
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#1
|
![]() ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#2
|
|
3 mecze, Z-P-Z, niski koszt nauki.
Zobaczymy czy teraz znajdzie rozwiązanie. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#3
|
|
Dlatego powtarzam, że najważniejsze są obecnie punkty, nawet jeżeli szczęśliwe.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#4
|
|
Przypuszczam, że to nie trener uczy się ligi. Bardziej dociera do niego jak archaicznie, drużyny w lidze rozwiązują problemy boiskowe. Sposoby jak sobie z tym poradzić już dawno wymyślono i są one skuteczne, dlatego nikt już nie stawia autobusów bo zawsze piłka może się odbić od lusterka i efekt jest taki jak wczoraj. Teraz wystarczy przećwiczyć te sposoby na treningach i bramki będziemy strzelać wcześniej.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#5
|
|
Odra postawiła autobus, a myśmy się od niego odbijali do pierwszej bramki.
Więc zarówno "nikt nie stawia autobusów" jak i "sposoby by sobie z tym radzić" w przypadku 1 ligi i nas są niezbyt prawdziwe. Zobaczymy za 2 tygodnie, bo obstawiam, że Arka autobusu nie postawi. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#6
|
Czemu za dwa tygodnie? Mecz już w piątek. Arka zagra tak jak Widzew. Efekt będzie podobny. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7
|
|
Dokładnie. Wymyśli i przećwiczy. Bo jak Arka strzeliła by bramkę to autobus postawi. Ale oprócz tego wymyśli jeszcze kilka wariantów, które zespołowi mogą być potrzebne. Bo od tego jest trener, a Rude jest dobrym trenerem.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#8
|
|
Kolejne himalaje debilizmu osiągane przez drozda. Pan trener wysmarował 80 stronicowy raport o Wiśle w grudniu, obejrzał wszystkie nasze mecze w I lidze ale dopiero teraz zauważył, że drużyny się przed nami bronią 11nastką. Fachowiec nie z tej ziemi.
Mało tego, on ma na wszystko tyle rozwiązań, że koniec końców chcemy wejść z piłką do bramki i męczymy się żeby gola zdobyć. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#9
|
|
Markus jest tak odklejony, że pokłócił się z Rude o to co powiedział Rude, bo to samo powiedział ktoś na forum ale wcześniej Markus mówił, że jest inaczej i to nie będzie problem dla trenera z zagranicy.
I to jest normalny człowiek? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#10
|
|
@Markus, @MaLk
to co obaj napisaliście to w dużej części się nie wyklucza. Rude przygotował zespół do ligi nie patrząc na przeciwników (było w wywiadach) co może dowodzić, że te 80 stron o Wiśle robił właśnie o Wiśle, a nie o 1 lidze. Ale faktem jest, że po każdym z pierwszych meczów miał uwagi, oraz że bardziej musi grać patrząc na przeciwników - o czym mówi ostatnio. Takie podejście nie starczyło na GKS ale pozostałe dwa mecze wygraliśmy, pierwszy z dużym szczęściem. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#11
|
|
To oczywiście prawda. Od tego momentu, w którym Markus zmienił swoją tezę z tego, że konieczność uczenia się I ligi to mit, na to, że konieczność uczenia się ligi nie musi wykluczać punktowania, już się nie wykluczają.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#12
|
|
"Bo z Odrą strzeliliśmy bramkę po rykoszecie". Tak bo liczą się tylko bramki z przewrotki...Niecałe 3 dni po ciężkim meczu z dogrywką, na nierównym boisku bez ogrzewania niektórzy mają pretensje o styl wygranej. Takich pretensji nie mieli jak przegraliśmy u siebie gdy trenerem była nasza legenda.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#13
|
Wisła wygrała z Odrą bo była lepsza. Stworzyła więcej okazji, kontrolowała mecz przez większą jego część. Pierwsza połowa to była miazga, Odra nie potrafiła przekroczyć lini środkowej z piłką. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#14
|
W każdym razie tak wynika z powtórek. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#15
|
A że zabrakło sił i graliśmy de facto w 10- ciu po wejściu Olejarki, to wiadomo było że się cofniemy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.03.2024 o godz. 03:18.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#16
|
|
No to mamy cztery mecze. Można zrobić pierwsze podsumowanie. Wstępne wprawdzie bo próba mała, ale to już nie mecz czy dwa.
