The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35791
Stary 10.10.2010, 18:52
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Wolfy - jak Ci napisał Oldpara chodzi o czas przeszły. Wyraźnie zaznaczył "jakiś czas temu". Nie uważam, by jego post był głupi. Prawda jest taka, że zawodnik Rody będzie najprawdopodobniej wzmocnieniem naszego składu, jednak nie dlatego, że jest prze .... tylko dlatego, że my teraz tacy ciency jesteśmy. Bo właśnie "jakiś czas temu" spokojnie radziliśmy sobie ze średniakiem holenderskim w pucharach i jakoś nie przypominam sobie, by którykolwiek z piłkarzy NEC wyróżniał się na tle naszych piłkarzy w tamtym okresie. I jak najbardziej można porównać Gargułę do zawodnika Rody, bo były pomocnik Bechatowa to jeden z ostatnich dobrych piłkarzy naszej ligi, który potencjałem nie ustępował np. Szymkowiakowi (przed kontuzjami oczywiście).
Wszystko się zgadza - tylko jak długo będziemy jeszcze żyć przeszłością?
Może już najwyższy czas, aby mecze z Parmą, Schalke czy Lazio odłożyć na tę samą półkę, co mecze z Celtikiem?

Wolfy, jak mniemam, pisał o tym, co jest tu i teraz. A tu i teraz mamy największą kaszanę, odkąd sięgnę pamięcią.
Ostatnio edytowane przez willow : 10.10.2010 o godz. 18:54.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35792
Stary 10.10.2010, 20:16
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Wolfy - jak Ci napisał Oldpara chodzi o czas przeszły. Wyraźnie zaznaczył "jakiś czas temu". Nie uważam, by jego post był głupi. Prawda jest taka, że zawodnik Rody będzie najprawdopodobniej wzmocnieniem naszego składu, jednak nie dlatego, że jest prze .... tylko dlatego, że my teraz tacy ciency jesteśmy. Bo właśnie "jakiś czas temu" spokojnie radziliśmy sobie ze średniakiem holenderskim w pucharach i jakoś nie przypominam sobie, by którykolwiek z piłkarzy NEC wyróżniał się na tle naszych piłkarzy w tamtym okresie. I jak najbardziej można porównać Gargułę do zawodnika Rody, bo były pomocnik Bechatowa to jeden z ostatnich dobrych piłkarzy naszej ligi, który potencjałem nie ustępował np. Szymkowiakowi (przed kontuzjami oczywiście).
Garguła miał dobre momenty, ale jest ( jak większość polskich piłkarzy ) mocno przereklamowany.
"Jakiś czas temu" to dostaliśmy od Levadii, a tamto to prehistoria - to raz.
NEC to nie był żaden średniak, nie w momencie gdy z nimi graliśmy ( a właściwie to nigdy ) - to dwa.

Tak więc podtrzymuję to co napisałem - post Oldpary był bardzo głupi. Uważam, że pora wreszcie przejrzeć na oczy. Wy kompletnie nie widzicie chyba, jak wiele dzieli nas teraz od normalnych lig...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35793
Stary 10.10.2010, 20:17
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Wolfy - jak Ci napisał Oldpara chodzi o czas przeszły. Wyraźnie zaznaczył "jakiś czas temu". Nie uważam, by jego post był głupi. Prawda jest taka, że zawodnik Rody będzie najprawdopodobniej wzmocnieniem naszego składu, jednak nie dlatego, że jest prze .... tylko dlatego, że my teraz tacy ciency jesteśmy. Bo właśnie "jakiś czas temu" spokojnie radziliśmy sobie ze średniakiem holenderskim w pucharach i jakoś nie przypominam sobie, by którykolwiek z piłkarzy NEC wyróżniał się na tle naszych piłkarzy w tamtym okresie. I jak najbardziej można porównać Gargułę do zawodnika Rody, bo były pomocnik Bechatowa to jeden z ostatnich dobrych piłkarzy naszej ligi, który potencjałem nie ustępował np. Szymkowiakowi (przed kontuzjami oczywiście).
Potencjałem nie ustępował potencjałowi Szymkowiaka? Czy poziomowi Szymkowiaka?
Odpowiedz cytując
momo
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35794
Stary 10.10.2010, 21:10
Sądzę że piłkarz przechodzący do nas z mocniejszej ligi od naszej, grający w swoim klubie jako podstawowy zawodnik, będzie solidnym wzmocnieniem. Cleber przechodził do nas z klubu na pewno nie lepszego niż Roda, a okazał się ogromnym wzmocnieniem. Tyle że przeglądając pewną stronę w ciągu 30min można wyszukać jakichś 15-20 zawodników którzy są warci jakieś 1,5mln euro i kończą im się kontrakty w czerwcu 2011r. Więc szanse na sprowadzenie akurat tego zawodnika oceniam na jakieś 5-10%.
Wolfy, fakt że na nasza liga jest okropnie słaba, jest niezaprzeczalny, pomimo ostatnich wyczynów Lecha. Ciekaw jestem jakie masz pomysły, aby ta liga była silniejsza ? Bo tylko dzięki temu Wisła będzie silna. Wolfy masz ciekawe podejście do różnych tematów więc liczę na coś ciekawego i konkretnego.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35795
Stary 10.10.2010, 21:15
willow napisał(a):Wyświetl post
Wszystko się zgadza - tylko jak długo będziemy jeszcze żyć przeszłością?
Może już najwyższy czas, aby mecze z Parmą, Schalke czy Lazio odłożyć na tę samą półkę, co mecze z Celtikiem?

