
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#61
|
Jop potrzebował 5 stoperów w 18 meczowej. Czego nie rozumiesz?
Ostatnio edytowane przez ciacho : 08.11.2025 o godz. 21:40.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#62
|
|
no właśnie. przesuwając Nikaja i Baniowskiego do rezerw, trener Jop zamknął sobie możliwość zmian w przodzie. Nie miał po prostu kim. teraz pytanie- czy był tak pewny wygranej, czy faktycznie są ci dwaj tak słabi , że zasługują jedynie na rezerwy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#63
|
I Omic i Bozić graliby już dużo efektywniej gdyby Jop nie wpuszczał ich tylko na ogony i w jakimś meczu dał im zagrać od początku. Jop ma jednak swoją kanciastą wizję która skutkuje tym że pierwszy skład jest zajechany, a rezerwowi nieograni. Co nam ze wzmocnień skoro gramy gołą jedenastką. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#64
|
|
Tutaj wyjątkowo zgadzam sie z Drozdem.
Omic i Bozic wyglądaliby duzo lepiej gdyby grali więcej. Cos z nich moze byc, choc to nie zmienia faktu, ze w zimie wzmocnienia są konieczne, wbrew twierdzeniom Królewskiego. Inna sprawa, ze w klubie brakuje kasy na wszystko, wiec moze byc z tym.cieżko. Pozostaje liczyć na to, ze jakieś kontrakty uda sie w zimie zakończyć. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#65
|
|
Jeżeli już szukamy winowajcy, to jest jeden.
Mariusz Jop. Kuziemka ma prawo mieć dołek fizyczny i formy, podobnie Duda. To Jop nie ma prawa ich wpuszczać w pierwszym składzie w takim wypadku. To jest człowiek który nigdy nie przyznaje się do błędu, przez co Kuziemka truchtał 63 minuty, ze szkodą dla gry zespołu. Jop Polonię zwyczajnie zlekceważył, a oni pokazali wybieganie, walkę, zaangażowanie i dyscyplinę taktyczną. Wystarczyło. Nie ma tragedii, ale Jop mógłby wreszcie przestać udawać mądrzejszego niż jest w rzeczywistości. Drugim Guardiolą czy Kloppem nie będzie, niech się lepiej skupi na podstawach.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 08.11.2025 o godz. 23:14.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#66
|
|
może spieprzył może nie
ale takiego trenera nie mielismy od dawna, i rycie pod nim na chwile obecną to zwykły sabotaż ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#67
|
|
Czyli pilkarze marnujacy setki sa cacy?
Duda przy spalony (świetnie pozanie Kuziemki). Zostałby pol metra i miałby bramke. Omic setka Biedrzycki setka Rodado setka Lepsze wykonanie i mówiłoby sie o kolejnej dobrze wykonanej pracy zespolu. Co do zmiennikow to zapewne tkwimy w blednym kole - graja slabiej, bo nie graja regularnie, a nie graja regularnie bo nie daja gwarancji tego poziomu co 1 sklad ktory jest w rytmie itd Fakt ze ostatni mecz mielismy 7 dni temu to jednak nasze dzisiejsze zajechanie jest co najmniej dziwne. Porazka wg mnie głównie byla na tle mentalnym oraz taktycznym. Polonia w swoim Primie to jest top3 tej ligi. Dzis była świetnie ustawiona taktycznie, co skutecznie podcinalo nam skrzydla. Natomiast i tak, tu powinien byc remis. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#68
|
|
Szanse na remis to nam wywalczył Biedrzycki swoją grą w obronie. Z gry nie zasługiwaliśmy.
I nie odkręcaj kota ogonem. Jop wystawił i trzymał na boisku ponad 60 minut niegotowych do gry piłkarzy, przez co nasza ofensywa nie istniała. Gol ze spalonego oznacza zepsutą sytuację, poza tym w kreacji była tragedia. Dopiero Duarte, Bozić i Omić wykreowali dwie sytuacje które powinniśmy zamienić na przynajmniej jednego gola. Więc tak, winny jest Jop i jego durna "hierarchia". Nikaj strzelał dziś w rezerwach. Zamiast niego na ławce siedzieli stoperzy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#69
|
|
Dokładnie tak, przypomina w tym Kasperczaka, który też lubił orać gołą jedenastką. Ale nie ten rozmiar kapelusza. Zamiast wpuścić Bozica od początku Erthalera zamiast Dudy, albo Kuziemki. Możliwości jest dużo tylko trzeba mieć odwagę i pomysł a nie beton w głowie.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#70
|
|
Łatwo się krytykuje po fakcie. Oczywiście, można mieć pretensje do trenera za grę praktycznie jedną jedenastką przez cały czas. Ale trener nie miał powodów, by cokolwiek zmieniać w drużynie, która odnosiła świetne rezultaty. Nie graliśmy dziś meczu po 3 dniowej przerwie, by oszczędzać kogoś z wyjściowego składu.
