The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 25.02.2024, 18:21
No i spoko. Problem w tym, ze my mamy takich w skladzie ze dwoch maksymalnie, a i tak nie jest pewne czy cos z tego bedzie (patrzac na to jak u nas "rozwijali" sie mlodzi do tej pory). Reszta to predzej sie zwinie niz rozwinie.
Odpowiedz cytując
Grisza1
Moderator
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 25.02.2024, 18:56
Podpisuję się obydwoma rękami pod tym, co napisał MaLk i Jaroo1. Wisła od kilku lat funkcjonuje na zasadzie: albo się uda albo się nie uda. Podsumujemy cztery sezony wstecz z obecnym włącznie i co nam się udało? 2020/2021. Śmierć zagląda nam w oczy. Zajmujemy 13 miejsce w 16 ligowej ekstraklasie, utrzymujemy się tylko dzięki temu, że spada jeden zespół, a dodatkowo Cracovia ląduje za nami, bo dostaje punkty ujemne za korupcję. Sezon 2021/22. Lecimy z hukiem z ekstraklasy, choć szans na utrzymanie było aż nadto. Wystarczyło utrzymać i podwyższyć 2:0 z Radomiakiem w przedostatniej kolejce i wygrać na koniec u siebie z o nic nie grającą Wartą. Sezon 2022/23. Wystarczyło wygrać w przedostatniej kolejce z Sosnowcem, który już był na wakacjach i pewnie byłaby ekstraklasa. Sezon 2023/24. Znów na łapu capu, trener jeden, trener drugi, trener trzeci i w końcu w 40 minucie piłkarze słyszą: Wisła grać, kur... mać. Przez cztery sezony nie zbudowaliśmy nic. Miotamy się jak zranione zwierzę. Skoro stać nas na drugi sezon w I lidze, to może powiedzmy sobie uczciwie: dajemy sobie to półrocze na zbudowanie składu, zobaczenie trenerów, jak się uda awansować, to będzie super, a jak nie, to celem jest awans w sezonie 2024/25. A tak to znowu jest zawalenie rundy jesiennej, ratowanie się Jopem, teraz ratowanie się Rude, który na razie argumentów nie daje. Może nie trzeba się było napalać na awans w tamtym sezonie, skoro było wiadomo, że jeszcze jeden sezon w I lidze możemy pograć. A tak to mamy sezon 2022/23 zawalony, ten na razie idziemy: może się uda, może nie. Jak będzie tyle szczęścia, co w meczu ze Stalą, to się uda, jak będzie tyle, co z Tychami, to znów baraże przerżniemy nie Puszczą, ale z innym Motorem czy Miedzią. Niech ktoś się wreszcie określi, co jest grane.
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 25.02.2024, 21:59
Grisza1 napisał(a):Wyświetl post
Skoro stać nas na drugi sezon w I lidze, to może powiedzmy sobie uczciwie: dajemy sobie to półrocze na zbudowanie składu, zobaczenie trenerów, jak się uda awansować, to będzie super, a jak nie, to celem jest awans w sezonie 2024/25.
Chwila... moment... ale przecież to już było. Sobolewski przejął drużynę po Brzęczku, była zatem kontynuacja projektu, znajomość piłkarzy do dyspozycji itd. Nie awansował, dostał pełne poparcie właściciela na kolejny sezon. Nie było tak? Żyje w jakieś innej rzeczywistości czy jak?
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
Grisza1
Moderator
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 25.02.2024, 22:24
nero napisał(a):Wyświetl post
Chwila... moment... ale przecież to już było. Sobolewski przejął drużynę po Brzęczku, była zatem kontynuacja projektu, znajomość piłkarzy do dyspozycji itd. Nie awansował, dostał pełne poparcie właściciela na kolejny sezon. Nie było tak? Żyje w jakieś innej rzeczywistości czy jak?
Nie, nie było tak. Sobol dostał drużynę po Brzęczku i został przed nim postawiony cel: awans. Chodzi mi o to, żeby po prostu jeden sezon zagrać bez awansowej napinki. Dopuścić, że skończymy na 7 - 10 miejscu. Ale przygotujemy drużynę na kolejny sezon. Tak jak to zrobiły Tychy, biorąc w poprzednim sezonie Banasika, zajęły 13 miejsce, a teraz są na dobrej drodze do Ekstraklasy. Gdybyśmy my tamten sezon tak potraktowali, nie napinali się na awans, tylko spokojnie zbudowali kadrę na ten sezon, to dziś bylibyśmy tam, gdzie są Tychy. A tak to zapieprzyliśmy tamten sezon, ten na razie nie wygląda lepiej, a na nowy sezon kadrę będziemy budować między 25 czerwca a 3 lipca z zawodników z łapanki.
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 25.02.2024, 22:59
Grisza1 napisał(a):Wyświetl post
Nie, nie było tak. Sobol dostał drużynę po Brzęczku i został przed nim postawiony cel: awans. Chodzi mi o to, żeby po prostu jeden sezon zagrać bez awansowej napinki. Dopuścić, że skończymy na 7 - 10 miejscu. Ale przygotujemy drużynę na kolejny sezon. Tak jak to zrobiły Tychy, biorąc w poprzednim sezonie Banasika, zajęły 13 miejsce, a teraz są na dobrej drodze do Ekstraklasy. Gdybyśmy my tamten sezon tak potraktowali, nie napinali się na awans, tylko spokojnie zbudowali kadrę na ten sezon, to dziś bylibyśmy tam, gdzie są Tychy. A tak to zapieprzyliśmy tamten sezon, ten na razie nie wygląda lepiej, a na nowy sezon kadrę będziemy budować między 25 czerwca a 3 lipca z zawodników z łapanki.
Statystycznie (hehe) szanse na awans w sezonie bezpośrednio po spadku sięgały może kilkunastu procent. Po spieprzonej rundzie jesiennej za Brzęczka jeszcze spadły. Pomimo tego, rzuciliśmy się z ułańską szarżą na wiosnę... i byliśmy o krok od tego awansu.

