
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu? | |||
| Tak |
|
433 | 41,88% |
| Nie |
|
250 | 24,18% |
| Pożyjemy, zobaczymy |
|
351 | 33,95% |
| Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1
|
|
Małecki usiadł na ławce, bo wg Kasperczaka nie był jeszcze gotowy na pełne spotkanie. Sam Patryk czuł się przygotowany i chciał grać. Poproszony o wejście na boisko odmówił. To w końcu chciał grać czy nie ?
Gość ma muchy w nosie i fika do wszystkich, o **** się obraża. Myśli, że jest kozak, bo stoi za nim SKWK i nie można na niego pisnąć. Sodóweczka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#2
|
|
Jak wierzyłem w Pana Kasperczaka tak po dzisiejszym meczu mój optymizm sięgnał poziomu 0.
Nikt nie jest zmotywowany. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#3
|
|
Koleś doprowadza mnie do wrzenia. Czikos jak gral tak grał ale grał z zębem i czasami całkiem dobrze wybiegał na podanie w pole karne, a Małecki macha łapami że ma być k*rwa przy lini bocznej..
A co do Kasperczaka, to póki co doprowadza mnie do wrzenia jeszcze jedna rzecz, a raczej mysl! Boję się że drużyna będzie dalej rozgrywać swoje akcje ofensywne na stojąco, za mało ruchu bez piłki. Nawet ten kretyn Borek to widzi, a trener nie? No nic może to faktycznie początek sezonu, może nie mają jeszcze swieżości i dynamiki ale jak sie to nie zmieni to nie mamy czego szukać w pucharach..
Ostatnio edytowane przez Mixu : 16.07.2010 o godz. 10:08.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#4
|
Chodzi Ci o druga sytuacje, w ktorej Maly schodzil do srodka i robil mu miejsce na obieg - wlasnie przy linii bocznej powienien sie Czikosz znalezc. Ale tez opierdalanie chlopa, ze nie wpasowal sie w schemat w niespelna dwa tygodnie po dolaczeniu do zespolu jest gruba przesada. Sytuacja jakich wiele, Maly chcial odegrac schemat z treningow, Czikosz pojechal na fantazji. Nie jestem jakims wielkim fanem Maleckiego (zwlaszcza po ostatnich wydarzeniach), trzeba jednak zachowac zdrowa ocene sytuacji - dla zespolu jest lepiej, gdy na boisku zyje, kiedy kopacze wymagaja czegos od siebie. Raz bedzie to bluzga, innym razem wiatrak. Ale potepianie w czambul wszystkich zachowan Maleckiego "bo to Malecki", "bo to nieladnie, niekulturalnie" jest dla mnie smieszne. To boisko a nie konferencja PAN. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#5
|
|
Zgadzam się z wolfym...dzięki wyprzedaży w obronie (3 podstawowych zawodników !!! ) Kasperczak nie miał łatwego zadania i trudno nagle mieć pretensje że gra nie wygląda najlepiej...i wygrywamy po męczarniach 2-0 z ogórkami z Litwy.
Inna sprawa że ten mecz mimo tego iż płynność gry pozostawiała wiele do życzenia powinien skończyć się znacznie wyższym wynikiem...Brożek 3 setki, Małecki 1, Żuraw 1...tak czy siak należy dać mu czas na to by poskładał tą ekipę po swojemu...myślę że jak się niektórzy nauczą grać tak jak Kasperczak chce to może być całkiem nieźle... Malkontentom przypomne że rok temu o tej samej porze po przebiegających bez większych wstrząsów przygotowaniach do sezonu, Wisłę z kwitkiem odstawiła równie śmieszna drużynka... Pozdrawiam ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|