The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 22.10.2013, 18:05
Strasznie Wam się nudzi, skoro dyskutujecie z takimi osobami jak ten, który ma avatara z Macierewiczem. Naprawdę jest sens? Niech czuję się lepszy, bardziej wykształcony, o wyższym statusie społecznym, materialnym i co tam sobie wymyśli.

Niektórzy nie są partnerami do dyskusji - tak po prostu i najzwyczajniej w świecie, bo reprezentują pewien poziom, do którego nawet nie ma co się zniżać.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 22.10.2013 o godz. 18:29.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 22.10.2013, 19:32
http://wyborcza.pl/10,82983,14823637...n=wyborcza#Cuk

Eksperci Antka..

Przepraszajcie!
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 22.10.2013, 20:05
pysio napisał(a):Wyświetl post
http://wyborcza.pl/10,82983,14823637...n=wyborcza#Cuk

Eksperci Antka..

Przepraszajcie!
Atak nastąpił wcześniej niż myślałem

Niejaki pan Setlak, wicenaczelny "Przeglądu Lotniczego" uważa, że obalił pracę Chrisa Ciszewskiego i grupy naukowców z University of Georgia. Pan redaktor Setlak twierdzi, że naukowcy Ci, prawdopodobnie jedni z najlepszych na Świcie specjalistów od analizy zdjęć satelitarnych lasów, pracowali nie nad brzozą ale nad fotkami worków ze śmieciami. Oczywiście atak musiał nastąpić i nastąpił w znanej GWPrawdzie.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 22.10.2013, 20:35
yarrow, dlaczego musisz go cytować..... ?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 23.10.2013, 01:16
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
yarrow, dlaczego musisz go cytować..... ?
O tyle jest w tym fragmencie "wart" cytowania, że ten konkretny atak GWprawdy unaocznia absurd obrony jedynie słusznej wersji i stan, w jakim znajdują się ludzie przyjmujący i propagujący tę wersję.


-------------------

Podsumowanie:
http://wpolityce.pl/dzienniki/blog-s...nych-naukowcow
Ostatnio edytowane przez yarow : 23.10.2013 o godz. 01:24.
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 22.10.2013, 20:45
Dajcie sobie spokoj z tym ułomnym debilem...szkoda czasu, zdrowia i miejsca na serwerze
Odpowiedz cytując
Zwierze
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 23.10.2013, 07:09
Czyli w końcu co się stało?
Na początku jeden z kolegów przekonywał, że wiadomo że wybuchu nie było. Potem czytałem że skrzydło ścięło drzewo bo tak. teraz słyszę, że brzoza była ścięta przed wypadkiem. Więc jaka jest wersja bo się pogubiłem?
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 23.10.2013, 08:14
Ale jesteście wszyscy ograniczeni. Jasno na białym koleś analizuje zdjęcia satelitarne z których jasno wynika, że elementy które zaprezentował niejaki pajac Ciszewski to nie brzoza! (nie te współrzędne). Jawnie pewnie przekłamuje rzeczywistość, tak samo jak profesor Rondo, a wy dalej swoje...

Jesteście mega ograniczeni, i rzetelna analiza do Was nie trafia, tylko kolejne wymyślane przez Antka teorie spiskowe.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 23.10.2013, 10:57
Zwierze napisał(a):Wyświetl post
Czyli w końcu co się stało?
Na początku jeden z kolegów przekonywał, że wiadomo że wybuchu nie było. Potem czytałem że skrzydło ścięło drzewo bo tak. teraz słyszę, że brzoza była ścięta przed wypadkiem. Więc jaka jest wersja bo się pogubiłem?
W raporcie ruskich skopiowanym przez "naszych" wybuchu nie było, a zapas paliwa, który zwykle zalega w zbiornikach wyparował. Skrzydło jeżeli miałoby kontakt z brzozą ścięłoby ją, tak jak szklanka upuszczona na beton rozbija się. Dlaczego? Bo tak. Teraz po analizach zdjęć satelitarnych których komisje cudaka nie omyliły sie przeprowadzić okazuje sie ze brzoza już 5 IV była złamana. Więc cała bajka maku i Millera bierze w łeb. Już się odnalazłeś?

Gubią się tylko Ci którzy wierzą na słowo propagandystom, a potem muszą konfrontować swoje opinie z rzeczywistością. Pomyśl trochę następnym razem to się nie zgubisz.

A co sie stało? Z samolotu zostało 40 % poszycia reszta jest w drzazgach. Duraluminium jeden z bardziej plastycznych materiałów rozpadł sie na tysiące kawałeczków. Jak to możliwe? Zaproponuj jakieś racjonalne wyjaśnienie. Tylko racjonalne z punktu widzenia fizyki ...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 23.10.2013 o godz. 11:02.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z klubu 40+

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 23.10.2013, 11:39
Powoli zostaje pan sam, kolego Drozd. Prawdopodobnie, jak zdecydowana większość PiSu, pan też już nie wierzy w katastrofę, ale w zacietrzewieniu i wyzywaniu innych zaszedł pan tak daleko, iż nie ma sposobu wycofania się z twarzą. Robicie krzywdę temu krajowi, pan i panu podobni, bo za alternatywę dla nieudaczników i leni z PO, mamy groźnych pajaców z rządzą mordu w oczach.

150 stron wzajemnego wyzywania się i pseudonaukowych rozważań. Jednego możecie być pewni, moi szanowni (w zdecydowanej większości młodsi) przyjaciele- Moskwa bardzo dobrze się bawi. Sami się pozarzynamy.

