
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#1
|
Dobrym przykładem jest tu naprawdę solidna drużyna Legii Warszawa (pomijam kwestie animozji klubowych - czysty obiektywizm), która od 10 lat cały czas niemal utrzymuje się na podium, gra naprawde ładnie dla oka, a niektórzy jej piłkarze są napradę dużej klasy. Co z tego jak każdy sezon nawet na 2gim miejscu + Puchar Polski + Puchar Ekstraklasy = jest określany tam kompromitacja (chyba nikt nie zna znaczenia tego słowa po Polsku - albo ja rozumiem je mylnie) Przykładów można by mnożyć MILIONY,ale co na to poradzić - normalni ludize którzy na wszystko starają sie patrzeć obiektywnie, musza zacisnąć zemby i bez przerwy wysłuchiwać tego samego... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#2
|
To kolegoa chyba nigdy w pilke nie gral twierdzac ze lepiej sie jest bronic podczas deszczu niz atatowac. Pilka po strzale na mokrej nawierzchni dostaje poslizgu i nie wiadomo jak sie zachowa, z regoly zwieksza pretkosc. Bramkarz ma mokre rekawice jak i koszulke co utrudnia mu pewne zlapanie mokrej pilki. Obronca moze skiksowac bo mu pilka sie przesliznie bo moze w wodzie stanac i napastnik moze dobiec. Latwiej jest atakowac bo nawet byle jaki strzal na bramke nawet z dalszej odleglosci moze wpasc. Uwierz mi nie ma nic gorszego niz bronienie podczas deszczu. Warunki byly takie same dla wszystkich a Levadia nie przyjechala z Afryki zeby nie umiec grac na deszczu
Ostatnio edytowane przez saklak1906 : 20.07.2009 o godz. 11:47.
![]() ,
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#3
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#4
|
Zgadzam sie z tym, że I połowę Wisła zagrała na poziomie zero, gra po ziemi w I połowie była w gruzach, ale mieliśmy już wiele razy przykłady tego, że zespół potrafił się obudzić w II połowie i zagrać na kilka bramek do przodu. Przypomnę koledze najbardziej pamiętny mecz z wiosny tego roku z Cracovią. NIe można więc twierdzić, że pogoda nie miała żadnego znaczenia.... pozdrawiam ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#5
|
|
Ledwo zremisowaliśmy z tymi ogórkami.... co nas również czyni ogórkami
Debreczynem nie ma się co teraz zajmować bo przy tej ilości kontuzji to ja się mocno obawiam rewanżu z tymi ogókami |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Skąd: R22
Offline |
#6
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#7
|
Pogoda była taka sama dla obu zespołów. Chodzi mi o to że w obecnej formie i przy takim składzie mamy problem żeby z ogórkami wygrać... |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#8
|
|
Cytat:
Albo trzeba zejśc na ziemię i powiedzieć sobie szczerze, nie mamy szans na awans z taką grę, albo dalej gnoić na Bednarza i ekipę za nieudane transfery, Takie są realia, jesteśmy silnym klubem na ligę, puchary to inna bajka. CYpr nas wyprzedza. Jestem pewny, że wygramy spotkanie w Estonii, ale nawet przy słabym spotkaniu powinniśmy z Estonczykami wygrać u siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#9
|
|
Jesteśmy mistrzami. Polski.