Tak czy inaczej, czas na takie decyzje był kiedy indziej. Tak gdzieś w czerwcu, kiedy właściciele zdecydowali, że przygotowania do sezonu powierzą ludziom, którzy chwilę wcześniej koncertowo spieprzyli sezon, w którym dysponowali jednym z największych budżetów w historii klubu. Później można było co najwyżej zrezygnować z gry va banque, na jaką się zdecydował JK żeby ratować sytuację.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 25.02.2024, 23:55
Grisza1 napisał(a):Wyświetl post
Nie, nie było tak. Sobol dostał drużynę po Brzęczku i został przed nim postawiony cel: awans. Chodzi mi o to, żeby po prostu jeden sezon zagrać bez awansowej napinki. Dopuścić, że skończymy na 7 - 10 miejscu. Ale przygotujemy drużynę na kolejny sezon. Tak jak to zrobiły Tychy, biorąc w poprzednim sezonie Banasika, zajęły 13 miejsce, a teraz są na dobrej drodze do Ekstraklasy. Gdybyśmy my tamten sezon tak potraktowali, nie napinali się na awans, tylko spokojnie zbudowali kadrę na ten sezon, to dziś bylibyśmy tam, gdzie są Tychy. A tak to zapieprzyliśmy tamten sezon, ten na razie nie wygląda lepiej, a na nowy sezon kadrę będziemy budować między 25 czerwca a 3 lipca z zawodników z łapanki.
Aaa czyli to samo tylko dopowiedzieć, że awans jest nieważny. To chyba za Brzęczka było? Spuścił nas z ligi, ale powierzyli mu więcej obowiązków i rzucali hasła, że budujemy drużynę, że 1 liga jest ciężka i takie tam?

Prowadzenie drużyny bez napinki nic nie da. To tak jakbyś miał bardzo słaby samochód i liczył, że jak powiesz kierowcy, że nie ma presji to on wtedy zacznie wygrywać.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 25.02.2024, 19:05
Nikt CI się nie określi bo celem Krolewskiego nie jest budowanie Wisły, tylko łechtanie swojego ego i budowa sobie zasięgów, budowanie swojego biznesu.
W klubie nie ma ani jednej osoby, która by się znała na prowadzeniu takiego projektu, tu się tylo mówi, ze co chcemy, mamy wizję, budujemy, pracujemy. Na logikę, gdyby był na prawdę jakiś pomysł, gdyby pracowali, to tak jak mówi Królewski, w końcu by się coś udało. I nie mówimy tu o awansie do LM ale chociażby o braku spadku do I ligi lub awansie do ekstraklasy.
Tymczasem od 2019 roku nic się nie udało. Klub się stacza finansowo, sportowo, organizacyjnie. Papier i X przyjmie wszystko ale jak ktos myśli, to widzi co się dzieje.