Trzy lata temu czułem ogromny smutek, teraz ten smutek jest podwójny, bo obejmuje tych co wtedy zginęli i tych, co muszą tu żyć. Żadnych pomysłów na rozwój gospodarki, na pokonanie kryzysu (chyba, że ktoś wierzy, że kryzys się skończył), na wykorzystanie potencjału stosunkowo dużego kraju w środku Europy. Mamy katastrofę i wokół niej będziemy tańczyć! Nawet, jeżeli ten taniec, trąci już z lekka chochołem...
Odpowiedz cytując
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 23.10.2013, 12:22
Sam, nie jest na pewno. Większość poddała się już po prostu widząc, bezsens dyskusji z wynalazkami typu as czy pysio. Ja mam osobiście dość, utartego schematu wg którego któryś z lemingów, wrzuca na forum jakiegoś nowego newsa, po czym przyparty do muru, znika na jakiś czas by pojawić się z nową tvnowską objawioną prawdą. Każdy myślący widzi jak partia rządząca rozgrywa społeczeństwo tragedią. Nie wiem np jaką logiką, trzeba się kierować, żeby wykluczyć możliwość zamachu, bez przebadania wraku na obecność materiałów wybuchowych, a badanie takie odbywa się dopiero, po ogłoszeniu końcowych wyników pracy komisji millera. Takie kwiatki serwowane są Nam na okrągło i nie chodzi tu wcale o przekonanie kogoś czy był to zamach, czy nie. To co się odbywa w sprawie katastrofy to jest totalna burza dezinformacyjna, którą popiera obecny (nie)rząd. Łatwiej rządzić narodem spierającym się o brzozę, niż protestującym przeciwko narastającym podatkom. W mojej prywatnej opinii, to nie była katastrofa,a zamach. Niestety rząd nie zrobił nic żeby mnie z tego rzekomo błędnego przekonania wyprowadzić. Sprawa powinna być jasna i przejrzysta i dopóki tak się nie stanie, dopóty wojna smoleńska będzie trwała i cała odpowiedzialność za to spada na rząd...
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 23.10.2013, 13:02
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Faktycznie wczorajsza konferencja naukowa potwierdza w 100 % opinię że "zostaję sam" . Tak samo jak ja sami zostają Polacy którzy nie mają ochoty wierzyć w trudne do kulturalnego określenia brednie tylko dlatego że w reżymowej tv tak by chcieli. Bardzo nam Polakom przykro, że okazaliśmy się zbyt podejrzliwi, tacy szukający dziury w całym. Ale tam zginęło dwóch Prezydentów, wszyscy najważniejsi dowódcy, jednym słowem elita narodu. I każdy kto czuje się Polakiem, nie tylko dlatego że urodził się nad Wisłą, musi oczekiwać rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy. I Polacy go oczekują. Po trzech latach nie ma żadnego dowodu, że to nie był zamach. Nie ma słowa racjonalnego wyjaśnienia co było przyczyną katastrofy. Jeżeli nie pojmujesz, że bez tego możesz zapomnieć o gospodarce i wykorzystaniu naszego potencjału to nic Ci na to nie poradzę.
Nie zasłaniaj się Polakami ,bo większość Polaków (poza wyborcami PISu) wysłałaby Macierewicza na przymusowe leczenie do psychiatryka...
carpenter napisał(a):Wyświetl post
Sam, nie jest na pewno. Większość poddała się już po prostu widząc, bezsens dyskusji z wynalazkami typu as czy pysio. Ja mam osobiście dość, utartego schematu wg którego któryś z lemingów, wrzuca na forum jakiegoś nowego newsa, po czym przyparty do muru, znika na jakiś czas by pojawić się z nową tvnowską objawioną prawdą. Każdy myślący widzi jak partia rządząca rozgrywa społeczeństwo tragedią. Nie wiem np jaką logiką, trzeba się kierować, żeby wykluczyć możliwość zamachu, bez przebadania wraku na obecność materiałów wybuchowych, a badanie takie odbywa się dopiero, po ogłoszeniu końcowych wyników pracy komisji millera. Takie kwiatki serwowane są Nam na okrągło i nie chodzi tu wcale o przekonanie kogoś czy był to zamach, czy nie. To co się odbywa w sprawie katastrofy to jest totalna burza dezinformacyjna, którą popiera obecny (nie)rząd. Łatwiej rządzić narodem spierającym się o brzozę, niż protestującym przeciwko narastającym podatkom. W mojej prywatnej opinii, to nie była katastrofa,a zamach. Niestety rząd nie zrobił nic żeby mnie z tego rzekomo błędnego przekonania wyprowadzić. Sprawa powinna być jasna i przejrzysta i dopóki tak się nie stanie, dopóty wojna smoleńska będzie trwała i cała odpowiedzialność za to spada na rząd...
To chyba sam wdrażasz ten schemat w życie , bo pojawiasz się w tym wątku raz na miesiąc i wyzywasz innych od "wynalazków" i "lemingów" i potem znikasz. Jak piszesz o kwiatkach , to chyba są to: wybuchające stodoły Biniendy, blefy Rońdy , rozgotowujące się parówki , eksperymenty z puszkami pod Red Bullu czy ostatnio brzoza ,która się okazała prawdopodbnie workami na śmieci .I to jest nam serwowane na okrągło od 3 lat przez Macierewicza ,wcześniej były jeszcze :sztuczna mgła i dobijanie rannych, Chcesz rozmawiać o narastających podatkach ,to zamknij morde Macierewiczowi ,bo robi on wszystko by o podatkach isprawach ważnych nie rozmawiać , od 3 lat jest temat zastępczy pt. zamach w Smoleńsku .Nie wiem czemu odpowiedzialność za wypadek lotniczy ma spadać na rząd ,tylko dlatego że rozbił się w nim prezydent który był z PISu , a jak wiadomo trwa wojna totalna od 2005 roku PIS vs PO.
yarow napisał(a):Wyświetl post
Niesamowite, jak propaganda może uszkodzić zdrowe myślenie i instynkt samozachowawczy. Wystarczy jeden redaktorek, który w "try miga" dochodzi do prawdy. Oto ona: worki ze śmieciami
Lata pracy nienaukowej grupy 6 dyletantów z kilkudziesięcioletnim nienaukowym dorobkiem, z Uniwersytetu w Georgii wzięły w łeb.
Redaktor Setlak na doktora!

