
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Piła
Offline |
#1
|
Teraz już chyba nikt tak nie napisze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#2
|
|
Mimo, że wynik nie odzwierciedla ilości sytuacji, to jestem super zadowolony z wyniku
Dzięki chłopaki!!! Tak trzeba grać. Walnąć bramkę, dwie i czekać, grać z kontry. Gra bez Małeckiego wyglądała całkiem nieźle, ale na Boga niech zrobią coś z tym Kirmem, bo to już robi się dramatyczne. Cieszy że Jovanović grał za Diaza, mam nadzieję, że po końcu wypożyczenia wróci do Belgii. Fajny mecz i suuuper wynik. Mam nadzieję, że Odense też pojedziemy. JJJBG!![]() Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: londyn
Offline |
#3
|
|
.....i potwierdzila sie teoria niektorych, ze bez Malego gramy duzo lepiej jako zespol, nie ma glupich koleczek i kiwek.ktos chyba Wolfy strasznie sie z nia nie zgadzal, wiec ciekawi mnie jego opinia na temat tego meczu.bez Malego widac, ze gra zespolowa jest na duzo wyzszym poziomie i ciekawi mnie co teraz Maaskant zrobi z Maleckim?jak dla mnie to i tak po tym co odj.... jego dni sa policzone w Wisle, a Messi z niego zaden, wiec jest do zastapienia nawet tym co mamy teraz.mecz ciekawy, martwi nieskutecznosc, szczegolnie Kirma.mam nadzieje, ze powoli slabe ogniwa beda wymieniane na lepsze i za 2, 3 lata bedziemy miec konkretna zgrana ekipe.oby BC starczylo cierpliwosci.pozdro
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#4
|
|
Pierwsze ligowe zwycięstwo w Poznaniu od wiosny 2008 r cieszy.
Szczególnie że było to jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. Szkoda że nie skończyło się lepszym rezultatem niż 1-0 , bo sytuacje do tego zostały na boisku wypracowane ![]() Odpuścilibyście sobie wplatanie wątku Patryka w ten mecz... Dodatkowym smaczkiem jest wyrwanie 3 pkt na bardzo trudnym terenie , przy bardzo dużym zaangażowaniu naszych graczy , w kontekście reakcji młyna po/w trakcie meczu z Lechią ![]()
Ostatnio edytowane przez Mareq : 10.09.2011 o godz. 01:44.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#5
|
|
Widziałem tylko drugą połowę. Pyk, pyk, pyk.
Akcja, gdy na 20 metrze Paljic zagrywa na drugą stronę, klepa, klepa. Palce lizać. Tak to powinno wyglądać. Jest dobrze i cześć. |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Skąd: London/Kraków
Offline |
#6
|
|
Świetny mecz w naszym wykonaniu, dużo ambicji i sportowej agresji w grze. Myślę, że dlatego mecz tak wyglądał, ponieważ Wisła spięła się na ten mecz tak jak inne dróżyny spinają się przed meczem z Wisłą. Jeżeli będziemy z takim nastawieniem wychodzic na każdy mecz, to możemy coś ugrac w lidze i LE.
Na plus formacja obronna. W końcu z Jovanovicem, którego występu w meczu ligowym nie mogłem sie doczekac, i w końcu bez Diaza. Strasznie mi się podobało, że nasi zawodnicy nie chcieli wygrac meczu stojąc, tylko prawie cały mecz biegali i dobrze wychodzili na pozycje (no może poza koncówką, ale poewnie zmęczenie dało już o sobie znac). Wczorajszy mecz to dobry prognostyk przed spotkaniem w LE. Jeżeli zagramy tak jak wczoraj to jestem dobrej myśli.
Ostatnio edytowane przez Miguelito : 10.09.2011 o godz. 06:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#7
|
|
Biton mi przypomina Frankowskiego nie licząc warunków fizycznych. Człowiek egzekutor, którego za wiele nie widać w meczu i za to jest sadzany na ławke przez kibiców/trenera. Małeckiego nie było i była jakość. Wiec po co on nam? Zeby rozdzielał kibiców, dyrygował kto ma komu kibicować? Jakos kiedy nie ma goscia to gramy lepiej. dziwne ?
