
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: KWIDZYN
Offline |
#1
|
|
Tak, kołdra jest bardzo krótka. Coś tak czuję (w kościach), że po odpaleniu Rafała, Davida i Michała nasz trainer liczy na jeszcze jeden - dwa strzały last minute. Kartki, kontuzje i możemy się całkiem posypać w tej batalii o utrzymanie.
![]()
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#2
|
Nie po to nawet prezes DB mówił w wywiadzie że priorytetem w tym oknie jest jeszcze zawodnik na pozycję nr 6. A od tego czasu mieliśmy wyłącznie zejścia z kontraktów. Kołdra jest krótka, ale do rozpaczy póki co daleko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#3
|
|
Jak to Hyballa nie ma wpływu na skutecznośćâŚ? Jest trenerem to niech ich trenuje żeby byli skuteczni. Forbs nieskuteczny to niech po treningu zostaje i strzela. Odda 200 strzałów to może w meczu coś trafi
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#4
|
Trenerzy to nie cudotwórcy, którzy nauczą grać piłkarzy... Forbs jest przyzwoitym zawodnikiem i widziałbym go w pomocy... ale niestety jest marnym napastnikiem, co udowadnia co mecz... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#5
|
|
Chyba dla powodzian.
Niech nastrzela co moze i sprzedajemy poki ktos chce za niego zaplacic. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#6
|
|
coraz mniejsza ta kadra - do kiedy jest okienko wogole
Ostatnio edytowane przez gizmowisla : 16.02.2021 o godz. 23:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7
|
|
Forbs jest dobry ale nie ma instynktu strzeleckiego, a napastnik jak więcej psuje niż trafia to jest dupa nie napastnik. Dlatego on nigdy ponad pewien poziom nie wejdzie bo tyle co on marnuje sytuacji to zawsze w głowie utkwi i będzie mial opinię, że musi x razy spieprzyć zeby raz trafić, a ot niezbyt dobra reklama dla napastnika.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#8
|
|
Hyballa ma w kontrakcie określona kwotę na pensje zawodników i sztabu. Im mniejw kadrze, tym więcej dla niego. Tak, ze jeszcze kilku oidpali, a juz nikogo raczej nie podpisze. p)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#9
|
![]() Pewnie, ze ironia..... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#10
|
|
Hyballa to niezly swir jest https://youtu.be/ryMdFAjmwZY - akcja od 2:18 XD
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#11
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#12
|
![]() ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#13
|
|
KTÓRZY
![]()
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#14
|
|
Odpowiedz jest prosta;-) Ci ktorzy nie podnosza sie z lawki nawet na rozgrzewke ;-)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#15
|
|
Nie był to może najpiękniejszy mecz, jaki widziałem w życiu, ale mam wielki szacunek dla Hyballi za wyjściowy skład przy tylu nieobecnościach. Ofensywnie i bez kompleksów. Gdyby Skowronek miał do dyspozycji tych samych zawodników, to pewnie zagralibyśmy z Boguskim i Szotą w środku, bo takim betonom, jak AS nawet nie mieści się w głowie, że można ustawić drużynę na atak.
W końcu mamy trenera z jajami i zawodnicy też wydają się bardzo to doceniać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#16
|
|
Rozmowa Hyballi z Forbesem dzień przed meczem:
Hyballa: Powinienem cię kopnąć w d..., czy wolałbyś miłości z mojej strony? Forbes: - Myślę, że sam z siebie jestem bardzo ambitny. Hyballa: - Musimy dbać o to, byś nie zmarnował czterech sytuacji, tylko może przy drugiej strzelił gola. Postaram się ci w tym pomóc. Forbes: Jeśli zmarnuję dwie sytuacje... Hyballa: Trudno! Forbes: Nie, nie trudno. Myślę potem o tym, jak mógłbym to zrobić lepiej. Hyballa: Masz ciało jak potwór. Szczecin czuje respekt przed tobą i twoim stylem. Wiem o tym. Musisz dać wszystko, WSZYSTKO, co w sobie masz. Potrzebuje od ciebie jutro odpowiedniego nastroju. Jesteś ważną osobowością. Czasem tego nie doceniasz. Musisz jutro strzelić. Strzelisz? Forbes: Strzelę. Podejście trenera do zawodnika - KLASA ŚWIATOWA ![]() Fragment reportażu ZDF Sport załączamy w komentarzu. Za tłumaczenie odpowiada Michał Trela. Również zapraszamy do odwiedzenia profilu! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#17
|
|
ZDF zrobiło reportaż z przygotowania do "meczu niemieckich trenerów" w piątek.
