The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 14.01.2011, 22:12
Tylko [wg mnie do tej pory beznadziejny i odpowiedzialny jako szef MON] minister Klich [nie mylić z "ekspertem Klichem"] pokazał choć dość późno, że ma coś w rodzaju jaj:

"Minister Klich: Raport MAK to próba skompromitowania Polski"

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/m...177547--1.html

http://fakty.interia.pl/raport/lech-...ie-mak,1583552


Zostanie zapewne, co było do przewidzenia zdymisjonowany (albo sam się "poda") a dymisję poprą prawie wszyscy - jak twierdzą - z różnych względów.

--
Edit:
Inna rzecz, że w zw. z przygotowaniem tego lotu, Klich okrył się również kompromitacją.
Ostatnio edytowane przez yarow : 14.01.2011 o godz. 22:20.
Odpowiedz cytując
Eternit
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 14.01.2011, 22:16
"Jak MAK umieścił generała Błasika w kokpicie"
http://afortiori.salon24.pl/268477,j...ika-w-kokpicie
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 14.01.2011, 22:32
Eternit napisał(a):Wyświetl post
"Jak MAK umieścił generała Błasika w kokpicie"
http://afortiori.salon24.pl/268477,j...ika-w-kokpicie

No nieźle ... :(


Do tej pory myślałem, że po prostu gen. Błasika znaleziono tam gdzie jest kokpit. Okazuje się, że leżał w w obszarze nazywanym "sektor 1".

Po ułożeniu ciała i po milczeniu generała uznano, że stał on w kokpicie i wywierał po pijaku naciski.
Odpowiedz cytując
kwader
Junior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 14.01.2011, 22:47
Cytat:
Koledze powyżej - tak dostali zgodę na lądowanie
Sambo po czym tak wnioskujesz ?

http://fakty.interia.pl/raport/lech-...0-proc,1582973

Z tego wywiadu wychodzi na to, że dostali zgodę na zejście na określoną wysokość
Ostatnio edytowane przez kwader : 14.01.2011 o godz. 22:49.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 15.01.2011, 15:36
kwader napisał(a):Wyświetl post
Sambo po czym tak wnioskujesz ?

http://fakty.interia.pl/raport/lech-...0-proc,1582973

Z tego wywiadu wychodzi na to, że dostali zgodę na zejście na określoną wysokość
ok. Prostuję - dostali warunkową zgodę na lądowanie. Sam samolot również nie lądował
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 14.01.2011, 23:05
Edmund Klich mówi że te przepalone żarówki na pasie startowym nie miały wpływu na katastrofe w sumie ma racje bo nasz samolot nie doleciał do tych świateł...
a tu jak sie tłumaczą z braku żarówek
http://www.tvn24.pl/-1,1689516,0,1,n...wiadomosc.html
Ostatnio edytowane przez AYALA : 14.01.2011 o godz. 23:29.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 15.01.2011, 16:30
Dla rozluźnienia : http://blog.rp.pl/mazurek/2011/01/14...-grigoriewnej/
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 16.01.2011, 04:12
Kpt. Protasiuk nie chciał lądować. Tak wynika z oficjalnej polskiej ekspertyzy [z uwag Polski do raportu MAK]:

http://gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/...osjanie-klamali

Rosjanie kłamali.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 16.01.2011, 11:14
A Tusk na nartach. I mam wrażenie ze nie przypadkowo. Kiedy trzeba działać cudak ma wytłumaczenie. "Nie było mnie". Młodym wykształconym to w zupełności wystarczy. A jak jeszcze powie że "poleciał po rodzinę" to już prawdziwy bohater. Tylko się mu kłaniać. Założę sie że wszystko miał z ruskimi dogadane bo przecie dla niego od dawna "polskość to nienormalność" takiego mamy tfu..ska premiera.