Giger osiągnął wysoką formę i wygryzł ze składu Krzyżanowskiego. Igbekeme osiągnął świetną formę, a Duarte zaliczył zjazd - nastąpiły roszady w składzie. Jedynymi zawodnikami, którzy grzeją ławę, a prezentowali się dobrze i mogą czuć się poszkodowani są Krzyżanowski i Kutwa, których nieszczęsciem jest brak rotacji na ich pozycjach w trakcie meczu. Omić i Bozić nie dali jeszcze mocnego argumentu i bardzo chciałbym się mylić, bo wierzę w te transfery, ale nie zanosi sie na to, by jesienią jeszcze nas pozytywnie zaskoczyli. Chciałbym móc odszczekać te słowa po jakimś ich fantastycznym występie... Niewiele szans otrzymali nasi rezerwowi - najdłużej grali w PP i zaprezentowali się słabo/przeciętnie. Nie dali żadnych argumentów, by wystawić ich kosztem dobrze grających graczy pierwszego składu. Przez to nasza drużyna przypomina trochę Nawałkową Reprezentację Polski z Euro 2016, kiedy to poza żelaznym składem nie mieliśmy nikogo gotowego wejść z ławki i nie obniżyć poziomu drużyny. Kuziemka zagrał dziś pierwszy słaby mecz w Wiśle. Do tej pory to był najbardziej regularnie grający piłkarz formacji ofensywnej, który nawet nie notując liczb, prezentował wysoki poziom w każdym meczu.Obawiam się, że Jop przed meczem nie patrzy w szklaną kulę i nie widzi, jak w nadchodzącym meczu zagra piłkarz X czy Y. Dlatego Trener winny jest jedynie dokonania zbyt późnych zmian, bo już w przerwie Kuziemka z Lelieveldem nadawali się do posłania na ławkę rezerwowych. Dziwny był manewr z posłaniem Kawały i Nikaja do rezerw - tym razem Biedrzyckiemu nie udalo się doprowadzić do wyrównania grając na szpicy. Reasumując - błędne jest zakładanie, że rotując składem osiągalibyśmy tak samo dobre wyniki jak grając żelazną jedenastką. Rownie dobrze Jop mógłby obrywać, że posadził będących w dobrej formie Kuziemkę/Ertlthalera/Dudę na lawce i przez to stracił punkty. Nie bawię się w stawianie śmiałych tez opartych na wróżeniu z fusów, jak co poniektórzy. Moim zdaniem, do tej pory punktowo i wynikowo wycisnęliśmy dużo więcej, niż ktokolwiek mógłby założyć przed sezonem, a pojedyncze wpadki muszą się pojawiać. Kryzys zaczyna się, gdy te pojedyncze wypadki przechodzą w serię, a tego akurat Wisła trenera Jopa jeszcze nie doświadczyła. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#71
|
|
A co to się stanęło? Nasz super hiper trener przegrał spotkanie?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#72
|
Kuziemka wcale nie zagrał pierwszego słabego meczu, on może ze cztery razy zagrał dobry mecz, reszta to kilka szarpnięć w pierwszej połowie i zwykle mizeria po przerwie, a Jop nigdy go w przerwie nie zmienił jakby tomiała być jakaś kara, podobnie jest z Dudą. Co za problem teraz kiedy mamy jakiś zapas punktowy powiedzieć już przed meczem. Grasz połówkę nie oszczędzaj się i drugiemu wchodzisz po przerwie dobrze się rozgrzej. To jest elastyczność trenera, która może zbudować elastyczność zespołu. Jeżeli trener jest sztywny i przewidywalny drużynę łatwiej przeczytać i zneutralizować. Polonia zablokowała nam gęstym ustawieniem środka pola możliwość szybkiej zmiany strony po ziemi i zgłupieliśmy. Prosiło się żeby zagrać długą piłkę na skrzydło już z obrony, była jedna próba na cały mecz na początku drugiej połowy i tyle. Miło jest opowiadać truizmy jak wszystko wychodzi i wynik się zgadza. Trudniej reagować konkretnie i trafnie na jakieś problemy. Jeżeli czy wygrywamy 5:0 czy remisujemy 1:1 trener zmienia w 60 minucie i w 80 minucie tych samych zawodników to coś jest nie tak. Mamy szeroką i dość wyrównaną jeżeli chodzi o potencjał kadrę, poza Rodado i Letkiewiczem każda pozycja ma zastępstwo na porównywalnym poziomie. Oczywiście jeden gra w danej chwili lepiej drugi słabiej, ale ten grający słabiej może być lepszy tylko musi czasem grać anie wchodzić raz na miesiąc na 15 min. Do tej pory Jop bronił się głupawym "zwycięskiego składu się nie zmienia". Zobaczymy co teraz zrobi. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#73
|
|
Co zrobi Jop w kolejnym meczu?