Wolfy, jak mniemam, pisał o tym, co jest tu i teraz. A tu i teraz mamy największą kaszanę, odkąd sięgnę pamięcią.
Oczywiście, że Wolfy pisał o tym co mamy teraz. Wypadałoby jednak, by zanim kogokolwiek posta nazwie głupim dostrzegł, że ten ktoś akurat odniósł się do przeszłości...

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Garguła miał dobre momenty, ale jest ( jak większość polskich piłkarzy ) mocno przereklamowany.
"Jakiś czas temu" to dostaliśmy od Levadii, a tamto to prehistoria - to raz.
NEC to nie był żaden średniak, nie w momencie gdy z nimi graliśmy ( a właściwie to nigdy ) - to dwa.

Tak więc podtrzymuję to co napisałem - post Oldpary był bardzo głupi. Uważam, że pora wreszcie przejrzeć na oczy. Wy kompletnie nie widzicie chyba, jak wiele dzieli nas teraz od normalnych lig...
Nikt nie musi przejrzeć na oczy (przynajmniej nie ja), bo doskonale wiem jaką kichę mamy w klubie teraz i jak olbrzymia przepaść dzieli nas od którejkolwiek z lig zachodnich. NEC to nie był średniak? Pozwól, że pozostanę przy swoim zdaniu... Garguła może i był przereklamowany, jednak potencjał miał duży i każdy to dostrzegał. Widzisz, zacząłem się już powoli przyzwyczajać do tego, że każdy kto reprezentuje odmienne od Twojego zdanie będzie nazwany przez Ciebie głupkiem albo conajmniej napisze "bardzo głupiego posta"... Poza tym, gdybyś śledził moje wpisy wiedziałbyś, że raczej zdanie co do obecnej sytuacji w Wiśle mamy podobne. Mnie razi jednak Twoje ironiczne podchodzenie do każdego, kto myśli inaczej.

Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
Potencjałem nie ustępował potencjałowi Szymkowiaka? Czy poziomowi Szymkowiaka?
Garguła potencjalnie mógł osiągnąć poziom gry Szymkowiaka, jednak potencjał Szymka był dużo wyższy niż potencjał Garguły
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35796
Stary 10.10.2010, 21:32
Porównywanie Garguły i Szymka jest trochę nie na miejscu.
Szymek w wieku 20 lat grał w LM, zdobył 6 mistrzostw, przez wiele lat grał w pucharach a GargułaLokalna gwiazdka która prawie całą karierę spędziła w podrzędnym Bełchatowie
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35797
Stary 10.10.2010, 21:38
Dlatego ja nie stawiam ich na równi - Szymkowiak to gość, który mógł grać na naprawdę dobrym europejskim poziomie. Czy grał? Może tylko chwilami... Garguła natomiast potencjał miał taki, by grać na poziomie porównywalnym do tego, co grał Szymkowiak. Wg mnie czasami do tego poziomu się zbliżał... Kiedy jednak porównamy potencjały obu tych zawodników, to rzeczywiście - w zasadzie nie ma co porównywać.

Zamotałem?
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35798
Stary 10.10.2010, 21:42
Zamotałeś ale wiadomo o co chodzi
Garguła miał szanse zaistnieć(trochę późno no ale to jego decyzje były by do 28 roku życia siedzieć w Bełchatowie)ale się rozleciał i chyba nie jest to przypadek że trener go nie widzi w składzie.Wiara w niego jest już na wyczerpaniu i wypadało by pomyśleć o pozbyciu się go bo koszty generuje nie małe.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35799
Stary 10.10.2010, 21:48
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Zamotałeś ale wiadomo o co chodzi
Garguła miał szanse zaistnieć(trochę późno no ale to jego decyzje były by do 28 roku życia siedzieć w Bełchatowie)ale się rozleciał i chyba nie jest to przypadek że trener go nie widzi w składzie.Wiara w niego jest już na wyczerpaniu i wypadało by pomyśleć o pozbyciu się go bo koszty generuje nie małe.
Garguła nie miał szans, był dojechany psychicznie