AI, Rude, klub przyszłości, to kolejne bajeczki aby kupić sobie czas. Może Jaro mówił o MADA tez po to aby kupic czas, aby pokazac, ze dziala, a później bohatersko uznał, ze to zły inwestor i on uchronił Wisle przed nimi - ale był inwestor, były rozmowy? Sobola moze tez zmienil tak późno, bo teraz jak Rude nie awansuje to co, jego wina bedzie? No nie, głownie Sobola. A to daje kolejny czas, kolejne pół roku, ba, cały rok bo też nikt nie powie w sierpniu, że Rude ma się zawijać z klubu bo nie wygrał 3 na 3 mecze w nowym sezonie, na lansowanie się i celebryctwo na x i nawet w hiszpańskich gazetach.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 25.02.2024, 20:10
I kogo nie musimy hurtowo wymieniać?
Basha, Junca, Żyro, Sapała - to sa wszystko zawodnicy co mieli pomagać albo grać główne skrzypce. Dzisiaj albo kontuzjowani albo całkiem bez formy
Eneko, Łasicki - dwa cieniasy, które się nie sprawdziły. Łasicki to nawet nie grał tragicznie ale pobył w Wisle za długo i juz jest tragiczny. Tą samą drogą idzie Jaroch.
Colley - przepłacony wiec najlepiej zeby w końcu juz się go pozbyć

Jakby ich wszystkich odjąć, to wychodzi, ze mamy powiedzmy 10 zawodników, którzy mogli by zostać - więkzosć słaba, może z nich kilku straci formę kompletnie (jak to w Wisle bywa) i z 8 ale tylko dlatego, ze są młodzi więc jest nadzieja, ze jakiś progres jeszcze zrobią.

Zostawianie tych co wymieniłem na początku skutkuje tym, że później i tak nie ma komu grać. Kadrę mamy przepełnioną, zawaloną szrotem, mamy piłkarzy, których strach jest wpuszczać na boisko. Z tych 18 co wymieniłem dalej też najlepiej żeby połowa nie musiała grać w ogóle.

Ty chcesz kolejnych cieniasó, po to aby zagracali ten skład.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 25.02.2024, 20:17
Markus też sprytnie wspomina ciągle o Carbo. Reszta tych wczesniejszych hiszpańskich nabytków to już stare dzieje. A ci co przyszli ostatnio z Carbo coś są bez formy więc już Markus o nich nie pisze, że to wielka jakość dla Wisły.

Ciągle podaje tylko przykład jaki Carbo jest wartościowy dla klubu i jaka to dobra droga szukać tam piłkarzy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 25.02.2024, 20:20
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Markus też sprytnie wspomina ciągle o Carbo. Reszta tych wczesniejszych hiszpańskich nabytków to już stare dzieje. A ci co przyszli ostatnio z Carbo coś są bez formy więc już Markus o nich nie pisze, że to wielka jakość dla Wisły.

Ciągle podaje tylko przykład jaki Carbo jest wartościowy dla klubu i jaka to dobra droga szukać tam piłkarzy.
Carbo już też zaczyna dotykać "efekt Wisły", więc trzeba go eksploatować póki się jeszcze da, rozumiem Markusa

Natomiast niezależnie od tego tworzenie na bazie obecnych +/-30-latków teorii o długofalowym budowaniu drużyny na walkę o puchary w ekstraklasie w nieokreślonej przyszłości jest jakimś wyższym poziomem abstrakcji.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 25.02.2024, 20:28
Gdybyśmy awansowali to i na tych 30 latkach można by zbudować klub na 2-3 sezony do przodu. Tyle, że żaden z nich nie gwarantuje jakości w ekstraklasie.
Także mokre sny Markusa co do Hiszpanów i nie tylko, budowy na przyszłość i jakości to się skończyły pół roku temu jak odchodził Mula, Fernandez, Igbekeme, czy wcześniej Poletanović.

