
|
Junior Member
Od: 10.2006
Offline |
#91
|
|
Panowie. Z projektem utworzenia ruchu "Socios" należy wyjść do szerszego grona kibiców. Nie wszyscy są użytkownikami TT, FB i nie korzystają z internetu, dlatego należy reklamować i propagować "Projekt" na Stadionie przed każdym meczem i podczas przerwy no i po meczu. Myślę że jakieś fajne nagranie - odezwa Zarządu w obecności Piłkarzy Legend mogłaby odnieś dobry skutek...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#92
|
|
art.b, oczywiście. To co jest teraz na forum, FB, TT to trochę działania zapoznawcze, sprawdzenie jaki jest odzew oraz zdanie na temat różnych aspektów jak składki, cele itp...
Co do odzewu, jak widać - jest wystarczający, by rozpocząć. Zatem wkrótce można spodziewać się rozmów z klubem i jeśli te wypadną pozytywnie: założenia stowarzyszenia, dopięcia wszelkich formalności a następnie przyjmowania członków. To zresztą może zbiec się w czasie z zakończeniem akcji #ReymonTTa22 i SKWK co powinno być korzystne dla wszystkich tych inicjatyw. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2011
Skąd: Barlinek/Kraków
Offline |
#93
|
|
Po 1. Socios nie może być dla elity. Powinien być dla każdego, nawet jeśli chce dawać 50 zł raz na jakiś czas, wtedy po prostu nie będzie stałym członkiem.
Po 2. Nikt nikogo za te pieniądze nie wpuści do zarządu. Po 3. Klub powinien [jeśli przejdzie] poinformować o tym swoimi kanałami lub po prostu na stadionie na telebimie. |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2017
Offline |
#94
|
|
Panowie! Z lektury ostatnich postów przeziera brak zaufania i niespójna koncepcja. Umówmy się u Wiślaków i pogadajmy. Co wy na to?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#95
|
|
Koncepcja jest spójna, wiemy co chcemy zrobić na początek
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2011
Skąd: Barlinek/Kraków
Offline |
#96
|
|
Spotkanie też będzie nie raz, najpierw to wszystko trzeba pozbierać do kupy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#97
|
|
Temat rośnie, a ja go dopiero dzisiaj zobaczyłem, ech, wakacje...
Generalnie tak jak przedmówcy, widzę tutaj (na tę chwilę, nie wykluczam, że po głębszym przemyśleniu mi się zmieni!) formę stowarzyszenie z osobowością prawną plus składki. Dwa widoczne w dyskusji nurty, tj. dawaj co najmniej stówę albo spadaj oraz daj co łaska pożeniłbym w jedno za pomocą sprytnego manewru podziału na członków zwyczajnych (zobowiązanych do wpłaty tej mitycznej stówki) i członków wspierających (w miarę regularne wsparcie w dowolnej wysokości). W zakresie stosunków z klubem, uwzględniając jego sytuację finansową, daleki byłbym od oczekiwania bonusów materialnych, jeśli już, to "niematerialnych", bezkosztowych dla klubu akcji. Komercyjnie niech sobie zarabiają swoimi zasobami na własną rękę, potrzebują każdej złotówki i każdego nośnika marketingowego. Zgadzam się z tym, że uderzanie we wpływ na wybór zarządu jest, delikatnie rzecz ujmując, co najmniej za wczesne. Inna sprawa, że czasem mam wątpliwości czy wpływ tak szerokich, niezbyt skonkretyzowanych grup kibiców na zarządzanie klubem w ogóle jest dobrym pomysłem... (a propos, ze względów PR-owych wskazane jest, aby we władzach socios nie pokrywały się personalia z władzami SKWK) A, no i powiedzmy sobie szczerze - taka organizacja, nawet opierając się na pracy społecznej członków, ma swoje koszty. Całość kasy nie pójdzie na klub. Co więcej, trzeba się zastanawiać też i nad formą przekazywania kasy, skutkami podatkowymi i takimi tam. Np. być może zamiast darowizny, lepiej byłoby od klubu kupić jakąś usługę. Trzeba więc z góry przemyśleć cele i sposoby działania. Zagadnień do sensownego ułożenia tematu jest sporo, czasem warto parę rzeczy przemyśleć, żeby potem nie żałować. Ogólnie jest kilka wzorów, z których można czerpać (hiszpańskie socios, niemieckie 50+1), problem polega na tym, że żadnego bezpośrednio nie przełożymy na nasze realia. Cieszy oczywiście liczba deklaracji, już na tę chwilę bylibyśmy w stanie opłacić jeden mecz rocznie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#98
|
|
Nie wiem czy w temacie, ale byłbym za jakąś weryfikacją listy. Bo tak na prawdę do listy dopisać się może każdy.
