The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 21.06.2010, 21:06
rafal777 napisał(a):Wyświetl post
Co za gość...PRZEGRALIŚMY!! Rozumeisz co to znaczy
Nie załapałeś ironii. Ok, przegraliśmy, czyli rozumiem że różnica w poziomie szkolenia w Polsce w porównaniu do Holendrów to jest właśnie to 2:3 Czyli prawie równo, równe boje? Moim zdaniem gdybyśmy na podstawie różnic w poziomie szkolenia w obu tych krajach mieli się zabawić w ustalanie przed meczem wyniku, powinno być przynajmniej 4:0 dla Holandii. Dlatego też nie uważam, że tamten mecz świadczył o tym, że jesteśmy w tym względzie bliżej niż to 4:0. Może się teraz jaśniej wyraziłem.

rafal777 napisał(a):Wyświetl post
Jesteś w tej części mentalej Polaków co Jerzy Engel i inni "żaden argument do mnei nie przemawia bo jest zajebiście" Polaków. Niech no zgadne po walce Kliczki z Sosnowskim powiedziałeś, "ale 10 rund wytrzymał, szacun"...
Bynajmniej. Jestem z grona tych co obawiają się, że Ruch Chorzów nie poradzi sobie z trzecią kazachską drużyną, a Lech będzie miał spory problem z Azerami. Ale też nic mnie tak nie wkurza jak brak rozsądku w krytyce - u nas jest tak, że jak jest średno czy nawet słabo, to od razu jest to równoznaczne z dnem, mułem, syfem, kiłą, mogiłą, zerem itd. I pomimo, że taka młodzieżówka nie przegrała z podobnym rywalem w ostatnich dziesięciu latach, jeden mecz, który zagraliśmy chłopakami z ME czy II, III ligi (wedle nowej numeracji lig) ma świadczyć o tym, że zniżyliśmy się w poziomie szkolenia do Luksemburga - cała Polska właśnie. Ty też jesteś dobrym przykładem - sprzeciwiam się w jakiś sposób bezpodstawnej krytyce podpartej wnioskiem jednego, niewiele znaczącego meczu, to od razu dno, syf, kiła, musze należeć do grona Engela, Piechniczka itd. A jak coś na E2012 daj Boże osiągniemy, cały kraj będzie się zachwycał, że dogoniliśmy najlepszych - i co? I dwa lata zimnego prysznicu, okaże się że przykładowo wyszedł nam ten jeden turniej, to będziemy go wspominać następne 26 lat...Taka nasza mentalność, nie potrafimy realnie, obiektywnie myśleć, to i trudno wymagać że ktoś kiedyś dojdzie do REALNYCH wniosków jak tą naszą piłkę uzdrowić - do tego potrzeba REALNEJ oceny miejsca, w którym jesteśmy. A na pewno nie jesteśmy jeszcze w miejscu Litwy, Łotwy czy Luksemburga.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 21.06.2010 o godz. 21:14.
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 21.06.2010, 21:33
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Nie załapałeś ironii. Ok, przegraliśmy, czyli rozumiem że różnica w poziomie szkolenia w Polsce w porównaniu do Holendrów to jest właśnie to 2:3 Czyli prawie równo, równe boje? Moim zdaniem gdybyśmy na podstawie różnic w poziomie szkolenia w obu tych krajach mieli się zabawić w ustalanie przed meczem wyniku, powinno być przynajmniej 4:0 dla Holandii. Dlatego też nie uważam, że tamten mecz świadczył o tym, że jesteśmy w tym względzie bliżej niż to 4:0. Może się teraz jaśniej wyraziłem.



