
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#781
|
|
Ciekawa sprawa. Niby za Lewandowskiego trochę grosza wpadło, ale drużyna z Wielkopolski straciła (to już jest pewne?) też Peszkę.
Dwa piekielnie ważne ogniwa w tej drużynie. Zobaczymy jak je uzupełnią. ![]()
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#782
|
|
Rutkowski zapowiadal, ze Lewandowski moze zostac jeszcze rok, w domysle, pogodzi sie ze strata tego gracza w przyszlym sezonie za garsc drobniakow. Dlatego nie wciskaj tu teorii, ze byla to gardlowa sprawa i koniecznie MUSIMY (aktualnie - musielismy
) go sprzedac, bo wcale takiego przymusu nie bylo. Sprawa Peszko wygladala dobrze na samym poczatku, teraz wszystko wskazuje na to, ze chyba sianko zaszumilo w glowie i zamiast regularnej gry woli zarabiac siedzac na lawie. Trudno, za kilka miesiecy okaze sie, czy dobrze wybral.A jak Pan Ekonomista ze specjalnoscia Wyszukiwanie Oczywistosci ocenia cala otoczke transferu Lewandowskiego? Nie czytalem twoich poprzednich postow, wiec pytam czy miales gotowa teorie w stylu 'trzeba bylo go sprzedac jak najszybciej i nie wybrzydzac'? Nie zdziwie sie, jesli tak ![]() O co chodzi z tym blokowaniem transferu Rengifo? ![]() Cytat:
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#783
|
|
O to, że Rengifo mógł pójść na Cypr wcześniej, za lepsze pieniądze. Ale nie - zesłano go do rezerw, a potem opchnięto za paczkę fajek. Równocześnie w tym czasie Amika miała poważne luki kadrowe w napadzie.
Jak oceniałem transfer Lewandowskiego? Jeśli Rutkowski i Zorc najpierw twierdzą, że się dogadali, po czym Rutkowski zaczyna kręcić, zwodzić, przedłużać rozmowy i wywierać presję na zawodnika i menedżera, by zrezygnowali z prowizji - to ciężko oceniać to pozytywnie. No, ale jest po sprawie, Lewy w Borussi i wypada mu życzyć szczęścia i dobrej formy. A jak Amika ma uzupełnić lukę po Peszce i Lewym? No, skoro mają ponoć najlepszą siatkę skautingu i efektywny komitet transferowy, to chyba kibice z Poznania mogą spać spokojnie... PS. Studio - 100% racji. Vide: Wilczek za 2 mln złotych do Zagłębia (!!!). ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#784
|
|
Peszko bliski odejścia do Grecji
http://www.90minut.pl/news/125/news1...inaikosem.html ![]() W naszych sercach nie ma litości.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#785
|
|
Lewandowski podpisal kontrakt z Borussią
http://www.90minut.pl/news/125/news1...-Dortmund.html |
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#786
|
|
Odejscie Peszki i Lewandowskiego to dla Amiki wiekszy cios niz odejscie z Wisly Zurawia i Kosowskiego.
Zwlaszcza Lewandowski - mysle ze ten chlopak bedzie w przyszlym roku objawieniem w Bundeslidze. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2009
Skąd: Wielka Polska
Offline |
#787
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#788
|
|
Ciekawe co tak cicho z dumnie reklamowanym "już prawie pewnym" transferem Choto do Fenerbahce
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#789
|
|
Wszystko się wyjaśniło. Choto zostaje przy Ł3. Jóźwiak i Miklas(na wizji, nie jakieś tam informacje w gazetach) zaprzeczyli temu, że Fener złożyło jakąś ofertę za Dixiego.
Dla mnie każda z tych opcji jest dobra. Odszedłby to wpadloby trochę kasy. Zostanie- też ok, nie osłabi się zbytnio nasza obrona. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#790
|
|
Nie ma juz tematu transferu Choto do Fenerbahce, na czacie na legii Skorza mowil ze juz ten temat dawno upadl, byly tylko wstepne zapytania co d jego osoby.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#791
|
|
ach ten niedobry Miklas i Jóźwiak, łowcy sensacji (mylnie zwani w Polsce dziennikarzami) taką ładną promocję zrobili Dicksonowi a oni całą zabawę zespuli.