Wystarczy prześledzić wyniki pucharowe naszych drużyn na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat aby zrozumieć, gdzie jesteśmy na mapie europejskiego futbolu. Był jeszcze okres, gdy z góry patrzyliśmy na drużyny ze wschodu, ale boleśnie się przekonaliśmy, że niesłusznie. Co nie zmienia faktu, że dla wczorajszego wyniku nie ma żadnego usprawiedliwienia. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#10
|
No tak jestesmy na szarym koncu ,ale nie zmienia to faktu ze Estonczycy sa jeszcze dalej. Naszym obowiazkiem jest przejsc Levadie ,bo jak piszesz nie ma na srodowy wynik zadnego usprawiedliwienia. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#11
|
Ot 2 europejskie nonamy ze wschodniej ściany, z tym że jeden przynajmniej znany 'z widzenia' a drugi nie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Warszawa
Offline |
#12
|
|
W takiej pogodzie łatwiej się bronić niż atakować
![]()
Wisła górą,
Wisła pany, jestem w sobie zakochany
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#13
|
|
Nie ma co się chować za pogodą, nasi piłkarze przeszli koło meczu i tyle. Teraz jak już większość powiedziała,trzeba wziąć się w garść i gryźć trawę. Osobiście jakieś napięcie we mnie jest przed tym meczem, boję się tego co się może zdarzyć w środę. No nic trzeba wierzyć i tyle.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Offline |
#14
|
|
Ja tam wiem ze Wiselka ich pojedzie
spreza sie chlopaki.Koncentracja na maxa i wygramy.A pogoda nie ma co nas usprawiedliwiac.Moga mowic pilkarze i Skorza ze w sosnowcu ich nie zlekcewazyli ale ja wiem swoje mysleli ze wyjda i wygraja na luzie 4:0. Tez mam napiecie przed meczem bo to jednak jest ten strach maly przed odpanieciem.Ale ja wogole z tym sie nie licze...JJJBG. Jazda z lewatywa!!! |
|
|
|
Guest
|
#15
|
|
Uważam że problem był tego gatunku że wszyscy myśleli, że będzie łatwo lekko i przyjemnie. Niestety nie jesteśmy tak mocni aby przy mniejszej motywacji wygrywać mecze. Zaangażowaniem, walką można zdziałać naprawdę wiele, między innymi dlatego wygraliśmy z Barceloną.
Zgotowaliśmy sobie nie mały problem bo zostało nam tylko 90 min na pokazanie kto jest lepszy, a jak wiadomo piłka jest nieprzewidywalna... kto wie czy Andriejev znowu nie oszuka Jopa, może piłka zamiast do siatki będzie latać po słupkach i poprzeczkach, może ktoś od nas dostanie czerwoną, być może sędzia coś wywinie, może trzeba będzie na boisko wpuścić jakiegoś przestraszonego juniora itp. Piłkarze Levadii nie będą po męczącej podróży jak teraz także pewnie będą mieli jeszcze więcej sił na walkę niż w Sosnowcu. Nasi naprawdę potrafią grać w piłkę conajmniej na poziomie fazy grupowej LE, jestem o tym przekonany. Szkoda by było abyśmy spaprali sobie sezon prze jeden głupi dwumecz z drużyną, która wykupuje tylko na lage i wali aby tylko leciało w bramkę. Moim zdanie jeśli przejdziemy Estończyków to to, że zawiesili nam poprzeczkę tak wysoko tylko zrobi nam lepiej. Co do naszego fizjologa to tak jak pisałem chyba zapomniał że 90 minut na mokrym boisku to nie to samo co 90 na normalny dlatego wygląda to tak jak wygląda.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 18.07.2009 o godz. 18:42.
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#16
|
|
Panowie nie dramatyzujmy , całe szczęście Pepe strzelił bramkę na wagę remisu , teraz wystarczy nie przegrać bądź zremisować bezbramkowo , szanujmy się przeciwnik jest na poziomie Polonii Bytom z całym szacunkiem dla Polonii , inny wynik niż przekonujące zwycięstwo nie wchodzi w grę , zresztą piłkarze zdają sobie sprawe , że ewentualne odpadnięcie s pucharów na tym etapie doprowadzi do czystek porównywalnych z tymi za czasów engela i liczki .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#17
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#18
|
|
Levadia to jednak słabszy zespół uważam od tego Dinama Tibilisi z którym odpadliśmy za Henia.Gruzini byli znacznie lepsi technicznie i bardziej waleczni od Estończyków.
