
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#1
|
|
Wróciłem.
+ Rios jest z innej planety - Boguski (zapamiętałem tylko jego dwa "przyjęcia" piłki i tyle Żuraw mimo gola Jirsak wykopał sobie chyba gdzieś dół i sie schował. Poza tym, trzeba to powiedziec ale Polonia dłuższymi chwilami to jechała z nami taką klepe że łeb odpada. A my 3 podania to jest jakis kosms. Mecz nudny, moze pod koniec cos sie ruszyło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2
|
Ogólnie rzecz biorąc już było widać trochę lepszą grę niż dotychczasowa. Nie prowadziliśmy jednak w drugiej połowie piłki(w pierwszej połowie było może trochę inaczej), za szybko traciliśmy piłkę, na co kładzie jednak nacisk Maaskant, by to jego zespół prowadził grę, a nie by było inaczej. |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#3
|
|
już nie dziwie się że trener chciał sprowadzić z Bredy tego Janse bo Cikos bardzo miernie wypada na razie na tle tak słabych rywali.
Środkowy pomocnik by się przydał który ma dobry przegląd pola, umie zagrać jakąś prostopadłą piłke czy przytrzymać gdy trzeba. Co się dzieje z Gargułą Temat Boguskiego to już wszyscy skomentowali i wiedzieli, po tym meczu to by miał problem zapewne w ME. Jakimś pozytywem jest to że jak strzeliliśmy drugiego gola to już Polonia nam nie zagroziła ale niema to tutaj ukrywać że na Jagielonie nie jedziemy w roli faworyta i może być cieżko z taką grą i nie wierze że w 2 tygodnie trener coś zmieni (chociaż bardzo bym chciał) bo na to trzeba naprawde dużo czasu. |
|
|
|
Member
Od: 05.2010
Skąd: Krk
Offline |
#4
|
|
Pewnie sie sporej czesci naraże ale uwazam ze brak oprawy na ostatnim meczu na SS to jest Skandal... sorry bylo juz tyle meczow na kazdym zostaly zbierane fundusze na oprawy a oprawy... 1 oprawa na meczu w Łodzi i that's all juz nawet flag nie wywiesili na tym meczu...
Jak ktos daje na oprawy to chce widziec te oprawy... no chyba ze zbieramy na oprawy widmo to wtedy rozumiem Natomiast co do meczu poza Riosem Małeckim i Wilkiem reszta totalnie olała mecz... Zurawski mam wrazenie ze z kazdym meczem sie cofa... sorry jak mozna tak grac mam nadzieje ze Maskaat zrobi cos z tym towarzystwem |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Podwawelskie
Offline |
#5
|
|
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#6
|
|
Szacun dla Clebera. Szczerze mówiąc - mam wielką nadzieję, że synowie odziedziczyli choć część charakteru po ojcu i będą zapitalać dla naszej Wisełki, bo sam Clebi chce skończyć z piłką w zimie. Pod koniec meczu już nie wychodził na stałe fragmenty, itd - widać, że może nie taka kondycja, ale ciągle jak na naszą ligę jest NIESAMOWITY - waleczny, ambitny, choć w zasadzie osiągnął już wszystko co miał do osiągnięcia i mógłby mieć to wszystko w dupie, doczekać tylko do końca kontraktu...
E: Diaz nie potrafi blokować dośrodkowań, daje się łatwo obejść, ale za to ratuje nam dupę w 90% sytuacjach, gdzie żaden inny zawodnik by jej nie uratował... Dziwny zawodnik, doprawdy.
Ostatnio edytowane przez Maćko : 28.08.2010 o godz. 20:16.
![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#7
|
|
Strach pomyslec co by sie dzialo, gdyby sie Cleber rozlecial. Porazka za porazka sypalaby sie chyba jak z rogu obfitosci.