Wyjdzie żelaznym składem, chyba ze nie daj Boże jakieś kontuzje będą. Jop ma swoją filozofię, ze daje duzo szans. Do tej pory mu sie to.sprawdzalo ale zobaczymy, co będzie dalej. Co do Kuziemka to rowniez zgoda - on w zdecydowanej większości meczów po przerwie prezentował sie mocno przeciętnie. Natomiast wczoraj po tym, co zaprezentował w pierwszej połowie nie mial prawa wyjść po przerwie. No nic, zobaczymy. Miedź ostro zweryfikowała Jopa, nie mieliśmy odpowiedzi na ich grę. Wczoraj było podobnie, niby remis był w zasięgu ale jednak... Siedlce spokojnie mogą grac to, co wczoraj Polonia, choc nie mają aż tyle jakosci ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#74
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#75
|
|
Ostatnio edytowane przez Karherop : 09.11.2025 o godz. 12:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#76
|
Zagadką w tej układance pozostaje Bozić. Czy okazał się słabszy, niż zakładano? A może nie jest jeszcze w pełni formy? A może problemem jest to, że gdyby stanął na wysokości zadania, Duda musiałby na stałe usiąść na ławce, a Jop — lub sam klub — tego nie chce? Ogólnie Duda jest zbywalnym elementem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#77
|
Jak można cokolwiek oceniać w przypadku Bozica skoro nie gra. Całkiem możliwe że uparte trzymanie się żelaznej 11 to właśnie efekt pchania "młodych" na siłę. Krzyżanowski i Kutwa już usiedli. Gdyby jeszcze Bozić i Omic nabrali rytmu i pewności to usiadłby także Duda i Kuziemka. I nie byłoby problemu gdyby to nie było na amen. Duarte wczoraj już zagrał aktywniej, już bardziej się starał. Ktoś tu pisał że na zawodników trzeba wywierać presję rezerwowych. A u nas jeden z drugim ch... gra w trzecim kolejnym meczu i dalej wychodzi w pierwszym składzie, bo Jop lubi dawać szansę. Paranoja. Zamiast robić zmiany dla samej rotacji w składzie to u nas zmiana jest tylko za karę. W takiej sytuacji nie sprowadzimy porządnego zmiennika dla Rodado bo jest jasne, że przy Jopie przesiedzi pół roku na ławie. No i prędzej czy później zaczną się kwasy w zespole.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 09.11.2025 o godz. 13:39.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#78
|
|
Kiedy mamy taką przewagę punktową to obowiązkowo co kolejkę powinniśmy wymieniać co najmniej jednego zawodnika, żeby w razie kryzysu mieć ogranych rezerwowych i dodatkowo nakładać presję na I skład.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#79
|
Kuziemce czy Dudzie korona z głowy nie spadnie jest wejdą na ostatnie pół godziny. A Jopowi musi ktoś wreszcie wytłumaczyć, że nie ma przepisu zakazującego zmian przed 60-tą minutą. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#80
|
|
Taka jest rola dziennikarzy, sugerować trenerowi rozwiązania,a ci zadają jedno kretyńskie pytanie. "skąd tyle niedokładności". No co za kiep może o takie coś pytać
Tydzień po transferach pytali o nowych, a teraz nagle cisza, mimo że najpierw Duarte a teraz Kuziemka udają, że grają. Łeliveld też słabiej ostatnio, dlaczego Krzyżanowski nie wchodzi po przerwie. Pytań byłoby pełno... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#81
|
|
Na tą chwilę Śląsk przegrywa 1:3 z Bytomiem. Może się okazać że nic wielkiego się nie stało. A na gorące głowy wiadro wody. Nam też czasem Może mecz nie wyjść.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#82
