
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu? | |||
| Tak |
|
433 | 41,88% |
| Nie |
|
250 | 24,18% |
| Pożyjemy, zobaczymy |
|
351 | 33,95% |
| Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#1801
|
Tu nie chodzi o Pawła, chodzi o styl gry Wisły. Ja nie mówię że jest beztalenciem, on potrafi strzelać bramki. Ale potrzebuje do tego kreatywnych skrzydłowych. Jeśli takich nie ma, jaki jest sens grania z takim piłkarzem z przodu? Mitem jest jego słaba forma fizyczna. Wisła Kraków jest słabsza, więc automatycznie on ma mniejsze pole do popisu. Królem strzelców Polskiej Ligi był facet z masarni, ten tytuł nic nie znaczy. W meczu z Czechami Paweł po prostu strzelił bramkę. Ładna. I co? To jego największe osiągniecie? Mecz życia? Z tego co pamiętam to został w tym meczu zmieniony, bo zgasł. Moja teza: Paweł Brożek jest słabszy od Frankowskiego i Żurawskiego. Strzelał bramki, bo miał przyzwoitych partnerów. Teraz ich nie ma, i Pawłowi dużo ciężej. Ale posadzić go na ławce nie można, bo jest gwiazdą. W ten sposób blokuje miejsce w składzie komuś kto mógłby się rozwinąć. Czyż Lewandowski nie poszedł do Lecha dlatego że w Wiśle czekałaby go ławka? Wisła Kraków potrzebuje nowej jakości w ofensywie. Albo kupujemy kogoś typu Błaszczykowski czy Kosowski na skrzydła, albo zmieniamy typ napastnika. Brożek w drużynie bez jakości ofensywnej to Brożek z zeszłego sezonu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#1802
|
|
Cytat:
Powód: powtórzenie
Ostatnio edytowane przez Charlie : 31.07.2010 o godz. 23:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#1803
|
|
zjeżdżacie z tematem
wróćmy chociaż do trenerki ![]() ![]()
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1804
|
|
To, że Brożek jest słabszy, bo słabsza jest drużyna, to akurat żadne odkrycie. Z reguły bowiem tak jest, że na dorobek strzelecki napastnika pracuje cały zespół. Na prawdę niewielu jest napastników, którzy sami potrafią wygrać mecz, a na pewno nie w lidze polskiej - no chyba, że Żuraw wróci do dawnej formy.
Przypomnijcie sobie, co nasi najlepsi strzelcy ostatnich lat, od Kuźby począwszy, poprzez Franka, Żurawia czy Brożka, pisali i mówili w wywiadach: że ich dorobek strzelecki byłby znacznie mniejszy, gdyby nie dobra gra pomocników. W podobnym tonie wypowiadali się również napastnicy innych drużyn: że akurat w Wiśle najłatwiej jest zostać królem strzelców bo cała drużyna gra ofensywnie, bo podania są dokładne itp... Forma Brożka to nic innego jak odbicie obecnej formy całego naszego zespołu, ze szczególnym naciskiem na formę naszych skrzydłowych. Brożek jest piłkarzem, który w meczu musi dostać 2-3 idealne podania, żeby strzelić bramkę. Za swoich najlepszych czasów dostawał tych podań co najmniej z 10... a teraz? ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1805
|
|
Oczywiscie, Pawel Brozek jest slabym pilkarzem. tak slabym ze specjalnie mu przygotowuja na kazdy mecz dwoch przeciwnikow zeby go kryli. Tak Pawel Brozek jest slabym pilkarzem, a mimo to wszyscy trenerzy ktorzy tutaj byli zaczynaja od niego ustalanie skladu. Tak Pawel Brozek jest slabym pilkarzem, Smuda i inni selekcjonerzy sie nie znaja i go niepotrzebnie powoluja.