Inne rozwiązanie niż wygrana w Tallinie nie wchodzi w rachube. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Jarosław
Offline |
#19
|
|
Ciastek, co mamy rozumieć przez te słowa "teraz wystarczy nie przegrać bądź zremisować bezbramkowo" ? ;D
Mamy wieksze szanse na awans ale pierwszy mecz, a raczej jego przebieg i zakończenie było spowodowane kilkoma czynnikami, nie jednym. Kontuzje, złe ustawienie, przygotowanie. Trzeba wyeliminowac co po niektóre błędy i w Estonii będziemy cieszyć się z awansu. ![]()
|
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#20
|
|
Miałem na mysli , że nie należy przegrać ani też remisować .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Jarosław
Offline |
#21
|
|
taa od biedy 2-2 mooożna
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#22
|
|
ciastek11
w sumie to masz rację.po długiej analizie twojego tekstu zrozumiałem co masz na myśli.przeciez bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie,a my gralismy w Sosnowcu... ![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Offline |
#23
|
|
w sumie jestesmy uprzywilejowani bo gramy dwa mecze na wyjazdach
P |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#24
|
|
Wynik 1:1 nie jest zły, ale tylko i wyłącznie ze względu na okoliczności w jakich został osiągnięty. Abstrahując od nich należy go potraktować w kategoriach wstydu. Co do przygotowania motorycznego Pavlus ma rację, jesteśmy lepsi. Jednak moim zdaniem, to nie motoryka będzie kluczowa w spotkaniu w Estonii, a gryzienie trawy. Nie ważne co myślą dziennikarzyny, ani jaka jest mentalność Polaków, bo liczy się tylko to, aby być z Wisełką na dobre i na złe, a piłkarze dali z siebie wszystko. Wówczas będziemy mogli być dumni zarówno z siebie jak i z nich, a III runda stanie przed nami otworem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#25
|
|
po czesci zgadzam sie z sseq, chodzi mo o te warunki. Ogolnie to mecz byl tak dziwny, ze az sie zastanawaialem czy mi sie to nie sni
![]() Mielismy tego pecha, ze po stracie bramki, od razu sie spieprzyla pogoda, i to tak ze Polsatowi wywalilo nadajniki. Oczywistym jest, iz w takiej ulewie ciezko o konstruowanie akcji, wtedy gra sie przypadkowo, a nie planowo. ALe pierwsza polowe nasi zagrali fatalnie i tego nic nie zmienia. Po raz wtory pisze o totalnym braku szybkosci, bo to mnie strasznie udezylo. Odstawalismy od Estonczykow pod tym wzgledem bardzo wyraznie. |
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Offline |
#26
|
|
Transmisja będzie przecież na Polsacie bo mówili że rewanż pokażą.A co do polskich zespołów w Europie to myślę że w tym roku nawet Legia się dostanie do Puchar Uefa twu Ligi Europejskiej wygrywa 3:0 z Gruzinami a potem na nikogo dobrego raczej nie trafi Polonia 1-0 z San Marino a powinno być 6-0 a ich bramkarz wyczyniał cuda tak samo jak Legia na nikogo dobrego nie może za bardzo trafić a Lech jest już w na 99% w grupie bo nie wierze żeby nie przeszedł Norwegów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
|
Jedynymi piłkarzami, którzy coś sobą w Sosnowcu reprezentowali byli Kirm i Jop. Obaj dołączyli do nas nie długo przed meczem, mieli inne obciążenia treningowe. Po Kirmie było widać, że gra na świeżości, my mamy za sobą najcięższy okres przygotowawczy, wystarczy, że w tym tygodniu Skorża prowadzi lżejsze treningi i nasi piłkarze złapią tą świeżość i każdy jeden będzie objeżdżał estończyków jak Andraz. Nie ma co się obawiać o wynik, 0:3 lekką ręką i gramy dalej
![]()
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#28
|
|
Radio też się do Estonii nie wybiera ?
Zostaje realacja txt i livescore ![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Skąd: Z plaży :)
Offline |
#29
|
|
Trener musi przygotować drużynę na dwa warianty gry Levadii. Wariant pierwszy: Levadia muruje bramkę i broni remisu z Sosnowca. Wtedy trzeba przebijać się pod bramkę prowadząc krótkie i szybkie podania. Bo z piłek długich, lecących górą pożytku nie będzie. Wariant drugi: Levadia rusza do przodu chcąc pierwsza strzelić bramkę. Wtedy trzeba skupić się w defensywie i wyprowadzać szybkie kontrataki.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#30
|
|
a czy ktos wie czy bedzie na sopcascie
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|