Teraz to my już na szrot mówimy dobry piłkarz, a z tego Algierczyka przepasionego Markus próbuje robić potencjalną gwiazdę albo chłopa, który pomoże w I lidze, a jak się odbuduje to i na ekstraklase wystarczy - tymczasem gościu jest poniżej poziomu szrotu. To już jest ściąganie kogokolwiek, aby ktoś przyszedł grać i łatać dziury. No ale skoro AI tak wybiera to pewnie warto iść tą drogą.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 25.02.2024, 20:35
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Gdybyśmy awansowali to i na tych 30 latkach można by zbudować klub na 2-3 sezony do przodu.
Tak, jeśli mamy ambicję być najlepsi w kolejnej (innej niż punkty) statystyce - średniej wieku
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 25.02.2024, 21:02
Dodalbym jeszcze w liczebnosci kadry. Jesli dojda te dwa ogorki o ktorych sie mowi, bedziemy juz mieli najbardziej rozpasana z calej ligi.

Co do sredniej wieku byloby podobnie, ale przyjscie Dziedzica troszka ja zanizylo
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 25.02.2024, 21:13
Gogół, Krzyżanowski, Dziedzic, Duda, nawet Tokarczyk nie będą się rozwijać, jeśli nie będą mieć dobrego trenera i nie będzie w składzie innych zawodników, na których będą mogli polegać i od których będą mogli czegokolwiek się uczyć. Trenera niedawno sprowadziliśmy. Oby tym razem okazał się kompetentny. Patrząc na postępy Dudy, jest nadzieja.

Z przynajmniej kilku trzydziestolatków może być jeszcze pożytek przez więcej niż jeden sezon. Kiedy dodamy do nich młodych i parę transferów latem (jeśli sytuacja na nie pozwoli) możemy mieć znacznie lepszy zespół niż mamy teraz i niż mają obecnie Ruch czy ŁKS.

Śmiejecie się z Carbo? To kto jest obecnie lepszym defensywnym pomocnikiem w tej lidze?

Jakiego lepszego napastnika od Rodado mogliśmy pozyskać przez ostatni rok?

Byli w ostatnim roku dostępni lepsi skrajni pomocnicy niż Villar czy Baena z grona polskich pierwszoligowców?

Jakiego wartościowego polskiego zawodnika mogła Wisła pozyskać w mijającym okienko transferowym, a nie pozyskała?

Jakieś konkrety? Mam tylko nadzieję, że Karherop znów nie wyskoczy z Feliksem Hiszpańskim i Michalakiem, bo już to przerabialiśmy tu na forum...
Ostatnio edytowane przez Markus : 25.02.2024 o godz. 22:15.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 25.02.2024, 21:22
Markus napisał(a):Wyświetl post
Śmiejecie się z Carbo?
Nie. Śmiejemy się wyłącznie z Twoich teorii, które nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 25.02.2024, 21:35
No to pokaż tą rzeczywistość, wedle której w pierwszej lidze są obecnie lepsi lub bardziej dostępni dla Wisły zawodnicy niż ów Carbo czy Rodado. Pokaż tych polskich pierwszoligowców, których mogliśmy sprowadzić, a nie sprowadziliśmy, a którzy z pewnością graliby lepiej pod ręką Sobolewskiego. Pośmiejemy się razem.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 25.02.2024, 22:37
Markus napisał(a):Wyświetl post
No to pokaż tą rzeczywistość, wedle której w pierwszej lidze są obecnie lepsi lub bardziej dostępni dla Wisły zawodnicy niż ów Carbo czy Rodado. Pokaż tych polskich pierwszoligowców, których mogliśmy sprowadzić, a nie sprowadziliśmy, a którzy z pewnością graliby lepiej pod ręką Sobolewskiego. Pośmiejemy się razem.
Akurat nie o tej teorii pisałem, ale widzę, że lubisz zmieniać temat żeby uciec od tych teorii, na których się wyłożyłeś.

Jeśli jednak przy tym jesteśmy, to Carbo uważam za bardzo dobry transfer jak na nasze realia, przynajmniej dopóki nie dotknie go "efekt Wisły", czyli zjazd w dół po odpowiednio długim nasiąknięciu obecnym "DNA Wisły", które niestety jest całkowitym przeciwieństwem tego, co chcielibyśmy pamiętać jako DNA Wisły z czasów Cupiała.