Tym którzy nie mogą wymyślić na czym mógł polegać zamach polecam "Szklaną pułapkę II" tam jest wszystko jak na dłoni.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 16.01.2011 o godz. 11:34.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.01.2011, 14:57
Drozd napisał(a):Wyświetl post
A Tusk na nartach. I mam wrażenie ze nie przypadkowo. Kiedy trzeba działać cudak ma wytłumaczenie. "Nie było mnie". Młodym wykształconym to w zupełności wystarczy. A jak jeszcze powie że "poleciał po rodzinę" to już prawdziwy bohater. Tylko się mu kłaniać. Założę sie że wszystko miał z ruskimi dogadane bo przecie dla niego od dawna "polskość to nienormalność" takiego mamy tfu..ska premiera.

Tym którzy nie mogą wymyślić na czym mógł polegać zamach polecam "Szklaną pułapkę II" tam jest wszystko jak na dłoni.

Trzeba dodać że woźny Graś stwierdził że ma rodzinę przywieść samochodem. Można być idoiotą ale być idiotą który nie wyciąga wnioskow to już dramat. Polski premier pomykający z Włoch prywatnym samochodem to juz nawet nie jest śmieszne. Jakby rodzina nie mogła wsiąć w rejsowy samolot i sama przylecieć
P.S.Choć w sumie to jemu pewnie nic nie grozi może dlatego tak sobie pozwala.Kaczyński miałby pewnie wypadek na drodze.Koło by sie urwało bo kierowca za szybko jechał a do tego był pijany
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 16.01.2011, 11:35
A tu kolejne jaja. Taki spec może napisać raport na specjalne zamówienie, nawet to że prez. Kaczyński wpadł do kokpitu z karabinem maszynowym i kazał lądować :
Cytat:
Katastrofę smoleńską bada kryminalista?










Członek komisji ministra Millera, badającej katastrofę smoleńską, który wcześniej był pilotem 36. specpułku, brał udział w fałszowaniu dokumentów i wyłudzaniu pieniędzy z armii - wynika z ustaleń "Wprost". Został za to prawomocnie skazany, ale wyrok się zatarł.

Jak informuje gazeta, proceder w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego trwał przez przez wiele lat i brało w nim udział kilkudziesięciu żołnierzy. Bilans jest porażający. 33 żołnierzy zostało prawomocnie skazanych (większość wyroków się pozacierała), blisko 50 miała postawione zarzuty, ale prokuratura umorzyła ich śledztwa. Do winy przyznali się prawie wszyscy.

Oficerowie zamieszani w sprawę mówią o sobie: klub z Ostroroga. Nazwa pochodzi od ulicy Ostroroga w Warszawie, przy której mieści się siedziba Żandarmerii Wojskowej. To tam wszczęto pierwsze śledztwo.


Jak się okazuje, członkowie klubu mają się bardzo dobrze. Jeden z żołnierzy zamieszanych w tę sprawę zasiada bowiem... w komisji badającej katastrofę smoleńską ministra Jerzego Millera.

W wyniku eskapad z jego udziałem z pułku wyprowadzono ok. 25 tysięcy złotych. Sąd skazał go za posługiwanie się dziewięcioma fałszywymi fakturami, ale odstąpił od wymierzenia kary. Kazał mu wpłacić 3,5 tys. zł na cele charytatywne. - Za coś takiego zwykły Kowalski dostałby wyrok w zawieszeniu albo nawet poszedłby siedzieć. To oburzający i demoralizujący wyrok - uważa karnista prof. Piotr Kruszyński.

Skazanie dziś jest już zatarte, ale położenie pilota i tak jest dwuznaczne. Kiedyś wyprowadzał pieniądze z pułku, a dziś bada przestrzeganie panujących w nim procedur. - Nie widzi pan w tym niezręczności? - zapytał żołnierza "Wprost". - Widzę, ale sprawa jest już zamknięta i nie ma sensu do niej wracać. Zresztą może to i lepiej, że to akurat ja jestem w tej komisji - mówi.