Pamiętam jak dziś mecz przeciwko GKS B. jak nam zamknęli C, Garguła wykonuje rzut rożny i wszyscy "Ch** Ci w **pe pe**le " i temu podobne teksty.
Teraz się mści.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35800
Stary 10.10.2010, 23:05
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
NEC to nie był średniak? Pozwól, że pozostanę przy swoim zdaniu...
Liga holenderska przeżywa to samo co liga Polska. NEC to nie był średniak. NEC to była taka ekipa jak powiedzmy kiedyś u nas GKS Katowice albo Wisła Płock. Do pucharów się łapali, bo liga miała więcej miejsc niż dobrych drużyn. W tamtych czasach w Holandii były trzy WIELKIE firmy a za nimi jeszcze większa przepaść. Dzisiaj Ajaks pomału podnosi się z kolan, PSV jakoś tam biduje, ale trzyma fason, a Feyenoord praktycznie zniknął z europejskiej mapy futbolu. Zapytaj jakiegoś 10-latka co to jest Feyenoord? Za moich czasów wymieniłby pół składu, dzisiaj może powiedziałby, że Smolarek tam zaczynał. To, że teraz dzięki spadkowi poziomu czołwej trójki, w czołówkę tabeli wbiły się inne ekipy, w żaden sposób nie oznacza, że kiedyś (około 10 lat temu) liga holenderska była wyrównana lub, że drużyny zajmujące miejsca 4-6 prezentowały wysoki poziom. 1,2,3 to były kluby z Amsterdamu, Rotterdamu i Eindhoven, czasem przez przypadek ktoś się wmieszał, pozostałe miejsca pucharowe to była loteria. Taki Utrecht też zebrał cięgi od Legii, powiesz mi, że to też był średniak?

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Garguła może i był przereklamowany, jednak potencjał miał duży i każdy to dostrzegał.
Nieprawda. Nie wiem, czy archiwa to jeszcze trzymają (było kilka awarii po drodze) ale np. Marszałek i nieskromnie dodam ja, pisaliśmy, że z tej mąki chleba nie będzie, kiedy Garguła przechodził do Wisły. Było wiadomo, że chłop A) się posypie, B) nie będzie dość dobry aby poprowadzić klub w Europie. To zawsze był kopacz na ligowe podwórko. Pewnie, że przy Pączku vel Wentylu to był wirtuoz, niemniej jednak ligowy wirtuoz, w dodatku niemiłosiernie "łamliwy".

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Garguła potencjalnie mógł osiągnąć poziom gry Szymkowiaka, jednak potencjał Szymka był dużo wyższy niż potencjał Garguły
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Dlatego ja nie stawiam ich na równi - Szymkowiak to gość, który mógł grać na naprawdę dobrym europejskim poziomie. Czy grał? Może tylko chwilami... Garguła natomiast potencjał miał taki, by grać na poziomie porównywalnym do tego, co grał Szymkowiak. Wg mnie czasami do tego poziomu się zbliżał... Kiedy jednak porównamy potencjały obu tych zawodników, to rzeczywiście - w zasadzie nie ma co porównywać.

Zamotałem?
Garguła nie miał potencjału, żeby osiągnąć poziom Szymka, bo nie miał w głowie tego, co trzeba i nie miał w nogach tego, co potrzeba. Szymek europejskiego poziomu nie osiągnął tylko przez kontuzje, ale i tak był najlepszym polskim rozgrywającym minionych dwóch dekad a i zapewne w tej nadchodzącej nikt go nie przebije. O potencjale to w pewnym momencie można było mówić u Mili czy Burkhardta. Majewski, jak mu korba nie odbije, może coś w Europie osiągnąć (mówię tu o grze w przyzwoitym klubie, a nie robienie za gwiazdę). Ale Garguła nigdy na to szans nie miał, tyle ten jego potencjał był wart co i u Matusiaka, tylko ten drugi przynajmniej zdrowy był.
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35801
Stary 10.10.2010, 23:20
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Tak więc podtrzymuję to co napisałem - post Oldpary był bardzo głupi.
Wybacz wolfy, że Cie uraziłem swoją głupotą. Niestety nie mogę zapewnić, że to się nie powtórzy, bowiem jak wszyscy wiemy głupota to jedyna w swoim rodzaju choroba, która zupełnie nie przeszkadza choremu, natomiast przeszkadza innym. Twoja mądrość jest zapewne wielka, więc i dyskomfort z czytania moich postów pewnie duży.
Drobna sugestia = użycie przycisku "Ignoruj" przy moim nicku pozbawiłoby Cię na pewno uczucia dyskomfortu.
Hmm... ale z drugiej strony, gdybyś zignorował wszystkich głupszych od siebie, to by Ci się forum zrobiło jakieś takie puste....
Cóż, nie zazdroszcze rozterki...

