
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#1
|
|
Moskal jest na pewno inteligentniejszym, mądrzejszym człowiekiem. W dodatku to Wiślak.
Jedyne co mnie zastanawia to fakt, czy on wie jak to poukładać? Każdy trener wchodzący do zespołu ma dwie opcje. Pierwsza - dostaje kasę i poparcie zarządu i ściąga piłkarzy pod swoją wizję gry i próbuje ją narzucić piłkarzom liczyć, że się przyjmie. Druga - gdy kasy brak ustawia wizję gry pod piłkarzy jakimi dysponuje. Np. taki Tarasiewicz jest w tym świetny. Smuda poza oczywistymi mankamentami, mimo wszystko miał do tego nosa. Moskal? Zobaczymy. Ja mam swoje wątpliwości ale będzie całe pół roku na to, żeby to rzetelnie osądzić. Najlepsi trenerzy - czyli tacy, którzy konsekwentnie sprawdzają się w kolejnych zespołach (niezależnie czy z górnej czy z dolnej półki) potrafią ustawić zespół zależnie od tego jakiego typu mają piłkarzy. Trenerzy, którzy trzymają się swojej jedynej słusznej taktyki raz osiągną sukces a potem dwa razy wtopią. Patrz pan kontraatak mr. Probierz. On będzie wyśmienitym trenerem dla każdej drużyny, która chce grać z kontry i będzie robił w takich warunkach wyniki ponad stan. Moskal chce grać krakowską piłkę - ja jako kibic to rozumiem. Krakowska piłka do 20-25 metra od bramki przeciwnika. Bliżej bramki aż się prosi nieraz o uproszczenie gry. było to irytujące za Smudy (który de facto za to ganił), jest irytujące za Moskala. On chyba raczej nie ma nic przeciwko i to mnie martwi. Do tego mam wrażenie, że wystawia piłkarzy nie na tych pozycjach na których powinien. Czasem lepiej teoretycznie lepszego piłkarza zławkować niż wystawić go na pozycji na której nic nie gra (vide Jović). Generalnie narazie nie wygląda to zbyt optymistyczne, ale też nie zamierzam jeszcze ferować wyroków. Za wcześnie na to.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.07.2015 o godz. 16:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#2
|
|
Źle mnie zrozumiałeś. Miałem na myśli, że Smuda miał podobne wyniki i wizualnie (i wizerunkowo) był na minus, nie na odwrót.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#3
|
|
tak na dobrą sprawę
co uczyniło z Moskala trenera? Co on osiągnął, kogo odkrył, kogo wyciągnął itd? ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#4
|
Nie do wiary jak można zadawać tak debilne pytania. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#5
|
Wiec podaj mi zalety tego trenera. Jakie sa jego wady jakie zalety. Co osiągnał. I na koniec. Czym się różni jako trener od Zbigniewa Bońka ?(Tak wiem ze Boniek jest prezesem PZPN nie musisz dodawać...) Po czym poznam że to jest jego druzyna?Jak będzie grała itd? rozumiem ze jak Mucha była ministrem sportu biłeś brawo za kazdym razem.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 18.07.2015 o godz. 17:15.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#6
|
|
Te 5 kolejek zadecyduje o losie Moskala. Ja tam nie widzę żadnego stylu w tej drużynie, a jeśli autorskim pomysłem na grę ma być rzucanie piłkarzy na nie swoje pozycje, to ja dziękuję. Taktyka ma być dostosowana do wykonawców, a nie odwrotnie. Pomijam fakt, że np. taki Jović w ogóle nie powinien pojawiać się na boisku, bo jako pomocnik nie istnieje w ataku, a jako boczny obrońca popełnia koszmarne błędy.