Wrzutkom na Forum nie ma się co dziwić.
To Forum nie jest wyjątkiem. Internet jest zapchany "działaczami" partyjnymi oddelegowanymi na "front" walki w Sieci. Dezinformują także ludzie służb specjalnych, penetrujących fora internetowe i portale społecznościowe.
Natomiast część osób nie związanych z polityką i służbami woli się samookłamywać, bo w innym razie trzeba byłoby włączyć myślenie. Lepiej nie myśleć i mają święty spokój. Sumienie jest uspokojone.

Poza tym, zmieniając pogląd na tę Katastrofę, musieli przyznać, że być może, ktoś dokonał np. zamachu między innymi ale przede wszystkim na tego nieznaczącego nic w Świecie, śmiesznego, "małego, kartofla". To nie przejdzie bo musieliby poprzestawiać całą głowę. Dlatego przyznają rację każdemu, kto będzie twierdził, iż to musiał być wypadek. I nawet nie spróbują się zastanowić, dlaczego za ten wypadek nikt nie odpowiada ponieważ przyjęli, że odpowiedzialnymi są, ofiary. Jeśli nie piloci, to na pewno ten "mały kartofel" czyli piloci samobójcy i zakompleksiony prezydent tyran. Dlatego, przyznają rację nawet temu, który zamiast drzewa widzi worki ze śmieciami.
Nie wiem z czego sie tak śmiejesz ,bo jesli to rzeczywiście były worki po śmieciach ,to jest to kolejny strzał w kolano ze strony ekspertów Macierewicza.
Tak sobie tłumacz ,że ludzie którzy nie wierzą w szaleństwo Macierewicza są działaczami partyjnymi. Stała się rzecz niesamowita oficjalna i prawdziwa wersja katastrofy została uznana za kłamstwo ,a debilizmy Macierewicza to "samodzielne myślenie".
Jasne ,oślepiła nas teraz wielkość Lecha Kaczyńskiego i nie bedziemy mogli przyznać ,że był zamach na niego .
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 23.10.2013, 13:27
AS82 napisał(a):Wyświetl post
[...]

Nie wiem z czego sie tak śmiejesz ,bo jesli to rzeczywiście były worki po śmieciach ,to jest to kolejny strzał w kolano ze strony ekspertów Macierewicza.
Tak sobie tłumacz ,że ludzie którzy nie wierzą w szaleństwo Macierewicza są działaczami partyjnymi. Stała się rzecz niesamowita oficjalna i prawdziwa wersja katastrofy została uznana za kłamstwo ,a debilizmy Macierewicza to "samodzielne myślenie".
Jasne ,oślepiła nas teraz wielkość Lecha Kaczyńskiego i nie bedziemy mogli przyznać ,że był zamach na niego .

Z tego się śmieję, że dyżurne autorytety tj. pan Setlak u pani Kublik z GWprawdy,
pan Olbrychski, pan Owsiak, i cała masa pozostałych "autorytetów" z wielu dziedzin, będzie się pojawiać z siłą wprost proporcjonalną do zasięgu "rażenia" Konferencji Smoleńskiej.
Tak też było w roku ubiegłym.
Powtarzanie frazy "eksperci Macierewicza" ma prawdopodobnie na celu przez "czynniki oficjalne" zrównać poziom tych wszystkich naukowców do "poziomu szalonego Antka policmajstra", który już został przez "czynniki oficjalne" i jego mainstream, szaleńcem ogłoszony. Nic to, że to jest kilkaset osób z naukowymi tytułami, dorobkiem, członkowie PAN, PAU.
I o to chodzi, żeby przekaz do społeczeństwa był jasny: "eksperci Macierewicza". Wpisujesz się w ten przekaz swoją wypowiedzią.

Poza tym przekręcasz i nadinterpretujesz moje słowa. Nie napisałem, że człowiek nie wierzący w hipotezy postawione przez tych kilkuset naukowców, jest działaczem partyjnym.
Ostatnio edytowane przez yarow : 23.10.2013 o godz. 13:35.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 23.10.2013, 13:37
yarow napisał(a):Wyświetl post
Powtarzanie frazy "eksperci Macierewicza" ma prawdopodobnie na celu przez "czynniki oficjalne" zrównać poziom tych wszystkich naukowców do "poziomu szalonego Antka policmajstra", który już został przez "czynniki oficjalne" i jego mainstream, szaleńcem ogłoszony. Nic to, że to jet kilkaset osób z naukowymi tytułami, dorobkiem, członkowie PAN, PAU.
I o to chodzi, żeby przekaz do społeczeństwa był jasny: "eksperci Macierewicza". Wpisujesz się w ten przekaz swoją wypowiedzią.

Poza tym przekręcasz i nadinterpretujesz moje słowa. Nie napisałem, że człowiek nie wierzący w hipotezy postawione przez tych kilkuset naukowców, jest działaczem partyjnym.
Przyż to Macierewicz organizuje i przewodniczy tym wszystkim spotkaniom i konferencjom na których wystepuja ci naukowcy .Wczesniej jeszcze jezdzili wspolnie po Polsce na spotkaniach organizowanych przez Gazete Polską i wciskali ludziom swoje rewelacje.
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 23.10.2013, 13:51
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Przyż to Macierewicz organizuje i przewodniczy tym wszystkim spotkaniom i konferencjom na których wystepuja ci naukowcy .Wczesniej jeszcze jezdzili wspolnie po Polsce na spotkaniach organizowanych przez Gazete Polską i wciskali ludziom swoje rewelacje.
Macierewicz jest szefem Zespołu Parlamentarnego. Wspólpracują z tym zespołem, naukowcy.