A wracając do tematu:

Nie twierdze, że zawodnik ze średniaka Eredivise nie może być wzmocnieniem. Oczywiście, że może, tak samo jak z naszej 1 Ligi. Jeśli jest dobry.
Ufam Maskaantowi, ze jeśli go chce, to wie co robi i potrafi dobrze ocenić jego umiejętności. Ntibazonkiza z NEC w Cracovii prezentuje się całkiem dobrze.

Natomiast oczywistym jest, że nie każdy zawodnik z tamtąd będzie wzmocnieniem, bo te drużyny są po prostu na podobnym lub niższym poziomie jak nasza czołówka.

Świadczą o tym choćby słowa Maskaanta z ostatnich wywiadów, czy też wyniki pojedynków pucharowych pomiędzy drużynami Holenderskimi i Polskimi z ostatnich 10 lat - chyba jedyna porażka to Feyenoord -Wisła 3:1. Poza tym nasza czołówka raczej średniaków holenderskich tłukła : Wisła - Nec, Legia - Utrecht, czy całkiem niedawno Feyenoord - Lech.

A Roda to zespół co najwyżej przeciętny w Holenderskiej lidze - jest mniej więcej na takim poziomie, jak wyszydzany przez Wolfiego NEC.
Ostatnie miejsca NEC i Rody to:
Sezon 2009/2010
Roda - 9
NEC - 13
Sezon 2008/2009
NEC - 11
Roda - 16
Sezon 2007/2008
NEC -8
Roda - 9
Sezon 2006/2007
Roda 6
NEC -10

Kończę więc temat pozostając w nadzieji, że nowy piłkarz wybarny przez Maskaanta okaże się wzmocnieniem, ale dlatego że nasz trener go zna, i wie na co go stać, a nie dlatego, że to piłkarz z niewaidomojakzajebistej Rody, niszczycielki Polskich drużyn i skarbnicy talentów.
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 10.10.2010 o godz. 23:22.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35802
Stary 11.10.2010, 00:11
Uran235 napisał(a):Wyświetl post
Nieprawda. Nie wiem, czy archiwa to jeszcze trzymają (było kilka awarii po drodze) ale np. Marszałek i nieskromnie dodam ja, pisaliśmy, że z tej mąki chleba nie będzie, kiedy Garguła przechodził do Wisły. Było wiadomo, że chłop A) się posypie, B) nie będzie dość dobry aby poprowadzić klub w Europie. To zawsze był kopacz na ligowe podwórko. Pewnie, że przy Pączku vel Wentylu to był wirtuoz, niemniej jednak ligowy wirtuoz, w dodatku niemiłosiernie "łamliwy".
Ja również pisałem, skupiłem się jednak głównie na "łamliwości". Szymkowiak to był ostatni prawdziwy rozgrywający, jaki pojawił się w polskiej lidze. Reszta to albo były lokalne gwiazdki ( Mila, Garguła, trochę Kaźmierczak ) albo goście, którzy na własne życzenie zmarnowali kariery ( starszy Burkhard przede wszystkim przychodzi na myśl ).

Oldpara napisał(a):Wyświetl post
A Roda to zespół co najwyżej przeciętny w Holenderskiej lidze - jest mniej więcej na takim poziomie, jak wyszydzany przez Wolfiego NEC.
Ostatnie miejsca NEC i Rody to:
Sezon 2009/2010
Roda - 9
NEC - 13
Sezon 2008/2009
NEC - 11
Roda - 16
Sezon 2007/2008
NEC -8
Roda - 9
Sezon 2006/2007
Roda 6
NEC -10

Kończę więc temat pozostając w nadzieji, że nowy piłkarz wybarny przez Maskaanta okaże się wzmocnieniem, ale dlatego że nasz trener go zna, i wie na co go stać, a nie dlatego, że to piłkarz z niewaidomojakzajebistej Rody, niszczycielki Polskich drużyn i skarbnicy talentów.
Widzisz, mało wiesz a się pultasz. Kiedy my trafiliśmy na NEC, to było ono po wyprzedaży co lepszych zawodników. Ten sam sezon zakończyło przez to na trzynastym miejscu w lidze. Innymi słowy - NEC z którym graliśmy to była już inna drużyna niż ta, która zdobyła piąte miejsce. Myślę, że ogólna idea jak coś takiego wygląda powinna być tutaj dobrze rozumiana.
Dwumecz zresztą wygraliśmy dzięki jednemu zawodnikowi - Tomaszowi Frankowskiemu. Dziś nie ma nie tylko w Wiśle, ale w ogóle w lidze napastnika o zbliżonym choćby poziomie ( obecny Frankowski to już nie "to" ). To tyle w kwestii formalnej.