Zrozumcie ze czasami chocby najlepsi napastnicy na swicie chcieli nie trafia do bramki, bo sa takie mecze gdy wyjatkowo cos przeszkadza(nerwowosc, przeciwnicy wyjatkowo skuteczni, slaba forma). Teraz w ataku jest dwoch rownorzednych napastnikow, wiec nie ma powodow do obaw odnosnie skutecznosci. Czasem po prostu sa takie dni gdy cos nie wychodzi... Pawel nie jest slabym pilkarzem, co wielokrotnie udowodnil. EOT. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1806
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1807
|
|
Brożek jest słaby. Jest tylu lepszych od niego że nie potrafiłbym ich zliczyć.
W ogóle to blokuje miejsce w składzie. Tylko komu to nie wiem. Szkoda cokolwiek dalej pisać bo tak niektórzy *******ą że oczy bolą. Co przyjdzie przegrana to hipokryzja goni bzdury. Slaby, chujowy i bezproduktywny. A kto inny jest taki zajebisty że stawiacie za wzór słabego właśnie Brożka? Skończcie co poniektórzy robić porównania z ligą Angielską czy Hiszpańską, a jak skończycie oglądać jakiś mecz na Mistrzostwach Świata jak ostatnio w RPA to dajcie sobie na wstrzymanie za nim wypalicie z następną głupotą. Paweł jak na Polskie warunki jest bardzo dobrym piłkarzem i to nie podlega żadnej dyskusji. Każdy to zauważy gdy tylko zacznie mierzyć siły na zamiary. A my gramy w Polskiej lidze. Pobudka. Jeśli Brożek jest słaby to po 90% zawodników jest do wyjebania z każdego Polskiego klubu grającego w najwyższej klasie rozgrywkowej. ...jeście pół loku, hej Bloziu, jeście pół loku.. Śmiech przez łzy.
Ostatnio edytowane przez element : 31.07.2010 o godz. 23:54.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1808
|
|
Ale jaki śmiech przez łzy?Czym Ty się kierujesz?Dozgonną wdzięcznością?Sory ale jak gadamy tylko i wyłącznie o sprawach czysto piłkarskich to nie ma zmiłuj się.Gra dobrze '... jeszcze pół roku...' ,gra kichę to się mówi że gra kichę.Brożek gra kichę od kontuzji czyli cały zeszły sezon...ten zaczął podobni i tyle.
Ja rozumiem że kompletną żenadą jest się przywalić do kogoś komu nie wyszedł mecz, dwa czy trzy ale jak ktoś kopie się po czole przez rok to sory. Masz rację że słaby Brożek to i tak jak na ligę solidny napastnik ale niech to nie przesłania faktu że na dziś Brożek jest po prostu słaby. To że jest słaby i to bardzo niech udowodni to że jeszcze półtora roku temu był konkretnie przymierzany do premiership...Wyobrażasz sobie go dziś w jakiejkolwiek zachodniej lidze? ps Jak Żuraw grał dobrze w Celtiku to był 'Magic', jak zaczął grac chujnie to po roku wszyscy chcieli się go pozbyć - jest to naturalne i nie pije tu do pozbycia się Brożka tylko do 'jeszcze pół roku'.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 01.08.2010 o godz. 00:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: kraków
Offline |
#1809
|
Aha..przypominam ze to temat o Henku ![]() ![]()
!!Ekstraklasa w miastach, a nie w wioskach!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1810
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1811
|
|
Szawle to Wolbrom czy Garbarnia - wstyd to wliczać do czegokolwiek.Żeby nie było - pisałem przed meczem że to pionki totalne a Azerowie to zadziory - nie żebym się chwalił bo nie ma czym ale tak było.Co nie zmienia faktu że Paweł nie może być żadnym kozłem ofiarnym - Mecz z Azerami to wspólny wysiłek tych co siedzą na stołkach, poprzez grajków , kończąc na trenerze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#1812
|
|
Popatrz na skład jaki wystawił, popatrz na taktykę (podpowiem: próżno jej szukać), popatrz na zmiany jakie zrobił i wreszcie popatrz na wynik. Konkrety, jak się patrzy. Ale nie no lepiej napisać o propagandzie, bo ktoś kto ma zdanie podobne do wyrażenego przez Marcina, już musi być omamiony propagandą. Natomiast każdy kto ma zdanie przeciwne jest światłym człowiekiem, nie dającym sobą manipulować.