Konferencja Smoleńska, nie jest "macierewiczowska" choć tak się ją próbuje przedstawiać a często nawet traktować te dwie instytucje jak synonimy.
Odpowiedz cytując
głos z trybun
Member
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 23.10.2013, 13:14


Wystarczy popatrzeć na sam rozkład szczątków aby stwierdzić, że nie była to "zwykła" katstrofa ...
Odpowiedz cytując
głos z trybun
Member
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 23.10.2013, 13:21
Myślicie, że jedna brzoza urwała skrzydło ? Pomyślcie trochę logicznie ...

Jak jedna brzoza mogła dokonać takich zniszczeń ?

Przecież to się w głowie nie mieści co niektórzy tu wypisują ...
Odpowiedz cytując
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 23.10.2013, 13:33
"Mordę Macierewiczowi" powinien zamknąć rząd, prezentując niepodważalne dowody na to że była to zwykła katastrofa. Tym czasem ja po ponad czterech latach śledztwa dalej nie wiem, jak samolot zderzył się z ziemią, podczas gdy urządzenia pokładowe wskazywały że był kilkadziesiąt metrów nad nią. Słońce peru stwierdził, kiedyś że nie ma nawet z kim przegrać wyborów, tymczasem od kilku lat nie jest w stanie zdyskredytować jednego "oszołoma"? Jak to świadczy o rządzie fakt , iż cały kraj jest zdezorganizowany, na skutek działań jednego "oszołoma"? Oszołoma dodajmy tu który został oszołomem, tylko dlatego, że swego czasu chciał rozliczyć zbrodniczy system...
Odpowiedz cytując
głos z trybun
Member
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 23.10.2013, 13:40
carpenter napisał(a):Wyświetl post
"Mordę Macierewiczowi" powinien zamknąć rząd, prezentując niepodważalne dowody na to że była to zwykła katastrofa. Tym czasem ja po ponad czterech latach śledztwa dalej nie wiem, jak samolot zderzył się z ziemią, podczas gdy urządzenia pokładowe wskazywały że był kilkadziesiąt metrów nad nią. Słońce peru stwierdził, kiedyś że nie ma nawet z kim przegrać wyborów, tymczasem od kilku lat nie jest w stanie zdyskredytować jednego "oszołoma"? Jak to świadczy o rządzie fakt , iż cały kraj jest zdezorganizowany, na skutek działań jednego "oszołoma"? Oszołoma dodajmy tu który został oszołomem, tylko dlatego, że swego czasu chciał rozliczyć zbrodniczy system...
Dobry tekst na blogu niepoprawni.pl

Cytat:
Zrzędzenie na rzekomy brak dowodów można ciągnąć w nieskończoność; wynika to bowiem tylko z poczucia przyzwoitości zrzędzących. A przyzwoitości w Polsce coraz mniej

Wokół zamachu w Smoleńsku prócz oszustw, kłamstw i przestępstw Moskwy i jej etnicznie polskich stronników trwa i rozwija się tyle niedorzeczności nie będących wynikiem złej woli, że na skórze wołowej ich nie spisać. Jedną z tych dla mnie niedorzeczności jest powszechne nawet u ludzi dobrej woli utyskiwanie na „brak dowodów”. Oto jak ujmuje to jeden z publicystów. Nie o Niego tu idzie, bo wypowiedź to charakterystyczna - była i jeszcze będzie powielana przez wielu:


Rząd obstaje przy wersji, na którą nie ma żadnych dowodów, zespół Macierewicza przy innej wersji, na którą też nie ma żadnych dowodów, bo w ogóle nie ma żadnych dowodów - wszystkie trzyma pod siedzeniem Putin i śmieje się w głos, patrząc, jak się głupie polaczyszki zagryzają (...) Media kolejny dzień produkują żałosną telenowelę, w której młócone są po raz enty te same po stokroć omłócone i niemożliwe do zweryfikowania bez dostępu do dowodów tezy.

Do rzekomego braku dowodów: ile to jeszcze może potrwać? Stąd do wieczności? Putin w rzeczy samej śmiać się musi w głos. Zamach miał miejsce już ponad 3 lata temu. Miłośnicy dowodów – w jakiejś części pewnie dyskretnie po temu stymulowani – już teraz dla swych właścicieli zdobyli ponad trzy lata. Ile zdobędą ich jeszcze? Jak jeszcze długo można bredzić o braku dowodów? Za Cyceronem: Jak jeszcze długo będziesz, Katylino, nadużywał cierpliwości naszej?

Wyobraźmy sobie, że za parę lat, powiedzmy w roku 2020, emerytowany już wtedy Putin wystąpi przez kamerami i oznajmi, że to on rozkazał zorganizować zamach, opowie o szczegółach, uzupełni to co już sami wiemy bez śledztwa, i wskaże polskich wykonawców. Myślę, że przy obecnym stanie rozkładu Polski Putin mógłby sobie na to pozwolić choć dziś. Jakie bowiem w Polsce byłyby skutki takiego występu Putina? Ano takie jakie bez tego występu są i teraz: oto podniósłby się klangor i rejwach, że Ruski kłamie - by wywołać „wojnę” vel „wojnę domową”, że chce nas sprowokować, że nie ma dowodów (a jakże – bo to że „nie ma dowodów” można opowiadać choć i do dnia Sądu Ostatecznego); a te dowody, które Putin przedstawia, sfabrykował by osiągnąć swe niecne cele - przede wszystkim po to, by nas skłócić; a przecież naród z partią, partia z narodem.

Żałosne.


To prawda że musimy odzyskać wrak i przeprowadzić śledztwo według standardów europejskich. Również pod względem dowodów, również dowodów bezpośrednio bynajmniej nie potrzebnych; idzie po prostu o zebranie wszystkich dowodów i jest to kwestia pewnej staranności i szacunku do siebie.

To jednak nie znaczy, że bez tych dowodów jakoby „nie wiemy” co się stało w Smoleńsku.

