The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 09.09.2011, 23:44
HatefulRespect napisał(a):Wyświetl post
Jaki argument? Przeciez nie za forme sportowa go zawieszono tylko intelektualna. Decyzja nie bylaby mniej sluszna gdybysmy w Poznaniu przegrali.
Tak, ale w temacie o naszych piłkarzach niektórzy forumowicze pisali, że zawieszenie Małeckiego na mecz w Poznaniu to strzał w stopę i zarówno Basałaj, jak i popierający tą decyzję Maaskant są co najmniej nie poważni.

Teraz już chyba nikt tak nie napisze.
Odpowiedz cytując
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 10.09.2011, 01:16
Mimo, że wynik nie odzwierciedla ilości sytuacji, to jestem super zadowolony z wyniku Dzięki chłopaki!!! Tak trzeba grać. Walnąć bramkę, dwie i czekać, grać z kontry. Gra bez Małeckiego wyglądała całkiem nieźle, ale na Boga niech zrobią coś z tym Kirmem, bo to już robi się dramatyczne. Cieszy że Jovanović grał za Diaza, mam nadzieję, że po końcu wypożyczenia wróci do Belgii. Fajny mecz i suuuper wynik. Mam nadzieję, że Odense też pojedziemy. JJJBG!
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!



Odpowiedz cytując
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 10.09.2011, 01:19
.....i potwierdzila sie teoria niektorych, ze bez Malego gramy duzo lepiej jako zespol, nie ma glupich koleczek i kiwek.ktos chyba Wolfy strasznie sie z nia nie zgadzal, wiec ciekawi mnie jego opinia na temat tego meczu.bez Malego widac, ze gra zespolowa jest na duzo wyzszym poziomie i ciekawi mnie co teraz Maaskant zrobi z Maleckim?jak dla mnie to i tak po tym co odj.... jego dni sa policzone w Wisle, a Messi z niego zaden, wiec jest do zastapienia nawet tym co mamy teraz.mecz ciekawy, martwi nieskutecznosc, szczegolnie Kirma.mam nadzieje, ze powoli slabe ogniwa beda wymieniane na lepsze i za 2, 3 lata bedziemy miec konkretna zgrana ekipe.oby BC starczylo cierpliwosci.pozdro
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 10.09.2011, 01:42
Pierwsze ligowe zwycięstwo w Poznaniu od wiosny 2008 r cieszy.
Szczególnie że było to jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. Szkoda że nie skończyło się lepszym rezultatem niż 1-0 , bo sytuacje do tego zostały na boisku wypracowane

Odpuścilibyście sobie wplatanie wątku Patryka w ten mecz...

Dodatkowym smaczkiem jest wyrwanie 3 pkt na bardzo trudnym terenie , przy bardzo dużym zaangażowaniu naszych graczy , w kontekście reakcji młyna po/w trakcie meczu z Lechią
Ostatnio edytowane przez Mareq : 10.09.2011 o godz. 01:44.
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 10.09.2011, 04:23
Widziałem tylko drugą połowę. Pyk, pyk, pyk.
Akcja, gdy na 20 metrze Paljic zagrywa na drugą stronę, klepa, klepa. Palce lizać.
Tak to powinno wyglądać.
Jest dobrze i cześć.
Odpowiedz cytując
Miguelito
Member
 
Od: 07.2011
Skąd: London/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 10.09.2011, 06:33
Świetny mecz w naszym wykonaniu, dużo ambicji i sportowej agresji w grze. Myślę, że dlatego mecz tak wyglądał, ponieważ Wisła spięła się na ten mecz tak jak inne dróżyny spinają się przed meczem z Wisłą. Jeżeli będziemy z takim nastawieniem wychodzic na każdy mecz, to możemy coś ugrac w lidze i LE.

Na plus formacja obronna. W końcu z Jovanovicem, którego występu w meczu ligowym nie mogłem sie doczekac, i w końcu bez Diaza. Strasznie mi się podobało, że nasi zawodnicy nie chcieli wygrac meczu stojąc, tylko prawie cały mecz biegali i dobrze wychodzili na pozycje (no może poza koncówką, ale poewnie zmęczenie dało już o sobie znac).

