Cracovia też nie siedzi w miejscu :/ . Filipiak się chwali, że już robią takie zakupy jak w lidze holenderskiej i że powoli Ekstraklasa jest konkurencją dla Eredivisie

. Taa jasne, w tamtym sezonie to Azerbejdżan miał więcej drużyn w pucharach.
Cytat:
Janusz Filipiak, prezes Cracovii, nie ukrywa dumy, że jego klub zaczął płacić za piłkarzy i samym zawodnikom kwoty na poziomie, jak sam twierdzi, ligi holenderskiej. Ekstraklasa jego zdaniem staje się powoli konkurencją dla samej Eredivisie - czytamy w "Polsce".
Pozyskanie Saidiego z NEC Nijmegen to na pewno rekordowy transfer w dziejach klubu. Tak się zrobiło, że jesteśmy w stanie wydawać takie pieniądze, jak niektóre holenderskie kluby, czy zespoły z końcówki tabeli Bundesligi. Decydujące są jednak nie środki, ale kontakty Tomasza Rząsy. Gdyby nie on, takie transfery nie byłyby możliwe - zaznacza Filipiak w rozmowie z Przemysławem Franczakiem.
|
źródło: Onet