Mamy teraz dużo akcji crowdfunding'owych (zbiórka SKWK, plakaty ReymonTTa 22, fans4club) można by już na nie wpłacać co miesiąc to składkę żeby dana osoba udowodniła, że faktycznie ma pieniądze i chęci na opłacenie. Ew. np. zamieszczać zdjęcie plakatu z kartką z nickiem na forum. Wiadomo, że zdjęcie czy potwierdzenie przelewu można przerobić, ale myślę, że i tak już jakaś większa wiarygodność będzie. Możemy zrobić tak, że umawiamy się, że w dany dzień (nawet na konkretną godzinę) wszyscy wpłacą 50 lub 100 zł. na konto SKWK lub fans4club gdyż te akcje są transparentne (z plakatem jest gorzej bo tutaj nie każdy może podjechać). Wtedy od razu pokazujemy naszą siłę (jako grupy), że jesteśmy w 24h zebrać ok. 10k. A pieniądze i tak się nie zmarnują bo trafią na konto klubu (czyli to o co tak na prawdę nam chodzi). Mamy też % wiarygodności grupy, gdyż po danej kwocie jaka ,,nagle" zasili crowdfunding'owe konto pokazuje statystycznie ile osób z listy jest wiarygodnych. Często jest tak, że nawet osoba święcie przekonana o tym, że do danej akcji przystąpi w momencie decyzji (tutaj decyzją jest uiszczenie składki) rezygnuje z jakiegoś powodu. Robiąc wpłaty teraz mamy realniejszy obraz.
Ostatnio edytowane przez Brozinho_23 : 23.07.2018 o godz. 00:03.
|
|
|
|
Rankingowy ekspert
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa
Offline |
#99
|
|
Oczywiście przesłanie dokumentów pocztą jest jaknajbardziej ok. Z konieczności posiadania porządku prawnego czyli w papierach, który: 1. nie daje podstaw do kwestionowania ważności Walnego Zgromadzenia Członków. 2. nie daje podstaw do kwestionowania liczby osób, które są członkami 3. nie tworzy sytuacji, w której przez internet trafią do nas dane nieprawdziwe a Zarząd podejmie decyzje o przyjęciu osoby, która nie istnieje. 4. nie tworzy sytuacji, gdzie ktoś później będzie nam opowiadał, że on wysłał dane ale to później przemyślał a skoro nie podpisał to to jest nie ważne a Zarząd podjął uchwałę o przyjęciu takiej osoby… Moim zdaniem niestety… Jak chcemy mieć porządek i profesjonalizm to czasem trzeba będzie trochę wymagań wprowadzić…
2. To bardzo ważna sprawa. Jeśli Wisła SA nie wyodrębni w swojej działalności działalności pożytku publicznego i nie spełni wymagań o których mowa w Art. 3 ust 3 pkt 4 Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie to przekazywanie jej darowizny na tą działalność będzie dużym wygibasem i wtedy rzeczywiście najlepiej będzie kupić od Wisły reklamę… 3. To jak funkcjonują socios w różnych krajach myślę, że mógłby być w wielu kwestiach inspiracja więc może ktoś mógłby przygotować prezentacje opisującą jak to wygląda w innych krajach ? |
||
|
|
Junior Member
Od: 07.2010
Offline |
#100
|
|
Garść moich opinii poniżej.
