyd Data: 23-07-2009 09:51 Autor: szymek Mam wrażenie po tym jak zobaczyłem niektórych zawodników po meczu w korytażu hotelowym ,że to tylko kibice czują wstyd, wścikłość, złość. Niektórym chyba już do końca się w dupach przewróciło. Nie ma co komentować wydarzeń boiskowych. Nie będzie zatem relacji - bo i nie ma z czego. I zamknijcie ten temat. |
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#11
|
|
ehh tak to jest. pierwszy mecz się zawala grając tak naprawde jednym napastnikiem któremu chyba coś się przez te dwa mecze nie chciało grać. w sosnowcu paścili paścili ale cały czas myśleli: "i tak musi coś wpaść", i wpadło. tylko nie dla nas. wtedy obudzili się ze snu "wygramy z tymi ogórkami" tylko czasu i umiejętności brakło. ktoś musi za to odpowiedzieć. skorże bym zostawił bo zmiana trenera chwile przed startem ligi nic nie da. ale zarząd do wymiany na czele z Bednarzem i Wilczkiem. Dopóki władze wisły nie zaczna się starać to o LM nie ma co mysleć. taka prawda. na zachodzie zarząd dwoi sie i troi żeby jak najlepiej ten klub prosperował a nie to co u nas. te całe rady nadzorcze, komisje w ogóle na pilce się nie znają. musi zostać zatrudniona kadra która zna świat piłki a nie tylko jest po ekonomi czy zarzadzaniu i straszne halo robi w klubie. czas w końcu kupić tego bramkarza i zwolnić kazimierskiego który chyba jest ślepy bo nie wierze że z tych 20 bramkarzy żaden nie byl lapszy od naszego który puszcza prosty strzał z rzutu wolnego, poza tym to przecież nie pierwszy jego farfocel co każdy dobrze wie. nie ma konkurencji, wie że i tak zagra to puszcza co leci. daliby chociaż szanse Cebanu pograć w polonii bytom, chłopak by się ograł i za rok zepchnąl pawełka do młodej ekstraklasy
I niech nikt nie mówi już że kluby pokroju wisly nie mają szans wejść do ligi mistrzów zanim nie będzie wielkiej reformy. nie miejmy złudzeń. nam nawet reforma nie pomoże co wczoraj zostało udowodnione ![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2008
Offline |
#12
|
|
A HENRYK REYMAN to przewraca sie teraz w grobie... Ja dalej jestem w szoku jak nasi kopacze mogli zrobic cos takiego katastrofa to mało powiedziane teraz powinno sie im obciąc pensje po 50 tys euro...
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#13
|
|
w sumie można teraz powiedzieć, że jeśli BROŻEK od nas odejdzie.. to z bohatera stanie się takim samym "zerem" dla niektórych kibiców jak niegdyś FRANEK.. w sumie każdy piłkarz który teraz odejdzie zostanie okrzyknięty uciekinierem..
i słusznie! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#14
|
potrzeba bedzie kasy to sprzedaje sie Brożka i fajrant... Brożek staje sie zdrajca i żyjemy dalej... btw doprawdy żałosny podpis.... ![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#15
|
|
Jestem w szoku. Dalej nie dociera do mnie to, co się stało. Jestem zdruzgotany.