W specpułku zostało kilkunastu pilotów z Ostroroga. Nadal wożą VIP-ów. Dwóch z nich zginęło w Smoleńsku.
Odpowiedz cytując
tentrak
Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 16.01.2011, 20:38
straszne jest to wszystko , Ruscy się śmieją u nas wojna DOMOWA , jebać polityke Tuska którego jebie w dupe Putin a temu pierwszemu sie to podoba , czerwony rok nas czeka i smuto mi , a najgorsze jest ze ludzie patrzą mu na ręce i sami je myją , komuna mentalna i niestety huj nasze wywody pomogą , marsz pod konsulat i pluć w okna, innego pocieszenia na ten stan nie widze
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 16.01.2011, 23:36
Tusk może sobie robić jaja dowolne i tak będą one przedstawiane jako w najgorszym wypadku przykra konieczność. Bo wszyscy wiemy ze grozi nam powrót do władzy PiS a to jest gorsze niż przebiegunowanie ). Teraz "Kaczyński "rządzi na Węgrzech i już TVN pomstuje że łamie wolność prasy bo zabezpiecza się przed tym co było jak rządził u nas. Czyli nieustanna medialną połajanką bez jakichkolwiek podstaw.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 16.01.2011, 23:59
"Tu-154 nie lądował! Pilot wydał komendę "odchodzimy"!

[...]w grudniu polskim ekspertom z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego udało się odczytać kolejny zapis z czarnych skrzynek. W tym samym momencie, gdy w kabinie pilotów pada pierwszy komunikat "pull up", czyli na 22 sekundy przed katastrofą, kapitan Protasiuk mówi "odchodzimy". [...] Komenda padła z ust i dowódcy, i drugiego pilota. Nie padła ona w otwartej przestrzeni, nie słyszała jej wieża w smoleńsku. Ten odczyt oznacza, że piloci usiłowali odejść na drugi krąg i wyprowadzić maszynę. To jest stwierdzone. Jest to kluczowa sprawa dla ustalenia przyczyn katastrofy ? powiedział "Faktowi" płk Mirosław Grochowski."

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarz...dchodzimy.html
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 17.01.2011, 01:25
Artur Wosztyl, pilot lądującego wcześniej Jaka - 40 jest żyjącym świadkiem nasłuchu Tupolewa i nie ma wątpliwości, że Tupolew nie lądował a tylko podchodził do lądowania i jest to duża różnica. Artur Wosztyl nie ma wątpliwości, że padła komenda "Odchodzimy" i strona polska wie o tym przecież od momentu przesłuchania tego pilota.

Można znaleźć info, wpisując w wyszukiwarkę jego nazwisko.

-------------

Sorry za posta pod samym sobą.
Odpowiedz cytując
Kaan
Senior Member
 
 
Od: 09.2005
Skąd: NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 17.01.2011, 08:41
yarow napisał(a):Wyświetl post
Artur Wosztyl nie ma wątpliwości, że padła komenda "Odchodzimy" i strona polska wie o tym przecież od momentu przesłuchania tego pilota.
Ale o tej komendzie już wiadomo było od samego poczatku, jak czytałem pierwsze publikowane zapisy z czarnych skrzynek i to to stwierdzenie rzucało sie mocno w oczy. II pilot tak miał powiedziec. Pytanie tylko dlaczego nie odeszli na drugi krąg...
Półśrodki owocują ćwierćrezultatami

To z racji Cracovii i Wisły, na poziom tych drużyn nie ma chyba rady, wieszcz nawet stojąc na rynku, mruczy: Dziady, Dziady. L.J. Kern
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 17.01.2011, 20:54
Wiceprzewodniczący polskiej komisji badającej wypadek Tu-154, płk Mirosław Grochowski, mówił dzisiaj, że ustalono, że w wieży były trzy osoby. Tygodnik "Wprost" dotarł do zapisów z rozmów z wieży. Wynika z nich, że obsługa wieży była przeciwna lądowaniu Tu-154. - Gdzie tu, do ch..., się Polacy pchają - takie m.in. padają tam słowa.