https://www.zdf.de/sport/zdf-sportre...-2021-100.html (od 4 minuty) Jest też rozmowa Hybali z Forbesem Są też zdjęcia z szatni i z przygotowania taktyki.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 22.02.2021 o godz. 16:11.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#18
|
|
Takie mam wrazenie, ze obecnie nasi mlodzi z uwagi na Hyballe maja +10% do wartosci transferu
Gramy regularnie 2-3 juniorami w meczu... pamieta ktos takie czasy ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#19
|
|
Pamiętam, że zdarzały się mecze, w których na boisko (z musu) wychodziło 2-3 juniorów, ale nie pamiętam czasów, że tych 2-3 juniorów nie tyle nie odstawało, co wnosiło wartość dodaną... można by rzec: Chwilo trwaj
![]()
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#20
|
|
I gramy, a nie symulujemy, jak większość naszej ligi, zgodnie z zasadą, niech się przeciwnik męczy. Dzieje się to o czym fantazjowałem w ponurych czasach Skowronka. Trener oczekuje odważnej gry, podejmowania ryzyka, bo ryzykowne granie jeżeli się uda przynosi najwięcej pożytku. A jeżeli się nie uda to nie lecimy jak frajerzy pod własną bramkę się bronić, tylko odbieramy piłkę natychmiast dalej ryzykując. Szota jak wszedł miał dokładnie taką sytuację. Był w takiej samej odległości od piłki jak chłop z Pogoni w filozofii Hyballi nie myśli ani chwili tylko atakuje piłkę, nawet jak pierwszy będzie ten z Pogoni to mając na karku przeciwnika nie będzie mógł myśleć o napędzeniu kontry tylko najpierw musi dać sobie radę z atakującym to daje reszcie czas na powrót, ustawienie się czy dalszy atak w celu odzyskania piłki. Ale to jest filozofia Hyballi. Co zrobił Szota? Ano najpierw się przestraszył, że nie zdąży, a skoro nie zdąży to lepiej się cofać pod własną bramkę. Typowa PMS ala Skowronek (patrz ostatnia minuta pierwszego meczu w Szczecinie). Jaki był efekt? Cudem nie straciliśmy bramki bo koleś z Pogoni strzelając z 8 metrów trafił w nogi Szoty. To działo się zaraz po jego wejściu. Dostał zjebkę chyba od Medveda i od tego czasu wyglądał już lepiej. Najlepiej uczyć się na błędach, a niewielu jest takich którzy uczą się na cudzych. Dlatego młodzi muszą mieć okazję coś spieprzyć żeby robili postęp. A reszta drużyny musi być na takie błędy młodości gotowa, wtedy będą i wyniki i szybki rozwój. Hyballa to rozumie, dlatego młodych się nie boi...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#21
|
|
W koncu mamy trenera ktory zrobi z zawodnikow pilkarzy a nie jak to w wiekszosci bywalo zwyklych kopaczy-minimalistow.
trzeba trzymac sie Hyballi i budowac wg jego zasad,bo gosc zwyczajnie wie co robic. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#22
|
|
Po prostu nawet nie chodzi o trenera a chłopa z jajami, psychologa, motywatora, człowieka, który nawet będzie lekko zapatrzony w siebie ale dzięki temu będzie mial wizję i będzie wierzył, że to co robi ma sens. A jak sie zatrudnia jakieś cipy na stanowsiko trenera, którzy się boją wszystkiego, od pilkarzy, przez kibiców po pracodawcę to czego oczekiwać? Pierwsze porażki, pierwsze gorsze momenty i się głowa poci i się zaczyna posikiwanie pod siebie.
Trener to nawet jak mu nie idzie musi isć od przodu i po swojemu robić, inaczej to .... nie trener. Trener musi wziąc na bary to wszystko, świecić mordą i dawać gwarancje, że jego plan wypali, jak nie za tydzień to za rok, ale musza wszyscy wierzyć, że on ma rację. No i musi miec posłuch w drużynie i w dłuższym okresie wyniki, bo jak tego nie będzie to też go w końcu zje wszystko od środka. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#23
|
|
To dlatego strzelil. Obiecał trenerowi że strzeli to próbował nawet z 30 metra bo się bal ze już może nie mieć sytuacji
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#24
|
|
Proszę was nie piszcie o tych mitycznych ciężkich nogach. Są tak ciężkie, że piłkarze mieli parę w 93 minucie przycisnąć Górnika. Wcześniej biegali do 60 minuty, a potem trucht, nogi też nie były ciężkie tylko zwyczajnie nie było siły, kondycji. Teraz są przygotowani bardzo dobrze fizycznie. na 90 minut. Dzięki temu od 5 meczów nie przegraliśmy. Skończmy z tą polską szkołą trenerską, gdzie trener w pierwszych 5 meczach sezonu tłumaczył się, że słaba gra bo "ciężkie nogi", by za chwile po 15 kolejce słabą grę tłumaczyć tym, że długi sezon daje się piłkarzom we znaki
![]() Dużo niedokładności w 2 ostatnich meczach, bo była wysoka intensywność, a drużyny przeciwne nie stały tylko również wychodziły wysoko i presowały, a niestety nie mamy Messich w składzie żeby z każdej takiej sytuacji wyjść tiki-taką z uśmiechem na ustach. Spokojnie. Automatyzmy dojdą. Ja od dawien dawna nie czekałem z taką niecierpliwością na kolejny mecz Wisełki, bo wreszcie widzę werwę, zaangażowanie piłkarzy i rękę trenera |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#25
|
|
Hyballa krzyczący do Urosa, że trening jutro o 10:30 - bezcenne.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#26
|
|
na SB było juz 10 razy, więc przekazuję.
https://twitter.com/RafSkrzypczyk/st...728316929?s=20 wygląda mi to na farmazon |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#27
|
|
Co raz będą próby udowadniania że pomysł Hyballi to szklane domy i w naszej lidze "najważniejsze to nie stracić bramki".
