
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1
|
|
Terek chce Rybusa
http://legia.net/wiadomosci,45010-ti...m_rybusem.html lepiej poczekac z transferem do Euro, byc może cena będzie wyższa |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2
|
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Coś mi się zdaje, że kibice Dyskopolo się z Gruzinem nie polubią. ![]() |
|
|
|
Guest
|
#3
|
Przypominam że jak łączono go rok temu z Wisłą to wypowiedział się w podobnym tonie. Coś w stylu że polska liga nie jest dla niego awansem sportowym. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#4
|
http://www.one.co.il/Cat/Video/Reviews.aspx?tm=4 |
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#5
|
|
Groklyn sie zbroi, a my?
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#6
|
|
Jeszcze to zbrojenie Polonii może nam wyjść na dobre. W tym sezonie nie gramy już z warszawskim klubem, a jak się dobrze wzmocnią, to mogą odebrać kilka punktów Śląskowi, Legii czy Lechowi.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#7
|
|
Ja zwróciłem uwagę na coś innego:
Cytat:
Jeśli Józek się nie zniechęci, to nie ma złudzeń. Dysko w końcu zaskoczy. Z takimi grajkami są skazani na sukces. Baruchyan, Dwaliszwili - to są klasowi zawodnicy jak na nasze warunki. A skład już wcześniej mieli niezły. Czyli w przyszłym sezonie jeden z głównych kandydatów na MP. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#8
|
|
Taaa, a co zrobi, jeśli Ci piłkarze nic nie będą grali? Pewnie wkurzy się tak, że to całe towarzystwo wywali na zbity pysk i zwinie interes.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#9
|
|
Nie wywali. Polonia jest obecnie przed tuzami takimi jak Wisła czy Lech i zaraz za Legią a nadal się wzmacnia. Do pełnego sukcesu zostały im tylko dwa stopnie i prawdopodobnie niedługo siłą rozpędu wjadą na samą górę tabeli, jeśli reszta (realnie Wisła lub Legia) nie zmieni swojej polityki cenowej i nie zacznie płacić więcej grajkom niż płaci obecnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#10
|
Polonii do sukcesu brakuje jednego - normalnego właściciela. Problem polega na tym, że gdyby nie Wojciechowski , to nadal tułali by się w pierwszej lidze. Sytuacja tego klubu jest jak w klasycznym dramacie, wszyscy wiemy, że to się dobrze nie skończy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#11
|
Jak dolary szejków robią na całym świecie różnice to i złotówki JW tez zrobią. P.S. Jagiellonia nie wydaje takiej kasy na wzmocnienia i takiej kasy na pensje i dlatego tak jest. Jest skazana na to co zostanie z 'pańskiego' stołu, czytaj: jak zawalą inni (ci z kasą) ligę. JW, w przeciwieństwie do Jagi, nie musi się oglądać na nikogo tylko patrzeć na siebie. |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#12
|
Generalnie jak facet się rozochoci, to zacznie rzucać taką kasą, że my gotowi będziemy mu opchnąć Meleksa z Małym w pakiecie, a Legia Żyro, Wolskiego i Rybusa Niestety, pieniądz rządzi w tym biznesie. Wielki pieniądz, a Wojciechowski w ogóle nie liczy się z kasą. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#13
|
|
Pozostaje kwestia aklimatyzacji, zgrania i zrozumienia w całkowicie innej rzeczywistosci piłkarskiej. W Polsce jest więcej siepania bez ładu i składu, mniej przemyślanego grania. Zobaczymy jak się Gruzin w tym odnajdzie.
Natomiast nie lekceważyłbym tego. Wiadomo, wielu mialo być zajebistymi, ale w czyjej ocenie. W tej sytuacji dobre opinie płyną nie tylko od pismaków którzy robią dobry PR wokół Legii czy kogoś tam, ale od ekspertów czy kibiców z Izraela którzy mają tę lige w małym palcu. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#14
|
|
Nie rozumiem, czemu śmiech wzbudza porównanie Bitona z Dwaliszwilim na korzyść Gruzina. Toż to oczywiste, że ten drugi ma lepsza opinię.