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1813
|
|
Popatrz na skład jaki wystawił, popatrz na taktykę (podpowiem: próżno jej szukać), popatrz na zmiany jakie zrobił i wreszcie popatrz na wynik. Konkrety, jak się patrzy...viva Levadia...mówi Ci to coś?
Pokaż mi artykuł w tonie 'Ratujmy Wisłę póki jeszcze można !!!' , może po wtopie z Amicą był taki? A może po wtopie z Legią? a może po derbach? a może po Arce?,Bełchatowie?....7 godzinach bez gola?....no nie było , natomiast było huczne pożegnanie. I jedna sprawa - .....m dla Ciebie mogę być ale kibicem sukcesu mnie nie nazywaj bo akurat R22 było dla mnie domem przez całe lata 90te, gdzie jak przez mgłę pamiętam 3 miejsce jakoś na początku lat 90tych a potem to jedno wielkie dno. Kasperczak od Dbilisi jest dla mnie człowiekiem przegranym i bardziej mi nawet chodzi o to co było po niż co było w meczu - Tyle że nie kupuje tej propagandy - po prostu za stary jestem na to. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#1814
|
Trener zawsze ma jakąś taktykę, a czy to jest gra piłką po ziemi czy długa piłka na napastnika, gra z kontry czy jeszcze coś innego to już od niego zależy. Ważne aby danego dnia była skuteczna bo ostatecznie liczy się wynik. Natomiast zarówno u Skorży jak i u Kasperczaka jedno się nie zmieniło, zawodnicy przy rozgrywaniu piłki stoją w miejscu. I w takiej sytuacji to nawet Xavi na rozegraniu by nie pomógł. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1815
|
Ja również mam zastrzeżenia do Kasperczaka, ale brakuje mi u Marcina konsekwencji. 1. Dlaczego nie pojechał po Skorży za mega-wtopy z Legią, Cracovią, Lechem, Arką, Bełchatowem, że o Levadii nie wspomnę? 2. Dlaczego nie krytykował jego taktyki, dlaczego nie wyżywał się na nim po złych zmianach? 3. Dlaczego, jak Pietja mu się postawił, nie napisał, że Skorża wprowadza złą atmosferę i nie potrafi dogadać się z zawodnikami? 4. Dlaczego nie pisze, że w przeciwieństwie do Skorży, wpływ Kasperczaka na transfery jest znikomy? A wiesz, co się działo na obozach przygotowawczych za Skorży? Pewnie nie wiesz... Stawiasz słowo Małego przeciwko słowom Żurawia (dla którego jednym z argumentów za powrotem do Wisły była osoba Kaspra), Szymka, Kosowskiego czy Głowy, którzy Kasperczaka uważali i uważają za bardzo dobrego fachowca? Konsekwentnie, panowie, konsekwentnie. Jak krytykujemy, to wszystkich winnych po równo. Skoro Kasperczak jest oderwany od rzeczywistości, to Marcin tym bardziej. Kasperczak musi popracować do końca rundy. Zmiana trenera nic teraz nie da, oprócz satysfakcji niektórym osobom. Wyobrażacie sobie, że przychodzi teraz nowy trener i zaczyna wszystko od nowa? Runda na 100% stracona. Przede wszystkim, jaki nowy trener? Skąd? Kto? Za ile? Czy Marcin i jego zwolennicy mają jakiś pomysł, kto mógłby "od ręki" zastąpić Kasperczaka? Oprócz spisywania z internetu wolnych nazwisk? Kasperczak dostał pół nowej drużyny. Dajmy mu w spokoju popracować. Jeśli da plamę przez najbliższą rundę, będę pierwszym, który podpisze się pod jego zwolnieniem. Ale nie teraz, na Boga, nie teraz. Co do Marcina - nic osobiście do niego nie mam. Ale jak po kimś koniecznie chce pojechać, to niech to robi mądrze i używa właściwych argumentów. Bo jak do tej pory wszystko, co napisał o Kasperczaku, można by było z powodzeniem odnieść do Skorży.