Oglądałem trochę ligi holenderskiej ( w tym meczów Rody ) i wiem, jak duża różnica jest między ich kultura gry a naszą. Twierdzenie, że ich średniak jest na poziomie lub niżej naszej czołówki to niestety bzdura. No, ale żeby się o tym przekonać trzeba by obejrzeć parę meczy ligowych, a nie tworzyć jakieś dziwne teorie na podstawie mocno leciwych danych...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.10.2010 o godz. 00:31.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35803
Stary 11.10.2010, 00:14
Przecież to oczywiste, że chodzi o umiejetności i profil zawodnika, a nie o zespół z jakiego go będziemy sprowadzać. Myślałem, że to łatwe do zrozumienia. Chociaż trzeba przyznać, że grając w lidze holenderskiej musi być przygotowany na szybsze tempo i grę z bardziej wymagającymi i ogarniającymi przeciwnikaim.
..
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35804
Stary 11.10.2010, 02:01
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Widzisz, mało wiesz a się pultasz.(...) Oglądałem trochę ligi holenderskiej (w tym meczów Rody ) i wiem, jak duża różnica jest między ich kultura gry a naszą. Twierdzenie, że ich średniak jest na poziomie lub niżej naszej czołówki to niestety bzdura. No, ale żeby się o tym przekonać trzeba by obejrzeć parę meczy ligowych, a nie tworzyć jakieś dziwne teorie na podstawie mocno leciwych danych...
Eee tam..od razu pultam się.. Mógłbyś zastosować kilka ciekawszych zwrotów ukazujacych Twoją kulturę, szacunek dla adwersarza, i poprawiajacych jakość dyskusji. Np. "..zabieraj swoje zabawki z tej piaskownicy" albo "a świstak siedział i zawijał w te sreberka" Na pewno Cię stać!

A co do wiedzy na temat ligii holenderskiej, cóż, przyznam, że ekspertem nie jestem i nie zamierzam być. No ale Ty naoglądałeś się meczy i zapewne jesteś już gotowy, aby sprowadzić na ziemie trenera Maskaanta, który wygaduje bzdury, i zapewne oglądnął mniej meczów niż Ty. Fajnie byłoby go zmieszać z błotem, prawda? Szkoda że na to forum nie zagląda i niestety wolfy nie będzie mógł mu zarzucić "pultania się"

Na wszelki wypadek jednak polecam wywiad : http://www.sport.pl/pilka/1,65039,84...as=2&startsz=x

Ja tam na razie wolę wersje Maskaanta, niż wolfiego. Musisz się bardziej postarać
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35805
Stary 11.10.2010, 02:21
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Kiedy my trafiliśmy na NEC, to było ono po wyprzedaży co lepszych zawodników..
A chyba najważniejsze jest to że to były zupełnie inne czasy.Wisła była mocna, a liga holenderska poza 'wielką trójką' była słaba.Myśmy nie tylko ogrywali NEC ale wcześniej miażdżyli taki Trabzon, mieliśmy przegrane ale bardzo równe potyczki z Parmą czy Interem...nawet słabszą oczywiście ale jednak - Barcę postraszyliśmy u siebie, nie mówiąc już o słabiznach z którymi dziś dostajemy baty a wcześniej notorycznie wygrywaliśmy(Cypr,Irlandia PN,Słowenia,Chorwacja,Bośnia).Pomijam te nasze największe wygrane.

Teraz czasy się zmieniły.Oczywiście że w Holandii nadal zdarzają się mecze po 5, czy 6-0 ale jest duża klasa średnia a takie drużyny jak Utrecht,Alkmaar,Twente, są w stanie robić duże niespodzianki i zdobywać mistrza co kiedyś było nie do pomyślenia
Ostatni sukces polskiej piłki nad holenderską(pomijając dzisiejszą wygraną Legii ), to Amica z Feye ale Feye tak jak i teraz, było na krawędzi.

Na dziś to co u nich jest podłogą, u nas jest sufitem i być może Maaskant ma racje że mamy lepszy skład od Feyenoordu ale team z Roterdamu bardziej idzie w kierunku 2 ligi niż pucharów.

Ogólnie nie ma się co spinać - gość co od lat grał w ekstraklasie holenderskiej, nawet w słabszym klubie, będzie dla nas wzmocnieniem.Sam pewnie gwiazdą nie zostanie bo jakby nią miał być to by grał nie w Rodzie a w Ajaksie ale kilku takich solidnych zawodników i wracamy do gry.