Składki i członkostwo Bardzo podoba mi się pojawiający się tutaj pomysł składek "zwyczajnych" (50/100zł miesięcznie, co miesiąc) i "wspierających" (19,06zł/co łaska). Członkowie zwyczajni mieliby prawo głosu, członkowie wspierający mieliby dostęp do całej reszty, poza możliwością głosowania. Koszty Na forum pojawiają się opinie, że to pieniądze dla klubu i koszty socios powinny być na poziomie minimum. Nie zgadzam się z tym. Uważam, że na początku działalności musimy zbudować socios, żeby przyciągnąć jak największą liczbę aktywnych członków. Trzeba do tego podejść nie tylko z miłością do Wisły, ale też z odpowiednim marketingiem. Socios mogliby tworzyć regularny newsletter, sprzedawać gadżety socios, organizować eventy dla członków, pewnie robić jeszcze o wiele więcej. Socios powinni znać "rynek" socios w Europie i aplikować u nas najlepsze rozwiązania. To wszystko wiąże się z kosztami i bardzo wątpię, żeby dało się ogarnąć samym wolontariatem społeczności kibiców. Jestem jak najbardziej ok z tym, żeby część (nawet do 50%) składek socios na początku było inwestowane z powrotem w socios. |
|
|
|
Guest
|
#101
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#102
|
Natomiast dążyłbym do tego, aby: 1) Minimalizować koszty. 2) Próbować jak najwięcej spraw zlecać klubowi. Przykładowo (niekonsultowane pomysły) - wynajem niewielkiego pomieszczenia od klubu (stowarzyszenie Socios musi mieć siedzibę), księgowość mogła by prowadzić księgowa klubu, kampanię promocyjną prowadzić w oparciu o media klubowe. I za te usługi przekazywać środki do klubu o co przecież chodzi. Na pewno będą rzeczy, za które trzeba będzie zapłacić na zewnątrz. Choćby minimalne wynagrodzenie dla twórców platformy internetowej, jej roczne utrzymanie, bieżąca obsługa. Ale tutaj - patrz punkt 1. Może część tych kosztów udałoby się zorganizować barterem. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#103
|
|
Mamy na tyle szeroką bazę kibiców, że część usług mielibyśmy za symboliczne opłaty.
|
|
|
|
Ave Wisła !
Od: 02.2006
Offline |
#104
|
|
Jeżeli ludzie mają faktycznie wpłacać pieniądze to muszą mieć jakiś wpływ na działalność klubu, dlatego uważam, że jakies reprezentat w zarządzie byłby na miejscu. Pamiętajmy, ze wlascicielem klubu nie jest zadne prywatny podmiot ktory wyklada wlasne pieniadze wiec moze sobie robic co chce tylko TS.
W obecnej chwili nie ma w ogole zaufania do dzialaln zarzadu, co moim zdaniem odbija sie na jakosci zbiorek. Jezeli to ma byc tylko stowarzyszenie wspomagajace klub finansowo bez zadnego wplywu na jego polityke, to nie wroze temu wielkiej przyszlosci. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#105
|
|
Na razie o miejscu w zarządzie nie ma co myśleć. Przede wszystkim chcielibyśmy decydować - w porozumieniu z klubem - na co będą przeznaczone zebrane środki. Nie chcemy działać na zasadzie "przekazujemy pieniądze - róbcie z nimi co chcecie".
|
|
|
|
Ave Wisła !
Od: 02.2006
Offline |
#106
|
|
Rozumiem, ale wyobrazam tez sobie w....ienie ludzi ktorzy ciulaja zeby pomagac kubowi w ramach Socios, a tu wychodzi np. ze Zarzad znowu sobie dal podwyzke. Albo zbieraja na stadion sprzedajac plakaty a klub rozpieprza hajs na czwartego trenera i firme od PR ktora zatrudniono w obawie o konformtacje z Jadczakiem.