Bynajmniej. Jestem z grona tych co obawiają się, że Ruch Chorzów nie poradzi sobie z trzecią kazachską drużyną, a Lech będzie miał spory problem z Azerami. Ale też nic mnie tak nie wkurza jak brak rozsądku w krytyce - u nas jest tak, że jak jest średno czy nawet słabo, to od razu jest to równoznaczne z dnem, mułem, syfem, kiłą, mogiłą, zerem itd. I pomimo, że taka młodzieżówka nie przegrała z podobnym rywalem w ostatnich dziesięciu latach, jeden mecz, który zagraliśmy chłopakami z ME czy II, III ligi (wedle nowej numeracji lig) ma świadczyć o tym, że zniżyliśmy się w poziomie szkolenia do Luksemburga - cała Polska właśnie. Ty też jesteś dobrym przykładem - sprzeciwiam się w jakiś sposób bezpodstawnej krytyce podpartej wnioskiem jednego, niewiele znaczącego meczu, to od razu dno, syf, kiła, musze należeć do grona Engela, Piechniczka itd. A jak coś na E2012 daj Boże osiągniemy, cały kraj będzie się zachwycał, że dogoniliśmy najlepszych - i co? I dwa lata zimnego prysznicu, okaże się że przykładowo wyszedł nam ten jeden turniej, to będziemy go wspominać następne 26 lat...Taka nasza mentalność, nie potrafimy realnie, obiektywnie myśleć, to i trudno wymagać że ktoś kiedyś dojdzie do REALNYCH wniosków jak tą naszą piłkę uzdrowić - do tego potrzeba REALNEJ oceny miejsca, w którym jesteśmy. A na pewno nie jesteśmy jeszcze w miejscu Litwy, Łotwy czy Luksemburga.
Myślę, że pewnych ludzi nie przekonasz chocbyśmy nie wiem jakie mecze grali i z kim, zawsze będzie źle, fatalnie itp. Taka mentalnośc niektórych ludzi zwłaszcza w necie poraża. Tak już osiągneliśmy poziom Luksemburga i Wysp Owczych.

A tak dla przypomnienia paru "znawcom"
10.09.2008 Szwajcaria przegrała z Luksemburgiem u siebie 1:2 w eMŚ. I

Gdyby Polska przegrała jeszcze w 2012 by taką porażkę wypominano
tomasz_19
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 21.06.2010, 21:39
kadra zespołu naszego przeciwnika jest po prostu powalająca... boże chroń nas przed kolejną wtopą...
http://transfermarkt.de/de/fk-siauli...rein_5970.html
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 21.06.2010, 21:44
Tylko dwóch facetów powyżej 30. Młody skład, ale ogramy.
blanco
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 21.06.2010, 22:08
5 % daje dokładnie 117 miejsc,więc malutko.

Co do losowania,Panowie nie oszukujmy się, powinniśmy ich wylać spokojnie,bez problemów. Ważne by zawodnicy byli odpowiednio zmotywowani, wtedy Litwini dostaną oklep. Jedyne wytłumaczenie męczarni Wisły z Szawle byłby fakt, że goście zamurowaliby bramkę jak Szwajcarzy Hiszpanom. Jeśli się nam nie powiedzie to sprawę awansu,myślę, że rozstrzygnie rewanż przy R22,co wydaje mi się bardziej prawdopodobne niż SS,bo kolejne odwlekanie terminów,byłoby po prostu kpiną.
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 21.06.2010, 22:20
Ten cały Šiauliai to chyba najsłabsza drużyna w historii naszych potyczek pucharowych.Są mecze które można przegrać, są mecze których nie powinno się przegrać ale ten jest z gatunku takich że jak przegrają to powinni zostać wyrzuceni z Krakowa bez prawa wjazdu do tego miasta
94 - Allah Akbar!!
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 21.06.2010, 22:30
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ten cały Šiauliai to chyba najsłabsza drużyna w historii naszych potyczek pucharowych.Są mecze które można przegrać, są mecze których nie powinno się przegrać ale ten jest z gatunku takich że jak przegrają to powinni zostać wyrzuceni z Krakowa bez prawa wjazdu do tego miasta
Ja podobnie charakteryzowałem Levadię.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 21.06.2010, 22:33
Spokojnie rywal w naszym zasiegu