Ostatnio edytowane przez willow : 01.08.2010 o godz. 11:03.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#1816
|
|
Sęk w tym, że niektórzy są. Dla nich SKWK jest wyrocznią. I taki Marcin to wykorzystuje bo wie, że każdy, nawet największy bełkot będzie dla wielu prawdą objawioną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#1817
|
|
|
Zmiana trenera nic nie da ani teraz, ani za rok jeśli trzon zespołu zostanie taki sam.
Nie poradził Petrescu, nie poradził Okuka, nie poradził Skorża, nie poradzi Kasperczak - ale to wciąż trener jest do wyje*ania. A gawiedź broni naszych piłkarzy z zaciekłością wilków. Była o tym mowa w jakimś temacie - oni powinni mieć ciśnięte na każdym kroku jak przegrywają z azerami, estończykami czy remisują z maltańczykami. A tu Lech wygrywa w karnych a cały stadion "Dziękujemy". Noście dalej naszych na rękach. Cytat:
Cytat:
W Wiśle biega Sobol, próbuje wyjść na pozycję Kirm i Brożek z reguły, przyjęcia nie ma nikt, drybluje udanie Malecki. I jak tu ma wyglądać atak pozycyjny. Więc gdy obrońca nie ma komu podać, bo presing rywala pokryje naszych zawodników, to nie mając co zrobić wali dzidę. Nie uwierzę, że Skorża chciał tak grać. Nie róbcie z niego analfabety piłkarskiego. Kasperczak na razie usilnie stara się ich tego oduczyc, chciałby grac kombinacyjnie i skrzydłami, ale do tego trzeba mieć skrzydłowych. Poczekajcie jak się zacznie liga, mam dziwne przeczucie że dzida wróci. Obym się mylił. |
||
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1818
|
|||
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
||||
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#1819
|
|||
.
Tak, właśnie dlatego... Tak, bo Kasperczak, w przeciwieństwie do Skorży, a nawet Petrescu, Engela, Liczki itd. "wsławił się" swoim pozaboiskowym kurestwem. To daje wystarczający powód, żeby mieć pozycję startową znacznie gorszą od wymienionych,w tym od Maćka. To daje wystarczający powód, żeby na jego poczynania patrzeć szczególnie krytycznie. Jeżeli Kasperczak okazałby się zbawcą Wisły, wprowadziłby ją do pucharów, gromił wsystkich po 5:0 itp. to swoje przemyślenia na jego temat i swoją niechęć do niego, schowałbym do kieszeni. Dlaczego? Dlatego, że wtedy krytyka sportowa byłaby nieuzasadniona. Skorże też krytykowałem, też mi nie pasowała jego taktyka. Choć szczerze mówiąc uważam, że tak krajał, jaki miał materiał. W przeciwieństwie do Kasperczaka, nie dostał transferów na dzień dobry. Nie dostał profesjonalnego szefostwa itp. Nie mniej jednak. Szanowałem i szanuję Skorzę, za jego postawę pozaboiskową i profesjonalne podejście do pracy. Nie ma to jednak nic wspólnego z moim prawem do krytykowania Kasperczaka. Czy to, że nie krytykowałem Okuki, czy Engela, zabrania mi krytykować Kasperczaka? Nie. To czemu