|
Zastanawiającą decyzją, być może w szerszej perspektywie kluczową jest, że Duda stał się pierwszym pressującym. Jako trzeci/czwarty miał sporo niezłych przechwytów, a otwierający press Rodado z automatu był najwyżej do ewentualnego wykończenia. Mam podejrzenia, że markery Angela mogą wyglądać źle i próbujemy go trochę odciążyć, ale z punktu widzenia taktycznej logiki i różnych boiskowych nawyków poszczególnych graczy raczej drużynie to nie pomaga. Ogólnie cudów na 10 po zawodniku, który w presezonie był szykowany na 8 raczej bym nie oczekiwał. Przerwy reprezentacyjne gdzie jest teoretycznie czas na korekte, ale nie w przypadku Kacpra też nie pomagają. Gra tam jako ewidentny zapchajdziura i tyle, bo kto inny? Julek dużo lepiej wygląda na 11. Rodado? Bez sensownej 9 nie da rady. Duarte? Nie wiem czy chciałbym to oglądać. Podobno w sztabie są przymiarki do Omicia, ale oczekiwanie, że bez presezonu naszym zbawieniem na 10 stanie się z dnia na dzień chłop, który całe życie kopał na 6 jest naiwnością. Wpływ na to wszystko ma również nasza gra niżej. Ogólnie James rozgrywa swoje najlepsze mecze na 8 w całej swojej wiślackiej historii, ale to jest jednak inny profil niż Duda. Sry, ale w małych gierkach przy wyjściu spod pressu to jest półka/dwie niżej od Kacpra. Nawet nie próbujemy robić z Jamesem rzeczy, które robiliśmy na 8 z Dudą w pierwszej części sezonu i słusznie, bo doświadczenie poprzednich lat pokazywało, że kończyło się to regularną katastrofą. W zasadzie naszym jedynym narzędziem wyjścia spod pressingu zostały takie półcrossy Juliana w przestrzenie między formacjami, które świetnie dostrzega. James trochę lepiej wygląda kiedy po wyjściu spod pressingu złapie przestrzeń w środku pola. Chociaż wczoraj wyglądał w takich momentach zdecydowanie przecietnie. Całościowo tu też trochę wyżej oceniłbym Dudę. Dość istotny jest też fakt, że wychodząc jednocześnie Duda/Igbekeme pozbawiamy się wartościowej zmiany na 8, która w jedną czy drugą stronę prawie zawsze dawała pozytywny impuls drużynie i pozwalała utrzymać wysoką intensywność w środku pola. Trochę tego brakuje. Ogólnie cała ta rotacja 8/10/11 broni się wynikami w kilkunastu ostatnich meczach. Wczoraj jednak jej potencjalne minusy ewidentnie przeważyły nad plusami. Mam wrażenie, że to mocno improwizowane 8/10 znacznie lepiej działałoby na autobusy i w sumie z Ruchem czy Puszczą trochę tak to wyglądało. Już ze Stalą czy Chrobrym przeciwnicy widząc na 8 Igbekeme zamiast Dudy zaczęli z bardzo dobrym skutkiem wsiadać na nas wysokim pressem. Zobaczymy co będzie dalej i jak zareaguje sztab. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#83
|
|
Tu nie chodzi o wynik, mecz tylko o zachowanie trenera od początku rundy, które jest moim zdaniem szkodliwe dla drużyny.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#84
|
|
Cytat:
Wiem, że cię dupa boli że PMSowi idzie, a nie szło nieudacznikowi z Hiszpanii, któremu byscie lizodupy wyliczali dupę bo raczył w Polsce pracować, no ale trudno. Nie zawsze ma się rację nawet jak się jest wielkim ekspertem z forum. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#85
|
|
Cytat, za: https://dziennikpolski24.pl/potkniec.../c2p2-28158465