Według relacji "Wprost" z fragmentów zapisów rozmów ze smoleńskiej wieży wynika, że jej obsługa nie chciała lądowania polskiego samolotu, a zdanie kontrolerów zmieniły dopiero konsultacje z moskiewską centralą

Tygodnik zwraca uwagę, że atmosfera na wieży była bardzo nerwowa, o czym świadczy duża liczba przekleństw. - Trzeba Polakom powiedzieć: jaki dla nich, k..., wylot - mówił płk Nikołaj Krasnokutski do kierownika lotów Pawła Plusnina. Słowa padły po tym, jak rosyjski transportowiec Ił-76 po raz pierwszy podchodził do lądowania. Prawdopodobnie oznaczało to niezadowolenie związane z wylotem Tu-154 z Warszawy. Wtórował mu kierownik lotów Paweł Plusnin: "Gdzie tu, do ch..., się Polacy pchają". Płk Kransokutski, zobaczywszy nieudaną próbę lądowania iła, mówił też: "Job twoju mać, o k..., ale jaja!"
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 17.01.2011, 23:21
no wiadomo. Przeciez polityczni siepacze typu As 82 albo coglin sa o krok od wiekopomnego odkrycia. Zapisy z wiezy wskazuja iz winny jest kaczyński bo sie uparl zeby 10 kwietnia leciec do katynia- kurdupel pardon kartofel jeden. ↲

A jak sie politruki zapatrujecie na reakcke ICAO ze zadnego arbitrazu nie bedzie bo lot nie byl cywilny tylko państwowy. Zaznaczam że tego newsa na onecie nie znajdzie zwykły wykształcony bo tam tej wiadomości nie ma . No i co teraz młodzieżowko po? Jakie wytyczne w tym zakresie. Po mojemu w tym momencie Tusk jest zwyczajnym zerem
Ostatnio edytowane przez sambo : 17.01.2011 o godz. 23:24.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 18.01.2011, 07:37
Wczoraj Zuzanna Kurtyka wspominała o sprawie jako gość TVN24 :