Wczorajszy mecz to dobry prognostyk przed spotkaniem w LE. Jeżeli zagramy tak jak wczoraj to jestem dobrej myśli.
Ostatnio edytowane przez Miguelito : 10.09.2011 o godz. 06:36.
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 10.09.2011, 06:51
Biton mi przypomina Frankowskiego nie licząc warunków fizycznych. Człowiek egzekutor, którego za wiele nie widać w meczu i za to jest sadzany na ławke przez kibiców/trenera. Małeckiego nie było i była jakość. Wiec po co on nam? Zeby rozdzielał kibiców, dyrygował kto ma komu kibicować? Jakos kiedy nie ma goscia to gramy lepiej. dziwne ?

Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 10.09.2011, 06:59
HEDu napisał(a):Wyświetl post
Biton mi przypomina Frankowskiego nie licząc warunków fizycznych. Człowiek egzekutor, którego za wiele nie widać w meczu i za to jest sadzany na ławke przez kibiców/trenera. Małeckiego nie było i była jakość. Wiec po co on nam? Zeby rozdzielał kibiców, dyrygował kto ma komu kibicować? Jakos kiedy nie ma goscia to gramy lepiej. dziwne ?
Gramy lepiej bo nie ma komu w bezsensowny sposób tracić piłek. Mały ma za ciasno klapki na oczach założone, ktoś musi mu je poluzować Może jak wróci po karze będzie z tym lepiej. Chociaż wydaje mi się, że dostanie pierwszą lepszą ofertę z zachodu i ucieknie.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 10.09.2011, 07:32
Najwazniejsze, ze w koncu udalo Nam sie wygrac z Lechem w Poznaniu.
Odpowiedz cytując
snikki_(konto-usuniete)
Banita
 
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 10.09.2011, 08:42
Napiszę tylko tyle: grajmy tym składem (od wejścia Bitona, a zanim wszedł Garguła) do końca rundy tak długo jak sie tylko da. Zadnych wynalazków typu Diaz, pożegnać się z Małeckim, Genkov na ławkę. Zajebisty mecz wczoraj. Gratulacje dla piłkarzy i sztabu. Widać że niezwykle potrzebna była naszym ta bramka po ostatnim kryzysie.
Ostatnio edytowane przez snikki_(konto-usuniete) : 10.09.2011 o godz. 08:50.
Odpowiedz cytując
mzzzzz
Junior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 10.09.2011, 09:18
Podoba mi się to ,że mamy równorzędnych zawodników w kadrze .Genkov doznaje kontuzji myślisz wtedy spoko jest przecież Biton. Wyobraźcie sobie taką sytuację kiedy w ataku grał Brożek .Na pewno nie było by tego spokoju
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 10.09.2011, 11:24
Cytat:
wypalił jedynie Iliev.
Jovanovic? Biton? Nunez?
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 10.09.2011, 08:44
Po tym meczu wiadomo kilka rzeczy:
1) lekcja z Apoelu odrobiona. Chłopaki potrafią przytrzymać piłkę jak im trener każe
2) lubimy "drewno".Poprzeczki, słupki itd
3) jak się chce to można grać
4) wszelkiej maści "znawcy piłki nożnej ", wieszczący kryzysy, koniec Wisły, mistrzostwo dla Amikii-niech się schowają
5) mamy "GODNEGO NASTĘPCĘ" Marka Zieńczuka
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 10.09.2011, 09:05
Nunez. Gość jest świetny jak na nasze warunki, wygryzł Wilka ze składu. Ambitny, cwaniaczek, zdeterminowany, nie odpuszcza, silny, dobry przegląd pola, dobra technika, dobry strzał. Takiego gościa nam trzeba było i będzie naprawdę szkoda, jeżeli go nie wykupimy. No, chyba że przyjdzie ktoś jeszcze lepszy
Odpowiedz cytując
TOMEK 11
Senior Member
 