PS. Najgorsze że część ludzi uwierzyła że naprawdę taki kopacz jak Choto może pójść do takiego klubu jak Fener. Niektórzy zapominają że nie we wszystkich krajach nad transferami pracują amatorzy jak u nas. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#792
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#793
|
|
Skoro Choto jest słaby, to jak słabi muszą być napastnicy, którzy często są przez niego wyłączani z gry? Obrona Legii w rundzie rewanżowej posypała się właśnie między innymi dlatego, że Dixi zbyt często nie grał (widoczne to było nawet w spotkaniu z Wisłą. Gdy zszedł z powodu urazu, to była wielka klapa).
Jak na naszą ligę to jest to bardzo dobry obrońca. No, chyba, że piszesz o standardach europejskich, to wtedy jest słaby. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#794
|
|
Tutaj nawet nie chodzi o to czy Choto jest dobry czy słaby. Myśle że Choto mógłby być w Turcji spokojnie pierwszym rezerwowym. Jego transfer był nierealny z całkiem innego powodu o którym pisałem wcześniej. Po prostu Turcy celują w całkiem inny rodzaj zawodników spoza Turcji gdyż nie mogą ich mieć zbyt dużo.
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#795
|
|
Odejście Lewandowskiego i Peszki to duża strata dla Lecha. Ale teraz za Peszko grać będzie Kiełb, a za Lewandowskiego to kto wie czy nie zobaczymy Żurawskiego i Sobiecha.
Lech sciągnie 2 napastników to jest pewne. Czy obaj będą z polski czy tylko jeden to zobaczymy. Na pewno będzie im ciężko ściągnąc kogoś tanio z Polskiej ligi. Wszyscy wiedzą że lech ma 5 milionów z transferów. ![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#796
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#797
|
|
http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...dowskiego.html Moja opinia jest taka: klub dostał po dupie za to że zgodził sie najpierw wysłać zawodnika Lewandowksiego do Dortmundu i potem zacząl negocjować. Niemaszki go pooprowadzały po mieście, nabajerzyły i przymierzyły mu koszulkę. A dopiero pózniej Lech zaczła negocjacje. I przez to mniej zarobią. Jak dla mnie to powinni także podpisywac sumy odstępnego na poziomie nie mniej jak miliona. Dawac od razu milion i tyle. Jak zawodnik będzie dobry to i tak z amilion go ktos kupi.A nie jak teraz-Grecy za pól miliona kupują sobie rezerwowego.
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#798
|
|
Panie Jotka, nie bardzo rozumiem sens Twojego rozumowania w sprawie : ''Jak dla mnie to powinni także podpisywac sumy odstępnego na poziomie nie mniej jak miliona. Dawac od razu milion i tyle. Jak zawodnik będzie dobry to i tak z amilion go ktos kupi.A nie jak teraz-Grecy za pól miliona kupują sobie rezerwowego''
Owszem, z Peszko miałoby to sens, ale np z Lewym już nie. Bo 1 mln czy nawet 2 mln euro odstępnego w jego wypadku byłoby ogromną stratą dla Lecha . Z tego co czytałem, to Peszko postawił właśnie taki warunek (odstępne w wysokości max 500 tys euro) by przejśc z Wisły P. do Poznania (pamiętajmy, że miał mocny argument- był wolnym zawodnikiem tzn kończył mu się kontrakt, a chciała go również między innymi chyba Legia). Więc Lech zgodził się na ten postulat. ![]() ![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2009
Skąd: Wielka Polska
Offline |
#799
|
|
@up
Było tak jak mówisz - usługami Peszki było zainteresowanych więcej klubów, a Lech przekonał go głównie odstępnym w kontrakcie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#800
|