http://wpolityce.pl/view/6200/Kto_po..._alarmuje.html


Cytat:
O książce pt. "Katastrofa smoleńska. Dzień po dniu, godzina po godzinie" już pisaliśmy na naszym portalu. Problem jest jednak poważniejszy, niż nam się wówczas wydawało.
Przypomnijmy, że jako wydawca i wyłączny dystrybutor wskazane jest na karcie redakcyjnej wydawnictwo "Sfinks". Nie byłoby pewnie w całej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jako "redakcja" na karcie tytułowej widnieje ojciec Henryk Pietraszewicz.
Problem książki zauważyła Zuzanna Kurtyka, wdowa po śp. Prezesie Instytutu Pamięci Narodowej. W rozmowie z naszym portalem opowiada, że zadzwoniła - pod przybranym nazwiskiem - do wydawnictwa "Sfinks", wydawcy książki, i poprosiła o rozmowę z o. Henrykiem Pietraszewiczem.
W sekretariacie powiedziano jej, że po pierwsze, nie jest to żaden ojciec, tylko osoba świecka, a po drugie to nie jest imię i nazwisko tylko pseudonim. Po prośbie o kontakt, wdowę po Januszu Kurtyce przełączono do tzw. "osoby kompetentnej", która dokładnie wypytawszy o tożsamość i cel telefonu, potwierdziła fakt, że to nie jest o. Henryk Pietraszewicz, lecz osoba całkowicie świecka. Odmówiono jednocześnie podania nazwiska autora, udostępniając jedynie adres e-mailowy wydawnictwa.
Co więcej, na stronie redakcyjnej książki pojawia się informacja pt. "tekst" ze wskazaniem dwumiesięcznika "Jasna Góra". Sugeruje to czytelnikowi w sposób jednoznaczny, że autorem tekstu jest redakcja dwumiesięcznika "Jasna Góra", a redaktorem jest o. Henryk Pietrasiewicz.
Z ojcem Jasiulewiczem, redaktorem naczelnym dwumiesięcznika "Jasna Góra" rozmawiała wskazana przeze mnie osoba. O. Jasiulewicz powiedział, że redakcja nie ma nic wspólnego z autorstwem tej książki, i w sobotę, podczas apelu jasnogórskiego, transmitowanego przez media, ojcowie paulini poinformowali o tej manipulacji - opowiada nam Zuzanna Kurtyka.
Ojcowie przyznają się tylko do tego, że motto tejże książki, które stanowi fragment kazania przeora Jasnej Góry ojca Romana Majewskiego, ukazało się się w dwumiesięczniku Jasna Góra. Pytanie, czy wydawnictwo lub "redakcja" tej książki uzgodniły z dwumiesięcznikiem Jasna Góra przedruk owego motta.
Książka "Katastrofa smoleńska. Dzień po dniu, godzina po godzinie" ukazała się przed świętami, i nie jest publikacją grubą, jest pięknie wydana, w twardej okładce, na papierze bardzo dobrej jakości, z pięknymi zdjęciami. Sprzedawana jest w folii, i zalała kraj.
Co gorsza, ofiarą manipulacji padł też tygodnik katolicki "Niedziela", który zareklamował książkę, nie sprawdzając, kim jest autor i wydawnictwo. Po interwencji Zuzanny Kurtyki, tygodnik "Niedziela" zapowiedział zamieszczenie w najbliższym numerze obszernej informacji z wyjaśnieniem sprawy i opisem całej manipulacji.
Książka została więc nagłośniona bardzo sprytnie i sprawnie. W tygodniku "Niedziela" podano jeszcze informację, że od każdego sprzedanego egzemplarza książki złotówka zostanie przekazana na rzecz Fundacji 10 kwietnia, "która wspiera rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, a szczególnie osierocone dzieci zmarłych".
Chciałabym nadmienić, że nie znam takiego dziecka, wśród rodzin ofiar katastrofy, które byłoby wspierane przez Fundację 10 Kwietnia, dlatego że tak opisano przepisy regulujące tę pomoc, że żadne dziecko się nie kwalifikuje do tej pomocy. A Fundacja 10 Kwietnia na naszej tragedii zarobiła ogromne pieniądze - mówi Zuzanna Kurtyka.
Odnosząc się do treści samej książki, Zuzanna Kurtyka ocenia:
Podczas przeglądania tej książki pomyślałam, że czas wybrany na jej wydanie był idealny, bo stanowi ona jakby wstępną zapowiedź ogłoszonego nie tak dawno raportu MAK-u. Wszystkie treści, które pojawiły się w tym raporcie, wszystkie dwuznaczności, sugestie, interpretacje, właśnie w tej książce znalazły swoje miejsce. Książka napisana jest bardzo spokojnie, nie ma otwartych oszczerstw czy kalumnii w stylu Palikota; są natomiast bardzo liczne dwuznaczności, jednoznacznie sugerujące, co autor miał na myśli i jak należy je interpretować.
Jest to więc książka, zauważa wdowa po Prezesie IPN, skierowana do tej części społeczeństwa, które do tej pory opierało się medialnej manipulacji, tzn. do społeczeństwa, które wyznaje wartości religijne, dla którego autorytet Jasnej Góry jest albo niepodważalny, albo trudny do podważenia, i które jak dotąd bardzo zabiega o prawdę i wyjaśnienie katastrofy 10 kwietnia.
Teraz wiele z tych osób, które kupiło książkę wydaną "pod opieką" Jasnej Góry nie wie zapewne, co o całej sprawie myśleć.
Jest to manipulacja na poziomie myślę że wyższym niż nasze, polskie służby specjalne, raczej wyżej to poszło. Powstaje też pytanie, kto za to zapłacił, bo książka w takim nakładzie i w takiej formie musiała kosztować bardzo, bardzo wiele. Pytanie o sponsora jest pytaniem, które rozwiązałoby tę zagadkę - mówi naszemu portalowi Zuzanna Kurtyka.
Prawda, że ciekawe? Sprawę będziemy śledzić dalej.
Ktoś się bardzo stara... :]
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 17.01.2011, 07:38
Ciekawe co na to Tusk. Pewnie pojedzie na nurkowanie do Egiptu . Juz miał nadzieje że sprawa zamknięta, a tu taka niemiła niespodzianka. Przecież nie zapyta sie ruskich dlaczego kłamali, to by mogło nadszarpnąć tak mozolnie wypracowywaną "poprawę stosunków" . Doradca Nałęcz jasno powiedział, że Putin w Katyniu wart jest każdej ceny, więc o co im wszystkim chodzi. Mamy zbliżenie, powinniśmy sie cieszyć
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 17.01.2011, 10:11
O komendzie II pilota bylo wiadomo .Tyle że sugerowano że Protasiuk " się zawiesił" i nie wykonał manewru (znaczy wykonal ale za późno) Teraz wychodzi na to ze II stwierdził"odchodzimy , Protasiuk TO POTWIERDZIŁ, ale nadal lecieli w dół.
są 3 warianty :
a) chcieli odejść w automacie ale jakimś cudem nie wiedzieli że to nie jest możliwe bo żeby tak odejść musi PONOĆ być ILS (wiedzieli że ILS-u nie ma).Wcisnęli auto- nie poszedł - mineło kilka sekund ktore zaważyło
b) pociągneli wolant żeby odejść ręcznie - ale samolot nie zareagował, albo zareagowal z opóźnieniem
c) najbardziej spiskowa- powiedzieli odchodzimy po czym zobaczyli światła APM-ów pod sobą (lub coś co im zasugerowalo że są na ścieżce) i jednak zniżali się do momentu kiedy nie nie zawadzili o drzewa
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 17.01.2011 o godz. 10:15.
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 17.01.2011, 19:47
Nowe słowa z kokpitu: "Nic nie widać"