A czego oczekuję od pana Kazimierza? W odróżnieniu od większości(stawiających na ofensywę), to ja liczę przede wszystkim na poprawę gry w obronie! Bo to jest dramat. W zeszłym sezonie...już nie będę przytaczał liczby straconych goli. Przed meczem można zakładać, że coś stracimy(czy przez bramkarza, czy przez pokracznych obrońców, def. pomocników). Druga rzecz... Każdy trener kogoś "buduje" w swoim zespole, a kogo doprowadził do wybitnej formy pan Moskal? Te dwie sprawy są do natychmiastowej poprawki i drużyna naszego trenera(której wpoił swoją taktykę i nawyki) będzie miała w tych meczach idealną okazje do pokazania się. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
Przecież Moskal wdraża swoją taktykę i plany nie od miesiąca tylko od marca! I przez te 4 miesiące wygralismy 3 MECZE! Ci którzy liczą na to, że nagle zaczniemy grać jak z nut są niepoprawnymi optymistami... Skoro po 4 miesiacach nie widać żadnych pozytywów w naszej grze to nie zacznie być dobrze nagle teraz... Co potrafi zrobić dobry trener z przeciętnymi piłkarzami świetnie pokazuje przyklad parchów, mecz za meczem wygrywali i to pakując po 3 bramki i teraz wygrali z Lechią na wyjeździe. Prawda jest taka, że taka bezpłciowa gra jaka prezentujemy od kilku miesięcy jest w 90% winą słabego trenera, chociaż chcialbym się mylić i za miesiac po serii 5 zwycięstw z rzędu odwołać to co napisałem...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2014
Offline |
#8
|
|
Najlepsze jest to, że polowa chce go wy***ac, ale gdyby młynowy zarzucił przyśpiewke: Moskal Kazimierz nie rusz KAzika bo zgniesz, To większość by się właczyla, ale po powrocie do domu znow pluliby w klawiaturke
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#9
|
|
Bo większość uważa go za wspaniałego człowieka i prawdziwego Wiślaka. Niekoniecznie trafionego trenera
Na forum wymienia się własne opinie, a na stadionie dopinguje drużynę. Myślisz, że jakby w poprzednim sezonie Dudka strzelił bramkę to bym nie skandował jego imienia? A zawsze go miałem za bardzo miernego piłkarza, a w dodatku prywatnie za lenia i najemnika. Dla Moskala za to mam ogromny szacuken i jak mogę mu go okazać poprzez skandowanie to jak najbardziej jestem chętny I tak wpływ trybun na to czy trener zostanie czy odejdzie jest marginalny, więc to nie ma znaczenia. Uważam, że gościu zasługuje na wparcie, bo na pewno stara się jak może i pewnie po nocach mu się śnią zwycięstwa Wisły. Odnośnie jego pozostania na stołku trenerskim: mam sporo wątpliwości ale nadal uważam, że trzeba mu dać czas do końca rundy. Skoro nie zwolniono go latem, to teraz nie ma to najmniejszego sensu. Niech spokojnie pracuje, a jego pracę ocenimy po owocach Jeśli zarząd nie wytrzyma ciśnienia to nigdy się nie dowiemy czy nadaje się na trenera, czy nie. A w przypadku sukcesu ew. następcy będzie pieprzenie, że Kazek mu drużynę ustawił i nie jego zasługa ![]()
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.07.2015 o godz. 22:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2014
Offline |
#10
|
![]() NA stadionie skadnujesz aby go nie zwalniać bo go szanujesz. Ale w domu już jesteś za zwolnieniem. Hmmmm no można i w ten sposób... ![]() Troche twoje rozumowanie jest nielogiczne ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#11
|
Na stadionie skanduje, bo go uważam za prawdziwego Wiślaka i super gościa. Jeśli tylko mogę mu okazać wsparcie, robię to. Bardzo bym chciał, żeby mu się udało i zaczął osiągać w Wiśle świetne wyniki. Zawsze ściskam kciuki za niego i za chłopaków. Nie znaczy to jednak, że nie patrzę krytycznym okiem na efekty wykonywanej przez niego pracy. Nigdzie nie napisałem, że powinien odejść. Mam przeczucie, że się nie sprawdzi - ale chciałbym, żeby trenował zespół do końca rundy i miał okazję udowodnić mi, że się mylę. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby Wisełka pod jego batutą nagle odpaliła. Moje rozumowanie jest jak najbardziej logiczne, za to twoje czytanie ze zrozumieniem stoi na bardzo niskim poziomie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 20.07.2015 o godz. 16:27.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#12
|
|
Pytanie do tych, którzy zarzucają wystawianie piłkarzy na nieswoich pozycjach :
- kogo wystawiłbyś na lewym skrzydle i na prawym skrzydle? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#13
|
Żeby było lepiej - w wywiadzie pomeczowym tłumaczył się, że nie ma skrzydłowych, bo Sarki ma kontuzję, a Donald jest na turnieju. Szkoda, że tak późno to zauważył... No, ale jak nie ma, to jest w pełni usprawiedliwiony. Możemy dośrodkowywać piłki w ręce bramkarza. W następnym meczu sugeruje na skrzydłach Guzmićsa i Głowackiego. W końcu ktoś tam musi grać, nie ważne czy umie, to czemu nie oni... Albo 4-4-2 z Czekajem zgrywającym piłki od Brożka. Dobra taktyka? No jasne! A że nie mamy drugiego napastnika i wielkie chu z tego wyjdzie, to przecież nie wina trenera.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.07.2015 o godz. 22:39.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#14
|
|
Z Marcelo w ataku zgrywającym piłki do napastnika już jeden trener próbował a dziś chciałaby go tu z powrotem większość kibiców.
