
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1
|
Co tym bardziej wypada śmiesznie. Analiza gry? No, taka sobie. Z dużą częścią się zgadzam pominąwszy na przykład zdanie: "Inteligentna gra Goku w półprzestrzeni i przed linią obrony" Dla mnie to zwykłe zaklinanie rzeczywistości, ale skoro wszyscy w to wierzą.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#3
|
|
Markusiku : daruj sobie wycieczki.
Ratonik nam wybronił fajnie sam na sam i raz fajnie wyłapał trudne dośrodkowanie. Generalnie wyglądał całkiem poważnie poza dwoma sytuacjami w których mógł nam zawalić całe spotkanie.... Gdyby miał mniej szczęścia to byśmy z Miedzią przegrywali 1:2 po jego wielbłądach. Pisanie, że raz się pomylił i ignorowanie wsadzenia na minę Dudy, po czym powinniśmy stracić bramkę, to zwykła manipulacja. Jedynie kwestią czasu jest jak nam zapierdzieli jakieś punkty. Każdy bramkarz czasem broni sam na sam, ba - wg statystyk sytuacja sam na sam - nazywana potocznie setką to jakieś 30-40% szans na gola. 60-70% ma bramkarz. Nie piszę, żeby deprecjonować to, że poza dwoma karygodnymi błędami zagrał dobrze. Bo zagrał. Ba, gdyby usunąć te dwie sytuacje można powiedzieć, że zagrał świetnie. Trzeba pamiętać, że praktycznie każdy bramkarz czasem pomaga. Dla mnie najważniejsze, żeby nie odpierdzielał baboli. I mam w nosie, że częściej wyjdzie do dośrodkowania - naprawdę. Co do Brody - w tych meczach co grał - grał OK. Nie widziałem na tyle jego meczy, żeby mieć jakąś zdecydowaną opinie nt jego warsztatu. Wiem jedynie, że nie ma tendencji do takiej elektryki jak Raton. Chłop jak nie odwali czegoś co mecz to jest chory na wory. Co to za bramkarz, który praktycznie w każdym meczu musi coś odwalić? A jak w jednym-dwóch jednak nie odwali to w kolejnym nadrobi z nawiązką? Nie widziałem w profesjonalnej piłce - na żadnym poziomie - nawet 3 ligowym - bramkarza, który miałby tak wysoki odsetek kiksów i baboli. Goście, którzy mylili się od Ratona 3-4 razy rzadziej byli tu uznawani za elektryków. Nie rozumiem jego fanclubu. Bramkarz ma przede wszystkim : nie szkodzić. W drugiej kolejności pomagać drużynie. W tej kolejności.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 16.03.2024 o godz. 23:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#4
|
|
Broda miał być pierwszym bramkarzem ale się rozsypał.
Nie wiadomo dlaczego, faktem jest, że drugi raz traci szansę na #1 w Wiśle przez kontuzję. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5
|
Nie wiemy też czy tak naprawdę wygrał rywalizację z Biegańskim, bo miał kontuzję kolana przed pierwszym meczem. Jedyne co jest pewne to kontuzje. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#6
|
Broda był i nadal jest bardzo słabym bramkarzem, jeszcze słabszym od Ratona w grze nogami i na przedpolu, który niemal w każdym spotkaniu potrafi zawalić coś przy dośrodkowaniach lub wyprowadzaniu piłki nogą, co pokazywał w wielu swoich ciągle jeszcze nielicznych meczach w barwach Wisły. W dodatku to bramkarz o lichym zdrowiu, mimo młodego wieku łapie kontuzje i urazy niczym Basha. Dlatego zabawne jest wmawianie przez Simonika, że to golkiper, który może zapewnić Wiśle cokolwiek dobrego i więcej niż Hiszpan - i to jeszcze, gdy sam się przyznaje: "nie widziałem na tyle jego meczy, żeby mieć jakąś zdecydowaną opinie nt jego warsztatu". ![]() Czyli Simeonik nie zna dobrze jego warsztatu, ale wie, że jest lepszy od warsztatu Ratona i nie na poziomie zbyt słabym dla potrzeb Wisły. ![]() Forumowe wariatkowo powodowane obsesją na punkcie Hiszpana. Tak jak myślałem, długo nie wytrzymają z wciskaniem Brody na siłę do składu.
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.03.2024 o godz. 09:39.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7
|
|
Szacun dla drużyny i trenera, że pomimo chujowości swojej potrafią wygrywać mecze. W sumie nie wiadomo jak i skąd ale wygrywają. Kolejny mecz, który po prostu się odbył i udało się wygrać.
Na pewno ratuje nas słabość polskiej piłki gdzie ani w eklapie ani w I lidze, nie ma jakiegoś lidera/liderów, którzy są na szczycie i samotnie uciekają albo wzajemnie się ognią i napędzają. Praktycznie w każdej lidze coś takiego występuje, a u nas co 1-2 kolejki to niespodzianki, zawirowania w czołówce i inna optyka na dalsze losy ligi. W Wiśle Raton na swoim elektrycznym poziomie - tykająca bomba. Ogólnie połowa składu gra cienko, poniżej oczekiwań, reszta po prostu gra, a mecze wygrywamy dzięki jakiemuś przebłyskowi jednego czy dwóch graczy. Póki się udaje to jest spoko, aby osiągnąć cel. Ale wydaje mi się, że w tym roku I liga ma słabszy poziom niż rok temu. Dużo się mówiło, ze w tym sezonie to mamy tylu rywali do awansu, że ojejku. Tymczasem te wszystkie Ody, Tychy, Łęczne popuchły szybko, Płock, TBB czy Miedź poniżej krytyki, gdzieś tam dzięki chujowatości ligi w górze się plącze cienki Motor - można ich porównać do Ruchu z tamtego roku, który w moim zdaniem mocniejszym sezonie I ligi osiągnął więcej. Dzięki małej przewadze broni się Arka i Lechia ale jeszcze moga się ośmieszyć. Wydaje mi się, że tak jak Puszcza, ŁKS i Ruch awansowały zasłużenie i były realnie najmocniejsze w tamtym roku, a teraz cieniują w eklapie, tak obecne zespoły z góry I ligi to już w ogóle porażka. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#8
|
|
ja jako urodzony optymista wierze w to że Raton bedize juz tylko lepszy
w końcu to utalentowany piłkarz czego dowodem sa kluby w jakich był, a kardynalne błedy wynikają z małego ogrania jako jedynka ale z czasem sie wyrobi i bedziemy miec bramkarza jak De Gea ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#9
|
|
Zgadzam się z tobą w 100% choć uważam, że cytowane analizy są niewiele warte.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#10
|
|
Cytat:
Wątpię aby ktoś coś chciał teraz zmieniać, bo to nie jest dobry moment na zmiany, szczególnie na tej pozycji i szczególnie gdy punktujemy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|