to, że nie krytykowałem Skorży miałoby mieć wpływ na mój osąd Kasperczaka? Sprawa jest prosta. Dla mnie różnica między Levadią, a Karabaghem jest oczywista. W meczach z Levadią mieliśmy przewagę, tylko "wykonanie szwankowało" (tak jak z PAO w Atenach), w meczu z 'azerską potęgą' mogło się śmiało skonczyć na 1:4. Jeżeli skład wystawiony przez Kasperczaka, nie był zlekceważeniem przeciwnika, to wolę nie myśleć czym był. Cleber wypada. Ok - mamy Bunoze, Singlara, Diaza. Ale reszta zmian? Po co i czemu? Cytat:
Cytat:
Skład: Wystawienie Brożka na lewej obronie, po jego dobrych meczach na lewej pomocy. Niewystawienie Diaza. Niewystawienie Garguły, kosztem Jirsaka (patrz wyżej). Wystawienie Boguskiego, kosztem Małego (rozumiem, kara za pyskówkę ), Wystawienie Paljica (akurat przez pierwsze 25 minut jego gra mi się podobała. Stałem dokładnie na wysokości jego rajdów, więc widziałem że technikę gość ma, ale widzę też że kondycję ma na max 45 min. Kasperczak też musiał to widzieć. ). O Bunoze się nie czepiam. Moim zdaniem będziemy mieli z gościa pożytek, tylko niestety nie wytrzymał presji. Debiut w takim meczu, mało kto by wytrzymał.Zmiany: Czemu nie wszedł Garguła? Zmiana Małego za Boguskiego - brawo! Szkoda, że nie w szatni przed meczem. Czemu przegrywając 1:0 ściągać napastnika i dać za niego skrzydłowego. Rozumiem, że dalej graliśmy jednym napastnikiem, przy tym wyniku. Po co? Czemu pozwolił Żurawskiemu strzelać karnego? Ja wiem, że Żuraw kiedyś był w tym dobry. Ale... 'piłkę meczową' powierzać w ręce gościa, który przyszedł do nas miesiac temu? Taktyka. Jak Brożek, wpieprzając się cały czas Paljicowi pod nogi, realizował założenia taktyczne. To wolę ich nie znać. Jak wyszliśmy na "azerską potęgę" jednym napastnikiem. Żuraw był cofnięty i ciągle się wpieprzał pod nogi Jirsaka - to też wolę tej taktyki nie znać. Wreszcie jeżeli Boguski miał jakiekolwiek założenia taktyczne... to też wolę ich nie znać, bo pogrążyłoby to albo Rafała albo Kasperczaka. Masz konkrety. Zadowolony? A dla wielu nie będzie. I co Was tak boli? SKWK śmiało mieć inne zdanie niż wy? Bo nie reprezentuje zdania kibiców? Niby czemu. Jakby miało reprezentować zdanie wszystkich kibiców to artykuły musiałyby wyglądać tak: My, nizej podpisani, nie popieramy Kasperczaka (...) jednakże 1/4 użytkowników forum TWSD go popiera. 1/3 przyznaję się, że gotowa jest go poprzeć, jeżeli zapewni sukces w pucharach. 1/5 respondentów opowiada się za powrotem Dana Petrescu. W związku z tym SKWK nie ma zdania na ten temat. ![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#1820
|
|
W ostatnim meczu żenująco zagrała II linia a zwłaszcza (i tu pewnie spadnie na mnie fala potępienia) Sobolewski ,który był przerażająco wolny ,miał bardzo dużo strat i grał praktycznie na stojąco.