Biton w Izraelu tak naprawdę tylko pół rundy był skuteczny, strzelił dla drużyny dołu tabeli tej ligi 12 goli w 15 spotkaniach, wcześniej w 25 meczach strzelił zaledwie 6 goli, czyli przed tą jedną dobrą rundą to był mniej więcej taki zawodnik, jakim w Polsce był Sikorski z Górnika. Zaowocowało to transferem do najsłabszej drużyny ligi belgijskiej, gdzie Biton zaliczył spadek do II ligi, ale też zaprezentował się przyzwoicie, łącznie w 12 meczach strzelił 5 goli. Tak naprawdę jakąkolwiek renomę Dudu wyrobił sobie dopiero w Polsce, gdzie strzelał regularnie w lidze i LE, bo jak wspomniałem, zarówno w Belgii, jak i Izraelu grał w słabych ekipach. Podczas gdy Dwaliszwili do Izraela przyszedł jako świetny strzelec ze słabej co prawda ligi łotewskiej, ale w Ligat ha'Al był piłkarzem drużyny o absolutnie najlepszej renomie ze wszystkich izraelskich klubów. Grał tam przez trzy sezony, w trakcie których rozegrał 75 ligowych spotkań, zdobywając 36 bramek, do tego dołożył 12 meczów i 9 bramek w el. LM, 6 spotkań we fazie grupowej LM, 6 meczów i 2 gole w LE, plus 18 spotkań i 4 gole w reprezentacji Gruzji. Jego doświadczenie i osiągnięcia zdecydowanie przewyższają Bitona. Szczególnie warte podkreślenia jest to, że nie ma on za sobą słabej rundy czy coś w ten deseń, odszedł ze względu na finanse i fakt, że Maccabi ma najsłabszy okres w przeciągu wielu ostatnich lat. No i jako zawodnik spoza Unii Europejskiej trudniej mu jest o kontrakt w zachodniej lidze, poza tym Polska wydaje się być lepszym krajem do promocji własnej osoby, szczególnie w okresie, w którym odbędą się tutaj ME. Przykłady Murawskiego, Peszki, Lewandowskiego, Muchy, Brożków, Mierzejewskiego pokazały, że grając tutaj dobrze można złapać dobre oferty z lepszych lig. Jeśli co do Baruchyana można mieć wątpliwości jak będzie wyglądał, bo całe lata był ostoją klubu, ale ostatnia runda była słaba w jego wykonaniu, to co Dwaliszwiliego nie mam wątpliwości, że będzie dla nich wzmocnieniem. Ciekawe, czy Zieliński zestawi go razem z Canim, czy też jeden z nich będzie siedział na ławce.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 11.01.2012 o godz. 18:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#15
|
|
gdyby zaczął sprowadzac zawodników z Bundesligi czy Ligue1 , ale takich z podstawowych jedenastek to możnaby sie obawiac że wciagnie Dyskopolo nasza lige nosem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#16
|
Co innego JW a co innego szejk. Nie wierze iż ma na tyle luźnych środków finansowych (2x,3x tyle jak obecnie) aby z dnia na dzień zrobić różnicę i ją potem utrzymać. Gdyby takie miał, to by to dawno zrobił, tak jak BC kiedyś. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#17
|
|
Wy tak na serio z tym Wojciechowskim?
Póki co, to sprowadza do Polonii przeciętniaków ze słabych lig europejskich. Władimir Dwaliszwili z Macabbi Hajfa, Robert Jeż i ten Albańczyk - to ma być ta nowa jakość? Tacy zawodnicy mają zdominować Ekstraklasę? Bądźmy poważni. Co z tego, że Wojciechowski chce wydawać więcej niż prezesi Wisły czy Legii skoro nie ma pojęcia jak się do tego zabrać. My tu mówimy o klubie, któremu doradza Józef Oleksy. O klubie, w którym raz na trzy miesiące jest rewolucja i lecą wszyscy - od trenera, poprzez dyrektora sportowego na sprzątaczce kończąc. Cupiał zdominował ubiegła dekadę, bo poszczęściło mu się w dwóch sprawach. Po pierwsze trafił na pokolenie polskich piłkarzy, którzy potrafili grać w piłkę na europejskim poziomie. A po drugie jako jedyny, w tym czasie, dysponował pieniędzmi żeby stworzyć stabilny klub. Dzięki temu zbudował samograja, w którym trener odgrywał niewielką rolę, wystarczyło nie popełnić rażących błędów. Na całe szczęście ten czas już minął. Stawka się wyrównała i teraz o końcowym sukcesie decydują także, inne niż finansowe, aspekty. Oczywiście, Wojciechowski mógłby wzorem szefa Anży Machaczkała ściągnąć do Warszawy Eto'o, Henriego czy Xaviego i wtedy rzeczywiście mógłby dominować. Jednak, póki co nic nie wskazuje na to żeby było go na takie nazwiska stać. Pozostają więc przeciętni piłkarze i beznadziejne zarządzanie. Co z tego wyjdzie? Według mnie to co zwykle - miejsce poza podium i dużo zabawnych newsów o sytuacji w Polonii. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#18
