AYALA napisał(a):

|
chyba najlepszy mecz Pawełka od kiedy jest w Wiśle.Tymi intgerwencjami odkupił błedy z poprzednich sezonów.
|
Napisz jeszcze, że zasłużył na nowy kontrakt...
Muszę napisać, że Mariusz - jak na jego możliwości - zagrał dobry mecz. Bramknę jednak zawalił a ponadto zanotował kilka niepewnych interwencji. Rozumiem, że udane interwencje przesoniły Wam te gorsze, nie każdy ocenia pracę bramkarza bardzo wnikliwie.
Pojawiają się tutaj głosy - po jednym dobrym meczu - że Pawełek zasługuje na nowy kontrakt, że odkupił błędy z poprzednich sezonów... Oby nikt z zarządu nie wpadł na taki pomysł jak Wy. Potrzebujemy pewnego bramkarza a nie zawodnika, na którego liczyć można raz do roku.
Ciekaw też jestem, gdyby sytuacja w meczu rozwinęła się tak jak powinna (karny dla Lechii, 0-2) i puszczona szmata Mariusza zdecydować mogłaby o wyniku - co wtedy pisalibyście o jego interwencji? Mam też wrażenie, że dla Mariusza są już niżej stawaiane wymagania w stosunku do innych bramkarzy. Z postów zadowolonych z Mariusza wynika, że nasz bramkarz może sobie pozwolić na jedną szmatę w meczu, bo wcześniej wybronił jedną, dwie setki. Ja żyję nadzieją, że naszej bramki będzie strzegł ktoś, kto w meczu wybroni wszystko co jest do obrony dodatkowo raz czy dwa razy w meczu uchroni nas przed stratą gola broniąc jedną, dwie setki przeciwnikom.
Ale skoro wolicie kilka razy w rundzie analizować błędy popełnione przez Pawełka proszę bardzo, optujmy za przedłużeniem umowy z Mariuszem.