Moskal nie zorientował się na konferencji, że nie ma skrzydłowych, on to powtarza od końca zeszłego sezonu. Podejrzewam, że gdyby nagle zmienił ustawienie to byłby płacz, że szafuje ustawieniem zamiast ogrywać to co ma. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#15
|
On ma tak ustawiać drużynę, żeby grała jak najlepiej. Skoro wie od pół roku że nie ma skrzydłowych, to powinien próbować innych rozwiązań. Jeżeli wie i nic z tym nie robi, to czeka go szybki wylot z klubu. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#16
|
|
To nie jest tylko problem braku skrzydłowych. Mamy w klubie 4 nowych pomocników, zaledwie od kilku tygodni. w dodatku na różnych etapach przygotowania do sezonu, różnie zaaklimatyzowanych. Przypomnę tylko, że kilka lat temu zrobiliśmy podobny manewr z naszą defensywą. Chyba nie muszę przypominać ile czasu zajęło potem względne doprowadzenie obrony do porządku. Teraz też musi to potrwać i przede wszystkim dopiero teraz w meczach o punkty przekonamy się jaka jest prawdziwa wartość naszych nowych nabytków. Moskal wie na pewno więcej od nas, ale nawet pewnie dla niego start i ich postawa była ogromną niewiadomą.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2012
Offline |
#17
|
|
Wystawianie na boku pomocy Jovicia to jawny sabotaż. Jest oczywistym, że Boban nigdy nie zagra rozsądnego spotkania na tej pozycji. Z wysokości trybun wyglądał jak dziecko we mgle i przez cały mecz nie dorzucił ani jednej piłki. Kiedy Burliga podłączał się do akcji ofensywnej, Jović nie wiedział co ze sobą zrobić. Nie jestem fanem Rafała, ale wydawał się naturalnym kandydatem do gry.
Nie jest moim celem pastwienie się nad Bogu ducha winnym Bobanem, chodzi o niezrozumiałe decyzje Kazimierza Moskala. Kolejna sprawa: Cywka w sparingach grał jako defensywny pomocnik lub na lewym skrzydle. Z Górnikiem zagrał pomiędzy defensywnym pomocnikiem, a ofensywnym, przy czym często jeszcze schodził na lewe skrzydło (przypomina się Krzysztof Rutkowski i tajemniczy "wariant piąty" w przypadku Madzi z Sosnowca). 17 meczów. 3 zwycięstwa. Ten wynik sprawiłby, że nie miałby szans utrzymać posady w Bytovii Bytów, MZKS Kozienice, czy Jezioraku Iława. Ten wynik nie przeszkadza mu dalej pełnić (albo raczej popełniać) funkcję trenera trzynastokrotnego Mistrza Polski. Powtarzam: kocham tego człowieka, bo jest symbolem. Tyle tylko, że ten symbol wielu z Was, szanowni Wiślacy, przysłania cały świat. Kazimierz Moskal jest słabym trenerem. Kiedy nie idzie jest zagubiony i nie potrafi reagować na to, co aktualnie się dzieje. Nie podejmuje w trakcie meczów ryzyka. Podczas drugiej połowy, rzuciło nam się w oczy, jak przy stanie 1:1 w okolicach 75 minuty na ławce Wisły panował totalny marazm, a on bawił się butem rzuconym na murawę bidonem. Trwało to może z minutę... Rozumiecie? Po meczu mówił, że jest rozczarowany. Ja najbardziej jestem rozczarowany nim samym, bo nawet jeśli zdawał sobie sprawy, że jest źle, to brakowało mu charyzmy by poruszyć zespół, odwagi, by coś zmienić. Nie piszcie, że brakowało mu argumentów na ławce. Nie takie drużyny odwracały losy meczów, ale na ławce musi stać przywódca. Generał. Taki jakim był Kazimierz Moskal - piłkarz i jakim NIE JEST Kazimierz Moskal - trener. ![]()
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze. Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#18
|
Ostatnio edytowane przez Kurz : 19.07.2015 o godz. 13:31.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#19
|
|
Skoro nie mamy klasycznych skrzydłowych to może Moskal niech zagra 4-3-3:
Brożek - Jankowski - Boguski Crivellaro - Mączyński - Popović Sadlok - Głowacki - Guzmics - Burliga Cierzniak Na pewno by to lepiej funkcjonowało niż teraz to 4-5-1 ze skrzydłowymi Jovicem i Crivellaro |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#20
|
|
A nie tak by było? Wystawiłby jakieś dziwne ustawienie to nagle by się znalazło pięciu krytyków, którzy by powiedzieli że mógł wystawić Jovicia na skrzydle a Crivellaro na drugim.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#21
|
wszyscy widza, ze Jovic na skrzydle to nieporozumienie, wiec nie wiem kto mialby co krytykowac. W sytuacji obecnej, gdy nie mamy skrzydlowych trzeba bylo zaryzykowac i zmienic ustawienie a nie wystawiac byle kogo. Taktyke chyba trzeba dobierac do zawodnikow a nie odwrotnie. a to ze nie ma skrzydlowych wiadomo od momentu gdy rozlecial sie Sarki i Donald .... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#22
|
|
Na żydownię Boguski na prawe skrzydło za Jovicia oraz Jankowski za Cywkę i są szanse, że będzie OK, kiedy wraca Dziki Donald?