|
|||
Powiedzmy sobie szczerze, ta dominacja brała się głównie ze słabości rywali. Teraz właściwie cała reszta ligi jest na zupełnie innym pułapie, niż reszta ligi była wtedy. Wtedy nie do pomyślenia by było, żeby zespoły z takimi budżetami jak Cracovia czy Zagłębie będą pałętać się w dole tabeli. Od tamtych czasów wzmocniono ligę solidnymi zawodnikami i tak w takiej Cracovii, co to się pląta w ogonie tabeli mamy np. zawodnika, który przez wiele lat grał z powodzeniem w średniaku ligi holenderskiej, reprezentantów Mołdawii czy Łotwy, zawodnika, który z reprezentacją U-21 Czech grał rok temu na Mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, czy też doświadczony Radomski, w Zagłębiu broni reprezentant Serbii z ostatnich MŚ, gra najlepszy piłkarz Litwy, naprawdę utalentowani polscy ligowcy jak Pawłowski czy Małkowski, lub też zawodnik, który grał w podstawowym składzie w średniaku ligi holenderskiej i tak dalej i tak dalej. Nie twierdzę, że to szał ciał, bo bądźmy poważni, ale też jak potencjał kadrowy tych drużyn ma się do potencjału kadrowego drużyn zamykających tabelę za czasów dominacji Wisły? Tacy piłkarze jak Sernas czy Ntibazonkiza byliby dostępni tylko i wyłącznie dla klubów czołówki. Czy w tamtych czasach symboliczne Podbeskidzie mogło by sobie pozwolić na ściągnięcie podstawowego obrońcę z drużyny Mistrza Słowacji? I to obrońcę, który chwilę temu biegał po boiskach w LM. Nie ma uproś, to musiało wpłynąć na zdecydowaną poprawę poziomu tej ligi. Nie ma przypadku w tym, że pniemy się w górę europejskiego rankingu lig i już praktycznie rok po roku mamy od jakiegoś czasu co najmniej jedną drużynę rocznie, która nie przynosi wstydu w Europie, a w tym roku mieliśmy już nawet takie trzy, bo IV runda Śląska to przyzwoity wynik jak na debiutanta i drużynę w każdej z rund nierozstawioną - byli chyba jedyną, albo jedną z absolutnie nielicznych, która będąc nierozstawioną przeszła tyle rund.
Fakt, o dominacji nie ma mowy, ci aktualni z Polonii mogą co najwyżej wygrać ligę w równej walce. Ale też trzeba wziąć pod uwagę to, że po ewentualnym mistrzostwie Józek konkretnie zaszaleje na rynku transferowym.
Tak jak mówię, skoro oni są przeciętni, to to samo można powiedzieć o każdym innym polskim klubie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 11.01.2012 o godz. 00:25.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#19
|
|
Zwróć uwagę, że napisałem o dwóch czynnikach - piłkarzach oraz pieniądzach aby ich sprowadzić do Wisły.
Drużyna z Lewandowskim, Peszką(tu mam wątpliwości ), Mierzejewskim(tu podobnie), Błaszczykowskim i Sandomierskim byłaby bez wątpienia potęgą w Ekstraklasie. Problem polega na tym, że żadnego klubu nie stać na ich zatrudnienie. Tym się różni obecna sytuacja od tej sprzed dekady. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#20
|
||
Cytat:
http://www.futbolnews.pl/pilkarze/sl...e-w-koeln.html Edit: Cytat:
http://sport.gadu-gadu.pl/5630942106...-proc-zarobkow Edit2: Lewandowski i Błaszczykowski poza zasięgiem 1.5mln E za sezon.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 11.01.2012 o godz. 01:09.
|
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#21
|
|
Wszystko pięknie i ładnie tylko trzeba się zastanowić co te wszystkie transfery do TME wnoszą?