Dla ustalenia uwagi mamy drużynę 2-3 razy droższą od praktycznie całej konkurencji, dla której brak zwycięstwa w każdym meczu powinien być rozczarowaniem, a brak przekonywującego zwycięstwa z dużynami poniżej aktualnego Top6 wielkim rozczarowaniem. Mamy też trenera, który wedle zwolenników został wybrany przez zaawansowane algorytmy SI, który odmieni i sprofesjonalizuje grę Wisły, a wedle przeciwników jest nuworyszem bez doświadczenia i sukcesów wybranym po koneksjach Kiko a więc co najwyżej wielką niewiadomą. Jak to wygląda po czterech meczach? Pierwszy mecz graliśmy z bardzo słabą drużyną punktującą poniżej punkta na mecz w ostatnim czasie. Mecz był chaotyczny a Wisła raziła niedokładnością i brakiem skuteczności. Wysokie posiadanie piłki na nic konkretnego się nie przekładało. W regulaminowym czasie Wisła oddała dwa celne strzały na bramkę przeciwnika i zdobyła jednego gola. Mecz udało się wygrać dzięki drugiej bramce w ostatniej minucie gry (trzeci celny strzał) ale przede wszystkim dzięki indolencji zawodnika przeciwników, który w końcówce meczu nie strzelił karnego. Drugi mecz graliśmy z drużyną czołówki ligi punktującą w ostatnim czasie wyraźnie ponad 1,5 punkta na mecz. Pomimo roli gospodarza i tradycyjnej przewadze w posiadaniu piłki wynik 0:1 to co najmniej sprawiedliwe oddanie przebiegu spotkania. Wisła tradycyjnie była nieskuteczna i chaotyczna w wykończeniach akcji, a przeciwnik poza strzeloną bramką miał jeszcze kilka bardzo dobrych okazji do strzelenia gola. Trzeci mecz w PP graliśmy z drużyną ekstraklasową. Z samego przebiegu wyglądał znacznie lepiej, ale pomimo dobrej gry tradycyjny chaos w wykończeniu i nieskuteczność spowodowały, że mecz de facto został przegrany. Pomocną dłoń wyciągnął do Wisły sędzia uznając bramkę zdobytą w sposób oczywisty nieprawidłowo. Po raz kolejny szczęście uśmiechnęło się do Wisły w ostatniej minucie dogrywki, kiedy tradycyjnie fatalne dośrodkowanie (w pierwszego obrońcę) dzięki rykoszetowi trafiło do Goku, którego tradycyjnie fatalny strzał (kiks) przerodził się w podanie do Sobczaka. Czwarty mecz graliśmy z drużyną w ostatnim okresie jeszcze słabszą niż Stal. Tym razem mecz był skrajnie jednostronny a drużyna przeciwnika została całkowicie zdominowana. Niestety tradycyjny chaos w rozegraniu i nieskuteczność spowodowały, że Wisła nie oddała w pierwszej połowie ani jednego cennego strzału. Oddała takie dwa w drugiej połowie strzelając dwie bramki które pozwoliły wygrać mecz. Trudno jednak nie zauważyć, że gole te były znów wynikiem szczęścia. W pierwszym przypadku Goku tradycyjnie uderzył w środek bramki w największy tłok, ale dzięki rykoszetowi piłka wtoczyła się do bramki. W drugim tradycyjne do nikogo podanie Krzyżanowskiego dzięki kabaretowemu zagraniu obrońcy przeciwnika trafiło do Alfaro. Tradycyjnie fatalny strzał tego ostatniego (trafił w pierwszego obrońcę) przerodził się po podwójnym (!) rykoszecie w podanie do Bregu, które całkowicie zmyliło przeciwników. Na podstawie tych spotkań w żaden sposób nie da się przy minimum zdrowego rozsądku odpowiedzieć, czy trener Rude to strzał w 10 czy pomyłka. Nie da się też powiedzieć czy jest lepszy czy gorszy od poprzedników. Podobieństw w grze jest niestety wiele. Różnice są też widoczne ale nie wpływają szczególnie mocno na obiektywny odbiór gry. Jedno nie ulega wątpliwości. Szczęście jest zdecydowanie po stronie trenera i drużyny w tych pierwszych meczach. Pozostałe zmiany są raczej kosmetyczne. Zabawnie jest obserwować jak zastępy wyznawców prezesa i nowego układu szkoleniowego walczą i tryumfują po tych kilku szczęśliwie przepchniętych spotkaniach. A już hejt na chodzących twardo po ziemi (kolega Jaroo1) czy ataki na delikatnie zwracających uwagę, że np liga jest specyficzna i trzeba się jej nauczyć (kolega MaLk) to pełen kabaret. Niby socjologicznie zrozumiały (atak to standardowa reakcja osobników umiarkowanie rozgarniętych, którym ktoś psuje dobre samopoczucie wskazując na fakty) ale jednak zabawny. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#17
