Filippo123321 napisał(a):

Nie, my nie jestesmy w slabej formie. Gramy tak samo mniej wiecej od 2 lat. To jest nasza optymalna forma.
|
i tak nie przekonasz, zaraz wpadnie albo ktoś piszący że Wisła to firma a wszyscy inni maluczcy i spuchną w trakcie ligi, bo im się w dup.ch poprzewracało że chcą mistrza, albo ktoś mówiący że potencjał w tych zawodnikach jest olbrzymi, tylko wszystko wina słabych trenerów, gry na ss, kokluszu, gradobicia i Curie-Skłodowskiej.
Wisła gra żenująco w piłkę mniej więcej od odejścia Kosowskiego, tyle że wcześniej dupę ratował nam Marcelo, solidna obrona i rywal sam strzelający sobie w kolana(vide zeszłoroczne mecze w Kielcach czy Wrocławiu). Jeśli nie było gola po stałym fragmencie, czerwonej kartki dla rywala bądź błędu w obronie Wisła bramki praktycznie nie strzela - bo składne akcje to w grze Wisły biały kruk.
A skoro straciliśmy obronę, a przy okazji około 12 bramek w sezonie, które gwarantował Marcelo, Głowacki i Diaz, to radze niektórym naprawdę zejść na ziemię i przyzwyczaić się do roli "drużyny z szerokiej czołówki", która nie jedzie do Białego w roli faworyta.
Mam nadzieję, że Wisła zagra z jak największą liczbą nowych zawodników w ofensywie, Paljic, Rios, Boukhari, Wilk, Małecki to powinni być w tym momencie pewniacy, bo dają nadzieję na coś więcej niż stara gwardia. Reszta do jak najszybszej wymiany(zimowe okienko) na lepsze modele, zaczynając od Łobo Piotra Brożka i Boguskiego.