W ostatnim meczu drużyna z dolnej połówki tabeli, zremisowała z drużyną która od początku sezonu plasuje się w czubie, ale "komentatorzy" oceniają, że ta drużyna z dołu zagrała słabo, a ta z topu bardzo dobrze. Dlatego Hyballa powiedział wprost, że bronimy się przed spadkiem, bo zaraz zaczną go zwalniać za to, że nie załapał się do pucharów. Tak jak już pisałem w innym wątku. Wisła z trenerem Hyballa jest zagrożeniem dla skostniałych zasad naszej skopanej. I będa nam robić pod górkę na wszelkie sposoby... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#28
|
|
O i to jest ta Twoja konsekwencja.Brawo...
Jak poprzedni trenerzy mówili że gramy o utrzymanie to byli minimalistami .Jak powiedział tak Hyballa to ściąga presję z zawodników no i broni chyba samego siebie żeby czasem za dużo od niego nie wymagać. W ostatnich dwóch meczach-nie tylko w ostatnim-druzyna grała właśnie głównie żeby bramki nie stracić.Z górnikiem się udało z nafciarzami niestety nie i trzeba było w końcówce zaatakować .Skoro można było w końcówce to dlaczego nie można było wcześniej?OK wytłumaczeniem znowu mógł być stan murawy w Płocku ale na R22 mamy jedną z najlepszych w kraju.No to mamy znowu usprawiedliwienie postawy drużyny tym że przeciwnik miał lepsze warunki fizyczne a no i wiadomo-drwale.Przy czym trzeba zaznaczyć że żadnych wymówek Hyballa nie używa.Powiedział wprost że zagrali słabo i koniec kropka.Być może doszedł do wniosku że trzeba przede wszystkim nauczyć się dobrze bronić ?Nie szukajmy tanich wymówek bo sam trener takich nie szuka.Bredzenie o jakimś spisku jest po prostu śmieszne |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#29
|
|
To tak jakby 30 meczów w lidze miało zawsze być grane jednym z góry znanym schematem. Ludzie to jest piłka. Mecz meczowi nierówny, a w naszej ogórkowej lidze to już zwłaszcza. Hyballla ma od początku pomysł na drużynę. To, że nie w każdym meczu będzie wszystko wychodzić, że pojawią się słabsze itd, to normalne. Przeciwnicy nas z grubsza rozczytają, przygotuję się na grę pod nas - normalne. To, że Hyballa ostudził emocje tym tekstem, że Wisła gra o utrzymanie to akurat fajnie. Sprowadził trochę niektórych na ziemię. Facet zna się na swoim fachu jak mało kto w tej lidze więc spokojnie. Kto jak kto, ale on najlepiej widzi jakie zawodnicy mają niedoskonałości i ograniczenia. Jakby miał w kadrze szybkiego mobilnego napastnika to grałby silnym Forbesem? Raczej nie. Jeśli miałby dynamicznego skrzydłowego to za Starzyńskiego albo Yeboaha wchodziłby statyczny Silva? No nie. Jeśli zdrowy byłby Kuveljic to eksperymentowałby z chuą? No nie. Jeśli Dawid Szot byłby zdrowy, albo Wachowiak do gry na już to przestawiałby Burego na lewą strone? Nie. Mamy totalne ograiczenia kadrowe, w czerwcu będzie czystka, może dojdzie 3 wartościowych graczy i będzie wieksze pole manewru.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#30
|
|
Ja też nie byłem usatysfakcjonowany ostatnimi dwoma meczami. Ale z drugiej strony kiedy trener ma sprawdzać piłkarzy na różnych pozycjach, próbować zmian w formacji i samym ustawieniu, jeżeli nie w momencie, gdy udało nam się podreperować liczbę punktów, a dodatkowo i tak jesteśmy osłabieni przez kontuzje, więc chąc nie chcąc - trzeba kombinować?
Realnie gramy maksimum o środek tabeli, a drużyna jest przecież w ciągłej przebudowie. Tylko tyle i aż tyle. Jeżeli te eksperymenty sprawią ostatecznie, że dzięki temu pożegnamy za kilka tygodni zawodników, którzy się po prostu nie sprawdzają (z jakichkolwiek względów), to nie będę za to krytykował Hyballi. Zwłaszcza jeśli w ich miejsce trafią piłkarze bardziej wybiegani, którzy będą gwarantowali utrzymanie wyższego tempa niż ci, których mamy w składzie dzisiaj. Obecnie wygląda to tak, że męczymy się z zawodnikami, na których i tak większość kibiców dawno postawiła krzyżyk. Nie ma przecież szans, żeby wszyscy oni nagle weszli na zupełnie inny (wyższy) poziom. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|