"Kryzys? Nie żartujmy Niektórzy już zaczęli ogłaszać, że Wisła jest w kryzysie, bo przegrała z Polonią Warszawa. Nie żartujmy. To jedna porażka po kilku ostatnich zwycięstwach. Coś, co ma po prostu prawo się zdarzyć. O kryzysie to będzie można mówić, jak Wisła nie wygra do końca sezonu meczu i odpadnie z III-ligowcem z Pucharu Polski. Na razie mamy jedynie wpadkę. I tak na marginesie, jaka to jest liga przekonaliśmy się niedługo po końcowym gwizdku meczu w Krakowie, gdy mieliśmy dalszy ciąg sobotniej rzezi faworytów⌠ŁKS przegrał 0:3 z Puszczą Niepołomice, Wieczysta Kraków 1:2 ze Stalą Rzeszów, a Pogoń Siedlce, która tak dobrze radzi sobie w tym sezonie, ledwie zremisowała w Mielcu z przeżywającą przecież ogromne problemy Stalą Mielec. Podchodźmy zatem do tej wpadki Wisły po prostu ze zdrowym rozsądkiem. (...) Co jeszcze ma zrobić Mariusz Jop, żeby niektórzy w niego uwierzyli? Wisła zagrała oczywiście słabszy mecz, ale jak czytamy niektóre komentarze po tym spotkaniu o trenerze Mariuszu Jopie, to zastanawiamy się, czy ci ludzie to tak czekają, żeby ten zespół się potknął i żeby od razu wyskoczyć z krytyką szkoleniowca âBiałej Gwiazdyâ? Facet punktuje na poziomie 2,3 punktu na mecz, ale niektórzy wiedzą lepiej⌠Nie nadaje się, źle zarządza meczami. No nie zna się po prostu, bo odesłał w sobotę do rezerw Ardita Nikaja i Szymona Kawałę. Aaa, zrobił też za późno zmiany i nie wpuścił na boisko tych, co trzeba. I jeszcze Wisła gra tylko w jeden sposób⌠No chyba jednak nie... Wystarczy oglądać jej mecze, a nie opowiadać farmazony. Takich krytycznych głosów âznawcówâ pojawiło się w sobotę całkiem sporo. A ja jednak apelowałbym o odrobinę zdrowego rozsądku w takiej całościowej ocenie, a nie jednego meczu, który nie wyszedł. Przykładowo - rok temu ekipa Bruk-Betu Termaliki miała po szesnastu kolejkach dwa punkty mniej niż obecnie Wisła i raptem dwa punkty przewagi nad wiceliderem oraz pięć nad trzecim miejscem. Wisła w najgorszym wypadku tej przewagi będzie mieć po tej kolejce odpowiednio siedem i osiem punktów. Czy to jest zła praca trenera? Każdy niech sobie sam odpowie na to pytanie." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#86
|
|
Wypadało by wziąć pod uwagę, że te peany wypowiada dziennikarz, który po pierwszym przegranym meczu u siebie. Na konferencji zadaje jedno pytanie.
"Skąd tyle niedokładności?" ![]() Nikt nie mówi o kryzysie, nikt nie ma pretensji o wielkość przewagi czy ilość punktów. Zastanawia jedynie zachowawcze postępowanie trenera w kwestii wyborów personalnych i reakcji tak na sytuację w czasie meczów jak i boiskowe zachowania naszych piłkarzy, ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#87
|
|
Powód może być prozaiczny - zmiennicy są w jeszcze gorszej formie.
Myślę, że na następne spotkanie wyjdzie lekko przemodelowana pomoc (strzelam, że Bozić za Dudę, o ile jest w stanie zagrać te 60 minut dobrze pressując), na lewej swoją szansę być może dostanie Krzyżanowski. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#88
|
|
W gorszej formie bo nie potrafią piłki prosto kopnąć czy nie mają siły biegać przez 45 minut? Trudno oceniać formę po treningach. Można na treningu wymiatać, a w meczu nie i na odwrót. Bez dania szansy pokazania się w meczu, nie wolno oceniać zawodnika. I szansa to nie jest 20minut przy ustalonym wyniku, kiedy reszta drużyny już czeka na końcowy gwizdek.