Trudno w takiej chwili silić się na jakieś analizy. Stała się rzecz straszna dla klubu, kibiców. Ale przyczyny i to wszystkie trzeba znaleźć,trzeba "powaznie się zastanowić" jak mowi Głowacki, zmierzyc się z nimi, z błędami, zanim to one znów znajdą nas w kolejnych latach, kolejnej Lewadi, tylko inaczej nazywającej się. Na tą porażkę złożyło się kilka bardzo istotnych elementów. Wisła nie była dobrze przygotowana ani kadrowo, ani mentalnie do tych meczów. Start w sezon i superważne spotkania bez prawego obrońcy, z jednym napastnikiem w koszmarnej formie, z wielomiesieczną nieudolnością w poszukiwaniu bramkarza, prawie pustą ławką rezerwowych, ze spóźnionymi transferami "za pięć dwunasta" - był czymś tak głęboko absurdalnym, groteskowym i nieprofesjonalnym, że musiał zaowocować z pozoru równie absurdalną katastrofą. Żarząd zrobił prawie wszystko, co mogł, aby utrudnić, a nie ułatwić drużynie skuteczną walkę. Także przez regularne osłabianie zespołu w ostatnich latach i politykę osiągania wyników jak najmniejszym kosztem. W sporcie długofalowo tak się nie da. Skompromitowali się też niestety trenerzy, zwłaszcza Janas z jego uspokajającymi zapewnieniami, że Lewadia niewiele soba prezentuje. On popełnił największy błąd w ocenie, skutkujący tragicznym zlekceważeniem rywala. "Lewadia w Polsce byłaby ligowym średniakiem" - to miało być gwarancją zwycęstwa Wisły? Już wszyscy zapomnieli, jak cieżko nam szło w minionym sezonie nawet z wieloma takim ligowymi średniakami? Skorża ponosi najmniejszą winę - grał tym co miał, kogo zarząd mu zapewnił, nie mógł też przygotowywać zespołu tylko na pierwszą rundę. Aczkolwiek powinien wiedzieć, że w dzisiejszych czasach, nie ma już dla polskich klubów żadnych ogórków. Z każdym rywalem europejskim będzie szła walka na noże, nikt nie odpuści, a polskie kluby (wszystkie!), nie są na tyle dobre technicznie, mentalnie, organizacyjnie, by jakikolwiek konsekwentny i zdeterminowany rywala nie mógł sprawić im ogromnych problemów. Może za wyjątkiem mistrzów Malty i Luksemburga. Europejska piłka to nie krajowe podwórko. Najwyższy czas, aby osoby zarządzające klubem, a także wielu kibiców, "zastanowiło się poważnie" nad sobą, swoimi wyobrażeniami, sposobem myślenia i działania. Nad tym, w co wierzą, bo robią koszmarne błedy. Zachowawcza polityka "skąpego ksiegowego", osłabiania drużyny, alergicznego reagowania na słuszne argumenty krytyków zarządzania klubem, doprowadziła do gigantycznej katastrofy. Wiele rzeczy musi się zmienić, aby znów sie to nie powtórzyło, na czele z nią samą.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.07.2009 o godz. 12:34.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: district StS
Offline |
#16
|
|
Głowa przeprasza w imieniu drużyny. Po raz kolejny...
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktualnosci/przepraszamy/ |
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#17
|
|
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki."
zastanawiam się czy byli godni.. na pewno nie wszyscy. głowa, sobol, marcelo jak zawsze oddali serce. szkoda że nie każdy tak samo ![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#18
|
![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#19
|
|
nie ale relacja dobrze odzwierciedla wszystko.
nie ogladales meczu dlatego nie możesz powiedzieć ze ćwielong spi*****ił kilka setek i że źle gral? ![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#20
|
|
Pare moich wniosków po meczu:
- sezon się nie zaczął a juz sie skończył - w tej chwili powinniśmy przyjąć każdą oferte kupna naszego kopacza która sie pojawi, właściwie kto by nie odszedł to i tak bez znaczenia - śmieszne jest że pchamy się do LM z żadnym prawym obrońca, z jednym napastnikiem i bez bramkarza, Pawełek powinien po tym dwumeczu wylecieć i stawiajmy na któregoś z młodych niech się ogrywa. Pawełek to najsłabszy bramkarz w Wiśle jakiego pamiętam do tej pory w naszej kopanej zawsze coś go ratowało, a to słupek ,a to puścił megababola ale nasi dwie strzelili i miał spokój, gość kompletnie nie wytrzymuje presji, jaki mecz nam wybronił jnie licząc ogórków z końca tabeli. Jak tylko jest odrobina presji gość pęka, z Lechem u nas w Londynie teraz i można tak wymieniać. - Brożek od gościa wieje buta myśli że jest najlepszy z najlepszych, a prawda taka że po kontuzji jest bardzo przeciętny w dwumeczu z drużyna niemalże amatorów nawet nie miał sytuacji -Cwielong to nie piłkarz to kopacz zero przyjęcia, panika pod bramką. Nie dziwota że z Ruchu go wywalili to nawet nie jest napastnik, nie wiem jakim cudem przez dwa lata Bednarz nie sprowadził choćby średniej klasy napastnika. -ławka, mistrz Polski ma na ławce jednego piłkarza i to koślawego który ma mase mankamentów (Łobodzinski), przecież