Belzebub napisał(a):

Dla mnie ta kontuzja to wymysł jego pijarowców, zeby na nastepne walke znowu zapelnil sie spodek..Szczerze to bylem niemal przekonany ze cos w tym stylu zostanie wymyslone..
|
Być może,aczkolwiek mnie się wydaje że jednak coś jest na rzeczy.Skoro to tylko wymysł to dlaczego Mariusz kopnięć używał głównie tylko na początku walki?
Cytat:
Nie był słaby? Czy 3 lowkicki,0 uderzen piescią, 1 próba obalenia i 4 minuty nieudolnego siłowania w wykonaniu najsilniejszego czlowieka to nie jest slabość?Nie mówie juz o tym spektakularnym położeniu sie na macie,w celu poddania walki
|
Pomyśl sobie - startujesz w sportach walki jako żótodziób,mając za sobą jedynie trening z Najmanem i jedno zwycięstwo z japończykiem.Twoim rywalem jest gość co ma już pełno walk za sobą i tytuł mistrza świata,na dodatek jest od ciebie o 15 centymetrów wyższy i cięższy.Czy wytrwanie z nim przez niemal 2 rundy uznawałbyś za słabość?
Na dodatek pudzian już nie jest najsilniejszym czowiekiem na świata - przecież musiał zrzucić ostatnio na wadze co odbiło się na jego sile,nie wspominając kiedy ostatnio przygotowywał się do zawodów strong man,a zamiast tego "tańczył z gwiazdami"