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 10.09.2011, 09:15
Lamey może grać na LO ?
Odpowiedz cytując
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 10.09.2011, 09:18
No właśnie ponawiam pytanie. Czy Lamey może grac na LO? Aż szkoda aby ktos z dwójki Jova Lamey siedział na ławce tym bardziej iż mamy taką bryndze na LO.
Ciesze się ze problem PO mamy rozwiązany, Marko to konkret zawodnik jak na nasze warunki, silny, szybki, zdecydowany, agresywny. W pamięcie zapadła mi sytuacja z II połowy jak na pełnej pi...e Marko wbiegł w pole karne Lecha po przebięgnięciu od naszego pola karnego.Szkoda Lameya...
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 10.09.2011, 09:22
Ja tez sie zgadzam ze juz do konca rundy powinnismy grac bez Genkova, Lameya, Maleckiego i Diaza. Skoro gra zaskoczyla to po co to psuc?
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 10.09.2011, 09:27
Szkoda, że cały czas w naszej drużynie leży skuteczność, bo wczoraj w drugiej połowie był taki moment, że Amice wystarczyło dobić i byłoby po meczu bez zbędnej nerwówki w końcówce.
Wypadałoby także poprawić coś co ewidentnie nie wychodzi nam od tamtego sezonu czyli "wejście w mecz". To już nie pierwszy raz, kiedy nasza drużyna słabo spisuje się na początku spotkania zarówno w obronie jak i w ataku. Całe szczęście Amica tego nie wykorzystała, bo wynik 1-0 na początku spotkania mógłby podciąć nam skrzydła.
I na koniec rzuty rożne. Był postęp w porównaniu z ostatnimi meczami ale i tak było za dużo strat po których narażaliśmy się na niepotrzebne kontry.

W zasadzie nie dostrzegłem żadnego słabego ogniwa w dzisiejszym meczu. Od 20 minuty gra naszej obrony była bardzo solidna. Podobał mi się Paljić, który angażował się w ofensywie i nie popełniał błędów w obronie. Mam nadzieje, że tym samym wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie kosztem Diaza. To samo Jovanović.

Jeżeli chodzi o ofensywę, to wreszcie zobaczyłem takiego Illieva jakiego chciałbym widzieć w każdym spotkaniu. Gość był dynamiczny, szukał pojedynków 1na1 ale kiedy trzeba było to potrafi odegrać z pierwszej piłki. Kirm także pozytywnie. Był aktywny ale znowu zmarnował dobrą okazje . Mimo wszystko pokazał, że Małecki po powrocie nie może być pewny gry w pierwszej 11. Na koniec Biton, który znowu strzelił bramkę i pokazał, że naprawdę jest niezłym zawodnikiem. Ktoś może powiedzieć, że jest drewniany i surowy ale mnie to nie przekonuje. Napastnika rozliczamy z bramek i jak do tej pory zdobył on ich 4, a Genkov 0. Ten wynik mówi sam za siebie.

PS. Nie chcę się pastwić na Małeckim ale chciałbym, żeby spojrzał na to spotkanie i zobaczył ile czasem zamieszania w obronie przeciwnika może wywołać odegranie z pierwszej piłki bez zbędnego holowania. Bo chłopak ma umiejętności tylko powinien grać bardziej zespołowo.
Odpowiedz cytując
Chrisman
Senior Member
 
 
Od: 03.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 10.09.2011, 09:31
Za Kirma dałbym Spasa Deleva i byloby dobrze
Odpowiedz cytując
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 10.09.2011, 09:33
Chrisman napisał(a):Wyświetl post
Za Kirma dałbym Spasa Deleva i byloby dobrze
A z jakim on gra u nas numerem?
Odpowiedz cytując
jendrus
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 10.09.2011, 10:16
Chrisman napisał(a):Wyświetl post
Za Kirma dałbym Spasa Deleva i byloby dobrze

Cholera znowu transfer bez mojej wiedzy;/

Co do meczu dawno takiego nie widziałem nawet piwo mi smakowało

:brawo: !!
lks Termalica Bruk-Bet Nieciecza - legła W-wa 3:0
Odpowiedz cytując
wisl@k_TS
Senior Member
 
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 10.09.2011, 09:40
Mecz świetny, to znaczy był i wynik i była przede wszystkim dobra gra. Jednak mądrzejsi będziemy moim zdaniem po meczu z GKSem, bo wtedy się okaże czy chłopaki się spieli na Amikę (zakładam że na LE też się zepną) i będą mieli zamiar wygrać na stojąco mecze z potencjalnymi ogórkami czy rzeczywiście z dniem wczorajszym nastała nowa jakość w drużynie

Aha, no i pierwsze 15 minut. Kiedyś się doigramy, że ktoś walnie nam w tym czasie 2 bramy i będzie pozamiatane.