Co najwyżej pomagają walczyć o laury na krajowym podwórku, jednak już konfrontacje w europejskich pucharach są bolesne w skutkach. Jeśli nie zaczniemy sprowadzać piłkarzy od miliona euro to sukces w pucharach będziemy oglądać od święta. Od ligi belgijskiej, szwajcarskiej, greckiej, holenderskiej dzielą nas lata świetlne, bliżej niestety nam do cypryjskiej, bułgarskiej, duńskiej, czeskiej To właśnie z drużynami z tych krajów przychodzi nam rywalizować o przepustki europejskie, niestety zazwyczaj z marnym dla polaków skutkiem . |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#22
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#23
|
Ogólnie zależy co masz na myśli mówiąc "sukces w pucharach". Jeśli tym sukcesem jest wyjście z grupy LE, lub też awans czwarte miejsce w grupie LM, to jestem pewien, że możemy się spodziewać corocznie przynajmniej jednej drużyny osiągającej taki wynik, a być może czasem nawet trzech, lub czterech (skoro Austriacy potrafili tego dokonać...) szczególnie, że Lech ma już na najbliższe trzy lata dobre rozstawienie (o ile oczywiście wejdą do pucharów), Legia i Wisła znacząco poprawiły swój dorobek punktowy w tym sezonie, coś tam również zdobył Śląsk, bowiem jeśli chodzi o ich rozstawienie w tych wcześniejszych rundach to ta ich IV runda eliminacyjna może mieć jakieś znaczenie. Jeśli natomiast sukcesem jest dla Ciebie ćwierćfinał LE, lub też wyjście z grupy LM, to oczywiście masz rację, albo poprawimy szkolenie do poziomu holendrów (mocno wątpliwe), albo trzeba będzie inwestować w dużo lepszych zawodników zza granicy, niż teraz. Kluby takie jak Śląsk, Legia i Wisła powoli wkraczają w okres stabilności finansowej i organizacyjnej, również sportowej - mimo, że Wisła trochę składu przed jesienią wymieni - mają stabilny trzon drużyny, wydaje się też, że nie są to kluby, w których dojdzie do masowych wyprzedaży. Lech jest w lekkim dołku, ale dalej jest w tej drużynie i w tym mieście pewien potencjał, a Polonia jest nieobliczalna w kontekście przyszłości. Potencjał jest również w Gdańsku (stadion, kibice), Lubinie (kasa) i Białymstoku (stadion, kibice, solidne finanse), a Ruch będzie mógł korzystać ze Śląskiego. Tylko te kluby to raczej melodia dalszej przyszłości. Niemniej jednak mamy równą piątkę drużyn, którą prawdopodobnie nie będzie wstydem wystawić do pucharów, bo mają potencjał do osiągania podobnych wyników, jak te Lecha z poprzedniego sezonu, lub też Wisły i Legii z aktualnego. W poprzednich latach, przed rokiem 2009 czy 2010 tej stabilności brakowało, Wisła z Legią budowały stadiony, znacząco przebudowały pierwszy skład, Lech również miał problemy stadionowe. To moim zdaniem miało duże znaczenie w kontekście osiąganych wyników. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#24
|
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#25
|
|
Polonia nabyła obu zawodników po dośc promocyjnej cenie..
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#26
|
"W każdym elemencie gry Władimi Dwaliszwili jest lepszy od Dawida Bitona z Wisły Kraków - stwierdził Grzegorz Wędzyński, były piłkarz, który występował m.in. w Izraelu." Przybyli juz pilkarze, ktorzy mieli byc lepsi od Meliksona to teraz przychodza Ci, co maja byc lepsi od Bitona. Nie mieli juz jak utrzec Nam nosa to takie teksty jeszcze. Tylko gdyby nie zainteresowanie tym pilkarzem z Naszej strony to pewnie Wojciechowski nawet by nie wiedział, ze taki gosc istnieje. A moze posłuchał Wedzynskiego i dlatego ten transfer
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 11.01.2012 o godz. 14:46.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#27
|
Wojciechowski się podnieca, że oszczędził ale wychodzi jego brak znajomości realiów transferowych. Rok temu zawodnik kosztował więcej, bo miał z poprzednim klubem o rok dłuższy kontrakt. Więc i pozycja negocjacyjna klubu była silniejsza. Teraz to jemu powoli kończyła się umowa, więc był "tańszy" przy sumie odstępnego, ale mógł w negocjacjach z Józkiem zażądać wyższego kontraktu. Takie rzeczy wie nawet nastolatek, grający w menedżera piłkarskiego, ale nie wie jeden z najbogatszych biznesmenów w Polsce. Ciekawe PS. no napisałem, a weszło pisze dokładnie to samo: http://www.weszlo.com/news/9117-Fakt...trz_negocjacji ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#28
|
Ostatnio edytowane przez ciacho : 11.01.2012 o godz. 17:27.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#29
|
|
Tyle, że zamiast wyższej sumy odstępnego zapłacił za wyższy kontrakt. Tak się dzieje, jeśli zawodnikowi kończy się kontrakt w poprzednim klubie. Może stawiać wyższe warunki, bo jest łakomym kąskiem (jest do wzięcia za małe pieniądze, a wkrótce nawet - za darmo). Wystarczy pograć w menedżera piłkarskiego na kompie, żeby to wiedzieć.
![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#30
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|