http://fakty.interia.pl/raport/lech-...-widac,1584248
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 17.01.2011, 21:02
Czyli jasne jest, że tych na wieży ktoś pilnował żeby w odpowiednim momencie powiedzieli "na kursie i na ścieżce". Kto ma jeszcze wątpliwości czy zrobili to celowo? Chyba tylko totalny kretyn. A Wprost na pewno ujawniło tylko te najmniej mówiące fragmenty.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 17.01.2011, 21:08
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Czyli jasne jest, że tych na wieży ktoś pilnował żeby w odpowiednim momencie powiedzieli "na kursie i na ścieżce". Kto ma jeszcze wątpliwości czy zrobili to celowo? Chyba tylko totalny kretyn. A Wprost na pewno ujawniło tylko te najmniej mówiące fragmenty.
Powyzej masz dowody ,jesli mozna je tak nazwac, ,bo to informacje z Wprost, że wieża nie chciała lądowania samolotu , a ty dalej swoje ,pod z góry obraną teze..
Odpowiedz cytując
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 17.01.2011, 21:11
a moze wynika z tego, ze my sie pchalismy na lotnisko za wszelka cene i ci w Moskwie nie chcac robic zadymy, kazali wiezy zezwolic na ladowanie?
tak, tak, zapewne jestem totalnym kretynem, bo nie lykam prawdy objawionej Drozda.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 17.01.2011, 21:13
Coglin napisał(a):Wyświetl post
a moze wynika z tego, ze my sie pchalismy na lotnisko za wszelka cene i ci w Moskwie nie chcac robic zadymy, kazali wiezy zezwolic na ladowanie?
tak, tak, zapewne jestem totalnym kretynem, bo nie lykam prawdy objawionej Drozda.
Mogło tak być ,bo przecież co by sie działo gdyby Ruscy odmówili lądowania,byłaby kolejna burza w szklance wody ,że Rosja nie pozowolila prezydentowi uczcić rocznicy Katynia i celowo go wysłala na inne lotnisko ,żeby go zdyskredytowac.
Odpowiedz cytując
legol
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 18.01.2011, 00:26
Odnosnie na kursie i sciezce to dzis slyszalem wypowiedz Klicha ktory mowil ze zgodnie z mozliwosciami technicznym ten komunikat wogole nie jest brany pod uwage jako kontrowersyjny. Rosjanie mogli znac tylko pozycje i kat schodzenia (jakos tak nie wiem czy dokladnie mowie), ale nie mogli znac wysokosci bo nie pilot nie podawal wysokosci samolotu.