I nie sądzę, żeby obecnie Rodado (zakładając hipotetycznie, że teraz byśmy się starali o jego sprowadzenie) był w naszym zasięgu tak finansowym, jak i sportowym. Przypomnę, że już rok temu (na wiosnę) sprowadzaliśmy Hiszpanów z niższej półki, a w lato ponownie zeszliśmy o półkę niżej. Jako przykład jest więc delikatnie do bani.

W każdym razie roztaczana przez Ciebie wizja, jakobyśmy obecnymi transferami budowali długofalową kadrę na ekstraklasową walkę o puchary europejskie jest, delikatnie rzecz ujmując, śmieszna. Zakładając, że w ogóle uda nam się zbudować kadrę na awans do ekstraklasy, na co póki co nic nie wskazuje, to z obecnych ruchów transferowych do klubu na warunki ekstraklasy ostałoby się może ze trzech, na warunki walki o puchary może jeden.

My tych ludzi bierzemy hurtowo, na krótkie kontrakty, po to, aby dali nam jakąś wartość dodaną tu i teraz.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 26.02.2024, 14:33
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Akurat nie o tej teorii pisałem, ale widzę, że lubisz zmieniać temat żeby uciec od tych teorii, na których się wyłożyłeś.


Aha, czyli wyłożyłem się pisząc, że należy planować długofalowo, a nie tylko pod kątem najbliższych miesięcy?

Że celem Wisły nie jest i nie może być awans do ekstraklasy, po którym za rok czy dwa nastąpi kolejny spadek, co czeka takie kluby jak ŁKS czy Ruch? Że trzeba zrobić to inaczej, mieć inną strategię i plan?

Że sam awans do ekstraklasy nie dał im finansowych możliwości pozwalających na szeroką wymianę kadry i zastąpienie wielu słabych polskich zawodników, których mieli, dużo lepszymi?

Że budowa pozycji klubu grającego w europejskich pucharach jest długofalowym procesem złożonym z kilku etapów, w ramach którego należy kontaktować jak najlepszych zawodników nie tylko z grona polskich pierwszoligowców? I lepiej, gdy nie wymaga wymiany prawie całej kadry co sezon?

Że najlepiej kontraktować w miarę możliwości takich zawodników, by jak największa ich część mogła sobie poradzić również w Ekstraklasie?

Taka przykładowa MADA doskonale to rozumie i stara się postępować wedle tego schematu. Ponieważ stać ich, zdecydowali się nawet zrobić komin płacowy dla Fernandeza, a nie kontraktować zamiast niego jakiegoś solidnego polskiego pierwszoligowca, słuchając argumentów takich jak Twoje, Koalika czy Jarooo.

Nie podzielają oni zdania, że żaden plan wykraczający poza awans do ekstraklasy nie może być komplementarny i rozpisany na etapy, bo jest nierealną bzdurą i w ogóle nic się nie da zaplanować długofalowego będąc jeszcze w pierwszej lidze.

Wyłożyłem się pisząc, że aby zarabiać na młodych trzeba mieć w kadrze piłkarzy, od których mogą się oni uczyć, lepszych od nich, nawet trzydziestolatków? Oraz oczywiście kompetentnych trenerów, którzy będą z nimi pracować?

Że z 30-latka można mieć pożytek nie tylko przez jeden sezon?

No brawo, oryginalne.

Mieliśmy już skład opierający się na większości polskich "uznanych pierwszoligowców" w ostatnich latach: na Biegańskim, Jarochu, Młyńskim, Łasickim, Wachowiaku, wspartych Gruszkowskim, Szotem, Żyrą - wystarczyło do 10 miejsca po rundzie jesiennej. To po ich popisach Hiszpanie musieli ratować sezon.

S1mone daje teraz przykład Janusza Gola jako możliwie lepszego zawodnika od Carbo. 38 lat, statystyki odbiorów i strat oraz procent udanych podań zwykle gorszy niż u Carbo, ale okej. Słabsza gra ciałem i głową, czasem nie wytrzymuje już trudów całego meczu i jest zmieniany, najlepsze lata ma dawno za sobą. Nie imponuje szybkością i zwrotnością. Przegląd pola dalej ma w porządku, na wyższym poziomie niż wielu innych w tej lidze. Ja bym go na Carbo nie zamienił, nie widzę wielu elementów gry włącznie z wyszkoleniem technicznym, którymi nad nim Janusz Gol góruje.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.02.2024 o godz. 14:36.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 26.02.2024, 14:48
Markus napisał(a):Wyświetl post