Co do personaliów to na plus trójka Serbów, minus Garguła - nie wiem czy chociaż miał jedno celne podanie, ja zapamiętałem jedną akcję w której 2 razy podał do przeciwników (sic!).
the end
Odpowiedz cytując
Dasqez
Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 10.09.2011, 09:46
Dobry mecz, bardzo dobry, chociaż pierwsze 15 minut było nerwowe strasznie. No ale potem zaczęliśmy kontrolować spotkanie, w ostatnich minutach trochę za bardzo cofnięci, ale niezawodny Biton był tej 25. minucie gdzie miał być. Oby tak dalej i do przodu.
Odpowiedz cytując
Nehiar
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 10.09.2011, 10:08
Swoją drogą jedyne co mogę powiedzieć to to, że Biton > Genkov .. Gienka czekają ciężkie czasy. Co z nim w ogóle ? Wiadomo ile ma pauzować ?
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 10.09.2011, 10:23
Nehiar napisał(a):Wyświetl post
Swoją drogą jedyne co mogę powiedzieć to to, że Biton > Genkov .. Gienka czekają ciężkie czasy. Co z nim w ogóle ? Wiadomo ile ma pauzować ?

No bez przesady. Zaletą Tsvetana jest jego aktywność pod polem karnym, cofanie się przed szesnastkę i pomaganie pomocnikom przy konstruowaniu akcji. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że gdyby Genkov nie musiał zejść po 10 minutach, to mecz skończyłby się wyższym wynikiem niż 0:1.

Biton tymczasem jest typem egzekutora, który żyje z podań. Od Bułgara jest też gorszy jeżeli chodzi o utrzymanie się przy piłce czy przepychanki z obrońcami.

Obaj są niezłymi napastnikami i pozostaje się cieszyć z tego, że Maaskant może nimi swobodnie rotować.

Podobała mi się też gra Jovanovicia, który jest pewniejszą wersją Cikosza. Podobnie jak Słowak ma żelazne płuca i przez 90 minut potrafi biegać od jednego do drugiego pola karnego. Na skuteczność jego gry wpływa także fakt, że dobrze rozumie się z Ilievem. Będziemy mieli z tego gracza wielki pożytek.


Co do samego meczu, to nie chciałbym wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Nasza gra nie wygląda jeszcze tak jakbyśmy sobie tego życzyli ani tak źle jak wieszczyli niektórzy eksperci. Wczoraj Lech pozwolił nam nam bardzo dużo, mogliśmy swobodnie rozgrywać piłkę, bo w Poznaniu chyba zapomnieli o tym, że istnieje coś takiego jak pressing. Przez kilkanaście minut wyglądało to jak gierka treningowa, w której czerwoni atakują a niebiescy mają się bronić. Cieszy natomiast to, że naszym piłkarzom nie przeszkadzała piłka, gdy trzeba było potrafili crossowym podaniem przenieść grę z jednego skrzydła na drugie, zagrać między sobą ładną klepką czy stworzyć zagrożenie po stałym fragmencie gry (wreszcie!).

Drużynę Maaskanta czeka sporo pracy. Należy poprawić grę w obronie, bo pierwszy kwadrans wyglądał pod tym względem bardzo słabo i tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że nie straciliśmy bramki. Oczekiwałbym też aby Wisła nauczyła się narzucania swojego stylu gry słabszym zespołom oraz żeby napastnicy popracowali nad skutecznością.
Ostatnio edytowane przez snyrting : 10.09.2011 o godz. 10:38.
Odpowiedz cytując
DysoN
Senior Member
 
 
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 10.09.2011, 10:30
snyrting napisał(a):Wyświetl post

Biton tymczasem jest typem egzekutora, który żyje z podań. Od Bułgara jest też gorszy jeżeli chodzi o utrzymanie się przy piłce czy przepychanki z obrońcami.