Nie o to chodzi żeby szukać kogo by tu wymienić bo zagrał kichę. Ja mam pretensje o to że trener nie daje pograć więcej rezerwowym, nawet w meczach w których do przerwy było 3:0 nie robił zmian do 60 minuty. Niby dlaczego nie wymienić w przerwie stopera nawet jak gra dobrze. Dlaczego bardziej nie rotować składem dla samej nauki dla zespołu, a nie za karę dla zmienianego zawodnika. Może gdyby Omic grał częściej i więcej to wczoraj po światowym przyjęciu zachowałby więcej spokoju i byłby remis, a nie przegrana. Teraz mamy możliwość trochę zaryzykować, czegoś się dzięki temu nauczyć, a zupełnie tego nie wykorzystujemy.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 09.11.2025 o godz. 20:36.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#89
|
Trener widzi, że mu żre więc wystawia ten sam skład, z którym mu żre. Co do sytuacji w czasie meczu to trener widzi, że zawodnicy na boisku stwarzają sytuacje tylko brakuje dokładności i trochę szczęścia. To co ma robić? Zadzwonić w trakcie meczu do apteki po pół kilo dokładności i dwa gramy szczęścia? Powie ktoś: wprowadzić na boisko kogoś, kto będzie dokładniejszy i będzie miał więcej szczęścia. Serio? Mamy kogoś takiego? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#90
|
James gra inaczej bo szybciej operuje piłką i mniej ją holuje. Nie jest tak, że nie umie reagować pod pressingiem, co wiele razy pokazywał również tej jesieni. Dokłada do tego lepszy odbiór, asekuracje, ustawianie się, przegląd pola i prostopadłe podania niż zwykle rzuca Duda. Ba, o dziwo tej jesieni dokłada także bramki i groźne strzały z dystansu. Napisałem już, że powodem straty punktów z Warszawiakami przede wszystkim była dyspozycja fizyczna drużyny, owocująca niestety w wielu momentach grą na stojąco i zbyt chaotycznym oraz niedokładnym rozegraniem. Nie było timingu koniecznego do omijania agresywnie walczących i dużo biegających Polonistów. Tym elementem przede wszystkim nas pokonali. Kryzys tu widać było szczególnie mocno właśnie u Dudy i Kuziemki. Jop grając ostatnio żelazną jedenastką w lidze pozbawia się ogranych zawodników, którzy w takich momentach mogliby dać brakującą jakość. Uważam, że bardzo mocno marnujemy zwłaszcza potencjał i możliwości Bozica oraz Omica. Nie sądzę, by w ich przypadku Basha się pomylił, to jakościowi zawodnicy, którzy sporo potrafią, ale którzy z różnych powodów grają ogony i z pewnością dlatego również są pod formą, nie stanowiąc opcji, którą mogliby być gdyby regularnie i więcej grali. Tu koncepcja kadrowa i "hierarchia" Jopa im nie pomaga. Bozic w tych minutach, które na razie dostawał w Wiśle, w moim odczuciu już pokazał, że ma dobrą technikę, umiejętność gubienia krycia i gry 1 na 1, bardzo dobry przegląd pola (dużo widzi na boisku), umiejętność dośrodkowania. Mam nadzieję, że wkrótce pokaże jeszcze więcej (o ile będzie grać). Czego mu obecnie najbardziej brakuje? Dynamiki i lepszego czucia piłki, większej pewności w grze, której niestety nie nabędzie siedząc na ławce, bo trener woli wpuszczać Duarte, który na przykład ma ogromne problemy z dokładnym dośrodkowaniem z bocznej strefy - nawet gdy zacentruje, zwykle długo musi sobie ustawiać piłkę. On nie może dużo wnieść w roli prawego pomocnika w takich spotkaniach. Niezłą kulturę gry widzę również u Omica, mimo fatalnego strzału w końcówce ostatniego meczu. Warto zwrócić uwagę, że inteligentnie podłączył się wówczas do akcji i pokazał do podania, oraz na świetne kierunkowe przyjęcie przez niego piłki. On też już pokazał, że sporo widzi i ma potencjał do dobrej gry, ale podobnie jak Bozicowi brakuje mu ogrania, czucia piłki. Dlatego jeśli prawdą są pomysły wystawiania go wyżej (mimo iż to też nie będzie jego nominalna pozycja) wcale nie musi skończyć się to źle. On ma technikę, przegląd pola i soczysty strzał z prawej nogi, co też już zademonstrował (akurat nie wczoraj). Jeśli chcemy mieć pożytek z tych zawodników na miarę ich potencjału, muszą grać. Karherop niegdyś permanentnie apelował o "budowanie" Młyńskiego i Starzyńskiego. Oczywiście dziś się nawet nie zająknie o potrzebie "budowania" dwójki powyższych Austriaków, pomimo iż akurat w tym przypadku jest to potrzebne i naprawdę ma sens (no jakżeby inaczej) ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|