to nawet było widać po zmianach że Skorża nie ma kogo wpuścić; trzech amatorów (jak ktoś kto w średniaku z drugiej ligi nie łapał się do wyjsciowej jedenastki może walczyć o skład w Wiśle) Cantoro wiadomo że ma siły na góra 10 minut i to nie przy sytuacji gdzie trzeba biegać do przodu i Jop co to kariere miał kończyć, ale pewnie musi dorobić bo po rozwodzie nic mu nie zostanie. Teraz pytanie kto za to odpowie? Wiadomo kopacze powinni, ale wszystkich sie nie wyrzuci. Skorże mimo wszystko bym zostawił na pół roku i tak niczym nie ryzykujemy i po tym czasie zobaczył. Bo jeśli rzeczywiście on przygotował zespół na III i IV runde to za pare tygodni powinniśmy grac lepiej i jeżeli będzie znaczna poprawa to dałbym mu szanse na nastepny sezon gdyż może czegoś sie nauczył. Teraz dlaczego dopiero forma miała być na te rundy, a no dlatego że ktos mu powiedział że Levadia to ogórki mianowicie Janas, tylko te ogórki były w rytmie meczowym, kompletnie Janas ich zlekceważył. Kazmierski tu krótka piłka ja sie pytam po co on nam skoro nie trenuje żadnego bramkarza. Wywalić choćby dziś razem z Pawełkiem to może kogoś na ta pozycje uda sie pozyskać. Bednarz w sumie miałem go pojechac ale po zastanowieniu jeśli chłop nie ma pieniedzy to i tak nie najgorzej w mojej ocenie sobie radzi. Cupiał - szczerze to chciałbym żeby odszedł i dał szanse komus nowemu a jestem przekonany, że ktos by sie znalazł. Jak można oczekiwać LM nie wydając prawie nic nie majac na napastnika, cały czas osłabiając skład Wisły przeciez co okienko to Wisła jest uboższa w składzie. Najbardziej mnie wkurzają jego oczekiwania w stosunku do środków i te gadanie o nowej budowie drużyny, ile razy juz to człowiek słyszał to teraz w ostatnich dwóch okienkach nie można było budować tej drużyny szczególnie, że pół składu odeszło odkąd jest Skorża (Kosa, Błaszczykowski, Dudka, Cleber, Paulista, Zienczuk, Baszczu,) Zapomniałem o jednym podejściu kibiców: ile razy mozna było przeczytać, że ten to prawdziwy Wiślak o lanserze Małecki, ile razy było słychać zachwyty nad wypocinami Cebanu na blogu, o tym że ten czy tamten coś tam miłego szepnął do ucha, że jeden z drugim zapisali się do SKWK i dzięki temu na ich gre przymykało sie oczy itd. itp. Skoczyć z tym KOPACZ TO KOPACZ i żadne umizgi tego spojrzenia na tych PRACOWNIKÓW klubu nie powinny zmienić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#21
|
|
Skoro jest tak dobrze,to dlaczego jest tak źle?
Wczorajsza kompromitacja jest efektem tego co dzieje się w klubie od dłuższego czasu.Nie ma co robić dobrą minę do złej gry i udawać profesjonalizm.Każdy rozsądny obserwator widzi,że w Wisle panuje burdel. Najwyższy czas,żeby Cupiał walnął pięścia w stół i zrobił gruntowną rewolucje-począwszy od drużyny,poprzez sztab szkoleniowy i dyrektora sportowego,a kończąc na prezesie i Radzie Nadzorczej.To najlepsza okazja,żeby z Wisły wywalić tych,co się do niej po prostu nie nadają. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)
Offline |
#22
|
Pan Cupiał na pewno walnie pięścią i wietrzenie " gabinetu " nastąpi...Pan Skorża bierze wszystko na swoje barki ale to jest gwóźdź do trumny jeśli chodzi o jego posadę. Nie chcę być złym prorokiem...cudu w najbliższym czasie nie będzie...cud był tylko raz , kiedy pewien znany nam człowiek przemieniał wodę w wino i chodził po wodach jeziora. Na Reymonta 22 może być teraz tylko wielkie przebudzenie...prawdopodobnie wielka czystka...i prawdopodobnie będziemy musieli jeszcze przeżyć nie jedną " porażkę " w tym sezonie... ale to co nas ma teraz pognębić może nas tylko wzmocnić... BO WISŁA KRAKÓW JEST TYLKO JEDNA, DLA NIEJ ŻYJEMY I W NIĄ WIERZYĆ ZAWSZE BĘDZIEMY!!! ![]()
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI…1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#23
|
|
Jaroo1 kibic to taka osoba która cieszy się po wygranym meczu ale tez denerwuje po przegranym/zepsutym. Ty z tego co czytam przedstawiasz się jako ktoś kto po niewazne jak zagranym meczu zawsze będzie głaskał zarząd. to nie o to chodzi. my kibice mamy prawo wymagać od piłkarzy aby zawsze grali na maxa i starali się co nie zawsze ma miejsce
EDIT: niech ktos zamknie tych co piszą tylko że temat do zamknięcia ![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#25
|
|
Mamy prawo i wymagamy. Dla mnie zgarali dobry mecz wczoraj bo ze skrotow widac ze dominowali i znowu brakło niewiele. Tylko zrozum ze jak ktos nazywa Brozka osłem Pawełka kutasem itd a nazywa sie kibicem Wisły to pozniej wchodzi na forum taki Legionista i smieje sie z nas, bo taki oto kibic nazywa piłkarzy swojego klubu kutasami. A poza tym nie wiem po co ta krytyka na forum tutaj, mowie kazdy wie ze jest zle ale po **** to rozkopywac i tylko płakac płakac i płakac.