Dwa - Brożek nie palił się do wyjazdu (zero nacisków, liczył na coś o wiele lepszego). Trzy - jedyną sensowną ofertę odrzucił, bo nie chciał iść na wschód. Wisła tak naprawdę nigdy nie zablokowała transferu Brożka, po prostu nie było sensownych ofert, co najwyżej zapytania. Gdyby pojawił się ktoś skłonny wyłożyć - powiedzmy - 2,5 miliona euro za kartę + solidny kontrakt dla zawodnika, to szybko doszłoby do porozumienia. Za bardzo wierzysz tzw. "dziennikarzom sportowym".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.06.2010 o godz. 01:38.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#801
|
|
Ja mysle ze z korzyscia dla calej polskiej pilki byloby gdyby w slabszych klubach naszej ligi pilkarze podpisywali klauzule w granicach 500 tys E, max 800 tys E. Wtedy nie byloby cyrkow ze z zawodnika robi sie niewolnika, ze Belchatow rzada za Gargułe kilka mln Euro. Ok ja rozumiem ze kazdy klub ma swoj interes w tym, chce wyciagnac jak najwiecej kasy badz nie pozbywac sie zawodnika bo kreuje u nich gre ale w taki sposob te najlepsze kluby w Polsce nie sa tak mocne jakby mogly byc oraz przeklada sie to na slabsza gre reprezentacji. Jak Garguła rozwinal sie w Blechatowie? Jestem pewien ze w Lechu, Legii czy Wisle mialby lepsze warunki do tego zeby osignac wyzszy poziom. Grałby w klubach w ktorych jest wieksza presja, gralby w pucharach europejskich a tak to skisl w tym Bełchatowie i sie zatrzymal w rozwoju. To samo z Nowakiem, Mcanskim, Sobiechem, Sadlokiem, Glikiem itd Jak teraz nie odejda a widac ze moga jakis przyzwoity poziom osiagnac w przyszlosci to bedzie to zahamowanie ich kariery. Im wczesniej uciekna z tych srednich klubow do najlepszej trojki w Polsce tym wiecej zbiora doswiadczenia i podniosa umiejetnosci. Gdyby Peszko nie odszedl z Wily Płock do Lecha to czego by sie nauczyl w tej 1 lidze? Lub nawet gdyby odszedl do jakiejs Arki czy innego Piasta. To samo z Lewandowskim teraz, mowi sie ze idzie na zachod zeby podnosic swoje umiejetnosci bo inaczej w tej lidze juz sie wiele nie nauczy.
Nie oszukujmy sie slabsze kluby powinny byc dostarczycielami talentow dla tych najmocniejszych. Prawidlowo powinno wygladac to tak ze najlepsi zawodnicy ze slabych lub srednich klubow przechodza do tych najlepszych. Wyobrazacie sobie zeby Znicz blokowal transfer Lewego do Lecha? Nie bylo sensu bo tylko by mu zniszczyl kariere tak samo Ruch powinien sprzedac za rozsadna cene Sadloka i Sobiecha (moze jeszcze nie w tym roku ale za rok juz napewno). Tak powinny wygladac kariery pilkarzy, jak juz stac ich na wejscie na wyzszy szczebel to niech wchodza inaczej to nie beda sie rozwijac w miare mozliwosci. A oczywiscie w tych najlepszych klubach klauzule powinny byc odpowiednio wyzsze. Po kilka mln Euro zeby tez nie blokowac mozliwosci rozwoju pilkarzom. Chociaz jestem zwolennikiem tego zeby pilkarze Polscy nie wyfruwali za granice tylko tworzyli w kilku polskich klubach jak najlepsze ekipy no ale z niewolnika nie ma pracownika. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2009
Skąd: Wielka Polska
Offline |
#802
|
|
Jaroo1
Peszko w czasie gry w Płocku występował w Ekstraklasie, zdobył z tą drużyną Puchar oraz Superpuchar Polski. Występował również w eliminacjach do Pucharu UEFA, także raczej nie był to ogórek, tylko zawodnik którym było zainteresowanych kilka klubów Ekstraklasy jako wzmocnieniem. W ogóle nie zgadzam się z Twoją ideą, jako przykład podam ligę hiszpańską. Tam istnieje Barcelona, Real, 20 punktów dalej w tabeli jest jakaś Valencia albo Sevilla a później to już szkoda gadać. Nie może być tak, że wytwarza się przepaść między czołową trójką (w przypadku naszej ligi), a resztą, bo wtedy liga stanie się nudnam a już napewno nie będzie silniejsza.