ps i też się taka kwestia przewinęła -nie ma go co porównywać do Boukhariego -Boukhari nie dość że to był taki typowy last minute to nie grał cały rok co widać.Mam nadzieje że na wiosnę te tureckie kebaby,tukishe pizze i inne wynalazki z niego zejdą.Koleś z Rody gra non stop w pierwszym składzie od wielu lat.Pomijając jego to zatrudnianie tego typu zawodników, było by przełomem w naszej polityce transferowej a szczególnie jeśli chodzi o ostatnie okienko, bo jednak wyróżniający się koleś z Rody to nie jest rezerwowy z Cypru(Żuraw),Argentyny(Rios),2 ligi niemieckiej(Paijic), czy podstawowy ze spadkowicza słowackiego czy średniaka chorwackiego
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.10.2010 o godz. 02:58.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
momo
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35806
Stary 11.10.2010, 07:49
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Pomijając jego to zatrudnianie tego typu zawodników, było by przełomem w naszej polityce transferowej a szczególnie jeśli chodzi o ostatnie okienko, bo jednak wyróżniający się koleś z Rody to nie jest rezerwowy z Cypru(Żuraw),Argentyny(Rios),2 ligi niemieckiej(Paijic), czy podstawowy ze spadkowicza słowackiego czy średniaka chorwackiego
Z tych trzech rezerwowych zawodników dwóch (Rios, Palijc) nie odstaje poziomem od dobrych zawodników ekstraklasy. Gwiazdy to może nie są, ale solidni gracze. Więc jak słyszę że Roda to 'średniak który dwa lata temu dostałby od nas solidnie w du...', to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Zebrani z łapanki gracze mają wystarczające umiejętności by być trochę powyżej średniej ligowej. Przy dobrych wiatrach mogą nawet walczyć o czołowe lokaty, z mistrzem włącznie. Ostatnim transferem zawodnika z silniejszej od naszej ligi, zawodnika który miał miejsce w składzie swojego zespołu był Cleber. Jak solidnym graczem był, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Podobna sytuacja była z Marcelo. Transfery takich graczy są bezpieczne i opłacalne, jeśli do tego dojdzie młody wiek zawodnika, mogą być bardzo opłacalne. A biorąc pod uwagę problemy finansowe klubów holenderskich, można graczami z tamtejszej ligi uzupełnić nasz skład 3 solidnymi zawodnikami stosunkowo niewielkim kosztem.

PS. Co do inwestowania w młodzież, Cikos, Bunoza - 22lata - występują w rep. młodzieżowych swoich krajów, Rios 21 lat. 2 graczy pierwszego składu, jeden rezerwowy. Do tego dochodzi 22 letni Małecki, więc tworzymy pierwszą drużynę Wisły, czy może Wisły U-23 skoro niektórzy tak się domagają 'transferów młodych graczy'.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35807
Stary 11.10.2010, 11:05
Uran - wyjaśnij mi proszę w takim razie - skoro NEC to nie średniak - jakiż to klub w Holandii spełania kryteria "średniactwa"? Bo doprawdy czytając Twój post odnosi się wrażenie, że w Holandii średniacy nie istnieją... Najlepiej gdybyś trzasnął z trzema nazwami klubów, które uważasz za holenderskie średniaki.

Co do Garguły, to chyba troszkę nie doczytałeś mojego posta. Ja nigdy w życiu nie twierdziłem, że z Garguły w Wiśle będziemy mieli pociechę. Podobnie jak Ty i Marszałek w momencie gdy Łukasz przychodził do Wisły uważałem, że klub robi błąd (chodzi o kontuzje przede wszystkim). Łukasz swoimi występami w Bełchatowie wielokrotnie zbliżał się do poziomu Szymka, jednak nigdy nie twierdziłem, że mu dorównywał. Nie mówiąc już o ocenie potencjału obu tych zawodników...
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35808
Stary 11.10.2010, 11:43
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Zamotałeś ale wiadomo o co chodzi
Garguła miał szanse zaistnieć(trochę późno no ale to jego decyzje były by do 28 roku życia siedzieć w Bełchatowie)ale się rozleciał i chyba nie jest to przypadek że trener go nie widzi w składzie.Wiara w niego jest już na wyczerpaniu i wypadało by pomyśleć o pozbyciu się go bo koszty generuje nie małe.
jestem głęboko przekonany że zrobimy na tym interes życia
jak z Niedzielanem

nie ma to jak ściągać kogo bądź skądkolwiek tylko dlatego że trenował ich wielki mag futbolu
niejaki Maaskant
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35809
Stary 11.10.2010, 12:54
Nie wiem co masz do Maaskanta. Jak na razie Garguła jest bez formy i dlatego nie gra. W każdym razie jeśli nie będzie wypadał co chwilę z treningu przez kontuzje, trochę się "zahartuje" to ma szansę formę odzyskać i grać.
Na pewno ma większą szansę to zrobić trenując ciężko niż trenując marnie czy lecząc się.
..
Odpowiedz cytując
RALFO
Junior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35810
Stary 11.10.2010, 13:42
a Garguła się ciągle rozgrzewa ,kolejny wiecznie kontuzjowany lub chory z "wielkich"
RALFO
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35811
Stary 11.10.2010, 14:00
Guła pójdzie do Zabrza i będzie miał sezon życia
Łobo wróci do Lubina i będzie miał 2 sezony życia
Jirsak kierunek Wrocław i pierwszy plac przez najbliższe 4 lata
Pawełek odejdzie na Cypr,Grecja i nie wróci do kraju
Kirm jakiś średniak Bundesligi
Cikos liga francuska