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#8
|
Może jak wróci po karze będzie z tym lepiej. Chociaż wydaje mi się, że dostanie pierwszą lepszą ofertę z zachodu i ucieknie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#9
|
|
Najwazniejsze, ze w koncu udalo Nam sie wygrac z Lechem w Poznaniu.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu
Offline |
#10
|
|
Napiszę tylko tyle: grajmy tym składem (od wejścia Bitona, a zanim wszedł Garguła) do końca rundy tak długo jak sie tylko da. Zadnych wynalazków typu Diaz, pożegnać się z Małeckim, Genkov na ławkę. Zajebisty mecz wczoraj. Gratulacje dla piłkarzy i sztabu. Widać że niezwykle potrzebna była naszym ta bramka po ostatnim kryzysie.
Ostatnio edytowane przez snikki_(konto-usuniete) : 10.09.2011 o godz. 08:50.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2009
Offline |
#11
|
|
Podoba mi się to ,że mamy równorzędnych zawodników w kadrze .Genkov doznaje kontuzji myślisz wtedy spoko jest przecież Biton. Wyobraźcie sobie taką sytuację kiedy w ataku grał Brożek .Na pewno nie było by tego spokoju
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#12
|
|
Cytat:
![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#13
|
|
Po tym meczu wiadomo kilka rzeczy:
1) lekcja z Apoelu odrobiona. Chłopaki potrafią przytrzymać piłkę jak im trener każe 2) lubimy "drewno".Poprzeczki, słupki itd 3) jak się chce to można grać 4) wszelkiej maści "znawcy piłki nożnej ", wieszczący kryzysy, koniec Wisły, mistrzostwo dla Amikii-niech się schowają 5) mamy "GODNEGO NASTĘPCĘ" Marka Zieńczuka ![]() ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#14
|
|
Nunez. Gość jest świetny jak na nasze warunki, wygryzł Wilka ze składu. Ambitny, cwaniaczek, zdeterminowany, nie odpuszcza, silny, dobry przegląd pola, dobra technika, dobry strzał. Takiego gościa nam trzeba było i będzie naprawdę szkoda, jeżeli go nie wykupimy. No, chyba że przyjdzie ktoś jeszcze lepszy
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#15
|
|
Lamey może grać na LO ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#16
|
|
No właśnie ponawiam pytanie. Czy Lamey może grac na LO? Aż szkoda aby ktos z dwójki Jova Lamey siedział na ławce tym bardziej iż mamy taką bryndze na LO.
Ciesze się ze problem PO mamy rozwiązany, Marko to konkret zawodnik jak na nasze warunki, silny, szybki, zdecydowany, agresywny. W pamięcie zapadła mi sytuacja z II połowy jak na pełnej pi...e Marko wbiegł w pole karne Lecha po przebięgnięciu od naszego pola karnego.Szkoda Lameya... |
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#17
|
|
Ja tez sie zgadzam ze juz do konca rundy powinnismy grac bez Genkova, Lameya, Maleckiego i Diaza. Skoro gra zaskoczyla to po co to psuc?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#18
|
|
Szkoda, że cały czas w naszej drużynie leży skuteczność, bo wczoraj w drugiej połowie był taki moment, że Amice wystarczyło dobić i byłoby po meczu bez zbędnej nerwówki w końcówce.