2-3 lata temu mozna by z nimi bez bramkarza zagrac ale czasy sie zmienily i teraz musimy sie zastanwiac czy ich przejdziemy

wiem ze ogóry itd ale Levadia tez nimi byla a wyszlo ze ogóry to my

zatem radze pilkarzom "trafic" z formą ,zeby nie bylo potem "odkupienia win" ,-nie bedzie mial kto tego robic , jak wtopia to zostana na taczkach z tego miasta wywiezieni.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
dostuffca
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 21.06.2010, 22:37
mileniumm napisał(a):Wyświetl post
Panowie gramy w Szawle na pewno? bo coś mi się obiło o uszy, że byc moze mecz odbedzie się w Wilnie. Ma ktoś pewną informacje?
pytałem przed chwilą kolegi z Wilna, czy coś wie na ten temat - nic nie słyszał o próbach zmiany. Moim zdaniem jak nie będą musieli to nie zmienią, a ich stadion podobno spełnia wymagania tej rundy (info z tego samego źródła)

CebulTSW napisał(a):Wyświetl post
jaka jest waluta na Litwie?
lit litewski 1 LTL 1,1671
Ostatnio edytowane przez dostuffca : 21.06.2010 o godz. 22:41.

Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 21.06.2010, 23:12
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ten cały Šiauliai to chyba najsłabsza drużyna w historii naszych potyczek pucharowych.Są mecze które można przegrać, są mecze których nie powinno się przegrać ale ten jest z gatunku takich że jak przegrają to powinni zostać wyrzuceni z Krakowa bez prawa wjazdu do tego miasta
Pierwszy raz podobne myśli miałem przed dwumeczem Vaalerenga - Wisła. Wiemy wszyscy jak się to skończyło. Później nawiedziły mnie w sezonie 2009-10 przed dwumeczem z Levadią.
Filippo123321
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 21.06.2010, 23:17
Mimo wszystko nie ma co porownywac Levadii do tych Litwinow. Levadia zdominowala swoja lige w dodatku miala w dorobku wyeliminowanie Crveny i Twente.

Za to Litwini sa obecnie 7 druzyna (na 12) ligi litewskiej - to mowi wszystko. Wiekszych ogorow nie dalo sie trafic.
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 21.06.2010, 23:20
Vaalerenga to była drużyna która walczyła w barażach o utrzymanie. Levadia pokazała, że możemy przegrać z każdym jeśli się postaramy. A przy obecnych wzmocnieniach, przy pięknym nowym-starym stadionie w hucie wszystko jest możliwe. BTW, jest jakaś nadzieja, że zagramy na R22?


Teraz nawet kelnerzy potrafią kopać w piłkę. Pokazują do mistrzostwa w RPA i np. takich Włochów musi ratować sędzia bo sobie nie dają rady z Nową Zelandią. Możemy wygrać wysoko ale jakbym miał obstawiać w ciemno to strzelam, że będą to mecze koło remisu.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.06.2010 o godz. 23:39.
KaRaSTSW
Senior Member
 
 
Od: 09.2007
Skąd: Łańcut

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 21.06.2010, 23:20
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Pierwszy raz podobne myśli miałem przed dwumeczem Vaalerenga - Wisła. Wiemy wszyscy jak się to skończyło. Później nawiedziły mnie w sezonie 2009-10 przed dwumeczem z Levadią.
Co wy macie z ta Vaalarenga? Byłem w Norwegii i ogladałem lige norweska, jest dwa razy lepsza od naszej taka prawda. Takie druzyny jak Stabek, Brann Bergen czy Valarenga bądz co bądz ale trzymaja poziom , nie wspomne o Rosenborgu.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 21.06.2010, 23:36
Filippo123321 napisał(a):Wyświetl post
Mimo wszystko nie ma co porownywac Levadii do tych Litwinow. Levadia zdominowala swoja lige w dodatku miala w dorobku wyeliminowanie Crveny i Twente.
Z Crveną odpadli choć minimalnie ale właśnie o to chodzi - rózne wynalazki mieliśmy, Czarnogóra chyba była, Słowenia,Irlandia Północna...Gruzja jak wiemy ale te drużyny coś reprezentowały choćby w swoich ligach
Tu mamy prawdziwego ogóra - w pucharach pewnie pierwszy raz w historii, w lidze tło dla najlepszych.