Aha, czyli wyłożyłem się pisząc, że należy planować długofalowo, a nie tylko pod kątem najbliższych miesięcy?
Póki co, wyłożyłeś się pisząc, że hiszpański trener odmieni grę Wisły od ręki, nie potrzebuje nauczyć się ligi i piłkarzy, cudownie wydobędzie z Hiszpanów więcej niż poprzednicy, a polityka transferowa oparta na trzecio- i czwartoligowych Hiszpanach, z których większość ma trójkę z przodu jest budowana długofalowo z perspektywą na walkę o puchary europejskie w ekstraklasie.

Na tę chwilę nic z tego nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością. Skuteczność analizy otaczającej Cię rzeczywistości masz podobną do piłkarzy Wisły z ostatniego filmiku na X. Choć nie wątpię, że spróbujesz się jakoś z tych tez wykręcić, pisząc, że miałeś co innego na myśli.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 25.02.2024, 21:13
Rozwijać to się może Lechia czy GKS - dwie najmłodsze drużyny w lidze.

Trzeba po prostu być ze środowiska, mieć kontakty w agencjach, z agentami, oba te kluby to mają z racji swoich właścicieli i dzięki temu sprowadzają graczy, którzy pasują do zespołu i ligi, bo to czują i mają rozeznanie.
Jakie rozeznanie ma Kiko? Ograniczone do niskich lig w Hiszpanii i tyle. Efekt widzimy, maksymalnie jednowymiarowa kadra, nie rokujący zawodnicy.
Tu nie trzeba wielkich analiz, AI tylko ludzi, którzy zjedli zęby na piłce i po prostu wiedzą, że coś/ktoś wypali, a ktoś nie, bo po prostu siedzą w tym latami. A kto u nas ma takie doświadczenie.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 25.02.2024, 22:22
Markus to, że powtórzysz 30x że Carbo jest najlepszym pomocnikiem ligi nie sprawi, że to na pewno będzie prawda. Carbo jest dobry, ale na podobnym poziomie gra wielu pomocników w tej lidze. Skoro chcesz kogoś kto był w naszym zasięgu na podobnym poziomie - Polaka - proszę :

Janusz Gol przed przyjściem do Arki był do wzięcia, pewnie by z chęcią wrócił do Krakowa. Wiadomo, że to ex pasiak i ex legionista, ale raczej taki najemnita a nie fanatyk.

Teraz chłop gra u lidera pierwsze skrzypce, a jego Arka połknęła właśnie Stal z którą my mieliśmy ciężary pięcioma golami. I to tylko taki pierwszy z brzegu przykład. Pewnie jakby się pogrzebało, to by się znalazło więcej. Nie jestem scoutem.


Co do oceny WSH trzeba rozdzielić dwie rzeczy :

Działalność bandycką WSH oraz działalność sportową TSu za sterami Wisły.

Uważam, że jako włodarze - pod względem decyzji sportowych - byli bardzo dobrzy. Dopóki Miśka do pierdla nie zamknęli to finanse się spinały, pewnie płynęła kasa z dragów i Misiek prowadził klub z tylnego fotela. Podejrzewam, że miał na sercu jego dobro i wcale nie chciał go zniszczyć. Niestety to był gangster i jak się posypała jego działalność to zwyczajnie zabrakło kasy. Dalej gdy Miśka zawinęli to podejrzewam, że reszta bandyterki robiła co chciała, żeby wspomnieć choćby pamiętne wynoszenie kasy w reklamówkach... Oczywiście całkowicie potępiam bandyderkę w Wiśle i cieszę się, że już nie ma u nas powiązań szalikowo-narkotykowych w gabinetach, ale jeśli mam rzetelnie ocenić sprowadzanych przez WSH piłkarzy to kurcze naprawdę mieli do nich nosa :