Wypadałoby także poprawić coś co ewidentnie nie wychodzi nam od tamtego sezonu czyli "wejście w mecz". To już nie pierwszy raz, kiedy nasza drużyna słabo spisuje się na początku spotkania zarówno w obronie jak i w ataku. Całe szczęście Amica tego nie wykorzystała, bo wynik 1-0 na początku spotkania mógłby podciąć nam skrzydła. I na koniec rzuty rożne. Był postęp w porównaniu z ostatnimi meczami ale i tak było za dużo strat po których narażaliśmy się na niepotrzebne kontry. W zasadzie nie dostrzegłem żadnego słabego ogniwa w dzisiejszym meczu. Od 20 minuty gra naszej obrony była bardzo solidna. Podobał mi się Paljić, który angażował się w ofensywie i nie popełniał błędów w obronie. Mam nadzieje, że tym samym wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie kosztem Diaza. To samo Jovanović. Jeżeli chodzi o ofensywę, to wreszcie zobaczyłem takiego Illieva jakiego chciałbym widzieć w każdym spotkaniu. Gość był dynamiczny, szukał pojedynków 1na1 ale kiedy trzeba było to potrafi odegrać z pierwszej piłki. Kirm także pozytywnie. Był aktywny ale znowu zmarnował dobrą okazje . Mimo wszystko pokazał, że Małecki po powrocie nie może być pewny gry w pierwszej 11. Na koniec Biton, który znowu strzelił bramkę i pokazał, że naprawdę jest niezłym zawodnikiem. Ktoś może powiedzieć, że jest drewniany i surowy ale mnie to nie przekonuje. Napastnika rozliczamy z bramek i jak do tej pory zdobył on ich 4, a Genkov 0. Ten wynik mówi sam za siebie. PS. Nie chcę się pastwić na Małeckim ale chciałbym, żeby spojrzał na to spotkanie i zobaczył ile czasem zamieszania w obronie przeciwnika może wywołać odegranie z pierwszej piłki bez zbędnego holowania. Bo chłopak ma umiejętności tylko powinien grać bardziej zespołowo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#19
|
|
Za Kirma dałbym Spasa Deleva i byloby dobrze
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#20
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów
Offline |
#21
|
|
Cholera znowu transfer bez mojej wiedzy;/ Co do meczu dawno takiego nie widziałem nawet piwo mi smakowało ![]() :brawo: !! ![]() lks Termalica Bruk-Bet Nieciecza - legła W-wa 3:0 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#22
|
|
Mecz świetny, to znaczy był i wynik i była przede wszystkim dobra gra. Jednak mądrzejsi będziemy moim zdaniem po meczu z GKSem, bo wtedy się okaże czy chłopaki się spieli na Amikę (zakładam że na LE też się zepną) i będą mieli zamiar wygrać na stojąco mecze z potencjalnymi ogórkami czy rzeczywiście z dniem wczorajszym nastała nowa jakość w drużynie
![]() Aha, no i pierwsze 15 minut. Kiedyś się doigramy, że ktoś walnie nam w tym czasie 2 bramy i będzie pozamiatane. Co do personaliów to na plus trójka Serbów, minus Garguła - nie wiem czy chociaż miał jedno celne podanie, ja zapamiętałem jedną akcję w której 2 razy podał do przeciwników (sic!). ![]()
the end
|
|
|
|
Member
Od: 04.2008
Offline |
#23
|
|
Dobry mecz, bardzo dobry, chociaż pierwsze 15 minut było nerwowe strasznie. No ale potem zaczęliśmy kontrolować spotkanie, w ostatnich minutach trochę za bardzo cofnięci, ale niezawodny Biton był tej 25. minucie gdzie miał być. Oby tak dalej i do przodu.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#24
|
|
Swoją drogą jedyne co mogę powiedzieć to to, że Biton > Genkov .. Gienka czekają ciężkie czasy. Co z nim w ogóle ? Wiadomo ile ma pauzować ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#25
|
No bez przesady. Zaletą Tsvetana jest jego aktywność pod polem karnym, cofanie się przed szesnastkę i pomaganie pomocnikom przy konstruowaniu akcji. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że gdyby Genkov nie musiał zejść po 10 minutach, to mecz skończyłby się wyższym wynikiem niż 0:1. Biton tymczasem jest typem egzekutora, który żyje z podań. Od Bułgara jest też gorszy jeżeli chodzi o utrzymanie się przy piłce czy przepychanki z obrońcami. Obaj są niezłymi napastnikami i pozostaje się cieszyć z tego, że Maaskant może nimi swobodnie rotować. Podobała mi się też gra Jovanovicia, który jest pewniejszą wersją Cikosza. Podobnie jak Słowak ma żelazne płuca i przez 90 minut potrafi biegać od jednego do drugiego pola karnego. Na skuteczność jego gry wpływa także fakt, że dobrze rozumie się z Ilievem. Będziemy mieli z tego gracza wielki pożytek. Co do samego meczu, to nie chciałbym wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Nasza gra nie wygląda jeszcze tak jakbyśmy sobie tego życzyli ani tak źle jak wieszczyli niektórzy eksperci. Wczoraj Lech pozwolił nam nam bardzo dużo, mogliśmy swobodnie rozgrywać piłkę, bo w Poznaniu chyba zapomnieli o tym, że istnieje coś takiego jak pressing. Przez kilkanaście minut wyglądało to jak gierka treningowa, w której czerwoni atakują a niebiescy mają się bronić. Cieszy natomiast to, że naszym piłkarzom nie przeszkadzała piłka, gdy trzeba było potrafili crossowym podaniem przenieść grę z jednego skrzydła na drugie, zagrać między sobą ładną klepką czy stworzyć zagrożenie po stałym fragmencie gry (wreszcie!). Drużynę Maaskanta czeka sporo pracy. Należy poprawić grę w obronie, bo pierwszy kwadrans wyglądał pod tym względem bardzo słabo i tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że nie straciliśmy bramki. Oczekiwałbym też aby Wisła nauczyła się narzucania swojego stylu gry słabszym zespołom oraz żeby napastnicy popracowali nad skutecznością.