Najpewniej się nieźle sprężą bo dla nich to będzie mecz jak dla nas z Barceloną więc pewnie, jak znów gości olejemy i zagramy jak cioty to i z nimi przegramy ale trzeba sobie powiedzieć wprost że to już by było nie do wybaczenia.
94 - Allah Akbar!!
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 21.06.2010, 23:51
KaRaSTSW napisał(a):Wyświetl post
Co wy macie z ta Vaalarenga? Byłem w Norwegii i ogladałem lige norweska, jest dwa razy lepsza od naszej taka prawda. Takie druzyny jak Stabek, Brann Bergen czy Valarenga bądz co bądz ale trzymaja poziom , nie wspomne o Rosenborgu.
Taaa a nie pięć razy lepsza przypadkiem? Czy to nie w poprzednim sezonie Lech rozbił 6-1 wicemistrza tej ligi na jego własnym terenie? Mam też pytanie do ogółu wiecznych malkontentów - czy jest w Europie jakaś słabsza liga od polskiej czy już nawet Andora nas bije w tym względzie?

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Z Crveną odpadli choć minimalnie ale właśnie o to chodzi - rózne wynalazki mieliśmy, Czarnogóra chyba była, Słowenia,Irlandia Północna...Gruzja jak wiemy ale te drużyny coś reprezentowały choćby w swoich ligach
Tu mamy prawdziwego ogóra - w pucharach pewnie pierwszy raz w historii, w lidze tło dla najlepszych.

Najpewniej się nieźle sprężą bo dla nich to będzie mecz jak dla nas z Barceloną więc pewnie, jak znów gości olejemy i zagramy jak cioty to i z nimi przegramy ale trzeba sobie powiedzieć wprost że to już by było nie do wybaczenia.
Otóż to.
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 21.06.2010, 23:51
1q2 napisał(a):Wyświetl post
w pucharach pewnie pierwszy raz w historii,
grali , tylko pod nazwa http://pl.wikipedia.org/wiki/Kareda_Kowno

Cytat:
Zespół z Šiauliai wystąpił dotychczas cztery razy w europejskich rozgrywkach. Nigdy nie przeszedł do dalszej fazy rozgrywek, ani nie wygrał meczu. W 1997 roku uległ szwajcarskiemu FC Sion (2-4, 0-0), w 1998 cypryjskiemu Anorthosis (0-3 i 1-1), w 1999 słoweńskiemu NK Maribor (0-3 i 0-1) oraz w 2000 roku również słoweńskiej Olimpiji Ljubljana (1-1 i 2-2).
wislaportal

to tak gwoli jasnosci..
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 21.06.2010, 23:58
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ten cały Šiauliai to chyba najsłabsza drużyna w historii naszych potyczek pucharowych.Są mecze które można przegrać, są mecze których nie powinno się przegrać ale ten jest z gatunku takich że jak przegrają to powinni zostać wyrzuceni z Krakowa bez prawa wjazdu do tego miasta
Chciałbym zaapelować o wstrzemięźliwość w formułowaniu tego typu osądów
Polskie kluby zapewniły historyczne momenty, tylko od 2001 roku, drużynom z :
Islandii,Łotwy, Macedonii,Gruzji, Białorusi, Mołdawii czy Estonii
przy nie małym udziale Wisły
kibice wsłąwili sie próbą ponownego zaanektowania sporej częsi Litwy
a młodzieżowa Reprezentacja podarowała pierwsze zwycięstwo rówieśnikom z Luxemburga
Naprawde jeśli sie smiać i lekceważyć to nie my tylko z nas
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 22.06.2010, 00:10
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Naprawde jeśli sie smiać i lekceważyć to nie my tylko z nas
O tym nie musisz mi pisać - ja generalnie wyznaje zasadę że jeśli w ogóle nabiijać się z kogoś to po a nie przed.
Tyle że jak patrze na ich 'osiągnięcia' w ostatnich latach to wychodzi że jest to najgorszy zespół z jakim się będziemy mierzyć.Co wcale nie oznacza że należy go zlekceważyć a w naszym wypadku to nawet jakbyśmy mieli grać z drugoligowcem z Andory to nic takiego nie może mieć miejsca.
94 - Allah Akbar!!
twardybidon
Senior Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 22.06.2010, 00:51
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym zaapelować o wstrzemięźliwość w formułowaniu tego typu osądów
Polskie kluby zapewniły historyczne momenty, tylko od 2001 roku, drużynom z :
Islandii,Łotwy, Macedonii,Gruzji, Białorusi, Mołdawii czy Estonii
przy nie małym udziale Wisły
kibice wsłąwili sie próbą ponownego zaanektowania sporej częsi Litwy
a młodzieżowa Reprezentacja podarowała pierwsze zwycięstwo rówieśnikom z Luxemburga
Naprawde jeśli sie smiać i lekceważyć to nie my tylko z nas
Ale nie można też przesadzać w drugą stronę - Wisła nie ma prawa odpaść.