Majac wplyw na co ida pieniadze, ale nie majac realnej informacji o tym na co klub wydaje, tak na prawde nie masz kontroli nad tym na co ida pieniadze |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#107
|
Male kroczki panowie. ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2013
Offline |
#108
|
|
dokładnie, małymi krokami. Na razie ok. 200 osób zainteresowanych koncepcja socios. Licząc nawet optymistycznie że każdy byłby w stanie miesięcznie wpłacić 200 PLN (raczej nierealne) to mówimy o kwocie w skali roku ok 480 tys PLN (bez odjęcia kosztów, które na pewno się pojawią, czyli bardziej realnie ok 400 tys PLN). Przy budżecie klubu ok 25 MLN PLN ta kwota jest naprawdę za mała żeby oczekiwać pozycji członka zarządu. Na razie dobrze by było gdyby te pieniądze wsparły po prostu konkretny cel (stadion, młodzież, itp.). Jak pomysł chwyci i będzie członków 2-5 tys i tym samym roczna kwota wsparcia będzie na poziomie 3-5 M PLN, wtedy można oczekiwać bardziej ścisłej współpracy. Na ten moment po prostu pokażmy że jest spora grupa kibiców, dla których klub to coś więcej niż tylko możliwość pójścia na mecz.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#109
|
|
Od czegoś trzeba zacząć, i fakt, że na dziś deklaracje złożyło na tym forum niespełna 200 osób, to wcale nie znaczy, że te 200 osób przystąpi na konkretnych warunkach do stowarzyszenia ani, ze tylko 200 osób jest zainteresowanych - tych osób może być 10 razy tyle, a wówczas nawet przyjmując 50 zł miesięcznie --->> 60 zł rocznie to mamy kwotę sięgającą 1 mln zł.... to byłoby jakieś 3 % wpływów przy 30 mln zł budżetu - niewiele mniej procentowo niż przynosząc socios w Realu czy Barcelonie...
kwota ta byłaby jednak całkiem spora, biorąc pod uwagę przychody klubu z tytułu np. dnia meczowego czy od sponsorów..... i wówczas wpływ na zarządzanie klubem (lub nadzór w zarządzaniu) jest jak najbardziej możliwy do wpisania w statucie..... Tym bardziej, że założenie odnośnie socios jest takie, że powinno się ono rozwijać, a co za tym idzie zwiększa się liczba uczestników = zwiększają się kwoty przekazywane klubowi ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2013
Offline |
#110
|
|
Nie mówię, że nie. Myślę, że byłoby idealnie gdyby ta inicjatywa się rozrosła i przyciągnęła parę tysięcy fanów wpłacających średnio po ok. 100 PLN. Wtedy mamy kilka milionów rocznie i dosyć spory zastrzyk do budżetu. I taki powinien być cel - spora kasy i wpływ na zarządzanie. Ale póki co, jest do tego na razie dosyć daleko i po prostu wystarczy jeżeli przekazane pieniądze pójdą na określony cel i zarząd Wisły S.A. to potwierdzi. Niemniej, trzeba mierzyć wysoko
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#111
|
Mam parę NGO na rozkładzie, więc wiem jak to wygląda w praktyce: przekonania przekonaniami, ale jak przyjdzie co do czego i na tapecie jest albo klient, który płaci żywą gotówką na chleb dla mnie i dla rodziny, albo zrobienie czegoś charytatywnie, to naturalnie NGO musi zaczekać... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#112
|