Wiemy.

I wiedzieliśmy po ujrzeniu zdjęć z pobojowiska.

Ostatnio edytowane przez głos z trybun : 23.10.2013 o godz. 13:44.
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 23.10.2013, 11:52
Co do teorii spiskowej odnośnie brzozy. Ciekaw jestem jak oni tą brzozę złamali przed 10 kwietnia. Bo na uciętą to ona nie wygląda. Materiały wybuchowe też odpadają bo by były ślady. Musieli więc włożyć w to wiele wysiłku i złamać ją w sposób przypominający uderzenie skrzydła samolotu (ciężki sprzęt?). A może brzoza złamała się sama (na wietrze?), akurat w tym miejscu gdzie później przelatywał prezydencki samolot. Do tego na odpowiedniej wysokości.

Co do odłamków rzekomo podrzuconych i wbitych do brzozy. Rozumiem, że specjalny zespół ludzi po rozbiciu się samolotu szybko i sprawnie odnalazł odpowiednie elementy (nie jakie popadnie, ale konkretne elementy) po czym umieścił je w brzozie. .Następnie pobrał elementy brzozy i umieścił je w skrzydle w odpowiednim miejscu. Ewentualnie elementy były przygotowane już wcześniej, wzięte z innego samolotu.

Oczywiście trajektoria lotu Tupolewa była dokładnie zaplanowane z dokładnością do metra tak żeby przeleciał on skrzydłem dokładnie nad spreparowaną brzozą, po czym w jej pobliżu w nieznanych okolicznościach stracił skrzydło i lotkę, urwane pod kątem zgadzającym się z trajektorią lotu samolotu i położeniem brzozy (super precyzyjny ładunek wybuchowy nie pozostawiający śladu?), zboczył z kursu i uderzył w ziemię w odpowiednim miejscu.

Przypadkowość złamania brzozy należy odrzucić jako, że znaleziono w niej elementy skrzydła, a w skrzydle elementy brzozy. No chyba, że to wszystko kłamstwo i photoshop i żadnych śladów na skrzydle i brzozie nie było.

Dobrze rozumuję czy jeszcze inaczej to mogło wyglądać?
Ostatnio edytowane przez Arked : 23.10.2013 o godz. 11:55.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 23.10.2013, 12:02
Arked napisał(a):Wyświetl post
Co do teorii spiskowej odnośnie brzozy. Ciekaw jestem jak oni tą brzozę złamali przed 10 kwietnia. Bo na uciętą to ona nie wygląda. Materiały wybuchowe też odpadają bo by były ślady. Musieli więc włożyć w to wiele wysiłku i złamać ją w sposób przypominający uderzenie skrzydła samolotu (ciężki sprzęt?). A może brzoza złamała się sama (na wietrze?), akurat w tym miejscu gdzie później przelatywał prezydencki samolot. Do tego na odpowiedniej wysokości.

Co do odłamków rzekomo podrzuconych i wbitych do brzozy. Rozumiem, że specjalny zespół ludzi po rozbiciu się samolotu szybko i sprawnie odnalazł odpowiednie elementy (nie jakie popadnie, ale konkretne elementy) po czym umieścił je w brzozie. .Następnie pobrał elementy brzozy i umieścił je w skrzydle w odpowiednim miejscu. Ewentualnie elementy były przygotowane już wcześniej, wzięte z innego samolotu.

Oczywiście trajektoria lotu Tupolewa była dokładnie zaplanowane z dokładnością do metra tak żeby przeleciał on skrzydłem dokładnie nad spreparowaną brzozą, po czym w jej pobliżu w nieznanych okolicznościach stracił skrzydło i lotkę, urwane pod kątem zgadzającym się z trajektorią lotu samolotu i położeniem brzozy (super precyzyjny ładunek wybuchowy nie pozostawiający śladu?), zboczył z kursu i uderzył w ziemię w odpowiednim miejscu.

Przypadkowość złamania brzozy należy odrzucić jako, że znaleziono w niej elementy skrzydła, a w skrzydle elementy brzozy. No chyba, że to wszystko kłamstwo i photoshop i żadnych śladów na skrzydle i brzozie nie było.

Dobrze rozumuję czy jeszcze inaczej to mogło wyglądać?
W końcu głos zabierają osoby z długim stażem na forum i obalają wszystkie śmieszne teorie profesora Drozda. Ale ten dalej swoje... i tak w kółko. Drozd skończ Pan wstydu sobie już oszczędź.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Faktycznie wczorajsza konferencja naukowa potwierdza w 100 % opinię że "zostaję sam" . Tak samo jak ja sami zostają Polacy którzy nie mają ochoty wierzyć w trudne do kulturalnego określenia brednie tylko dlatego że w reżymowej tv tak by chcieli. Bardzo nam Polakom przykro, że okazaliśmy się zbyt podejrzliwi, tacy szukający dziury w całym. Ale tam zginęło dwóch Prezydentów, wszyscy najważniejsi dowódcy, jednym słowem elita narodu. I każdy kto czuje się Polakiem, nie tylko dlatego że urodził się nad Wisłą, musi oczekiwać rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy. I Polacy go oczekują. Po trzech latach nie ma żadnego dowodu, że to nie był zamach. Nie ma słowa racjonalnego wyjaśnienia co było przyczyną katastrofy. Jeżeli nie pojmujesz, że bez tego możesz zapomnieć o gospodarce i wykorzystaniu naszego potencjału to nic Ci na to nie poradzę.
Co za koleś. Przecież Polacy już znają prawdę od 2 lat. Tylko takie ewenementy jak Ty żyją w ciągłych teoriach spiskowych. Daj odpocząć.
Proponuję Ci usunąć konto i zapomnieć o tym forum i wkurzaniu ludzi stąd - Wiślaków!.
Ostatnio edytowane przez pysio : 23.10.2013 o godz. 12:06.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 23.10.2013, 14:01
Arked napisał(a):Wyświetl post
Ciekaw jestem jak oni tą brzozę złamali przed 10 kwietnia. Bo na uciętą to ona nie wygląda. Materiały wybuchowe też odpadają bo by były ślady. Musieli więc włożyć w to wiele wysiłku i złamać ją w sposób przypominający uderzenie skrzydła samolotu (ciężki sprzęt?). A może brzoza złamała się sama (na wietrze?), akurat w tym miejscu gdzie później przelatywał prezydencki samolot. Do tego na odpowiedniej wysokości.
5-10 sekund najwyżej
http://www.youtube.com/watch?v=dKL3OGdcs7M
Ostatnio edytowane przez AYALA : 23.10.2013 o godz. 14:04.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 23.10.2013, 11:56
W nawiązaniu do uwag w watku "Pytania do moderacji"
mogę od tej chwili "nagradzać" każde niemerytoryczne wpisy ostrzeżeniami, a potem banami.
Podejrzewam, ze wtedy dyskusja szybko się zakonczy z powodu braku dyskutantów, a moderatorowi przypnie się łatke, albo "leminga", albo "pisiora".