Najlepszym graczem i strzelcem Siauliai jest Wiktor Raskow, którego pogonili w zimie z trzecioligowej Pogoni Siedlce. Wiosną Litwini grali sparing z Wigrami Suwałki i dostali 0-1.

To drużyna na poziomie polskiej II-III ligi, która zbiegiem okoliczności pierwszy raz w historii awansowała do pucharów.

Mają być dwa zwycięstwa i tyle.
kolend
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 22.06.2010, 08:17
twardybidon napisał(a):Wyświetl post
Ale nie można też przesadzać w drugą stronę - Wisła nie ma prawa odpaść.

Najlepszym graczem i strzelcem Siauliai jest Wiktor Raskow, którego pogonili w zimie z trzecioligowej Pogoni Siedlce. Wiosną Litwini grali sparing z Wigrami Suwałki i dostali 0-1.

To drużyna na poziomie polskiej II-III ligi, która zbiegiem okoliczności pierwszy raz w historii awansowała do pucharów.

Mają być dwa zwycięstwa i tyle.
bla bla bla... ile to już razy Wisła nie miała prawa odpaść?
QBAS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 22.06.2010, 08:36
Jak się czyta komentarze to można odnieść wrażenie, że na Inter albo Barcelonę trafiliśmy. Ale znając nasze dokonania w poprzednich sezonach (Levadia, Tbilisi, Valarenga) to rzeczywiście trzeba być ostrożnym w sądach

A tak poważnie, to są to takie ogóry, że gdybyśmy się na forum 3 razy na treningu spotkali to powinniśmy ich pojechać
jurukuru
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 22.06.2010, 09:06
QBAS- może to jest jakiś pomysł
O wynik bądźmy spokojni, Litwini nie grają nie wiadomo czego.
Armia Białej Gwiazdy- z nią się liczy każdy, honoru Wisły i Krakowa strzeże
ta sławna brygada!

anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 22.06.2010, 09:07
Dobre losowanie Jak dla mnie Wisełka musi kupupić napastników już!! Bo jeżeli znowu nie będzie napastników strzelających bramy to będzie zwiększało się prawdopodobieństwo tego, że będziemy dostawać z ogórami. Potrzebni są nawet dwaj napastnicy, jeden młody z U-19, drugi rozegrany już na szczeblu europejskim ( taki Makinwa ) .
Jeżeli składu nie wzmocnimy to nie mamy czego szukać w Europie ... ;/

P.S. Do kiedy można zgłaszać nowych zawodników do gry w tej rundzie
tomo
Senior Member
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 22.06.2010, 09:25
Popatrzcie do czego doprowadzili nasi kopacze, że ich kibice martwią się o spotkanie z ogórami pierwszej klasy. No ale poprzednie wtopy vide Levadia czy nawet Valerenga to są podstawy do jakichś tam obaw przed meczem z Litwinami. W sumie przed Levadia tez mowilem ze nie wyobrazam sobie przegranej i wyszła mega wtopa, no ale tutaj to już na prawdę największe ogóry z jakimi graliśmy w przeciągu ostatnich kilku lat. Przypuszczam że taka Garbarnia z którą graliśmy ostatnio dałaby sobie z nimi radę.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 22.06.2010, 09:28
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym zaapelować o wstrzemięźliwość w formułowaniu tego typu osądów
Polskie kluby zapewniły historyczne momenty, tylko od 2001 roku, drużynom z :
Islandii,Łotwy, Macedonii,Gruzji, Białorusi, Mołdawii czy Estonii
przy nie małym udziale Wisły
kibice wsłąwili sie próbą ponownego zaanektowania sporej częsi Litwy
a młodzieżowa Reprezentacja podarowała pierwsze zwycięstwo rówieśnikom z Luxemburga
Naprawde jeśli sie smiać i lekceważyć to nie my tylko z nas
O Litwie zapomniałeś i walce Legii Warszawa z Vetrą Wilno ?
Co do Gruzji - to wprawdzie pod egidą jeszcze Związku bratniego Dinamo Tblisi w sezonie bodaj 80/81 zdobył Puchar Zdobywców Pucharów, a w sezonie 1982/83 wyeliminowało w 1/4 PEZP Legię Warszawa.