Obaj są niezłymi napastnikami i pozostaje się cieszyć z tego, że Maaskant może nimi swobodnie rotować.
No tak ale Biton strzela bramki a Genkov nie. To jest jednak najwazniejsze kryterium oceny napastnika. Cwetan zatracil forme pod koniec zeszlego sezonu, teraz jeszcze ta kontuzja. Jesli bedzie musial troche sie podlczeyc to obstawiam ze juz do konca rundy nic lepiej nie pogra.
DysoN
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 10.09.2011, 10:48
snyrting napisał(a):Wyświetl post
No bez przesady. Zaletą Tsvetana jest jego aktywność pod polem karnym, cofanie się przed szesnastkę i pomaganie pomocnikom przy konstruowaniu akcji. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że gdyby Genkov nie musiał zejść po 10 minutach, to mecz skończyłby się wyższym wynikiem niż 0:1.
A mnie się nie podoba że niektórzy na siłę dopatrują się jakichś tajemniczych zadań taktycznych, które ma wypełniać Genkov. Dzięki temu Genkov cały czas był wstawiany do składu i wychwalany za postawę na boisku. Niestety jak dla mnie prawda jest oczywista - król jest nagi. Tsvetan to napastnik który nie wypełnia podstawowego zadania środkowego napastnika - nie strzela goli. Poza tym irytuje mnie że przewraca się przy byle pchnięciu, i jeszcze kilka innych rzeczy ale nie będę się rozpisywał.
Odpowiedz cytując
igortsw
Senior Member
 
 
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 10.09.2011, 10:08
Po meczu oprócz zwycięstwa cieszą mnie jeszcze dwie rzeczy:

1. W końcu ktoś oprócz Meliksona starał się wziąć gre na swoje barki, mówie tu o Ilievie. Gość może nie latał od bramki do bramki, ale przynajmniej starał się szarpać z przodu, a to naprawdę niezłym strzałem, a to drybligniem. Takiego nam trzeba.

2. I ten fakt mnie cieszy chyba nawet bardziej, a mianowicie - brak Diaza w pierwszej jedenastce. Naprawdę nie rozumiem jego zwolenników, popełnia masę błędów, niekiedy daje się ogrywać jak trampkarz, do tego dośc chaotycznie wyprowadza akcje po ewentualnym odbiorze; a to piłka po nodze przeciwnika, a to balon na wysokość 4 metrów. Dla mnie już w latach poprzednich za czasów Skorży, grał naprawdę przeciętnie; tym bardziej nie rozumiem jego obecności w klubie dzisiaj, nie lepiej było dać szanse Burlidze?


Tyle moich przemyśleń; nie ma co się rozwodzić nad meczem, bo Lech zagrał słabo, Wisła po mimo ambitnej gry raziła nieskutecznością.Jak zawsze mówie - mistrzostwo zdobywa się w meczach ze średniakami i "czerwonymi latarniami" wtedy zobaczymy czy nie braknie ambicji i zimnej krwi.
<<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 10.09.2011, 10:50
Zwycięstwo w tym meczu to nie tylko 3 punkty. Należy je rozpatrywać wielopłaszczyznowo.
Po pierwsze, strata do Lecha zmniejszona. Gdybyśmy przegrali, zaczęło by się robić mało sympatycznie.
Po drugie, dało ponownie wiarę we własne umiejętności i motywację przed meczami w PE.
I po trzecie w końcu pokazało, że nie ma ludzi niezastąpionych i Mały powinien się głęboko zastanowić nad sobą jeśli chce dalej grać w Wiśle.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
buczo1985
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 10.09.2011, 10:55
Dobry mecz. Oglądałem jednym ciurkiem przy piwku w barze. Tempo, sytuacje bramkowe, zaangażowanie, taką Wisłę chcę oglądać.
What's new?

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:52.