|
|
Nie wiem o co ludziom chodzi z nauczeniem się ligi zasady są przecież wszędzie takie same. Jedyne co musi zrobić nowy trener to albo pogadać 20 minut z kimś kto oglądał kilka meczów Wisły albo samemu obejrzeć kilka w których straciła punkty.
Każdy trener, kim by on nie był, posiadający conajmniej jeden zdrowy zwój mózgowy ogarnie o co chodzi. Przecież widać ....a czarno na białym że każdy mecz Wisły polega na tym, że przeciwnicy stawiają autobus w polu karnym i czekają na okazję do kontry. Tyle, żadna filozofia. Przesunięcie Goku 5 metrów do przodu lub do tyłu nic nie zmienia bo koniec końców masz 10 przeciwników w polu karnym i klepiesz po obwodzie. |
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
#18
|
|
Trzeba wiedzieć jak reagują sędziowie, za co można wyłapać kartkę, na co można sobie pozwolić przy stałych fragmentach gry, stan boiska na jesień, wiosnę ja tak rozumiem uczenie się ligi
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#19
|
|
To bardziej informacja potrzebna zawodnikom a nie trenerowi ale spoko, tak jak mówiłem, sprawę załatwia rozmowa z asystentem którym jest Jop. Chyba się zgodzimy, że nie trzeba być wybitnie inteligentnym żeby ogarnąć, że jeden sędzia pozwala grać ostrzej a inny nie. Chyba z resztą w każdej lidze tak jest i to robota analityka żeby dostarczyć takie info. To samo tyczy się boiska. Gość z resztą nie spadł z Marsa, wie że jak jest mokro to boisko jest grząskie a jak sucho to twarde.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
Za to, by rozpracować grę danego przeciwnika i przekazać informację trenerowi odpowiadają inni członkowie sztabu. Zadanie to pełniliby tak samo bez względu na to, czy pierwszym trenerem jest Polak czy obcokrajowiec. Słusznie to zauważasz. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#21
|
|
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#22
|
|
Markus już na prawdę nie udawaj głupszego niż jesteś.
Początkowo cała rozmowa na temat Rude dotyczyła tego, że naszym celem nr 1 jest awans, a strata do czołówki, terminarz oraz ilość raptem 15 meczów w rundzie sprawia, ze praktycznie nie ma czasu na naukę, na błędy i musi zostać zatrudniony ktoś kto zna ligę i specyfikę pracy w Polsce. I o to się wszystko rozbija mówiąc, że Rude się ligi uczy. Problemem nie jest to, ze on się uczy, tylko to, ze jest tylko 15 meczów i czasu na naukę nie ma. Sam Rude twierdzi, ze poznaje ligę na bieżąco więc nie wiem po co ty pieprzysz głupoty, ze jest inaczej i nie występuje takie coś jak uczenie się nowej ligi. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
Bo trener, który miesiąc wcześniej przed zatrudnieniem nie wiedział, czy w ten sposób gra w lidze 10 czy 5 drużyn, automatycznie takiej taktyki nie będzie umiał przygotować albo będzie to robił dużo gorzej niż trener, który wcześniej pracował w tej lidze również często gubiąc punkty z takimi rywalami. Dopiero jak obcokrajowiec się "nauczy ligi", dowie się, że autobus stawia np. 8 drużyn a nie 5 i popełni mnóstwo błędów, na które dziś przecież nie mamy czasu, wtedy może coś skleci. ![]() Idiotyzm godny Jaroo1. Kraków też Rude poznaje na bieżąco, uczy się go. I ma to takie same zastosowanie w tej sytuacji, czyli żadne. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#24
|
|
Markus, nie brnij...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#25
|
|
Na tym forum kibicowanie trenerowi byłoby łatwiejsze, a jego ocena rozsądniejsza, gdyby jedni nie wypisywali, że Rude doskonały, bo Hiszpan (a drudzy, że zły, bo od Królewskiego) i jeszcze wyzywali od debili tych, którzy myślą inaczej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#26
|
|
Ten wpis powinien być mottem tego tematu.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#27
|
|
Akurat.
