
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu? | |||
| Tak |
|
433 | 41,88% |
| Nie |
|
250 | 24,18% |
| Pożyjemy, zobaczymy |
|
351 | 33,95% |
| Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1
|
|
emjot ja bym nie byl tak radykalny w sadach odnosnie naszej druzyny. Zbytnie uproszczenie calosci wydaje mi sie teraz nastapilo a troche emocje przyslaniaja nam obraz calego meczu. Azerowie zaczeli dominowac dopiero gdy my gralismy w 10. Po straconej bramce cos w naszych peklo i przypomnial im sie horror sprzed roku dlatego tak grali. Fakt jest taki ze wiekszosc meczu to my prowadzilismy gre, oni nas kontrowali. Wyjatkowo skutecznie. Wygrala tutaj prosta pilka w tym meczu. Przygotowanie fizyczne, gra na szybki atak(w doslownym tego slowa znaczeniu).
Teraz do meritum. Gdybysmy to my byli tak przygotowani jak oni, nie tylko fizycznie ale rowniez mentalnie z mysla by zagryzc przeciwnikow to oni nie widzieliby dzisiaj jak sie nazywaja. Potencjal tego zespolu jest w tej chwili naprawde ogromny i ja przyznam szczerze nie przypominam sobie tak silnej Wisly pod tym wzgledem. Problemem jest tylko to ze trzeba ten potencjal wydobyc z zawodnikow, nie tylko pod wzgledem czysto sportowym ale rowniez mentalnym. Od dawien dawna mamy problem z w polskiej pilce z mentalnoscia zwyciezcy. Dopoki nie wyzbedziemy sie tego, albo moze raczej dopoki do kazdego meczu nie bedziemy podchodzic z pelna swiadomoscia zwyciestwa niewazne kim bylby przeciwnik, dopoty nie bedziemy odnosic sukcesow na arenie miedzynarodowej. Niewazne czy to chodzi o kluby czy chodzi o reprezentacje Polski. Amen . |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2
|
bo pierwsza była rozpoznawcza w drugiej już wiedzieli jak nas ugryźć na szczęście Jovanić wyciągnął dwie sytuacje sam na sam bo byłoby 0-3 nasi biegali po boisku bez ładu i składu, w jednostajnym marszowym tempie tamcie wiedzieli gdzie się ustawić, jak zagrać, gdzie podać i kiedy biegać dla mnie to jest różnica klasy być może tylko w tym meczu być może tylko w tej połowie niemniej jednak tak było ps. pozostaje liczyć na... cud? że to się odmieni w Baku. Tylko czy się odmieni i to nasi wystąpią w roli profesorów. W czwartek się okaże. ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#3
|
|
Cytat:
Nie zauwazyliscie tego, ze my nie potrafimy prowadzic gry? Pokazaly to mecze z Levadią, Arką, Bełchatowem, Koroną, Cracovią... Ktos tu slusznie napisal - przez caly poprzedni sezon liczylismy na stale fragmenty, a konkretniej na Marcelo. Jesli Marcelo nic nie ustrzelil, to zazwyczaj konczylo to sie tak, jak w wyzej wymienionych spotkaniach. |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#4
|
Pamiętacie jak Benhaker zaczynał u nas pracę? Nie od razu wszystko zadziałało, ale po dość niedługim czasie ogrywaliśmy Portugalię, i to nie był przypadek bo w rewanżu nas nie rozstrzelali. Czy mieliśmy wtedy lepszych piłkarzy? Nie sądzę, ilu z nich zrobiło wielką karierę? Benhaker niestety się wypalił... za szybko co niektórzy okrzyknęli go bohaterem. Nasza obecna kadra spokojnie pozwala walczyć o Champions League, trzeba tylko charyzmatycznego trenera, z jakimś pomysłem na grę. No i stadionu, ale to do następnych eliminacji CL powinniśmy już mieć. Pozostaje mieć nadzieję, że znajdą takiego trenera zagranicą. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|