Natomiast przypomnę, że przed wyeliminowaniem Wisły, Dinamo wyrzuciło z UEFA Slavię Praga 2:0 i 1:3
W składzie Slavii grali wówczas: Radek Ćerny (Tottenham teraz QPR), Radek Bejbl (podobno miał wówczas kontrakt w Czechach ok. 0,5 mln dolarów rocznie!!!), Lukas Dosek, Pavel Kuka,Karel PITA (teraz Salzburg), Michal Śvec (Herneeven) i znany zwystępów w OE - Lumir Sedlacek. Czyli też nie byle jaki zespół.
Prawda jest taka, że Szawle (nie wiem dlaczego kojarzone z klubem z Kowna) to poziom niższy od Levadii i 2 zwycięstwa naszych piłkarzy powinny być bezapelacyjne. Natomiast rzeczywistość może okazać się inna, ale wówczas nasi "zawodowcy" powinni grać w 3 lidze, a klub do końca sierpnia powinien dokonać rewolucji niczym Legia Warszawa...
Mam tylko nadzieję, że ktoś pokaże tem mecze chociażby w internetowej TV
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 22.06.2010, 09:38
Nie zapomniałem.
Dwumecz się skończył przedwcześnie więc rozstrzygnięty na boisku ostatecznie nie został
a nawiązanie jest w w piatej linii tekstu
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 22.06.2010, 09:58
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Jestem z grona tych co obawiają się, że Ruch Chorzów nie poradzi sobie z trzecią kazachską drużyną, a Lech będzie miał spory problem z Azerami. Ale też nic mnie tak nie wkurza jak brak rozsądku w krytyce - u nas jest tak, że jak jest średno czy nawet słabo, to od razu jest to równoznaczne z dnem, mułem, syfem, kiłą, mogiłą, zerem itd. I pomimo, że taka młodzieżówka nie przegrała z podobnym rywalem w ostatnich dziesięciu latach, jeden mecz, który zagraliśmy chłopakami z ME czy II, III ligi (wedle nowej numeracji lig) ma świadczyć o tym, że zniżyliśmy się w poziomie szkolenia do Luksemburga - cała Polska właśnie. Ty też jesteś dobrym przykładem - sprzeciwiam się w jakiś sposób bezpodstawnej krytyce podpartej wnioskiem jednego, niewiele znaczącego meczu, to od razu dno, syf, kiła, musze należeć do grona Engela, Piechniczka itd. A jak coś na E2012 daj Boże osiągniemy, cały kraj będzie się zachwycał, że dogoniliśmy najlepszych - i co? I dwa lata zimnego prysznicu, okaże się że przykładowo wyszedł nam ten jeden turniej, to będziemy go wspominać następne 26 lat...Taka nasza mentalność, nie potrafimy realnie, obiektywnie myśleć, to i trudno wymagać że ktoś kiedyś dojdzie do REALNYCH wniosków jak tą naszą piłkę uzdrowić - do tego potrzeba REALNEJ oceny miejsca, w którym jesteśmy. A na pewno nie jesteśmy jeszcze w miejscu Litwy, Łotwy czy Luksemburga.