Na Cikosa to juz sie normalnie patrzyc nie da. Dla niego wyprowadzenie pilki z wlasnej polowy = wywalenie bezmyslnego balona w powietrze, tudziez puszczenie rownie bezmyslnego szczura po ziemi, najczesciej do przeciwnika. Z gra w obronie jest jeszcze gorzej. To w zasadzie nie jest gra w obronie, tylko nieudolne improwizowanie gry w obronie. Ten czlowiek nie wie co i jak ma grac. Do tego jego interwencje cechuja sie niepewnoscia, desperacja czy wrecz rozpacza. Bunoza z kolei jak wolny byl, tak jest i chyba juz pozostanie. Blagam, niech mu ktos powie zeby pracowal nad tym, aby nie poruszac sie jak slon, bo a nuz da sie z niego ciut wiecej wycisnac. A Zuraw gola w stylu Brozka z 4 metrow na pusta bramke wprawdzie wepchnal (na wiecej go raczej nie stac), ale ile podan schrzanil, ile akcji spowolnil, to jest cos niebywalego. Od nastepnego meczu lawa jak nic. Ale zeby nie bylo samego narzekania, uwazam ze z obecnego dorobku nalezy byc szczesliwym. 9 pkt po 4 kolejkach przy takim potencjale kadrowym to bardzo dobry wynik. Dla mnie to jest najslabsza Wisla od czasow Cupiala, slabsza nawet od zespolu, ktory przed paru laty zajal w lidze 8 miejsce. Dlatego wielkich oczekiwan nie mam. Samo zakwalifikowanie sie do pucharow w ten czy inny sposob, uznam za wielki sukces. Chcac sie otrzasnac z tego marazmu, trzebaby chyba wymienic 80 procent aktualnego skaldu. PS. zapomnialem wspomniec o Wilku, ktory moim zdaniem dal dobra zmiane i zaprezentowal sie lepiej od Jirsaka przez te pare minut. Natomiast zmiana Boguskiego za Maleckiego niestety wyszla na duzy minus. Rios potrafi zakrecic, tyle ze podbnie jak Bunozie brakuje mu gazu, co najlepiej bylo widac przy wyprowadzaniu kontry w drugiej polowie. Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 28.08.2010 o godz. 19:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#8
|
|
Rios dobry jest. To co zrobił przy bramce pokazuje jak nietuzinkowym jest zawodnikiem. Będą z niego ludzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: STA
Offline |
#9
|
|
Pierwsze śliwki robaczywki jak to lubił mawiać Piotr Salak Nsport. Gra strasznie słaba, ale tego się spodziewałem. Widać że trener nie pragnął na siłę zmienić skład tylko zmiany będzie wprowadzał powoli. Gra się tak jak pozwala przeciwnik. Ma teraz 2 tyg czasu myślę że będzie lepiej !
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=-shF8y5ud0Q - obejrzyj Wiślaku, zapewniam że banan pojawi się na twych ustach
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#10
|
|
Liczę jeszcze na kilka cudów
:1 kupienie prawego obrońcy 2 kupienie środkowego pomocnika 3 wywalenie Łobodzinskiego, wypozyczenie Boguskiego, 4 obudzenie Brozka i wywalenie z pierwszej 11 Żurawia 5 przebudzenie Kirma... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#11
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#12
|
|
Mecz po raz kolejny pokazał, kto jest w sensownej dyspozycji, a kto nie.
Obrona - Cikos znów udowadnia, że żaden z niego defensor. Jest łatwy do ogrania, źle się ustawia, źle kryje, mizernie radzi sobie w powietrzu. Nie ma dośrodkowania, więc kiwa się. Nawet gdy wbiega na pełnej szybkości, robi to chaotycznie i w nieodpowiedni sposób. Cleber - obecnie nasza ostoja, choć prawem wieku jest bardzo wolny. Z napastnikami typu Smolarka, Rundowsa, będzie miał ogromne problemy. Bunoza - gra lepiej niż na samym początku w Wiśle. Ale to najwyżej melodia przyszłości. Jeden w miarę równy Diaz (który jednak wybitny nie jest) to bardzo malutko. Jestem rozczarowany sytuacją Chaveza - albo jest przeraźliwie słaby i stanowi kolejną pomyłkę transferową, albo bez formy. Nie wróży dobrze, że nie potrafi wygryźć ze składu niemal emeryta i popeliniającego błedy Bunozę. Druga linia - nie ma środka pola. Sobolewski gra słabiutko, Jirsak w kreacji ofensywnej nie istnieje. Brak Garguły oznacza to samo, co brak Chaveza. Wilk daje zespołowi znacznie więcej niż Czech i Sobol. Skrzydła nadal mamy slabiutkie. Nie ma tam zawodników, którzy mogliby zmienić ów stan. Wątpię, by Kirm się przebudził. W ataku wreszcie błysnął paroma zagraniami Rios. Widać, że ma najlepszą technikę użytkową w całym zespole. To akurat dobrze wróży na przyszłość. Żurawski mimo gola miał potwornie dużo nieudolnych zagrań. Dlatego trudno oceniać go pozytywnie. Obawiam się też, że kiedyś nie zdzierżę i na widok kolejnego błyskotliwego przyjęcia piłki przez Boguskiego szlag mnie trafi na miejscu, bo nawet trampkarze potrafią to robić lepiej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#13
|
|
Ludzie dajcie sobie na wstrzymanie z tym flekowaniem naszych ....