Straty pomocników niestety zmuszają do fauli na rozpędzonych rywalach. Mam nadzieję ,że Kasperczak jakoś inaczej poukłada środek drużyny. ![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1821
|
|
Marcelo napisał(a):
Marcelo ma ten komfort, że może powiedzieć to, o czym reszta rozmawia w szatni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#1822
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1823
|
|
Co do karnego wykonywanego przez Żurawskiego - czepianie się Kasperczaka akurat za to uważam za malkontenctwo. Żuraw wykonał w meczach oficjalnych kilka razy więcej karnych niż wszyscy pozostali obecni na boisku razem wzięci. Wykonywał karne w każdym klubie, w którym grał od czasów Wisły. A nikt z tych, którzy krytykują ten wybór, nie podał nikogo, kto miałby zastąpić Maćka. I pewnie gdyby to nie Maciek, a ktoś inny wykonywał i spudłował, to te same osoby pytałyby się dlaczego to nie "Żuraw" strzelał.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1824
|
|
Ja chce powiedzieć tylko dwie rzeczy jeszcze odnośnie meczu i komentarzy powyżej. Czemu Żuraw strzelał bo był jedyny na boisku które te 11 wykonywał bo jak nie on to kto ? Kirm, Łobo, Sobol, Mały
Inna sprawa że dziwi mnie brak Diaza, Osobiście zagrałbym Paljiciem na prawym a na lewym Diaz w obronie i Pietia na skrzydle. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1825
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1826
|
|
Wszyscy jesteśmy mądrzy po fakcie, taka jest prawda.
I nikt z nas nie jest w stanie dać jakiejkolwiek gwarancji, że gdyby Kasperczak zrobił inne zmiany czy wyszedł innym składem, ,mecz by wygrał. A gdyby przegrał, to zaś by było, czemu taki skład, a nie inny i w koło Macieju. Ja uważam, że te kosmetyczne roszady niewiele by dały. Byliśmy jako zespół i jako pojedynczy zawodnicy słabsi w tym dniu piłkarsko i tyle. Póki nie dokonamy faktycznych wzmocnień, a nie wątpliwiej jakości uzupełnień, o jakichkolwiek udanych występach w Europie możemy zapomnieć. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#1827
|
||||
Jirsak dobrze się prezentował w meczu z Szawlami, dlatego zagrał
Zarzut o karnego dla Żurawia już nietrafiony. Gdyby jeszcze grał Cleber to może - ale go nie było.
Co więcej, uważam jak Ty że Skorża krajał jaki miał materiał. Ale w takim razie jego założeniem była dzida do przodu? Nie chce tego wiedzieć, bo albo to pogrąży Skorżę, albo naszych grajków. SKWK mnie nie boli, podoba mi się ich praca, szanuje ich bardzo za wkład włożony w Wisłę. Ale tezy o Kasperczaku słabym trenerze nie kupię. Człowiekiem jest małym, to fakt. Ale skoro jest w Wiśle, trudno, powinno się mu przynajmniej nie przeszkadzać wykonywać jego pracę. A tu ataki z każdej strony - niepotrzebnie |
|||||
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1828
|
|
Witeq tak sie gra wszedzie. Jedynie najlepsze na swiecie kluby nie musza tego stosowac, bo posiadaja takich pilkarzy ktorzy zawsze strzela wiecej niz przeciwnicy dzieki czemu wygrywaja.
Lubie ogladac Angielska lige i tam Dzida w pieriod jest na porzadku dziennym. Czasem brakuje mi takiego szybkiego przejscia z obrony do ataku za pomoca tego, w Polskiej lidze... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#1829
|
|
Jedna porażka a Wy już skreślacie wszystkich razem z trenerem... aż żal patrzeć na głupoty które wypisujecie... mecz nie wyszedł naszym, ustawienie też nie było za dobre moim zdaniem, ale będę za Tymi zawodnikami i za tym trenerem zawsze bo to jest mój klub, moje życie wiec przestańcie gadać i kibicujcie.... wieże w nich bo to jest mój klub a Wy chyba zapomnieliście o tym...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1830
|
|
Prosze Cie, jak mozna porownywac Szawle do Levadii?
Szawle to druzyna, ktora prezentuje poziom naszej 3 ligi (przegrali z Wigrami w koncu), a Levadia potrafila wyeliminowac Twente, czy walczyc jak rowny z rownym z Tottenhamem czy Crveną (w tym roku z Debreczynem). |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|