Ocenianie trenera ma sens: - po większej ilości meczy (a tutaj histerię rozkręcali Karherop z FraMatem od Stali) - przede wszystkim na podstawie wyników (bo to one zadecydują o awansie) - w oderwaniu od antypatii do prezesa, niechęci do polityki transferowej etc. (a nie jak Jaroo1 wylewający swoje frustracje w każdym temacie) - realnie oceniając nasze możliwości (które nie są tak wielkie jak wielu tutaj się wydaje). Jestem neutralnie nastawiony do Rude, ale bydło jakie robił tu do meczu z Widzewem Karherop (przewidywał zwolnienie Rude po Arce, bo wszystko pod rząd mieliśmy przegrać) sprawiło że znalazłem się na niewygodnej pozycji obrońcy projektu który nie do końca do mnie przemawia. Wszystko dlatego, bo kilku idiotów postanowiło sobie odbić poprzednią rundę, kiedy trzymali mordy na kłódkę mimo kompromitujących wyników - bo Legenda trenowała! Wolałem Brosza albo Moskala, jest Rude i na razie punktuje świetnie. Pomyje wylane na niego i zespół po Tychach były nieadekwatne do wyniku i samego meczu. Umniejszanie wyniku ze Stalą i Odrą pokazuje z kim mamy do czynienia.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.03.2024 o godz. 14:19.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#28
|
|
Ocenianie trenera zawsze ma sens.
Napier*alanie w trenera nigdy nie ma sensu. W tym temacie wiele wpisów to niestety napier*alanka. I nie pisze tu personalnie do ciebie. Po prostu dyskusja przekracza momentami punkt wrzenia. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#29
|
|
Ja na prawdę nie rozumiem jakim trzeba być debilem, że dyskutować z tym zdaniem:
Rude: Cytat:
Rude twierdzi, że się uczy ligi ale Markus twierdzi, że nie trzeba się uczyć ligi i Rude się jej nie uczy. Ty jesteś markus jakiś upośledzony? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
||
![]() Jakim trzeba być ślepcem, by nie widzieć, że Rude mówi tu o dostosowaniu taktyki do danego rywala i identyfikuje tu problemy całej drużyny, a nie swoje? Warto przytoczyć tą wypowiedź w całości: Albert Rude napisał(a):
Albert Rude napisał(a):
Więc nikt nigdy nie pisał, że Rude niczego się nie uczy lub żadnych doświadczeń nie zbierze pracując w Polsce. Nie sprawia to, że wcześniejsza nieznajomość polskiej pierwszej ligi w czymkolwiek mu przeszkadza lub cokolwiek mu utrudnia czy uniemożliwia, że nie wie jak reagować w danej sytuacji, o czym sam też mówi. Doskonale wie, co trzeba zrobić, by rozmontować rywali grających tak jak Tychy czy Odra jeszcze zanim zmierzy się z nimi i innymi tak grającymi zespołami na polskich boiskach. Mówienie, że polskim trenerom znającym ligę wcześniej jest dużo łatwiej przygotować takie skuteczne rozwiązania jest kompletną bzdurą, co pokazały choćby przykłady Sobolewskiego i Brzęczka. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|