Pilnujcie się.
Przeszłość zostaje odzielona grubą kreską...
Zaczynacie w tym temacie zarabiać....

Piszecie na własną odpowiedzialność
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 23.10.2013, 11:59
Faktycznie wczorajsza konferencja naukowa potwierdza w 100 % opinię że "zostaję sam" . Tak samo jak ja sami zostają Polacy którzy nie mają ochoty wierzyć w trudne do kulturalnego określenia brednie tylko dlatego że w reżymowej tv tak by chcieli. Bardzo nam Polakom przykro, że okazaliśmy się zbyt podejrzliwi, tacy szukający dziury w całym. Ale tam zginęło dwóch Prezydentów, wszyscy najważniejsi dowódcy, jednym słowem elita narodu. I każdy kto czuje się Polakiem, nie tylko dlatego że urodził się nad Wisłą, musi oczekiwać rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy. I Polacy go oczekują. Po trzech latach nie ma żadnego dowodu, że to nie był zamach. Nie ma słowa racjonalnego wyjaśnienia co było przyczyną katastrofy. Jeżeli nie pojmujesz, że bez tego możesz zapomnieć o gospodarce i wykorzystaniu naszego potencjału to nic Ci na to nie poradzę.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 23.10.2013, 12:23
Niesamowite, jak propaganda może uszkodzić zdrowe myślenie i instynkt samozachowawczy. Wystarczy jeden redaktorek, który w "try miga" dochodzi do prawdy. Oto ona: worki ze śmieciami
Lata pracy nienaukowej grupy 6 dyletantów z kilkudziesięcioletnim nienaukowym dorobkiem w każdym razie niespecjalistów w dziedzinie, z Uniwersytetu w Georgii wzięły w łeb.
Redaktor Setlak na doktora!

Wrzutkom na Forum nie ma się co dziwić.
To Forum nie jest wyjątkiem. Internet jest zapchany "działaczami" partyjnymi oddelegowanymi na "front" walki w Sieci. Dezinformują także ludzie służb specjalnych, penetrujących fora internetowe i portale społecznościowe.
Natomiast część osób nie związanych z polityką i służbami woli się samookłamywać, bo w innym razie trzeba byłoby włączyć myślenie. Lepiej nie myśleć i mają święty spokój. Sumienie jest uspokojone.

Poza tym, zmieniając pogląd na tę Katastrofę, musieliby przyznać, że być może, ktoś dokonał np. zamachu między innymi ale przede wszystkim na tego nieznaczącego nic w Świecie, śmiesznego, "małego, kartofla". To nie przejdzie bo musieliby poprzestawiać całą głowę. Dlatego przyznają rację każdemu, kto będzie twierdził, iż to musiał być wypadek. I nawet nie spróbują się zastanowić, dlaczego za ten wypadek nikt nie odpowiada ponieważ przyjęli, że odpowiedzialnymi są, ofiary. Jeśli nie piloci, to na pewno ten "mały kartofel" czyli piloci samobójcy i zakompleksiony prezydent tyran. Dlatego, przyznają rację nawet temu, który zamiast drzewa widzi worki ze śmieciami.
Ostatnio edytowane przez yarow : 23.10.2013 o godz. 12:52.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 23.10.2013, 12:35
Arked napisał(a):Wyświetl post
Co do teorii spiskowej odnośnie brzozy. Ciekaw jestem jak oni tą brzozę złamali przed 10 kwietnia. Bo na uciętą to ona nie wygląda. Materiały wybuchowe też odpadają bo by były ślady. Musieli więc włożyć w to wiele wysiłku i złamać ją w sposób przypominający uderzenie skrzydła samolotu (ciężki sprzęt?). A może brzoza złamała się sama (na wietrze?), akurat w tym miejscu gdzie później przelatywał prezydencki samolot. Do tego na odpowiedniej wysokości.

Co do odłamków rzekomo podrzuconych i wbitych do brzozy. Rozumiem, że specjalny zespół ludzi po rozbiciu się samolotu szybko i sprawnie odnalazł odpowiednie elementy (nie jakie popadnie, ale konkretne elementy) po czym umieścił je w brzozie. .Następnie pobrał elementy brzozy i umieścił je w skrzydle w odpowiednim miejscu. Ewentualnie elementy były przygotowane już wcześniej, wzięte z innego samolotu.

Oczywiście trajektoria lotu Tupolewa była dokładnie zaplanowane z dokładnością do metra tak żeby przeleciał on skrzydłem dokładnie nad spreparowaną brzozą, po czym w jej pobliżu w nieznanych okolicznościach stracił skrzydło i lotkę, urwane pod kątem zgadzającym się z trajektorią lotu samolotu i położeniem brzozy (super precyzyjny ładunek wybuchowy nie pozostawiający śladu?), zboczył z kursu i uderzył w ziemię w odpowiednim miejscu.