"3/4 zawodników do wymiany ......." Np taki Boguski - tak gra tragicznie ... - widać że utrata miejsca w drużynie działa na niego strasznie stresująco ..... każde dojście do piłki to u niego totalny strach ... ale ludzie 1 .. no może 1,5 roku temu ratował Wiśle tyłek był jednym z lepszych zawodników w kadrze .... i co ... ? .... teraz ma doła to wywalić ? Gwizdaniem po kiepskim zagraniu też mu się nie pomaga ..... Boguś jeszcze nie raz będzie ciągnął Wisełkę do wygranej ... ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#14
|
|
jedna rzecz mnie cieszy ze Brożek Brother's nie graja w pierwszej jedenastce, dalej beda sie opieprzac na treningach, nie przykladac to beda sobie siedziec na laweczce,
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#15
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#16
|
|
FraMat napisał(a):
![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#17
|
|
Kolejny mecz z gatunku 'co to za gra bo na pewno nie piłka nożna'
![]() Nikt chyba nie zwrócił uwagi na rzecz która nie często się zdarza.W pierwszej połowie przycisnęli nas pressingiem na naszej połowie i była komedia.Kilka podań i jebut dzida do przodu.Nie było to zamysłem grajków, tyle że nie byli w stanie podaniami wyjść z pressingu kilku rywali. Cleber to jest gość i jak słusznie Eustachy zauważył - bez niego byśmy kwiczeli.Na kolanach błagać by dograł do końca sezonu i dać podwyżkę bo ponoć zarabia grosze.On 'kosi' 3 na 4 akcje.Wygląda to tak jakby pika i napastnicy drużyny przeciwnej go szukali a dobrze wiemy jak to jest na prawdę. Bunoza przy Cleberze to dziecko ale zrobił na mnie pozytywne wrażenie dziś - Nie zgodzę się z Tobą Eustachy że był przeraźliwie wolny - on wygrał kilka pojedynków typowo biegowych z napastnikami.Może będą z niego ludzie ale to jest melodia przyszłości. Na plus też Rios, widać ten strzał/asysta go podbudowała ale też trzeba powiedzieć że odżył jak zrobił się luz na boisku.Przy takiej napierdalanko-kopaninie jaka dominuje w naszej lidze to ciężko mu na razie. Na plus tez Mały i mimo wszystko Paljic , nie wiem tylko dlaczego nadal Mały bije wolne i rożne...Na plus też Diaz - był głównym winowajca bramki ale też przyczynił się do gola na 2-1.To w nim lubię , tą ofiarność. skrzynka wódki temu co terminarz ułożył ale nie zmienia to faktu że żart się skończyły i niewyraźnie widzę najbliższe mecze |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#18
|
Inna sprawa to występ Radka Sobolewskiego. Chciałbym poruszyć pewną delikatną sprawę, która na forum czasami się tak cicho przemyka, co odważniejsi zaczynają o tym mówić, ale tak jakoś nie wprost. A prawda jest taka, że niestety Sobol, to już nie jest ten sam Sobol, co choćby sprzed roku nawet. W tym momencie jest to zawodnik kompletnie bez formy. Pokazały to już mecze z Azerami, pokazały mecze ligowe. W środku mamy dziurę, nie ma pressingu, nie ma odbioru, nie ma kreacji.. Mizeria. Fatalnie układa się jego współpraca z Jirsakiem, co w dużej mierze jest też winą Czecha, który przeważnie gra tak, że należy się zastanawiać czy czasami nie uciekł z boiska, bo jest tak niewidoczny. Tym niemniej jednak środek pola to nasz bardzo słaby punkt, a Radek z zapory nie do przejścia, z płuc i z serca Wisły stał się jej jednym z najsłabszych graczy. Już Wilk, który teoretycznie powinien się dopiero od Sobola uczyć sprawiał znacznie lepsze wrażenie i to nie tylko dzisiaj, ale także z Widzewem. Uspokoił grę, zanotował kilka ważnych odbiorów, regulował tempo, a w dodatku wystawił piękną "patelnię" Żurawskiemu (który pomijając bramkę i udział przy pierwszej zagrał dzisiaj tragicznie). Moim zdaniem czas Sobolewskiego w Wiśle powoli mija. Nie chce burzyć, żadnych mitów, wiem że Sobol zawsze daje z siebie wszystko, ale myślę że z Jagą od pierwszych minut powinien zagrać jednak Wilk. Jest w naprawdę dobrej formie(może dlatego, że większość okresu przygotowawczego przepracował u tych z Klerychowa), warto dać mu szansę. W dodatku liczę na powrót do formy Garguły, bo sądzę że stworzyliby całkiem ciekawą parę środkowych pomocników - "Guła" jako ten bardziej ofensywny i Wilk jako ten trochę cofnięty. Mecz z Polonią pokazał, że piłkarze i trener mają duuużo pracy przed sobą. Liczę, że styl gry, szybkość i polot wrócą wraz z powrotem na Reymonta. Bo dzisiaj, włączając w to jeszcze pogodę to wszystko tak smutno wyglądało, nasza gra, stadion Hutnika, doping. Na Reymonta, w naszym domu będzie lepiej! Trener pozna drużynę, wcieli w życie swój pomysł na grę, my pomożemy fanatycznym dopingiem i będzie lepiej, także poczekajmy jeszcze z lamentami ![]()
Ostatnio edytowane przez fialo : 29.08.2010 o godz. 00:31.