Ostatnio edytowane przez y4ku3 : 13.06.2010 o godz. 11:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#803
|
|
Jaroo wybacz ale *******isz jak potłuczony. Jakim prawem klub "słabszy"(może nie zauważyłeś ale obecnie to Ruch jest trzecią siłą naszej ligi) ma być karany za to że wychował/wyszukał sobie zawodnika który prawdopodobnie będzie się rozwijał szybciej od innych. Mam mniej pieniędzy czyli pracuje więcej, bardziej efektywnie po to by zarobić. Skoro Ruch, wtedy jeszcze drugoligowy, wyciągnął Sobiecha z Grunwaldu. Podjął ryzyko sprowadzenia juniora za kilkadziesiąt tysiecy złotych i łożenia na jego kontrakt przez 3 lata to logicznym jest że będzie chciał za niego jak największe pieniądze. Tak by ryzyko które podjął mógł podjąć po raz drugi. Podobnie sprawa ma się z Gargułą, mówisz że w GKS-ie się nie rozwinął to trzeba było go brać z Polara Wrocław w 2001 roku za mniejsze pieniądze. Prawa rynku, zawodnik jest wart tyle ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić nie zaś tyle ile jest wygodniej tym "lepszym" klubom.
A o warunkach rozwoju w Wiśle, Legii czy Lechu/Amice to juz nic nie pisz. Sprawdź jak często w Wiśle stawia się na młodzież i dopiero coś powiedz. Ja twierdzę że gdyby Sobiech grał w Białej Gwieździe to do dziś biegałby po boiskach MESY
Ostatnio edytowane przez Buziek_LG : 13.06.2010 o godz. 12:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#804
|
![]() ![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#805
|
|
Może przebiłby się do Odry albo Piasta.
Paluchowski, jak był w gazie, to powinien był dostać szansę. Kto wie, może by wypalił, coś jeszcze dorzucił? To, że się nie pozbierał po siedzeniu na ławie mnie akurat nie dziwi. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#806
|
|
Buziek masz racje z tym ze w tych lepszych klubach w Polsce sie za bardzo nie daje szansy mlodziezy ale wlasnie takim Gargułom, Gizom, Iwańskim i innym sie daje szanse. I w moim mniemaniu te slabsze kluby to powinny byc po to aby szkolic takich zawodnikow do pewnego stopnia na potrzeby wlasnie najlepszych. Nie pieprzmy ze Garguła i Nowak powinni sie kisic w Belchatowie bo tam chca zbudowc klub. W tak małym miastku gdzie jest tylu kibicow to nie ma co robic poteg pilkarskich bo to sie mija z celem. Sam jestem ze wsi i nie jestem za tym jak ktos mowi ze male miasta sa chuja warte ale jesli chodzi o budowanie poteg pilkarskich to w Polsce w gre wchodzi Poznan, Warszawa, Krakow, Chorzow, Zabrze i jeszcze moze cos by tam znalaz. Słabsze kluby to musi byc dostarczyciel dobrych pilkarzy dla lepszych. Nie mowie ze sie Gargula nie rozwinal w GKS tylko mowie ze juz w pewnym momencie ten rozwoj zostal zahamowany. GKS to sredni klub i po pewnym czasie Garguła juz w nim sie nie uczyl tak wiele jak mogl w Wisle chociazby. A czy jakby Wisla dała za niego 800 tys Euro to by bylo mało? Moze był wart wiecej? Gdyby byl wart wiecej to by go ktos kupil, chociazby ze wschodu wykladajac nawet banke ale mi nie mow z te bezsensowne zaporowe ceny wystawiane przez GKS były w porzadku. A chytry traci dwa razy i Gula przyszedl do nas za darmo. To samo moze byc z Nowakiem, nic na nim nie zarobia.