Porządek (w dokumentach) przy jednoczesnym ułatwieniu działania zapewni forma dokumentowa, która w prawie polskim występuje obok formy pisemnej i jest wykorzystywana wszędzie tam, gdzie nie jest wymagana forma pisemna, a podmiotom nie wystarczy forma ustna. Formy tej dochowuje oświadczenia woli na dowolnym nośniku informacji, umożliwiającym zapoznanie się z treścią i ustalenie ustalenie osoby składającej oświadczenie. Wszystko, czego potrzeba w przypadku zwykłych członków stowarzyszenia. A w przypadku wykorzystania elektronicznych form komunikacji znacznie łatwiejsze do ewidencji (wspomniany porządek) niż pisemne oświadczenia na papierze. Np. sklepy internetowe zawierają umowy w formie dokumentowej i jakoś porządek w ewidencji mają. Nie ma problemu w tym, aby członkowie stowarzyszenia potwierdzali obecność na walnym odręcznym podpisem na liście obecności podczas rejestracji, na której będą musieli okazać dowód tożsamości - to funkcjonuje niezależnie od formy składania deklaracji członkowskiej. Nikt nie będzie kwestionował liczby członków, bo urzędy się tym nie zajmują. Poza członkami-założycielami, którzy rzeczywiście podpisują się na liście składanej do KRS, o pozostałych członkach urzędy raczej się nawet nie dowiedzą - chyba, że przyjdą na kontrolę albo stowarzyszenie będzie dochodzić niezapłaconych składek. Punktów 3 i 4 nie rozumiem. Stowarzyszenie nie odpowiada za to, że ktoś podał nieprawdziwe dane. Przeciwnie, ewentualna odpowiedzialność leży na składającym takie oświadczenie. A jeżeli nie będzie płacić składek to się go skreśli z listy, a jeżeli będzie płacić jako anonim i przyjedzie na walne, to przecież na rejestracji będzie musiał się wylegitymować i cała sprawa się wysypie. Róbcie jak chcecie, ja się nie będę kłócił, po prostu nie ma potrzeby rzucać sobie kłody pod nogi i moim zdaniem nie masz racji.
Ostatnio edytowane przez czaro : 23.07.2018 o godz. 17:19.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#113
|
Już jakieś kilkanaście lat temu widziałem boje o przepchnięcie statutów stowarzyszeń, które przechodziły na "informatyzację", trudne, ale - o ile pamiętam - udane, np. w zakresie elektronicznych walnych zebrań członków. Docelowa masowość "socios" wymaga rozwiązań jak najbardziej dostosowanych do elektronicznych form komunikacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#114
|
|
Z walnym może być trudno, bo w KRS podchodzą czasem do stowarzyszeń jak do spółek prawa handlowego: jeżeli jakaś instytucja jest nieprzewidziana, to nie można.
Ale my tu piszemy o samej deklaracji. I jeszcze raz powtarzam: ewidencja członków to jest sprawa stowarzyszenia. O ich liczbie poinformujemy co najwyżej pośrednio, składając sprawozdanie. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#115
|
![]() Co do deklaracji, to zgadzam się z Tobą. Na tę chwilę w takich przypadkach króluje po prostu skan... |
|
|
|
Rankingowy ekspert
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa
Offline |
#116
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#117
|
|
Na stronie socios Gornika ogolnodostepny jest ich statut. Mysle, ze na ta chwile to dla nas najlepszy przyklad, z ktorego powinnismy czerpac "inspiracje" i wyciagac wnioski.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#118
|
|
Przeczytalem z 3 posty, teraz temat zauwazylem, nie chce mi sie czytac bo nie lubie bajek, ale w razie czego tez bym sie pisal na staly abonament jesli mialbym pewnosc, ze kasa idzie tam gdzie powinna, bez zadnych wynagrodzen za prace "prezesow" socios
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#119
|
|
Ale jaką ustną? Mówimy o formie dokumentowej. Nie pisemnej, nie ustnej, a dokumentowej.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Rankingowy ekspert
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa
Offline |
#120
|
|
Dobra Czaro. Znasz choć jedno Stowarzyszenie, które w tej formie przyjmuje deklaracje i mają one charakter oświadczenia woli? Jeśli tak to proszę link do statutu...
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|