Ostatnio edytowane przez snyrting : 10.09.2011 o godz. 10:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara
Offline |
#26
|
|
No tak ale Biton strzela bramki a Genkov nie. To jest jednak najwazniejsze kryterium oceny napastnika. Cwetan zatracil forme pod koniec zeszlego sezonu, teraz jeszcze ta kontuzja. Jesli bedzie musial troche sie podlczeyc to obstawiam ze juz do konca rundy nic lepiej nie pogra.
![]()
DysoN
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#27
|
|
A mnie się nie podoba że niektórzy na siłę dopatrują się jakichś tajemniczych zadań taktycznych, które ma wypełniać Genkov. Dzięki temu Genkov cały czas był wstawiany do składu i wychwalany za postawę na boisku. Niestety jak dla mnie prawda jest oczywista - król jest nagi. Tsvetan to napastnik który nie wypełnia podstawowego zadania środkowego napastnika - nie strzela goli. Poza tym irytuje mnie że przewraca się przy byle pchnięciu, i jeszcze kilka innych rzeczy ale nie będę się rozpisywał.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!
Offline |
#28
|
|
Po meczu oprócz zwycięstwa cieszą mnie jeszcze dwie rzeczy:
1. W końcu ktoś oprócz Meliksona starał się wziąć gre na swoje barki, mówie tu o Ilievie. Gość może nie latał od bramki do bramki, ale przynajmniej starał się szarpać z przodu, a to naprawdę niezłym strzałem, a to drybligniem. Takiego nam trzeba. 2. I ten fakt mnie cieszy chyba nawet bardziej, a mianowicie - brak Diaza w pierwszej jedenastce. Naprawdę nie rozumiem jego zwolenników, popełnia masę błędów, niekiedy daje się ogrywać jak trampkarz, do tego dośc chaotycznie wyprowadza akcje po ewentualnym odbiorze; a to piłka po nodze przeciwnika, a to balon na wysokość 4 metrów. Dla mnie już w latach poprzednich za czasów Skorży, grał naprawdę przeciętnie; tym bardziej nie rozumiem jego obecności w klubie dzisiaj, nie lepiej było dać szanse Burlidze? Tyle moich przemyśleń; nie ma co się rozwodzić nad meczem, bo Lech zagrał słabo, Wisła po mimo ambitnej gry raziła nieskutecznością.Jak zawsze mówie - mistrzostwo zdobywa się w meczach ze średniakami i "czerwonymi latarniami" wtedy zobaczymy czy nie braknie ambicji i zimnej krwi. ![]() <<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#29
|
|
Zwycięstwo w tym meczu to nie tylko 3 punkty. Należy je rozpatrywać wielopłaszczyznowo.
Po pierwsze, strata do Lecha zmniejszona. Gdybyśmy przegrali, zaczęło by się robić mało sympatycznie. Po drugie, dało ponownie wiarę we własne umiejętności i motywację przed meczami w PE. I po trzecie w końcu pokazało, że nie ma ludzi niezastąpionych i Mały powinien się głęboko zastanowić nad sobą jeśli chce dalej grać w Wiśle. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#30
|
|
Dobry mecz. Oglądałem jednym ciurkiem przy piwku w barze. Tempo, sytuacje bramkowe, zaangażowanie, taką Wisłę chcę oglądać.
![]() ![]()
What's new?
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|