W moim mniemaniu labsze kluby maja wyszkolic pilkarza, dac mu szanse ogrania sie rozwoju jak moze osiagnac w tym klubie a jak juz sie zacznie nim interesowac lepszy klub to powinien wejsc na wyzszy szczebel i dalej sie rozwijac. Gdyby było tak ze utalentowani pilkarze zostaja w swoich klubach bo sie za nich stawia zaporowe ceny, na sile to dzis Błaszczykowski gralby w 4 lidze- i to by było normalne? I moze teraz taki Glik ma zgnic w 1 lidze bo Piast go nie sprzeda (ok Glik jakis super hiper zawodnik nie jest ale jak na polskie realia to jest jeszcze w miare mlody i zdolny chlopak, a w 1 lidze jak zostanie rok to ma rok w plecy). Kiedys nikt nie robil problemow Wisle w kupowaniu (ok ceny byly moze zawyzane ale nie tak paradoksalne jak teraz gdzie za byle kopacza wola sie 2 mln euro a za kogos kto juz 2 lata zagra dobrz to i nawet wiecej) i liga byla silniejsza, i Wisla byla silniejsza i nasze kluby cos znaczyly w Europie i reprezentacja cos grala. A teraz to niestety z roku na rok golym okiem widac drastyczny spadek poziomu pilki reprezentacyjnej i klubowej byc moze jednym z powodow jest wlasnie to ze najlepsi Polscy pilkarze sa rozsiani po takich Piastach, GKSach, Ruchach i przez to nie wejda na wyzszy poziom na ktory mogliby wejsc w lepszych zespolach. A polskie kluby tez glupie nie sa i na chama nie eda sie prosic o pilkarzy i mamy to co mamy, czyli zaciagi z zagranicy, bo co za sens dawac za Gargule 1 mln Euro jak mozna kupic za pol miliona takiego samego pilkarza z zagranicy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#807
|
|
Jakiś miesiąc temu miałem okazję rozmawiać z moim znajomym, który jest członkiem zarządu Pomorskiego ZPN-u(przez grzeczność nie podam jego nazwiska) on mówił podobne bzdury, tylko że on posunął się dalej w budowaniu wielkich klubów w wielkich aglomeracjach. On uważa że w Polsce powinna powstać liga zamknięta z 12 nowo-powstałymi drużynami w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Aglomeracji Śląskiej, Trójmieście, Łodzi, Lublinie, Wrocławiu, Olsztynie, Białymstoku i Bydgoszczy(12 największych ośrodków ludnościowych rozłożonych równomiernie po całym kraju). Czy wzmocniłoby to polską piłkę? Pewnie tak bo nowe kluby nie miałby obciążeń finansowych, warunkiem włączenia do ligi byłby odpowiedni stan infrastrukturalny(stadion minimum 25 tyś osób i 6 boisk szkoleniowych), a także na klubach spoczywałby obowiązek grania przynajmniej 3 zawodnikami poniżej 18 roku życia i możliwość zatrudniania tylko 7 obcokrajowców przy czym na boisku mogłoby być zaledwie 3 jednocześnie. Pytanie tylko czy blokowanie możliwości rozwoju mniejszych klubów to na pewno droga do uzdrowienia polskiej piłki. Dodatkowo polecam Ci sprawdzić liczbę ludności Auxerre(AJ Auxerre), Sinsheim(Hoffenheim) czy Alkmaar(AZ Alkmaar)