Jestescie kibicami sukcesu bo jak jest sukces to jestescie super Wislakami 100% a jak porazka to wyzywacie własny klub. Po drugie wymagacie od druzyny Bog wie czego a jechac 80 km do Sosnowca jakos nie mozecie. Załoze sie ze czesc ktora tak placze na meczu w Sosnowcu nie była bo sie dupy nie chciało ruszyc. Po rzecie odkryłem pewna zaleznosc. Wiele osob o randze Junior Member narzeka czyli na forum udzielacie sie od swieta ale jak jest porazka Wisły to musicie sie zalogowac i wylewac tutaj swoje zale, dziwne! Cytat:
A czy ja mowie ze jest fajnie? Ja mowie ze zjebalismy sprawe ale po co zaraz sie wypłakiwac na forum? Wisła jest stworzona do wiekszych celow, a wiesz co to jest sport? Tu sie remisuje wygrywa i przegrywa i nie ma ****a takiej druzyny ktora kazdy mecz wygra, nawet z wiele lepszym skladem mozna przegrac z cieniasami tak jak to z nami przegrywało Schalke, Parma, Barca itd Mowie wam wam sie w dupach poprzewracało i byscie chcieli zeby Wisła ciagle wygrywała a chyba nie wiecie ze takie cos jest niemozliwe. I prawda jest taka ze Polska piłka w starciu z europejska sie nadaje na smietnik. Nie stac nas na sukcesy, mamy kluby z małymi budzecikami, pilkarze zarabiaja grosze, mamy stadioniki do niczego, mamy pojebany PZPN, nie wiemy w jakim skladzie rusyz liga za kilka dni i niby poslkie kluby maja walczyc na rowni z tymi europejskimi sredniakami?! Jak nasz cały kraj jest niepoukladany a chcemy zeby w sporcie odnosic **** wie jakie sukcesy
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 23.07.2009 o godz. 12:32.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#26
|
|
Piłkarze przepraszają nas.. wiem jak się teraz muszą czuć. Wszyscy po nich jadą, ja w sumie też. No ale co, trzeba się z tego podniesć. Mistrza 2010 zdobyć trzeba i dalej próbować.
![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#27
|
|
ja sie nie wstydzę że jestem kibicem Wisły Kraków.
Ludzie to jest sport, jeden wygrywa, drugi przegrywa. No i huj ze przegraliśmy z Levadia. To jest już przeszlość!! Dziś jest nowy dzien. Trzeba patrzeć w przyszlosc z nadzieja ze bedzie już tylko lepiej. Bo gorzej być nie moze. ![]() |
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#28
|
Zgadzam się w 100%. To było wczoraj, trzeba to przełknąć i żyć dalej. Walczymy o mistrza i się spróbuje znowu... Trzeba zmian to jasne.. Ale Skorża niech zostanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#29
|
|
a tak pół żartem - skandowanie na wyjazdach "GRAMY U SIEBIE" przynosi pecha polskim drużynom (reprezentacja na mistrzostwach świata i Europy, Wisła w Londynie i Tallinie)
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2004
Skąd: Z właściwej strony Błoń
Offline |
#30
|
|
Trzema lub czterema piłkarzami w składzie, dla których Wisła to nie tylko kasa i miejsce pracy cudów się nie ździała... ale cóż lepiej sprowadzać na kilogramy najemników... może wreszcie Pan Cupiał otoczy się prawdziwymi fachowcami i ludźmi, którzy daliby się za Wisłę pokroić a nie dorobkiewiczami...
![]()
Jestem Polakiem, więc nie moge być ...
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|