ale ch**, niech idą w ....u
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35812
Stary 11.10.2010, 14:12
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Guła pójdzie do Zabrza i będzie miał sezon życia
Łobo wróci do Lubina i będzie miał 2 sezony życia
Jirsak kierunek Wrocław i pierwszy plac przez najbliższe 4 lata
Pawełek odejdzie na Cypr,Grecja i nie wróci do kraju
Kirm jakiś średniak Bundesligi
Cikos liga francuska

ale ch**, niech idą w ....u
Co potrafią Łobo, Pawełek i Jirsak i jaki jest ich potencjał to powinniśmy wszyscy już doskonale wiedzieć - tu będzie bardzo ciężko o sensacyjne zwroty. No może Jirsak w określonym, specyficznym systemie gry jest w stanie pokazać coś więcej niż w Wiśle.
Czym może zaskoczyć skrzydłowy z wydolnością na pół godziny gry, bez strzału i z jednym zwodem.
Co wielkiego może pokazać bramkarz z ogólnie znanym poziomem umiejętności i psyche?
Garguła... może przed Nim droga Niedzielana, a może Gołego... kto wie na 100?
Kirm...DD Moim zdaniem Pajlic jest od Niego znacznie lepszy, a skąd przyszedł?
Cikos - liga francuska, ale która? 3? 4? Niżej?
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35813
Stary 11.10.2010, 14:22
arti napisał(a):Wyświetl post
Co potrafią Łobo, Pawełek i Jirsak i jaki jest ich potencjał to powinniśmy wszyscy już doskonale wiedzieć - tu będzie bardzo ciężko o sensacyjne zwroty. No może Jirsak w określonym, specyficznym systemie gry jest w stanie pokazać coś więcej niż w Wiśle.
Czym może zaskoczyć skrzydłowy z wydolnością na pół godziny gry, bez strzału i z jednym zwodem.
Co wielkiego może pokazać bramkarz z ogólnie znanym poziomem umiejętności i psyche?
Garguła... może przed Nim droga Niedzielana, a może Gołego... kto wie na 100?
Kirm...DD Moim zdaniem Pajlic jest od Niego znacznie lepszy, a skąd przyszedł?
Cikos - liga francuska, ale która? 3? 4? Niżej?
skoro chłop sprzedający Kiełbasy o technice użytkowej ZERO został królem strzelców, zadebiutował w reprezentacji a do tego upchnięto go do Rosji, to wszystko może się zdarzyć.
Co do Guły i Łobo chodzi o to że jak będą sie czuli gwiazdami swoich teamów to mogą grać lepiej, bo tak jest w piłce.
Cikos do pierwszej league1, tam lubią bocznych szalonych
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35814
Stary 11.10.2010, 15:06
Co do Guły to chodzi mi wyłącznie o Jego zdrowie. Czy po takiej serii kontuzji i przerwie zdoła jeszcze grać w piłkę na poziomie (jak np. Niedzielan) czy da sobie spokój (jak Gołoś) albo co gorsza dla Wisły będzie wyłącznie figurantem.
Ł.. co On ma żeby zostać gwiazdą drużyny na poziomie Wisły albo wyżej? Bdb wydolność/siła fizyczna? Technika? Strzał? Psyche?
Kiełbasa miał chociaż siłę - zdrowie, "nosa", strzał i nie myślał za dużo tylko po prostu grał jak potrafił
Odpowiedz cytując
KamAr
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35815
Stary 11.10.2010, 16:32
Dokładnie ~arti. Trudno jest porównywać nasze "gwiazdki" z Piechną, bo chłopak miał po prostu ogromny talent, którego i tak nie wykorzystał za bardzo. A nasi zawodnicy wciąż próbują, ale nie potrafią.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35816
Stary 11.10.2010, 17:07
Taki poziom ligi, że hobbysta ze smykałką do piłki może zrobić taką samą albo lepszą karierę jak"gwiazda".
Ostatnio edytowane przez tofik : 11.10.2010 o godz. 17:14.
..
Odpowiedz cytując
KamAr
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35817
Stary 11.10.2010, 17:11
I nie wiadomo, czy się z tego śmiać, czy płakać...
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35818
Stary 11.10.2010, 17:24
Płakać.
Ale to prawda niestety.
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35819
Stary 11.10.2010, 17:37
tofik napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem co masz do Maaskanta. Jak na razie Garguła jest bez formy i dlatego nie gra. W każdym razie jeśli nie będzie wypadał co chwilę z treningu przez kontuzje, trochę się "zahartuje" to ma szansę formę odzyskać i grać.
Na pewno ma większą szansę to zrobić trenując ciężko niż trenując marnie czy lecząc się.
nic
poza tym że bardzo przywiązuje się do nazwisk
i póki co wygląda na to że razem z Valcxem zamierzają ściągnąć tu szrotu w rodzaju Bukhariego i innego Branco za ciężką kasę
oczywiście
Bukhari czy jak mu tam może odpalić
a może i nie
ale jedno jest pewne jak wyleci Maaskant to wraz z nim w szybkim tempie wylecą jego przydupasy
tak było z Petrescu, Liczką, Engelem