Przypadkowość złamania brzozy należy odrzucić jako, że znaleziono w niej elementy skrzydła, a w skrzydle elementy brzozy. No chyba, że to wszystko kłamstwo i photoshop i żadnych śladów na skrzydle i brzozie nie było.

Dobrze rozumuję czy jeszcze inaczej to mogło wyglądać?
A dlaczego nowe informacje odnośnie brzozy w pierwszym zdaniu nazywasz spiskowymi? Jakie masz do tego podstawy? W tv tak mówią to powtarzasz? Wystarczyła wiertarka i ładunek wybuchowy, żeby brzozę złamać na dowolnej wysokości. Piszesz coś o odpowiedniej wysokości, a jaka to była ta odpowiednia? 5, 9 czy 6,66 metra . No i jak niby wygląda drzewo złamane od uderzenia skrzydłem ? Możesz wymienić jego charakterystyczne cechy?

Masz zdjęcie brzozy zrobione trzy dni po katastrofie bez śladu żadnych wbitych fragmentów. Wyjaśnij mi jak powstało? Ktoś wszedł na drzewo powyjmował, nie byle jakie, ale konkretne fragmenty zszedł na dół i zrobił zdjęcie? Porównaj sobie zdjęcia i zauważ że wcześniejsze jest bez fragmentów metalowych, choćby po barwie drewna.

Kto powiedział że ładunek nie pozostawi śladów? Nawet po trzech latach detektory coś wykryły? I nie przesadzaj z ta precyzją. Są opinie ze samolot przeleciał 20 m nad brzozą. A lewy statecznik ogona stracił 100 m przed brzozą. Potem go przenosili żeby nie psuł opowiastki.

O nic innego nie chodzi tylko ustalenie faktów. Bez przejmowania się kto co na to powie. Bo jeżeli takiego założenia nie przyjmiemy to znaczy że jako państwo nie jesteśmy niezależni i wystarczy żeby ktoś krzywo popatrzył, a nasze narodowe interesy schodzą na dalszy plan. Bo ważniejsze żeby nikogo nie urazić. Zaproponujesz jak można nazwać taką postawę? Bo mnie przychodzi o głowy określenie, którym mógłbym podpaść FraMatowi.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 23.10.2013 o godz. 12:41.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 23.10.2013, 13:10
Jedna z prelegentek podczas Konferencji Smoleńskiej zacytowała przedstawicieli sowieckiej Rosji w odniesieniu do jednej z katastrof lotniczych, że "tam gdzie ofiarą jest Prezydent tam sabotaż jest prawdopodobny oraz "tam gdzie prowadzenie śledztwa jest utrudniane tam jest wysokie prawdopodobieństwo zamachu".

Przedstawiono także wyliczenia czasowe w kontekście znanych katastrof z udziałem głów państw, po jakim czasie następowała zmiana optyki w myśleniu społeczeństw oraz państw w podejściu do tematu katastrof, które później okazały się być zamachami. To jet od kilkunastu lat wzwyż ...
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 23.10.2013, 13:18
@Drozd

Nie oglądam telewizji Droździe więc pudło. Jedyne co pisze to moje własne przemyślenia na podstawie zróżnicowanych źródeł internetowych. Od razu napisze, że nie są to tylko tvn24.pl i gazeta.pl.

Myślę, że ślad użycia ładunku wybuchowego na drzewie byłby łatwy do stwierdzania(nadpalenia?) więc to raczej nie to. Nie wiem jak wygląda brzoza ścięta przez samolot ale bezpiecznie zakładam, że wiedzą to eksperci od badań katastrof lotniczych (jako, że uderzenia samolotów w drzewa to nie jest rzadka rzecz przy katastrofach).

Trzy dni po katastrofie to kawał czasu i elementy samolotu mogły już z być drzewa usunięte. Nie będę się o to spierać bo nie znam harmonogramu usuwania elementów wraku samolotu. Co do barwy drewna to nie chcę wysuwać daleko idących wniosków bo na tym również się nie znam. Chcę tylko nieśmiało zwrócić uwagę na zupełnie inne nasycenie kolorów i różnice innych parametrów przedstawionych przez Arpaho zdjęć.

Co do skrzydła to jest ono bardzo ładnie urwane wzdłuż linii więc ładunek musiałby być bardzo precyzyjny. Dodatkowo nie mógł on spowodować eksplozji paliwa w skrzydle. To tak na zdrowy rozsądek. Może to jednak nie ładunek urwał skrzydło?

Czy te opinie o utracie lewego statecznika 100 metrów przed brzozą są poparte rekonstrukcją trajektorii lotu samolotu pokrywającą się z rozłożeniem fragmentów skrzydła i miejscem uderzenia samolotu w ziemię? Jeśli tak to proszę o jakiegoś linka, chętnie to przeczytam (serio, to nie złośliwość).

Zgadzam się, że najważniejsze jest ustalenie faktów. Zgadzam się, że nie należy przejmować się tym czy ktoś na nas krzywo spojrzy lub poczuje się urażony (po prostu nie można przejmować się poprawnością polityczną). Z tego powodu między innymi mam zerowe zaufanie do komisji Macierewicza, gdyż kieruje nią cyniczny polityk.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 23.10.2013, 14:33
Arked napisał(a):Wyświetl post
@Drozd

Nie oglądam telewizji Droździe więc pudło. Jedyne co pisze to moje własne przemyślenia na podstawie zróżnicowanych źródeł internetowych. Od razu napisze, że nie są to tylko tvn24.pl i gazeta.pl.

Myślę, że ślad użycia ładunku wybuchowego na drzewie byłby łatwy do stwierdzania(nadpalenia?) więc to raczej nie to. Nie wiem jak wygląda brzoza ścięta przez samolot ale bezpiecznie zakładam, że wiedzą to eksperci od badań katastrof lotniczych (jako, że uderzenia samolotów w drzewa to nie jest rzadka rzecz przy katastrofach).