A teraz odpowiem na Twoje argumenty. Sam piszesz że kiedyś nikt nie robił Wiśle problemów w sprzedawaniu zawodników. Tylko zapominasz że Wisłę było na to jako jedyną stać. Wisła w na początku tego tysiąclecia miała budżet na poziomie 8 krotnej wartości średniego budżetu klubu pierwszej ligi(dane za Przeglądem Sportowym). Dziś najsilniejszy finansowo klub Ekstraklasy tj. Legia ma budżet na poziomie 4 krotnej wartości najniższego budżetu(65 mln Legia, 12 mln Polonia Bytom) i zaledwie dwa razy większy niż średni budżet(23.45 mln zł) . Dodatkowo dziś, czego nie było gdy Cupiał budował potęgę krajową Wisły, kluby o najwyższych budżetach są obciążone wysokimi zarobkami poszczególnych zawodników(Grzelak, Iwański, Choto, Mucha i Kumbev zarabiali tyle co wszyscy piłkarze Ruchu Chorzów czy zarobki równały się umiejętnościom piłkarskim niech Ci odpowie tabela). Więc nic dziwnego że Legii, Lecha/Amiki czy Wisły nie stać na to by kupować kogo tylko im się podoba. Piszesz że w Twoim mniemaniu "słabsze" kluby powinny szkolić zawodników i sprzedawać ich gdy tylko wybiją się ponad przeciętność z tego klubu. Tylko odpowiedz mi jaki jest w tym sens. Mam klub, umiem pracować z i szkolić młodzież, podejmuję ryzyko to dlaczego mam na tym zarabiać mniej niż mogę? Wspominasz o Gliku że jeśli teraz zostanie w Piaście to będzie to dla niego rok w plecy, nie wiem czy wiesz ale w lecie menadżer Glika rozmawiał zarówno z Wisłą jak i Lechem/Amicą i oba te kluby owszem wyraziły zainteresowanie tylko tyle że do Młodej Ekstraklasy więc odpowiedz sobie na pytanie ile w plecy miałby gdyby przeszedł do jednego z tych klubów. Kończąc bo dziś się rozpisałem, wszystko rozbija się o pieniądze. Możesz być pewny że gdyby nie było zainteresowania Sobiechem czy Sadlokiem to Ruch zszedłby z ceny, zaś skoro takie zainteresowanie wykazuje kilka klubów(Legia, Lech/Amica, Polonia/Groclin, Widzew) to nie widzę powodu dla które w imie "dobra polskiej piłki". |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#808
|
|
W sumie nie wiem czy piszesz to na serio Jaroo1 bo to są utopijne bzdury nie mające nic wspólnego ze sportową rywalizacją. Równie dobrze można powiedzieć, że czemu ktoś ma się kisić w Polsce jak tu się nic nie nauczy i wprowadzić klauzule 1 mln E na piłkarza, żeby się mógł uczyć zagranicą. Przecież Wisła jest słaba, nie ma szans w pucharach, więc powinna oddawać wszystkich piłkarzy za półdarmo a najlepiej to w ogóle jedynie szkolić piłkarzy dla zagranicznych klubów.
![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#809
|
|
wystarczyło by, żeby zawodnicy byli wyceniani adekwatnie do swojej wartosci, i juz wtedy w Polsce było by z 5 mocnych klubów.
no ale jak u nas za chłopa co potrafi ustac 2 minuty bez przewracania sie płaci sie 100.000 to koles potrafiacy kopnac pilke w kierunku bramki o jedno zero droższy ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#810
|
|
Te ostatnie komentarzą świadczą o tym, że panuje tęsknota za PRL-owskim systemem zagarniania zawodników, gdzie wojsko, milicja, kolej, czy kopalnie węgla stworzyły swego rodzaju oligopol piłkarski. Problemem czołówki nie jest to że za takiego Sadloka muszą zapłacić 1 mln euro, a to że nie potrafią sobie wyszkolić wychowanka który może być na poziomie takiego Sadloka. Jeśli nic się nie zmieni na poziomie szkolenia to przez kolejne dziesięciolecia będziemy zaściankiem piłkarskiej Europy.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|