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#19
|
Co do meczu, było źle. Źle pod każdym względem, oprócz wyniku. Nasi piłkarze zupełnie nie radzą sobie z pressingiem, mają kłopoty praktycznie w każdym elemencie futbolowego abecadła. Ciężka praca przed Maaskantem lub wymiana połowy składu w zimie, skłaniałbym się ku temu drugiemu rozwiązaniu. Jeśli chodzi o nasze nowe nabytki, to podobał mi się Rios, ale tylko w II połowie. Przyznaję również, że pomyliłem się co do Bunozy, myślę, że będzie z niego solidny stoper. W przyszłości. Natomiast gra Cikosa utwierdza mnie w tym, że miałem racje będąc jego zadeklarowanym przeciwnikiem. Singlar - wracaj! Żuraw był jednym z najsłabszych na boisku, niestety, bo osobiście go lubię. Raził niesłychaną w jego wypadku ilością strat. Paljic - na 4. Zgadzam się również z Andrzejem Iwanem, który zauważył, że graliśmy dwoma napastnikami, którzy lubią rozgrywać piłkę z głębi pola, cofnięci. Brakowało nam kogoś na przysłowiowej "szpicy", kogoś, kto gra w linii z obrońcami. Szkoda, że Paweł nie jest w formie. Z naszej starek gwardii tradycyjnie do wymiany Boguś i Jirsak. Mam nadzieję, że to ostatnia ich runda w Wiśle. Sobol ambitnie, ale widać po nim jego lata. Cleber - profesor, Mały - tak sobie. In plus Diaz. Czyżby znowu łapał wiatr w żagle? Oby...
Ostatnio edytowane przez willow : 29.08.2010 o godz. 08:20.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#20
|
|
Mecz jaki był każdy widział, gramy tak samo od początku sezonu i ten który spodziewał się poprawy w grze musi być wielkim optymistom.
Ciężko oceniać skład jaki wystawił trener bo raczej starał się za wiele nie namieszać. W 4 dni za wiele nie mógł zmienić, dopiero poznaje zawodników kto na jakiej pozycji się dobrze czuje, kto jest w jakiej dyspozycji. To że Chavez nie grał nie oznacza od razu że jest słaby, nasza defensywa jest nie zgrana, co mecz grają w innym zestawieniu więc po co dodatkowo mieszać zwłaszcza że w Łodzi nie grali tak źle. O naszych problemach nie ma co za wiele pisać bo gdzie nie spojrzysz tam jest coś do poprawy. Trener ma masę roboty i w tej rundzie cudów bym się nie spodziewał, przetrwać z jak najmniejszymi stratami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#21
|
![]() ja się tam nie znam ale czy tam nie zawaliła czasem linia pomocy poza Matawu jest jeszcze dwóch nie krytych zawodników! ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#22
|
|
Mały chyba zapomniał jaka jest jego rola na boisku. Na Cikosza oczywiście zawsze można się wydzierać ale żeby w defensywie mu coś pomógł ,zaasekurował to już nie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: inąd
Offline |
#23
|
Boguski jest bez formy, zresztą nie tylko on, przy odpowiednim treningu odzyskamy dobrego starego Bogusia, tylko może trochę cierpliwości.... ![]()
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle! A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie! Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę! Kasperczak trzymaj się!!! |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#24
|
Nie ma zmiłuj, gra toczy się o najwyższą stawkę. To nie jest przytułek brata Alberta, to Wisła! snyrting => widziałem mecz i kilka powtórek. Wystarczy, żebym nie zmienił zdania. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#25
|
|
no i po 60 minucie coś pokazali, a przynajmniej chcieli
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#26
|
|