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.07.2015 o godz. 10:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#23
|
|
Podobno we wtorek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2014
Offline |
#24
|
|
Na ławce Donald zacznie, nie ma bata żeby go już w pierwszym wypuścił.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#25
|
|
W środe ma być na treningu, liczę na jakieś 20-30 minut jego gry.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#26
|
|
Tylko, że Moskal musi teraz zaliczyć bardzo dobrą jesień, żeby być na tyle efektywny jak Smuda.
Dlatego też, wszyscy na to czekamy z niecierpliwością! |
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2012
Offline |
#27
|
|
Ja także uważam, że w obecnej sytuacji kadrowej należałoby (należy?) odejść od gry typowymi skrzydłowymi, wystawiając na tych pozycjach skrzydłowych zupełnie "nietypowych". Wisła ma potencjał do kombinacyjnej gry.. środkiem! Mało tego, ma go, jako jedna z nielicznych drużyn, a do tego przyzwoitych bocznych obrońców, mogących podłączać się do akcji ofensywnych.
Ktoś powie, że operowanie piłką głównie w środku to nonsens... Nie, nonsensem jest kiedy taki Boban, będący dobrym bocznym obrońcą dostaje piłkę do boku i na ileś szans na dośrodkowanie nie wykorzystuje żadnej. Powiem Wam więcej: Rafael mimo strzelonej bramki, przy której wykazał się dużą przytomnością, również na skrzydle nie zachwycił, zwłaszcza irytując dużą ilością strat i pozorowanym pressingiem. Wierzę, że uda się to u niego wyeliminować, ale znowu: nie wiem czy na skrzydle.. ![]()
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze. Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze".
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Skąd: Rzeszów/Kraków.
Offline |
#28
|
Najmądrzejsze rozwiązanie, a pierwszy system jaki mi przychodzi do głowy, to taktyka AS Romy za Spallettiego. Też do czasu Vucinicia można powiedzieć, że mieli problem z napastnikiem a z prawdziwych skrzydłowych, to można by wymienić chyba tylko Manciniego i od bidy Taddeiego. A ofensywnie wyglądało to super ciekawie. Tylko problem polega na tym, że wpojenie tej taktyki drużynie zajęło Luckowi kilka sezonów, a my czasu, przy oczekiwaniu kibiców i środowiska piłkarskiego w kraju, nie mamy. ![]()
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#29
|
|
^^ Tylko jak popatrzeć na poprzedni sezon, przecież wiele bramek padło po prostopadłym podaniu z 17-20m. Ile bramek zdobyliśmy po typowych dośrodkowaniach?. Skoro nasi takie bramki strzelali to potencjał do takiej gry jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Dom
Offline |
#30
|
|
patrzycie na brak skrzydłowych nie biorąc pod uwagę, że Gurrier gra puchar, a Sarki się leczy, byliby w kadrze to by nie było problemu z Joviciem na skrzydle
problem który da się zauważyć i to widzę odkąd Moskal trenuje Wisłę to to, że za każdym razem kiedy to Wisła zdobywa pierwsza bramkę drużyna się cofa i broni, ale z jakim efektem? te mecze albo przegrywają albo remisują pamiętam mecz z Górnikiem Zabrze w tamtym sezonie, Gurrier strzela w 5 minucie gola na 1-0 i zaczynamy się bronić, grać na czas, cofamy się głęboko - tak jakby piłkarzom za Moskala brakowało mentalności zwycięzcy, grają bo grają i to jest problem drużyny, trenera, całego sztabu udowodnili nam to kilka razy, że potrafią przegrać wygrany mecz i każdy zwala na pecha, ale problem siedzi w ich głowach i głowie trenera ![]()
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|