I to jest właśnie to o czym mówię, to jest Twoje rozumowanie ala Engel, nie przegrali od 10 lat...Człowieku zacznij mysleć i mówić o zwycięstwach. Jak się przestawisz na takie myślenie wtedy dopiero zrozumiesz gdzie jest polska piłka. Ty patrzysz na to tak, przegraliśmy 1:0 z LUksemburgiem ale wczesniej wygraliśmy np 2:1 z Czechami (strzelam bo nie pamiętam dobrego wyniku młodzieżówki) i będziesz dawał ten mecz dla przykładu, że nie jest tak źle. I tu jest choroba polskiej mentalności i piłki...Spójrz na to jako na całość. Co prezentuje sobą polska piłka Powiesz mi wygraliśmy z Portugalia 2:1 a ja nie pytam sie o jeden mecz tylko o całość. Liga polska jest na dnie, tak na dnie bo ilość klubów z polskiej ligi grająca w Europie w rozgrywkach grupowych równa się od paru lat lidze macedońskiej, estońskiej czy litweskiej. I na tej podstawie śmiem twierdzic że pokonanie FK Szaweł czy jak im tam jest w zasięgu Wisły ale odbędzie się po takich samych męczarniach jak Wisła ogrywa 6 zespół polskiej ligi (czyli Koronę).

Piszesz, że nie jest tak źle jak widzą to media i cała prasa. Jakby prasa zaczęła się na poważnie tym interesowac to dopiero zobaczyłbyś dramat polskiej piłki. A tak od lat pierdzi w TV Engel że nie jest tak źle. Tobie wystarczy jedna wygrana polskiego klubu z kimś mocniejszym i już nie jest tak źle. W ostanią sobotę na Polsacie, chyba koło 10:00 leciał mecz Polska-RFN z 1974 roku...To jest własnie orbaz polskiej piłki. I żeby nie było, że schodzę całkiem z temu i tylko narzekam. Jest wyjście z tej sytuacji. Ja je widzę. Po Euro 2012 zawieszenie władz PZPN i wycofanie klubów z rozgrywek europejskich na jakieś 3 lata. Stworzenie od podstaw silnej i konkurencyjnej ligi. Potem możemy iść do Europy.

Ja pragnę gry Wisły w Europie, ale pragę emocjonowac się przed losowaniem gup LM czy LE, czy trafimy na Inter, czy Liverpool a nie czy zagramy z FK Szaweł czy Levadią. Obecnie tylko tym się możemy emocjonować. Kiedys trafialiśmy na mistrza Cypru, wszyscy na luzie, będą baty. Dziś trafiamy na środek tabeli Litwy i mamy uzasadnione obawy...Pod pojęciem silna polska liga ja widze chyba coś zupełnie innego.
Ostatnio edytowane przez rafal777 : 22.06.2010 o godz. 10:02.
wislakrakow124
Senior Member
 
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 22.06.2010, 13:04
tym skaldem spokojnie powinnismy przeskoczyc ta runde! Liga litewska jest cienka wiec nie powinno byc problemu
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 22.06.2010, 19:27
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Chyba lepiej by bylo zagrac ten mecz na Hutniku wieczorkiem przy swiatlach niz na sile wracac na Reymonta zeby grac w dzien przy moze sie zdarzyc 30 stopniowym upale. Zeby sie nie okazalo, ze to bedzie ostatni mecz Wisly w pucharach. Po Levadii musimy dbac o kazdy szczegol.
A podstawowym szczególem jest gra na własnym stadionie może i przy jednej ale pełnej trybunie na nowym boisku. Na Hutniku przegraliśmy mistrzostwo więc tej pomyłki powtórzyć 2 raz nie możemy
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 22.06.2010, 22:30
Przeglądałem dziś wyniki naszego rywala w rodzimej lidze w tym sezonie. Zagrali oni 14 meczy, z czego, uwaga!! tylko raz strzelili 3 bramki, remisując ten mecz, 3 razy strzelili 2 bramki... a reszta to po 1 brameczce, żadnego meczu nie wygrali różnicą przynajmniej 2 bramek, co świadczy o "Wielkiej" klasie tej drużyny. I tu powiem jedno: JAK MY Z NIMI UMOCZYMY, TO PROPONUJE ZAORAĆ BOISKA A STADIONY PRZEROBIĆ NA KURNIKI, PUŚCIĆ W DZIERŻAWĘ ROLNIKOM, ONI ZNAJĄ SIĘ NA SWOJEJ ROBOCIE!!!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:52.