i z innymi naszymi trenerami...
Ostatnio edytowane przez emjot : 11.10.2010 o godz. 17:44.
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35820
Stary 11.10.2010, 17:38
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Uran - wyjaśnij mi proszę w takim razie - skoro NEC to nie średniak - jakiż to klub w Holandii spełania kryteria "średniactwa"? Bo doprawdy czytając Twój post odnosi się wrażenie, że w Holandii średniacy nie istnieją... Najlepiej gdybyś trzasnął z trzema nazwami klubów, które uważasz za holenderskie średniaki.
Dziesięć lat temu? Nie było średniaków. Żadna drużyna, nie była w stanie na dłużej utrzymać równej wysokiej dyspozycji. Były jednosezonowe wyskoki i ogólnie rzecz biorąc byli sto lat za murzynami z liderującej trójki. Średniakiem ligowym można u nas nazwać powiedzmy dawną Amicę albo dawny Groclin- mistrza nie zdobyli, ale regularnie łapali się do pucharów. Reszta to była przepaść względem Wisły i Legii. Taka Wisła Płock, łapała się do pucharów nawet regularnie, ale jakości tam nie było, a wyskoków takich jak Pogoń Szczecin czy Odra Wodzisław też było kilka- jednak żaden z tych klubów nie był średniakiem. Podobnie w Holandii nie było średniaków, bo najlepszych piłkarzy gromadziły trzy główne potęgi. Brak było średniaków w kontekście ligowym, a tym bardziej europejskim, bo choć Feyenoord, Ajaks i PSV były wtedy mocne, to były inne, mocniejsze ligi. Dzisiaj pół ligi holenderskiej to mniej lub bardziej dopasione europejskie średniaki (przeważnie mniej). Kiedy czołowa trójka spuściła z tonu jednocześnie do głosu doszły takie ekipy jak Twente, Heerenveen czy AZ Alkmaar. Do głosu wraca czołowa trójka i okazuje się, że te mocarstwowe plany legły w gruzach. Ajaks, PSV i Feyenoord w Europie nadal niewiele znaczą, ale i tak przyćmiewają "dokonania" z ostatnich lat jakich dopuściły się średniaki. Ten niewielki wzrost w siłę rzekomych średniaków sprawił, że klubowa piłka holenderska była najsłabsza za mojego życia. Teraz sytuacja wraca do normy i na tych "średniaków" znowu nikt nie będzie zwracał uwagi.

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Co do Garguły, to chyba troszkę nie doczytałeś mojego posta. Ja nigdy w życiu nie twierdziłem, że z Garguły w Wiśle będziemy mieli pociechę. Podobnie jak Ty i Marszałek w momencie gdy Łukasz przychodził do Wisły uważałem, że klub robi błąd (chodzi o kontuzje przede wszystkim). Łukasz swoimi występami w Bełchatowie wielokrotnie zbliżał się do poziomu Szymka, jednak nigdy nie twierdziłem, że mu dorównywał. Nie mówiąc już o ocenie potencjału obu tych zawodników...
Ale napisałeś, że Guła mógł grać tak jak Szymek, gdyby wykorzystał swój potencjał. Guła nie miał potencjału na ten poziom. Błysnął mając koło 25 lat. W tym wieku Szymek był już gwiazdą ligi z kilkoma dobrymi sezonami na koncie. Wisła z Widzewa kupowała prawdziwą gwiazdę z perspektywami na rozwój a nie bohatera kilku kopnięć. Guła miał potencjał żeby być zmiennikem w reprezentacji, reprezentacja była słaba, więc niewykorzystując w pełni swego potencjału osiągnął mniej więcej właśnie tyle. Szymek bez gdybania faktycznie był gwiazdą kiedy grał i kluczową postacią dla reprezentacji (kiedy zdrowie pozwalało) i to reprezentacji lepszej naszpikowanej lepszymi graczami, grającymi w lepszych klubach, będącymi w wyższej formie. Jest różnica pomiędzy potencjałem Garguły i osiągnięciami Szymkowiaka.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 11.10.2010 o godz. 17:41.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:58.