Ja mam po wczorajszym meczu tylko 1 kwestię do poruszenia... Małecki... Przez praktycznie cały mecz miał pretensje do "kolegów" z drużyny za brak podań, że nie wychodzą do zagrywanych piłek itd... Co akcję rozkładał ręce w geście zdenerwowania... Najbardziej zapadła mi sytuacja z 2 połowy gdy z 11 metrów strzelał Bunoza (do czego miał święte prawo bo piłka blisko bramki i zawodnik powinien ryzykować) a po strzale Małecki miał ogromne pretensję. Bunoza aż mu pokazywał, że z takiego miejsca trzeba strzelać a Małeckiego musial uspokajać (obejmująć go ) Rios. Kolejna sytuacja to podanie Pajlicia do Małego... Niezbyt dokładnie i od razu wielkie zdenerwowanie Małego a np. Żuraw klaskał, mobilizował itd. Sytuacje Cikos-Małecki już nie wspominam... Jak dla mnie podstawowym zadaniem dla trenera to utemperowanie naszej "gwiazdeczki"... Jeśli mu się to uda to naprawdę wielki szacun...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#27
|
|
Ja osobiście by nie skreślał Cikosa solidny trening taktyczny i będzie się lepiej ustawiał, a nie przesadzajmy że nim tak kręcą w tym meczu nie było żadnego groźnego dośrodkowania zawalonego przez niego. A co do jego gry ofensywnej to bez szału, ale biorąc pod uwagę ile on biega tam i z powrotem prawie w każdej akcji a nie dostał ani jednego podania w tempo to jest paranoja!
Uważam jednak że przy Maaskancie z Erika jeszcze mogą wyrosnąć ludzie zwłaszcza jak się będzie do treningów przykładał. W tym meczu zdecydowany plus dla Paljicia i Riosa. Mały z jednej strony walka dużo szarpania z drugiej bezmyślne podania idiotyczne kiwki (kiedy powinien podawać) ale i tak nie mamy zawodnika który by się bardziej do 11 nadawał od niego. Liczę że Stan może jeszcze załatwi jakieś last minute. Boguskiego bym wysłał na pół roku na wypożyczenie żeby się odbudował bo u nas chyba się mu nie uda. |
|
|
|
Member
Od: 10.2005
Offline |
#28
|
Byłem na wczorajszym meczu a dzisiaj rano obejrzałem go jeszcze raz na C+ i nie uważam aby negatywnie odstawał od reszty. Wręcz wyróżniał się tym, że biegał niemal non stop do napadu (oprócz jednej akcji, w której Rios czekał na niego z podaniem). Jak na tak młodego zawodnika, który tyra od obrony do ataku praktycznie przez cały mecz,przy takim zaangażowaniu jakie prezentuje i przy Maaskancie również jestem przekonany, że możemy być w przyszłości z niego zadowoleni. Może jednak warto wstrzymać się z taką jednoznaczną krytyką Eryka? A poza tym na razie i tak nie mamy wyboru - Singlar na treningach truchta wokół boiska, Burliga kontuzjowany ....... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#29
|
|
Swoją drogą, tak jeszcze patrzę na bramkę dla Polonii - broniła u nas tylko obrona (czterech zawodników) - ich było pięciu. Jeśli obrona nie jest w żaden sposób wspomagana, to siłą rzeczy czasem takie sytuacje się będą zdarzać - bo czwórka naszych nie upilnuje tamtej piątki. Zwłaszcza, że Bunoza zrywu do piłki świetnego nie ma. A przy omawianej akcji cała pomoc stała i patrzyła (Rios po nieudanym wślizgu poprawiał se getry, Paljic - po tym, jak mu siatę założyli - stał i patrzył. Najbliżej akcji z pomocników był Jirsak, który powoli se truchtał w stronę bramki).
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 28.08.2010 o godz. 19:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#30
|
|
Wiele osób w ostatnich postach ma rację.Jeszcze więcej pisze takie bzdury że mi wstyd-że też tu piszę.
Sami wybierzcie odpowiednich . Uważam że: powinniśmy podziękować Boguskiemu,Jirsakowi Żurawskiemu.Ławka jak najbardziej zrobi(ła) dobrze Pawłowi Brożkowi,który powinien zagrać za tydzień właśnie w miejsce Macieja Ż. Dobrze że (jeszcze) jest Cleber. Cikos jeżeli już to prawa pomoc (jednak dziś co to za pomocnik który nie zagra równie dobrze w pomocy jak i w obronie {patrz.Alves} [wiem,poniosło mniePoza tym słowa trenera po meczu dobrze zwiastują.Dużo widzi. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|