Trzy dni po katastrofie to kawał czasu i elementy samolotu mogły już z być drzewa usunięte. Nie będę się o to spierać bo nie znam harmonogramu usuwania elementów wraku samolotu. Co do barwy drewna to nie chcę wysuwać daleko idących wniosków bo na tym również się nie znam. Chcę tylko nieśmiało zwrócić uwagę na zupełnie inne nasycenie kolorów i różnice innych parametrów przedstawionych przez Arpaho zdjęć.

Co do skrzydła to jest ono bardzo ładnie urwane wzdłuż linii więc ładunek musiałby być bardzo precyzyjny. Dodatkowo nie mógł on spowodować eksplozji paliwa w skrzydle. To tak na zdrowy rozsądek. Może to jednak nie ładunek urwał skrzydło?

Czy te opinie o utracie lewego statecznika 100 metrów przed brzozą są poparte rekonstrukcją trajektorii lotu samolotu pokrywającą się z rozłożeniem fragmentów skrzydła i miejscem uderzenia samolotu w ziemię? Jeśli tak to proszę o jakiegoś linka, chętnie to przeczytam (serio, to nie złośliwość).

Zgadzam się, że najważniejsze jest ustalenie faktów. Zgadzam się, że nie należy przejmować się tym czy ktoś na nas krzywo spojrzy lub poczuje się urażony (po prostu nie można przejmować się poprawnością polityczną). Z tego powodu między innymi mam zerowe zaufanie do komisji Macierewicza, gdyż kieruje nią cyniczny polityk.
Dlatego pytam co upoważnia cię do nazywania naukowych analiz wielonarodowego zespołu ekspertów "teoriami spiskowymi" Już w pierwszym zdaniu wypowiedzi.

Złamać drzewo to na prawdę nie jest problem, ale nawet gdyby samo się ułamało to chyba sam fakt że nastąpiło to przed 10 IV jest decydujący. Czy się mylę? Myślisz że ktoś z rządowych ekspertów charakterystykę złamania brzozy analizował? Oni ze zmierzeniem wysokości złamania mieli kłopot. Więc twoja ufność w kompetencje komisji jest uważam przesadzona.

Skrzydło odpadło jak ucięte nożycami. Gdyby wrak po trzech latach nie niszczał w Rosji można by wszystko zbadać, a tak można tylko na podstawie praw podstawowych, wykluczać hipotezy obiektywnie niemożliwe. Piszesz o paliwie, co się z nim stało? Na brzozie jego śladów nie stwierdzono.



http://www.solidarni2010.pl/16242-31-matactwa.html

Możesz wyjaśnić sens ostatniego akapitu? Co to znaczy że Macierewicz jest cyniczny? Jakieś przesłanki do takiego sądu, były by uzasadnieniem. Bez nich to tak jak z "teoriami spiskowymi" w pierwszym zdaniu.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 23.10.2013, 18:15
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Dlatego pytam co upoważnia cię do nazywania naukowych analiz wielonarodowego zespołu ekspertów "teoriami spiskowymi" Już w pierwszym zdaniu wypowiedzi.

Złamać drzewo to na prawdę nie jest problem, ale nawet gdyby samo się ułamało to chyba sam fakt że nastąpiło to przed 10 IV jest decydujący. Czy się mylę? Myślisz że ktoś z rządowych ekspertów charakterystykę złamania brzozy analizował? Oni ze zmierzeniem wysokości złamania mieli kłopot. Więc twoja ufność w kompetencje komisji jest uważam przesadzona.

Skrzydło odpadło jak ucięte nożycami. Gdyby wrak po trzech latach nie niszczał w Rosji można by wszystko zbadać, a tak można tylko na podstawie praw podstawowych, wykluczać hipotezy obiektywnie niemożliwe. Piszesz o paliwie, co się z nim stało? Na brzozie jego śladów nie stwierdzono.



http://www.solidarni2010.pl/16242-31-matactwa.html

Możesz wyjaśnić sens ostatniego akapitu? Co to znaczy że Macierewicz jest cyniczny? Jakieś przesłanki do takiego sądu, były by uzasadnieniem. Bez nich to tak jak z "teoriami spiskowymi" w pierwszym zdaniu.
Teoriami spiskowymi nazywam luźne propozycje z poprzednich stron tematu jakoby ktoś podrzucał elementy skrzydła na brzozę i szczątki brzozy na skrzydło, ewentualnie dokonywał manipulacji zdjęciami, a nie naukowe analizy wielonarodowego zespołu naukowców (niekoniecznie ekspertów). No chyba, że są jakieś naukowe analizy na te konkretne tematy (podrzucanie fałszywych śladów itd.).

Co do rządowych ekspertów to mam do nich takie samo zaufanie jak do naukowców komisji Macierewicza, czyli ograniczone. Daje jednak szansę jednym i drugim. Na razie mimo licznych wpadek bardziej przekonuje mnie komisja Laska.

Skrzydło rzeczywiście odpadło jak ucięte nożycami. To mnie zastanawia i każe powątpiewać, że wybuch spowodował jego utratę. Nic nie wiem na temat śladów paliwa na brzozie czy w jej pobliżu. To pytanie do ludzi badających katastrofę, a nie do mnie. Ciekaw jestem ich odpowiedzi.

Macierewicz moim zdaniem jest politykiem i człowiekiem od zadań specjalnych Jarosława Kaczyńskiego. Żeby osiągnąć postawiony przed nim cel nie powstrzyma się przed niczym (kłamstwem, manipulacją itd.). Głównym motywem jego działań jest według mnie osiągnięcie celu politycznego, a nie dotarcie do prawdy. Dlatego nazywam go cynicznym.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:42.