- Rafał Pietrzak (potem Lechia i za granicę)
- Carlitos (potem Legia i transfer za granicę)
- Imaz (do teraz gwiazda Ekstraklasy)
- Bartkowski (potem Pogoń, Lechia - przez chwilę wyróżniający się ligowiec, Lechia zapłaciła za niego Pogoni grubą kasę)
- Wasilewski (głośny powrót do ESA)
- Fran Velez (brzydko się zachował, ale gra do teraz w Arisie)
- Pol Llonch (transfer do Eredivise)
- Halilović (Rijeka, Herenveen, Dinamo Zagrzeb)
- Basha - w sumie wtedy bardzo dobry transfer, dopiero powrót był nieudany
- Brlek - transfer zagraniczny za grubą kasę
- Ondrasek - potem poszedł i dobrze grał w MLS, dopiero powrót był tragiczny
- Boban Jovic - szybko odszedł za dobrą kasę do Turcji
- Richard Guzmics - gruby transfer do Chin
- Popovic - transfer do Rosji, później Zurych i Cypr

W sumie dość ciekawa lista bardzo dobrych piłkarzy.

Za trio te transfery były dużo dużo słabsze. Było może więcej kasy, profesjonalnej ale sportowo..... sportowo jest cały czas - do teraz - bardzo słabo.

Nie wiem co tam Misiek wciągał nosem, że aż mu się taki dobry do piłkarzy zrobił czy to ten dyro sportowy miał takiego czuja - jak mu tam byłoo.... Kurde, nie przypomnę sobie....
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.02.2024 o godz. 22:50.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 25.02.2024, 23:03
MaLk, kto nam daje wartość dodaną? Ci co ją dawali to już dawno odeszli z klubu albo obniżyli loty i się kiszą na ławce.
Teraz to już przychodza jedynie zamienniki tamtych zawodników, których można było nazwać trzonem zespołu, a nawet już ściagamy zamienniki obecnych zamienników, tak o, żeby budować pełnię składu, znowu na 45 nazwisk, ściągamy ludzi na ławkę czy na trybuny.
Powiedzmy, że Carbo to był dobry transfer. Na dwa okienka mamy jednego zawodnika do gry, jakiegoś od odbudowy, kilku do grania bo i tak lepszych nie mamy i znaleźć nie umiemy i połowę do snucia wizji, że są młodzi i się bardzo rozwiną.

Kiedyś jeszcze za WSH, było nas stać i umieliśmy znaleźc piłkarzy, których można sprzedać za kilka setek lub milion/y euro. Później ściagaliśmy takich, których za dużo się nie sprzeda ale coś jeszcze sobą reprezentowali. Teraz już ściągamy typowy szrot, a po częśći inwalidów piłkarskich - nie wiem po co nam ci drudzy.

Jakość ściąganych graczy i jakość drużyny spadła niesamowicie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 25.02.2024, 23:28
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
MaLk, kto nam daje wartość dodaną?
Pomiędzy tym, po co i na jakich zasadach my ich bierzemy, a tym, czy spełniają oczekiwania, w szczególności czy rzeczywista wartość dodana osiąga zakładane poziomy, jest odległość jak stąd do stadionu Lechii

W każdym razie już na parametrach transferowych jesteś w stanie ocenić, czy są one dokonywane w ramach długofalowej perspektywy czy na potrzeby bieżące.

Jak widzisz, że klub co okienko sprowadza hordę 30-latków na zakręcie kariery, po przejściach, z niższych lig, na krótkie kontrakty, to raczej nie zakładasz, że w ten sposób ktoś buduje zespół na walkę o najwyższe cele za kilka lat w lidze o poziom wyższej, bo to kłóci się z logiką i doświadczeniem życiowym. No chyba że jesteś Markusem.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 25.02.2024, 23:42
W ogóle myślenie o budowie na dłuższa metę klubu w Polsce to abstrakcja. Kupisz młodych zawodników, a nie daj Bóg dobrych/bardzo dobrych, to Ci pół Europy się ustawi w kolejce po nich. Kupisz doświadczonych i dobrych, też z chęcią ktoś po nich sięgnie.

W Polsce to się raczej buduje na tu i teraz. Chyba, ze się ma kasę aby poprzepłacać kontrakty, to wtedy mozna kilka lat trzymać zawodników, którzy już raczej wielkiej kariery i tak nie zrobią na zachodzie więc mogą tu zostać.
Jak ktoś długo utrzymuje kadrę, to chyba tylko dzięki pewnym okolicznościom sprzyjającym, a nie dlatego, że sobie wymyslił, że odkrył sposób na utrzymanie 10-15 dobrze grających lub rokujących chłopa.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 26.02.2024, 12:14
Rude tylko teoretycznie, nie jest problemem. Jest kimś pokroju Sobola. Nie daje żadnej wartości tej druzynie, nie dałby też drużynie gdzie byłby normalny właściciel.