Nie wiem ale jakos wole wierzyc Klichowi niz tobie bo chlop jednak siedzi w tym i wie co mowi. Wiec nie koncz kazdego posta slowami "szkoda komentowac" bo to nie dodaje twojej wypowiedzi ani sensu ani madrosci.

A jezeli chcesz mnie nazwac kretynem bo wierze klichowi to prosze bardzo zwisa mi kolo dupy co o mnie myslisz.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 17.01.2011, 21:27
i byloby tak


dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 17.01.2011, 21:44
picasso napisał(a):Wyświetl post
i byloby tak



Przepraszam, że nie bezpośrednio w odniesieniu do Katastrofy ale w odniesieniu do wspomnianej osoby Pana Premiera Tuska.
Już chyba niedługo Pan Tusk będzie ulubieńcem mediów mainstreamowych


Poniżej, może nie a propos wprost, ale teza Ziemkiewicza [powołuje się on. m.in. na teksty A. Smolara czyli osoby o zupełnie innych niż Ziemkiewicz poglądach], że Tusk jako polityk jest wyrazicielem "[...] kompleksów prowincji wobec elity warszawsko-krakowskiej[...]".
Aby zachować władzę, jak każdy populista Tusk "[...] generuje napięcie między własną partią a elitami [...]"

W artykule pojawia się teza, że salon "warszawsko - krakowski" postawi teraz być może na Komorowskiego jako "faworyta" smile.gif

http://www.rp.pl/artykul/595430_Ziem...sc-salonu.html
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 18.01.2011, 00:21
picasso napisał(a):Wyświetl post
i byloby tak


Jak Tusk i jego przydupasy nie przygotował odpowiednio wizyty, o której było wiadomo od lat to do kogo pretensje? Dlaczego od razu nie było lotu do Witebska? Dlaczego nie było transportu z lotnisk zapasowych. Od czego jest Tusk? Od wycieczek w dolomity? W stenogramach najbardziej niezadowolony z problemów z lądowaniem jest Kazana czyli koleś od Tuska.

Coglin napisał(a):Wyświetl post
a moze wynika z tego, ze my sie pchalismy na lotnisko za wszelka cene i ci w Moskwie nie chcac robic zadymy, kazali wiezy zezwolic na ladowanie?
tak, tak, zapewne jestem totalnym kretynem, bo nie lykam prawdy objawionej Drozda.
Gdzieżby, ten kto łyka prawdę objawioną z Moskwy nie może być kretynem. To dowód otwartości i bratniego zaufania.
Tak przykładnie zaprezentowanego przez Tuska chwilę po katastrofie.

Na kursie i ścieżce też kazali im powiedzieć? Bo jak się "pchają za wszelką cenę" to niech mają ...

pirat.z.karaibow napisał(a):Wyświetl post
Tu nie chodzi czy Tusk jest zerem czy nie. Tu chodzi o to że mit o zamachu najzwyczajniej upada.

No i co teraz młodzieżówko PiS?
A to bardzo ciekawy wniosek. Co Cię o tym przekonuje? Raport "niezależnej " komisji MAK czy niedawno odczytane, a przemilczane przez ów raport komendy pierwszego pilota. Świadczące że nie ma zamiaru lądować.

Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie moskiewska młodzieżówko.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 18.01.2011 o godz. 00:34.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:10.