To analityk, teoretyk, dobry do pogadania na kursach trenerskich. Trenerem jest można powiedzieć w teorii. Nie poradził sobie ani w Kostaryce słabej, ani III lidze hiszpańskiej, u nas ma start jak Wuja czy Sobol.

Czy on się od nich 2 różni? Niczym.
Może za 5 czy 10 lat, jak mu coś zacznie wychodzić, to będzie dobrym trenerem.

Także Rude jest bardzo dobrym elementem do tej zjebanej układanki, wpasował się w memiczną Wisłę idealnie.
Koniec końców jest problemem, bo jako trener raczej gwarantuje brak rozwoju i brak awansu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 26.02.2024, 12:23
Nie odważę się jeszcze oceniać Rude jako trenera.

Mogę co najwyżej ocenić dotychczasowe efekty jego pracy. Póki co nie pokazał niczego, co mogło by uzasadnić nadzieje, jakie z nim wiązano i pokazał wszystko, co potwierdzałoby obawy, jakie wiązano z jego zatrudnieniem.

Ani nie nastąpiło magiczne wyciągnięcie czegoś więcej z Hiszpanów, ani nie widzimy nowej jakości taktycznej, ani jakiegoś pomysłu na grę. Jednocześnie widać, że zaskakuje go i gra jego własnych zawodników, i sposób gry przeciwników. Żadnej chemii z drużyną póki co nie widać.

Oczywiście nie da się po dwóch meczach wyciągnąć z tego wniosku, że tak musi pozostać, a Rude nie potrafi się dostosować do realiów, które zastał, a jak wyglądają realia naszego klubu każdy widzi. Ponieważ JK sprawia wrażenie ślepo upierającego się w tym, co raz wymyślił, pozostaje nam wierzyć, że trener jednak to potrafi i nie będzie kolejnym na liście tych, którym przygoda z Wisłą spieprzyła karierę.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 26.02.2024, 12:27
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Ani nie nastąpiło magiczne wyciągnięcie czegoś więcej z Hiszpanów, ani nie widzimy nowej jakości taktycznej, ani jakiegoś pomysłu na grę. Jednocześnie widać, że zaskakuje go i gra jego własnych zawodników, i sposób gry przeciwników. Żadnej chemii z drużyną póki co nie widać.
Chyba wszyscy to zauważają (oprócz Markusa, który widzi wdrażanie nowych ustawień i co tam jeszcze).

I to jest głównym powodem rozczarowania: nic się nie zmienia.
Żeby było jasne - nie skreślam Rude, ale boję się, że on sam niedługo się skreśli, kiedy zobaczy jak słabo sobie radzi (oby jednak radził sobie lepiej)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 26.02.2024, 12:44
FraMat napisał(a):Wyświetl post
I to jest głównym powodem rozczarowania: nic się nie zmienia.
Ano. Co jest o tyle bolesne, że za Jopa się zmieniło (w praktyce na całe dwa mecze, ale się zmieniło), mało tego, nawet za Sobolewskiego były chwilowe zmiany na plus (na jesień przestał przegrywać, na wiosnę seria naprawdę ładnych wygranych). Za Hyballi się zmieniło. Za Skowronka się zmieniło...

A tutaj nie widać nawet tego słynnego efektu nowej miotły czy wymyślonego swego czasu przez Królewskiego efektu obozu przygotowawczego.

Miejmy nadzieję, że to dobry znak, że tym razem będzie wszystko na odwrót, a nie jeszcze gorzej
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 26.02.2024, 12:51
Wam się wydaje że po tym cyrku "trener z AI" i "doradzaniu" Barcelonie Królewski zwolni Rude? I to po czterech meczach?

Nie wiem czy się z Was śmiać czy wam współczuć...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 26.02.2024, 13:01
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wam się wydaje że po tym cyrku "trener z AI" i "doradzaniu" Barcelonie Królewski zwolni Rude? I to po czterech meczach?

Nie wiem czy się z Was śmiać czy wam współczuć...
To znaczy? Jeśli pijesz do mnie, to nie dalej jak wczoraj napisałem, że nie ma szans na takie zwolnienie, bo to musiałoby oznaczać przyznanie się przez JK do błędu.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:28.